Zwierzątko takie. Bydlak nawet sympatyczny, choć pochodzi z hienowatych:
Zwyczaje ma takie, jak większość piesków:
"Protel jest zwierzęciem nocnym, chociaż w pewnych okresach wykazuje dzienną aktywność. Żyje w odosobnionych monogamicznych parach. Jest zwierzęciem terytorialnym, a jego wielkość jego areału wynosi 4 km2. Terytorium oznaczane jest przez mocz i wydzieliny gruczołów odbytowych w odległości do 50 m poza granicami terytorium. W oznaczaniu terytorium biorą udział zarówno samce jak i samice, nie mniej samce robią to częściej. Obce osobniki, które znalazły się na terytorium danej pary są w różny sposób traktowane. Spotkanie osobników różnej płci może zakończyć się stosunkiem seksualnym, natomiast obcy osobnik tej samej płci jest przeganiany. Jeżeli dojdzie do konfrontacji, intruz jest gryziony w szyję."
za
pl.wikipedia.org/wiki/Protel
I teraz weźmy takiego radnego Stawnickiego:
"
Także miejsce koncertu jest niestosowne do prezentowania tego rodzaju treści, gdyż w bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się pomnik Papieża Jana Pawła II".
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7435060,Miasto_milosierdzia_i_KAT.html
No to teraz już wiemy, po jaką cholerę czarni oznaczyli terytorium pomnikami JP2. To taki "zasięg" do sprawowania władzy. Jeśli się nie podoba, radny Stawnicki może ukąsić w szyję. Albo, co gorsza, może grozić stosunek seksualny z proboszczem. Różnica jest taka, że w przypadku proboszcza płeć nie gra roli.