patience
05.02.04, 15:54
Roman Kluska, założyciel Optimusa :
...W ostatnie wakacje przyszedł do mnie elegancki pan, powiedział, że jest
delegatem tych, którzy mnie gnębią. Dostałem propozycję: "8 mln zł albo
sprawa nigdy się nie skończy"
...Rano pod drzwiami firmy, którą prowadzę, stoi często kilka osób. Telefonów
były setki, może tysiące! Odbieram je może przez godzinę, raz na dwa
tygodnie. Słucham i od razu jestem w dołku. To smutne historie. Mam też pełną
szafę listów od tych, których skrzywdzono.
...Skok na kasę i korupcja. Np. ktoś chce przechwycić cudzy biznes albo brać
z niego haracz - 5 procent od rocznego zysku. Symboliczna jest opowieść szefa
dużej firmy z prowincji. Podobno przyszedł do niego pewien funkcjonariusz
policji i zaproponował: "Panie prezesie, my też chcemy żyć... Ma pan właśnie
u siebie kontrolę z Urzędu Kontroli Skarbowej. To poważna sprawa. Ale znam
firmę prawniczą, która panu pomoże. Wystarczy ją wynająć i dobrze za-płacić,
a kłopoty znikną". Szef tej firmy sprawdził ową firmę prawniczą. Prowadzili
ją dawni policjanci i prokuratorzy. .."
serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,1892177.html