Dodaj do ulubionych

co po kulturze chrześciańskiej będzie?

IP: *.blue-net.com.pl 08.02.04, 14:03
Żyjemy w kulturze chrześciańskiej, i jest jak jest. Gdy zniknie
chrześciaństwo to znikie i ta kultura. A schyłek chrześciaństwa widać gołym
okiem. Widać to choćby po forum tym. W realu też przykładów sporo jest. Ilość
bluźnierców, ateistów jest niesłychana. Bardzo chętnie atakują dominujący u
nas odłam chrześciaństwa, czyli Kościół Katolicki. A powinni bronić, gdyż to
ten kościół gwarantuje ich sowbody właśnie. Niby to paradoks ale tak jest. W
islamie nie mogliby sobie na tyle pozwolić.
Religia nie znosi próżni. Gdy zniknie chrześciaństwo to pojawi się coś
innego, ze swoją kulturą oczywiście. To, że będzie to islam, już widać. W
Norwegii czy Holandii największą religią już jest. W Belgii muzułmanie za
kilkanaście lat wygrają demokratyczne wybory.
Co zrobi islam jak już zapanuje w Europie i Ameryce? No, przedewszystkim
wyrżnie tych co walczyli z chrześciaństwem, wychodząc ze słusznego założenia,
iż skoro walczyli z religią starą, to i z nową walczyć będą. (tak uczynili
komuniści z AK). A potem wyrżną ateistów, wychodząc z założenia, że ateista
to wróg Boga jest. A resztę "nawróci" choćby siłą. I skończą się wolności, w
tym i słowa właśnie.
Jeżeli ktoś myśli, że fantazjuję to niech zobaczy na stosunki społeczne w
krajach w których islam dominujący jest.
Ateiści powinni bronić kościoła, gdyż on chroni ich tyłki tak naprawdę.

Perła
Obserwuj wątek
    • abstrakt2003 Re: co po kulturze chrześciańskiej będzie? 08.02.04, 15:10
      Tego nikt nie wie!
      Czy islam zdominuje Europę (czy Islamiści w sposób demokratyczny przejmą
      władzę)? Raczej nie. Ale możemy być prawie pewni, że za kilka, kilkanaście lat
      Europa stanie asie areną krwawych wydarzeń a poprawność polityczna ostatecznie
      się skompromituje i zostanie uznana za ideologię szkodliwą (oczywiście za
      sprawą islamistów (nie muzułmanów - podkreślam!!!)
      • Gość: jacek#jw Re: co po kulturze chrześciańskiej będzie? IP: *.toya.net.pl 09.02.04, 09:45
        abstrakt2003 napisał:

        > Tego nikt nie wie!
        > Czy islam zdominuje Europę (czy Islamiści w sposób demokratyczny przejmą
        > władzę)? Raczej nie. Ale możemy być prawie pewni, że za kilka, kilkanaście
        lat
        > Europa stanie asie areną krwawych wydarzeń a poprawność polityczna
        ostatecznie
        > się skompromituje i zostanie uznana za ideologię szkodliwą (oczywiście za
        > sprawą islamistów (nie muzułmanów - podkreślam!!!)

        A skąd takie wnioski? Przykład Francji mówi, że islam i muzułmanie potrafią
        korzystać z demokracji, bronić swoich praw i respektować zasady demokracji. Co
        prawda nie mają oni przewagi ale są siłą, która jest w stanie tworzyć politykę
        według demokratycznych zasad. Problem raczej w tym, czy demokrację potraktują
        instrumentalnie i czy zapomną o niej w przyszłości. To raczej demokracja
        przyczyni się do islamizacji Europy. Świadkami krwawych wydarzeń w Europie
        możemy być później lub w wyniku starcia dwóch światów. Przy czym starcie to
        raczej odbędzie się (jeśli już) na pograniczu hinduizmu, zakładając stabilność
        układu na Bliskim Wschodzie (pernamentny konfikt palestyński).

        Pozdr/Jacek
    • rycho7 kultura bezprzymiotnikowa 09.02.04, 10:55
      Ateisci maja swe tradycje obrony przed religiantami. Trza bedzie siegnac do
      tradycji. Kultury bedziemy uczyc w medresie na Wyspach Solowieckich.
      • panidanka Re: kultura bezprzymiotnikowa ? 09.02.04, 11:19
        a kultura żebracza
        a kultura zieracza na wysypisku śmieci
        a kultura spod budki z piwem
        a kultura damskich bokserów
        a kultura czytania tylko reklam
        a kultura SMS-ów zamiast rozmów
        a kultura sejmowa
        a kultura biznesowa
        a kultura mafijna
        a kultura prawna
        a kultura...
        o jejku

        co elita to kultura!

        i to wszystko w jednym
        kulturze chrześcijańskiej
        • panidanka Re: kultura bezprzymiotnikowa ? 09.02.04, 11:39
          ale nie martwmy się

          jeszcze nie przerabialiśmy ponoć kultury "perły przed wieprze"
          tylko gdzieś tam zapisane jest, że takie coś nas czeka

          Perła już jest
          brakuje tylko wieprzy

          ale dlaczego wieprzy ma zabraknąć?
          czyżby unia ograniczyła nam też dostęp do nierogacizny?

          D.
      • gini Re: kultura bezprzymiotnikowa 09.02.04, 11:49
        rycho7 napisał:

        > Ateisci maja swe tradycje obrony przed religiantami. Trza bedzie siegnac do
        > tradycji. Kultury bedziemy uczyc w medresie na Wyspach Solowieckich.

        Cos wiecej na temat tych tradycji poprosze.I o wyszczegolnienie o jakich
        religiantow chodzi.Ciekawe jak sie obronisz przed religiantami muzulmanskimi w
        takiej Arabii Saudyjskiej.
        Nie mowiac juz o tym, ze muzulmanie caly czas naplywaja do Europy, a Ci ktorzy
        sa na miejscu rozmnazaja sie duzo wiecej od chrzescijan, ze o takich ateistach
        nie wspomne, o ateisci walczacy typu r7 i k52 wystepuja w ilosciach sladowych .
        Ciezko im sie nawet na tym forum przebic ze swoja jedynie sluszna ateistyczna
        religia walczaca.
        .
        • gini Re: zaproszenie dla R7 09.02.04, 11:56
          www.holyblood.org/FR/H.asp
          Przegapiles wiec podsylam drugie .Przyjedz koniecznie 20 maja, zetkniesz sie
          moze po raz pierwszy z czyms takim jak kultura chrzescijanska, zobaczysz muzeum
          co prawda bez twojej ukochanej makiety spalonego kosciola, ale zobaczysz wiele
          innych przecudownych rzeczy.
          • rycho7 Luter spapral interes 09.02.04, 12:22
            gini napisała:

            > Przyjedz koniecznie 20 maja, zetkniesz sie
            > moze po raz pierwszy z czyms takim jak kultura chrzescijanska

            Brugia jest przepiekna. Dla niej samej jest warto przyjechac. Stara muzyka jest
            czescia kultury. To, ze zostala zawlaszczona (wraz z podatkami) przez kk to
            dopust historii. Sadzisz, ze to mnie przekona do religii? Byloby
            wiecej "cudownosci" gdyby Luter nie spapral interesu. Hus tez wymyslal jakies
            bzdety pod publiczke (ciut zubozala).
            • gini Re: Luter spapral interes 09.02.04, 12:37
              rycho7 napisał:

              > gini napisała:
              >
              > > Przyjedz koniecznie 20 maja, zetkniesz sie
              > > moze po raz pierwszy z czyms takim jak kultura chrzescijanska
              >
              > Brugia jest przepiekna. Dla niej samej jest warto przyjechac. Stara muzyka
              jest
              >
              > czescia kultury. To, ze zostala zawlaszczona (wraz z podatkami) przez kk to
              > dopust historii.

              Gdzie kto Ci co zawlaszczyl?A Bruggia jest wlasnie dlatego przepiekna, ze tyle
              w niej kosciolow, i innych zabytkow sztuki sakralnej.Specjalnie dalam Ci
              linka , zebys zobaczyl Bazylike Swietej Krwi, zebys zobaczyl procesje , ktora
              zjedzie sie ogladac caly swiat, to jest raz na piec lat.Czym bylaby Brugia bez
              swoich kosciolow, bez przecudownych obrazow o tematyce religijnej wlasnie, bez
              rzezny Michala Aniola...


              Sadzisz, ze to mnie przekona do religii? Byloby
              > wiecej "cudownosci" gdyby Luter nie spapral interesu. Hus tez wymyslal jakies
              > bzdety pod publiczke (ciut zubozala).


              Luter i Hus tez byli religiantami , tyle, ze porownaj sobie puste gole zbory
              protestanckie do kosciolow katolickich , nie ma porownania.
              Zebys nie wiem co mowil, sztuka chrzescijanska czy to katolicka jak widac na
              zdjeciach, czy tez prawoslawna, (vide przepiekne cerkwie i ikony ) dala swiatu
              bardzo , bardzo duzo.
              • rycho7 Re: Luter spapral interes 09.02.04, 13:40
                gini napisała:

                > Gdzie kto Ci co zawlaszczyl?

                90 procent spoleczenstwa to byly zwierzeta bez zadnych praw zobowiazane od
                switu do nocy pracowac dla zysku feudalow sprzegnietych z kosciolem katolickim.
                Lud nie umial pisac ani czytac bo nie mail czasu i pieniedzy aby chodzic do
                szkol, ktorych tez nie bylo w odpowiedniej do tego ilosci. Kultura rozwilala
                sie nie tylko w kosciele ale tylko koscielna zostala uwieczniona na pismie. To
                wlasnie to zawlaszczenie - ideowe i finansowe. Jest zasada, ze religianci tego
                nie sa w stanie pojac. Szkoda wiec slow.

                > A Bruggia jest wlasnie dlatego przepiekna, ze tyle
                > w niej kosciolow, i innych zabytkow sztuki sakralnej.

                Dowod zawlaszczenia finansow.

                > Luter i Hus tez byli religiantami , tyle, ze porownaj sobie puste gole zbory
                > protestanckie do kosciolow katolickich , nie ma porownania.

                W czym nie ma porownania? W kulcie czy przepychu? W bezczelnosci zawlaszczania?

                > Zebys nie wiem co mowil, sztuka chrzescijanska czy to katolicka jak widac na
                > zdjeciach, czy tez prawoslawna, (vide przepiekne cerkwie i ikony ) dala
                swiatu
                > bardzo , bardzo duzo.

                Czyzbys nie widziala sztuki Aztekow, islamu, buddyzmu, chinskiej,
                japonskiej, ... ? Slepa funkcjonalnie? Sztuka jest ludzi - homo sapiens. To
                wlasciwosc ich cywilizacji. Religia jest jedynie pretekstem.
        • rycho7 religianci bezprzymiotnikowi 09.02.04, 12:11
          gini napisała:

          > Cos wiecej na temat tych tradycji poprosze.

          Niedoczekanie.

          > I o wyszczegolnienie o jakich
          > religiantow chodzi.

          To Gini nie wie co to religiant bezprzymiotnikowy?

          > Ciekawe jak sie obronisz przed religiantami muzulmanskimi w
          > takiej Arabii Saudyjskiej.

          Wcale. Ja mam sie bronic na ich ziemi? Ja nie Debiliu.

          > Nie mowiac juz o tym, ze muzulmanie caly czas naplywaja do Europy, a Ci
          ktorzy
          > sa na miejscu rozmnazaja sie duzo wiecej od chrzescijan

          Ten temat juz zaczynalismy. Poniewaz Gini nie miala nic konkretnego do
          powiedzenia wiec dyskusja zmarla smiercia naturalna. Nie bede odgrzewal trupa.
          Ja nie nekrofil.

          > ze o takich ateistach
          > nie wspomne, o ateisci walczacy typu r7 i k52 wystepuja w ilosciach sladowych.

          Niewatpliwie, poniewaz normalny ateista nie jest walczacy. Mimo ubierania ich w
          takie buty przez religiatnow ateisci maja swirow gdzies. Ja w odroznienia od
          katabasow nie mam forsy z obdzierania baranow ze skory. Totez zajmuje sie
          zarabianiem pieniedzy w inny sposob. I to jest karygodny konsumpcjonizm z
          ochyleniem Aew Age (zebym jeszsze wiedzial na czym polega to zboczenie?).

          > Ciezko im sie nawet na tym forum przebic ze swoja jedynie sluszna ateistyczna
          > religia walczaca.

          Rzeczywiscie sie trudno przebic gdy sie czlowiek nie przebija. Mnie nie scieka
          po scianie ani nie lezy na ulicach Brukseli. Mam swoje we wlasciwym miejscu.
          • gini Re: religianci bezprzymiotnikowi 09.02.04, 12:28
            rycho7 napisał:

            > gini napisała:
            >
            > > Cos wiecej na temat tych tradycji poprosze.
            >
            > Niedoczekanie.

            A dlaczego?Znow piszesz o czyms o czym nie masz zielonego pojecia?
            No pochwal sie tradycjami.

            >
            > > I o wyszczegolnienie o jakich
            > > religiantow chodzi.
            >
            > To Gini nie wie co to religiant bezprzymiotnikowy?

            Nie wiem czekam cierpliwie na tlumaczenie.


            >
            > > Ciekawe jak sie obronisz przed religiantami muzulmanskimi w
            > > takiej Arabii Saudyjskiej.
            >
            > Wcale. Ja mam sie bronic na ich ziemi? Ja nie Debiliu.

            A jaka krzywde robia ci religianci w Niemczech czy w Polsce?I wyszczegolnij bo
            zdaje sie w Niemczech masz duzo tych religiantow, masz katolikow,
            protestantow , muzulmanow, i judaistow troche.
            Nawet w Polsce sa mniejszosci religijne .

            >
            > > Nie mowiac juz o tym, ze muzulmanie caly czas naplywaja do Europy, a Ci
            > ktorzy
            > > sa na miejscu rozmnazaja sie duzo wiecej od chrzescijan
            >
            > Ten temat juz zaczynalismy. Poniewaz Gini nie miala nic konkretnego do
            > powiedzenia wiec dyskusja zmarla smiercia naturalna. Nie bede odgrzewal
            trupa.
            > Ja nie nekrofil.

            Juz przerabialismy zapomnialam, kiedy.Ale mozesz powtorzyc, bo wszedles akurat
            do watku, o islamie w Europie, reszta chetnie pozna twoje glebokie przemyslenia.

            >
            > > ze o takich ateistach
            > > nie wspomne, o ateisci walczacy typu r7 i k52 wystepuja w ilosciach sladow
            > ych.
            >
            > Niewatpliwie, poniewaz normalny ateista nie jest walczacy. Mimo ubierania ich
            w
            >
            > takie buty przez religiatnow ateisci maja swirow gdzies.

            No nie powiedzialabym, ze ty i k52 macie gdzies religie, caly czas sie nia
            zajmujecie, choc jako ateistow, malo was powinna obchodzic.


            Ja w odroznienia od
            > katabasow nie mam forsy z obdzierania baranow ze skory.

            Czy ty umiesz logicznie zbudowac zdanie?
            Sprawdz przed wyslaniem to co piszesz, nie bedziesz sie osmieszal.


            Totez zajmuje sie
            > zarabianiem pieniedzy w inny sposob. I to jest karygodny konsumpcjonizm z
            > ochyleniem Aew Age (zebym jeszsze wiedzial na czym polega to zboczenie?).

            I znow idiotyzm, co jest zboczeniem?zarabianie przez ciebie pieniedzy?

            >
            > > Ciezko im sie nawet na tym forum przebic ze swoja jedynie sluszna ateistyc
            > zna
            > > religia walczaca.
            >
            > Rzeczywiscie sie trudno przebic gdy sie czlowiek nie przebija. Mnie nie
            scieka
            > po scianie ani nie lezy na ulicach Brukseli. Mam swoje we wlasciwym miejscu.

            Wytlumacz o czym piszesz, co ci nie scieka po scianie, co nie lezy na ulicach w
            Brukseli i co masz?

            Nie denerwuj sie tak R7 , zimny oklad na glowke pare glebokich wdechow przy
            otwartym oknie i moze uda cis ie wreszcie napisac cos z sensem.
            • rycho7 Otwieranie okna czasami sie przydaje 09.02.04, 13:55
              gini napisała:

              > rycho7 napisał:
              >
              > > Niedoczekanie.
              >
              > A dlaczego?Znow piszesz o czyms o czym nie masz zielonego pojecia?
              > No pochwal sie tradycjami.

              Skompromitowalas sie gdy zakpilem z Ciebie dialektem bawarskim. Powtorek nie
              bedzie.

              > Nie wiem czekam cierpliwie na tlumaczenie.

              Nie bedzie tlumaczenia podstaw.

              > A jaka krzywde robia ci religianci w Niemczech czy w Polsce?

              W Polsce okradaja narod poprzez podatki. Zaden religiant tego nie zrozumie bo
              nie chce. Totez ja nie bede tlumaczyl.

              > Juz przerabialismy zapomnialam, kiedy.Ale mozesz powtorzyc, bo wszedles
              akurat
              > do watku, o islamie w Europie, reszta chetnie pozna twoje glebokie
              przemyslenia

              Zgodnie z zasadami liberalizmu za rzeczy spolecznie niepotrzebne nie placi sie.
              Za posiadanie dzieci nie placi sie wiec sa spolecznie nieuzyteczne. Totez
              rodzice nie dzialaja przeciw interesowi spolecznemu i wlasnemu. O czym tu
              dyskutowac?

              > No nie powiedzialabym, ze ty i k52 macie gdzies religie, caly czas sie nia
              > zajmujecie, choc jako ateistow, malo was powinna obchodzic.

              Odpowiadanie na zaczepki to nie jest stale zajmowanie sie. Ja nie zakladam
              watkow religijnych ani ateistycznych. Do watkow K52 takze sie nie przylaczam.

              > Ja w odroznienia od
              > > katabasow nie mam forsy z obdzierania baranow ze skory.
              >
              > Czy ty umiesz logicznie zbudowac zdanie?
              > Sprawdz przed wyslaniem to co piszesz, nie bedziesz sie osmieszal.

              Powyzej reagujesz typowo dla religianta. Nie potrafisz, bo nie chcesz potrafic,
              zrozumiec prostego i logicznego zdania.

              > Totez zajmuje sie
              > > zarabianiem pieniedzy w inny sposob. I to jest karygodny konsumpcjonizm z
              > > ochyleniem Aew Age (zebym jeszsze wiedzial na czym polega to zboczenie?).
              >
              > I znow idiotyzm, co jest zboczeniem?zarabianie przez ciebie pieniedzy?

              Podobno New Age. Gini-logika religiancka.

              > Wytlumacz o czym piszesz, co ci nie scieka po scianie, co nie lezy na ulicach
              w
              > Brukseli i co masz?

              Wybacz, ze musze otwartym tekstem ale wprost tego wymagasz: g.wno.

              > Nie denerwuj sie tak R7 , zimny oklad na glowke pare glebokich wdechow przy
              > otwartym oknie i moze uda cis ie wreszcie napisac cos z sensem.

              Z g.wnem postepuje zupelnie inaczej niz Ty. Otwieranie okna czasami sie
              przydaje. Ale na codzien nie widze powodow do zdenerwowania. To zupelnie
              normalne. Codziennie robi to kazdy czlowiek. Zdrowy na ciele i religii.
              • Gość: Oaza Re: Otwieranie okna czasami sie przydaje IP: 212.143.101.* 09.02.04, 14:29
                a czasami wręcz konieczne jest, szczególnie gdy do watku wpada śmierdziucha.
                Śmierdziucha, jak to u owadów śmietnikowych w zwyczaju, nie dość, że żywi się
                odpadkami, to przy okazji roznosi bakterie i różne inne świństwa. Jako owad
                łatwo podlega mutacjom przystosowawczym do nowych warunków w otoczeniu, w
                którym przebywa. Żeby w pełni zobrazować zwyczaje muchy śmierdziuchy przytoczę
                przykład prosto z forum.
                Jest na tym forum taka bicz co sie zowie ****. Podlegając procesom
                przystosowawczym nagminnie zmienia swój punkt widzenia i poglądy.
                Raz jest zwolenniczką Żydów - po czym wykonuje woltę i kocha Arabów
                Raz jest zdeklarowaną ateistką - wolta i mamy żarliwą katoliczkę wojującą.
                Kto z kim przestaje taki sie staje. Żebym nie była posądzona o niegodziwość
                wspomne tylko o żarliwym katoliku żydożercy niejakim nurnim, który omotał był
                nie tak dawno temu naszą ****. Nie martwcie się - trafi sie jakis idol
                buddysta i nasza mucha śmierdziucha poszuka nowego smietnika zywiciela.
                Wtedy zaczaimy sie na tą muchę z packą
              • gini Re: Otwieranie okna czasami sie przydaje 09.02.04, 15:28
                rycho7 napisał:

                > gini napisała:
                >
                > > rycho7 napisał:
                > >
                > > > Niedoczekanie.
                > >
                > > A dlaczego?Znow piszesz o czyms o czym nie masz zielonego pojecia?
                > > No pochwal sie tradycjami.
                >
                > Skompromitowalas sie gdy zakpilem z Ciebie dialektem bawarskim. Powtorek nie
                > bedzie.

                Ja sie skompromitowalam?Przestan, tym bardziej, ze wcale nie kpiles, i nie
                pisales klamczuchu o dialekcie a o jezyku, a to mala roznica, pozniej
                naturalnie kontynuowales.
                Druga sprawa, w watku nie jestesmy sami, wiec moze wytlumacz innym o co ci
                chodzi.


                >
                > > Nie wiem czekam cierpliwie na tlumaczenie.
                >
                > Nie bedzie tlumaczenia podstaw.

                Skoro nie wiesz o czym piszesz to nie pisz wcale, nie bedziesz sie
                kompromitowal.


                >
                > > A jaka krzywde robia ci religianci w Niemczech czy w Polsce?
                >
                > W Polsce okradaja narod poprzez podatki. Zaden religiant tego nie zrozumie bo
                > nie chce. Totez ja nie bede tlumaczyl.

                Narod nie ma nic przeciwko placeniu na kosciol, jak widac mimo podatkow jeszcze
                ten kosciol wspomaga, wiec moze przestan wypowiadac sie w imieniu narodu, ktory
                to w wiekszosci jest katolicki, a placi rowniez na inne mniejszosci religijne.


                >
                > > Juz przerabialismy zapomnialam, kiedy.Ale mozesz powtorzyc, bo wszedles
                > akurat
                > > do watku, o islamie w Europie, reszta chetnie pozna twoje glebokie
                > przemyslenia
                >
                > Zgodnie z zasadami liberalizmu za rzeczy spolecznie niepotrzebne nie placi
                sie.

                To co jest niepotrzebne tobie nie znaczy, ze nie jest niepotrzebne innym, wiec
                patrz troszke dalej niz czubek twojego nosa.


                >
                > Za posiadanie dzieci nie placi sie wiec sa spolecznie nieuzyteczne. Totez
                > rodzice nie dzialaja przeciw interesowi spolecznemu i wlasnemu. O czym tu
                > dyskutowac?
                >
                Mozesz wytlumaczyc ten belkot?

                > > No nie powiedzialabym, ze ty i k52 macie gdzies religie, caly czas sie nia
                >
                > > zajmujecie, choc jako ateistow, malo was powinna obchodzic.
                >
                > Odpowiadanie na zaczepki to nie jest stale zajmowanie sie. Ja nie zakladam
                > watkow religijnych ani ateistycznych. Do watkow K52 takze sie nie przylaczam.

                Nie przylaczasz sie ?A kto w jego ostatnim watku pisal, i pisal tam cos o
                paleniu kosciolow i o Wandei?

                >
                > > Ja w odroznienia od
                > > > katabasow nie mam forsy z obdzierania baranow ze skory.
                > >
                > > Czy ty umiesz logicznie zbudowac zdanie?
                > > Sprawdz przed wyslaniem to co piszesz, nie bedziesz sie osmieszal.
                >
                > Powyzej reagujesz typowo dla religianta. Nie potrafisz, bo nie chcesz
                potrafic,
                >
                > zrozumiec prostego i logicznego zdania.

                To do obdzierania "baranow ze skory potrzebna jest forsa"?Wiesz byli tacy co
                nie majac forsy sprzedawali innym palac kultury, to bylo takie obdzieranie.
                Zdanie jest nielogiczne.

                >
                > > Totez zajmuje sie
                > > > zarabianiem pieniedzy w inny sposob. I to jest karygodny konsumpcjoni
                > zm z
                > > > ochyleniem Aew Age (zebym jeszsze wiedzial na czym polega to zboczeni
                > e?).
                > >
                > > I znow idiotyzm, co jest zboczeniem?zarabianie przez ciebie pieniedzy?
                >
                > Podobno New Age. Gini-logika religiancka.
                >
                > > Wytlumacz o czym piszesz, co ci nie scieka po scianie, co nie lezy na ulic
                > ach
                > w
                > > Brukseli i co masz?
                >
                > Wybacz, ze musze otwartym tekstem ale wprost tego wymagasz: g.wno.

                Przykro mi z tego powodu, moze z tego powodu tyle zawisci w Tobie .Az mi Cie
                zal...
                Trzeba moze bylo ksiedzem zostac.

                >
                > > Nie denerwuj sie tak R7 , zimny oklad na glowke pare glebokich wdechow prz
                > y
                > > otwartym oknie i moze uda cis ie wreszcie napisac cos z sensem.
                >
                > Z g.wnem postepuje zupelnie inaczej niz Ty. Otwieranie okna czasami sie
                > przydaje. Ale na codzien nie widze powodow do zdenerwowania. To zupelnie
                > normalne. Codziennie robi to kazdy czlowiek. Zdrowy na ciele i religii.

                I znow belkot, smieszny jestes strasznie , moze wiecej pracuj a mniej pisz na
                forum to bedziesz mial ciut wiecej niz gowno.
                • rycho7 musisz udac sie do zakrystii bo w domu nie masz? 09.02.04, 16:25
                  gini napisała:

                  > rycho7 napisał:
                  >
                  > > gini napisała:
                  > >
                  > > > rycho7 napisał:
                  > > >
                  > > > > Niedoczekanie.
                  > > >
                  > > > A dlaczego?Znow piszesz o czyms o czym nie masz zielonego pojecia?
                  > > > No pochwal sie tradycjami.
                  > >
                  > > Skompromitowalas sie gdy zakpilem z Ciebie dialektem bawarskim. Powtorek n
                  > ie
                  > > bedzie.
                  >
                  > Ja sie skompromitowalam?Przestan, tym bardziej, ze wcale nie kpiles, i nie
                  > pisales klamczuchu o dialekcie a o jezyku, a to mala roznica, pozniej
                  > naturalnie kontynuowales.

                  Dobrzy ludzie tlumaczyli Ci na czym polegala kpina. Nie pojelas. Przyjmuje, ze
                  juz takak jestes - z dobrodziejstwem inwentarza.

                  > Druga sprawa, w watku nie jestesmy sami, wiec moze wytlumacz innym o co ci
                  > chodzi.

                  Oryginalne stwierdzenie mialo postac:

                  > Ateisci maja swe tradycje obrony przed religiantami. Trza bedzie siegnac do
                  > tradycji. Kultury bedziemy uczyc w medresie na Wyspach Solowieckich.

                  Dla innych wyjasnienie. Na Wyspach Solowieckich znajdowal sie klasztor (obiekt
                  religijny) przerobiony po Rewolucji Pazdziernikowej na zaklad reedukacji
                  politycznej - miedzy innymi przymusowej ateizacji. Zazwyczaj usuwano wierzenia
                  religijne razem z ich nosicielem. Inna tradycja byl spor miedzy ateistami
                  bedacymi u wladzy w Republice Francuskiej a owieczkami podburzonymi przez
                  katolickich pasterzy w Wandei. Wtedy usunieto wierzenia religijne razem z ich
                  nosicielami w skali masowej na "oczach" miedzynarodowej (watykanskiej) opinii
                  publicznej. Wyspy Solowieckie byly na uboczu i malo kto o nich wiedzial.
                  Tradycje ateistow sa malo osyginalne gdyz pelnymi garsciami czerpaly z
                  doswiadczen inkwizycji i innych swietych instytucji.

                  > > > Nie wiem czekam cierpliwie na tlumaczenie.
                  > >
                  > > Nie bedzie tlumaczenia podstaw.
                  >
                  > Skoro nie wiesz o czym piszesz to nie pisz wcale, nie bedziesz sie
                  > kompromitowal.

                  Wiem, ze Gini tlumaczyc nie warto. Jest dosc szerokie grono osob, ktore sie
                  tak "kompromituja". Cenia swoj czas.

                  > Narod nie ma nic przeciwko placeniu na kosciol, jak widac mimo podatkow
                  jeszcze
                  > ten kosciol wspomaga, wiec moze przestan wypowiadac sie w imieniu narodu,
                  ktory
                  > to w wiekszosci jest katolicki, a placi rowniez na inne mniejszosci religijne.

                  Typowa odpowiedz religianta. Teokracja Pomrocznej Jasnej. Wiekszosc mozna
                  uczciwie wyznaczyc w Niemczech. Kazdy jawnie deklaruje w formularzu podatkowym
                  na jaki kosciol chce placic lub na zaden. W Polsce jawnosc i uczciwosc sa
                  sprzeczne z "wartosciami".

                  > > Zgodnie z zasadami liberalizmu za rzeczy spolecznie niepotrzebne nie placi
                  > sie.
                  >
                  > To co jest niepotrzebne tobie nie znaczy, ze nie jest niepotrzebne innym,
                  wiec
                  > patrz troszke dalej niz czubek twojego nosa.

                  Gini ja pisze o zasadach liberalizmu i skutkach stosowania ich w praktyce. To
                  nie ma zadnego zwiazku z moimi pogladami a tym bardziej z moim ateizmem.
                  Przeciez z gory Ci napisalem, ze nie zrozumiesz. Widac, ze nawet sie nie
                  staralas. Gdy brak podstaw to sprawa jest beznadziejna. Juz powyzej o tym
                  pisalem.

                  > Mozesz wytlumaczyc ten belkot?

                  Poczytaj troche "od podstaw" o liberalizmie. Sa ksiazki, ja nie bede Ci
                  streszczal.

                  > Nie przylaczasz sie ?A kto w jego ostatnim watku pisal, i pisal tam cos o
                  > paleniu kosciolow i o Wandei?

                  tytul watku brzmial *** - Totalna porazka Kretynow - *** (70) Gość: Krzys52
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10530195
                  Tresc nie nawiazywala w sposob jawny do religii. Chodzilo bardziej o rozgrywki
                  miedzy nickami na forum. Wszedlem do jego watku po raz pierwszy od wielu
                  miesiecy. Gini wygralas. Zlapalas mnie na klamstwie. Tym bardziej nie bede Cie
                  traktowal powaznie. Za ten styl dyskusji.

                  > > > Ja w odroznienia od
                  > > > > katabasow nie mam forsy z obdzierania baranow ze skory.
                  > > >
                  > > > Czy ty umiesz logicznie zbudowac zdanie?
                  > > > Sprawdz przed wyslaniem to co piszesz, nie bedziesz sie osmieszal.
                  > >
                  > > Powyzej reagujesz typowo dla religianta. Nie potrafisz, bo nie chcesz
                  > potrafic,
                  > >
                  > > zrozumiec prostego i logicznego zdania.
                  >
                  > To do obdzierania "baranow ze skory potrzebna jest forsa"?

                  Cytuje "nie mam forsy z obdzierania". Stosujesz przy czytaniu Ginio-logike?
                  Forsa z cegos czy do czegos? Nie chcesz widziec roznicy? Wiem, zawsze nie
                  chcesz.

                  > > Wybacz, ze musze otwartym tekstem ale wprost tego wymagasz: g.wno.
                  >
                  > Przykro mi z tego powodu, moze z tego powodu tyle zawisci w Tobie .Az mi Cie
                  > zal...
                  > Trzeba moze bylo ksiedzem zostac.

                  Dlaczego Ci zal. Znowu trudnosci z czytaniem. Ja przeciez napisalem, ze mi nie
                  scieka i nie lezy. Nie mak z nim klopotow ani zatwardzen. Nie potrzebuje
                  przetykania jak ksieza Paetzofile.

                  > > Z g.wnem postepuje zupelnie inaczej niz Ty. Otwieranie okna czasami sie
                  > > przydaje. Ale na codzien nie widze powodow do zdenerwowania. To zupelnie
                  > > normalne. Codziennie robi to kazdy czlowiek. Zdrowy na ciele i religii.
                  >
                  > I znow belkot, smieszny jestes strasznie , moze wiecej pracuj a mniej pisz na
                  > forum to bedziesz mial ciut wiecej niz gowno.

                  Czy Ty masz zatwardzenie umyslowe? Czy z tymi sprawami musisz udac sie do
                  zakrystii bo w domu nie masz? Ponownie Ci przypomne, ze podstaw Ci nie bede
                  tlumaczyl. Siadanie na nocniku to poza moim powolaniem nauczycielskim.
    • Gość: Józef Zawadzki Ewiedentnie źle postawione pytanie.Nieuprawnione. IP: *.icm.edu.pl 09.02.04, 12:29
      Zakłada ono bowiem - na jakiej podstawie - że będzie "po". Oczywisty absurd, póki co, kultura chrzescijańska ma się dobrze i nie ma pwodów, by sadzić, a wręcz przeciwnie, że będzie miała się źle. Dość proste to jest.
    • herr.tick Re: co po kulturze chrześciańskiej będzie? 09.02.04, 14:09
      A po czym jest kultura protestancka?
      po czym islamska?
      po czym jest prawosławna, katolicka?
      po czym chrześcijańska?
      a po czym żydowska?
      po czym zatustrianizm, kult Echnatona?
      po czym egipska czy babilońska?
      po czym sumerska?
      po czym inne nienazwane już lub jeszcze?

      Jast tu jakieś następstwo i mimo
      schizm, przełomów - ciągłość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka