2 mln Polakow wypedzono po 1989 roku, aby utworzyc Polske wielu narodow.
Ciekawe, co zamierzaja zrobic z polskimi bezrobotnymi?
Jeżeli nie podniesiemy szlabanów na wschodnich granicach i nie złagodzimy
polityki imigracyjnej, najpierw grozi nam katastrofa demograficzna, a potem
gospodarcza – alarmują ekonomiści, a popierają ich niektórzy politycy. W
niedalekiej przyszłości ulice Warszawy powinny być równie różnorodne pod
względem etnicznym co Londynu, a cudzoziemcy mogliby wytwarzać nawet 10-15
proc. polskiego PKB.
Chinskie zupki sa dla Polakow niezbedne. Zapomnieli o kebabach jeszcze
Możemy się pochwalić sporą grupą cudzoziemców, którzy akurat w Polsce
postanowili założyć własne firmy. W 2009 r. na listę 100 najbogatszych Polaków
„Wprost" awansował Ngoc Tu Tao, Wietnamczyk z polskim paszportem, któremu
zawdzięczamy pojawienie się na rynku tzw. chińskich zupek.Należąca do Tao
spółka Tan Viet International w Łęgowie koło Gdańska jest jednym z
największych importerów i dystrybutorów produktów orientalnych w Polsce.
www.wprost.pl/ar/185957/Polska-wielu-narodow/