Dodaj do ulubionych

_______Pytany co rusz o zdrowie(jakpalikotprzezia)

10.03.10, 13:07

MUSZĘ przed uczciwą odpowiedzią, zastanowic sie i przeanalizować
nowe podejscie do sprawy zdrowia .

Pewnie jest już nowa definicja...oparta na NOWEJ MENTALNOSCI
NOWEGO CZŁOWIEKA KREOWANEGO TRESURĄ MENDIALNĄ OD 21 lat.
Osiagnął wiec już pełną dojrzałość:

"obarczałeś rząd winą za śmierć lekarza, który zmarł na A1HN1
wskutek komplikacji zdrowotnych
. Spadaj, łgarzu."

#####################################################
"wskutek komplikacji zdrowotnych"
Obserwuj wątek
    • hasz0 każdy kto obarczy rząd Tuska winą....? 10.03.10, 13:09

    • hymenos #, tak po kolei, 10.03.10, 13:53
      bez Kiszczaków, Sobiesiaków i innych gadów. Co zarzucałeś Kopaczowej
      w sprawie ze szczepionkami, co jej teraz zarzucasz i o co Twoim
      zdaniem forum ma do Ciebie pretensje. Proszę krótko i na temat.


      =====
      PS
      Bzdury jakie wypisujecie o szczepionce i zgonach sami se sprosujcie
      w pierwszej lepszej Przychodni albo lekturze medycznej.

      "Najskuteczniejsza metoda ochrony przed grypą są szczepienia.
      Ponieważ wirus grypy ulega ciągłym mutacjom - konieczne są
      szczepienia coroczne."

      Porównaj z wypowiedziami Kopacz choćby z wczoraj - że szczepionka
      sezonowa zabezpiecza przed zmutowaną!
      Porównaj z wybiegami o negocjacjach, gdy już brakuje łóżek!!!!
      A personel szpitali niezabezpieczony zaczyna wymierać!!!

      • hasz0 ________Szefie Aquanetu! Tak jest! 10.03.10, 14:49
        Pani Minister Ewa Kopacz swą głęboką wiedzą oraz niezgłębioną
        intuicją w przekrętach medycznych, jakiej nie posiadała nawet
        nieodżałowana pani Sawicka, z biura poselskiego Schetyny w
        Legnicy, którą tak sromotnie opłakiwali Marszałek Komorowski,
        Prezydent Waltz, kilku najwyzszych notabli z samym Tuskiem
        włacznie...
        jeśli me załzawione z rozpaczy oczy czegoś nie pomyliły...
        rozgryzła od razu niecne knowania najwyższych urzędów ONZ
        i instytucji Europejskich...
        tylko najbardziej niewdzieczni złosliwi pacjenci polskich placówek
        zdrowia moga rozglaszać plotki jakoby pani minister wypłynęła dzięki
        ociąganiu się z zakupem szczepionki, co było podyktowane nie tyle
        wiedzą, ile po prostu zwykłym brakiem kasy, której w służbie zdrowia
        nie od dziś chronicznie brakuje.

        Nie śmiem więc zarzucać jej ani tego, co zarzucała poprzedniemu
        Ministrowi Piesze, że aż 40 błędów na liście leków refundowanych;
        "40 pomyłek. "Z tego 20 pomyłek to były literówki w nazwie leku,
        a co do dwudziestu kilku preparatów była różnica w cenie
        -
        komputer przesunął cenę hurtową z ceną detaliczną" - wyjaśniła
        minister"

        news.money.pl/artykul/kopacz;chcielismy;poprawic;bledy,153,0,300441.html

        Bo przecież wszystkie te błędy, za które Tusk ukarał 1 pensją
        zastępcę, wszystkie te powtarzajace sie perturbacje z kolejnymi
        nierefundowaniami a to nowotworów takich, a takich a to znowu tych
        bez nerek a to dzieci genetycznie obciażonych...tych co umierają
        czekając po pół roku na rejstrację u specjalisty, albo na operacje,
        na które limity sie wyczerpały w ub. roku - są z winy błędów i
        zaniechań PiS-u!!!

        Kopacz robi co może, ażeby zmniejszyć marnotrawstwo pieniędzy w
        szpitalach i w NFZ.
        Na razie nauczona SUKCESEM na szczepionkach - zaczęła oszczędzać na
        chorych...ale przecież są plany, aby usprawnić NFZ.

        Bedzie dobrze! Już zręszta jest nienajgorzej. Gdyby nie prezydent
        i PiS. Są plany by z pieniędzy podatników m.in. również chorych
        poprzez budżet państwa sfinasować wszystkie długi państwowych
        szpitali, tych które odważa sie pzrekształcić na dochodowe
        przedsiebiorstwa, płacące podatki rządowi.

        Po co rzad ma poprawiać ściągalnośc podatków, która spadła teraz z
        winy PiS-u? Po co wykorzystywać więcej ze środków unijnych niż 16
        mrd na 220 240..mrd?...Co z tego, ze nie wnieśliśmy żadnych ustaw o
        jakich mówiła dzis Wielowiejskiej Natalii Swiat?

        Wyborcy...nawet chorzy wybaczą nam wszytsko! Byle piS i pan
        prezydent nie rządził!!! No i ten...przestępca Kamiński..
        ...Hymen nasz zwolennik juz tej ofierze piq-a PO-każe na Aquanecie
        gdzie raki zimują!


        ----------SZYFRANTA Zielonkę Macierewicz też nie zweryfikował
        POZYTYWNIE!----
        Do dziś nasze sprawne słuzby.... koordynowane samym premierem
        skutecznie go szukają,...jak można wytykać PO, że mu zaufalismy
        dajac jeszcze jedną szansę

        ...Przecież Pawlakowi i Tuskowi też Polacy po tametej pamietnej nocy
        dali jeszcze jedną szansę! I dadzą znowu...i znowu...i znowu!
        ..//
        Mamy rządzić BEZ WZGLEDU NA TO KIEDY SPEŁNIMY OBIETNICE CUDU
        MIŁOSCI...
        _____________
        Gdyby żołnierska było za krotka:
        za Rp
        Polityczne wakacje
        Występują: Przewodniczący Moherski: w języku polskim nie ma takich
        słów, które oddałyby wielkość (duchową) tego lidera Partii
        Sprawiedliwości; Głosy z sali: zlewające się w jeden okrzyk
        entuzjazmu głosy polityków dowodzonych przez wyżej wymienionego.

        Miejsce akcji: Tajna kwatera Partii Sprawiedliwości. Gdybyśmy
        zdradzili gdzie to jest musielibyśmy potem zabić naszych
        czytelników, a tego chcemy uniknąć.

        Przewodniczący Moherski: Moi drodzy! Jest dobrze, co oznacza że jest
        nienajlepiej. Nasza partia jest coraz lepsza, przez co tracimy
        poparcie. Już nie idziemy w awangardzie – wyprzedziliśmy ogół
        społeczeństwa o lata świetlne. Niestety przez to jesteśmy
        niezrozumiani. Ale dla dobra ojczyzny musimy zrobić wszystko, by nie
        dopuścić do tego, aby nasz naród został pozbawiony naszego
        przywództwa.

        Głosy z sali: Tak! Dobrze mówi! Wodzu prowadź!

        Przewodniczący Moherski: (zadowolony) Wasza patriotyczna postawa
        napawa mnie optymizmem. Pojawia się jednak zasadnicza kwestia – co
        zrobić aby wygrać wybory w sytuacji, gdy naród nie chce nas wybrać?

        Głosy z sali: Co robić? A to zagwozdka. Wodzu prowadź!

        Przewodniczący Moherski: Na szczęście nieprzypadkowo jestem
        geniuszem. Myślałem nad tym długo i wreszcie mnie olśniło…
        (dramatycznie zawiesza głos)

        Głosy z sali: Oooo! Aaaa! Wodzu prowadź!

        Przewodniczący Moherski: …musimy pozbyć się wyborców!

        Głosy z sali: (zamarły w gardłach, ogólne zaskoczenie)

        Przewodniczący Moherski: Tak, tak. Rozważałem wiele wariantów. Można
        by odebrać prawo wyborcze tym, którzy nie nadążają za naszym
        patriotyzmem. Niestety – świat może nie zrozumieć tego genialnego
        posunięcia i oskarżyć nas o wprowadzanie dyktatury. Moglibyśmy
        poprzestawiać wszystkie drogowskazy w kraju, tak aby do lokali
        wyborczych dotarli tylko zaufani ludzie, ale taka operacja jest
        trudna do przeprowadzenia. Na szczęście jest inny sposób…

        Głosy z sali: Jaki? Niech mówi! Wodzu prowadź!

        Przewodniczący Moherski: …musimy wysłać Polaków na wakacje. Gdzieś
        daleko. Dajmy na to do Egiptu albo Tunezji. Niech się pobyczą przez
        dwa tygodnie, my zostaniemy, szybciutko przeprowadzimy wybory i
        wtedy wrócą już do nowej, lepszej Polski.

        Głosy z sali: Genialne! Natchnione! Wodzu prowadź!

        Przewodniczący Moherski: Czyli postanowione. Do 2020 roku rzecz
        powinna być do zrobienia. Teraz muszę tylko wymyślić jakiś sprytny
        sposób przedstawienia tego programu w zawoalowany sposób wyborcom…

        Kurtyna (jest pod takim wrażeniem, że zostaje w górze)


        Wszelkie podobieństwo do prawdziwych bohaterów polskiej sceny
        politycznej jest oczywiście całkowicie przypadkowe.
        • hymenos Skoro uznałeś mnie za szefa, wykonuj dokładnie 10.03.10, 15:11
          i precyzyjnie moje polecenia.

          hasz0 napisał:

          > tylko najbardziej niewdzieczni złosliwi pacjenci polskich placówek
          > zdrowia moga rozglaszać plotki jakoby pani minister wypłynęła
          dzięki
          > ociąganiu się z zakupem szczepionki, co było podyktowane nie tyle
          > wiedzą, ile po prostu zwykłym brakiem kasy, której w służbie
          zdrowia
          > nie od dziś chronicznie brakuje.

          (...)

          > Kopacz robi co może, ażeby zmniejszyć marnotrawstwo pieniędzy w
          > szpitalach i w NFZ.
          > Na razie nauczona SUKCESEM na szczepionkach - zaczęła oszczędzać
          na
          > chorych...ale przecież są plany, aby usprawnić NFZ.
          >
          (...)
          > ...Hymen nasz zwolennik juz tej ofierze piq-a PO-każe na Aquanecie
          > gdzie raki zimują!

          Tyle udało mi się wyłuskać, co choćby przez słowa było powiązane z
          tematem. Chcesz mi empirią wykazać, że za co Hasz się nie weźmie to
          s_p_i_e_r_d_o_l_i???? Na żarty Ci się zebrało? A do roboty i
          odpowiadać rzetelnie na pytania.
          • hasz0 agenta na zielonkę dla bydła wz.a afera na 4 fajer 10.03.10, 15:22
            a wziałem go symbolicznie coby do Chin nie uciekł...
            w 42 rocznice strajków na Politechnice Wrocławskiej , gdy to jako
            SZEF V rok!!! pije sobie sPOkojnie patykiem pisane pod krzaczkiem z
            kolesiem
            na strajku...a tu 3 agentów mi modziki z II r. wartownicy na bramie
            przy Norwida przyprowadzają..znasz?

            Mieli pieczątki z sem. letniego i pusta rubrykę w sem. zimowym

            TEST HASZA im robię...całka z 0...
            pochodna z 1...
            a kopa w d...wykonala już młodzież studencka...




            • hymenos Re: agenta na zielonkę dla bydła wz.a afera na 4 10.03.10, 15:34
              hasz0 napisał:

              > a wziałem go symbolicznie coby do Chin nie uciekł...
              > w 42 rocznice strajków na Politechnice Wrocławskiej , gdy to jako
              > SZEF V rok!!! pije sobie sPOkojnie patykiem pisane pod krzaczkiem
              z
              > kolesiem
              > na strajku...a tu 3 agentów mi modziki z II r. wartownicy na
              bramie
              > przy Norwida przyprowadzają..znasz?

              Nie znam. Mam inne doświadczenia, wyskakiwania z kolejki do rzeźnika
              po łyk jabola, którego koleś skądś wydobył. Żydowie polscy nas wtedy
              nie interesowali.

              >
              > Mieli pieczątki z sem. letniego i pusta rubrykę w sem. zimowym
              >
              > TEST HASZA im robię...całka z 0...
              > pochodna z 1...
              > a kopa w d...wykonala już młodzież studencka...

              W tamtych czasach młódź studencka w ogóle do życie nie była
              przygotowana. We łbie dyrdymały a do roboty dwie lewe ręce. Każden
              jeden na władzę się oglądał a władza gówno miała.
              • hasz0 ____widzisz sam! Ani słówka o Żydach nie napisałem 10.03.10, 16:43
                a młodzi gdy im wspomnę o 1968 maja wtresowana MATRYCĘ
                żydowską cos jak Hofmann z PiS-u, ktory pomylił PW-wsie z P. w
                Getcie!
                Spotkałem w tamtą rocznicę pod Senatem PWr studentkę wyszła z
                Senackiej K. Dyscylinarnej...pytam polityka?...
                co?...nie zrozumiała...! o co ?

                aaaaa. NARKOTYKI....odparła!

                Kto cokolwiek gadał albo interesowali Żydzi
                w czasach strajku 1968 r.?...potem MichaŁ Bombard oddał mi 1000 zł
                i w tajemnicy zastrzegajac że TYLKO MNIE TĘ TAJEMNICE POWIERZA
                ...wyznał, ze zapisany jest na REZRERWOWA WYCIECZKĘ do Jugosławii..

                No Trybuna sie darła ale o WICHRZYCIELACH


                i co neico o Syjonistach ...ale kto tam wierzył Tr. Ludu

                Scan Ci dobrze namieszął z Adasiem M. w gł
                POCZYATaJ
                ________________ówce.

                poniedziałek, 30 kwietnia 2007
                Wojciech Duda: Po śladach. Rozmowa z Bronisławem Świderskim

                Wojciech Duda: - Kiedy wyjechałeś z Polski?

                Bronisław Świderski: - Wyjechałem z Polski 13 lutego 1970 roku z
                Dworca Gdańskiego w Warszawie. Ale nie jechałem do Gdańska,
                pojechałem do Danii.

                W.D.: - Miałeś w ręku paszport?

                B.Ś.: - Nie, ponieważ chyba pierwszy raz w historii Polski, od
                czasu, kiedy zaczęto posługiwać się paszportami, emigracja roku ’68
                została pozbawiona obywatelstwa i paszportu. Wydano nam tylko coś,
                co się nazywało „Dokumentem podróży”.

                W.D.: - Kto cię żegnał na Dworcu Gdańskim?

                B.Ś.: - Żegnała grupka przyjaciół, znajomych. Moi rodzice nie
                przyszli.

                W.D.: - Czy sądziłeś, że powrócisz do Polski?

                B.Ś.: - Nie wiem... Wtedy były różne pomysły na życie i przeżycie.
                Wielu moich kolegów było optymistami. Sądzili, że wygnanie potrwa
                dwie lub trzy olimpiady. Wyrzucenie z Polski opisywali jak mecz
                sportowy, typowali, kto w końcu wygra. Powrót po jakimś czasie byłby
                przecież zwycięstwem. Ludzie starsi rozważali, czy będzie im lepiej
                czy gorzej. Ja od razu odrzuciłem obie perspektywy. Nie myślałem o
                powrocie. Powiedziałem sobie: tego co było w Polsce, nie da się
                porównać z tym, co napotkam w Kopenhadze. Tam będę kimś zupełnie
                innym. To znaczy - otwiera się przede mną coś nowego, coś czego
                właśnie nie można sobie wyobrazić i z niczym porównać. Na pewno nie
                byłem Polakiem romantycznym.

                W.D.: - Kim się wtedy czułeś?

                B.Ś.: - Ja się wtedy w ogóle nie czułem, czuwałem przy dwóch
                walizkach, z którymi wyjechałem.

                W.D.: - Pytam, czy z dnia na dzień stałeś się emigrantem.

                B.Ś.: - Znowu nie, bo wybór emigracji narzuca pewien aktywizm,
                zarówno woli, jak i działania. Natomiast ja właściwie byłem
                pozbawiony jednego i drugiego. Nie chciałem zostać z rodziną, nie
                miałem pracy, wyrzucono mnie z uniwersytetu... Nie, nie stałem się
                emigrantem z dnia na dzień. To odbyło się w nocy. Podróż pociągiem
                trwała chyba 10 godzin, nim znalazłem się w kopenhaskim raju - a
                wiesz, wówczas nie wiedziałem jeszcze, że raju nie ma. Byłem
                przepełniony ciekawością, wybiegłem natychmiast na miasto, oglądam
                to, co nowe. Pamiętaj, wówczas nie wyjeżdżało się na Zachód, to był
                zakazany, pociągający świat. Nad witrynami sklepów widniały nazwiska
                właścicieli, w Polsce, o ile pamiętasz, na tym miejscu wisiały puste
                obietnice: „mięso”, „ubrania”, „buty”. Litery na szyldach były jakby
                polskie, ale podchodzisz bliżej i widzisz, że szczerzą zęby, są
                obce. Mogłem zrozumieć zaledwie kilka wyrazów: kaffe, apotek, radio,
                bus... Ludzie mówili jakieś rzeczy, świszcząc i gruchając. Tak
                chciałem wiedzieć, o czym mówią! Jakie są ich marzenia, problemy...
                Czy są podobni do mnie? Ale nikt nie mógł mi tego powiedzieć. Byłem
                prawie chory z niezaspokojonej ciekawości. Duńczycy byli dość
                milczący, w autobusach, w tramwajach, które jeszcze pamiętam, na
                ulicy. Pilnują, aby było między nimi dużo miejsca, wiedzą, że jego
                brak wywołuje agresje. Nie pytali siebie, jak ludzie w Warszawie,
                gdzie „oni rzucili papier toaletowy, mięso, buty”... Nas nie
                dotykali, wcale nie byli nas ciekawi. Przeciwnie. Woleli przeczytać
                o Polsce w swoich gazetach, niż zapytać o to imigrantów. A przecież
                z daleka zachowywali się jak Polacy. Pierwsze wrażenie przypominało
                zatem zły sen – rzeczy były podobne do siebie i jednocześnie
                całkowicie niezrozumiałe...

                W.D.: - Czym jest zatem emigracja?

                B. Ś.: - Może iluzją? Zdradliwym snem, który pociąga słabych duchem
                (tutaj pomijam ofiary kataklizmów i cyników). Bo zauważ –
                wyjeżdżamy, odrzucamy kłamstwo komunizmu, łamiące ludzi rządy
                bezprawia, strach – by wybrać prawdę, wolność, poczucie
                bezpieczeństwa. To pragnienie, aby nagle, bez najmniejszego wysiłku
                z naszej strony, jakby nam się to po prostu należało, otrzymać
                dobro, prawdę i bezpieczeństwo – to właśnie nazywam słabością ducha.
                Przecież na to trzeba pracować całe życie! Z czasem zostaliśmy więc
                ukarani. Duńska wolność okazała się surowa, ba, nawet dyskryminująca
                obcych, prawda okazała się zbiorem narodowych mitów. Na przykład to,
                co popchnęło mnie w stronę Danii - legendarne uratowanie duńskich
                Żydów w czasie wojny – okazało się w istocie niemiecko-duńską akcją,
                zainicjowaną zresztą przez Niemców. Dopiero teraz się o tym pisze.
                Choć zostało to dobrze udokumentowane, Duńczycy protestują,
                zachowują się podobnie jak Polacy, którzy nie wierzą w ustalenia
                dotyczące Jedwabnego...

                W.D.: - Pozostańmy w Kopenhadze. Jak ty odnajdywałeś się w tym
                wszystkim...

                B.Ś.: - Przyjechałem do Danii jako nie-Polak (odebrano mi przecież
                obywatelstwo). Ale Duńczycy mieli inny pogląd na sprawy tożsamości.
                Część emigrantów zgłosiła się do gminy żydowskiej – tych uznano za
                Żydów, którzy w Danii są akceptowaną częścią społeczeństwa. Inni,
                którzy jak ja, nie wstąpili do gminy, uznani zostali za Polaków –
                skoro przyjechali z Polski. I jeżeli od czasu do czasu bywam w Danii
                dyskryminowany – to właśnie dlatego, że jestem uważany za Polaka,
                czyli – za obcego...

                W.D.: - Poczekaj, ale jak do tego doszło?

                B.Ś.: - Nie wiem, czy wszystko można wytłumaczyć? Byłem dzieckiem
                komunistów. Ojciec był Polakiem, matka Żydówką. Dowiedziałem się o
                tym, mając 22 lata. Wśród Żydów i nie-Żydów rozpowszechnione jest
                przekonanie, że należysz do tego narodu, gdy twoja matka jest
                Żydówką. Rozstrzyga o tym biologia. Ale co zrobić z Żydami,
                ukrywającymi swoją narodowość? Moja matka twierdziła, że jest Polką.
                Podobnie mówili rodzice wielu „komandosów”, ludzi Marca ’68.
                Żydostwu rozumianemu tradycyjnie, jako związek krwi, przeciwstawili
                żydostwo i polskość pojmowane jako stan świadomości, jako coś, co
                można dobrowolnie wybrać lub odrzucić. I my, ich dzieci, przejęliśmy
                przekonanie, że przynależność do narodu zależy od naszej woli i
                świadomości – i wybraliśmy polskość. Podczas i po 8 marca ’68 władza
                wykonała niesłychany „spin”, manipulację, oskarżyła uczestników tych
                wydarzeń - którzy chcieli przecież lepszej Polski – o to, że wcale
                Polski nie chcą, bo nie są Polakami. Władza powróciła do
                tradycyjnej, biologicznej, całkiem niedialektycznej definicji Żyda,
                jako dziecka Żydówki, zresztą wielkodusznie i za nazistami uznając
                za Żydów także tych, których ojcowie lub dziadkowie należeli do tego
                narodu. Ta kategoria okazała się zbawieniem dla wielu komunistów. W
                Kopenhadze zakwaterowano nas, polskich uchodźców, na statku Sct.
                Lawrence przerobionym na hotel. To tam spotkali się studenci-
                uczestnicy marcowych demonstracji z byłymi ubekami, wojskowymi i
                fumkcjonariuszami partyjnych organizacji, uwolnionymi, ich zdaniem,
                od odpowiedzialności, skoro przestali być komunistami, a stali się
                Żydami. Bardzo mnie zdumiało, że ludzie, którzy dawniej nie bali się
                mówić wrogom: jestem komunistą, za co byli pakowani do więzień, do
                Berezy – po wyjeździe z Polski, gremialnie ruszyli do synagogi,
                • hymenos Norwid. 10.03.10, 18:39
                  hasz0 napisał:

                  > Scan Ci dobrze namieszął z Adasiem M. w gł
                  > POCZYATaJ
                  > ________________ówce.

                  Nie rozumiesz co do Ciebie się pisze. Mam swoje doświadczenia, swoją
                  pamięć, Twoja mi nie potrzebna. Nic Ci nie da takie pisanie.
                  Zniechęcasz do dyskusji. Nie lubię stadnych zachowań, ale w Twoim
                  przypadku z przykrością muszę przyznać, że wiele zrobiłeś, żeby
                  takie zachowania wywołać. Szkoda.
                  • hasz0 Piszesz mi o Zydach w zwią ze strajkiem na Pol Wr 10.03.10, 19:31
                    ia na wyjaśnienie, że dla studentów, robotników ktorzy zbierali
                    pieniadze a delegacje robotnicze w Auli Politechniki wręcząły
                    je Komitetoi Strajkowemu inni przywozili pełne Nyski papierosów,
                    gazet, pieczywa, staruszka przyniosła 8 KOTLETÓW SCHABOWYCH, z
                    kórych to jeden zjadłem......mieszkańcy Wroclawia po pracy...tłumy
                    czytały rozwieszne na ścianach zewnętrznych wielkie płachty z
                    napisami, z głosników na okoliczne ulice slychać było obrady...
                    wokół tlumów jeździły z rzadka suki milicyjne,
                    dla całej rzeszy Polaków WTEDY ...po 1956 roku....
                    zaświtała KOLEJNA ANDZIEJA... a TY mi fochy... polaczku przyszywany?
                    • hasz0 a goń sie leszczu doswego stada Scana itp.Norwida 10.03.10, 19:33
                      i tu nie szkaluj...

                      "Tę, która bez złota uboga jest
                      • hasz0 Re: a goń sie leszczu doswego stada Scana itp.Nor 10.03.10, 19:36
                        janowski11
                        napisano: niedziela, 31 maja 2009

                        _____________LINK____________


                        Jest północ... jaka tam północ, pierwsza trzydzieści. Za oknem
                        płonie Warszawa... nie płonie, tylko śpi. Coś czuję, że nie będzie
                        mi teraz łatwo pisać.

                        Witold Gadomski z Kurwy jest wybitnym ekonomistą, który minął się z
                        powołaniem i zamiast przeprowadzać polskie reformy gospodarcze a'la
                        Balcerek, to musi, za dobrze omaszczony gęsim smalcem chleb, pisywać
                        do żydowskiej Kurwy i nawet ma tam etat. Ale już mu się znudziło to
                        idiotyczne pisanie w kółko tego samego: liberalizm, jeszcze więcej
                        liberalizmu, bardzo dużo liberalizmu i w ostatniej Kurwie dał
                        unikalny tekst... nawet nie wiem jak nazwać taki gatunek pisarstwa.

                        Tekst ma tytuł: "dokąd wódz prowadzi" i traktuje o PiS. No co może
                        dziennikarz Kurwy pisać o PiS... ano tak pisze:

                        "Kaczyński zasadę tę narusza, uznając, że interes jego partii ma
                        pierwszeństwo przed interesem Polski." Ale gdyby czytelnik nie
                        chciał już zakończyć czytania jego tekstu to dodaje: "Te cechy
                        charakteru sprawiają, że mimo wielu talentów Jarosław Kaczyński jest
                        politykiem szkodliwym dla Polski, a dla formacji, którą kieruje,
                        nieprzydatnym." I dalej: "To znaczy, że PiS jest skazany na trwałą
                        marginalizację." Aż na końcu daje dobrą radę przyjaciołom z
                        PiS: "Najbardziej zdumiewa, że ta wciąż duża partia bez sprzeciwu
                        godzi się na kolejne ekscentryczne pomysły swojego wodza... Ale nie
                        chcę mi się wierzyć, by bardziej inteligentni politycy PiS nie
                        dostrzegali, że wódz kieruje partię w ślepy zaułek..."

                        Mnie się dotychczas wydawało, że wolne - tak dajmy na to - medium
                        opowiada jakąś historię, przedstawia fakty, aby w oparciu o tę
                        materię krytykować daną partię lub polityka. Nie ma partii dobrej
                        lub złej, są partyjne czyny i polityki dobre lub złe. Jak się
                        okazuje byłem w błędzie, gdy nienawidzi się PiS i Kaczyńskich za
                        lustrację żydowskich kolaborantów komuny, to wystarczy tylko pisać
                        same oceny bez żadnych faktów, trzeba klepać, że partia jest zła,
                        Kaczyński fatalny, a jego partyjni koledzy powinni zrobić jakiś
                        wewnętrzny przewrót partyjny. Tak po prostu trzeba to pisać, klepać
                        na okrętkę. I to jest właśnie bruk, który osiągnęła Kurwa Wyborcza.

                        Mnie się wydaje, że tu jest wprost widoczna żydowska ręka, bo to oni
                        bez mrugnięcia okiem łamią wszelkie zasady, przekraczają dowolne
                        etyczne bariery funkcjonujące w środowisku, robią co chcą bez krzty
                        umiaru i rozsądku, imperatyw jest jeden - skuteczność. I to jest
                        stara jak świat cecha ich rasy - pogarda i nienawiść dla otoczenia.

                        Oto żydowska bogini pogardy i nienawiści.

                        https://janowski11.republika.pl/dodawa01.jpg
                        Nazywa się Alina Cała i dała wywiad do Rzeczpospolitej 25-5. Użala
                        się tam, jaka to panowała w Polsce międzywojennej i podczas wojny
                        nienawiść do Żydów. No to ja ci Pogardo powiem: tak!, panowała, jest
                        obecna dziś i będzie po wsze czasy, wprost niewyobrażalna nienawiść
                        nieuchronna i naturalna. I udław się na śmierć tą naszą nienawiścią.
                    • hasz0 a teraz weź se te swoje slowa POGarDY i połknij 10.03.10, 19:42
                      je NAZAD...........raz ze swoją "PRAWDĄ"________ smacznego!

                      __________________________________________________________________
                      ja nie mam swojej "prawdy" tylko swoje życie, które
                      nie podlega
                      michnikowsko-maleszkowatym interpretacjom!!!!!!!!!
                      __________________________________________________________________
                      Tyle udało mi się wyłuskać, co choćby przez słowa było powiązane
                      z
                      tematem. Chcesz mi empirią wykazać, że za co Hasz się nie weźmie to

                      _________s_p_i_e_r_d_o_l_i???? __________

                      Na żarty Ci się zebrało? A do roboty i
                      odpowiadać rzetelnie na pytania.

                      • hymenos Re: a teraz weź se te swoje slowa POGarDY i połkn 10.03.10, 19:54
                        Otrzymałeś odpowiedź na jaką zasłużyłeś.
                    • hymenos Re: Piszesz mi o Zydach w zwią ze strajkiem na Po 10.03.10, 19:52
                      Odpowiedziałem Ci tytułem wiersza Norwida. Nie mam ochoty na
                      wspominki. Zmieniasz temat, piszesz co chcesz. Kopacz i jej
                      szczepionki, to mnie w tej chwili interesuje, a właściwie Twoja
                      ocena tej sprawy. Podtrzymujesz to co było w cytacie przytoczonym
                      przeze mnie? Możesz nie odpowiadać.
                      • hasz0 _______interesuje Cię prawda? 10.03.10, 22:32
                        PS
                        Bzdury jakie wypisujecie o szczepionce i zgonach sami se sprosujcie
                        w pierwszej lepszej Przychodni albo lekturze medycznej.
                        ############:

                        ....coś NIE GRA?

                        "Najskuteczniejsza metoda ochrony przed grypą są szczepienia.
                        Ponieważ wirus grypy ulega ciągłym mutacjom - konieczne są
                        szczepienia coroczne."

                        ....coś NIE GRA?

                        Porównaj z wypowiedziami Kopacz choćby z wczoraj - (TAK
                        TWIERDZIŁA p. KOAPCZ!
                        )że szczepionka
                        sezonowa zabezpiecza przed zmutowaną!
                        Porównaj z wybiegami (czczyi usprawiedliwieniami zaniechania
                        zakupu dla personaelu
                        !) o negocjacjach, gdy już brakuje
                        łóżek!!!! (TAKA BYLA SYTUACJA BTAKOWAŁO TEZ RESPIRATORÓW
                        ,,,słynna akcja z akumulatorami straży pozarnej z W-wia)
                        A personel szpitali niezabezpieczony zaczyna wymierać!!!

                        ZACZĄŁ WYMIERAĆ CZY NIE?
                        • hymenos Re: _______interesuje Cię prawda? 10.03.10, 22:41
                          hasz0 napisał:

                          > PS
                          > Bzdury jakie wypisujecie o szczepionce i zgonach sami se
                          sprosujcie
                          > w pierwszej lepszej Przychodni albo lekturze medycznej.
                          > ############:
                          >
                          > ....coś NIE GRA?

                          Nie wiem, stąd pytanie o opinię.


                          > "Najskuteczniejsza metoda ochrony przed grypą są szczepienia.
                          > Ponieważ wirus grypy ulega ciągłym mutacjom - konieczne są
                          > szczepienia coroczne."
                          >
                          > ....coś NIE GRA?

                          Jak najbardziej w porządku. Jednak szczepionki bywają niebiezpieczne.
                          Niebezpieczne szczepionki

                          >
                          > Porównaj z wypowiedziami Kopacz choćby z wczoraj - (TAK
                          > TWIERDZIŁA p. KOAPCZ!
                          )że szczepionka
                          > sezonowa zabezpiecza przed zmutowaną!
                          > Porównaj z wybiegami (czczyi usprawiedliwieniami zaniechania
                          > zakupu dla personaelu
                          !) o negocjacjach, gdy już brakuje
                          > łóżek!!!! (TAKA BYLA SYTUACJA BTAKOWAŁO TEZ RESPIRATORÓW
                          > ,,,słynna akcja z akumulatorami straży pozarnej z W-wia)
                          > A personel szpitali niezabezpieczony zaczyna wymierać!!!
                          >
                          > ZACZĄŁ WYMIERAĆ CZY NIE?

                          Nie. Tu przesadziłeś.
                          • hasz0 Re: _______interesuje Cię prawda? 11.03.10, 08:40
                            Jakoś bez echa JAKIEGOKOLWIEK KRYTYCZNEGO KOMENTARZA pozostawiłeś
                            wielokrotnie PO-wtarzaną informację firmowaną przez pania dr Kopacz
                            w imieniu rządu polskiego, że szczepionka na zwykłą grypę sezonową
                            zwiększa ochronę przez wirusem A1/H1N1.

                            Zalecane przez wiele tygodni
                            Mycie rąk - jako metoda na ochronę przed
                            ZAKAŻENIEM DROGĄ KROPELKOWĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - też Cie nie
                            skłoniło do refleksji typu:

                            - "Ale robią ludzi w balona DLA OSZCZĘDNOSCI!

                            a propos wymierania personelu, cóż znaczy smierć jakiegoś tam goja?
                            www.goldenline.pl/logowanie/aHR0cDovL3d3dy5nb2xkZW5saW5lLnBsL3Nwb3RrYW5pZS9uaWUtemFwb21pbmFqbXktby10eWNoLWt0b3J6eS1qdXotcGFtaWV0YWM
                            tbmllLXBvdHJhZmlh
                            ...
                            https://bi.gazeta.pl/im/4/5172/z5172694N.jpg
                            https://bi.gazeta.pl/im/2/5172/z5172692N.jpg
                            Podobnie ogólnopolski studencki strajk okupacyjny z 1968 r.
                            "PRASA KLAMIE!" " kojarzą Polacy TYLKO I WYLACZNIE
                            z wypędzeniem "biednych przesladowanych Żydów przez antysemicki
                            polski naród jakze w TAMTYCH czasach przyjemny, ubogacony i
                            szczęśliwy DLA POLAKÓW!
                            • hymenos Re: _______interesuje Cię prawda? 11.03.10, 09:07
                              hasz0 napisał:

                              > Jakoś bez echa JAKIEGOKOLWIEK KRYTYCZNEGO KOMENTARZA pozostawiłeś
                              > wielokrotnie PO-wtarzaną informację firmowaną przez pania dr Kopacz
                              > w imieniu rządu polskiego, że szczepionka na zwykłą grypę sezonową
                              > zwiększa ochronę przez wirusem A1/H1N1.

                              Bo wolę się czepiać Kopacz za jej osiągnięcia w reformowaniu słuzby
                              zdrowia. To jej prawdziwa porażka. Wydaje się mi, że min zdrowia
                              odwoływało się tu do stanowiska WHO.

                              >
                              > Zalecane przez wiele tygodni
                              > Mycie rąk - jako metoda na ochronę przed
                              > ZAKAŻENIEM DROGĄ KROPELKOWĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - też Cie nie
                              > skłoniło do refleksji typu:

                              Przepraszam, ale tego nie kojarzę. Media rozdmuchały jak zwykle
                              sprawę stwarzając wrażenie olbrzymiego zagrożenia, więc różnego typu
                              bzdety mogły się pojawić tu i tam. Mycie rąk to jakby szkolny poziom.

                              > "PRASA KLAMIE!" " kojarzą Polacy TYLKO I WYLACZNIE

                              Hasło prasa kłamie jest oczywiste. Tylko, że kłamstewka i
                              manipulacje nie idą tylko w jedną stronę.

                              PS
                              podałeś link do strony na którą trzeba się zalogować.
                              • hasz0 _____________________________jak myślisz dlaczego? 11.03.10, 09:20

                                • hasz0 TO MYCIE rąk leciało z ust minister i vice-minist 11.03.10, 09:34
                                  Główny inspektor sanitarny wygłaszała pogadanki w TVP co dzień JAK
                                  MOGŁES NIE ZAUWAŻYĆ TAKIEJ mylącej AKCJI ?

                                  WIESZ JAK TO DENRWOWĄŁO LEKARZY?...rozumeisz co to jest
                                  _________DROGA KROPELKOWA ZAKAŻENIA WIRUSEM?_______
                                  www.rynekzdrowia.pl/Choroby-zakazne/Grypa-A1H1N1-nie-ma-danych-o-tym-ze-jest-grozniejsza-od-sezonowej-zatem,9510,22.html

                                  "były też informacje z Meksyku, mówiące o krwiotocznym zapaleniu
                                  płuc i zgonach "


                                  TERAZ ROZUMIESZ DLACZEGO LINKOWAŁEM CYTAT Scana

                                  sugerujacy, ze nie lekarz nie zmarł na A1/H1N1
                                  ale na powiklania?


                                  "Lekarz zarażony wirusem grypy A/H1N1 zmarł w Szpitalu Klinicznym
                                  nr 1 we Wrocławiu - poinformował dyżurny wojewódzkiego centrum
                                  zarządzania kryzysowego.

                                  - Oficjalną przyczyną śmierci na chwilę obecną jest niewydolność
                                  oddechowa spowodowana powikłaniami wywołanymi przez grypę -
                                  powiedział dyżurny.

                                  Lekarz został przewieziony do wrocławskiej placówki 26 listopada ze
                                  szpitala w Kępnie. 31-letni mężczyzna początkowo był tam
                                  hospitalizowany, ponieważ pełnił dyżury na tamtejszym oddziale
                                  ratunkowym. Już w szpitalu w Kępnie jego stan był bardzo ciężki"

                                  Według naukowców nowy rodzaj grypy jest wynikiem reasortacji genowej
                                  kilku odmian wirusa H1N1, Wirus jest na tyle nowy, że dzieci nie
                                  posiadają przeciwciał wiążących H1N1/09 w ilości, która
                                  zmniejszałaby co najmniej 2 razy ryzyko zachorowania. Taką ilość
                                  posiada 9% ludzi w wieku 18–64 lata i 33% w wieku powyżej 60 lat[1].

                                  Obecność wirusa potwierdzono na wszystkich kontynentach. Ofiary
                                  śmiertelne natomiast odnotowano głównie w krajach obu Ameryk, choć
                                  wystąpiły także na innych kontynentach. Łącznie w kilkudziesięciu
                                  państwach.
                                  wg Wikipedii 24 grudnia 2009 11:20
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Pandemia_grypy_A/H1N1_w_2009_roku[/img]
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Pandemia_grypy_A/H1N1_w_2009_roku[/img]
                                  • hasz0 biblijnMYCIE rąk Piłata za co mnie tak atakujecie? 11.03.10, 09:38

                                    __________JEŻELI PRZYNAJESZ MI WE WSZYSTKICH ASPEKTACH RACJĘ?__


                                    "Bo wolę się czepiać Kopacz za jej osiągnięcia w reformowaniu słuzby
                                    zdrowia. To jej prawdziwa porażka. Wydaje się mi, że min zdrowia
                                    odwoływało się tu do stanowiska WHO."

                                    a WHO co zalecało?....HMMMM?....NO CO?
                                    • hasz0 odporn. na PZPR > 65 lat a odporn. < 40 lat = ~ ? 11.03.10, 10:04
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,13,108534756,108537588,A_jak_Putin_ustawil_w_szeregu_Kwacha_na_Kremlu_a_.html

                                      SEDNO SPARWY TKWI w 2 PODSTAWOWYCH PRZYCZYNACH:


                                      ___1*

                                      _____IQ!_..Wg Was naprawa = wyjąć np tych z 1992 roku Tusk/Pawlak

                                      _____IQ=?__włażyć jak kartę do kompa PO-nownie w 2007 Tusk/Pawlak

                                      i uważać NAIWNIE, ŻE NAPRAWA zostanie tym sposobem zrealizowana!

                                      ___2*

                                      __ODponosć na wirusa PZPR...Cimoszewicz, Hubner ależ proszę ależ TAK!
                                      WSW/WSI..panie Zielonka?...Macierewicz sie źle o Panu wyraża?

                                      Nic nie szkodzi...ależ PROSZĘ ALEŻ TAK!
                                      ...Lepper do TVN aby opisać hańbę PiS-u? Ależ TAK ależ prosimy
                                      bardzo! Giertych?..tak opluwany gdy z PiS-em?....ależ TAK!
                                      Cimoszewicz to TVN....ostrzegajacy przed chorym Filipińczykiem
                                      Sceny Politycznej "polskiej"..kórego mrzonkę o sojuszu z PiS-em
                                      należy zanihilować?....

                                      PROSIMY DO TVN-u:

                                      Cimoszewicz:
                                      Kazdy kto wejdzie w sojusz z PiS-em OKRYJE SIE HAŃBĄ NA WIEKI
                                      WIEKÓW ______________________Amen!!!!!
                                      • haszszachmat odwracanie uwagi hucpami hazardowymi prawyborami 13.03.10, 12:53
                                        forum.gazeta.pl/forum/w,13,108628704,108644680,wypowiedz_Donaldinia_o_darmowej_kampanii_prezydenc.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka