Dodaj do ulubionych

Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 20:50
pomjając socjalizm w zupełnie innym punkcie.
Obserwuj wątek
    • pan.scan.gazeta.pl Jasne. Mur biegłby w okolicach Berlina, Pragi, s 23.02.04, 21:00
      MOskwy i z dna Bałtyku też by wystawał.
      • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re: Odrzućmy politykę,socj. i kapit., do 1968r. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 21:08
        zadłużenie zagraniczne Polski było równe "O".To rządy wsiaków lat 70,80-ch
        zrujnowało Polskę.
    • Gość: Mosul Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy IP: 193.19.164.* 23.02.04, 21:14
      Według komunistycznej propagandy, w marcu 68 r wypedzano Żydów.Tak naprawdę
      zmuszano do opuszczania kraju,polskich obywateli.To samo robił ZSRR.Wywozili na
      zachód, bez paszportów niewygodnych opozycjonistów.Należy zadaćź pytanie,co
      przez to uzyskaliśmy jako kraj,jako społeczeństwo?
      • Gość: Janko Muzykant Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 21:49
        o 20lat do przodu niż obecnie.Przede wszystkim Komunę prędzej by szlag trafił.
        • cs137 Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy 24.02.04, 02:15
          No wlasnie. Byl kiedys taki wiceminister finansow, Kotlicki sie nazywal. Do
          wladzy sie rwal, nic z tych rzeczy. Za to byl fantastycznie uzdolnionym
          finansista z dobrymi przedwojennymi studiami. W roku 1957, wynegocjowal
          amerykanska pozyczke, 100 milionow $$$ - na owe czasy byla to ogromna suma. I,
          co wazniejsze, wynegocjowal, ze te pozyczke Polska splacala w... polskich
          zlotowkach! Amerykanie, nie majac co z tymi kolorowymi papierkami robic,
          finansowali za nie rozne przedsiewziecia w Polsce, np. rozne projekty badawcze
          (zwane z grzecznosci "wspolnymi"). A w 1968 w podziece za to Kotlickiego
          szurnieto na wczesniejsza emeryture.

          Co komu w Polsce przeszkadzal taki prof. Hurwitz, chemik? Albo fizyk prof.
          Gajewski? W tym ostatnim USA zyskaly czlowieka, ktorym mogly obsadzic wysokie
          stanowisko w Department of Energy. Czemu Polska nie mogla by byla go
          wykorzystac w jakis sposob?
          • Gość: XXL Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 24.02.04, 02:43
            cs137 napisał:

            > Co komu w Polsce przeszkadzal taki prof. Hurwitz, chemik? Albo fizyk prof.
            > Gajewski?

            Nikomu nie przeszkadzał. To tylko towarzysze się wzajemnie pokłócili.
            No a gdzie drwa rąbią......
          • Gość: Wtręt Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy IP: *.am.poznan.pl 24.02.04, 09:19
            CS,
            czyniono wstręty polskim Żydom , jednakże widać nie za bardzo kochali swą
            Ojczyznę, skoro głupie wstręty spowodowały ich wyjazd z Ojczyzny !
            Oczywiście wstręty nie czynił Naród, a 'władze " nadane Polakom między innymi z
            nadania kosmopolitycznego.
            • cs137 Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy 24.02.04, 10:55
              Gość portalu: Wtręt napisał(a):

              > CS,
              > czyniono wstręty polskim Żydom , jednakże widać nie za bardzo kochali swą
              > Ojczyznę, skoro głupie wstręty spowodowały ich wyjazd z Ojczyzny !
              > Oczywiście wstręty nie czynił Naród, a 'władze " nadane Polakom między innymi
              z
              > nadania kosmopolitycznego.

              Drogi Panie, los tak sprawił, że byłem wtedy niemal w "centrum wydarzeń",
              rozterki wielu osób widziałem na własne oczy i swoje wiem. Proszę sobie więc
              darować te bogoojczyźniana dydaktykę, albo przynajmniej poszukać sobie
              innego "obiektu", skoro Pan już musi. I polecam wiersz Kasprowicza "Rzadko na
              moich wargach..."
              • panidanka Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy 24.02.04, 11:14
                cs137 napisał:

                > I polecam wiersz Kasprowicza "Rzadko na
                > moich wargach..."

                ceesie
                zawsze mnie intrygowało dlaczego po polsku pisze się "rzadko" (ja wiem-rusycyzm
                jakiś)
                czyżbyśmy jednak nie mogli tak teraz z polska pisać żadko-tak jak żadko można
                spotkać prawdziwego Żyda w Polsce po 68r

                D.
                • gini Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy 24.02.04, 11:31
                  panidanka napisała:

                  > cs137 napisał:
                  >
                  > > I polecam wiersz Kasprowicza "Rzadko na
                  > > moich wargach..."
                  >
                  > ceesie
                  > zawsze mnie intrygowało dlaczego po polsku pisze się "rzadko" (ja wiem-
                  rusycyzm
                  >
                  > jakiś)
                  > czyżbyśmy jednak nie mogli tak teraz z polska pisać żadko-tak jak żadko można
                  > spotkać prawdziwego Żyda w Polsce po 68r
                  >
                  > D.

                  Bo pojechali tak jak twoja rodzina do swojej kochanej ziemi obiecanej,albo
                  gdzie indziej tam gdzie bylo im latwiej zyc. ale poniewaz tam nie wyszlo to
                  wracaja .Dziwne, ze wracaja ci z tego kochanego Izraela, swojej ojczyzny co to
                  o nia walcza i walczyli.Wracaja do tego kraju wstretnych antysemitow jak albo
                  siedza i jecza jak danusia, co to raz krzyczy , ze Zydowka a raz, ze Polka.
                  • panidanka Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy 24.02.04, 11:39
                    gini napisała:

                    > Wracaja do tego kraju wstretnych antysemitow jak albo
                    > siedza i jecza jak danusia, co to raz krzyczy , ze Zydowka a raz, ze Polka.

                    znowu guza szukasz?
                    czy tobie ich już nie dosyć?
                    co ja sobie krzyczę w piaskownicy to moja rzecz
                    a co ty tu krzyczysz o mnie to się domaga bym cię walnęla łopatką po głowie
                    chcesz ze mnie zrobić agresora?
                    po co?
                    dla swojej przyjemności z odwetu?

                    D.
                    • gini Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy 24.02.04, 11:45
                      panidanka napisała:

                      > gini napisała:
                      >
                      > > Wracaja do tego kraju wstretnych antysemitow jak albo
                      > > siedza i jecza jak danusia, co to raz krzyczy , ze Zydowka a raz, ze Polka
                      > .
                      >
                      > znowu guza szukasz?
                      > czy tobie ich już nie dosyć?
                      > co ja sobie krzyczę w piaskownicy to moja rzecz
                      > a co ty tu krzyczysz o mnie to się domaga bym cię walnęla łopatką po głowie
                      > chcesz ze mnie zrobić agresora?
                      > po co?
                      > dla swojej przyjemności z odwetu?
                      >
                      > D.

                      A co sobie myslisz, ze bedziesz pisala to co chciala, i wszyscy beda siedziec
                      cicho?Nie ma tak dobrze.A co do agresji :atakuj sobie atakuj, tylko nie placz
                      jak oddam z nawiazka.
                      • panidanka Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy 24.02.04, 12:12
                        gini napisała:

                        > A co sobie myslisz, ze bedziesz pisala to co chciala,

                        tak właśnie sobie myślę
                        ale nawet nie tylko myślę ale i robię!
                        mamy tu Giwi co dba o to bym nie przekroczyła granic ....
                        no tego tam regulaminu

                        > i wszyscy beda siedziec
                        > cicho?Nie ma tak dobrze.

                        też już masz ochotę krzyczeć?
                        ale dlaczego napisałaś "wszyscy"?
                        ile tam ciebie jest w tym "wszyscy"?


                        >A co do agresji :atakuj sobie atakuj, tylko nie placz
                        > jak oddam z nawiazka.

                        acha
                        stara metoda podpatrzona u Geobelsa
                        nie ważne kto agresor, bo w pamięci pozostanie "ofiara" samoobrony
                        no no
                        nawet nieźle ci to wychodzi robić teraz z siebie ofiarę
                        trenowałaś u Arafata czy Bin Ladena?
                        nad morzem czy na pustyni?
                        a może w jaskiniach?

                        D.
                  • panidanka Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy 24.02.04, 11:50
                    gini napisała:


                    > siedza i jecza jak danusia, co to raz krzyczy , ze Zydowka a raz, ze Polka.

                    jak wypędzają-to krzyczę jestem Polka
                    jak jęczę-to jak Żydówka
                    a jak siedzę?
                    to sobie jestem kim chcę sobie być i tobie nic do tego
                    nie siedzę na twoim krześle w twoim domu, tylko na swoim krześle i w swoim domu



                    ależ to skomplikowane do pojęcia
                    chyba dla takich głąbów jak Gini
                    D.
                  • Gość: Spokojny Babsztylu o mentalnosci wyszczekanej pokojowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 14:34
                    Puszczaja Ci nerwy, ze zolc Ci sie wylewa? Przypallo Ci sie cos?
                • gini Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśm 24.02.04, 11:33
              • Gość: Wtręt Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy IP: *.am.poznan.pl 24.02.04, 14:04
                Szan.Panie Cs,
                za wierszami nie przepadam, a Ojczyznę trzeba kochać nawet wówczas kiedy ona
                kopie! Ale dla Pana to zdaje się "bogojczyźniana dydaktyka" .
    • panidanka Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy 24.02.04, 07:43
      Gość portalu: Achwajwajbumcykcyk napisał(a):

      > pomjając socjalizm w zupełnie innym punkcie.

      pewnie w takim jak...gdyby babcia miała wąsy....itd

      a pomyślałeś choć przez chwilę, że gdyby w 48r kiedy powstało państwo Izrael
      ONZ oprócz oprócz wyrażenia li tylko woli powstania państwa Izrael oraz państwa
      Palestyna uczyniło cokolwiek więcej niż TYLKO wyrażenie woli, to też bylibyśmy
      dziś w innym punkcie.
      może ten dzisiejszy mur wokół Izraela należało zbudować wtedy.
      nie z drutu i betonu, jak dziś i jak wokół gett IIWŚ, ale MUR z woli prawa do
      istnienia Izraela
      tego "muru" wtedy zabrakło
      i dziś WSZYSCY ponoszą odpowiedzialność za sytuację na Bliskim Wschodzie
      i dziś WSZYSCY ponoszą odpowiedzialność za budowę muru z drutów i betonu nie po
      to by się oddzielić od zgodnych sąsiadów.

      D.
      • abstrakt2003 ???????????????? 24.02.04, 07:47
        Danka!
        To wątek o czymś zupełnie innym!

        LITOŚCI!
        • panidanka Re: ???????????????? 24.02.04, 08:04
          abstrakt2003 napisał:

          > Danka!
          > To wątek o czymś zupełnie innym!
          >
          > LITOŚCI!

          jakżesz o czymś innym
          przecież o Żydach jest cały czas!!!
          co ty abstrakcie
          nie chcesz zobaczyć całego obrazka?
          tylko po kawałeczku zgadywać o czym jest całość?
          tak jak z pojedyńczego parowersowego postu?
          co to za metody naukowego poznawania?
          nie znam jeszcze takich

          D.
          • gini Re:No wlasnie 24.02.04, 08:08
            Caly czas o Zydach, o Zydach, o Zydach....I na okraglo to samo.
            • panidanka Re:No wlasnie 24.02.04, 08:19
              gini napisała:

              > Caly czas o Zydach, o Zydach, o Zydach....I na okraglo to samo.

              zacznij jak ja
              rzygać żydami jak cię już zemdli
              to po co tu weszłaś Gini?
              wszak w tytule wyraźnie pisało-68r
              a z czym cinnym tobie się ta data kojarzy?
              jak to się mówi-co za dużo to i krowanie zeźre
              powodzenia w trawieniu ci życzę
              jak oczywiście łykniesz już kolejnego żyda

              D.
              • gini Re:No wlasnie 24.02.04, 10:06
                panidanka napisała:

                > gini napisała:
                >
                > > Caly czas o Zydach, o Zydach, o Zydach....I na okraglo to samo.
                >
                > zacznij jak ja
                > rzygać żydami jak cię już zemdli
                > to po co tu weszłaś Gini?

                Tak sobie, bo to forum publiczne jest.


                > wszak w tytule wyraźnie pisało-68r
                > a z czym cinnym tobie się ta data kojarzy?

                Jak zwykle z klamstwami , twierdzisz bowiem, ze ktos kogos na sile wypedzal,
                chociaz zostalas, i jakos cie nikt nie ruszyl klamczucho.


                > jak to się mówi-co za dużo to i krowanie zeźre
                > powodzenia w trawieniu ci życzę
                > jak oczywiście łykniesz już kolejnego żyda
                >
                > D.

                Chamko , nie zal sie pozniej, ze cie przesladuje, szukasz to znajdziesz.
                Ilu Polakow chcesz pozrec na raz?Ilu jeszcze chcesz obrazic.
                • panidanka Re:No wlasnie 24.02.04, 10:13
                  gini napisała:

                  > Chamko , nie zal sie pozniej, ze cie przesladuje, szukasz to znajdziesz.
                  > Ilu Polakow chcesz pozrec na raz?Ilu jeszcze chcesz obrazic.

                  a może powinno być Hamko?
                  skąd wiesz, że pisze się Chamko?
                  a jadam na obiady ostatnio kotlety świńskie co to je schabowymi zowią i sama je
                  przyrządzam nawet smile
                  jeszcze nikt po nich nie rzygał jeśli mam utrzymać się w temacie prześladowań
                  gastrycznych

                  D.
                • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re:Gini uspokuj się,bo będę musiał zadzwonić po IP: 80.53.175.* 24.02.04, 11:48
                  Doctora Who? Bez wulgaryzmów,umówmy się ,że można zakłąć,ale nie przeciw
                  jekiejś osobie lub grupie.Wiem ,że nerwy nieraz nas ponoszą,ale hamujmy się.
            • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re:No wlasnie ,kazdy z nas próbował inne watki IP: 80.53.175.* 24.02.04, 11:39
              zakładać,ale nici z tego wyszło.Widać na Nas tu wszystkich obecnych bezwolnie
              ciąży,czy tego chcemy czy nie historia Tego narodu.A może też i po części inne
              rzeczy w wiekszym lub mniejszym stopniu zew krwi np.,lub podświadoma chęć
              naprawienia krzywd,któż to wie.Chyba Najwyższy?
              • gini Re:No wlasnie ,kazdy z nas próbował inne watki 24.02.04, 11:57
                Gość portalu: Achwajwajbumcykcyk napisał(a):

                > zakładać,ale nici z tego wyszło.Widać na Nas tu wszystkich obecnych bezwolnie
                > ciąży,czy tego chcemy czy nie historia Tego narodu.A może też i po części
                inne
                > rzeczy w wiekszym lub mniejszym stopniu zew krwi np.,lub podświadoma chęć
                > naprawienia krzywd,któż to wie.Chyba Najwyższy?

                Jakich krzywd i komu?Polak nie mial mozliwosci wyjazdu, musial siedziec i
                ewentualnie isc podpalic pare komitetow, ilu stracilo zycie?
                Ilu Zydow stracilo zycie w 1968 roku?Ile w ogole po wojnie?A ilu Polakow?Ilu
                Polakow zameczono w katowniach UB?Ile morderstw sadowych?Ilu zeslano na Syberie?
                Ale o tym tu sie nie pisze, na okraglo o Zydach i ich "cierpieniach".
                Maja swoj Izrael, chca miec wlasciwie caly swiat, troche ich tu troche tam i
                robia wiecej szumu niz miliard Chinczykow i reszta swiata.
                • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re:Polak ,a Polak?Pytanie zasadnicze. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 12:09
                  Jakimi kategoriami okreslasz Polaka?,narodowościowymi?czy obywatelskimi?
                  Czy Karaim,Ormianin,Tatar,Cygan całkowicie lub nie zasymilowany od setek lat
                  np. 1500r. jest Polakiem czy nie.I jak to ma Się do np. Żydów przybyłych w tym
                  samym roku do Polski bez znaczenia czy byli zasymilowani czy też nie.
                  Czy poczucie własnej odrębności dyskwalifikuje tą osobę jako Polaka?.
                  • gini Re:Polak ,a Polak?Pytanie zasadnicze. 24.02.04, 12:16
                    Gość portalu: Achwajwajbumcykcyk napisał(a):

                    > Jakimi kategoriami okreslasz Polaka?,narodowościowymi?czy obywatelskimi?
                    > Czy Karaim,Ormianin,Tatar,Cygan całkowicie lub nie zasymilowany od setek lat
                    > np. 1500r. jest Polakiem czy nie.I jak to ma Się do np. Żydów przybyłych w
                    tym
                    > samym roku do Polski bez znaczenia czy byli zasymilowani czy też nie.
                    > Czy poczucie własnej odrębności dyskwalifikuje tą osobę jako Polaka?.


                    Paranoja moj drogi, skoro ktos sam okresla sie jako Zyd, Kaszub czy Slazak to
                    chyba raczej za Polaka sie nie uwaza.
                    Przewaznie jest to tak:
                    Kiedy wygodniej jest byc Polakiem, to sie krzyczy jestem Polak, kiedy wygodniej
                    byc Zydem to sie krzyczy , ze jestem Zydem
                    Wychodzi to na kazdym kroku.Szczegolnie teraz, gdy bedac mniejszoscia mozna
                    uzyskac okreslone profity od panstwa.
                    • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re:Mienie pożydowskie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 12:29
                      A ktoś je dostał?,chyba K.K. i Ci z Opolszczyzny?.A o tych ,o których tu mówimy
                      cich sza.
                      Opisłbym Ci autentyczny przypadek zagarnięcia mienia w m.Łodzi i to na masową
                      skalę?
                      Tylko nie wiadomo kto kogo oszukiwał.
                      Sprawa dotyczy mienia żydowskiego.a mianowicie w jednym z mulutkich miasteczek
                      w centr.Polsce toczyły się sprawy o spadki o majątki po zamordowanych Żydach w
                      Łodzi.Podsuwano fikcyjnych fizycznie nieistniejących Żydów z tego miasteczka,a
                      znam to z opowiadań/Żydów o takich nazwiskach wtym miasteczku nie było i
                      krewnych w Łodzi nie mieli/,moj dziadek znał wszystkich Żydów w mieście.
                      Tak to łodzkie kamienice poszły w nieprawe ręce.I co dziwisz się prawowitym
                      właścicielom?
                      • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re:I co zatkało?Kto grabił ,dla kogo grabił i gdzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 12:41
                        e grabił?Bo niby wszystko było w porządku,tylko Żydów tych nie było i
                        pokrewieństwa między nimi żadnego też,Ha?
                        • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re:A moskale za Bugiem nie tak samo grabili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 12:51
                          mienie po Polakach,Żydach,Cyganach,Ormianach?Tylko Szwabi maja swoje GRUN Buchy
                          w całości,a nam co?gówno?
                      • gini Re:Mienie pożydowskie. 24.02.04, 12:48
                        Gość portalu: Achwajwajbumcykcyk napisał(a):

                        > A ktoś je dostał?,chyba K.K. i Ci z Opolszczyzny?.A o tych ,o których tu
                        mówimy
                        >
                        > cich sza.
                        > Opisłbym Ci autentyczny przypadek zagarnięcia mienia w m.Łodzi i to na masową
                        > skalę?
                        > Tylko nie wiadomo kto kogo oszukiwał.
                        > Sprawa dotyczy mienia żydowskiego.a mianowicie w jednym z mulutkich
                        miasteczek
                        > w centr.Polsce toczyły się sprawy o spadki o majątki po zamordowanych Żydach
                        w
                        > Łodzi.Podsuwano fikcyjnych fizycznie nieistniejących Żydów z tego
                        miasteczka,a
                        >
                        > znam to z opowiadań/Żydów o takich nazwiskach wtym miasteczku nie było i
                        > krewnych w Łodzi nie mieli/,moj dziadek znał wszystkich Żydów w mieście.
                        > Tak to łodzkie kamienice poszły w nieprawe ręce.I co dziwisz się prawowitym
                        > właścicielom?

                        Ale do kogo miec pretensje?Mienie jest zwracane i bylo zaraz po wojnie na co sa
                        przyklady, a, ze Zydzi kreca i oszukuja?To ile razy zwracac jedna kamienice?
                        Opisal to Urban ladnie w "Nie" pisal o tym pan Rzeplinski w zwiazku z Jedwabnym
                        jakie geszefty robili Zydzi.Samobojcza smierc przewodniczacego katowickiej
                        gminy tez jest z tym zwiazana, wiec ciszej nad ta trumna...
                        • panidanka Re:Mienie pożydowskie. 24.02.04, 12:55
                          gini napisała:

                          >wiec ciszej nad ta trumna...

                          chyba kamienicą miało być

                          D.
                          • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re:Mienie pożydowskie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 13:01
                            Ja tylko z opowiadań w rodzinie to słyszałem dawno temu i moi w tym nie
                            uczestniczyli.
                    • patience Gini, masz mentalnosc plemienna:))) 24.02.04, 13:02
                      gini napisała:
                      > Paranoja moj drogi, skoro ktos sam okresla sie jako Zyd, Kaszub czy Slazak to
                      > chyba raczej za Polaka sie nie uwaza.

                      Gini, echsmile
                      Taka historyjka: bylam kiedys w stolowce brytyjskiego parlamentu. Wyglada jak
                      cos w rodzaju baru szybkiej obslugi. Wszyscy stoja w kolejce z tackami i
                      grzecznie czekaja. Za barem stal Brytyjczyk (jak najbardziej!) aczkolwiek
                      bardzo swiezej daty, bo ani w zab nie umial po angielsku. Pokazywalam mu palcem
                      na expres do kawy bo nie rozróznial 'na sluch' kawy od herbaty. Ubranko tez
                      mial nietypowe, hinduskie. Wszyscy grzecznie usmiechnieci i cierpliwi. Jak w
                      koncu wydukal z siebie 'here you are' kolejka zgotowala mu aplauz, ze taki
                      dzielny.

                      A ty mowisz o Zydach, Kaszubach i Slazakach, ze to watpliwi Polacy. Heheeeee
                      • gini Re: Gini, masz mentalnosc plemienna:))) 24.02.04, 13:09
                        patience napisała:

                        > gini napisała:
                        > > Paranoja moj drogi, skoro ktos sam okresla sie jako Zyd, Kaszub czy Slazak
                        > to
                        > > chyba raczej za Polaka sie nie uwaza.
                        >
                        > Gini, echsmile
                        > Taka historyjka: bylam kiedys w stolowce brytyjskiego parlamentu. Wyglada jak
                        > cos w rodzaju baru szybkiej obslugi. Wszyscy stoja w kolejce z tackami i
                        > grzecznie czekaja. Za barem stal Brytyjczyk (jak najbardziej!) aczkolwiek
                        > bardzo swiezej daty, bo ani w zab nie umial po angielsku. Pokazywalam mu
                        palcem
                        >
                        > na expres do kawy bo nie rozróznial 'na sluch' kawy od herbaty. Ubranko tez
                        > mial nietypowe, hinduskie. Wszyscy grzecznie usmiechnieci i cierpliwi. Jak w
                        > koncu wydukal z siebie 'here you are' kolejka zgotowala mu aplauz, ze taki
                        > dzielny.
                        >
                        > A ty mowisz o Zydach, Kaszubach i Slazakach, ze to watpliwi Polacy. Heheeeee

                        Hela, ciesze sie strasznie, ze bylas w stolowce brytyjskiego
                        parlamentu .Szkoda, tylko, ze Brytyjczycy zatrudniaja ludzi bez znajomosci
                        jezyka w takich stolowkach, ale to juz ich sprawa.
                        Druga sprawa, przeinaczylas moja wypowiedz, ja nie pisalam, ze sa watpliwej
                        narodowosci Polakami, napisalam , ze ONI UWAZAJA SIE za Zydow, Kaszubow czy tez
                        Slazakow, wrecz domagaja sie osobnej narodowosci.
                        Vide Ras domagajacy sie uznania narodowosci slaskiej.
                        Hindus ma obywatelstwo jak najbardziej ale narodowosci to zdaje sie jest
                        hinduskiej .
                        Narodowosci brytyjskiej tez zdaje sie nie ma cioo?
                        • patience Re: Gini, masz mentalnosc plemienna:))) 24.02.04, 13:39
                          gini napisała:

                          >
                          > Hela, ciesze sie strasznie, ze bylas w stolowce brytyjskiego
                          > parlamentu .Szkoda, tylko, ze Brytyjczycy zatrudniaja ludzi bez znajomosci
                          > jezyka w takich stolowkach, ale to juz ich sprawa.

                          Bywanie w parlamencie brytyjskim to nic takiego. Parlament brytyjski - w
                          odroznieniu od polskiego - nie jest zamknieta twierdza. W zwiazku z czym
                          obywatele oraz turysci moga sobie rzeczony budynek zwiedzac, jesli maja na to
                          ochote. W grupach mniej wiecej zorganizowanych, przy czym to 'mniej wiecej'
                          oddaje stan rzeczysmile

                          I zgoda, oczywiscie ze nie ma narodowosci brytyjskiej, rozumianej 'plemiennie'.
                          Tak samo nie ma narodowosci 'amerykanskiej'. A jednak mowimy 'Amerykanin' lub
                          Brytyjczyk'smile Powiedzmy sobie szczerze, ze terytorium dzisiejszej Polski nigdy
                          nie bylo w wylacznym posiadaniu plemienia Polan. Zawsze mieszkali tu
                          takze 'niepolanie'. To, co ewentualnie moze zloscic (lub rozbawiac) to to, ze
                          dzisiejsi Polanie uzurpuja sobie prawo do wylacznosci na historie i dzien
                          terazniejszy.

                          pozdrawiamsmile
                          • gini Re: Gini, masz mentalnosc plemienna:))) 24.02.04, 13:57
                            patience napisała:

                            > gini napisała:
                            >
                            > >
                            > > Hela, ciesze sie strasznie, ze bylas w stolowce brytyjskiego
                            > > parlamentu .Szkoda, tylko, ze Brytyjczycy zatrudniaja ludzi bez znajomosci
                            >
                            > > jezyka w takich stolowkach, ale to juz ich sprawa.
                            >
                            > Bywanie w parlamencie brytyjskim to nic takiego. Parlament brytyjski - w
                            > odroznieniu od polskiego - nie jest zamknieta twierdza. W zwiazku z czym
                            > obywatele oraz turysci moga sobie rzeczony budynek zwiedzac, jesli maja na to
                            > ochote. W grupach mniej wiecej zorganizowanych, przy czym to 'mniej wiecej'
                            > oddaje stan rzeczysmile
                            >
                            Ja do parlamentu belgijskiego nawet nie usilowalam wlezc, z reszta jest ich
                            tyle, ze za duzo zachodu z tym.


                            > I zgoda, oczywiscie ze nie ma narodowosci brytyjskiej,
                            rozumianej 'plemiennie'.
                            >
                            > Tak samo nie ma narodowosci 'amerykanskiej'. A jednak mowimy 'Amerykanin' lub
                            > Brytyjczyk'smile Powiedzmy sobie szczerze, ze terytorium dzisiejszej Polski
                            nigdy
                            > nie bylo w wylacznym posiadaniu plemienia Polan. Zawsze mieszkali tu
                            > takze 'niepolanie'. To, co ewentualnie moze zloscic (lub rozbawiac) to to, ze
                            > dzisiejsi Polanie uzurpuja sobie prawo do wylacznosci na historie i dzien
                            > terazniejszy.
                            >
                            > pozdrawiamsmile
                            >
                            Nie Polanie Hela tylko Polacy, skad wzielas dzis Polan?Normalne, ze panstwo
                            polskie jak kazde inne , tworzylo sie przez wieki, Francja tez powstala zdaje
                            sie z ilus tam plemion,jak wiele innych panstw.Wszedzie sa jakies tygielki
                            narodowosciowe, teraz co raz wieksze ze wzgledu na imigrantow.Nie wiadomo co
                            bedzie w takiej Francji czy Belgii za dwadziescia lat, byc moze bedzie wiecej
                            tych ciemnoskorych Belgow i Francuzow niz bialych.
                            Narodowosci belgijskiej tez nie ma, jezeli juz.
                            Tak to juz jest, ze mniejszosci asymiluja sie z wiekszoscia a nieodwrotnie ,
                            czego wlasciwie domagaja sie niektorzy politycznie poprawni.
                            Niedawno jeden swiezo obudzony narodowosciowo Kaszub zrobil mi prawie awanture,
                            jak go nazwalam Polakiem.Wiec i tak zle i tak niedobrze.
                            Danusia nasza tez raz jest Polka raz Zydowka, w zaleznosci od pogody.
                            Twoj kolega Krzys tez stwierdzil, ze "Ty jestes niestety Zydowka" , a mnie tam
                            wsio rawno, ja jestem przeciez Flamandka .
                            • patience Re: Gini, masz mentalnosc plemienna:))) 24.02.04, 14:28
                              gini napisała:

                              > Ja do parlamentu belgijskiego nawet nie usilowalam wlezc, z reszta jest ich
                              > tyle, ze za duzo zachodu z tym.

                              Pewnie byloby rownie nietrudno powycieczkowac jak w Londynie.

                              >
                              > Nie Polanie Hela tylko Polacy, skad wzielas dzis Polan? Normalne, ze panstwo
                              > polskie jak kazde inne , tworzylo sie przez wieki, Francja tez powstala zdaje
                              > sie z ilus tam plemion,jak wiele innych panstw.Wszedzie sa jakies tygielki
                              > narodowosciowe, teraz co raz wieksze ze wzgledu na imigrantow.Nie wiadomo co
                              > bedzie w takiej Francji czy Belgii za dwadziescia lat, byc moze bedzie wiecej
                              > tych ciemnoskorych Belgow i Francuzow niz bialych.

                              Prawda, tygielki sa coraz wieksze. Dlatego wydaje mi sie, ze kluczem jednak
                              jest podejscie przez obywatelstwo oraz własną deklaracje pytanej osoby. Kaszubi
                              czy Slazacy rzeczywiscie przezywaja renesans tozsamosci etnicznej, ale przeciez
                              to dobrze! Nasi gorale tez maja swoista tozsamosc, ktora sie uklada ponad
                              granicami (silne wiezi po stronie czeskiej i slowackiej). Pamietasz jak pisalas
                              kiedys, ze wolisz siedziec na forum niz gapic sie w telewizor? Mi sie taka
                              wieloetniczna Europa podoba. Jest na pewno lepsza niz ta wyznaczana przez MTV.

                              > Tak to juz jest, ze mniejszosci asymiluja sie z wiekszoscia a nieodwrotnie ,
                              > czego wlasciwie domagaja sie niektorzy politycznie poprawni.

                              A po co w ogole asymilowac? Jak wyzej, lepiej zeby sie kultury nie asymilowaly.
                              Aktualnie wspolnym mianownikiem jest wlasnie MTV, what a nightmare... Co innego
                              pojedynczy ludzie, ktorzy sie zakochuja, zenia, itd, a co innego kultury.
                              Trzeba o nie dbac, bo inaczej nam obu grozi smierc z nudowsmile

                              > Niedawno jeden swiezo obudzony narodowosciowo Kaszub zrobil mi prawie
                              > awanture,
                              > jak go nazwalam Polakiem.Wiec i tak zle i tak niedobrze.
                              > Danusia nasza tez raz jest Polka raz Zydowka, w zaleznosci od pogody.
                              > Twoj kolega Krzys tez stwierdzil, ze "Ty jestes niestety Zydowka" , a mnie
                              > tam wsio rawno, ja jestem przeciez Flamandka .

                              I tak trzymacsmile
                              • Gość: Ania Re: Gini, masz mentalnosc plemienna:))) IP: 5.2.* / 213.46.162.* 24.02.04, 14:49
                                patience napisała:

                                > gini napisała:
                                >
                                > > Ja do parlamentu belgijskiego nawet nie usilowalam wlezc, z reszta jest ic
                                > h
                                > > tyle, ze za duzo zachodu z tym.
                                >
                                > Pewnie byloby rownie nietrudno powycieczkowac jak w Londynie.

                                W palacu krolewskim bylam, ale parlamenty mnie nie interesuja wrecz przeciwnie,
                                mam je na co dzien w telewizorni.

                                >
                                > >
                                > > Nie Polanie Hela tylko Polacy, skad wzielas dzis Polan? Normalne, ze panst
                                > wo
                                > > polskie jak kazde inne , tworzylo sie przez wieki, Francja tez powstala zd
                                > aje
                                > > sie z ilus tam plemion,jak wiele innych panstw.Wszedzie sa jakies tygielki
                                >
                                > > narodowosciowe, teraz co raz wieksze ze wzgledu na imigrantow.Nie wiadomo
                                > co
                                > > bedzie w takiej Francji czy Belgii za dwadziescia lat, byc moze bedzie wie
                                > cej
                                > > tych ciemnoskorych Belgow i Francuzow niz bialych.
                                >
                                > Prawda, tygielki sa coraz wieksze. Dlatego wydaje mi sie, ze kluczem jednak
                                > jest podejscie przez obywatelstwo oraz własną deklaracje pytanej osoby.
                                Kaszubi
                                >
                                > czy Slazacy rzeczywiscie przezywaja renesans tozsamosci etnicznej, ale
                                przeciez
                                >
                                > to dobrze! Nasi gorale tez maja swoista tozsamosc, ktora sie uklada ponad
                                > granicami (silne wiezi po stronie czeskiej i slowackiej). Pamietasz jak
                                pisalas

                                Z punktu widzenia poprawnosci tak.Wiesz ja ostatnio latalam po tych watkach
                                narodowosciowych, otoz doszlam do wniosku, ze budzenie sie tej
                                tozsamosci,nastepuje teraz, gdy z okazji bycia mniejszoscia mozna otrzymac od
                                panstwa okreslone przywileje.
                                Druga sprawa czy takie rozbijanie i podzialy, nie sa zagrozeniem, nie
                                przysporza wiecej szkody niz pozytku,mam to na co dzien, wiec z jednej strony
                                spoleczenstwo obywatelskie, chce miec takie same prawa jak inni, a z drugiej
                                strony prosze mi doplacic bo ja jestem mniejszoscia.



                                >
                                > kiedys, ze wolisz siedziec na forum niz gapic sie w telewizor? Mi sie taka
                                > wieloetniczna Europa podoba.

                                Wiesz mnie tez sie podobala , na poczatku mojego pobytu w Belgii teraz podoba
                                mi sie co raz mniej...



                                Jest na pewno lepsza niz ta wyznaczana przez MTV.
                                >
                                > > Tak to juz jest, ze mniejszosci asymiluja sie z wiekszoscia a nieodwrotnie
                                > ,
                                > > czego wlasciwie domagaja sie niektorzy politycznie poprawni.
                                >
                                > A po co w ogole asymilowac? Jak wyzej, lepiej zeby sie kultury nie
                                asymilowaly.

                                Wtedy poglebiac sie beda podzialy, powstana male grupki , ktore beda dbaly
                                tylko o wlasne interesy a ogol beda mialy gdzies.


                                >
                                > Aktualnie wspolnym mianownikiem jest wlasnie MTV, what a nightmare... Co
                                innego
                                >
                                > pojedynczy ludzie, ktorzy sie zakochuja, zenia, itd, a co innego kultury.
                                > Trzeba o nie dbac, bo inaczej nam obu grozi smierc z nudowsmile

                                Owszem jakies tam tradycje przechowywac i kultywowac trzeba, ale przeciez swiat
                                idzie do przodu, nie mozna wymagac od ludzi by latali w kontuszach i sluckich
                                pasach by zamanifestowac swoja kulture...

                                Nie mozna sie domagac by na terenie jednego pânstwa obowiazywalo iles tam
                                jezykow, bo to bedzie burdel totalny, (przepraszam za wyrazenie)

                                Bedziemy mowic o wieloetnicznej Europie, w ktorej i tak kazdy zamknie sie w
                                swoim gettcie i bedzie sia na siebie patrzyl wilkiem(oby tylko)

                                >
                                > > Niedawno jeden swiezo obudzony narodowosciowo Kaszub zrobil mi prawie
                                > > awanture,
                                > > jak go nazwalam Polakiem.Wiec i tak zle i tak niedobrze.
                                > > Danusia nasza tez raz jest Polka raz Zydowka, w zaleznosci od pogody.
                                > > Twoj kolega Krzys tez stwierdzil, ze "Ty jestes niestety Zydowka" , a mnie
                                >
                                > > tam wsio rawno, ja jestem przeciez Flamandka .
                                >
                                > I tak trzymacsmile
                                wylogowalo
      • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re: Oczyczywiście. IP: 80.53.175.* 24.02.04, 11:32
        • gini Re: Oczyczywiście. 24.02.04, 11:39
          www.kurierplus.com/issues/2001/k381/jmr.htm
          Na wspomnianej sesji IPNu wysłuchałem referatu, który mnie zaskoczył, a
          jednocześnie wiele wyjaśnił z przemian po 1989 r. Młody doktor historii zbadał
          archiwa MSW. Resort nie był niedofinansowany, jak teraz, i - jako pierwszy w
          Polsce - został skomputeryzowany w kwietniu 1981 r. Dzięki tej technologicznej
          nowince wiemy wszystko o emigracji z Polski w latach 1981-1989. Później,
          państwo przestało się interesować obywatelami i brak danych. Ale o tamtym
          okresie wiemy wszystko. Wyemigrowało milion 300 tysięcy osób!

          Jak widac po roku 1981 r wyemigrowalo 1.300 tysiecy Polakow, i nikt za nimi tu
          nie rozpacza, nikt sie nie zastanawia, wyjezdzali nielegalnie, zapelniali obozy
          dla uchodzcow, ale ciagle mowi sie jakiej krzywxdy doznala grupka zydowskich
          komunistow, .
          Czy tu naprawde nie ma miejsca na to by porozmawiac o polskich sprawach?
          Dlaczego tak malo pisze sie o czerwcu 56 o grudniu 70 , dlaczego na okraglo ,
          na okraglo o Zydach, ktorzy tak naprawde nie identyfikuja sie z Polska, i z
          wiekszoscia jej mieszkancoc vide Danusia.
          • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re: Oczyczywiście. IP: 80.53.175.* 24.02.04, 11:44
            Załóż watek ,to póznym wieczorem pogadamy,przynalmniej ja.
            To taka sama tragedia,masz rację.Masa moich znajomych wyjechała wtedy do
            USA,Kanady,RFN.Nieliczni wrócili.
          • panidanka Re: Oczyczywiście. 24.02.04, 11:45
            gini napisała:

            > Wyemigrowało milion 300 tysięcy osób!
            >
            > Jak widac po roku 1981 r wyemigrowalo 1.300 tysiecy Polakow, i nikt za nimi
            tu
            > nie rozpacza, nikt sie nie zastanawia, wyjezdzali nielegalnie, zapelniali
            obozy
            >

            taaak
            i żydzi ich z Polski wypędzili sad
            całe 1 mln i 300 tys
            i dali radę

            D

            teorie Gini są coraz ciekawsze
            a ja pewnie tym 1 mln 300 tys Polakom wydawałam paszporty w SB czy UB czy
            jakimś innym biurze paszportowo-wizowym


            • gini Re:Klamczucho danusiu 24.02.04, 11:51
              panidanka napisała:

              > gini napisała:
              >
              > > Wyemigrowało milion 300 tysięcy osób!
              > >
              > > Jak widac po roku 1981 r wyemigrowalo 1.300 tysiecy Polakow, i nikt za nim
              > i
              > tu
              > > nie rozpacza, nikt sie nie zastanawia, wyjezdzali nielegalnie, zapelniali
              > obozy
              > >
              >
              > taaak
              > i żydzi ich z Polski wypędzili sad
              > całe 1 mln i 300 tys
              > i dali radę
              >
              > D
              >
              > teorie Gini są coraz ciekawsze
              > a ja pewnie tym 1 mln 300 tys Polakom wydawałam paszporty w SB czy UB czy
              > jakimś innym biurze paszportowo-wizowym
              >
              >
              Ja nie pisze, ze ktos ich z Polski wypedzal, bylo jak bylo, ty sie uzalasz, ze
              Polacy wypedzili Zydow, chociaz klamiesz w zywe oczy, bo ciebie nikt nie
              wypedzal, chcialas to zostalas, mogla zostac i twoja rodzina, jak i wielu
              innych jak ty, ale zachcialo im sie Izraela tak jak sie zachcialo zydom
              argentynskim.
              .
              Bezrobotni Żydzi wracają do Ameryki Łacińskiej


              (PAP) 21-12-2003, ostatnia aktualizacja 21-12-2003 17:29

              21.12.Tel Awiw (PAP/EFE) - Ponad 1.000 argentyńskich i urugwajskich Żydów,
              spośród tych, którzy w ciągu ostatnich dwóch lat skorzystali z prawa do
              osiedlenia się w Izraelu i wyjechali do tego kraju, powróciło do Ameryki
              Łacińskiej z powodu panującego w Izraelu bezrobocia - podał w niedzielę
              izraelski dziennik "Maariw"

              Argentyńscy Żydzi w wypowiedziach dla dziennika mówią, że "wolą być biedni w
              kraju, w którym się wychowali i którego język rozumieją, to jest w Argentynie"

              Do Izraela, w nadziei na znalezienie pracy, wyemigrowało w ciągu ostatnich
              dwóch lat z Argentyny, pogrążonej w kryzysie finansowym, 7.164 Argentyńczyków
              żydowskiego pochodzenia. Trafili na najgłębszą recesję w 53-letniej historii
              Państwa Izrael, podczas gdy Argentyna powoli zaczyna wychodzić z głębokiego
              kryzysu. (PAP) ik/ ro/ lop/


              Analogiczna sytuacja jak z polskimi.W Polsce bylo zle to wyjechali, teraz stoja
              w kolejce pod ambasadami polskimi, bo polski paszport otwiera droge do UE, no i
              tak jak z siostrzyczka Danusi, w Izraelu nie wyszlo to moze by do Polski wrocic.
              • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re:Czy musicie być tak nieustępliwi w stosunku do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 11:59
                siebie.I Ty masz rację i Panidanka ma rację,każdy z nas swe gorzkie żale wylewa
                z z czary całego życia,u mnie też ta czara pełna.
                • gini Re:Czy musicie być tak nieustępliwi w stosunku do 24.02.04, 12:03
                  Gość portalu: Achwajwajbumcykcyk napisał(a):

                  > siebie.I Ty masz rację i Panidanka ma rację,każdy z nas swe gorzkie żale
                  wylewa
                  > z z czary całego życia,u mnie też ta czara pełna.

                  Ja nie wylewam tu zalow, zlosci mnie jedynie fakt, ze nie ma tu miejsca na
                  rozmowe o tym co dotyczy wiekszosci Polakow, wciaz wciska sie namolna pani
                  Danusia , i krzyczy o swoich krzywdach, albo pan perla , albo perla albo sie
                  czepiaja albo kaza sobie cos finansowac, ja mam juz dosc tych "Pölakow" inaczej.
                  • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re:Polska nie chroni swych obywateli? IP: 80.53.175.* 24.02.04, 12:16
                    A powinna,Żydów też.Moja rodzina przez setki lat mieszkała na Ukrainie.
                    Czy rząd RP, nie powinien chronić mych praw do zagrabionego majątku?,przecież
                    tu mieszkam.I nie ma znaczenia jaka krew we mnie płynie.
                    Dziwisz się Innym.
                    Te wszystkie nasze wspólne żale wylejmy na tych co nami rządzą,aby się
                    potopili,łobuzy.
                • panidanka Re:Czy musicie być tak nieustępliwi w stosunku do 24.02.04, 12:15
                  Gość portalu: Achwajwajbumcykcyk napisał(a):

                  >u mnie też ta czara pełna.

                  pełna żółci
                  czy pełna twoich łez?

                  bo moja była pełna od łez
                  na żółć już zabrakło miejsca

                  D.
                  • gini Re:Czy musicie być tak nieustępliwi w stosunku do 24.02.04, 12:22
                    panidanka napisała:

                    > Gość portalu: Achwajwajbumcykcyk napisał(a):
                    >
                    > >u mnie też ta czara pełna.
                    >
                    > pełna żółci
                    > czy pełna twoich łez?
                    >
                    > bo moja była pełna od łez
                    > na żółć już zabrakło miejsca
                    >
                    > D.

                    A po kim tak rozpaczalas?Po tysiacach Polakow zamordowanych przez komunistow?Po
                    tych Polakach plakalas co zgineli z rak KBW?
                    Zaplakalas raz nad Pileckim, co poszedl dobrowolnie do Auschiwtz, by pomoc
                    Zydom.?Zaplakalas raz nad tym, ze komuna go zamordowala, ze nie ma nawet
                    wlasnego grobu ten czlowiek?Zaplakalas raz nad losem jego rodziny?Zaplakalas
                    raz nad ofiarami, Michnika i Wolinskiej?Jezeli nie to ta czara jest nie pelna,
                    lez by ci nie starczylo.
              • Gość: Oozie gini nie wie co mówi IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 24.02.04, 12:23
                gini napisała:
                > Ja nie pisze, ze ktos ich z Polski wypedzal, bylo jak bylo, ty sie uzalasz,
                >ze Polacy wypedzili Zydow, chociaz klamiesz w zywe oczy,

                gini widac nie słyszała o nazwie "psie paszporty".
                Nie wie co to paszport z napisem "posiadacz poniższego NIE JEST obywatelem PRL."
                O wywalaniuz pracy lub prewencyjnym zamykaniu na 48 co tydzień też nie
                słyszała.
                • gini Re: gini nie wie co mówi 24.02.04, 12:43
                  Gość portalu: Oozie napisał(a):

                  > gini napisała:
                  > > Ja nie pisze, ze ktos ich z Polski wypedzal, bylo jak bylo, ty sie uzalasz
                  > ,
                  > >ze Polacy wypedzili Zydow, chociaz klamiesz w zywe oczy,
                  >
                  > gini widac nie słyszała o nazwie "psie paszporty".
                  > Nie wie co to paszport z napisem "posiadacz poniższego NIE JEST obywatelem
                  PRL.
                  > "
                  > O wywalaniuz pracy lub prewencyjnym zamykaniu na 48 co tydzień też nie
                  > słyszała.

                  OOzie Gini dobrzer wie co mowi .Danusi rodzina wyjechala Danusia zostala, a z
                  takim paszportem mogles osiedlic sie wszedzie gdzie chciales, w Szwecji w USA w
                  Izraelu, Polak nie mogl,co najwyzej mogl uciekac przez zielona granice.
                  Wywalanie z pracy czyli z PZPR, a ilu wxczesniej wywalono by zrobic miejsca dla
                  swoich?
                  O tych co byli zamykani na dlugie lata, albo po prostu traceni jak Nil czy
                  Pilecki , nie wspomne.
                  Nie obciazam za to wszystkich Zydow ale moze zastanow sie nad powojennymi
                  losami Polakow, czy nie byly one o wiele bardziej tragiczne, i czy nie
                  dotyczyly duzo wiekszej liczby ludzi.Dodam ze czesto byli to ludzie , ktorzy o
                  ten kraj walczyli, w zamian dostali wyroki smierci albo wiezienie.
                  Porowxnaj sobie los Nila, i Wolinskiej, Wolinska do dzis zyje w Wielkiej
                  Brytanii, Nil dostal od niej paszport do nieba...
                  • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re: gini nie wie co mówi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 14:02
                    Zostaw Ich wszystkich w spokoju.
                    Coś Ci opowiem.1944 zach.Ukraina,młody chłopak wcielony do LWP potomek
                    szlacheckiej rodziny z austriackim tytułem rycerskim równym
                    ang.baronetowi,przechodzi cały front do Berlina,za namową wstępuje do KBW,w
                    1946 wg oficjalnych inf. ginie w potyczce z ROAK,pochowany na radzieckim cm.
                    wraz ze swoim kolegą.Nikogo nie zabił,ani Piaseckiego ani Nila sam ukrywał swe
                    prawdziwe nazwisko i pochodzenie,sam stał sie ofiarą tego przeklętago
                    systemu.Kim był czerwonym krwiopijcą,bolszewikiem mordującym Polaków?.Kiedy
                    uczyłem się w LO ,często przychodził do Nas płk.MO,namawiał mnie na pracę
                    spec.sł.,wtedy po raz pierwszy dowiedzałem się,że on był utrwalaczem .Wtedy,
                    ojciec mu powiedział,że to wy go zabiliście,on tylko się ukrywał,a płk.
                    opowiedział jak zginął przy wiejskiej sdudni,kiedy chciał napić się wody.A ja
                    się wtedy nie dałem,nie poszedłem tą drogą i z tego się cieszę.
                    Gini to była wojna klasowa ,oni burżuje,szlachta,kler ,a tu
                    doły,biedota,ocaleli z rzezi,przerażeni na widok samego munduru.Staliniści
                    wykorzystali tych co ocaleli,a którzy byli na tyle przerażeni,że stali się
                    bezwolnym wykonawcą ich zbrodniczych planów.Ich była garska,a robisz z nich
                    armię oprawców?Zastanów się?
                    • gini Re: gini nie wie co mówi 24.02.04, 14:20
                      Gość portalu: Achwajwajbumcykcyk napisał(a):

                      > Zostaw Ich wszystkich w spokoju.
                      > Coś Ci opowiem.1944 zach.Ukraina,młody chłopak wcielony do LWP potomek
                      > szlacheckiej rodziny z austriackim tytułem rycerskim równym
                      > ang.baronetowi,przechodzi cały front do Berlina,za namową wstępuje do KBW,w
                      > 1946 wg oficjalnych inf. ginie w potyczce z ROAK,pochowany na radzieckim cm.
                      > wraz ze swoim kolegą.Nikogo nie zabił,ani Piaseckiego ani Nila sam ukrywał
                      swe
                      > prawdziwe nazwisko i pochodzenie,sam stał sie ofiarą tego przeklętago
                      > systemu.Kim był czerwonym krwiopijcą,bolszewikiem mordującym Polaków?.Kiedy
                      > uczyłem się w LO ,często przychodził do Nas płk.MO,namawiał mnie na pracę
                      > spec.sł.,wtedy po raz pierwszy dowiedzałem się,że on był utrwalaczem .Wtedy,
                      > ojciec mu powiedział,że to wy go zabiliście,on tylko się ukrywał,a płk.
                      > opowiedział jak zginął przy wiejskiej sdudni,kiedy chciał napić się wody.A ja
                      > się wtedy nie dałem,nie poszedłem tą drogą i z tego się cieszę.
                      > Gini to była wojna klasowa ,oni burżuje,szlachta,kler ,a tu
                      > doły,biedota,ocaleli z rzezi,przerażeni na widok samego munduru.Staliniści
                      > wykorzystali tych co ocaleli,a którzy byli na tyle przerażeni,że stali się
                      > bezwolnym wykonawcą ich zbrodniczych planów.Ich była garska,a robisz z nich
                      > armię oprawców?Zastanów się?

                      Przepraszam bardzo, nie ja wywoluje temat, nie ja oskarzam o wszystko
                      wszystkich, to raczej mnie sie tu o cos oskarza.
                      Drugie sam sprowokowales temat, ja teraz tylko porownuje los wielu Polskow,
                      ktory byl o wiele tragiczniejszy od losu wielu rodzin polskich po wojnie.
                      Ludzie ci czesto przyjezdzali z ZSRR , wystarczy poczytac ich zyciorysy, prawie
                      wszyscy przed wojna byli w partii komlunistycznej, niemozliwe by nie wiedzieli
                      co robi Stalin, niemozliwe by niewiedzieli ile ofiar ma na swoim sumieniu.Oni
                      po prostu, chcieli wladzy , dostali ja i wprowadzili terror.
                      Dajesz jedenprzyklad, ale ten jeden wyjatek potwierdza regule.Dzis , wybiela
                      sie komunistow i ich zbrodnie, w ten sposob falszuje sie historie.
                      • Gość: Spokojny Gini. Jestes glupia jak Jozio Z, tylko bardziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 14:59
                        wyszczekana. Wszystko co piszesz sklada sie z polprawd, cwiercpawd i gownoprawd. I szkoda na Ciebie czasu. Lec na forum IPN, RM tam bedziesz u swoich
                        narodowcow.
                        • gini Re: Gini. Jestes glupia jak Jozio Z, tylko bardzi 24.02.04, 15:06
                          Gość portalu: Spokojny napisał(a):

                          > wyszczekana. Wszystko co piszesz sklada sie z polprawd, cwiercpawd i
                          gownoprawd
                          > . I szkoda na Ciebie czasu. Lec na forum IPN, RM tam bedziesz u swoich
                          > narodowcow.

                          Jak zwykle zero argumentow tylko troche blota , bo na coz cie stac
                          wiecej.Uwazasz, ze o Polakach pisac tu nie mozna, a jak mozna to nalezy jedynie
                          obrzucac ich blotem.
                          Komuchow trzeba wielbic, bo przeciez to byli i sa idealisci, i dzieki
                          takim "enteligentom' jak ty komuna ma sie dobrze,nikt ich nigdy nie rozliczyl,
                          rzadzi, i kradnie , a jak pewnego dnia ruskie zakraca znowu kurek od gazu tylko
                          na dluzej to zwalisz to pewnie na polskich nacjonalistow i narodowcow z Gini na
                          czele.
                          Towarzysze rzadzacy tym krajem od lat sa przeciez ok.
                    • abstrakt2003 Re: gini nie wie co mówi 24.02.04, 19:40
                      Gini to była wojna klasowa ,oni burżuje,szlachta,kler ,a tu
                      > doły,biedota,ocaleli z rzezi,przerażeni na widok samego munduru.Staliniści
                      > wykorzystali tych co ocaleli,a którzy byli na tyle przerażeni,że stali się
                      > bezwolnym wykonawcą ich zbrodniczych planów.Ich była garska,a robisz z nich
                      > armię oprawców?Zastanów się?
                      _______________________________________________________________________________

                      -------------------------BZDURA! BZDURA! BZDURA!-------------------------------

                      Jaka wojna klasowa!? Kto był w BCh? Kto w PSL? Burżuje, szlachta, kler! Wolne
                      żarty! Chłopi panie Achwaj, chłopi z krwi i kości!
                      Komuniści to był margines marginesu! Nie mieli w społeczeństwie żadnego
                      poparcia! Jedynie obecność wojsk sowieckich gwarantowała im władzę, umożliwiała
                      fałszowanie wyborów i stosownie terroru!
                  • Gość: Oozie Re: gini jednak nie wie co mówi IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 24.02.04, 15:02
                    gini napisała:

                    > Wywalanie z pracy czyli z PZPR
                    To gorączka czy insza pomrocznosć gini dopada?
                    Praca może dla ciebie to było PZPR, dla normalnych ludzi nie.
                    Nie mierz innych według swej miary i swojej historii.

                    > a z takim paszportem mogles osiedlic sie wszedzie gdzie chciales, w Szwecji w
                    > USA w Izraelu,
                    Bzdura.
                    Jedyne miejsce gdzie można sie było osiedlic to był Izrael.
                    Taki paszport nie dawał ŻADNYCH przywilejów w innych krajach, nawet nie dawał
                    prawa pobytu.

                    >Dodam ze czesto byli to ludzie , ktorzy o ten kraj walczyli
                    Bo Żydów co o ten kraj walczyli nie było, tak?
                    Sami komuniści tak?
                    ech żeby cię brat mojej babci słyszał to tak by cie luną w ten pusty łeb że by
                    ci głupoty migiem wyleciały.
                    Szkoda że nie żyje od 3/9/39...

                    Wyciągnij jeszcze Morela i rozciągnij odpowiedzialność na 350 000 Żydów co
                    przeżyła wojnę.
                    Nie masz o tym bladego pojęcia, a się wymądrzasz.
                    • gini Re: gini jednak nie wie co mówi 24.02.04, 15:15
                      Gość portalu: Oozie napisał(a):

                      > gini napisała:
                      >
                      > > Wywalanie z pracy czyli z PZPR
                      > To gorączka czy insza pomrocznosć gini dopada?
                      > Praca może dla ciebie to było PZPR, dla normalnych ludzi nie.
                      > Nie mierz innych według swej miary i swojej historii.

                      Tak tyle, ze ta dobra prace dostawali dzieki przynaleznosci do PZPR , dzieki
                      wspieraniu systemu.


                      >
                      > > a z takim paszportem mogles osiedlic sie wszedzie gdzie chciales, w Szwecj
                      > i w
                      > > USA w Izraelu,
                      > Bzdura.
                      > Jedyne miejsce gdzie można sie było osiedlic to był Izrael.
                      > Taki paszport nie dawał ŻADNYCH przywilejów w innych krajach, nawet nie dawał
                      > prawa pobytu.

                      Co Ty nie powiesz?To jakim cudem Wolinska znalazla sie w Wielkiej Brytanii,
                      Michnik w Szwecji wielu innych w USA?


                      >
                      > >Dodam ze czesto byli to ludzie , ktorzy o ten kraj walczyli
                      > Bo Żydów co o ten kraj walczyli nie było, tak?
                      > Sami komuniści tak?
                      > ech żeby cię brat mojej babci słyszał to tak by cie luną w ten pusty łeb że
                      by
                      > ci głupoty migiem wyleciały.
                      > Szkoda że nie żyje od 3/9/39...

                      Sluchaj, chamstwem nie zajedziesz daleko, ja pisalam o powojennych losach
                      Polakow i Zydow, czytaj i nie wyrywaj z kontekstu zdan, na tym sie znam.


                      >
                      > Wyciągnij jeszcze Morela i rozciągnij odpowiedzialność na 350 000 Żydów co
                      > przeżyła wojnę.
                      > Nie masz o tym bladego pojęcia, a się wymądrzasz.

                      Alez wystarczy, ze wy wszystkie zbrodnie lacznie z holocaustem przypisujecie
                      Wszystkim Polakom, wystarczy poczytac ten watek.
                      Ja chyba wyraznie napisalam, ze o nic wszystkich Zydow nie oskarzam, w
                      przeciwienstwie do strony, ktora Ty reprezentujesz.
                      Wiec spytam raz jeszcze, czyj los byl gorszy Wolinskiej Zydowki, co wyjechala
                      do Wielkiej Brytanii i zyje tam do dzis , czy Nila, ktory od dawna gryzie
                      ziemie.

                      • Gość: Oozie Re: gini jednak nie wie co mówi IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 25.02.04, 13:42
                        gini napisała:

                        > Tak tyle, ze ta dobra prace dostawali dzieki przynaleznosci do PZPR , dzieki
                        > wspieraniu systemu.

                        Chcesz o tym z moją matką pogadać???
                        W zyciu nie należała do ŻADNEJ partii a w 1968 wywalili ją z pracy za
                        NARODOWOŚĆ. Poda ci przykłądy tych co niby należeli.

                        > Co Ty nie powiesz?To jakim cudem Wolinska znalazla sie w Wielkiej Brytanii,
                        > Michnik w Szwecji wielu innych w USA?
                        Te paszporty NIE DAWAŁY Żadnych praw do pobytu w żadnym kraju. Jedynie w
                        Izraelu osiedlali się na podstawie Prawa Powrotu nie mającego NIC wspólnego z
                        posiadanym paszportem.

                        > Wiec spytam raz jeszcze, czyj los byl gorszy Wolinskiej Zydowki, co wyjechala
                        > do Wielkiej Brytanii i zyje tam do dzis
                        Nie zadawaj pytań z oczywistym podtekstem - jasne jest że i Morel i Wolińska są
                        winni - nikt nigdy nie twierdził że wśród c.a. 20 mln Żydów na świecie to same
                        anioły i nie ma Żydów pedałów, złodziei czy morderców!

                        P.S.
                        A'propos Żydów co to niby o Polske nie walczyli - polecam książkę "Żydzi
                        Bojownicy O Niepodległość Polski".
    • goldbaurn Oozie: Gini Cie Oozie-mi, nie da Ci szans. Jak 24.02.04, 19:26
      Roskjanie mówią, jest to baba z gatunku "Szansonietka". Kto takoj szansonietka?
      Eto żenszczina, katoraja tiebie szansy nie dast!

      Istnieje silne podejrzenie, ze ABE z forum Swiat i Gini to ta sama osoba. Obie
      tak samo pyskate. Główna bronią Gini jest wrzask. Kocha uogólnienia. Jak jeden
      Żyd ukradł, to owszem, zgodzi sie ostatecznie, że jeden Żyd. Ale jak dwóch, to
      już znaczy, że 'Żydzi ukradli', czyli ogół 350 tysięcy Żydów, którzy żyli w
      Polsce (krócej lub dłużej) po wojnie, jest winien kradzieży.

      "Półprawdy, nieprawdy i gównoprawdy" bardzo mi się spodobały!
      • gini Re:Do Ceesia goldbaurna 24.02.04, 22:08
        goldbaurn napisał:

        > Roskjanie mówią, jest to baba z gatunku "Szansonietka". Kto takoj
        szansonietka?
        >
        > Eto żenszczina, katoraja tiebie szansy nie dast!
        >
        > Istnieje silne podejrzenie, ze ABE z forum Swiat i Gini to ta sama osoba.
        Obie
        > tak samo pyskate. Główna bronią Gini jest wrzask. Kocha uogólnienia. Jak
        jeden
        > Żyd ukradł, to owszem, zgodzi sie ostatecznie, że jeden Żyd. Ale jak dwóch,
        to
        > już znaczy, że 'Żydzi ukradli', czyli ogół 350 tysięcy Żydów, którzy żyli w
        > Polsce (krócej lub dłużej) po wojnie, jest winien kradzieży.
        >
        > "Półprawdy, nieprawdy i gównoprawdy" bardzo mi się spodobały!

        Skoro twierdzisz, ze za glosno to moze stopery sobie w uszki wloz, nie bedzie
        ci moj wrzask przeszkadzal.
        Ja juz dwa razy zaznaczalam, ze o nic wszystkich Zydow nie oskarzam.Lecz Ty i
        Tobie podobni jak najbardziej wszystkich Polakow sie czepiaja vide Jedwabne,
        daleko nie trzeba szukac.
        • cs137 Gini! Co Ty bredzisz! Ja na temat Jedwabnego... 24.02.04, 22:22
          ...z pełną premedytacją nie zabrałem nigdy przenigdy głosu na tym Forum. Masz
          jakieś urojenia złotko?
          • gini Re: Gini! Co Ty bredzisz! Ja na temat Jedwabnego 24.02.04, 22:43
            cs137 napisał:

            > ...z pełną premedytacją nie zabrałem nigdy przenigdy głosu na tym Forum. Masz
            > jakieś urojenia złotko?

            O ile mnie nie myli to zabierales glos , i zdaje sie , ze to Ty tlumaczyles
            cos, na temat tego, ze z angielska to brzmi inaczej, podawalam przyklad pani
            Wyrzykowskiej, ktora w Jedwabnym Zydow akurat ratowala,a wrzuca sie i ja jak i
            innych Polakow do jednego worka z mordercami, ale co tam uogolnienia zarzuca
            sie tu jak zwykle mnie.
            Nie chce mi sie szukac, ale jak sie bedziesz upieral to znajde.
    • patience Obojetnosc wobec wypedzanych i nie tylko:( 24.02.04, 20:00
      W dzisiejszej Polsce zapanowala moda na dziwna 'nowomowe'. "Skombinowal'
      zamiast 'ukradl'; 'zrobil przekret' zamiast 'zlamal prawo'. "wyjechali'
      zamiast 'zostali wypedzeni'.

      Azeby was cholera wziela. Cala Europa jest szurnieta. Salonowe dyskusje
      o 'wyjazdach', a w Bosni masakry i masowe groby. Zebyscie pojechali ich
      odkopywac lopatami, to wiedzielibyscie co to nacjonalizm etniczny i jak ciezkim
      grzechem moze byc eufemizm.
      • cs137 Re: Obojetnosc wobec wypedzanych i nie tylko:( 24.02.04, 20:04
        Patience,

        Skoro akurat jesteś tutaj, to skorzystam z okazji i bardzo podziękuję za
        informacje o polskich hostach internetowych.

        Serdeczne pozdrowienia, Cees
        • abstrakt2003 cs ktoś cie szuka na AF 24.02.04, 20:06

          • cs137 Re: cs ktoś cie szuka na AF 24.02.04, 20:12
            Czekaj.. mam zacmienie... co to jest AF?
            • abstrakt2003 To ja mam kłopoty z klawiaturą! FA oczywiście 24.02.04, 20:37

              • cs137 Re: To ja mam kłopoty z klawiaturą! FA oczywiście 24.02.04, 20:47
                Ty z klawiatura, a ja z pomyślunkiem... Nie wiem, co gorsze...
      • cs137 Re: Obojetnosc wobec wypedzanych i nie tylko:( 24.02.04, 20:20
        patience napisała:


        > Azeby was cholera wziela. Cala Europa jest szurnieta. Salonowe dyskusje
        > o 'wyjazdach', a w Bosni masakry i masowe groby. Zebyscie pojechali ich
        > odkopywac lopatami, to wiedzielibyscie co to nacjonalizm etniczny i jak
        ciezkim
        >
        > grzechem moze byc eufemizm.
        >
        To jest bardzo trafny punkt, Patience! Bosnia jest najlepszym przykładem
        koszmarnej europejskiej hipokryzji.

        W wojnach w byłej Jugosławii zgineło ok. 100 razy więcej ludzi, niz w czasie
        obecnej Intifady na Bliskim Wschodzie. No i co? Czy w Europie robiono wtedy 100
        razy więcej hałasu wokół sprawy, niż teraz wokół spraw bliskowschodnich? A
        kuku! Dużo mniej się robiło wrzawy! Europa usiłowała wmieść cała sprawę pod
        dywan, udawała, że tam się nic złego nie dzieje, a na pewno już nic takiego, co
        by powodowało koniecznośc czynnej interwencji...
        • patience Re: Obojetnosc wobec wypedzanych i nie tylko:( 24.02.04, 20:38
          cs137 napisał:

          > patience napisała:
          >
          >
          > > Azeby was cholera wziela. Cala Europa jest szurnieta. Salonowe dyskusje
          > > o 'wyjazdach', a w Bosni masakry i masowe groby. Zebyscie pojechali ich
          > > odkopywac lopatami, to wiedzielibyscie co to nacjonalizm etniczny i jak
          > ciezkim
          > >
          > > grzechem moze byc eufemizm.
          > >
          > To jest bardzo trafny punkt, Patience! Bosnia jest najlepszym przykładem
          > koszmarnej europejskiej hipokryzji.
          >
          > W wojnach w byłej Jugosławii zgineło ok. 100 razy więcej ludzi, niz w czasie
          > obecnej Intifady na Bliskim Wschodzie. No i co? Czy w Europie robiono wtedy
          100
          >
          > razy więcej hałasu wokół sprawy, niż teraz wokół spraw bliskowschodnich? A
          > kuku! Dużo mniej się robiło wrzawy! Europa usiłowała wmieść cała sprawę pod
          > dywan, udawała, że tam się nic złego nie dzieje, a na pewno już nic takiego,
          co
          >
          > by powodowało koniecznośc czynnej interwencji...


          No tak. Zycie ludzkie bylo i jest tutaj tansze od ideologii.
          • Gość: Stauffenberg 68 to nie koniec IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.02.04, 22:08
            Taaak..Europa wcale się nie zmieniła. Bośnia to tylko koniec bardzo długiego
            procesu; "w kolejce"czekają jeszcze bułgarscy Turcy, słowaccy Węgrzy,
            Mołdawianie...Mało kto też pamięta, ze 68 rok w Polsce nie był ostatnim okresem
            wypędzeń. W 70 latach wypędzano Mazurów i Warmiaków. Paszport niby w obie
            strony ale naprawdę tylko w jedną. Podtekst tego był jeszcze bardziej ponury,
            bo gros jeśli nie wszyscy "wyjechani" byli ewangelikami. Widać to komuś bardzo
            pzreszkadzało....
            • gini Re: hej Ceesiu poczytaj cos zamiast pisac bzdury. 24.02.04, 22:17
              A tu jest tekst Michnika.

              cytat z książki mneij znanej "Szanse polskiej demokracji"

              Wydarzenia marcowe - obok innych rozlicznych konsekwencji - postawiły na nowo
              sprawę emigracji przed polską inteligencją. Władze państwowe na emigrację
              zezwalały. Wyrzucony z uniwersytetu profesor i relegowany student musieli więc
              stawiać sobie pytanie: co dalej?
              Odwieczne polskie pytanie: tu czy tam, emigracja faktyczna czy emigracja
              wewnętrzna, kompromis i praca organiczna czy bezkompromisowość i milczenie,
              praca w strukturach oficjalnych czy budowanie struktur niezależnych? Pamiętasz
              oczywiście, jak liczne były spory na ten temat, jak rozmaicie odpowiadano na te
              pytania, jak różnie wyrażano racje „za" i „przeciw". (...)
              To wszystko wszakże widać dopiero dzisiaj. Wtedy, w 68 roku, dylematy
              formułowano ostrzej, a wybory rzadko pojmowano jako komplementarne. Pamiętasz
              oczywiście ostre spory i wzajemne oskarżenia, gorycz przyjaciół i satysfakcję
              wrogów, pamiętasz, bo jakże o tym zapomnieć, nasz gniew na tych, co wybrali
              emigrację...
              Jeśli wszakże pamiętasz zasadniczy motyw naszych sporów, to polegał on na
              oporze wobec polityki władzy komunistycznej, która podzieliła nas na ,,Żydów"
              i „aryjczyków", następnie zaś ,,Żydom" pozwoliła „wybrać sobie ojczyznę".

              Po raz kolejny raz przypominam , ze Zydzi w 1968 roku mieli wybor, podkreslam
              raz jeszcze, ze wielu Polakow dalo by wiele za te paszporty w jedna strone.
              Wyzej dawalam link do polskiej emigracji 1.300 tysiecy osob wyjecha lo z
              Polski, Perla wysmiewal tu kiedys zycie w obozach dla uchodzcow,ale coz, Wy nie
              jestescie tu by dyskutowac, wy jestescie po to by troche pojatrzyc, by
              zafalszowac, by opluc i czym wiecej tym lepiej.




              • cs137 Re: hej Ceesiu poczytaj cos zamiast pisac bzdury. 24.02.04, 22:28
                Złotko, może Ty sama przestań pisać bzdury, zanim zaczniesz napominać innych.
                • gini Re: hej Ceesiu poczytaj cos zamiast pisac bzdury. 24.02.04, 22:38
                  cs137 napisał:

                  > Złotko, może Ty sama przestań pisać bzdury, zanim zaczniesz napominać innych.
                  A gdzie sa bzdury?W cytacie Michnika?Ty piszesz o wypedzeniach w dodatku
                  dodajesz "obojetnosc", chociaz wiesz dobrze, ze ludzie w tatmych czasach
                  zazdroscili im tych paszportow, wiesz dokladnie,ze Polak nie mogl sie osiedlic
                  tam gdzie chcial.Dla wielu byla to ogromna szansa,ktorej niestety Polacy nie
                  mieli.
                  • gini Re: Jeszcze jedno Ceesiu 24.02.04, 22:50
                    I dla tego drugiego pana co o wypedzeniach pisalbo przeoczyles wyzej.

                    www.kurierplus.com/issues/2001/k381/jmr.htm
                    Tak zwana substancja

                    Na wspomnianej sesji IPNu wysłuchałem referatu, który mnie zaskoczył, a
                    jednocześnie wiele wyjaśnił z przemian po 1989 r. Młody doktor historii zbadał
                    archiwa MSW. Resort nie był niedofinansowany, jak teraz, i - jako pierwszy w
                    Polsce - został skomputeryzowany w kwietniu 1981 r. Dzięki tej technologicznej
                    nowince wiemy wszystko o emigracji z Polski w latach 1981-1989. Później,
                    państwo przestało się interesować obywatelami i brak danych. Ale o tamtym
                    okresie wiemy wszystko. Wyemigrowało milion 300 tysięcy osób!

                    Jest to liczba nieporównywalna w żadnym stopniu z jakąkolwiek polską emigracją
                    po powstaniach narodowych XIX wieku, łącznie z tak zwaną Wielką Emigracją po
                    Powstaniu Listopadowym. Jedynie upust krwi z lat 1939-45 jest większy. Nie
                    koniec grozy. 46 proc. emigrantów miało wyższe, półwyższe lub co najmniej
                    średnie wykształcenie (wliczając, że emigrowano z dziećmi). Działo się to w
                    kraju, w którym zaledwie 5proc. obywateli miało wyższe wykształcenie (populacja
                    38,5 miliona). Większość emigrantów - inteligentów, pochodziła z małych miast i
                    miasteczek. Większość - to byli ludzie przed czterdziestką.

                    kto ich wypedzil z ich kraju?Mozesz to skomentowac?
              • cs137 Re: hej Ceesiu poczytaj cos zamiast pisac bzdury. 24.02.04, 22:47
                gini napisała:

                > Po raz kolejny raz przypominam , ze Zydzi w 1968 roku mieli wybor, podkreslam
                > raz jeszcze,

                Mieli, mieli.

                Jeden mój znajomy kedys jechał dyliżansem, a z krzaków w pewnym momencie
                wyskoczyła banda opryszków i zatrzymała ekipaż. Jeden brodaty osiłek przystawił
                mojemu przyjacielowi pistolet do głowy i wrzasnął: "Pieniądze albo życie!".

                Mój znajomy opowiadał potem wiele razy te historię, ale nigdy w niej nie
                pobrzmiewała ani jedna nutka pretensji do owego badziora. Słuchacze nawet
                często dawali wyraz zdziwieniu z tego powodu. Mój znajomy im cierpliwie
                tłumaczył: "Przecież dał mi uczciwie możność wyboru...".

                • gini Re: hej Ceesiu poczytaj cos zamiast pisac bzdury. 24.02.04, 22:59
                  cs137 napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Po raz kolejny raz przypominam , ze Zydzi w 1968 roku mieli wybor, podkres
                  > lam
                  > > raz jeszcze,
                  >
                  > Mieli, mieli.
                  >
                  > Jeden mój znajomy kedys jechał dyliżansem, a z krzaków w pewnym momencie
                  > wyskoczyła banda opryszków i zatrzymała ekipaż. Jeden brodaty osiłek
                  przystawił
                  >
                  > mojemu przyjacielowi pistolet do głowy i wrzasnął: "Pieniądze albo życie!".

                  Patrz Danusia, Miriam i tylu innych zostalo i jakos zyja.
                  A pan Michnik napisal wyraznie .

                  "Jeśli wszakże pamiętasz zasadniczy motyw naszych sporów, to polegał on na
                  oporze wobec polityki władzy komunistycznej, która podzieliła nas na ,,Żydów"
                  i „aryjczyków", następnie zaś ,,Żydom" pozwoliła „wybrać sobie ojczyznę".

                  I tym sposobem Danusia wybrala sobie Polske i zostala, a jej mama z mlodszym
                  rodzenstwem wybrala Izrael i wyjechala, brat Michnika wybral Szwecje, pan
                  profesor Gajewski USA.
                  A moi rodzice wyboru nie mieli musieli zostac w Polsce, i cieszyc sie jak sie
                  udalo kupic papier toaletowy , ze o pomaranczach na swiatach nie wspomne.





                  >
                  > Mój znajomy opowiadał potem wiele razy te historię, ale nigdy w niej nie
                  > pobrzmiewała ani jedna nutka pretensji do owego badziora. Słuchacze nawet
                  > często dawali wyraz zdziwieniu z tego powodu. Mój znajomy im cierpliwie
                  > tłumaczył: "Przecież dał mi uczciwie możność wyboru...".
                  >
    • cs137 Gini, Wikul, ktory nigdy nie byl w USA, kocha mi 25.02.04, 03:38
      ...robic wyklady to tym, jak to jest w USA i w szczegolnosci, na amerykanskich
      uczelniach, ktore widzial jedynie na obrazku. Mnie
      • oleg3 Sesja czy obsesja ? 25.02.04, 07:54
        cs137 napisał:

        > [...]Wikul,
        > [...] Wesolego4, F-a, siedem, PolishAM....

        Bardzo mądry i merytoryczny głos, godny wybitnego AMERYKAŃSKIEGO naukowca.
      • gini Re: Gini, Wikul, ktory nigdy nie byl w USA, kocha 25.02.04, 07:57
        cs137 napisał:

        > ...robic wyklady to tym, jak to jest w USA i w szczegolnosci, na amerykanskich
        > uczelniach, ktore widzial jedynie na obrazku. Mnie
        • Gość: fan Re: Gini, Wikul, ktory nigdy nie byl w USA, kocha IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 13:49
          gini napisała:
          Ja w
          > przeciwienstwie do Ciebie, nie ogladam swiata przez pryzmat wlasnych
          > doswiadczen, ale czesciej posluguje sie doswiadczeniami innych.
          ________________________________________________________________________________

          Ale czynisz to całkowicie bezkrytycznie i tendencyjnie!
      • Gość: Wszystko Re: Gini, Wikul, ktory nigdy nie byl w USA, kocha IP: *.am.poznan.pl 25.02.04, 08:38
        Panie cs
        Napisał Pan,że wszystko zaczęło się na UW, być może , ja jestem trochę młodszy
        ale w mojej pamięci zaczątkiem marca było przedstawienie "Dziadów" i kreacja
        Holubka.
        W historiografii przeważa pogląd, że zaczątkiem wszystkiego była kłótnia w
        partyjnej rodzince, a wszyscy inni po prostu byli sterowani przez te partyjne
        koterie. Czyżby osobiste przeżycia zaciemniały Panu kto i po co rozpętał marzec??.
        Oprócz polskich Żydów w tym okresie ucierpieli Polacy w akcjach tzw. "chłopców -
        golędzinowców" !!. Teorii manipulacji ze strony "rodzinki" w mej pamięci przeczy
        zachowanie się "towarzyszy z KW" w pierwszym dniu manifestacji w moim mieści,
        kiedy byli oni całkowicie zdezorientowani i nie przygotowani na takie
        demonstracje. Tą dezorientację osobiście mogłem obserwować jako podrostek
        dekując się pod wejściem do białego dmoku !
        Pozdrawiam
        • cs137 Re: Gini, Wikul, ktory nigdy nie byl w USA, kocha 25.02.04, 10:19
          Gość portalu: Wszystko napisał(a):

          > Panie cs
          > Napisał Pan,że wszystko zaczęło się na UW, być może , ja jestem trochę młodszy
          > ale w mojej pamięci zaczątkiem marca było przedstawienie "Dziadów" i kreacja
          > Holubka.

          Panie Michale (wiem, że Pan nie ma na imie Michał, ale jakoś do Pana chcę sie
          zwracac, a nie będe przecież "Panie Wielonckowcu"
          • Gość: Wszystko Re: Gini, Wikul, ktory nigdy nie byl w USA, kocha IP: *.am.poznan.pl 25.02.04, 12:36
            Panie Michale (wiem, że Pan nie ma na imie Michał, ale jakoś do Pana chcę sie
            zwracac, a nie będe przecież "Panie Wielonckowcu"
            • cs137 Panie Michale: 25.02.04, 19:06
              Pan Michal (Wielonickowiec z Poznania) napisać był łaskaw:
              >
              > -No cóż, ale użalamy się tylko nad tymi , którzy pod presją opuścili swą
              Ojczyz
              > nę !
              >
              >
              Panie Michale (nawiasem mówiąc, w Trylogii znajdzie Pan wytłumaczenie, dlaczego
              zdecydowałem sie nazywac Pana Michałem
              • Gość: Wszystko Re: Panie Michale: IP: *.am.poznan.pl 26.02.04, 10:55
                Szan.Panie Cs,
                czy czytałem ??? Waść w to wątpisz ??
                Mimo to nie kojarzę skąd to skojarzenie ?
                Raczy Pan żartować z tymi krokodylowymi łzami ja tylko dokonałem konstatacji co
                do faktów nad kim się użalamy !! Wątek dotczy tych co wyjechali ale chyba także
                tych co mimo nacisków nie wyjechali, co nie ?
                Niestety nazwisko niejakiego płk. dr Makowskiego nic mi nie mówi i nigdy się z
                nim nie zetknąłem, nie jestem z Warszawy, nadto chyba byłem wówczas jednak
                trochę za młody by mieć kontak z ówczesnymi studentami, dlatego nie potrafię nic
                o gościu powiedzieć.
                Pozdrawiam
                Niech mi będzie Michał
                • cs137 Re: Panie Michale: 26.02.04, 11:04
                  Panie Michale,
                  Cieszę się, ze wreszcie
                  • Gość: Wszystko Re: Panie Michale: IP: *.am.poznan.pl 26.02.04, 13:46
                    Szanowny Panie Cs,
                    nie mam nic przeciwko docinkom o ile nie są one same dla samych siebie.
                    Nie gniewam się, a wręcz przeciwnie życzę dobrych snów ( najlepiej o miejscach,
                    w których chciałby Pan przebywać ! )
                    Pozdrawiam i liczę , że będziemy mogli jeszcze podyskutować na tematy , które
                    nas interesują
                    Niech mi będzie Michał !
    • Gość: Iza Żydów NIKT NIE WYPEDZAŁ - wyjechali na własne IP: *.twmi.rr.com 25.02.04, 08:22
      życzenie !

      Można by było mówić o wypedzeniu gdyby, tym żydom wydano paszporty z prawem
      JEDNOKROTNEGO przekroczenia granicy polskiej, tzn. bez prawa powrotu do Polski.

      Takich paszportów żydom w Polsce NIKT NIGDY nie wystawiał, jakie to własnie
      TAKE paszporty wystawionoTYLKO - BEZ WYPEŁNIANIA podań paszportowych 11
      tysiacom dzałaczy NZZ Solidarność o narodowej orientacji w latach 1982-1983
      INTERNOWANYCH lub osadzonych BEZ SADU w WIEZIENIACH, ktorych to AUTENTYCZNIE
      WYRZUCONO z Polski pod groźbami zabicia.

      Ci żydzi KOMUNISCI z aparatu władzy PZPR-u w latach 1968-1969 SAMODZELNIE
      składali podania o wydanie paszportu i BEZ PRZYMUSU i wyjeżdzali z Polski NA
      WŁASNE ŻYCZENIE !!!

      To że żydów ktoś wyrzucał to jest KOMPLETNE KŁAMSTWO !!!

      Przeciętni ludzie już zupełnie NIC KOMPLETNIE NIE MIELI WSPÓLNEGO z wyjazdem
      żydów z Polski, bo było to wynikiem RUCHAWKI WEWNETRZNEJ w PZPR-u ktorej to
      członkami bylo zaledwie 6% ogułu obywateli polskiej zamieszkałej w Kraju.

      Ten co postawił ten post to jakiś żydowski KŁAMLIWY PSYCHOL !!!

    • cs137 Droga Gini, wiesz co? Nudzi mnie już ta 25.02.04, 10:31
      ...bezprzedmiotowa "dyskusja" i nie mam zamiaru juz w niej wiecej brać
      udziału. Interpretuj to sobie jak chcesz - na przykład, że "skapitulowałem".
      Wisi mi to totalnie, prawdę mówiąc. Ja mam swój pogląd na sprawe, Ty masz swój.
      No i na tym się rozstańmy.

      Serdecznie pozdrawiam, Cees
    • oleg3 Forumowy rasista, baronet , austriacki rycerz 25.02.04, 16:46
      młot na chłopów ma poważne kłopoty z logiką.

      W II RP mieszkało kilka milionów Żydów. I jakoś nie był to kraj mlekiem i
      miodem płynący. W 1968 r. wyjechało 15 tys. Żydów. Gdyby zostali bylibyśmy II
      Japonią.

      Głupich nie sieją ...
      • cs137 Oleg, pohamuj sie, bracie: z samokrytyka nigdy... 26.02.04, 03:56
        ...nie nalezy przesadzac. Troche zawsze mozna, ale zeby az tyle
        "samobiczowania"? Bez przesady, kochaneczku.

        oleg3 napisał:
        >
        > Głupich nie sieją ...

        Ale dobrze, ze Cie widze. Tutaj na Forum pojawil sie wczoraj czy przedwczoraj
        interesujacy link. Moze umknal Twojej uwadze? Pomyslalem, ze Ciebie, jako
        Ruskiego, na pewno bardzo by ucieszyl. Wiec Ci go na wsjakij pozarnyj sluczaj
        podaje:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10969829&a=10977377
        Pozdrowienia, Cees


        • oleg3 Re: Oleg, pohamuj sie, bracie: z samokrytyka nigd 26.02.04, 07:57
          cs137 napisał:

          Jak zwykle merytorycznie i z wdziękiem.

          > Głupich nie sieją ...

          > Ciebie, jako Ruskiego [...]

          Jak rozumiem politpoprawność nie obejmuje Ruskich?
          • cs137 Re: Oleg, pohamuj sie, bracie: z samokrytyka nigd 26.02.04, 09:15
            Послушай, братец, пиши по-Русски.
            Для меня будет легче понять, чем как
            Ты пытаешся писать по-Польски.
            Спасибо, Цээс
            • oleg3 Re: Oleg, pohamuj sie, bracie: z samokrytyka nigd 26.02.04, 09:22
              Żeganaj
              • cs137 Re: Oleg, pohamuj sie, bracie: z samokrytyka nigd 26.02.04, 09:38
                oleg3 napisał:

                > Żeganaj

                ŻegAnaj?? Послушай, братец, пиши по-Русски.
                • oleg3 Re: Oleg, pohamuj sie, bracie: z samokrytyka nigd 26.02.04, 09:41
                  cs137 napisał:

                  > ŻegAnaj??

                  Jestem dyslektykiem i domagam się równego traktowania wink
        • oleg3 Re: Oleg, pohamuj sie, bracie: z samokrytyka nigd 26.02.04, 08:12
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10513660&a=10541492
      • Gość: Mietek Re: Forumowy rasista, baronet , austriacki rycer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 10:55
        Austriackie tytuł rycerskie,nadano sporej grupie szlachty galicyjskiej oraz
        sporej grupie mieszczaństwa łącznie z szlachectwem.Nie kierowano się przy tym
        względami narodowościowymi,dostawali je Polacy,Żydzi,Ukraińcy,Węgrzy.Tytuł
        rycerski rozpoznawalny był przydomkiem "de" przed nazwiskiem.Dla
        przykładu:Antonii de Rosenthal,Leopold de Shulz Stasznicki,Józef de
        Geppert,Andzrej de Stojanowicz,Michał de Ostaszewski.Nrodowością nie sugerowano
        sie również przy tytułach baronów,słynnych "galicyjskich hrabiów",wyjątkiem
        byli książeta.
      • Gość: Oozie oleg, błądzisz. IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 26.02.04, 15:06
        oleg3 napisał:

        > W II RP mieszkało kilka milionów Żydów.
        3,5 miliona dędąc w miarę dokładnym.

        >I jakoś nie był to kraj mlekiem i miodem płynący.
        1919-1939 to troche mało czasu na takie osiągnięcie.

        >W 1968 r. wyjechało 15 tys. Żydów.
        Bzdura. wyjechało ponad 300 000 ludzi.
        • gini Re: oozie błądzisz. 26.02.04, 15:15
          Gość portalu: Oozie napisał(a):

          > oleg3 napisał:
          >
          > > W II RP mieszkało kilka milionów Żydów.
          > 3,5 miliona dędąc w miarę dokładnym.
          >
          > >I jakoś nie był to kraj mlekiem i miodem płynący.
          > 1919-1939 to troche mało czasu na takie osiągnięcie.
          >
          > >W 1968 r. wyjechało 15 tys. Żydów.
          > Bzdura. wyjechało ponad 300 000 ludzi.


          W 1968 roku wyjechalo cos okolo 30. tysiecy, wczesniej zaraz po wojnie cos kolo
          200 tysiecy, ale oni jechali do Palestyny, i wlasnie dziwne, ze za tymi 200
          tysiacami nikt nie placze, a przeciez dzialaly dla nich specjalne biura,
          chodzilo jednak o zasiedlenie kims Palestyny, a jak juz pisalam bogaty Zyd z
          Hameryki do kibucu by sie nie pchal bo i po co mu to.
        • oleg3 Re: oleg, błądzisz. 26.02.04, 15:30
          Gość portalu: Oozie napisał(a):

          > oleg3 napisał:

          > >W 1968 r. wyjechało 15 tys. Żydów.
          > Bzdura. wyjechało ponad 300 000 ludzi.

          do wyjazdu z Polski zostało zmuszonych ok. 20 tys. Żydów lub osób pochodzenia
          żydowskiego encyklopedia.pwn.pl/45365_1.html

          W niedzielę 9 marca w warszawskim Teatrze Żydowskim odbyła się polska premiera
          filmu dokumentalnego Andrzeja Krakowskiego „Pożegnanie z Ojczyzną”
          o „pomarcowej” emigracji 15 tysięcy Żydów polskich.

          tolerancja.pl/index.php?t=wydarzenia&id=554

          A teraz Ty podaj żródło.
        • oleg3 oleg, błądzisz __________POMIJAJĄC SOCJALIZM 26.02.04, 15:50
          Przeczytaj uważnie zadanie otwierające wątek:

          "Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy pomjając socjalizm w zupełnie
          innym punkcie"

          To rażąca głupota albo mistrzowska manipulacja.
      • Gość: eres Re: Forumowy rasista, baronet , austriacki rycer IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.04, 23:10
        O: młot na chłopów ma poważne kłopoty z logiką. W II RP mieszkało kilka
        milionów Żydów. I jakoś nie był to kraj mlekiem i miodem płynący. W 1968 r.
        wyjechało 15 tys. Żydów. Gdyby zostali bylibyśmy II Japonią. Głupich nie
        sieją ... – oleg

        eres: O exodusie tamtych lat pisze specjalizujący się w sprawach stosunków
        polsko-żydowskich historyk Andrzej Żbikowski: „[...] W latach 1968-1972 z
        powodu szykan opuściło Polskę ok. 30 000 osób, w dużej części młodzieży, w
        której na zawsze powstał żal do Polaków i tęsknota za Polską”.
        Ale przecież nie była to jedyna fala uchodźców żydowskich. W ciągu półtora roku
        od zakończenia II. wojny św. z 300 tys. polskich Żydów (w tym ok. 200 tys.
        żydowskich repatriantów z ZSRR), którzy przeżyli okupację, opuściło Polskę 200
        tys. osób.
        • oleg3 Re: Forumowy rasista, baronet , austriacki rycer 26.02.04, 23:20
          Gość portalu: eres napisał(a):


          > eres: O exodusie tamtych lat pisze specjalizujący się w sprawach stosunków
          > polsko-żydowskich historyk Andrzej Żbikowski: „[...] W latach 1968-1972 z
          > powodu szykan opuściło Polskę ok. 30 000 osób, w dużej części młodzieży,[...]

          Nie chcę się spierać o drobiazgi; 15 czy 30 tysięcy, każdego szkoda. Mnie idzie
          o proporcje. Mały, w porównaniu z innymi falami emigracji, odpływ, a więc i
          proporcjonalnie -w skali ogólnej- mała strata. I tyle.

          Ilu wyjechało Mazurów i Warmiaków? Ilu Ślązaków? Ilu Polaków w latach 80-tych?
          Setki tysięcy.
          • cs137 Re: Forumowy rasista, baronet , austriacki rycer 27.02.04, 00:10
            oleg3 napisał:


            > proporcjonalnie -w skali ogólnej- mała strata. I tyle.
            >

            Jeśli zamknąc oczy na wszystkie inne aspekty i ograniczyc sie wyłącznie do
            liczenia pogłowia wyjechanych, to tak. Zgadza się.

            Słowa "pogłowie" użyłem z premedytacją, nota bene.
            • oleg3 Cs 137 27.02.04, 09:11
              I tak odpowiesz dykteryjką, ale niech tam.

              Dokonałeś manipulacji na moim tekście i chcesz przekonać potencjalnego
              czytelnika, jaki to ze mnie prymityw. Napisałeś "Jeśli zamknąc oczy na
              wszystkie inne aspekty i ograniczyc sie wyłącznie do liczenia pogłowia
              wyjechanych, to tak. Zgadza się. Słowa "pogłowie" użyłem z premedytacją, nota
              bene." Pominąłeś na przykład moje "każdego szkoda".

              Zdanie otwierające wątek "Gdyby nie wypędzono Żydów w 68,to bylibyśmy pomjając
              socjalizm w zupełnie innym punkcie" uznałem za niewarte dyskusji jako
              nieprawdopodobnie głupie. Ku mojemu zdumieniu dyskusja rozwijała się bujnie i
              nikt nie zajął się taką bzdurą. Nie wytrzymałem i napisałem "W II RP mieszkało
              kilka milionów Żydów. I jakoś nie był to kraj mlekiem i miodem płynący. W 1968
              r. wyjechało 15 tys. Żydów. Gdyby zostali bylibyśmy II Japonią."

              Oozie raczył na to odpisać "Bzdura. wyjechało ponad 300 000 ludzi." Podałem
              2 źródła określające ilość "marcowych" emigrantów na 15 i 20 tys. Eres podał
              trzecie. Efektem był mój post. "Nie chcę się spierać o drobiazgi; 15 czy 30
              tysięcy, każdego szkoda. Mnie idzie o proporcje. Mały, w porównaniu z innymi
              falami emigracji, odpływ, a więc i proporcjonalnie -w skali ogólnej- mała
              strata. I tyle. Ilu wyjechało Mazurów i Warmiaków? Ilu Ślązaków? Ilu Polaków w
              latach 80-tych? Setki tysięcy."

              W innym poście poruszyłem "niewinny" wtręt POMIJAJĄC SOCJALIZM. Oczywiście,
              jeżeli pominiemy socjalizm to pozostanie wyłącznie polski antysemityzm. Tyle,
              że bez socjalizmu wypadki marcowe by nie zaistniały. Była to przecież rozgrywka
              wewnątrz SOCJALISTYCZNEJ elity władzy.

              Ukłony
              • cs137 Olegu, teraz na spokojnie... 27.02.04, 11:05
                Jeżeli Cie czyms uraziłem, to Cię z całego serca przepraszam. Moje złośliwości
                były "ubocznym produktem" awantury z Wikulem, w która się calkiem niepotrzebnie
                wdałem.

                Co do Marca 68, widzisz, to ja mam stosunek emocjonalny
                • oleg3 Re: Olegu, teraz na spokojnie... 27.02.04, 11:59
                  Nie jestem urażony. Ja lubię dyskutować o faktach, nie interesują mnie
                  taktyczne gierki.NIE MAM emocjonalnego stosunku do marca 68. Na uczelni
                  zjawiłem się w 1976r i emocje już opadły. Coś tam się szeptało w kuluarach, że
                  ten czy ów to docent marcowy, a tamten to w porządku gość.

                  Mnie wqurwił Zasymilowany postem o genetycznym chłopskim antysemityźmie. I do
                  tego MAM EMOCJONALNY stosunek. Człowiek, który głosi rasistowskie poglądy jest
                  dla mnie SKOŃCZONY jako piewca pojednania polsko-żydowskiego.

                  Jstem allosemitą i zwolennikiem ślepoty państwa na narodowość obywatela.

                  Pozdrawiam
    • Gość: n0str0m0 Gdyby nie wypędzono Żydów w 68... IP: 61.49.198.* 26.02.04, 11:28
      powietrze byloby czystsze

      i trawa zielensza
      i fale baltyku pluskalyby milej

      i trzos bylby pelen
      i dziewki przasniejsze
      i auta w garazach
      i krowy na lace

      i tramwaj weselej by sie nam czerwienil
      i maca smaczniejsza
      i fisz gefiltniejsza
      i zima niezaskakiwala drogowcow

      no ale co tam, WYPEDZONO ich...

      prawda jest taka, ze WYPEDZONO
      i tego sie nie da odklamac
      (wypedzono, gdy wielu z nich zycie juz zaczynalo sie tak ladnie ukladac...)

      podobnie jak nie da sie dance ZROZUMIEC
      ze MY z tym wspolnego mamy cos INNEGO

      nas ZNIEWOLONO
      i za decyzje ZNIEWOLICIELA win nie ponosimy
      (nam w wiekszosci nie zaczynalo sie wcale ladnie ukladac...)

      danusiu, pisz na czeskowy berdyczow z pretensjami, bo zenujace sa
      pejszencizno, sugeruj komu innemu, ze polacy jak jugole wyrzneliby jude na oczach europy
      czesiek, jak zwykle grzezniesz w bagnie rakonturstwa, malo wazne jest kogo znales za mlodu
      ajwajbumcyk, inaczej by swiat wygladal... ale co z tego?

      najbardziej wkurza gdy ofiarom oprawcy pluja w twarz

      nostromo
      • panidanka Re: Gdyby nie wypędzono Żydów w 68... 26.02.04, 11:35
        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

        > podobnie jak nie da sie dance ZROZUMIEC
        > ze MY z tym wspolnego mamy cos INNEGO
        >
        > nas ZNIEWOLONO
        > i za decyzje ZNIEWOLICIELA win nie ponosimy
        > (nam w wiekszosci nie zaczynalo sie wcale ladnie ukladac...)
        >

        nostromo
        czy ty moje teksty na forum dostajesz ocenzurowane?
        ja tym razem też ocenzurowałam twój tekst
        z wyciętymi przeze mnie kawałkami tekstu nie mam zamiaru polemizować, bo nie są
        dla mnie merytoryczne

        D.
        • Gość: n0str0m0 odpowiedz sie znajdzie... IP: 61.49.198.* 26.02.04, 11:56
          ok - ocenzorowalas moja wypowiedz
          i co takiego strasznego w niej znalazlas?

          a skoro juz o czytaniu, to zapraszam:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10920604&a=10986815
          nostromo
      • Gość: Achwajwajbumcykcyk Re:Kogo masz na myśli ztymi ofiarami i oprawcami? IP: 80.53.175.* 26.02.04, 22:59
        • Gość: n0str0m0 Re:Kogo masz na myśli ztymi ofiarami i oprawcami? IP: 61.149.95.* 27.02.04, 07:43
          alez prosze bardzo:

          od wielu lat niemieccy historycy-rewizjonisci
          licza na paluszkach ilu NAPRAWDE zydow puscili z dymem
          i gdy ich liczby wychodza mniejsze od ogolnie przyjetych
          robia "cius-cius" paluszkiem na "zydkow-klamczuszkow"

          zupelnie podobnie brzmi biadolenie danki
          gdy robi "cius-cius" paluszkiem na "polaczkow-antysemitow"
          za represje wobec tatusia
          co serce wlozyl w prace w KBW (tfu!)

          i jeden i drugi przyklad siebie wart

          nostromo
          • panidanka Re:Kogo masz na myśli ztymi ofiarami i oprawcami? 27.02.04, 12:36
            odpowiadam

            1. rozrachunek z przeszłością

            tak ale...
            indywidualny i osobisty choć może być i publiczny

            2. winy rodziców

            jeśli rodzic nie 'rozliczy się' ze swoich przewin to...
            niestety te przewiny jakoś tajemniczo "pozostają w genach" czy "mleku matki"

            3. obarczanie innych za krzywdy wyrządzone ojcu (wspomniałeś tylko o ojcu bo o
            matce wcześniej tu nie pisałam)

            to najtrudniejszy spadek jaki dzieci otrzymują od rodziców
            i najtrudniej sobie z tym poradzić

            ale trzeba, bo inaczej...
            ciągnie się ten spadek przez następne pokolenia czy one tego chcą czy też nie
            chcą
            przeważnie nie chcą, bo kto chciałby spadek, który ciąży jak kula u nogi


            D.

            ps
            mój ojciec został skreślony z listy PZPR jeszcze przed wydarzeniami 68r(bardzo
            krótko przed) na wniosek mojej mamy za...prywatne sprawy pomiędzy nimi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka