04.05.10, 07:12
efektami "solidarnego wyklikiwania" zerowca? smile)))
Zgłaszam wszystko administracji. smile
Obserwuj wątek
    • gini Re: I co z... 04.05.10, 07:17
      znow jakies ,iepoprawne artykuly,poskarz jeszcze ,ze gini osmiela sie
      znow pisac, nie zapomnij.
      zacznij najlepiej tak:
      "uprzejmie donosze ,ale co ja ci podpowiadam jak ty znasz to duzo
      lepiej niz ja.
      • amamit Re: I co z... 04.05.10, 07:22
        Pisz sobie dalej Gini. Chyba, że jesteś zerowcem. wink))
        I nie "uprzejmie donoszę" tylko "poproszę o skasowanie" + link do...
        Pomiędzy Tobą a arizońskim - przepaść...
      • amamit Re: I co z... 04.05.10, 07:28
        Ale Twoje trolle, Gini, to już inna "para kaloszy"...
        Zapomniałam dodać. smile
        • gini Re: I co z... 04.05.10, 07:43
          ktore sa te moje trolle?mozesz wymienic?chetnie sie dowiem .czemu
          zawsze dowiadaju sie ostatnia.
          sprawa zerowca ,on zamieszcza cale artykuly,czyta je masa ludzi, czemu
          nie zakneblujesz tych gazet, zacznij od hareetza, bo te gazete on
          czesto cytuje.
          Pozdrawiam
          • amamit Re: I co z... 04.05.10, 07:45
            smile)))
            Gini, śpiesze się do pracy. smile
            Pogadaj z kim innym.
            • gini Re: I co z... 04.05.10, 07:57
              amamit napisała:

              > smile)))
              > Gini, śpiesze się do pracy. smile
              > Pogadaj z kim innym.

              nie mam za duzo czasu, musze zajac sie domkiem niestety,sprawa druga
              nie ma z kim tu za bardzo gadac.
      • luzerski Re: I co z... 04.05.10, 08:10
        gini napisała:

        > poskarz jeszcze ,ze gini osmiela sie znow pisac...

        Haha...

        Znów poczuła owa pani
        imperatyw grafomanii.

        wink
        • amamit Re: I co z... 04.05.10, 08:11
          smile)))))
    • rycho7 jednosc dekretowa 04.05.10, 07:31
      amamit napisała:

      > efektami "solidarnego wyklikiwania" zerowca? smile)))

      Pojecie "solidarnego wyklikiwania" ma silne konotacje etniczne. Musi to na Rusi,
      a w Polsce jak kto chce. Ciekawe, ze przeoczylem moment zalozycielski takowej
      "solidarnosci". Ponadto jak sie zorientowalem nie wiem kto taki "zerowiec"
      (arizonski?).

      Wylazi z Twojego tekstu silna wiez plemienna. Masz genetyczny zew obrony
      czlonkow swojej hewry. Znasz swoje miejsce w szeregu. Na kazdy szelest wolasz:
      Gewalt, bija Zydow. Gdzie ci Zydzi? Kogo bija. O ci chodzi?
      • amamit Re: jednosc dekretowa 04.05.10, 07:35
        Z mojego tekstu????
        Ja właśnie wyśmiałam czyjś tekst. Ktoś rzucił tu taki. Więc dałam sobie na 2 dni
        spokój ze zgłaszaniem.smile))
        Właśnie widzę efekt.
        Do reszty twojego uroczego postu, jak zwykle, nie odniosę się. smile
        • rycho7 Re: jednosc dekretowa 04.05.10, 07:51
          amamit napisała:

          > Ja właśnie wyśmiałam czyjś tekst. Ktoś rzucił tu taki.

          Moglabys robic to gdzies a nie tu? Jestes tak enigmatyczna, ze az palisz szmonces.

          > Do reszty twojego uroczego postu, jak zwykle, nie odniosę się.

          Masz pustke w glowie. Z pustego i Salamon nie naleje.

          Konkrety, konkrety ...
          • amamit Re: jednosc dekretowa 05.05.10, 07:16
            Poszukaj sobie, kto napisał o "solidarnym wyklikiwaniu" arizońskiego. smile

            Wolę swoją pustkę, niż niektórych przepełnienie czerepu g.ównem.
            • rycho7 Re: jednosc dekretowa 05.05.10, 08:04
              amamit napisała:

              > Poszukaj sobie

              Niczego nie bede szukal. Ty rozpoczelas watek. Ty lakniesz wspolnego szczucia
              watacha. Ja sie Ciebie zapytalem o konkrety i od Ciebie oczekuje odpowiedzi.
              Jestem uodporniony na macenie wody.
              • amamit Re: jednosc dekretowa 05.05.10, 08:12
                matkokochana. smile))
                Niczego nie pragnę. Przeczytałam na Aqua ze trzy dni temu, jakoby jego użytkownicy solidarnie wyklikiwali zerowca arizońskiego. Dałam sobie więc spokój ze zgłaszaniem jego wątków. Ponieważ zobaczyłam, że jednak tak nie jest, zgłosiłam wszystko hurtem, wczoraj rano.
                Mnie jego wątki i posty w większości się "nie podobają". Mogą? smile
                Nie namawiam nikogo do klikania, tylko obśmiałam się ze zdania, które nie ma nic wspólnego z prawdą. To co mnie się "nie podoba" będę zgłaszać nadal. I tyle.
                • rycho7 Re: jednosc dekretowa 05.05.10, 08:21
                  amamit napisała:

                  > solidarnie wyklikiwali zerowca arizońskiego.

                  Zadalem pytanie kto to taki. Nie odpowiedzialas. Nie jestem w stanie przejac sie
                  tym, ze jestem glupi poniewaz nie wiem co myslisz.

                  > Mnie jego wątki i posty w większości się "nie podobają". Mogą? smile

                  Nie wiem co ale moga. Nad gustami sie nie dyskutuje.

                  > To co mnie się "nie podoba" będę zgłaszać nadal.

                  Skarzypytow sie nie zabija. Aczkolwiek na Twoim miejscu zapoznalbym sie z
                  zasadami dintojry Twojej hewry. Czy aby wiesz do kogo i na kogo skarzysz?
                  • amamit Re: jednosc dekretowa 05.05.10, 08:33
                    Napisałam, że jesteś głupi? Znam wiele innych przymiotników na "określenie"
                    ciebie, ale na pewno nie będzie wśród nich głupi.
                    Czy to ważne kto?

                    > Skarzypytow sie nie zabija. Aczkolwiek na Twoim miejscu zapoznalbym sie z
                    > zasadami dintojry Twojej hewry. Czy aby wiesz do kogo i na kogo skarzysz?

                    Mnie już nic nie straszne, Ryszerdzie.
                    • rycho7 Re: jednosc dekretowa 05.05.10, 08:41
                      amamit napisała:

                      > Czy to ważne kto?

                      Na tyle dla Ciebie wazne, ze rozpoczelas osobny watek. Czy wiesz co to konsekwencja?

                      > Napisałam, że jesteś głupi?

                      Sadzisz, ze mam tak slaba samoocene, ze musze podpierac sie zdaniem innych? Nie
                      wiem co myslisz. Co wiecej nie zamierzam sie domyslac co myslisz. Mam zwyczaj
                      pytania sie zyjacych autorow co mysla. Ty bardzo wyraznie sygnalizujesz, ze
                      pytam sie o niebyt, o nicosc. Wiem, ze to najtrudniej wyznac.

                      > Mnie już nic nie straszne

                      Potrafilbym Cie zaskoczyc.
                      • amamit Re: jednosc dekretowa 05.05.10, 08:57
                        Nie, już byś nie potrafił mnie zaskoczyć. smile
                        Masz prawo mieć swoje zdanie o mnie. Nie robi na mnie wrażenia. Także nie muszę nikogo pytać - kim jestem. smile
                        Ciekawe, że nie wiesz, kto to napisał, bo padło w wątku, w którym pisałeś ... smile)))
                        Poczytaj sobie a znajdziesz.
                        forum.gazeta.pl/forum/w,13,110760164,110760164,Forum_Kraj_bis.html
                        • rycho7 Re: jednosc dekretowa 05.05.10, 09:21
                          amamit napisała:

                          > Nie, już byś nie potrafił mnie zaskoczyć.

                          Nie doceniasz mojej kreatywnosci. Milczenie jest zlotem. Robmy swoje.
    • marouder.eu Nic, ja wyklikuje.. 04.05.10, 07:37
      ..prosilem tez, bysmy wyklikiwali na Kraju oszolomow i scierwnikow, by dopuscic
      w koncu jakas sensowna dyskusje, ale nie, panowie wola tam blazenade.
      • amamit Re: Nic, ja wyklikuje.. 04.05.10, 07:43
        Oooo. Dzień Dobry. smile
        I Miłego Dnia Panie M. smile
        (od klikania nabawiłam się raz bolesnego urazu, wystarczy)
      • gini Re: Nic, ja wyklikuje.. 04.05.10, 07:50
        marouder.eu napisał:

        > ..prosilem tez, bysmy wyklikiwali na Kraju oszolomow i scierwnikow,
        by dopuscic
        > w koncu jakas sensowna dyskusje, ale nie, panowie wola tam
        blazenade.

        ty i sensowna dyskusja ,kon by sie usmial, ty od lat,czepiasz sie
        ludzi, ktorzy osmielaja sie miec inne zdanie niz ty,lazisz i
        utradniasz zycie,no i naturalnie klikasz i skarzysz.
        dyskusja wg ciebie, moze mpiec miejsce w koleczku wzajemnej adoracji,
        gdzie wszyscy maja takie samo zdanie i lubia sie jak cholera.
        macie przeciez swoj rezt, gdzie tam to uskuteczniacie,nie wystarczy.?
        • rycho7 ocena Wandei 04.05.10, 07:56
          gini napisała:

          > dyskusja wg ciebie, moze mpiec miejsce w koleczku wzajemnej adoracji,

          Ja Gini nie naleze do Twojego kolka rozancowego. Wiec mam aberacje percepcji
          dostrzegania belki w Twoim oku.

          Swoja droga przezabawne jest obserwowanie naparzania sie religiantow z roznych
          grajdolkow. Jako inzyniera bardziej interesuje mnie konstruowanie walca, ktory
          przyjdzie i wyrowna.
        • marouder.eu Giniuchna mnie slabo zna.. 04.05.10, 07:57
          ..nadto na poziomie Giniuchny rzeczywiscie slabo mi sie rozmawia, bo Ginia
          miesza ze soba porzadki racjonalny i 'uczuciowy", a ja tak ma dopiero po politrzesmile
          Albo Rybkow, albo Pipkow, Giniuchno!
    • marouder.eu A my znowu nie lubimy... 04.05.10, 08:00
      ..nawet jak sobie na twarz nasikasz, co samo w sobie nadawaloby sie do
      odnotowania, gdyby nie bylo tak czeste, Zerowiec.
    • pro100 jedynie 04.05.10, 08:08
      amamit napisała:


      > Zgłaszam wszystko administracji. smile

      cadykowie z czerskiej źródłem prawdy objawionej (i jedynej). tak trzymać, nie popuszczać.
      • amamit Re: jedynie 04.05.10, 08:10
        Goń się Prosto. smile
        • polski_francuz Co z te praca 04.05.10, 08:19
          amamit?

          Do roboty na chwale Polski pracowac!

          Ja tez ruszamsmile

          PF
          • amamit Re: Co z te praca 04.05.10, 08:21
            Właśnie się dowiedziałam, że podwiozą. Ale i tak za chwilkę muszę wyjść. smile
        • pro100 Re: jedynie 04.05.10, 10:07
          amamit napisała:

          > Goń się Prosto. smile

          pryncypialnie jak nadieżda krupska. tak trzymac nie popuszczać. no bo jakby to było jakby tak sobie każdy cytował co chce?
          • gini Re: jedynie 04.05.10, 10:21
            pro100 napisał:

            > amamit napisała:
            >
            > > Goń się Prosto. smile
            >
            > pryncypialnie jak nadieżda krupska. tak trzymac nie popuszczać. no
            bo jakby to
            > było jakby tak sobie każdy cytował co chce?

            wlasnie, nie mozna pisac co sie chce ani cytowac, posty przed
            wyslaniem kierowac od razu do amamit,ona wie najlepiej ,co mozna a co
            nie.

            patrz tobie napisala tylko "gon sie" ,mnie zarzucila tylko
            trollowanie ale biedna spieszyla sie do pracy .
            • pro100 to prawdziwe szczęście 04.05.10, 10:32
              gini napisała:


              > patrz tobie napisala tylko "gon sie" ,mnie zarzucila tylko
              > trollowanie ale biedna spieszyla sie do pracy .

              że jeszcze choć amamit się wykazuje czujnością rewolucyjną - ta nasza przodownica cenzury. reszta to zgniłe demoliberały za przeproszeniem.
      • marouder.eu Zeby byli! 04.05.10, 08:14
        Nie masz juz cadykow z Czerskiej, to jest najgorsze! Gazeta a wraz z nia pewien
        profil ideowy, sprzedaje sie, albo nie i korekty sa czynione, ze tak powiem, on
        line.
        • pro100 Re: Zeby byli! 04.05.10, 10:14
          marouder.eu napisał:

          > Nie masz juz cadykow z Czerskiej, to jest najgorsze! Gazeta a wraz z nia pewien
          > profil ideowy, sprzedaje sie, albo nie i korekty sa czynione, ze tak powiem, on
          > line.

          profil "patriotyczno-narodowy" tuz za rogiem? chwilowe i udawane - w rozprostowanie się pejsów nie uwierzę. polskonarodwagejofeministka - ot co z tego wylizie.
    • rycho7 Re: ocena Wandei 04.05.10, 09:33
      robert.gibbs napisał:

      > tylko nie zapraszaj womita do walca bo zapaskudzi.

      1. Nie wiem kto to womit.

      2. Jak mozna zapaskudzic szambonet?
    • melord amamit moze zaczniesz wyklikiwac siebie... 04.05.10, 10:42
      amamit napisała:

      > efektami "solidarnego wyklikiwania"
      > Zgłaszam wszystko administracji. smile

      i donosic
      zabierzesz swoje UB-owskie metody cenzury,przestan meczyc sie sama
      przestaniesz meczyc innych
      • amamit Re: amamit moze zaczniesz wyklikiwac siebie... 04.05.10, 20:25
        Moje metody nie mają nic wspólnego z UB. Wszem i wobec przyznaje się co
        zgłaszam. Dlaczego - do znudzenia, rzeczywiście, tłumaczyłam dlaczego, więc nie
        chce mi się powtarzać.
        Nie będziesz mi pisał co mam robić, melord.
        • gini Re: amamit moze zaczniesz wyklikiwac siebie... 04.05.10, 20:28
          amamit napisała:

          > Moje metody nie mają nic wspólnego z UB.

          alez maja, jak najbrdziej, za wszelka cene chcesz decydowac o tym co
          inni moga czytac a czego nie.
          to wlasnie robili ubecy.

          Wszem i wobec przyznaje się co
          > zgłaszam. Dlaczego - do znudzenia, rzeczywiście, tłumaczyłam
          dlaczego, więc nie
          > chce mi się powtarzać.
          > Nie będziesz mi pisał co mam robić, melord.

          to ty chcesz decydowac za innych co moga a czego nie moga.
          • amamit Re: amamit moze zaczniesz wyklikiwac siebie... 04.05.10, 20:35
            Oczywiście Gini, oczywiście. smile))
            Puknij się w piękną główkę. smile
            Mylisz cenzurę prewencyjną, ze sprzątaniem kup, ale Tobie się, rzeczywiście,
            często myli.
            • gini Re: amamit moze zaczniesz wyklikiwac siebie... 04.05.10, 20:43

              amamit napisała:

              > Oczywiście Gini, oczywiście. smile))
              > Puknij się w piękną główkę. smile

              dzieki za komplemet amamit ,pukac sie nie musze ,ale tobie jakies
              zimne oklady na twoja przydalyby sie.


              > Mylisz cenzurę prewencyjną, ze sprzątaniem kup, ale Tobie się,
              rzeczywiście,
              > często myli.

              mnie sie nic nie myli, skoro uwazasz, ze w takim np haeeretzu
              drukuja kupy...
              co do cenzury prewencyjnej, jesszcze, jezeli wyklikasz watek czy tez
              pojdziesz chlipac do administracji by wycieli i wytna to iles tam
              osob go nie przeczyta bo bedzie usuniety,proste chyba .
              • amamit Re: amamit moze zaczniesz wyklikiwac siebie... 04.05.10, 20:49
                Oczywiście, że drukują tam kupy... Jeśli w wydaniu internetowym można drukować. smile
                Mylisz, mylisz.
                I nie "chlipię". Tylko zgłaszam. Reszta gdzieś niżej. smile
                • gini Re: amamit moze zaczniesz wyklikiwac siebie... 04.05.10, 20:59
                  amamit napisała:

                  > Oczywiście, że drukują tam kupy... Jeśli w wydaniu internetowym
                  można drukować.
                  > smile
                  > Mylisz, mylisz.

                  alez nic nie myle napisalam ci wyzej.

                  > I nie "chlipię". Tylko zgłaszam. Reszta gdzieś niżej. smile

                  co zglaszasz?artykul,ktory ktos skopiowal a tobie sie niepodoba wiec
                  ja inni nie maja prawa sie z nim zapoznac?
                  tu pisza dorosli ludzie ,moze daj im zadecydowac co moga czytac .
                  • amamit Re: amamit moze zaczniesz wyklikiwac siebie... 04.05.10, 21:07
                    Zerowiec w specyficzny sposób je komentuje. Z kupy robiąc jeszcze większe g.... smile
                    "Artykuły" możesz sobie poczytać. Mnie nic do tego.
                    I nadal twierdzę, że mylisz cenzurę prewencyjną ze sprzątaniem. A róznica jest
                    istotna.
                    EOT. smile
                    • gini Re: amamit moze zaczniesz wyklikiwac siebie... 04.05.10, 21:20
                      amamit napisała:

                      > Zerowiec w specyficzny sposób je komentuje. Z kupy robiąc jeszcze
                      większe g....

                      a niech sobie komentuje ,kazdemu wolno miec jakies zdanie, jak widac
                      duzej poczytnosci nie ma ,ale daj ludzim ocenic co dobre a co nie .
                      zabawa trwa od lat on pisze pozniej na niego donosicie wiec mu banuja
                      jednego nicka a na drugi dzien zaczyna pod innym.
                      jeezeli cytuje artykul z normalnej gazety dlaczego ja mam go nie
                      przeczytac?

                      > smile
                      > "Artykuły" możesz sobie poczytać. Mnie nic do tego.
                      > I nadal twierdzę, że mylisz cenzurę prewencyjną ze sprzątaniem. A
                      róznica jest
                      > istotna.
                      > EOT. smile

                      nic nie myle to co posprzatane wg ciebie jest automatycznie
                      niedostepne dla innych uczestnikow forum, prewencyjnie sie je kasuje
                      by nie przeczytali inni, bo ty przeciez wiesz co bylo w zglaszanaym
                      watku.
                      ten kto wejdzie na forum po "sprzataniu" juz nie ma okazji sie z
                      niczylm zapoznac.
                      • amamit Giniuś, 04.05.10, 21:28
                        jakie bez możliwości poczytania? Do zarzygania można poczytać, bo wisi zawsze co najmniej kilka godzin...smile))
                        Nie wiem poza tym, w co może ubogacić zapoznawanie się z komentarzami zerowca. smile))
                        Forum to nie śmietnik dla nienawistników i frustratów. Jego wolność "wypowiedzi" kończy się tam, gdzie zaczynają prawa innych ludzi. On notorycznie te prawa łamie.
                        Muszę się wyspać, jutro czeka mnie ciężki dzień.
                        Dobranoc
                        • gini Re: Giniuś, 04.05.10, 21:43
                          amamit napisała:

                          > jakie bez możliwości poczytania?

                          tlumaczylam jasno,jezeli wyklikasz cos o 10 rano to ja jak otworze
                          kompa o 12 to juz nie bede miala mozliwosci tego przeczytac.

                          Do zarzygania można poczytać, bo wisi zawsze c
                          > o najmniej kilka godzin...smile))

                          nie kazdy siedzi non stop przy kompie .

                          > Nie wiem poza tym, w co może ubogacić zapoznawanie się z
                          komentarzami zerowca.

                          a czy trzeba sie ubogacac koniecznie?
                          pozarskiego komentarze tez mnie nie bardzo ubogacaja,ale ich nie
                          wyklikuje.
                          jego komentarze swiadcza o nim .

                          > smile))
                          > Forum to nie śmietnik dla nienawistników i frustratów. Jego wolność
                          "wypowiedzi
                          > " kończy się tam, gdzie zaczynają prawa innych ludzi. On
                          notorycznie te prawa ł
                          > amie.

                          nie tylko on jest tu nienawistnikiem i frustratem moja droga, wiele
                          jest wypowiedzi antykatolickich ja jestem katoliczka nie laze jednak
                          bez przerwy nie prosze by wycieli takiego matelota czy pozarskiego,
                          ewe ,czy innych .
                          madrzy ludzie na tym forum zawsze walczyli z cenzura .

                          > Muszę się wyspać, jutro czeka mnie ciężki dzień.
                          > Dobranoc

                          dobranoc amamit.
                          • amamit Re: Giniuś, 04.05.10, 21:53
                            Tłumaczyłam jasno, że nie wyklikuję. smile

                            Wypowiedzi "antykatolickie" nie godzą w prawa mniejszości moja droga. Nie w tym kraju. Inny "kaliber".

                            Widocznie nie jestem mądrym człowiekiem, bo gdy widzę coś, co łamie prawo, mam ochotę nie tylko podesłać link administracji.

                            Forum znormalniało, Tobie pewnie nudno... Cóż...
                            Twój problem.

                            Daj mi iść spać. smile))) Naprawdę wystarczy.
                            • gini Re: Giniuś, 04.05.10, 22:09
                              amamit napisała:

                              > Tłumaczyłam jasno, że nie wyklikuję. smile


                              zglaszasz do wyciecia)))))
                              > Wypowiedzi "antykatolickie" nie godzą w prawa mniejszości moja
                              droga. Nie w tym
                              > kraju. Inny "kaliber".

                              a wiec wiekszosc mozna sobie obrazac, prawa ma tylko mniejszosc,
                              dobre bardzo dobre.

                              > Widocznie nie jestem mądrym człowiekiem, bo gdy widzę coś, co łamie
                              prawo, mam
                              > ochotę nie tylko podesłać link administracji.
                              >
                              > Forum znormalniało, Tobie pewnie nudno... Cóż...
                              > Twój problem.

                              forum znormalnialo ,jeszcze troche i bedzie to koleczko wzajemnej
                              adoracji,zadnych roznic w pogladach eretz number 2


                              > Daj mi iść spać. smile))) Naprawdę wystarczy.

                              idz sobie spac ja tez sie zaraz klade,
                              tloku w watkach zerowca nie ma ja sama rzadko czytuje bo wlasciwie
                              bez czytania wiem co bedzie w srodku...
                              hasza powygaszalam i mam spokoj, no podczas mojej nieobecnosci
                              postaral sie o jeszcze kilka nickow ale jak mu z tym dobrze to mnie
                              nic do tego.
                              • amamit Re: Giniuś, 04.05.10, 22:56
                                "a wiec wiekszosc mozna sobie obrazac, prawa ma tylko mniejszosc,
                                dobre bardzo dobre."

                                Nie Gini. Nie to miałam na myśli. Ty jednak nie bardzo rozumiesz słowo pisane.
                                Daj mi spokój.
                                • gini Re: Giniuś, 04.05.10, 22:59
                                  amamit napisała:

                                  > "a wiec wiekszosc mozna sobie obrazac, prawa ma tylko mniejszosc,
                                  > dobre bardzo dobre."
                                  >
                                  > Nie Gini. Nie to miałam na myśli.

                                  ja odpowiedzialam na to co napisalas nie wiem co mialas na mysli,
                                  czytaniem w myslach sie nie zajmuje.

                                  Ty jednak nie bardzo rozumiesz słowo pisane.
                                  > Daj mi spokój.
                                  >
                                  najlepsza obrona, adwersarz nie zrozumial gdy sie napisze glupote.
                                  dobranoc amamit ja juz gasze kompa i ide spac.
                                  • amamit Re: Giniuś, 04.05.10, 23:05
                                    Nie napisałaś tego co ja napisałam, tylko to jak zrozumiałaś moje słowa.
                                    Won ode mnie. smile
                                    Jutro napiszę Ci wprost.
                                    • gini Re: Giniuś, 05.05.10, 07:37
                                      amamit napisała:

                                      > Nie napisałaś tego co ja napisałam, tylko to jak zrozumiałaś moje
                                      słowa.
                                      > Won ode mnie. smile
                                      > Jutro napiszę Ci wprost.

                                      "Wypowiedzi "antykatolickie" nie godzą w prawa mniejszości moja
                                      droga. Nie w tym kraju. Inny "kaliber"."


                                      tak to ujelas zgrabnie, jasno wiec wynika, ze prawa wiekszosci masz w
                                      nosie, pani szowinistko, tylko prawa mniejszosci zydowskiej sa dla
                                      ciebie wazne.
                                      i te twoje prymitywne, "gon sie" won ode mnie ,denerwujesz sie gdy ci
                                      sie pisze prawde.
                                      • amamit Re: Giniuś, 05.05.10, 07:51
                                        czy dojdzie do twojej pięknej główki, że ja nie mogę być szowinistką? Żadną...
                                        Nie wybiorę ze swoich korzeni, bo nie chcę z żadnego rezygnować na rzecz
                                        któregokolwiek. smile
                                        Prawa mniejszości jeśli nie są w poszanowaniu większości, mają mniejszą zdolność
                                        bronienia się. Bo z definicji mniejszość ma mniejszą zdolność. Większość się
                                        sama obroni.
                                        Poza tym rozgrywki "anty- i prokościelne", to dobywa się głównie w "Waszym",
                                        własnym, polskim sosie. Bijcie się więc.
                                        Nie porównuj antysemickich na przykład ataków do tego. Inny "kaliber". I nie
                                        wszystkie te wypowiedzi można uznać za "obrażające" - poza tym. Każdy ma prawo
                                        do światopoglądu, a ten nie musi być od razu katolicki moja droga.
                                        I żebym ci nie przypomniała twoich "nieprymitywnych" tekstów.
                                        Odgoń się ode mnie. smile
                                        Naprawdę grzecznie Cie proszę.
                                        • gini Re: Giniuś, 05.05.10, 15:18
                                          amamit napisała:

                                          > czy dojdzie do twojej pięknej główki, że ja nie mogę być
                                          szowinistką? Żadną...
                                          > Nie wybiorę ze swoich korzeni, bo nie chcę z żadnego rezygnować na
                                          rzecz
                                          > któregokolwiek. smile
                                          > Prawa mniejszości jeśli nie są w poszanowaniu większości, mają
                                          mniejszą zdolnoś
                                          > ć
                                          > bronienia się. Bo z definicji mniejszość ma mniejszą zdolność.
                                          Większość się
                                          > sama obroni.
                                          > Poza tym rozgrywki "anty- i prokościelne", to dobywa się głównie w
                                          "Waszym",
                                          > własnym, polskim sosie. Bijcie się więc.

                                          pieknie to sformulowalas ,"wlasny polski sos",a co z korzeniami?
                                          choc praktycznie polscy katolicy sa atakowani tu nie tylko przez
                                          ateistow, pozarski wiedzie prym a ateisci tak sie sklada ,sa
                                          przewaznie filosemitami .
                                          widzisz trzeba szanowac prawa wszystkich ,wiekszosc w czasach
                                          poprawnosci politycznej nie zawsze jest w stanie sie bronic, przyklad
                                          agresywnej mniejszosci homoseksualnej, ktora wspierana przez
                                          politykow i czesc prasy jest ciagle w ataku.

                                          Nie porównuj antysemickich na przykład ataków do tego. Inny
                                          "kaliber". I nie
                                          > wszystkie te wypowiedzi można uznać za "obrażające" - poza tym.
                                          Każdy ma prawo
                                          > do światopoglądu, a ten nie musi być od razu katolicki moja droga.
                                          > I żebym ci nie przypomniała twoich "nieprymitywnych" tekstów.
                                          > Odgoń się ode mnie. smile
                                          > Naprawdę grzecznie Cie proszę.

                                          ja nic nie zarzucam ataeistom ich swiatopoglad to ich sprawa, ja
                                          nigdzie nie atakuje nie wyzywam od atoli, to ja i inni jestesmy tu
                                          atakowani, czego nie zauwazasz, bo interesuje cie tylko czy
                                          przypadkiem ktos czegos nie napisze niepochlebnegop o zydaéch czy
                                          izraelu, .
                                          nie tylko ja odbieram cie jako szowinistke ludzie nie sa slepi.
                                          gdy zakladasz watek, musisz sie liczyc z tym ,ze ludzie niekoniecznie
                                          musza sie z toba zgadzac,wiec pisza co mysla,takie sa prawa
                                          forum,wiec odpowiedzi typu "gon sie,",czy odczep sie ode mnie sa nie
                                          na miejscu.nikt ci nie kaze pisac na forum czy zakladac watkow.
                                          nawet jola zauwazyla, ze lubisz straszyc....
                                          to by bylo na tyle.
                                          • amamit Re: Giniuś, 05.05.10, 21:34
                                            To co ja śledzę, to moja sprawa. smile
                                            Nazywaj mnie od dzisiaj niemiecką szowinistką, proszę. smile))
                                            Reszta to taki "mixgemüse", że aż mi się nie chce odpowiadać.
                                            • gini Re: Giniuś, 05.05.10, 21:38
                                              amamit napisała:

                                              > To co ja śledzę, to moja sprawa. smile
                                              > Nazywaj mnie od dzisiaj niemiecką szowinistką, proszę. smile))
                                              > Reszta to taki "mixgemüse", że aż mi się nie chce odpowiadać.

                                              taa zawsze jakies wytlumaczenie jak sie nie wie co odpowiedziec.
                                              najczesciej stosowane, gini nie placz sie pod nogami, gini nie
                                              rozumie, gon sie ,lub spiesze sie do pracy
                                              nie chce mi sie odpowiadac.
                                              dobrej nocy zycze.
                                              • amamit Re: Giniuś, 05.05.10, 21:47
                                                dobranoc. smile)))
                                          • rycho7 wojujacy antysemityzm 06.05.10, 07:05
                                            gini napisała:

                                            > ja nic nie zarzucam ataeistom ich swiatopoglad to ich sprawa, ja
                                            > nigdzie nie atakuje nie wyzywam od atoli, to ja i inni jestesmy tu
                                            > atakowani

                                            W moim wydaniu polega to niezmiennie, ze odpowiadam na zaczepki katoli. Tak jak
                                            teraz wywolany do tablicy przez Gini. Po wolsko-katolsku "atak" to czelnosc
                                            bronienia sie.
                                            • rycho7 Korekta: wojujacy ateizm 06.05.10, 07:15
                                              rycho7 napisał:

                                              > wojujacy antysemityzm

                                              Wojujacy ateizm bywal gdy koscioly zrownywano z ziemia a religiantow
                                              unicestwiano. Chwilowo nierealne. Podobnie jak Szoah.
                                              • gini Re: rysiu 06.05.10, 07:25
                                                koniecznie przyjedz do brukseli pospacerowac w okolicach gare du nord
                                                ,panienki z okienek czekaja im wszystko wytlumaczysz.
                                                • marouder.eu Tak sie mowi, przyjedz dla panienek.. 06.05.10, 07:42
                                                  ..a ciekawe, czy na dworcu polnocnym nie czekalaby na niczego nie
                                                  spozdziewajacego sie Rychujka jakas swojska Gienia!?
                                                  • amamit Re: Tak sie mowi, przyjedz dla panienek.. 06.05.10, 07:45
                                                    smile))
                                                  • gini Re: Tak sie mowi, przyjedz dla panienek.. 06.05.10, 07:54
                                                    marouder.eu napisał:

                                                    > ..a ciekawe, czy na dworcu polnocnym nie czekalaby na niczego nie
                                                    > spozdziewajacego sie Rychujka jakas swojska Gienia!?

                                                    ja na nord mam za daleko .
                                                    co do spacerow w poblizu dworca polnocnego.
                                                    spaceruja tam przewaznie panowie, ktorzy chca sobie poogladac
                                                    panienki z okienek lub skorzystac i z ich uslug.
                                                    do zwiedzania nie ma tam nic, grande place jest troche dalej))))
                                                    a rysio tu nostalgicznie napisal.


                                                    Re: Lilia Weneda
                                                    Autor: rycho7 05.05.10, 19:59

                                                    Dawno juz nie spacerowalem kolo Gare du Nord.
                                                  • marouder.eu Tak? Za daleko masz? 06.05.10, 08:00
                                                    A dzien w dzien, kto robi ze 100 km po miescie w te i we wte, nie wiadomo po co
                                                    i na co?
                                                  • gini Re: Tak? Za daleko masz? 06.05.10, 08:06
                                                    marouder.eu napisał:

                                                    > A dzien w dzien, kto robi ze 100 km po miescie w te i we wte, nie wiadomo po co
                                                    > i na co?

                                                    ja?za zimno by latac po miescie .
                                                    specjalnie dla rysia i dla ciebie fotka z okolic gare du nord ,gdzie rysio sobie spacerowal.
                                                    https://www.talkingtree.com/gallery/belgium_and_paris/2000/new_years_eve/21410_Brussels_Christmas.jpg
                                                  • rycho7 najbardziej z prawej Pani Profesor 06.05.10, 08:18
                                                    gini napisała:

                                                    > specjalnie dla rysia i dla ciebie fotka z okolic gare du nord

                                                    Czy zaprzeczycie, ze Pani Profesor ma ambicje byc najbardziej z prawej? No i
                                                    zeby byc ogolnie znana. Cel uswieca srodki.
                                                  • marouder.eu Prosze nas tu nie mamic, bosmy nielasi.. 06.05.10, 08:20
                                                    ..na jakies przedpotopowe dziewki. Ginia wklei wlasna podobizne!
                                                  • gini Re: Prosze nas tu nie mamic, bosmy nielasi.. 06.05.10, 08:24
                                                    marouder.eu napisał:

                                                    > ..na jakies przedpotopowe dziewki. Ginia wklei wlasna podobizne!

                                                    nie wystarczy ci marudny koszmarow nocnych po moich postach?
                                                  • marouder.eu Jestem nieludzko stanowczy w dazeniu do prawdy! 06.05.10, 08:32
                                                    Moze byc to zdjecie, gdzie pani nieuchronnie zaraz spotka sie z gleba po
                                                    uprzednim zaplataniu sie w konczyny.
                                                • rycho7 Ogolnie znana Pani Profesor 06.05.10, 08:14
                                                  gini napisała:

                                                  > koniecznie przyjedz do brukseli pospacerowac w okolicach gare du nord
                                                  > ,panienki z okienek czekaja im wszystko wytlumaczysz.

                                                  Wiem, Tobie nie da sie wytlumaczyc. Nielot jestes.

                                                  Ja pisalem w bardzo okreslonym kontekscie. O tym jak "wszyscy" moga poznac
                                                  miedzy innymi Pania Profesor. No bo patrzac w czasie spaceru poznaje sie osoby
                                                  ogolnie znane. Ty jak nie chcesz poszerzac wiedzy to nie spacerujesz. Nikt Ci
                                                  nie broni byc tlumokiem, arabskim materacem. Nikt ci takze nie kaze wystawiac
                                                  sie w internetowym okienku aby kazdy mogl poznac jaka jestes.

                                                  Zmuszasz mnie do brutalizacji wypowiedzi aby dac Ci szanse zrozumienia.
                                                  • gini Re: Ogolnie znana Pani Profesor 06.05.10, 08:20
                                                    rysiu ja spaceruje tyle, ze nie w okolicach gare du nord.
                                                    spaceruje sobie po grande place, po ardenach nad morzem itd...
                                                    co innego ty. spacerujac w okolicach nordu mozesz nawiazac duzo
                                                    znajomosci,na okienkach stoja sobie panienki z calego swiata,do
                                                    wyboru do koloru o osoby znane raczej tam trudno.
                                                  • marouder.eu Jak to pani po Ardenach nad morzem spaceruje? 06.05.10, 08:28
                                                    Jesli wie pani cos o nowych realiach geograficznych Belgii, to poprosze o jakas
                                                    zaktualizowana mapkesmile
                                                  • gini Re: Jak to pani po Ardenach nad morzem spaceruje? 06.05.10, 08:35
                                                    marouder.eu napisał:

                                                    > Jesli wie pani cos o nowych realiach geograficznych Belgii, to
                                                    poprosze o jakas
                                                    > zaktualizowana mapkesmile

                                                    zgroza!znow pewnie nie postawilam przecinka i biedny maruder ma
                                                    ogromny problem.
                                                    na razie ,bo wybieram sie na rande vous
                                                  • marouder.eu A randewu postepowe, czy przeciwnie? 06.05.10, 08:51
                                                    Gdyby Gini nie byla taka sztywniara, moglaby raz sprobowac randewu z kobieta,
                                                    jak to od zarania czynia mezczyzni!
                                                  • gini Re: A randewu postepowe, czy przeciwnie? 06.05.10, 17:47
                                                    marouder.eu napisał:

                                                    > Gdyby Gini nie byla taka sztywniara, moglaby raz sprobowac randewu
                                                    z kobieta,
                                                    > jak to od zarania czynia mezczyzni!

                                                    caly czas probuje ,dzis mialam randewu ze swoja pania doktor, jutro
                                                    bede miala z inna.
                                                  • rycho7 Re: Ogolnie znana Pani Profesor 06.05.10, 08:53
                                                    gini napisała:

                                                    > co innego ty.

                                                    To nic nie zmieni. Pani Profesor po prostu nie jest w moim typie. Wystawianie
                                                    sie w okienku jest dazeniem aby byc znanym. Rozni ogladaja rozne okienka. Pani
                                                    Profesor jak dla mnie miesci sie w menazerii obok wykonawcy sepuku herbu Korwin.

                                                    Ja lubie zmiany. Jak by wygladal swiat gdyby motylek stale zapylal jeden
                                                    kwiatek? Pani Profesor juz nie pyli a wywoluje alergie. Alergolodzy od Mengele
                                                    radza aby usunac alergen.
                                                  • marouder.eu Rychujek sie nie posuwa! 06.05.10, 08:24
                                                    Rychujkowi od posuwania sie, moze sie przydarzyc choroba narzadow i konczyn!
                                                  • rycho7 Re: Rychujek sie nie posuwa! 06.05.10, 08:44
                                                    marouder.eu napisał:

                                                    > Rychujkowi od posuwania sie

                                                    Ja nie mam ambicji posiadania IQ 48 cm lub 19,5 cm. Nie lakne tez towarzystwa
                                                    mlodych chlopcow z ZOMO.

                                                    Wystarczy mi, ze sie posuwam w latach. Religianci nie maja tej przypadlosci. Oni
                                                    oplacaja sobie zycie wieczne. Potrzebne sa im wieksze zasoby.
                                                  • marouder.eu Tak sie mowi, nie lakne! ZOMO nie ma, to i Rychu.. 06.05.10, 09:05
                                                    ..nie laknie. ja sie tylko pytam, w ktora strone Rycho patrzyl, gdy prezes
                                                    precyzowal, gdzie stal on a gdzie stalo ZOMO?!
                                                  • rycho7 pilnowalem swojej d.py 06.05.10, 10:06
                                                    marouder.eu napisał:

                                                    > w ktora strone Rycho patrzyl, gdy prezes precyzowal

                                                    Wiem czego sie po prezesie spodziewac. Macierwicz dla niego ukradl baze danych
                                                    Hiacynt. Nigdy nie wiedzial ze, gdzie i ile jest kopii.
                                                  • marouder.eu Hmm!! Tak to wlasnie jest z narodem polskim... 06.05.10, 10:43
                                                    ..Taki Rycho pilnuje dupy, jakby ktos, poza pedalami sie na nia lakomil!
          • gini Re: jeszcze jedno amamit 04.05.10, 20:38
            czytalam watek jaki zalozylas dla hansa gdzie domagasz sie dowodow na
            twoja homofobie.ty oskarzasz ludzi o antysemityzm bez zadnych dowodow.
            w tym watku pisalas, cos o moich trollach moze wiec udowodnij .
            glupi usmieszek to za malo.
            • amamit Re: jeszcze jedno amamit 04.05.10, 20:41
              smile
            • amamit Re: jeszcze jedno Gini 04.05.10, 20:46
              Odejdź, grzecznie proszę. Z Tobą nie mam ochoty się kopać.
              Z resztą - już z nikim.
              Będę zgłaszać to co uznam za stosowne, administracja będzie wycinać, to co z
              tego uzna za stosowne i tyle.
              Miłego Wieczoru Gini.
              • gini Re: jeszcze jedno Gini 04.05.10, 21:01
                amamit napisała:

                > Odejdź, grzecznie proszę. Z Tobą nie mam ochoty się kopać.
                > Z resztą - już z nikim.
                > Będę zgłaszać to co uznam za stosowne, administracja będzie
                wycinać, to co z
                > tego uzna za stosowne i tyle.
                > Miłego Wieczoru Gini.

                tez nie mam ochoty sie kopac, ale skoro zakladasz watek to ja wyrazam
                swoja opinie na ten temat.
                milego wieczoru amamit.
              • pro100 zgłoś się do chińczyków 04.05.10, 21:02
                amamit napisała:


                > Będę zgłaszać to co uznam za stosowne, administracja będzie wycinać, to co z
                > tego uzna za stosowne i tyle.

                tam potrzebują takich zaangażowanych. mułły w iranie są za bardzo cywilizowane.
    • caromina gini 04.05.10, 20:44

      no... widzę, że Ty wolisz się klocić niż rozmawiać. Wolisz kłócić
      się a nie na jakikolwiek temat wymieniac poglądy. Eeee tam. I ten
      Gontarczyk. Twoja wyrocznia. Też coś. Nic nie zrozumialaś. Miej się
      dobrze. "Nie mam tu z kim za bardzo rozmawiać" napisałaś. Eeee, tam.
      • gini Re: gini 04.05.10, 20:53


        caromina napisała:

        >
        > no... widzę, że Ty wolisz się klocić niż rozmawiać. Wolisz kłócić
        > się a nie na jakikolwiek temat wymieniac poglądy.

        miriam ,to nie jest klotnia ,nie lubie cenzury ,poza tym amamit
        zarzucila mi trolowanie.

        Eeee tam. I ten
        > Gontarczyk. Twoja wyrocznia. Też coś. Nic nie zrozumialaś.

        miriam gontarczyk nie jest moja zadna wyrocznia tyle, ze wytknal
        grossowi i nie tylko on pewne rzeczy niezbyt pochlebne dla tego pana.

        Miej się
        > dobrze. "Nie mam tu z kim za bardzo rozmawiać" napisałaś. Eeee,
        tam.

        sama wiesz, ze to nie to samo co dawne aktualnosci ,nawet do
        poczytania za duzo nie ma.
        • mjukwa444 Amamit 04.05.10, 21:33
          Mój stary powiedział, że z gini wariatki nie zrobisz a kiedy on coś mówi to
          znaczy, że wie co mówi. Dodał jeszcze, że jestes inteligentną osóbką i powinnaś
          unikać kontaktu z tą cholerą.
          Dlaczego cholerą? Będę musiała go spytac. Nie, nie teraz bo wypił piwo i
          zdrzemnał sie przy telewizorze. Nigdy go nie wybudzam z drzemki bo pomstuje na
          czym świat stoi. No.
          • amamit Re: Amamit 04.05.10, 21:41
            Unikam jak mogę. smile Robić z niej wariatki nie zamierzam. ???
            Też - Dobranoc
            • mjukwa444 Re: Amamit 04.05.10, 21:52
              Z masła, masła nie zrobisz wink
              • gini Re: Amamit 04.05.10, 22:02
                mjukwa444 napisała:

                > Z masła, masła nie zrobisz wink

                mjukwa nie wal tak w klawiature bo starego obudzisz.
                • hasz0 ______narobiłem sobie sam wiele nicków bez POwodu 05.05.10, 09:15

                  Gini wie z góy co napiszę...

                  no to sprawdzam:

                  Maciej Gawlikowski
                  Weteran Forum



                  Dołączył: 05 Maj 2008
                  Ostrzeżeń: 1
                  Posty: 279
                  Skąd: Kraków

                  Wysłany: Pon Maj 26, 2008 4:05 pm Temat postu:
                  http://mfn6.mojeforum.net/images/avatars/swkatowice/1761800608489eea2
a48a40.jpg
                  Sprawy Wieczorka nie znam, ale sugerują dużą wstrzemięźliwość ze
                  względu na osobę autora tekstu.
                  Leszek Szymowski to bajkopisarz, dziennikarz nierzetelny,
                  zmyślający "sensacje".



                  CytatMarceli Wieczorek, pułkownik wywiadu wojskowego PRL, w latach
                  80. zgromadził ponad 20 metrów bieżących kopii tajnych dokumentów.
                  Na początku marca 2002 r. Wieczorek postanowił przekazać posiadane
                  dokumenty Instytutowi Pamięci Narodowej. Kilka tygodni później, 25
                  marca, zmarł. Miał 68 lat, przeszedł dwa wylewy. Tydzień po ojcu (3
                  kwietnia) zmarł jego 31-letni syn.
                  Syn płk. Wieczorka domagał się przeprowadzenia sekcji zwłok ojca, a
                  także szukał kontaktu z dziennikarzami, aby przekazać im
                  odziedziczone dokumenty. W mieszkaniu, w którym przechowywane było
                  archiwum Wieczorka, wybuchł pożar.

                  Wieczorek miał kopie wielu dokumentów, których oryginały zostały
                  zniszczone w latach 1989-1990. Były tam m.in. ważne informacje na
                  temat operacji „Popiel" (inwigilacja ks. Jerzego Popiełuszki i jego
                  otoczenia), Edwarda Mazura i jego udziału w operacjach tajnych służb
                  PRL, a także na temat oficerów WSI zaangażowanych w aferę Funduszu
                  Obsługi Zadłużenia Zagranicznego.

                  W drugiej połowie lat 70. Wieczorek trafił do specjalnej grupy,
                  która współpracowała z tajnymi służbami ZSRR przy prowadzeniu
                  najważniejszych agentów w Europie. W latach 1978-1980 jednym z
                  takich agentów był Ali Agca, Turek, który 13 maja 1981 r. na placu
                  Świętego Piotra w Rzymie usiłował zastrzelić Jana Pawła II.

                  Historia Wieczorka przypomina sposób działania majora i archiwisty
                  sowieckiego wywiadu Wasilija Mitrochina. W 1992 r. przekazał on
                  zgromadzone przez siebie dokumenty (tzw. archiwum Mitrochina)
                  wywiadowi brytyjskiemu. Mitrochin przeżył, bo działał w absolutnej
                  konspiracji. O archiwum płk. Wieczorka wiedziała nie tylko rodzina,
                  ale również koledzy ze służb.

                  Na początku marca 2002 r. Wieczorek powiedział synowi, że zamierza
                  udostępnić swoje archiwum prokuratorom IPN. Nie zdążył tego jednak
                  zrobić, gdyż kilka dni później dostał wylewu i trafił do szpitala.
                  Pułkownik był jednak w dobrej formie i zaledwie po czterech dobach
                  został wypisany do domu. Następnego dnia, gdy stał w kolejce do
                  apteki, doznał kolejnego wylewu i zmarł przed przyjazdem pogotowia.
                  Dokumenty zabezpieczył jego syn. Chciał je przekazać dziennikarzom.
                  Nie zdążył jednak, bo kilka dni później w jego domu wybuchł
                  tajemniczy pożar, który doszczętnie strawił archiwum. Próbował też
                  doprowadzić do sekcji zwłok ojca i wyjaśnić okoliczności jego zgonu.
                  3 kwietnia 2002 r. niespodziewanie zmarł na zawał serca. Miał
                  zaledwie 31 lat.

                  Autor: Leszek Szymowski

                  Ponad 20 metrów bieżących kopii tajnych dokumentów liczyło archiwum
                  Marcelego Wieczorka, pułkownika wywiadu wojskowego PRL.W 2002r
                  Wieczorek postanowił przekazać dokumenty IPN.Kilka tygodni później
                  zmarł.Tydzień po ojcu zmarł jego 31-letni syn.W mieszkaniu w którym
                  przechowywane było archiwum wybuchł pożar.Dokumenty spłonęły.
                  Czy płk Wieczorek i jego syn zginęłi bo za dużo wiedzieli?

                  Inf.prasowa , 1 czerwca 2008 Tygodnik WPROST nr 22


                  • wlacziqodgashasza teraz Gini pokaż post z wcz. h nie 8:56 ale 8:41 z 05.05.10, 09:20
                    tekstem identycznym jak powyższy!
                    ..................następny KOMENTARZ przypomina poprzedni:

                    Sprawy Wieczorka nie znam, ale sugerują dużą wstrzemięźliwość ze
                    > względu na osobę autora tekstu. > Leszek Szymowski to bajkopisarz,
                    dziennikarz nierzetelny, > zmyślający "sensacje



                    i ___należy do grupy wpisów typu GINI o #u
                    __

                    Cytattosz
                    Użytkownik

                    Dołączył: 28 Lip 2007
                    Posty: 5

                    Wysłany: Wto Maj 27, 2008 10:31 am Temat postu: Otóż to...
                    To kolejny artykuł we WPROST, który nie wiadomo, dlaczego sie
                    ukazał

                    • rycho7 pozar w urojeniach 05.05.10, 10:47
                      wlacziqodgashasza napisała:

                      > dziennikarz nierzetelny

                      Moge Cie Haszu zapewnic, ze najwieksze archiwum mialem ja. Bylo tak tajne, ze
                      nawet nikt nie zauwazyl pozaru, ktory spalil to archiwum.
                      • hasz0 nie wiem czy wiesz ze arch w IQ >>>niż to przelane 05.05.10, 10:50
                        do tajnych dokumentów.

                        Jak sądzisz wiecej wie Tusk w swoim IQ czy wiecej wyczytasz w
                        dokumentach Nowaka w jego kancelarii?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka