Dodaj do ulubionych

Uczyc sie od Wowy

10.05.10, 17:48
Nie chcial 2-go garnituru z UK i USA (Charlesa i Bidena) na wielkiej
defiladzie. Albo numery 1 albo nic. I sie nie ugial.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7864776,Putin_nie_chcial_Bidena_i_ksiecia_Karola_na_obchodach.html
Szanowac sie trzeba!

PF
Obserwuj wątek
    • tomek404 Re: Uczyc sie od Wowy 10.05.10, 17:55

      Przynajmniej maja honor i jaja. Uwazam, ze mimo, ze nie jest on moim
      wybrancem serca, to Putin mial racje. Mam zal, ze Obama nie
      przyjechal na pogrzeb do Polski. Jesli mogli przyleciec z Maroka,
      Rosji, to mogli i z USA. W koncu maja niezle samoloty i mozna bylo
      poleciec droga jaka przylecieli Marokanczycy. Nie przyjechal Obama,
      to juz nie warto bylo sie wysilac innym. Tak ja to rozumiem.

      polski_francuz napisał:

      > Nie chcial 2-go garnituru z UK i USA (Charlesa i Bidena) na
      wielkiej
      > defiladzie. Albo numery 1 albo nic. I sie nie ugial.
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7864776,Putin_nie_chcial_Bidena_i_ksiecia_Karola_na_obchodach.html
      > Szanowac sie trzeba!
      >
      > PF
      • gini Re: widzisz tomkowa, 10.05.10, 18:10
        zgadzam sie z Toba tym razem.bo czemu nie skoro mysle to samo co Ty .
        • tomek404 Re: widzisz tomkowa, 10.05.10, 18:25
          smile E tam, i tak sie gdzies pospieramy ( bez klotni), ale inaczej
          byloby strasznie nudno.
          Pozdrawiam
          T
          • gini Re: widzisz tomkowa, 10.05.10, 18:30
            tomek404 napisała:

            > smile E tam, i tak sie gdzies pospieramy ( bez klotni), ale inaczej
            > byloby strasznie nudno.
            > Pozdrawiam
            > T
            tez tak mysle .forum bez adwersarzy nie ma sensu,ja moze czasami za
            bardzo zlosliwa jestem, ale czego mozna wymagac od jedzy na miotle
            tez pozdrawiam.
      • polski_francuz Maz stanu 10.05.10, 18:52
        "honor i jaja"

        cisnely mi sie na klawiature jak pisalem wstepny. Nadludzkim wysilkiem sie
        powstrzymalem od uzycia tych slow. Ale dokladnie tak mysle.

        I jeszcze jedna uwaga. Komentatorzy GW sie gubia w analizach, ze Berezowski, ze
        Ukraina, ze to i tamto.

        Jest czas na analizy i deliberacje i jest czas na postawienie sie. I maz stanu
        wie kiedy sie robi tak a kiedy siak.

        I Putin tu mi wyglada wlasnie na meza stanu.

        PF
    • hymenos Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 10.05.10, 18:34
      Zdaje się, że niezły szpagat Ci się przytrafił. To Polakom nie
      wypadało się postawić i nie stawić się na defiladzie?
      • gini Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 10.05.10, 18:40
        hymenos napisał:

        > Zdaje się, że niezły szpagat Ci się przytrafił. To Polakom nie
        > wypadało się postawić i nie stawić się na defiladzie?

        co ma defilada do tego?w koncu rosjanie sami europy od hitleryzmu nie
        wyzwolili, swoj udzial tez mielismy, dlaczego mielismy nie jechac.
        politycy przeciez pojechali.
        • polski_francuz O to to 10.05.10, 18:54
          "swoj udzial tez mielismy, dlaczego mielismy nie jechac"

          Jestes troche flexible ale tu cie popieram.

          PF
          • szanuj ________________________________gdybyśmy pomyśleli 10.05.10, 20:10
            po prostu pomyśleli.

            Co pomyślą Polacy. Co pomyślą ci którzy nie przyjechali.
            Co pomyślą w sztabie Komorowskiego i Tuska.
            Co poyślą o fladze pod jaką defilowali...........a słyszeliscie
            zapowiedź speakera w czasie przemarszu "chwały"?

            ]Czas i miejsce też jakiś niesamowite!
            Cytatpartnerem księcia Karola mógłby być co najwyżej
            az555 10.05.10, 17:56
            w.ks.Aleksy,którego Rosjanie wrzucili do szybu kopalnienego na
            Uralu.Wiele by nie pogadali.
            Bez olbrzymiej pomocy US CCCP zginelaby
            hetman131 10.05.10, 18:14 Bez pomocy US radzieccy bojcy nie
            mieliby w czym chodzic , co jesc, i z czego strzelac... Grozila im
            totalna zaglada..Oddali wszystkie zasoby Hitlerowi koncem
            lat 30tych.. Zacieraja wszelkie slady prawdy nawet 70 lat po tych
            faktach...Taka to natura.. Ruska V-kolumna dziala w Polsce po tym
            jak przejeli Ukraine...Korzystaja ze slabosci ekonomicznej zachodu
            ale tylko dlaczego nikt w Polsce tego nie chce dostrzec!?
            Tak jakos ostatnie fakty dzialaja na korzysc Rusa..Nagle Polacy
            swietuja zwycieskie wojska Sojuza, ktore najechaly skutecznie
            Niepodlegla Polske w 1939 rozbijajac i niszczac oradzajacy sie
            narod. Teraz ZNOWU Niemcccy i Rosyjsko-Radzieccy Sojusznicy na
            trybunach Placu Czerwonego odbieraja parade demonstracji sily.
            Czego sie spodziewqacie..czyzby w tym kraju znowu slepcy i chocholy
            tancza ten straszny polski contredans? Nawet zwierzeta posiadaja
            instynk samozachowawczy..a dlaczego nie osobnicy z "kraju
            priwislianskiego"? Zelazna konsekwecja Kremla nie jest widoczna z
            bliska? Wiec popatrzcie z oddali...A wlos wam sie zjezy na karkach!
            Macie teraz okazje poznac tych ktorzy zawsze byli pro-kremlowscy ,
            nazwijmy ich "Spiochami" - wielu z nas wie co to znaczy...Teraz
            obudzili sie i wstaja jak zmory nocne..
            a czego się po sowieckim bandycie spodziewać
            abhaod 10.05.10, 18:22
            Podczas wojny rosyjsko-gruzińskiej w 2008 roku Putin groził
            Saakaszwilemu, że "powiesi go za jaja" Według osłów, demokracja, to
            rządy hien. Kompleksy Pućki wychodzą na wierzch. pultorakh
            10.05.10, 18:29Marny człowieczek, z zepsutym dzieciństwem,
            wychowywany w biedzie, bity przez ojca musi sobie na dojdzałe lata
            ulżyć. Nie dość, że nakradł miliony w Petersburgu, miliardy w
            Moskwie, żonę zostawił dla jakieś gimnastyczki artystycznej, córkę
            wydał za mąż za oligarchę-złodzieja to jeszcze ma czelność decydować
            kto przyjedzie a kto nie. To prezydent FR jest od takich rzeczy, a
            nie jakiś premierzyna od siedmiu boleści. Nie od dziś wiadomo, że
            Putin to zwyczajny prostak i cham, gbur nie znoszący sprzeciwu. Jego
            teksty o Saakaszwilim, pełnym wigoru gwałcicielu - prezydencie
            Izraela czy teksty o tym dla kogo jest kotlet a dla kogo muchy pod
            adresem Łukaszenki to tylko najbardziej znane przykłady. Rzygać mi
            się chce jak pomyślę, że nasz premierzyna Tuskaszenko kumpluje się z
            tym kgb-owskim dupkiem. Ale to takie same towarzystwko - Pućka,
            Berlusconi, Schroeder, Tusk - banda złodziei, sprzedawczyków i
            zwykłych cweli, nadstawiających tyłek każdemu.
            Kompleksy Pućki wychodzą na wierzch.

        • hymenos Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 10.05.10, 20:37
          gini napisała:

          > co ma defilada do tego?w koncu rosjanie sami europy od hitleryzmu
          nie
          > wyzwolili, swoj udzial tez mielismy, dlaczego mielismy nie jechac.
          > politycy przeciez pojechali.

          Dlatego, że ta defilada jest symbolicznym zakłamaniem historii, o
          wiele większym niż zapalenie znicza na żaołnierskim grobie. Nasza
          historia jest odmienna od historii Rosjan i należalo to
          zaakcentować. Wystarczyła delegacja.
          • gini Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 10.05.10, 20:51
            hymenos napisał:

            > gini napisała:
            >
            > > co ma defilada do tego?w koncu rosjanie sami europy od hitleryzmu
            > nie
            > > wyzwolili, swoj udzial tez mielismy, dlaczego mielismy nie
            jechac.
            > > politycy przeciez pojechali.
            >
            > Dlatego, że ta defilada jest symbolicznym zakłamaniem historii, o
            > wiele większym niż zapalenie znicza na żaołnierskim grobie. Nasza
            > historia jest odmienna od historii Rosjan i należalo to
            > zaakcentować. Wystarczyła delegacja.

            a ja mam gdzies delegacje politykow, dla mnie wazniejszy byl udzial
            zolnierzy.
            ale ja slaba kobieta jestem, nie defilowali przeciez rosjanie i
            polacy, .
            naturalnie, ze nasza historia jest odmienna, co wcale nie znaczy, ze
            nie mielismy swojego udzialu w tej wojnie.
            • gini Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 10.05.10, 20:54
              Miedwiediew docenił wkład w zwycięstwo wszystkich byłych narodów ZSRR
              oraz aliantów zachodnich, którzy po raz pierwszy wzięli udział w
              moskiewskiej defiladzie. Tuż po Rosjanach oraz wojskach dawnych
              republik radzieckich przez plac Czerwony przemaszerowało 70 żołnierzy
              Wojska Polskiego w mundurach wojsk lądowych, powietrznych, morskich i
              specjalnych. Polacy szli przed Francuzami, Brytyjczykami i
              Amerykanami. Nasi żołnierze paradowali na placu Czerwonym po raz
              pierwszy od 1945 r. - wtedy w defiladzie zwycięstwa uczestniczyli
              żołnierze Ludowego Wojska Polskiego.


              Więcej...
              wyborcza.pl/1,75477,7860808,Swieto_na_placu_Czerwonym.html#ixzz0nYQvUATc
              • hymenos Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 10.05.10, 20:56
                Gini, czy ci defilujący żołnierze symbolizowali armię Andersa, która
                wymaszerowała ze Zwiazku Radzieckiego?
                • gini Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 10.05.10, 21:14
                  hymenos napisał:

                  > Gini, czy ci defilujący żołnierze symbolizowali armię Andersa,
                  która
                  > wymaszerowała ze Zwiazku Radzieckiego?

                  wlasnie tak wg mnie ,moze i maczka moze i ssosobowskiego .
                  nikt na swiecie sie nie zastanawial, widzial polakow, i wszystko.
                  • torunradio nie myśleć wygasić prawdę? w Brukseli Polka? 10.05.10, 21:27
                    niech Cię..z Belgii tak piszesz?

                    Arnhem ..Holender to jest we Flamandii?
                  • hymenos Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 11.05.10, 08:42
                    gini napisała:

                    > hymenos napisał:
                    >
                    > > Gini, czy ci defilujący żołnierze symbolizowali armię Andersa,
                    > która
                    > > wymaszerowała ze Zwiazku Radzieckiego?
                    >
                    > wlasnie tak wg mnie ,moze i maczka moze i ssosobowskiego .
                    > nikt na swiecie sie nie zastanawial, widzial polakow, i wszystko.

                    Świat to ma kłopoty z uznaniem stalinizmu za komunistyczny,
                    zbrodniczy system. I dlatego bez żadnych zahamowań bierze udział w
                    tej imprezie. Świat to nie Polska i to, ze Amerykanie za Chiny nie
                    chcą się przyznać do sojuszu ze zbrodniarzem wcale nie oznacza, że
                    my mamy o tym zapomnieć.
                    • gini Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 11.05.10, 08:49
                      hymenos napisał:

                      > gini napisała:
                      >
                      > > hymenos napisał:
                      > >
                      > > > Gini, czy ci defilujący żołnierze symbolizowali armię Andersa,
                      > > która
                      > > > wymaszerowała ze Zwiazku Radzieckiego?
                      > >
                      > > wlasnie tak wg mnie ,moze i maczka moze i ssosobowskiego .
                      > > nikt na swiecie sie nie zastanawial, widzial polakow, i wszystko.
                      >
                      > Świat to ma kłopoty z uznaniem stalinizmu za komunistyczny,
                      > zbrodniczy system. I dlatego bez żadnych zahamowań bierze udział w
                      > tej imprezie. Świat to nie Polska i to, ze Amerykanie za Chiny nie
                      > chcą się przyznać do sojuszu ze zbrodniarzem wcale nie oznacza, że
                      > my mamy o tym zapomnieć.

                      alez pamietamy, udzial w defiladzie wcale nie oznacza, ze trzeba
                      zapomniec, tym bardziej ,ze politycy pojechali, juz bardziej nie
                      podoba mi sie ta cala akcja gw, ale o tym byl juz watek.
                      • hymenos Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 11.05.10, 09:24
                        gini napisała:

                        > alez pamietamy, udzial w defiladzie wcale nie oznacza, ze trzeba
                        > zapomniec, tym bardziej ,ze politycy pojechali, juz bardziej nie
                        > podoba mi sie ta cala akcja gw, ale o tym byl juz watek.

                        Czy komunizm traktowany jest na równi z faszyzmem???
                        • andrzejg Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 11.05.10, 10:12
                          rozumiem Twoje intencje, ale nie rzoumiem , dlaczego dopuszczasz
                          obecnosć polityków , a nie dopuszczasz obecnosci zołnierzy...

                          Obecność prezydentów,premierów i innych notabli jest mocniejszym
                          akcentem...żołnierze nie mieli wybisanych nazwisk swoich dowódców i
                          przybyli do Moskwy na rozkaz (tak jak na rozkaz działali w czasie
                          wojny). To głowy państw tworzą otoczkę uroczystości i na to
                          powineneś narzekac. Na to ,że przez ich obecność w Moskwie komunizm
                          jest w dalszym ciągu inaczej traktowany od faszyzmu...

                          Jest jeszcze jedno ale.Komunizm ze stalinizmem nastał w Polsce po
                          wojnie. Dlaczego nie oddzielić tych dwóch spraw. Jedną jest
                          pokonanie faszyzmu , chocby z pomocą stalinowców, a drugą wyzwolenie
                          się od zależnosci od wujka Saszy. Nie pamiętam czy jesteś
                          zwolennikiem JKM i UPR (zakładam ,że tak) , ale w ich programie było
                          napisane wprost ...do władzy choćby po plecach komunistów.

                          Tu zgadzam się z gini. Żołnierze reprezentowali wszystkich naszych,
                          którzy wyszli z Rosji , niezaleznie która drogą szli

                          A.
                          • hymenos Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 11.05.10, 10:36
                            andrzejg napisał:

                            > rozumiem Twoje intencje, ale nie rzoumiem , dlaczego dopuszczasz
                            > obecnosć polityków , a nie dopuszczasz obecnosci zołnierzy...

                            Jest historia i jest współczesna polityka. Nie jestem zwolennikiem
                            bezproduktywnego machania szabelką. Współczesna polityka nakazuje
                            uczestnictwo na poziomie obserwtora tego typu zdarzeń. Dzisiejsza
                            Rosja nie jest Rosją ani Stalina ani Breżniewa. Ja dopuszczam
                            możliwość innego widzenia historii i ocen w zależności od
                            zaangażowania państwa w wydarzenia historyczne ale coś za coś.
                            Szacunek wienien być obustronny.

                            >
                            > Obecność prezydentów,premierów i innych notabli jest mocniejszym
                            > akcentem...żołnierze nie mieli wybisanych nazwisk swoich dowódców
                            i
                            > przybyli do Moskwy na rozkaz (tak jak na rozkaz działali w czasie
                            > wojny). To głowy państw tworzą otoczkę uroczystości i na to
                            > powineneś narzekac.

                            Niech zatem każda głowa państwa odpowiada za swoje państwo i takim
                            angielskim czy francuskim głowom wlezie do mózgu, że są oni
                            współodpowiedzialni rozpętanie tej wojny przez zaniechanie i
                            lekceważenie międzynardowych umów.


                            Na to ,że przez ich obecność w Moskwie komunizm
                            > jest w dalszym ciągu inaczej traktowany od faszyzmu...

                            Jestem przeciwny traktowaniu współczesnej polityki przez pryzmat
                            historii i wizyta koronowanych głów w Moskwie mnie nie przeraża.
                            Problem sprzymierza alantów ze Stalinem jest problemem amerykańskim
                            czy angielskim, więc niech oni sobie z tym radzą. Ignorowanie tego
                            zawsze będzi wyłazić bokiem przy byle okazji.

                            >
                            > Jest jeszcze jedno ale.Komunizm ze stalinizmem nastał w Polsce po
                            > wojnie. Dlaczego nie oddzielić tych dwóch spraw. Jedną jest
                            > pokonanie faszyzmu , chocby z pomocą stalinowców, a drugą
                            wyzwolenie
                            > się od zależnosci od wujka Saszy.

                            A w jaki sposób chciałbyś to oddzielić?? Masz okazję, defilada się
                            odbyła, napisz więc jak, w sposób symboliczny, na poziomie
                            dyplomacji i uroczystości międzynarodowych chciałbyś teraz zaznaczyć
                            to drugie wyzwolenie bez narażania się na zarzut hipokryzji?


                            Nie pamiętam czy jesteś
                            > zwolennikiem JKM i UPR (zakładam ,że tak) , ale w ich programie
                            było
                            > napisane wprost ...do władzy choćby po plecach komunistów.

                            Tam było uderz w stół prawicą a lewica sama odpadnie.

                            > Tu zgadzam się z gini. Żołnierze reprezentowali wszystkich
                            naszych,
                            > którzy wyszli z Rosji , niezaleznie która drogą szli

                            Gini tak tego nie przedstawiała. Reprezentowali wszystkich, którzy
                            walczyli z faszyzmem. No cóż, o wstydliwych sojuszach nie powinno
                            się zbyt dużo mówić a z całą pewnością nie organizować nadętych
                            uroczystości upamietniających owe sojusze.
                            • andrzejg Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 11.05.10, 12:41
                              Trudno to jest rozdzielic, ale lepszą datą naszego zniewolenie
                              byłaby 22 lipca. Nie sądzisz?
                              • hymenos Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 11.05.10, 12:46
                                Sądzę i dlatego 22 lipca nie jest już świętem. Obchodzimy za to
                                święto upadku komuny.
                                • hasz0 ___________________Stalin dyktuje "Poalkom" daty? 11.05.10, 12:50

                                  Na taką datę podobnie jak na 9 maja (było wg naszego polskeigo czasu
                                  8 Maja o 23 zgodzili się ...wiesz jacy?
                        • gini Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 11.05.10, 10:26
                          hymenos napisał:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > alez pamietamy, udzial w defiladzie wcale nie oznacza, ze trzeba
                          > > zapomniec, tym bardziej ,ze politycy pojechali, juz bardziej nie
                          > > podoba mi sie ta cala akcja gw, ale o tym byl juz watek.
                          >
                          > Czy komunizm traktowany jest na równi z faszyzmem???

                          naturalnie, ze nie,wiesz o tym dobrze.
                          • hymenos Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 11.05.10, 10:38
                            Wiem i to akurat mnie się nie podoba. Albo coś jest zbrodnicze albo
                            nie.
                            • hasz0 popieram Hymenosa! Nie można POdpierać FAŁSZU! 11.05.10, 11:09

                              Cytat andrzejg 11.05.10, 10:12 r
                              To głowy państw tworzą otoczkę uroczystości i na to
                              powineneś narzekac. Na to ,że przez ich obecność w Moskwie komunizm
                              jest w dalszym ciągu inaczej traktowany od faszyzmu...

                              Jest jeszcze jedno ale.Komunizm ze stalinizmem nastał w Polsce po
                              wojnie. Dlaczego nie oddzielić tych dwóch spraw. Jedną jest
                              pokonanie faszyzmu , chocby z pomocą stalinowców, a drugą wyzwolenie
                              się od zależnosci od wujka Saszy.
                              ...
                              Tu zgadzam się z gini. Żołnierze reprezentowali wszystkich naszych,
                              którzy wyszli z Rosji , niezaleznie która drogą szli

                              A.


                              To żaden pragmatyzm!
                              Żadna KORZYŚĆ..ani respekt-symbolicza, ani polit-historyczna!
                              pomagać Rosji brnąć w KILKA KŁAMSTW NA RAZ..
                              w to w DODATKU ZAKŁAMUJĄCYCH dla naszego upokorzenia

                              1)
                              naszą rolę w II WŚ!
                              ...brak wszystkiego Narvik, Monte casino, Bitwa o Anglię, Arnhem,
                              "Orzeł"...D303,..i NAJWZNIEJSZE-> WRZESNIOWA OBRONA 39...
                              ktora pzowoliła Francji i Anglii ale i ZSRR na mobilizację...
                              to wsystko zostało ZAKŁAMANE przez hołubienie 9 Maja
                              jako WOJNY OJCZYŹNIANEJ od 1941 a nie od 1939!!!!!

                              .stąd zgoda Tuska/Kmorowskiego na takie cięcia...zarówno
                              w składzie jak i zapowiedziach oficjeli!

                              2)
                              podpieranie II AWP z przestępcą na czele skazanym przez II RP...
                              w zcasie gdy rzad z Oremierem i ministrami Najjaśniejszej Polski
                              siedzieli na Łubiamce w Moskwie...


                              3)
                              Popieranie wyzwolenia/okupacji?...

                              4)

                              .............PALNAŁ TAKĄ KICHĘ...że 100000razy lepiej gdyby nie psuł
                              stsosunkó Rosja-Polska!!!!!!!!!!!!!!

                              ...sądzisz, zę Putin z Miedwiediewem nie odbiją sobie tego na Tobie
                              i na mnie?... ostatni raz żołnierz Polski maszerował w paradzie"

                              5)
                              wypowiedz z Moskwy o RUSOFOBIE św.p. KACZYŃSKIM
                              wbrew ZAPRZECZENIU Rptfelda...IQ=?



                              I Ty mi AG mówisz o bałaganiarstwie, zaciemnianiu,
                              popraństwie?
              • toronradio Re: Uczyc sie od Wowy - właśnie! 10.05.10, 21:03
                powtórka z 45 sama TAK piszesz
            • toronradio data!_7.5.45_Gini nie obraź się defilad było KILKA 10.05.10, 21:02
              ______i nie zdobywaliśmy Polski z Moskwy !!!!!!!!!!!!!!!!!



              TAM REPREZENTOWAŁ NAS WYSTARCZAJACO Gjenjerał. ŚLEPOWRON

              nie byli zaproszeni AK WiN Olskie Siły Zbrojne na Zach
              Polska to nie Jaruzel...
              Prawdziwek

              »Re: @ Reytan "Gdyby Anders nie wyprowadzil Armi Polskiej
              " 2008-11-18 22:08

              To Stalin zagłodziłby ich na śmierć. Dwóch "boysów" czyli
              angielskich żołnierzy pomagało zejść ze statku mojemu znajomemu,
              kapralowi ŻW 185cm wzrostu i 47 kg . Sam o własnych siłach nie mógł
              zejść ze statku już w Palestynie. Jak Cię czytam to mam wrażenie, że
              słyszę politruka. Byłeś nim czy Cię odwrócili? Nie mieliśmy szans.
              Wielcy (zdrajcy) się zmówili. Non Hercules contra plures.


              • szanuj Gini nie obraź się defilada data 11.05.10, 00:29
                szymonzyberyng.pl/
    • rycho7 ja sie ucze od Pudziana 11.05.10, 08:57
      polski_francuz napisał:

      > Szanowac sie trzeba!

      Ja juz sie nauczylem mowic jak dlugo dziennie CHCE trenowac. Z trudem nosze
      torbe z jajami ale CHCIEJSTWEM wygram z kazdym.

      Rosja ma tradycje myslenia WIELKIM STEPEM. Obowiazywala tam zasada, jak nie
      potrafisz pokonac to sie przylacz.

      Ja sobie przypisuje sarmackie korzenie. Ucze sie myslec wielkim stepem.
      CHCIEJSTWEM to pokonam samego DzinGisHana.
      • polski_francuz Wishful thinking 11.05.10, 09:38
        "CHCIEJSTWEM"

        jak sam dzwiek sugeruje nie jest polskim wynalazkiem. Prawda to, ze zostal
        zastosowany w polskiej polityce o wiele zbyt czesto.

        "potrafisz pokonac to sie przylacz"

        No i tak sie Stalin przylaczyl do kolegi dyktatora Adka H. I nic mu to pomoglo,
        bo go Adek i tak napadl.

        Regul w polityce jest bardzo wiele. Pic-na-wode jest jedna z nich. Reagan
        wygral takim picem (star wars) zimna wojna a europejscy ministrowie
        finansow pokonuja takim picem (skad te 750 mld Euro?) Sorosa i jewo komande.

        Powiedzmy, ze licza sie skutki i niewazne jak je osiagniesz.

        PF
        • rycho7 wojna informacyjna 11.05.10, 09:57
          polski_francuz napisał:

          > wygral takim picem (star wars) zimna wojna

          Wygral obnizajac ceny ropy i przekazujac Arabi Saudyjskiej znaczna czesc majatku
          amerykanskiego jako rekompensate. Mnie nie oszukasz. Zacisnij mocniej oczy.
    • felusiak1 Re: Uczyc sie od Wowy 11.05.10, 13:28
      a to dobre. zorganizować propagandową imprezę i żądać udziału
      rosyjska dusza jest wielka i nie toleruje.
      ciekawe, że nie było nikogo z gruzji. no cóż, putin nie lubi gruzińskiego
      prezydenta. zdając sobie sprawę, że nie mógłby powiesić go za jaja co było jego
      pragnieniem odstapił od zaproszenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka