landknecht
13.05.10, 10:45
Jak donosi GW ogarnięty amokiem władzy Napieralski Grzegorz, o 5:30 zaczepiał obywateli udających się do pracy w fabryce Fiata w Tychach. Nie byli zainteresowani, komentuje Gazeta. Jutro, jak usłyszałem w TVN24, w kampanię włączy się małżonka kandydata. Zainteresowanie będzie spore. Proponuję tylko zaczepiać ludzi po pracy.