k_az 06.03.04, 21:37 W tym najweselszym ze wszystkich świąt składam Wam najlepsze życzenia. Niech nigdzie na stole nie zabraknie hamantasze. Każdemu życzę dużo miszloach manot (prezentów). kaz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kszys52 Re: PURIM IP: 207.44.154.* 06.03.04, 21:40 Trzecie Sepuku filmu Gibsona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosze Re: PURIM IP: 5.3.1R* / 212.25.109.* 06.03.04, 22:47 Dzieki, wlasnie teraz zaczynamy zabawy., po czytaniu Ksiegi Estery. Wszyscy sa przebrani, jest duzo potraw i smakolkow... Tutaj juz wiosna na calego, dookola zielone, czerwone i zolte... Serdecznie pozdrawiam, Mosze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Re: PURIM - co to zaświęto... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.04, 22:47 k_az napisał: > W tym najweselszym ze wszystkich świąt składam Wam najlepsze życzenia. Niech > nigdzie na stole nie zabraknie hamantasze. Każdemu życzę dużo miszloach manot > (prezentów). > kaz. ----------- To oczywiste, że robić pogrom komuś jest weselej niż go doświadczać )) Święto Purim zostało ustanowione na pamiątkę cudownego ocalenia Żydów, na których uwziął się pewien perski antysemita, Haman. Doniósł on mianowicie królowi, że niewiele już brakuje, aby pokój zapanował w całym królestwie, gdyby nie to, że jeden "naród pozostaje ze wszystkimi w stałej niezgodzie, że trzyma się w odosobnieniu na skutek swych praw, że nieżyczliwy jest dla naszych spraw, spełniając najgorsze czyny, tak iż państwo nigdy nie będzie mogło dojść do wewnętrznego pokoju". Dla rozwiązania tej kwestii przeklęty Haman zaproponował zorganizowanie pogromu, a ponieważ nie mógł się zdecydować na termin, kazał rzucać "Pur", czyli los. Na szczęście na dworze królewskim był także pewien Żyd, błogosławiony Mordechaj, który korzystając z okazji już wcześniej podsunął królowi piękną Esterę: według jednej tradycji własną wychowanicę, według innej - własną żonę. Roztropnie przy tym przykazał, by "nie ujawniła Estera swego narodu i pochodzenia". Dzięki jej niewieścim wdziękom szala szybko przechyliła się na stronę Mordechaja, natomiast Haman marnie skończył powieszony na drzewie. Co zresztą przewidzieli już jego przyjaciele i żona stwierdzając rzeczowo, że jeśli Mordechaj "jest z narodu żydowskiego, a ty zacząłeś przed nim upadać, to nie przemożesz go, raczej całkiem upadniesz". Potem król odwołał prześladowania Żydów, Żydzi zaś natychmiast urządzili pogrom swym wrogom i pokonali ich "przez uderzenie mieczem, przez zabójstwa i zagładę". Ale ponieważ jeszcze tego było im mało, Estera wyprosiła u króla, by mogli urządzić pogrom również następnego dnia. I tak właśnie uczynili: powiesili wówczas dziesięciu synów Hamana, "zabili nienawidzących ich siedemdziesiąt pięć tysięcy", trzeciego zaś dnia w końcu "odpoczęli i urządzili (...) ucztę i zabawę". Wszystko to znaleźć można w biblijnej Księdze Estery, którą w święto Purim czyta się w synagodze - hałasując niemiłosiernie, tupiąc i trzaskając kołatkami, gdy tylko wymieniane jest imię przeklętego Hamana. Pogromy bowiem najwyraźniej dzielą się na sprawiedliwe i niesprawiedliwe, a dla uczczenia tych sprawiedliwych godzi się nawet ustanowić specjalne święto. W dodatku tak przyjemne i radosne, że aż żal, gdy się już kończy, i w Purim szpil, purymowych jasełkach, śpiewają: "Hajnt iz Purym, morgn iz ojs". To znaczy: "Dziś jest Purim, a jutro nie". A potem proszą: "Więc dajcie mi grosz, i wyrzućcie stąd". Odpowiedz Link Zgłoś