Dodaj do ulubionych

Sperma na nastrój

07.03.04, 00:15
Męskie nasienie zdecydowanie poprawia kobietom samopoczucie - takie wnioski
płyną z badań przeprowadzonych ostatnio na Uniwersytecie Stanowym w Nowym
Jorku. Kobiety, których partnerzy rzadko lub wcale nie używają prezerwatyw,
są bardziej zadowolone z życia niż kobiety partnerów stosujących prezerwatywy
zawsze....

Nasienie istotnie zawiera najrozmaitsze substancje biologiczne czynne:
testosteron, estrogen, hormon folikulotropowy, hormon luteinizujący,
prolaktynę i różne prostaglandyny. Niektóre z nich można wykryć we krwi
kobiet w ciągu kilku godzin po kontakcie z nasieniem w czasie stosunku....

Niewykluczone, że niektórzy zaczną się zastanawiać, czy równie dobroczynne
skutki dla samopoczucia kobiety ma seks oralny....

Wygląda więc na to, że seks - dzięki dobrej matce naturze - ma nie tylko
wprawiać nas w błogostan w trakcie samego aktu, ale i długo po nim. Co
niewątpliwie ma istotne znaczenie ewolucyjne - szczęśliwe kobiety bardziej
garną się do seksu, zwiększając tym samym szanse swoje i swojego partnera na
pozostawienie licznego potomstwa. Podobnie jak mężczyzna, którego nasienie
działa na kobiety szczególnie euforyzująco....


www.wiw.pl/nowinki/biologia/200206/20020628-001.asp
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciekawy Re: Sperma na nastrój IP: *.lonza.com 07.03.04, 00:38
      A czy tabletki antykoncepcyjne szkodza blogostanowi ?
      • patience Re: Sperma na nastrój 07.03.04, 00:39
        Gość portalu: Ciekawy napisał(a):

        > A czy tabletki antykoncepcyjne szkodza blogostanowi ?


        Tez sie nad tym zastanawiam.
        • leszek.sopot Re: Sperma na nastrój 07.03.04, 00:50
          Przypuszczam, że chemia zabija nie tylko plemniki, ale neutralizuje całe
          nasienie. Więc pozostaje jedynie kalendarzyk.
          Badania te, jeśli uczciwe, wykazały chyba pewne podobieństwo do pewnych
          samiczek, które po stosunku zjadają swoich partnerów (być może oni w trakcie
          wydzielają tyle testosteronu, że nie mogą się oprzeć). Wynika z nich bowiem, że
          po stosunku panie zdobywaja energię, której pozbawiają panów.
          No tak, im szczęśliwsza, tym bardziej chętna, tym chce więcej. I nie zależy to
          od siły fizycznej tylko od miłości. No i dlatego żyją dłużej. Chmmm... trzeba
          się ograniczyć, musi być jakieś równouprawnienie?
    • Gość: sosna a HIV i inne zarazy na smierc!!!!!!!! IP: *.dc.dc.cox.net 07.03.04, 00:43
      • Gość: Stanislaw Polanski Dobra rada dla Sosenki IP: 217.206.92.* 07.03.04, 02:09
        Sosenko. Zamknij drzwi, zabij okna deskami, zaluz maske gazowa i nie oddychaj.
        Moze sie nie zaraziszsmile
    • Gość: Jozef Zawadzki No to w takim razie: mam Viagre, szukam kobiete IP: *.75.77.81.Dial1.Weehawken.Level3.net 07.03.04, 00:48
      jaka kolwiek, 18 do 65 roku zycie. Moze teraz bedzie latwiej?
      • patience Re: No to w takim razie: mam Viagre, szukam kobie 07.03.04, 00:57
        Gość portalu: Jozef Zawadzki napisał(a):

        > jaka kolwiek, 18 do 65 roku zycie. Moze teraz bedzie latwiej?

        Pewnie ze bedzie latwiej. Kobiety lubia dbac o swoje zdrowiesmile)))
      • Gość: sosna Re: No to w takim razie: mam Viagre, szukam kobie IP: *.dc.dc.cox.net 07.03.04, 00:59
        kup sobie dmuchana lale! moze miec nawet 3 lata, jak to niektorzy lubiawink)
    • patience Re: Mysle., ze to nielogiczne? 07.03.04, 00:50

      ........ ma istotne znaczenie ewolucyjne - szczęśliwe kobiety bardziej
      garną się do seksu, zwiększając tym samym szanse swoje i swojego partnera na
      pozostawienie licznego potomstwa. Podobnie jak mężczyzna, którego nasienie
      działa na kobiety szczególnie euforyzująco....

      Jak kobieta jest juz uszczesliwiona, to po co jej seks? A jesli mezczyzna
      zadziala na kobiete szczegolnie euforyzujaco, to po co sie z nim znowu kochac,
      skoro juz sie jest w stanie euforii? Moim zdaniem to wcale nie wplywa dodatnio
      na liczebnosc potomstwa tylko odwrotnie. Hm?
      • patience Hmmm z punktu widzenia sukcesu ewolucyjnego 07.03.04, 00:54
        ..... to chyba najlepszy jest taki, co zostawia po sobie cos w rodzaju glodu
        narkotycznego? Odlot, po ktorym sie chodzi w chmurach, a potem chce sie wiecej?
        • sceptyk Re: Hmmm z punktu widzenia sukcesu ewolucyjnego 07.03.04, 00:56
          Droga Patience, widze ze zlapalas byka za rogi. A wlasciwie za rog.
          • patience Re: Hmmm z punktu widzenia sukcesu ewolucyjnego 07.03.04, 00:58
            sceptyk napisała:

            > Droga Patience, widze ze zlapalas byka za rogi. A wlasciwie za rog.

            No coz. O to chodzi, ze nie zlapalam.

            wink))))))
      • Gość: ****** Re: Mysle., ze to nielogiczne? IP: *.ira.sch.gr 07.03.04, 00:56
        Wyobrazasz sobie matke licznego potomstwa, zapracowana, zmeczona i rozdrazniona
        przez dzieciaki, aby mogla ciagnac do zrobienia jeszcze jednego ? Czy znasz
        chociaz jedna taka ?
        • patience Re: Mysle., ze to nielogiczne? 07.03.04, 01:02
          Gość portalu: ****** napisał(a):

          > Wyobrazasz sobie matke licznego potomstwa, zapracowana, zmeczona i
          > rozdrazniona
          > przez dzieciaki, aby mogla ciagnac do zrobienia jeszcze jednego ? Czy znasz
          > chociaz jedna taka ?

          Kiedy mi to ciagnienie do zrobienia jeszcze jednego niezupelnie sie kojarzy z
          rozdraznienim licznym potomstwem.
        • miltonia Re: Mysle., ze to nielogiczne? 07.03.04, 01:02
          Ta sperma to mocno przereklamowana. Czekolada lepsza.
          • Gość: Irka Re: Mysle., ze to nielogiczne? IP: *.highway.telekom.at 07.03.04, 01:20
            Pewie masz do niczego kochanka.
            • miltonia Re: Mysle., ze to nielogiczne? 07.03.04, 01:27
              E tam, zaraz do niczego. Tylko nie jest tak namagnezowany i slodziutki jak
              czekolada.
              • Gość: Krzys52 Re: Mysle., ze to nielogiczne? IP: *.proxy.aol.com 07.03.04, 01:34
                to poslin i posyp cukrem smile)
              • gini Re: E tam 07.03.04, 01:35
                Ja proponuje tgo watka kazdemu przed sniadankiem, w trakcie itd...W koncu
                lepsze to niz jakies kwietne watki.
                To o spemie jest jak w sam raz.
                • patience Re: E tam 07.03.04, 01:39
                  gini napisała:

                  > Ja proponuje tgo watka kazdemu przed sniadankiem, w trakcie itd...W koncu
                  > lepsze to niz jakies kwietne watki.
                  > To o spemie jest jak w sam raz.

                  W trakcie to raczej nie...

                  wink
                  • gini Re: E tam 07.03.04, 01:56
                    patience napisała:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > Ja proponuje tgo watka kazdemu przed sniadankiem, w trakcie itd...W koncu
                    > > lepsze to niz jakies kwietne watki.
                    > > To o spemie jest jak w sam raz.
                    >
                    > W trakcie to raczej nie...
                    >
                    > wink
                    >
                    No koncu ty jestes zalozycielka watku..
                    Naprawde nie masz pisac o czyms innym.
                    Moj koszarowy styl, przekladam nad twoj burdelowy.
                    Z tym, ze panowie wola burdelowy.
                    Wiec sie poddaje...
                    Coz mam zrobic biedna...
                    • patience Re: E tam 07.03.04, 01:57
                      gini napisała:


                      > No koncu ty jestes zalozycielka watku..
                      > Naprawde nie masz pisac o czyms innym.
                      > Moj koszarowy styl, przekladam nad twoj burdelowy.
                      > Z tym, ze panowie wola burdelowy.
                      > Wiec sie poddaje...
                      > Coz mam zrobic biedna...


                      Zawsze mozna zalozyc burdel w koszarach...


                      smile
                      • gini Re: E tam 07.03.04, 02:24
                        patience napisała:

                        > gini napisała:
                        >
                        >
                        > > No koncu ty jestes zalozycielka watku..
                        > > Naprawde nie masz pisac o czyms innym.
                        > > Moj koszarowy styl, przekladam nad twoj burdelowy.
                        > > Z tym, ze panowie wola burdelowy.
                        > > Wiec sie poddaje...
                        > > Coz mam zrobic biedna...
                        >
                        >
                        > Zawsze mozna zalozyc burdel w koszarach...
                        >
                        >
                        > smile
                        Mam problem.Mam koszarowy styl,pisania (choc tobie do piet nie siegam) a
                        koszarow ,nie mam.

                        • patience Re: E tam 07.03.04, 02:33
                          gini napisała:

                          > Mam problem.Mam koszarowy styl,pisania (choc tobie do piet nie siegam) a
                          > koszarow ,nie mam.
                          >

                          To ciekawe, bo u mnie jest odwrotniewink
                          • gini Re: E tam 07.03.04, 02:39
                            patience napisała:

                            > gini napisała:
                            >
                            > > Mam problem.Mam koszarowy styl,pisania (choc tobie do piet nie siegam) a
                            > > koszarow ,nie mam.
                            > >
                            >
                            > To ciekawe, bo u mnie jest odwrotniewink
                            >
                            Masz koszary , znaczy sie i sperme .To i nic dziwnego , ze o spermie piszesz.
                            To ja juz zachowam swoj koszarowy styl bez spemy.
                            .
    • jenisiej Sperma na cerę... 07.03.04, 04:48
      ...też dobrze ponoć robi.

      Całuski, jeni.
    • panidanka och wy świntuszki 07.03.04, 06:55
      ale patience dobrze przeczytała te amerykańskie badania smile

      ta natura to jednak mądra była

      tylko po co burdel w koszarach
      lub koszary w burdelu?

      towar „przechodni” szybciej się zużywa i nikt o niego nie dba
      pozostaje więc zadbać o niego samemu

      D.
    • Gość: Krzys52 Re: Sperma na nastrój IP: *.proxy.aol.com 07.03.04, 07:39
      Bodaj trzy lata temu ogladalem film pt."Old School", niezla komedie, w ktorej
      pewnej mlodej zonie kolezanki zafundowaly klase 'blow job' (trenowaly na
      marchewkach, ogorkach oraz innych porecznych warzywach; bardzo zabane byly to
      scenki). Prowadzacy kurs juz na samym poczatku ostrzegl uczennice, ze lepiej
      jest lykac niz zarobic wytrysk na twarz. "Strasznie to cuchnie" - uczciwie
      ostrzegl instruktor.
      Mysle Patience, ze wlasnie dostarczylem Ci kolejnego argumentu "na rzecz" smile)
      .
      K.P.
      • panidanka Re:Krzysiu! 07.03.04, 08:30
        twoje "wynurzenia" to już nawet nie burdel w koszarach smile

        to....
        burdel na kółkach jak nasza polityka

        D.
        • Gość: Śmiewca Mme Danuta! czytając Twoje ostatnie teksty... IP: 80.51.234.* 07.03.04, 11:43
          Może w tym problem.... sapienti sat.
          Poprawy nastroju życzę!
          • panidanka Re: Mme Danuta! czytając Twoje ostatnie teksty... 07.03.04, 11:59
            Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

            > Może w tym problem.... sapienti sat.
            > Poprawy nastroju życzę!

            czyżbyś Śmiewco sugerował, że....brak mi sexu?
            i co?
            mam publicznie napisać, że tak?

            czy to już nie za duże poświęcenie z mojej strony?
            smile

            D.
          • panidanka Re: Mme Danuta! czytając Twoje ostatnie teksty... 07.03.04, 12:07
            Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

            > Może w tym problem.... sapienti sat.
            > Poprawy nastroju życzę!


            najpierw mój 9-letni syn „pogonił” mi wszystkich adoratorów bo powiedział, że
            - dla moich chwil rozkoszy, to on nie chce żeby jakiś obcy facet chodził mu po
            mieszkaniu”

            a teraz ....

            teraz on ma już dziewczynę,
            ja....wolną chatę
            ach, jak ten czas nieubłaganie płynie...
            D.
        • Gość: D-r-39 Re:Krzysiu! ale też i panidanko IP: *.net.autocom.pl 07.03.04, 12:02
          Z tą drugą częścią Pani wypowiedzi się zgadzam, ale na temat Burdeli to bym
          dyskutował. Wszyscy którzy zetknęli sie z tą Firmą mówią, że dopiero w Burdelu
          jest: Ład, Skład i Porządek, czego nie można powiedzieć o naszym Państwie. Nato-
          miast z Burdelem kojarzy mi się zawsze Ciupcianie. No a do tych,,rzeczy" to nie
          muszę nikogo przekonywać ponieważ ,,Bardzo dobra to zasada, tak mawiała Stara
          Niania, Lepiej Ciupciać bez miłości , niż miłować bez Ciupciania". I już!!!!!!.
          Ooooooooooch!!! Pomarzyć dooooobra rzeeeeecz !!!!!!
          • panidanka Re:Krzysiu! ale też i panidanko 08.03.04, 07:33
            Gość portalu: D-r-39 napisał(a):

            > Ooooooooooch!!! Pomarzyć dooooobra rzeeeeecz !!!!!!

            ale lepiej by marzenie ciałem się stało smile)))))))

            D.
    • rycho7 testosteronem leczy sie anorgazmie 07.03.04, 17:25
      patience napisała:

      > Męskie nasienie zdecydowanie poprawia kobietom samopoczucie

      Nastolatkom ze szczegolnie rozwinietym tradzikiem madrosc ludowa zalecala
      rozpoczecie "niegodziwosci" z chlopcami. Bardzo skuteczna terapia hormonalna.

      Nic nowego pod sloncem.
      • jenisiej Anorgazmię leczy się teraz orgazmotronem. 07.03.04, 17:33
        Orgazmotron, banki nasienia - i my, chłopaki, możemy czuć się zwolnieni.
        sad((((((((((((((((

        Całuski, jeni
        • Gość: kaszalotnik Re: Anorgazmię leczy się teraz orgazmotronem. IP: 216.91.39.* 07.03.04, 17:37
          jenisiej napisał:

          > Orgazmotron, banki nasienia - i my, chłopaki, możemy czuć się zwolnieni.
          > sad((((((((((((((((


          juz pisano ci ze masz kopa w dupe na droge matolku, sumuj slupki
          • jenisiej Witamy nowego dyskutanta 07.03.04, 17:41
            Gość portalu: kaszalotnik napisał(a):

            > juz pisano ci ze masz kopa w dupe na droge matolku, sumuj slupki

            Bez całusków, jeni
        • rycho7 Jenisiejizm leczy się teraz orgazmotronem 08.03.04, 09:09
          jenisiej napisał:

          > Orgazmotron

          Anorgazmia jest ciezsza choroba niz sie Szanownej Rzece (niedorzecznikowi)
          wydaje. Elektronicznie da sie wzmacniac wtedy gdy jest jakis sygnal. Sa panie u
          ktorych "sygnal" nie wystepuje. Zjawisko proponuje abys sobie wyjasnil
          doprowadzajac sie do orgazmu przy pomocy drapania sie za uchem. Mozesz tez
          uzywac orgazmotronu.

          > banki nasienia - i my, chłopaki, możemy czuć się zwolnieni.

          Istota banku jest to, ze najpierw trzeba wlozyc (oszczednosci) aby cos wyjac
          (kredyty). W przypadku koncepcji Jenisieja chodziloby o mennice falszerzy.
          Uwzgledniajac dzialanie prawa Kopernika-Grosch'a zabawa szybko by sie
          skonczyla. Panie maja niezwykle silny instynkt dbania o jakosc spermy (dawcy).
          Ciekawe, ze niektorzy tego nie zauwazaja i powaznie dyskutuja o wierytnych
          bzdurach. Czyzby to mialo podnosic atrakcyjnosc herszta pacynek?
          • panidanka Re: Jenisiejizm leczy się teraz orgazmotronem 08.03.04, 09:17
            a wiesz Rycho, że to nawet ciekawe co napisałeś?

            zwłaszcza to o skutkach ubocznych "bankowości" spermy na jakość potomstwa,
            zwłaszcza tej jej damskiej części smile

            D.
            • rycho7 Jenisiejizm tapla sie zamiast parowac 08.03.04, 16:49
              panidanka napisała:

              > o skutkach ubocznych "bankowości" spermy na jakość potomstwa,
              > zwłaszcza tej jej damskiej części smile

              Dla mnie szokiem poznawczym byla informacja o istnieniu tzw. organu
              lemieszowatego. Dzieki niemu kobiety wybieraja (zakochuja sie) w mezczyznach
              najbardziej odmiennych genetycznie. Zapewniaja potomstwu najszersze spektrum
              odpornosci na chroby. Taki podstep natury przy tych wszystkich ochach i achach
              flirtow i innych podchodow, skadinad calkiem sympatycznych. Alchemia milosci
              okazala sie rzeczywiscie biochemia. Magiczna bo trudna do rozszyfrowania bez
              znacznego postepu nauk wszelakich.
    • Gość: kaszalotnik SPERMOFILE Z KASZALOTA IP: 216.91.39.* 07.03.04, 17:34



      malo miejsca w kaszalocie na klimaty helgowe ?

      zapasy w spermie sad(

      bajka o wezu na koniec sssssssssssssss..............
      • patience Re: POCHLEBCA:))))))) /nt 07.03.04, 17:38

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka