indris
12.03.04, 12:56
Tragedia madrycka była czymś potwornym i absurdalnym. Nic nie może
usprawiedliwic sprawców. Ale, jeżeli założyć, że stali za nią islamiści, to
przypomnijmy sobie tragedię Drezna z lutego 1945. Wtedy zginęło TYSIĄC razy
więcej ludzi - też niewinnych. I też nic nie usprawiedliwia tych angielskich
i amerykańskich oficerów, którzy wydali rozkaz bezsensownego bombardowania,
ale przecież wszyscy się zgadzają, że u źródeł tamtej tragedii stał Hitler,
który rozpętał wojnę.
A kto rozpętał wojnę z Irakiem i kto się do tej paranoi dołączył ? Wojnę
rozpętał paranoik i oszust Bush. A dołączył do niej - wbrew własnemu
społeczeństwu - premier Aznar.
Jeżeli więc Hitler jest u źródeł tragedii Drezna, to i Bush z Aznarem są u
źródeł tragedii Madrytu.
Dalszych skojarzeń nie podaję, żeby nie zapeszyć.