Dodaj do ulubionych

współczesna poezja Iceczkowa

01.08.10, 21:12
jest takowa?
Obserwuj wątek
    • gini Re: Masz perli piosenke belgijska 01.08.10, 21:47
      www.youtube.com/watch?v=3xtxbpoR6KQ
      Bo ja sie na poezji nie wyznaje.
      • perli dyć, 01.08.10, 22:10
        to jest poezja. Ale ja pragnę jakiegoś Iceczkowego, i współczesnego
        wiersza.
        • absztyfikant Re: dyć, 01.08.10, 22:14
          https://daysofawe.net/zeh_ani_al_tasbiru.jpg
          • perli Twoje 01.08.10, 22:30
            pisanie znam, chłam.
          • g-48 Re: dyć, 01.08.10, 23:17

            https://daysofawe.net/zeh_ani_al_tasbiru.jpg
            Czy tak sie pisze w twoim ojczystym jezyku nazwisko twojego
            prezydenta Bronislawa Komorowskiego?
            • wikul Re: dyć, 01.08.10, 23:26
              g-48 napisał:

              > Czy tak sie pisze w twoim ojczystym jezyku nazwisko twojego
              > prezydenta

              https://i.wp.pl/a/f/jpeg/21376/DSC09725.jpeg
              • g-48 Re:Wikulec 01.08.10, 23:31
                https://i.wp.pl/a/f/jpeg/21376/DSC09725.jpeg
                Czy ta zapalana swieczka bedzie wkladana miedzy twoje yudisze
                posladki?
        • jaceq Re: dyć, 01.08.10, 22:40
          perli napisała:

          > to jest poezja.

          Gówno prawda. "Port" to jest poezja, a nie "dyć", mimo, iż rymuje się z "rzyć".


          www.youtube.com/watch?v=2RPsoR5gZuE
          • perli jesteś, 01.08.10, 22:58
            oczytany, i doceniam to, i chciałabym mieć z Tobą wirtualne dzieci,
            ale może znasz, dobrych, Iceczkowych, poetów, młodych, takich, do
            poczytania, kjurna, w sieci?
            • jaceq Może i zrobiłbym 01.08.10, 23:18
              Ci jakieś wirtualne dzieci, ale sama rozumiesz: port.

              A co do poetów do poczytania, to nie znam. Iceczkowie wydają się znakomici w
              innych formach literackiej ekspresji, taki na ten przykład Rushdie. Co prawda i
              nie młody Ci on, acz dobry.
            • perli pees, 01.08.10, 23:21
              po perlince miałyby inteligencję, a po Tobie oczytanie, oczywiście
              te wirtualne dziecie, może one odnajdą kiedyś, dobrą, Iceczkową,
              poezję w tej, kjurna, sieci.
              • jaceq Re: pees, 01.08.10, 23:26
                mooże...
    • perla na pewno jest 02.08.10, 00:02
      przecież tam lesbijek, które ci przypadną do gustu musi odpowiednio
      statystycznie być. Któraś z nich powinna jakieś wiersze pisać (też statystycznie).
      Poszukaj, a być może i o tobie wiersz iceczkowy powstanie.
      Kto wie, może inspiracją dla którejś do Nobla zostaniesz właśnie.
      • perli wątpię, 02.08.10, 00:17
        ten naród kocha wojnę. Poczucie własnej wartości Ci siadło. Włącz
        radio.
        • perla na twoim miejscu perli 02.08.10, 00:25
          nie traciłbym nadziei.
          Bo gdybyś miała okoliczność z Żydówką z Israela to nic takiego.
          Gorzej gdybyś miała okoliczność z Arabką.
          Za to Arabowie mogliby by was obie obwiesić na placu publicznym, wiesz o tym?

          dobranoc właśnie
          • hasz0 ______na tym placu w Wieluniu? gdzie cywilizacja 02.08.10, 00:34
            https://www.fronda.pl/files/wielun_zniszczenia.jpg
            • hasz0 Re: ______na tym placu w Wieluniu? gdzie cywiliza 02.08.10, 00:36
              Ustalanie prawdy:

              CytatHistorycy są zgodni, że podawana przez dziesięciolecia liczba
              6 mln zabitych i zamordowanych obywateli Rzeczpospolitej w latach
              1939-1945 jest nieprawdziwa. Na potrzeby powojennej propagandy
              naprędce stworzyli ją komuniści. – Może się jednak okazać, że
              urealniając tę liczbę wcale nie będziemy jej zmniejszać.
              Demografowie sugerują, że podczas wojny mogło zginąć znacznie więcej
              obywateli II RP, niż się oficjalnie podaje – mówi Dariusz Pawłoś,
              prezes Fundacji “Polsko-Niemieckie Pojednanie”, która dziś wspólnie
              z Instytutem Pamięci Narodowej uruchamia serwis Straty.pl.


              ---------------------------------------------------------------------
              -----------

              Strona internetowa jest częścią programu “Straty osobowe i ofiary
              represji pod okupacją niemiecką”, którego zadaniem jest
              zidentyfikowanie jak największej liczby ofiar.

              W 1939 r. Polska miała 35 mln obywateli. Sześć lat później było ich
              o 10 mln mniej. Poza ofiarami śmiertelnymi ogromny ubytek ludności
              spowodowały migracje. Wielu naszych rodaków pozostało na Wschodzie i
              wracało do kraju jeszcze do lat 70. Ogromna rzesza Polaków wyjechała
              także na Zachód. Do opanowanej przez komunistów Polski nie chcieli
              wracać zarówno żołnierze Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, jak i
              przymusowi robotnicy, których Niemcy rozwozili po całej Europie. –
              Ale nawet biorąc pod uwagę te fakty, 6 mln to może być zaniżona
              liczba – dodaje Dariusz Pawłoś.
              Na razie udało się ustalić ok. 1,5-2 mln śmiertelnych ofiar. Zgodnie
              z podpisaną wczoraj umową między IPN a Fundacją “Polsko-Niemieckie
              Pojednanie” w ciągu najbliższych trzech lat fundacja powiększy bazę
              danych o kolejne półtora miliona nazwisk. Mają one pochodzić z
              archiwów polskich i zagranicznych organizacji oraz stowarzyszeń
              zajmujących się kombatantami i represjonowanymi w czasie II wojny
              światowej.

              Wczoraj swoją bazę danych udostępniła Białoruska
              Fundacja “Porozumienie i Pojednanie”, która zajmuje się wypłacaniem
              odszkodowań poszkodowanym przez III Rzeszę. Znajduje się tam wiele
              nazwisk obywateli II Rzeczpospolitej, którzy po zmianie granic
              zostali na Białorusi.

              – Docelowo baza ma obejmować nie tylko ofiary śmiertelne, ale też
              wszystkich represjonowanych – tłumaczy historyk dr Andrzej Kunert,
              członek komisji ekspertów, która realizuje program “Straty”.
              Oznacza to, że powinno się w niej znaleźć 10-12 mln nazwisk.


          • perli ef em 02.08.10, 00:36
            oczywiście, jesteś taki głupi, że nie nadajesz się nawet do
            wirtualnej reprodukcji, jasne? Włącz radio, bjo chyba nie chcesz
            abym skopała Ci pół Twojej perłowej dupy. Masz jakiś wiersz?
      • g-48 Re: na pewno jest 02.08.10, 15:25

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pf/kb/ayrc/pkxkaiWfWdeu3d0PHX.jpg
    • amamit A co to poezja 02.08.10, 07:37
      Iceczkowa??? A?


      Poszukaj w bibliotekach, najlepiej jakiejś uniwersyteckiej - Łucja Gliksman, Jerzy Herman, Irit Amiel (Irena Librowicz), Orna Rav-Hon, Josef Bau... Pisali/piszą w Izraelu także po polsku. Jest ich jeszcze "kilkoro" ale od czegoś trzeba zacząć. Czytanie... Szukaj w katalogach, bo ich wiersze często rozrzucone po miesięcznikach, kwartalnikach...
      • g-48 Re: A co to poezja 02.08.10, 15:43
        No zeby nie bylo klopotow z tlumaczeniem:
        Sumienie to jest ten cichy głosik, który szepce, że ktoś patrzy.


        cytaty.eu/autor/juliantuwim.html


        Chrystus miasta
        Tańczyli na moście,
        Tańczyli noc całą.

        Zbiry, katy, wyrzutki,
        Wisielce, prostytutki,
        Syfilitycy, nozownicy,
        Łotry, złodzieje, chlacze wódki.

        Tańczyli na moście,
        Tańczyli do rana.

        Żebracy, ladacznice,
        Wariaci, chytre szpicle,
        Tańczyły tan ulice,
        Latarnie, szubienice,
        Hycle.

        Tańczyli na moście
        Dostojni goście:
        Psubraty:

        Starcy rozpustni, stręczyciele,
        Wstydliwi samogwałciciele,
        Wzięli się za ręce,
        Przytupywali,
        Grały harmonie, harmoniki,
        Do świtu grali,
        Tańczyli swój taniec dziki:
        Dalej, Dalej!
        Żarli. Pili. Tańczyli.

        A był jeden obcy,
        Był jeden nieznany,
        Patrzyli nań spode łba,
        Ramionami wzruszali,
        Spluwali.

        Wzięli go na stronę:
        Mówili, mówili, pytali.
        Milczał.

        Podszedł Rudy, czerwony:
        - Coś za jeden?
        Milczał.

        Podszedł drugi, bez nosa,
        Krościasty:
        - Coś za jeden?
        Milczał.

        Podszedł pijus, wycedził:
        - Coś za jeden?
        Milczał.

        Podeszła Magdalena:
        Poznała, powiedziała...
        Płakał...

        Ucichło. Coś szeptali.
        Na ziemię padli. Płakali.

        A to tez Tuwima.
        A moze tez cos nowego?Na przyklad Jacka Kaczmarskiego:

        www.youtube.com/watch?v=KV4Rg2UFN0o&feature=related
        Wystarczy.
        • gini Masz jeszcze jedna piosenke brukselska 02.08.10, 16:00
          www.youtube.com/watch?v=i2wmKcBm4Ik&feature=related
    • t_ete Amir Or 02.08.10, 13:06
      www.amiror.co.il/PDF/ENGLISH/Other%20Languages/Polish/wiersz.pdf


      smiletete
      • perli Re: Amir Or 21.08.10, 15:51
        je,je, dziadek jest niezły, a gdzie młoda krew, nie żyje?
        • amamit Nurit Zarchi - jeszcze starsza. :) 21.08.10, 19:10
          'In the morning the toothbrushes stare at me'

          In the morning the toothbrushes stare at me,
          like children waking up in a strange house.
          The skin of the flung clothes, like fowl emptied of flight.

          No civilization ever fought this way with death,
          raising every detail to the level of a public event.
          The heel of air you left in the gaping shoe –
          the face’s relief in the pillow.

          Eternal life doesn’t begin at birth,
          it’s the result of yielding to difficult rules.
          Even if the sun is but a reflection through day and night.
          And don’t ring him up at his home.

          To the sound of the heart’s shell asking for a little sleep,
          the house approaches the kitchen,
          to be consoled by the glass you left on the table,
          Undenied vestige of “Once upon a time.”

          What did the bed say compiling the thrills of love,
          why the whispering? Come and hold me
          for I’m a statue of air.


          'Husbands'

          They present me with a bill
          because I wasn’t happy,
          and always amaze me with their vocabulary.

          They request a receipt for my fate
          and encourage me to think
          that because of my cat
          we live in the wrong place.

          In a time of national struggles
          they refer me to my mother
          as if the fact that I’m a mother is a fiction.

          A few of them serve cake
          that I bake, and want thanks for the invention of electricity,
          winter, and jam. That I don’t like jam
          doesn’t matter, because anyway they are editing my memoirs.

          Secretly in their hearts they think I own stocks
          which I’m not likely to share
          and when I arrive to distribute my borrowed gifts
          they are always too tired or concerned with proportions.

          The word “narcissism” they pronounce with closed eyes
          as though sucking on a water pipe,
          muttering at me with disgust
          as if they were slamming a window on a draft or a bug.
          When I stopped being afraid
          I saw they had targeted my need for air.

          When they leave, they forsake the emptiness of their cups,
          and in return tend to take my dictionary with them,
          disappearing into their lives like the land into the Dutch sea,
          without leaving me any language in which to stir my pain.


          Możesz mi Perli przypomnieć nazwisko jakiegoś znanego polskiego poety urodzonego po 1960? Pomijając Jacka Podsiadło, Dariusza Suskę i Marcina Świetlickiego. Tych pamiętam...
    • t_ete Jehuda Amichaj 02.08.10, 13:18
      publica.pl/media/archiwum/Pages_from_195-31.pdf


      smiletete
    • perli pomogiem, jak tylko mogiem, 28.08.10, 15:47
      siedzę na czołgu, obok mnie Raczelcia, nie potrzebujem krzesła, bo i
      po co, kiedy lufa podtrzymuje nam dupencje, zara będzie więcej...
      • perli Re: pomogiem, jak tylko mogiem, 28.08.10, 16:20
        siedzę na czołgu, Raczelcia, siedząca na lufie, gmera mnie w
        rozporku, gmerać będzie aż do wtorku.
        • perli Re: pomogiem, jak tylko mogiem, 28.08.10, 16:48
          a w rozporku, opium i palestyńska trawa, trzeba przed wydupczeniem
          Raczelci, z lufu zejść i sobie zajarać.
          • perli Re: pomogiem, jak tylko mogiem, 29.08.10, 01:17
            kamień trafił mnie w krtań, a kula w jądra, nie wydupczyłem, znaczy
            się, Raczelci, tak do końca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka