Dodaj do ulubionych

Bóg kocha zbrodniarzy, albo...

05.10.10, 11:53
... go nie ma.

CytatByły kapitan SS 97-letni Erich Priebke, odbywający w areszcie domowym w Rzymie karę dożywocia za udział w marcu 1944 roku w masakrze 335 osób, głównie Żydów, otrzymał zgodę sądu wojskowego na wychodzenie z domu do kościoła, apteki i sklepu.

Dar długiego życia dla zbrodniarza czegoś przecież dowodzi...

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8466100,Wlochy__Hitlerowski_zbrodniarz_moze_chodzic_do_sklepu.html
Obserwuj wątek
    • rycho7 bezstresowe zycie 05.10.10, 12:09
      mate_lot napisał:

      > Dar długiego życia dla zbrodniarza czegoś przecież dowodzi...

      Wiodl zycie zgodnie ze soba. Samorealizowal sie. Osiagnal szczescie. Dbal o tezyzne fizyczna zgodnie ze standartami SS. Nic tylko sie wzorowac.
    • perli kocha i jest, 05.10.10, 20:49
      a dar długiego życia, dowodzi, iż kocha i jest, proste. Coś jeszcze?
      • perli Re: kocha i jest, pees, 05.10.10, 22:44
        długowieczność wypruwaczy wątrobów, to też dowód, że nie ma Go?
        • hasz0 dobro bierze złu szanę powiększa ku dobru 05.10.10, 22:50

          kto skorzysta?...........WYCINACZ TEGO CO JUZ RAZ NAPISAŁEM?

          _____WYTNIE ZNOWU?.......
          • perli Haszu, 05.10.10, 22:56
            spoko, wygra dobro, to chyba jasne jest.
            • perli Haszu, pees, 05.10.10, 23:09
              ponieważ zło jest głupie.
              • perli i, 05.10.10, 23:29
                pozwól Mjatelotowi się wypowiedzieć, bo schował się w pachnącym, jaśminen, sedesie.
                • hasz0 i, Perliiiii bi pi pipipbi piii pi biii bibi piii 05.10.10, 23:38
                  szyfrii enigmiiii wrogi ni kapiii mi sie wi a wsi ni wi!
                  oni diurni ani taki zli kak misli.
                  Inininini gipi i dirni. It fini. Missidżi endi.
                  • perli Re: i, Perliiiii bi pi pipipbi piii pi biii bibi 05.10.10, 23:44
                    djobra, polecę z Tobą, Mjatelot i tak ma wdjupone, vviiiiiii, siiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, chiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, wiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, riiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii riiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiisiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiihaj ci
    • g-48 Re: Matolku 06.10.10, 00:14
      Były kapitan SS 97-letni Erich Priebke, odbywający w areszcie domowym w
      > Rzymie karę dożywocia za udział w marcu 1944 roku w masakrze 335 osób, głównie
      > Żydów, otrzymał zgodę sądu wojskowego na wychodzenie z domu do kościoła, apteki
      > i sklepu.
      Moze normy nie wyrobil dlatego matolku omijaj Rzym i karczmy o tej nazwie.
      • mate_lot Re: Matolku 06.10.10, 09:03
        Czy można być jeszcze bardziej gó...anym G*ównem? - Tym postem dowiodłeś, że można.
        • g-48 Re: Matolku 06.10.10, 13:17
          Oj Matolku nawet polskiego dowcipu docenic nie potrafisz ale jak zwykle doceniam twoj chamski jezyk.
          • hasz0 Ja Matolkowi spokojnie wytłomaczę będzie się śmiał 06.10.10, 13:30
            To żart typu "reductio ad absudrum" + alegoria z Twardowskim i Rzymem, w ktorym
            stosują szatańskie odwrotne w skutkach zasady karania ludobójców, odwrotne do losu ich ofiar.

            Były kapitan SS 97-letni Erich Priebke, odbywający w areszcie domowym w
            > Rzymie karę dożywocia za udział w marcu 1944 roku w masakrze 335 osób, głównie
            > Żydów, otrzymał zgodę sądu wojskowego na wychodzenie z domu do kościoła, apteki
            > i sklepu.

            Moze normy nie wyrobil dlatego matolku omijaj Rzym i karczmy o tej nazwie.
    • t_ete nie wiem 06.10.10, 12:21
      czy dlugie zycie zawsze jest darem ... ?

      areszt domowy wydaje sie slaba kara dla zbrodniarza (z punktu widzenia czlowieka wolnego) ;
      dlugie zycie - gdy wokol tak przedwczesnie umieraja dobrzy wspaniali ludzie - tez wydaje sie nagroda ;

      moze to jednak darowany czas na udreke wspomnien, wyrzadzonego zla, krzywdy ? zamkniecie w czterech scianach z wlasnymi myslami, snami ktore wracaja i nie pozwalaja uciec od przeszlosci ?

      czasem wierze w Boski Plan ...

      tete

      • rycho7 Re: nie wiem 06.10.10, 12:43
        t_ete napisała:

        > moze to jednak darowany czas na udreke wspomnien, wyrzadzonego zla, krzywdy ?

        Zapominasz o darze wiary w slusznosc dziela gdy "Gott mit uns". Naprawianie swiata wymaga poswiecen i heroizmu. Sadzisz, ze w 1526 z lekiem mordowano Prusow? Trzeba miec odwage Lenina.
        • hasz0 Re: nie wiem 06.10.10, 12:51

          https://www.niemcy.ovh.org/images/701px-Traktat_verdun.svg.png

          Po śmierci Konrada w 918 r. do władzy doszła dynastia saska (panująca 919-1024). Pierwszym królem z tejże dynastii był Henryk I Ptasznik (919-936). Za rządów tegoż króla niemieckie zdobycze na wschodzie sięgnęły Odry, zagarniając terytorium Słowian połabskich, tworząc na ich ziemiach Marchię Wschodnią. Henryk powściągnął samowole książąt plemiennych, opierając się na wysokich dostojnikach kościelnych (biskupach, opatach). Król ten zawarł układ z Węgrami (926), uzależnił nowo powstałe państwo czeskie – 929 (powstałe na gruzach Wielkich Moraw). Pod koniec życia zmusił w 933 r. władcę duńskiego do złożenia hołdu i płacenia corocznego trybutu. Następcą Ptasznika był Otton I Wielki (936-972). W poł. X wieku, gdy Otton przebywał w Italii miał miejsce wielki najazd Węgrów na Bawarię i Karyntię, jednocześnie wybuchło powstanie Słowian Połabskich, zagrażając posiadłościom Ottona na wschód od Łaby. Szybko powróciwszy Otto rozbił Węgrów na Lechowym Polu (955), ruszywszy na północ krwawo stłumił powstanie Wieletów. W 961 Otton koronował się w Mediolanie na króla Italii (Longobardów). Następną wyprawę do Włoch skierował do Rzymu, w którym papież Jan XII w 962 koronował go na cesarza. Jednocześnie Otto zmienił nazwę państwa na Królestwo Niemieckie
          • rycho7 a jaki jest temat watku? 06.10.10, 12:56
            hasz0 napisał:

            > Po śmierci Konrada w 918 r.

            Madrosc przelewa Ci sie uszami.
        • t_ete Re: nie wiem 06.10.10, 13:09
          rycho7 napisał:

          > Zapominasz o darze wiary w slusznosc dziela gdy "Gott mit uns". Naprawianie swi
          > ata wymaga poswiecen i heroizmu. Sadzisz, ze w 1526 z lekiem mordowano Prusow?
          > Trzeba miec odwage Lenina.

          Poprawie : ja chce wierzyc ze zycie tego czlowieka bylo udreka pamieci - i takie bedzie az do konca ...

          Pewnie latwiej zabijac gdy wierzy sie ze taka jest 'koniecznosc' (podkladem moze byc jakakolwiek ideologia, religia) ale odpycham od siebie mysl - ze mozna az tak gleboko w nia 'uwierzyc' by nie miec pozniej koszmarow ... by zyc od tak - normalnie, 'odcinajac' pamiec o przeszlosci ;

          tete
          • hasz0 ale sama tak robisz w wymiarze __"KACZ0RY są złe"_ 06.10.10, 13:12
            I nie masz najmniejszych wyrzytów sumienia co pisze *Ci bez ironii. Ktora tutaj non stop stosuję bez zrozumienia u *większości.
          • polazrski Re: nie wiem 06.10.10, 13:20
            Wystarczy, ze pomyslisz o profesjonalnych zabojcach i juz sie wyzwalasz z tego myslenia o dozywotniej udrece mordercy. Ktos kto to robi dla pieniedzy czy idei ma gotowa skrzynke, gdzie moze pakowac ewentualne wyrzuty sumienia (o ktore ja ich osobiscie nie posądzam) i jest to pieniadz za dobrze wykonana robote, jakas ideologia czy religia.
            • hasz0 w pełni sie zgadzam z Polazrskim 06.10.10, 13:31

            • t_ete Re: nie wiem 06.10.10, 14:40
              polazrski napisał:

              > Wystarczy, ze pomyslisz o profesjonalnych zabojcach i juz sie wyzwalasz z tego
              > myslenia o dozywotniej udrece mordercy. Ktos kto to robi dla pieniedzy czy idei
              > ma gotowa skrzynke, gdzie moze pakowac ewentualne wyrzuty sumienia (o ktore ja
              > ich osobiscie nie posądzam) i jest to pieniadz za dobrze wykonana robote, jaka
              > s ideologia czy religia.

              'Profesjonalni zabojcy' ... czyli jacy ? Ci ktorzy z tego zrobili sobie 'zawod' ? No to chyba z zalozenia maja 'skrzynke' o ktorej piszesz ; jednak sama 'obecnosc' skrzynki wskazuje na to ze zabijanie (nawet dla kasy) nie jest tak zwyczajne jak wypicie kawy ...

              myslisz ze jest ich wielu ? jaki stanowia procent wsrod nakreconych ideologia, religia, emocja itd. ? wiekszosc zbrodniarzy to nie sa jednak 'zimni' profesjonalni zabojcy ...

              tete
              • polazrski Re: nie wiem 06.10.10, 14:47
                Profesjonalni, to, jak nazwa wskazuje, tacy co to robia dla chleba. Mafia ma ich zawsze na podoredziu, przed wojna KPP miala paru takich ideologicznych katow(dzis syn jednego z nich jest znanym polskim intelektualista), a religia...no, to wiadomo nie od dzis. Musialby mi wpasc w rece jakis dowod na tak, znaczy posiadanie tzw wyzszych uczuc w takim assasinie, zebym uwierzyl, ze skrzynke ma po brzegi wypelniona wyrzutami sumienia. Tymczasem nigdy o czyms takim nawet nie slyszalem.
                • t_ete Re: nie wiem 06.10.10, 15:06
                  polazrski napisał:

                  > Profesjonalni, to, jak nazwa wskazuje, tacy co to robia dla chleba. Mafia ma ic
                  > h zawsze na podoredziu, przed wojna KPP miala paru takich ideologicznych katow(
                  > dzis syn jednego z nich jest znanym polskim intelektualista), a religia...no, t
                  > o wiadomo nie od dzis. Musialby mi wpasc w rece jakis dowod na tak, znaczy posi
                  > adanie tzw wyzszych uczuc w takim assasinie, zebym uwierzyl, ze skrzynke ma po
                  > brzegi wypelniona wyrzutami sumienia. Tymczasem nigdy o czyms takim nawet nie s
                  > lyszalem.

                  Pewnie jest niewielki procent takich osobnikow. Nie upieram sie ze kazdy czlowiek zdolny jest do refleksji ...
                  Jesli chodzi o uczucia wyzsze ... to sporo ludzi jest ich pozbawionych, nie oznacza jednak ze staja sie mordercami, zyja sobie i postepuja w granicach prawa - bywa jednak ze sa zrodlem udreki dla innych ...

                  tete
                  • polazrski Re: nie wiem 06.10.10, 15:15
                    No to moze sie zle wyrazilem, bo faktycznie profsi te uczucia wyzsze chyba maja, sadzac po chociazby przynaleznosci niektorych z nich do wszelakich kosciolow (wlacznie z synagoga). Potrafia ladnie oddzielic sfere prywatna od publicznej i ta umiejetnosc jest godna pozazdroszczenia.
          • rycho7 to warunkuje wielkosc kolekcji zlotych zebow 06.10.10, 13:32
            t_ete napisała:

            > az tak gleboko w nia 'uwierzyc' by nie miec pozniej koszmarow ...

            Wiekszym koszmarem jest nie miec na leki, na czynsz, na jedzenie, ... Jednak Pan Bog jest sprawiedliwy co do niektorych. Trzeba jedynie umiec prawidlowo odcyfrowac jego intencje.

            Czytalem, ze dlugoletni pracownicy rzezni maja dewiacje psychiatryczne. Na emeryturze brak im codziennych widokow?
            • t_ete Re: to warunkuje wielkosc kolekcji zlotych zebow 06.10.10, 14:58
              rycho7 napisał:

              > Wiekszym koszmarem jest nie miec na leki, na czynsz, na jedzenie, ... Jednak Pa
              > n Bog jest sprawiedliwy co do niektorych. Trzeba jedynie umiec prawidlowo odcyf
              > rowac jego intencje.

              Nie bardzo Cie rozumiem.

              > Czytalem, ze dlugoletni pracownicy rzezni maja dewiacje psychiatryczne. Na emer
              > yturze brak im codziennych widokow?

              Ludzie ktorzy jedza mieso nie mysla o scenach w rzezni. Moze pracownicy rzezni 'nie mysla' ze zabijaja a ze tylko 'przetwarzaja' bo 'ktos musi' ? Zwierze jest z zalozenia (hodowla) 'skazane' na to by stac sie pozywieniem ... to chodzacy 'pokarm' , trzeba go tylko pokroic (!) Dla mnie to zgroza sad(( ale wydaje mi sie ze pracujacym w rzezni ludziom musi sie wlaczac taki mechanizm 'obronny'. Racjonalizacja ? Nie wierze by oprocz 'pokreconych' sadystycznych jednostek ktos 'lubil' to robic ...

              tete


              • rycho7 Re: to warunkuje wielkosc kolekcji zlotych zebow 06.10.10, 19:09
                t_ete napisała:

                > Nie bardzo Cie rozumiem.

                Rozum Boga, ja sie nie ksztalcilem na jego posrednika.

                > Nie wierze by oprocz 'pokreconych' sadystycznych jednostek ktos 'lubil' to robic ...

                Homo Sapiens na etapie Neanderdalczyka jadl jedynie mieso. Masochistycznie podchodzisz do naszej wspolnej przeszlosci.

                Mialem kiedys praktyke z rzezni. Jedynie widzialem ta prace. Kiedys na wsi widzialem jak sie chlopi mecza przy swiniobiciu. Zlitowalem sie i szybko i latwo podzielilem im tusze. Zupelnie nie odczuwalem sadystycznej satysfakcji. Moze nie byla to samica?

                Masz jakies percepcyjne tabu. Ci ktorzy nosza metalowe rekawiczki koncentruja sie na wydajnosci i BHP. Ich aberacja polega zdaje sie jedynie na tym, ze czlowieka tez by pokroili bez drgnienia emocji.
                • hasz0 rżnąłbym taką np.bez litości z 0 wyrzutów sumienia 06.10.10, 19:15

                  https://i.wp.pl/rozrywka//gallery589208/2010/10/40/en_00936907_1785_1286360337.jpg
                  • rycho7 Bog z Toba/Wami 06.10.10, 20:04
                    hasz0 napisał:

                    > rżnąłbym taką np.bez litości z 0 wyrzutów sumienia

                    Masz rodzinne doswiadczenia z Gruby czy z Krupy?

                    Masz odpowiedni kozik?
                    • hasz0 cały Aquanet wie a TY nie? 06.10.10, 20:23

                      • hasz0 nie masz purytańskiej "piczej-piq-a" miarki? 06.10.10, 20:30

                        https://www.neostrada.wp.pl/i/ivar/E/201010/196155.jpg
    • 1.lakoniczna Re: Bóg kocha zbrodniarzy, albo... 25.02.11, 05:00
      mat_elot napisal:

      "Dar długiego życia ...dla 'zbrodniarza' czegoś przecież dowodzi... "

      pasazerowie ostatniego lotu TU-154M już znają odpowiedź (?)
      moze blizniak juz wie?
      a moze szybciej bedzie znala odpowiedz na to pytanie matka ich obu?

      niezbadane sa drogi Pana*

      *-wiem mniej wiecej skad znam ten cytat,ale...pamiec juz nie taka...
      smile

      ps
      ale spotkalam kiedys czlowieka,ktory z pamieci poda zrodlo dokladnie


      • matelot Re: Bóg kocha zbrodniarzy, albo... 25.02.11, 09:27
        Na dwie zmiany kopiesz w archiwach, Danuś? wink
    • snajper55 Re: Bóg kocha zbrodniarzy, albo... 25.02.11, 09:56
      mate_lot napisał:

      > ... go nie ma.
      >
      > CytatByły kapitan SS 97-letni Erich Priebke, odbywający w areszcie domowym w
      > Rzymie karę dożywocia za udział w marcu 1944 roku w masakrze 335 osób, głównie
      > Żydów, otrzymał zgodę sądu wojskowego na wychodzenie z domu do kościoła, apteki
      > i sklepu.


      Ileż osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że jest w domowym areszcie. To tak jak z mówieniem prozą.

      S.
      • hasz0 ______zajrzałem na pocztę Hasz0 09.03.11, 12:47
        https://www.niemcy.ovh.org/images/701px-Traktat_verdun.svg.png
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka