polski_francuz
23.04.11, 10:23
sadzi dziennikarz Polityki, p. Janicki. Dalczegoz to zapytacie:
Otóż Jarosław Kaczyński na czele polskiego rządu miałby dla Rosjan mnóstwo zalet. Wzmacniałby wizerunek kraju z zaawansowaną rusofobią, co można wykorzystywać w relacjach z innymi państwami europejskimi i pomijać Polskę, mówiąc: patrzcie, jak my z nimi mamy rozmawiać? Dochodzi do tego duża nieufność prezesa PiS wobec Niemiec, a więc polski premier nie jeździłby już konsultować się z kanclerz Merkel, co dałoby Rosjanom i Niemcom wolną rękę przy kolejnych wspólnych projektach. Kaczyński to także promocja polskiego nacjonalizmu, a więc osłabianie i tak nadwątlonej spoistości Unii Europejskiej.
Troche to naciagane, ale mozliwie. Poza tym, to w reku Kaczynskiego jest jego postepowanie a w rekach wyborcow jest wybor.
Interesujace rzecza jest, ze prasa zachodnia nic ale to nic nie mowi o wydarzeniach "politycznych" w Polsce w okolicach 10 kwietnia. A Rosjanie potrafia to dobrze interpretowac, jako wzrost zaufania zachodniej opinii publicznej wobec polskiej demokracji.
PF