Dodaj do ulubionych

16. rocznica zamachu na Olofa Palme

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.02, 06:29
Cześć jego pamięci !

Obserwuj wątek
    • tyu Re: 16. rocznica zamachu na Olofa Palme 28.02.02, 08:48
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Cześć jego pamięci !


      Dobrze, że ktoś o tym pamiętał.
      Obawiam się jednak, że ta sprawa nie wywoła wielkiego odzewu na tym Forum, mimo
      że O. Palme był niewątpliwie postacią i ciekawą i bardzo wartościową. Ale to
      skojarzenie: Międzynarodówka - fe! - Socjalistyczna! I skojarzenie następne, do
      przewidzenia: ot, zabili kiedyś jakiegoś szwedzkiego komucha...

      Cześć Jego Pamięci.
      • tyu Re: 16. rocznica zamachu na Olofa Palme - P.S. 28.02.02, 08:52
        tyu napisał(a):

        > Gość portalu: V.C. napisał(a):
        >
        > > Cześć jego pamięci !
        >
        >
        > Dobrze, że ktoś o tym pamiętał.
        > Obawiam się jednak, że ta sprawa nie wywoła wielkiego odzewu na tym Forum, mimo
        >
        > że O. Palme był niewątpliwie postacią i ciekawą i bardzo wartościową. Ale to
        > skojarzenie: Międzynarodówka - fe! - Socjalistyczna! I skojarzenie następne, do
        >
        > przewidzenia: ot, zabili kiedyś jakiegoś szwedzkiego komucha...
        >
        > Cześć Jego Pamięci.


        Właśnie przeczytałem pierwsze wpisy w wątku "równoległym". Ręce opadają...
    • Gość: Galba św. Palme? Ciekawe co na to Ludy Afryki? IP: 213.17.161.* 28.02.02, 10:18
      Ok. – zginął ale czy to powód by od razu czcić go jak bóstwo? Za co? Za
      nielegalny handelek bronią z reżimami Czarnego Lądu? Szwedzka opinia publiczna
      nie mogła się pozbierać gdy te afery wyszły na światło dzienne parę lat temu. A
      może za rozleniwienie społeczeństwa do tego stopnia, że za 100 lat typowy Szwed
      będzie miał śniadą skórę i turban na głowie (rdzenni z braku ochoty do pracy
      wymrą z głodu)?.

      Jacy jeszcze inni super(twoim zdaniem)-politycy zginęli w zamachach?

      Galba

      • tyu Tako rzecze Galba 28.02.02, 10:53
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > Ok. – zginął ale czy to powód by od razu czcić go jak bóstwo? Za co? Za
        > nielegalny handelek bronią z reżimami Czarnego Lądu? Szwedzka opinia publiczna
        > nie mogła się pozbierać gdy te afery wyszły na światło dzienne parę lat temu. A
        > może za rozleniwienie społeczeństwa do tego stopnia, że za 100 lat typowy Szwed
        > będzie miał śniadą skórę i turban na głowie (rdzenni z braku ochoty do pracy
        > wymrą z głodu)?.
        >
        > Jacy jeszcze inni super(twoim zdaniem)-politycy zginęli w zamachach?
        >
        > Galba


        Galbo!
        O co się tak pieklisz? Że Palme Ci do teorii nie pasuje?
        Kto tu mówi o świętości! Jest rocznica śmierci polityka WYBITNEGO na skalę
        europejską co najmniej - i ktoś o tym pamiętał. Tyle. A Ty zaraz - huzia!
        Bo - jeśli lewica rządzi źle - to upodlenie itp itd, ale - jeśli rządzi DOBRZE
        to... to... to... TO - ROZLENIWIA!
        ZA DOBRZE ROBI tym darmozjadom, co przez pół wieku na nią głosowały - tak?!

        Czyli - nie kijem go, to pałką, bo lewak.

        A o handlu bronią dyskretnie zamilczę. Nasz nowy Wielki Brat usłyszałby jeszcze,
        co myślę o JEGO handlu bronią...
        • Gość: Galba Niedowład lewego oka? IP: 213.17.161.* 28.02.02, 11:08
          1. Palme - wdzięczny bym był za bliższe informacje na temat jego WYBITNOŚCI,
          byle nie na zasadzie: Palme wybitnym politykiem był (bo mnie jakoś nie
          zachwyca...).
          2. Czy aby nie wylazło z Pana typowe dla lewaków osłabienie wzroku w lewym oku
          („A o handlu bronią dyskretnie zamilczę”wink? Czy ktoś, kto na forum światowym
          grzmi o biedzie Afryki i zbrodniach jej reżimów, a w zaciszu gabinetów prowadzi
          mafijne pertraktacje w sprawie sprzedaży broni tymże nie jest zakłamanym
          bydlakiem? A może chciał przekazać te pieniądze na dożywianie dzieci w Etiopii?
          Biedaczek nie zdążył i zostały na kontach w Szwajcarii... Szkoda.

          Galba
          • Gość: Blong USA IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 10:35
            to jest odpowiedz na drugie pytanie. Bo kto to jezdzi po Czarnym ladzie, prowadzi
            pokojowe rozmowy, naklania do pokoju i po oficialnych przyjeciach zalatwia
            kontrakty dla koncernow?
            Niedowlad prawego oka?
            • Gość: Blong Re: USA 2 IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 10:38
              aha i ktory to moralista zakazuje handlu bronia panstwom srodkowej europy /w
              imie szlachetnych idealow/ aby pozniej sam wlazl na opuszczone rynki? A moze
              nie pamietasz juz poczatku lat 90 ?
              Podwojny niedowlad prawego oka?
              • Gość: Galba Panie Blong - warunki Pańskiej kapitulacji. IP: 213.17.161.* 04.03.02, 07:38
                1. Ma Pan zadziwiającą umiejętność nieustosunkowywania się do Treści postów, na
                które Pan jakoby odpowiada. Bo czyż za odpowiedź na zdanie „B jest szubrawcem”
                można uznać stwierdzenie „A też nim jest”? Moim zdaniem nie!

                2. Nie przypominam sobie by przywołany przez Sz. P. Pan Prezydent Bush kreował
                się na świętego Jerzego religii pacyfistycznej. W związku z powyższym zmuszony
                jestem uznać Pańskie argumenty za wysoce niezadowalające.

                Wobec Pańskiej bezsilności proponuję Panu następujące warunki kapitulacji:

                1. Przyzna Pan, że O. Palme jest postacią wątpliwą moralnie
                2. Przyzna Pan również, że O.P. miał tylko dwa realne osiągnięcia:
                - stworzył kult własnej osoby
                - zdołał ukryć przed szwedzkim fiskusem miliony dolarów z handlu bronią

                W razie przyjęcia w/w warunków (bardzo łagodnych) zobowiązuję się nie szargać
                pamięci Pańskiego świętego co najmniej do czasu kolejnej rocznicy jego
                wniebowstąpienia.

                Galba

                PS. Warunki nie podlegają negocjacji.
                • Gość: Blong odrzucone - juz jestesmy na murach IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 12:34
                  Rzymskiej fortecy

                  "Czy ktoś, kto na forum światowym
                  grzmi o biedzie Afryki i zbrodniach jej reżimów, a w zaciszu gabinetów prowadzi
                  mafijne pertraktacje w sprawie sprzedaży broni tymże nie jest zakłamanym
                  bydlakiem? "

                  kto na poczatku lat 90 sugerowal panstwom srodkowej europy o zaprzestanie
                  handlu bronia z watpliwymi rezimami by sie tam pozniej wepchnac sam?

                  Imperium kolosem na glinianych nogach?
      • Gość: V.C. do Galby i nie tyko IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.02, 09:14
        Czy ja coś mówiłem o świetości ? Żadnych świętych w polityce nie zauważam .
        Nie ta branża .
        A te "Czarne Ludy" , to chyba Ci sie pomyliły z Indiami . Sprzedaż hałbic do
        Indii przez prywatny koncern Bofors , to jakaś zbrodnia ?
        Może będziesz protestował przeciwko polskiemu kontraktowi na dostawę sprzetu
        wojskowego do Indii ?
        No chyba , że jesteś pacyfistą ...?

        A wracając do ludów Afryki , to Szwecja własnie od czasów Palmego przeznacza
        corocnie ok. 1 % całego swojego PKB na pomoc dla Krajów Trzeciego Świata ( USA -
        0,17 % ...). W 1993 roku pomoc ta wyniosła aż 2,8 % wydatków państwa ! *

        Polityków , którzy zginęli w zamachach , choć na to nie zasłużyli bylo wielu :

        1865 - Abraham Lincoln
        1914 - Jean Jaures
        1922 - Gabriel Narutowicz
        1948 - Mahatma Gandhi , hr. Folke Bernadotte
        1963 - JFK
        1968 - Martin Luther King , Robert Kennedy
        1980 - abp Oscar Romero, John Lennon ( nie-politycy, ale zginęli w zamachach )
        1981 - Anwar Sadat
        1984 - Indira Gandhi
        1991 - Rajiv Gandhi
        1995 - Icchak Rabin


        * żrodło : Human Development Report 1993 , wyd. UNDP , New York 1993
        • Gość: Galba Zmuszony jestem wykreślić paru świętych... IP: 213.17.161.* 04.03.02, 08:15
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > A te "Czarne Ludy" , to chyba Ci sie pomyliły z Indiami . Sprzedaż hałbic do
          > Indii przez prywatny koncern Bofors , to jakaś zbrodnia ?

          1. A czy oszukiwanie przy okazji fiskusa jest w porządku (szczególnie gdy się
          jest premierem trzymającym buta fiskalizmu na gardle obywateli)?

          2. Czy opowiadanie banialuk o światowym pokoju i cierpieniach Afryki jest do
          pogodzenia ze sprzedażą broni najbardziej bestialskim reżimom tejże Afryki?

          > Może będziesz protestował przeciwko polskiemu kontraktowi na dostawę sprzetu
          > wojskowego do Indii ?

          Nie.

          > No chyba , że jesteś pacyfistą ...?

          Broń Panie Boże! Tfu!

          > A wracając do ludów Afryki , to Szwecja własnie od czasów Palmego przeznacza
          > corocnie ok. 1 % całego swojego PKB na pomoc dla Krajów Trzeciego Świata ( USA
          > -
          > 0,17 % ...).

          1. Zgadnij, która z tych kwot jest większa?

          2. Przeznaczanie jakichkolwiek pieniędzy z budżetu na pomoc "Krajom Trzeciego
          Świata" jest niemoralne. Pan John Smith z Wyoming nie po to płaci podatki by było
          z czego dotować mafię rządzącą Burkina Faso.

          > W 1993 roku pomoc ta wyniosła aż 2,8 % wydatków państwa ! *

          Wkrótce po tym "Trzy Korony" zmuszone były zakończyć erę Panstwa Szczęśliwości
          Socjalnej.

          > Polityków , którzy zginęli w zamachach , choć na to nie zasłużyli bylo wielu :
          >
          > 1865 - Abraham Lincoln

          Amerykanie go cenią - nie wiem za co. Złamał Konstytucję napadając na stany,
          które zgodnie z postanowieniami tejże Konstytucji chciały opuścić Unię - wróg
          Wolności i demokracji.

          > 1914 - Jean Jaures

          Moje pytanie dotyczyło WYBITNYCH polityków.

          > 1922 - Gabriel Narutowicz

          Na śmierć oczywiście nie zasłużył. Ale moje pytanie dotyczyło WYBITNYCH polityków.

          > 1948 - Mahatma Gandhi,

          Nie mam zdania, niech bądzie OK.

          > hr. Folke Bernadotte

          OK. (warunkowe - nie znam całej biografii)

          > 1963 - JFK

          Gdybyśmy byli w USA zaskarżyłbym Cię i wygrałbym jakieś 5 mln $! O mało nie
          udławiłem się herbatą ze śmiechu! Wybitne osiągnięcia: a. zwycięstwo w wyborach
          1960 dzięki fałszerstwom mafii, z którą związana była jego rodzina b. zaciągnął
          do lóżka MM (największe osiągnięcie) c. rekordowa ilość orgii w Białym Domu (Bill
          nawet się nie zbliżył do tego wyczynu) d. wyjątkowo udana akcja w Zatoce Świń (w
          zasadzie wszystko - poza łóżkiem - tak mu wychodziło) e. fantastycznie
          zorganizowana interwencja w Wietnamie f. dzięki niemu już nigdy Amerykanie nie
          wybiorą katolika na prezydenta g. ładnie dał się zabić

          > 1968 - Martin Luther King ,

          Pytałem o polityków a nie Lepperów

          > Robert Kennedy - vide JFK (większość pasuje jak ulał)

          > 1980 - abp Oscar Romero,

          Może się kompromituję ale nie znam.

          > John Lennon

          De gustibus non est disputandum - nie będę wypowiadał się na temat jego
          twórczości, ale za finansowanie IRA i paru postępowych bojówek angielskich
          zasłużył na swój los.

          > 1981 - Anwar Sadat

          OK - ale dziwię się, że lewak taki jak Ty zgłosił taką kandydaturę.

          > 1984 - Indira Gandhi

          Nie dostrzegam WYBITNOŚCI

          > 1991 - Rajiv Gandhi

          Look dwie linijki wyżej (tyle że dwa razy intensywniej).

          > 1995 - Icchak Rabin

          Peres (jego kumpel jak by nie było) po przejęciu premierostwa stwierdził, że to
          co znalazł w szufladach IR przeraziło go gdyż realizacja tych pomysłów
          oznaczałaby likwidację Izraela. Nawiasem mówiąc IR odpowiada za śmierć tysięcy
          ludzi - w czasie kilku lat "procesu pokojowego" zginęło więcej osób niż w trakcie
          wcześniejszych 4 dekad.

          Galba
    • Gość: jaski Re: 16. rocznica zamachu na Olofa Palme IP: *.chicago-01-02rs.il.dial-access.att.net 02.03.02, 09:28
      hej. fakt, zupelnie zapomniano faceta, a glupi nie byl. Czy cos nowego wiadomo
      odnosnie sprawcow?
      • Gość: U Re: 16. rocznica zamachu na Olofa Palme IP: *.gis.net 04.03.02, 00:32
        Mgliscie tylko sobie przypominam,ze mial z tym klopoty Lyndon LaRouche i ze domniemany "zabojca"
        zostal zalatwiony przez "nieznanych sprawcow" w Atlancie.Mial b.skandynawskie nazwisko.
    • Gość: . Re: 16. rocznica zamachu na Olofa Palme IP: 62.233.181.* 03.03.02, 12:27
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Cześć jego pamięci !
      >

    • Gość: Nowy Re: 16. rocznica zamachu na Olofa Palme IP: *.torun.dialup.inetia.pl 03.03.02, 21:48
      To gloryfikowanie Palmego to lekka przesada. W Polsce w
      latach osiemdziesiątych propaganda PRL zrobiła z niego
      "wybitnego polityka" - radziłbym sprawdzić jego
      "dziwne" kontakty z krajami wchodzącymi w skład
      imperium sowieckiego i wypowiedzi dotyczące "stanu
      wojennego" w Polsce.
      Drugą sprawą jest jego popularność na Zachodzie. Był on
      rzeczywiście bardzo popularny wśród światowego
      lewactwa. Dla reszty (bez znaczenia są jego dokonania)
      stał się sensacją tylko z tego powodu, że ... został
      zabity przywódca europejskiejgo kraju... , a to jest
      sensacja i tyle.
      Osobiście podziwiałem wielu innych polityków, którzy
      niekoniecznie zmarli śmiercią gwałtowną i uważam, że
      powinno się im poświęcić znacznie więcej uwagi niż Palmemu.
      Nowy
      • sceptyk Re: 16. rocznica zamachu na Olofa Palme 04.03.02, 00:00
        Rzecz w tym, Kolego, ze lewica swiatowa, odzegnujac sie oczywiscie od Kosciola
        i jego praktyk, na gwalt potrzebuje swoich swietych. Poniewaz wiekszosc
        bohaterow z lewej strony zostala skompromitowana raz i na zawsze, a czesc w
        jakies afery byla uwiklana (ktore wychodzily po czasie), probuja po kolei, a to
        tego, a to innego. Licza, ze kogos w koncu na ten Panteon lewicy uda sie
        wepchnac, kto bylby uniwersalnie zaakceptowany, ale kiepsko z kandydatami.
        Czego mysmy juz nie widzieli... Tak by sie spytac, np. intelektualistow
        francuskich. Tych starszych. I komuna sowiecka po kolei byla tam podziwiana, i
        Mao Ze Dong (tak sie ten bandyta teraz pisze?), i Che Guevara. A tam, szkoda
        gadac. Jospin - ex-trockista! To bedzie nowy kandydat na idola. Zobaczysz.
    • tyu Olof Palme a histeria na polskiej prawicy 04.03.02, 13:13
      No i stało się.
      V.C. przypomniał datę zamordowania Olofa Palme. Żadne hagiografie, żadne
      sugestie... Uczcił datę śmierci wybitnego europejskiego polityka. Tyle.

      Kiedyś NA TYM SAMYM FORUM prawaki zachłystywały się z oburzenia, że ktoś śmiał
      zanegować tezę "Stanisław Michalkiewicz - wybitny publicysta". Wystarczyło ich
      śliny na kilkanaście wątków. A ja się zapytowywuję: kto zacz, ów Stanisław...
      jak mu tam? Ale - pisać sobie możecie!

      Teraz - prawaki zachłystują się z oburzenia, że V.C. śmiał... Dopisują
      ideologie o tym, jak to lewica na gwałt szuka swych świętych.
      Wynajdują Palmemu, co mogą: handel bronią (NIE PRZEMAWIA DO NICH, że ICH
      prawackie idole TEŻ nią handlują, czyli - widocznie żadna to ujma, chyba, że
      handluje ktoś, kogo ONI nie lubia), porównują kandydatów do pokojowej nagrody
      Nobla do Leppera. Itd. Byle zniwelować rangę zamordowanego. Bo Palme był jednym
      z działaczy Międzynarodówki - tfu! - Socjalistycznej.

      A przecież Olof Palme, to - tylko i aż - jedna z WIELU WYBITNYCH POSTACI
      europejskiej sceny politycznej II połowy XX wieku. A zatem - chyba wart
      wspomnienia.
      Encyklopedia internetowa "WIEM" w dziale "Postacie historyczne" podaje taką
      charakterystykę:

      Palme Sven Olof (1927-1986), polityk szwedzki, działacz socjalistyczny. Karierę
      polityczną rozpoczął w socjalistycznych organizacjach studenckich. W latach
      1953-1963 osobisty sekretarz i doradca premiera T. Erlandera. W latach 1953-
      1954 w ministerstwie obrony.

      Od 1957 aż do śmierci poseł do parlamentu. W latach 1963-1965 minister bez
      teki, a w latach 1965-1967 minister transportu, poczty i telegrafów. Jako
      minister oświaty i kultury do 1969 zreformował system szkolnictwa. W latach
      1969-1976 i 1982-1986 premier, a od 1969 przewodniczący Szwedzkiej
      Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej.

      W 1976 został jednym z wiceprzewodniczących Międzynarodówki Socjalistycznej i
      kierował sekcją do spraw Afryki Południowej. W tym czasie wchodził w skład tzw.
      komisji Brandta, zajmującej się relacjami pomiędzy krajami biednymi i bogatymi.

      W 1980 został przewodniczącym niezależnej Komisji do spraw Rozbrojenia i
      Bezpieczeństwa (tzw. Komisji Palmego). Otwarcie potępił agresję ZSRR w
      Afganistanie. W 1980 mediator w wojnie iracko-irańskiej. Zastrzelony przez
      zamachowca 1986 w Sztokholmie.

      28 V 1998 szwedzki sąd najwyższy odrzucił wniosek prokuratora generalnego o
      ponowne wszczęcie śledztwa w sprawie zabójstwa O. Palmego. Sprawa może być
      wznowiona - w przypadku znalezienia nowych dowodów - do 2011.


      Tyle Encyklopedia WIEM.
      Cokolwiek by jednak Palme nie uczynił - napluć na niego zawsze będzie można.
      Nie wierzycie?
      Każda hiena potrafi.
      • Gość: V.C. Re: Olof Palme a histeria na polskiej prawicy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 21:25
        Podpisuję się obiema rękami pod postem Tyu .

        Chcę jednak w końcu sie dowiedziec do jakich to krajów Czarnej Afryki słał
        Palme ( osobiście ? ) te legendarne transporty uzbrojenia .

        Jakaś odnośna literatura ,artykuły , linki ???

        Pierwszy raz słyszę ,że Palme był kreowany na idola przez propagandę PRL (
        sugestia Nowego ).

        Zapytuję : za co ?

        Za to ,że prezentował "wrogość wobec komunizmu przynoszącemu zniewolenie
        politycznwe" * ???

        Za to ,że otwarcie potępił radziecką agresję na Afganistan ???

        Za to ,że szwedzkie ( lewicowe ) związki zawodowe słały tony sprzętu
        poligraficznego i i.in. oraz miliony koron dla polskiej opozycji w latach 80. ?

        Za co ?

        * dr hab. Marek Bańkowicz "Ilustrowany leksykon historii Polski" , Kraków
        2000 , s. 434 .
        • Gość: Nowy Trzeba było oglądać telewizję w 1982 i 1983 roku IP: *.torun.dialup.inetia.pl 07.03.02, 21:40
          Ja mam bardzo dobrą pamięć i doskonale pamietam
          komentarze o tym "wybitnym" polityku z PRL-owskiej
          prasy i telewizji lat osiemdziesiątych.
          A leksykony i inne pozycje naukowe piszą różni ludzie
          (mam wiele do czynienia z wydawnictwami i wiem
          wystarczająco dużo na ten temat).
          Pewien "wybitny" polski naukowiec zakwiestionował nawet
          istnienie Holocaustu.
          Jak już IPN przestanie "zagrażać" czerwonym gnojom to
          usłyszysz jeszcze wiele nowych "naukowych prawd".

          Nowy
          • Gość: V.C. Re: Trzeba było oglądaćszwedzką telewizję IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 21:53
            Gość portalu: Nowy napisał(a):

            > Ja mam bardzo dobrą pamięć
            WYBIóRCZĄ ?

            i doskonale pamietam
            > komentarze o tym "wybitnym" polityku z PRL-owskiej
            > prasy i telewizji lat osiemdziesiątych.
            > A leksykony i inne pozycje naukowe piszą różni ludzie
            > (mam wiele do czynienia z wydawnictwami

            W TOALECIE ?

            i wiem
            > wystarczająco dużo na ten temat).
            > Pewien "wybitny" polski naukowiec


            LEWICOWY ???


            zakwiestionował nawet
            > istnienie Holocaustu.
            > Jak już IPN przestanie "zagrażać" czerwonym gnojom to
            > usłyszysz jeszcze wiele nowych "naukowych prawd".
            >
            > Nowy

            Nie zwalaj na książkę i naukowców . Z w/w leksykonu zacytowałem jedynie urywek
            zdania .

            Palme krytykował komunizm . TAK CZY NIE ???

            Otwarcie potepił inwazje na Afanistan . TAK CZY NIE ???

            LEWICOWE szwedzkie związki zawodowe wspierały "Solidarność " TAK CZY NIE ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka