Dodaj do ulubionych

czy walka z tzw."rasizmem" to totalitaryzm myśli?

09.05.04, 20:35
"Nie powinno się wymagać od właścicieli, by obsłużyli każdego, kto przychodzi
do ich firmy, tak samo jak nie wymaga się od nich, by zapraszali każdego do
swojego domu na kolację..."

Llewellyn H. Rockwell, jr.,


www.libertarianizm.pl/prawa.html
Obserwuj wątek
    • alfalfa Re: Llewellyn? 09.05.04, 21:07
      To Walijczyk pewnie. Miło widzieć znowu aktywność Szanownego Kolegi. Dziękuję.
      Poczytam.
      pzdr.
      A.
    • Gość: korepetytor Naturalnie, że nie! IP: *.liwest.at 10.05.04, 08:22
      ~ńe też takie rzeczy trzeba w Polsce tłumaczyć!
      Jakakolwiek transakcja, także sprzedażp piwa w barze musi byś akceptowana przez
      obie strony.
      Jeśli więc komuś barman czy sprzedawca odmówi obsłużenia - nic złego się nie
      stało. Nie miał do niego zaufania i już.
      Jeśli jednak następi to z przyczyn rasistowskich - to sprawca zostaje ukarany.
      Ustaleniem przyczyn zajmuje się sąd w razie oskarżenia.
      W Polsce, która nie jest państwem prawa, a nawet sam ten termin, podobnie jak
      poprawność polityczna (political correctness) - jest przez prymitywne
      społeczeństwo aż do warstw "intelektualnych" tego chorego narodu - wydrwiony -
      rasista może bezkarnie i dumnie przyznać swoje rasistowskie pobudki - i nie
      musi się obawiać kary.
      Dowodzenie pobudek nie zawsze jest łatwe. Sprawę ułatwiają sami rasiści, którzy
      tego rasizmu wcale często nie ukrywają.
      Reasumując można powiedzieć: ten facet nie bądzie u mnie obsłużony. Bez podania
      wyraźnych przyczyn.
      Ale w cywilizowanym świecie nie wolno powiedzieć: Żyd, Niemiec, Polak, czarny,
      biały, wierzący, niewierzący - nie będzie obsłużony.
      Przecież to jest proste. Czemu akurat w Polsce trzeba to tłumaczyć?
      Tego nam świat nie daruje. Jeśli nie będziemy mieli na tyle przyzwoitości, żeby
      to zmienić - zostaniemy do tego zmuszeni przez oskarżenia przed
      miądzynarodowymi trybunałami.
      W Polsce więc nie tylko, że bywają rasiści, bo ci bywają wszędzie. Ale Polska
      jest teraz krajem jawnie rasistowskim z zasady.
      Jaki to wstyd!
    • panidanka Re: czy walka z tzw."rasizmem" to totalitaryzm my 10.05.04, 08:46
      a co to jest "totalitaryzm myśli"?

      totalne myślenie czy jego brak?

      bo jak mam odpowiedziec na pytanie zadane w tytule wątku jeśli nie wiem co to
      jest "totalitarne myślenie"?
      mogę sie co najwyzej domyślać znaczenia tego pojęcia, ale jak jest i w
      tytule "walka" to sam domysł wystarczy?
      i jeszcze "tzw.?
      i jeszcze"rasizm"?
      same domysły znaczeń
      oczywiście regółki są w encyklopedii podane, ale jesli dla mnie regółka nie
      jest wyznacznikiem myśli (mojej myśli) to co?
      przyjąć na wiarę jak katechizm?

      danka
    • Gość: łopatolog Nienawidzieć można kogo się chce IP: *.liwest.at 10.05.04, 08:50
      To sprawa każdego z jego sumieniem lub jego bogiem/bogami.
      Natomiast nie wolno popełniać określonych przez prawo czynów wynikających t tej
      nienawiści, i to nie tylko czynu rozłupania komuś czaszki z powodu mojej
      nienawiści.
      Można nienawidzieć Żydów, czarnych, czy tam Polaków jak dżumy. Nie wolno tylko
      dawać temu czynnego wyrazu. Przy czym głośno, publicznie wypowiedziane słowa -
      to też czyny. Glądzenie o anarchii czynów i słów - to prymitywizm myślowy. Już
      3 letnie dziecko wie, co wolno, a co nie.
      Są czyny i słowa zabronione przez kodeksy. Jak można o tym nie wiedzieć? Albo
      stawiać to pod znakiem zapytania?
      Natomiast myśleś wolno co siŁ chce. Też i dlatego, że nie można tego sprawdzić.
      Jeśli jesteś rasistowskim prymitywem - to mam dla Ciebie radę.
      Po spotkaniu z Żydem, czarnym czy tam Niemcem - wymyj dokładnie zęby po
      przyjściu do domu. Następnie wygłaszaj tyrady o mękach i torturach jakie
      najchętniej byś zastosował wobec przedmiotów Twojej nienawiści.
      Potem możesz wziąć do ust kawał dębowego dzewa i zgrzytając zębami z
      wściekłości zetrzeć na tociny. Te możesz potem sprzedać w wądrownym cyrku.
      Biorą każdą ilość i nieźle płacą. W ten sposób nie naruszysz norm
      cywilizowanego świata, zaspokoisz Twój prymitywizm i jeszcze zarobisz.
      Życzę Ci niczego dobrego dopóki się nie zmienisz i mam nadzieję, że Cię nie
      spotkam.
      • panidanka Re: Nienawidzieć można kogo się chce 10.05.04, 09:45
        czyżby wild był rasistą?
        a czy to nie wild tak ładnie pisze o podróżach Jonatana?
        nie doczytałam sie w tych wędrówkach tożsamości narodowej ani Jonatana ani
        tych, których spotykał w swoich wędrówkach w poszukiwaniu wiedzy o...

        danka
        • Gość: austriak Prawie wszyscy Polacy to rasiści IP: *.liwest.at 10.05.04, 10:45
          tylko są za mało oświeceni żeby to widzieć. W Polsce rasizm zaczyna się dopiero
          wtedy, kiedy ktoś kopie podkutymi butami człowieka o innym kolorze skóry lub
          pali Żydem w piecu.
          Rasizm - to ocena ludzi według całkowicie irracjonalnych kryteriów. Nie
          popartych niczym. Np jakieś urojone "więzy krwi", zemst i nienawiści rodowych
          rodem z Sycylii czy Albanii.
          Rasizm jest w głowie. Z braku lepszej zawartości tego naczynia. Z konieczności
          wywyższenia sią i jednoczesnego braku jakichkolwiek podstaw do tego, osobistych
          osiągnięć.
          Rasistami są także pięknoduchy broniące KAŻDEGO Żyda, czy czzarnego. Wśród
          wszystkich grup są różne typy.
          Rasizmem jest wymienianie zewnętrznych cech człowieka bez potrzeby. Także
          koloru skóry czy kształtu nosa. Rasiztowskim określeniem jest np. słowo murzyn.
          Zabytkiem z okresu prymitywizmu. Nie ma najmniejszej potrzeby używania go
          dziś.Jeśli zachodzi pkoniecznie potrzeba mówienia o cechach zewnątrznych lub
          odróżnienia - to wystarczy słowo: czarny. To po prostu fakt. Równie zresztą
          przybliżony jak określenie biały. Ale żadne z nich nie jesz odczuwane przez
          białych lub czarnych jako rasistowskie. Czarny Amerykanin żartował, że dobrze
          wie, że jest (w przybliżeniu) czarny, bo ma lustro w domu, a nawet kilka. Nie
          wie natoniast, czemu to miałby byś obciach.
          To raczej nie czarni robili naloty na wioski białych, żeby ich synów skuć w
          kajdany bez żadnej winy i ukraść do nieludzkiej harówy na swoich plantacjach
          manioku.
          Twierdził też, że istnienie dużej liczby czarnych nicponiów czy przestępców nie
          ma żadnego związku przyczynowo-skutkowego z jego osobą.
          Rasizm nie zawęża się tylko do koloru skóry. Może być nacjonalny, dotyczyć
          płci, miejsca zamieszkania, wieku, orientacji seksualnej - wszystkiego, co samo
          w sobie nie istotne.
          Polskich "intelektualistów" czeka długa droga nie tylko do UE, ale do Europy.
          • oleg3 Pięknie to wyjaśniłeś austriaku 10.05.04, 10:53
            "Prawie wszyscy Polacy to rasiści" nie jest oczywiście wypowiedzią rasisty wink
            • panidanka Re: Pięknie to wyjaśniłeś austriaku 10.05.04, 11:11
              ale nie rozumiem dlaczego słowo -murzyn- jest rasistowskie, a słowo-czarny-
              rasistowskie nie jest
              przecież rasizm nie "siedzi" w kolorze, bo wtedy powinniśmy też zacząć się
              zastanawiać czy kolor różowy nie jest przypadkiem bardziej poprawny od
              fioletowego czy niebieskiego
              czy komuś przychodzi do głowy tak klasyfikować kolory?
              natomiast przypisywanie kolorowi skóry, kształtowi nosa, czy krótszej stopy
              znamion cech charakteru jest chyba myśleniem z epoki magii i szamanów
              a gdzie magia i szamani tam rozum nie ma już dostępu

              danka
              • Gość: austriak Re: Pięknie to wyjaśniłeś austriaku IP: *.liwest.at 10.05.04, 12:01
                No właśnie kolor nie jest rasistowski. Tłumaczyłem to właśnie. Czarny czy biały
                są wprawdzie przybliżonymi, ale przyjętymi faktami. Znakami rozpoznawczymi jak
                kolor oczu czy włosów. Obecnie mniej bo są farby do włosów i kolorowe soczewki
                do oczu.
                Ale murzyn - to czyste przezwisko. Nie ma żadnej definicji. Kto jest, akto nie
                jest murzynem? Ani to narodowość, ani kolor skóry (są w Indiach ludzie
                ciemniejsi od wielu "murzynów"), ani określenie własne, ani potrzebne.
                Nie rozumiem tego uporu trwania przy ciemnocie naszych przodków. Im nie ma się
                co dziwić, ale dlaczego ja mam się upierać?
                Jeśli mnie poprosisz, żebym Cię jakoś tam nie nazywał - to sprawa załatwiona!
                Po co upór i dociekanie, czy słusznie tego miana nie lubisz?
                Gdyby Niemcy czy Włosi się uparli - to i te przezwiska z okresu powszechnie
                panującego prymitywu musiałyby zniknąć. Podobnie jak kolonialne nazwy czy
                przezwiska krajów i narodów, które sobie tego zażyczyły.
                • oleg3 Re: Pięknie to wyjaśniłeś austriaku 10.05.04, 12:09
                  > Ale murzyn - to czyste przezwisko. Nie ma żadnej definicji. Kto jest, akto
                  > nie jest murzynem?

                  Podstawowe słownikowe znaczenie słowa "murzyn" : człowiek rasy czarnej.
                  • Gość: austriak Re: Pięknie to wyjaśniłeś austriaku IP: *.liwest.at 10.05.04, 12:26
                    To polski rasizm przesiąkł już do słowników?
                    W starych słownikach austriackich wyjaśnione są słowa: podludzie, nadludzie.
                    Murzyn (Mohr) zresztą też. Pierwotnie oznaczało Maurów, a więc w zasadzie
                    Arabów. Też o ciemniejszym od u nas przeciętnego kolorze skóry.
                    A z kolei w Indiach jest wielu czarniejszych od wielu "murzynów".
                    Ale stop, bo zaraz wdamy się w pomiary czaszek, grubości włosów, białek oczu -
                    jak na prawdziwych nazistów przystało.
                    Ale nikt nie chce podać powodu, dlaczego to ma być słowo tak niezastąpione?
                    Aż tak umiłowane? Czemu????????
                    Dziś samo pojęcie rasy zostało wyrugowane. Do niczego nie prowadzi, oprócz
                    otumanienia. A zawsze sugeruje i z drugiej strony pogłębia różnice. I to te
                    nieistotne.
                    Do sensowniejszych wniosków prowadzi analza statystyk przestępstw albo PKB per
                    capita. Ale to znowu w Polsce tabu. Chociaż to są fakty, a nie przezwiska.
                    Tym bym się zajął.
                    • alfalfa Re: Pięknie to wyjaśniłeś austriaku 10.05.04, 12:32
                      Gość portalu: austriak napisał(a):

                      > To polski rasizm przesiąkł już do słowników?

                      Niedobry słownik, niedobra kultura co poprawności politycznej nie uwzgledniła.
                      I ten koszmarny wierszyk "Murzynek Bambo w Afryce mieszka...". Historię nalezy
                      zmienić itd. Wyrównać wszystkich !!!!!
                      smile))

                      • Gość: austriak Re: Pięknie to wyjaśniłeś austriaku IP: *.liwest.at 10.05.04, 13:15
                        Historii zmieniać nie podobna i nie potrzeba. Wystarczy z niej wyciągnąć
                        POPRAWNE wnioski na przyszłość. Poprawność to już tylko w Polsce jest coś złego.
                        W całym cywilizowanym świecie political correctness - to conditio sine qua non
                        stosunków międzynarodowych. Swego rodzaju etykieta. Rzecz może nie
                        najważniejsza, a w każdym razie nie jedyna, na którą trzeba uważać. Ale co
                        można mieć przeciw dobremu wychowaniu - nie mogę zrozumieć.
                        Jeszcze raz: political correctness (poprawność polityczna) to zaleta, nie wada!
                        Naturalnie, dla takiego Hitlera, Stalina czy innego dyktatora to byłaby
                        przeszkoda. Dlatego właśnie jest tak ważna.
                        Wadą jest błędność, a nie poprawność!
                        Państwo oparte na prawie - to coś lepszego, niż oparte na bezprawiu, przemocy,
                        krzywdzie.
                        Dobrze radzę się z tym pogodzić. I zwaqlczać szerzący się w Polsce rasizm,
                        nazizm, stawianie wszystkiego pod dyskusję na złość reszcie świata, która
                        ustaliła te reguły. Zanim będzie za późno.
                        Męty zasiane w głowach utrzymują się przez pokolenia.
                        Określenie murzyn - nie mówi i o człowieku nic, chyba że o autorze.
                        Chociaż jest tylko przezwiskiem. To tak jak na mnie ktoś powie: stary osioł.
                        Ktoś może to mówić prawie z sympatią. Tak jak może i murzyn.
                        Dyskryminacja to jeszcze nie jest. Dyskryminacja to musi byś już czyn. Ale to
                        podjudza prawdziwych i czynnych rasistów. Musi to być? Czemu????????????
                    • oleg3 Nie pieprz austriaku 10.05.04, 12:33
                      W języku polskim obraźliwe określenie człowieka o czarnym kolorze skóry to:
                      czarnuch, asfalt, itp.

                      Ty po prostu jesteś rasistą uważającym, że Polacy to podludzie.
                      • alfalfa Re: Nie pieprz austriaku 10.05.04, 12:34
                        oleg3 napisał:

                        >
                        > Ty po prostu jesteś rasistą uważającym, że Polacy to podludzie.
                        >

                        Jakie to niepoprawne. A fe!
                        smile)
                        pzdr.
                        A.
                        • oleg3 Re: Nie pieprz austriaku 10.05.04, 12:36
                          Wszysto przez deszcz wink

                          Ukłony
                      • Gość: blacky Re: Nie pieprz austriaku IP: *.liwest.at 10.05.04, 13:20
                        No, dobra jak już musisz to mów murzyn. Czarniejszy już od tego nie bądę.
                        Gorzej, jak ktoś ciemny w środku.
                        • oleg3 Re: Nie pieprz austriaku 10.05.04, 13:29
                          Gość portalu: blacky napisał(a):

                          > No, dobra jak już musisz to mów murzyn. Czarniejszy już od tego nie bądę.
                          > Gorzej, jak ktoś ciemny w środku.

                          Jesteś oczywiście białasem wink
                          Bielszy od tego nie będziesz.

                          Ja nie muszę do człowieka rasy czarnej mówić murzyn. Mówię Makumba, John czy
                          Józek. Murzyn to określenie ogólne i w języku polskim, jak ja to rozumiem,
                          neutralne, a nie obraźliwe. I proszę nie robić mi prania mózgu.
                • panidanka Re: Pięknie to wyjaśniłeś austriaku 10.05.04, 12:32
                  a co ja mam zrobić z wierszykiem z dzieciństwa "Murzynek Bambo w Afryce
                  mieszka"?
                  nie przypominam sobie nawet pomimo wielkiego wysiłku mojej pamięci abym dalszy
                  ciąg tego wierszyka "czarną ma skórę ten nasz koleżka" potraktowała, że nie
                  chcę, aby Murzynek Bambo był moim koleżką.
                  Co innego jak spotkam na swojej drodze czarnego dużego Bambo, który nie tylko z
                  procy i nie tylko do liści na drzewie będzie chciał sobie postrzelać
                  ale bialy Jan potrafi tak samo.

                  danka

                  danka
                  • Gość: austriak Re: Pięknie to wyjaśniłeś austriaku IP: *.liwest.at 10.05.04, 13:22
                    Ja nie mówią o negowaniu przeszłości, bo to ani potrzebne, ani możliwe.
                    Ale idźmy i nie grzeszmy więcej.
            • Gość: austriak Naturalnie, że nie ! IP: *.liwest.at 10.05.04, 11:30
              To niestety prawda, którą starałem się uzasadnić. Większość Polaków ulega
              conajmniej niektórycm z opisanych przejawów rasizmu. A to były tylko przykłady.
              Mam rudowłosą żonę. Co ona się musiała nacierpieć! Większość nawet się tego
              nie wypiera, tylko uważa to za powód do dumy.
              Napisałem to co obserwuję. W Polsce o wielu sprawach sią nie dyskutuje na
              poziomie i bez uprzedzeń. Są np. przykłady rasizmu prawników. Nie każde
              wykroczenie przeciw czarnemu, albo nie każda ktytyka państwa Izrael to rasizm.
              Ale wiele. Nijeden dowalił czarnemu, ale białemu na tym miejscu też by
              przyłożył. Taki ma ogólny zwyczaj. Wtedy ma dostać odsiadkę za bicie, bez
              dodatku za rasizm. Od tego sędziowie powinni mieć głowy, bo prawo jest ślepe.
              Inna sprawa, że Polacy są za przestępcami, nie tylko rasistowskimi.
              Który Polak zadzoni na policję, jak nawet coś widzi? Całkiem niepostrzeżenie,
              bez krzyku. Wystarczy adres i ... odłożyć słuchawkę. I niech teraz policja to
              oleje. A skąd wie, kim ja jestem?
              Ale nie wolno "kapować". Trzeba trzymać zze złodziejem, a nie z policją czy z
              okradanym. Ja tego nie wymyśliłem. Wiąkszość Polaków tak robi i broni takiego
              postępowania. Dlatego w Polsce jest jak jest. Wiele dzieci wylano też w Polsce
              z kąpielą. Od totalitaryzmu - prościutko do bezprawia i anarchii.
              Co innego chyba kapować, że ktoś krzyknął: niech żyje Polska i za to go chcą
              zamknąć,a co innego jak na moich oczach właśnie obrabowują bank i krótki
              telefon niczym by nie groził.
              Czemu ten mój rodzony naród przestał myśleć?
              • oleg3 Re: Naturalnie, że nie ! 10.05.04, 11:35
                Austriaku,

                namawiam Cię do przemyślenia tematu "rasizm" ze szczególnym uwzględnieniem
                zagadnienia "Czy ja nie jestem irracjonalnie uprzedzony do Polaków".
                • Gość: austriak Tak, zapewne. I cała Europa i Ameryka. IP: *.liwest.at 10.05.04, 12:10
                  Spisek całej reszty ludzkości. Słyszałem to. Nie krytykuję nigdy ludzi ani
                  pojedynczo, ani grupowo, tylko ich poglądy. I to niezależnie od tego, czy ich
                  lubię, czy nie. A w tym przypadku nie może w ogóle być dyskusji.
                  Każddy może wprawdzie mieć własne zdanie, ale już z publikowaniem zdań błędnych
                  trzeba uważać. Za niektóre w państwach prawa i poprawności politycznej czy
                  moralnej można posiedzieć.
              • panidanka Re: Naturalnie, że nie ! 10.05.04, 11:43
                Gość portalu: austriak napisał(a):

                > To niestety prawda, którą starałem się uzasadnić. Większość Polaków ulega
                > conajmniej niektórycm z opisanych przejawów rasizmu. A to były tylko
                przykłady.
                > Mam rudowłosą żonę. Co ona się musiała nacierpieć!

                no to sobie jeszcze do tych rudych włosów dołóż piegi jak u indyczego jaja i
                jeszcze do kompletu (niepełnego) żydowskie korzenie oraz fakt, że te korzenie
                wydały z siebie za dużo nowych gałęzi to jeszcze będziesz miał niepełny obraz
                polskiej "tolerancji"

                danki
          • petrokles Re: Prawie wszyscy Polacy to rasiści 11.05.04, 12:56
            To nie Biali robili naloty na murzyńskie wioski. Biali siedzieli na wybrzeżu w
            cieniu palm i golili gorzałę,a niewolnikow za przysłowiowe szklane paciorki
            przyganiali im naczelnicy wiosek (kacykowie) lub Berberowie, trudniący sie
            zresztą tym procedrem do dzisiaj.
            Oskarżanie Białych o takie rzeczy to prejaw rasizmu.
            P.
    • oleg3 Niestety Wild, 10.05.04, 09:58
      możesz już zmnienić zdanie pytające na oznajmiające.


      Ukłony
    • Gość: logo Myśleś możesz co chcesz i nawet wykrzykiwać IP: *.liwest.at 10.05.04, 11:01
      jak np. siedzisz na sedesie. Bo to by było najodpowiedniejsze miejsce dla
      Twoich "myśli".
      Ale publicznie są czyny i słowa zabronione przez prawo. Nie słyszałeś nigdy o
      tym? To dziwne!
      • gini Re: Myśleś możesz co chcesz i nawet wykrzykiwać 10.05.04, 11:15
        Gość portalu: logo napisał(a):

        > jak np. siedzisz na sedesie. Bo to by było najodpowiedniejsze miejsce dla
        > Twoich "myśli".
        > Ale publicznie są czyny i słowa zabronione przez prawo. Nie słyszałeś nigdy o
        > tym? To dziwne!


        .Hmm mozna powrocic do tego np , ze gloszenie tego, ze ziemia jest plaska jest
        przestepstwem.
        Prawnie mozna zabronic wszystkiego, wystarczy silne lobby i po sprawie.
        Albo silny dyktator, tez moze sobie takie czy inne prawo, ustalic i juz.
        W komunie mielismy tez prawo, tylko pytanie czy to prawo bylo dobre.
        • Gość: logo Bardzo dobre porównanie! IP: *.liwest.at 10.05.04, 11:38
          Bo przecież Ziemi uczynisz przykrość takim stwierdzeniem? Albo spowodujesz, że
          kto inny potaktuje ją gorzej? Liczą się skutki.
          Dlatego teraz nie ustala praw dyktator, tylko większość wybrańców większości.
          Musisz się podciągnąć z logiki.
      • panidanka Re: Myśleś możesz co chcesz i nawet wykrzykiwać 10.05.04, 11:15
        Gość portalu: logo napisał(a):

        > jak np. siedzisz na sedesie. Bo to by było najodpowiedniejsze miejsce dla
        > Twoich "myśli".
        > Ale publicznie są czyny i słowa zabronione przez prawo. Nie słyszałeś nigdy o
        > tym? To dziwne!

        a słyszałeś o tym, że jak masz ręce to możesz zatkać sobie uszy?
        a nawet zamknąć oczy?
        problem chyba jest w tym, że "zamyka się" oczy i to na zawsze rękami, które
        wcześniej nie zatkały sobie w porę uszu

        danka
        • Gość: logo Nie masz zielonego pojęcia ani intuicji prawości! IP: *.liwest.at 10.05.04, 11:43
          Jeśli stanę przed Tobą i będę używał niedozwolonych określeń - to nie Ty masz
          zamknąć uszy, tylko ja gębę. Proste?
          • panidanka Re: Nie masz zielonego pojęcia ani intuicji prawo 10.05.04, 11:45
            Gość portalu: logo napisał(a):

            > Jeśli stanę przed Tobą i będę używał niedozwolonych określeń - to nie Ty masz
            > zamknąć uszy, tylko ja gębę. Proste?

            jak będę miała siłę argumentów w ręce to NA PEWNO tak by się stało smile
            ale nie każda kobieta rodzi się bokserem smile

            danka
    • panidanka Re: czy walka z tzw."rasizmem" to totalitaryzm my 10.05.04, 12:39
      a słowo "rasa" w odniesieniu do ludzi powinno być wymazane

      ludzie to nie psy, koty czy konie

      czy to nie nauka biologii wprowadziła podział na rasy?
      i "zapomniała", że kiedy wprowadzała taki podział ludzie już się dzielili pod
      względem społecznym, religijnym i kulturowym i....pomieszali znaczenia jak im
      pasowało?

      danka
      • Gość: austriak Re: czy walka z tzw."rasizmem" to totalitaryzm my IP: *.liwest.at 10.05.04, 13:54
        Dlatego właśnie w innych krajach zostało wymazane z powszechnego użytku.
        Tylko Polska się upiera, nie wiedzieć dlaczego.
        Mądrzy obserwatorzy uważają, że ten naród, który tyle dał światu przed 15 laty
        i to bez bomb i zamachów - tak potem wszystko pokręcił i zmarnował.
        W moim pojęciu właśnie przez hodowany w nim nacjonalizm. Który może w niewoli
        był konieczny do przetrwania, ale po wyzwoleniu nie został odłożony w tej
        formie do muzeum, gdzie jego poczesne miejsce - tylko zaczął się wypaczać i
        wrącz śmierdzieć. Zaraz po wyzwoleniu Polska już musiała wiedzieć lepiej, jak
        ma wyglądać prawo akcyjne, bankowe, podatkowe, i, i , i...
        Aby nie tak, jak gdzie indziej. A niestety dużo słusznych rzeczy zostało w
        międzyczasie niegłupio rozwiniętych przez innych. Wołanie o "patriotyczną"
        odrębność za wszelką cenę musiało więc zaowocować wybieraniem rozwiązań
        przeważnie gorszych.
        Masę dzieci zostało powylewanych z kąpielą. A potem przyszło także powodowane
        pseudopatriotyzmem bronienie błędów. To teraz ta frustracja wyraża się
        poniżaniem wszystkich dookoła, ak to normalne przy kompleksie niższości.
        Errare humanum est. Et preserverare in errore est diabolicum.
        Tu gdzie teraz żyję jest podobnie. Czemu akurat te dwa narody tak zapadły w
        nacjonalizm?
        Łatwo zgadnąć. Kiedy inni przechodzili tę chorobę - Austriacy nie chcieli być
        odrębnym narodem, a Polakom nie było wolno. I teraz nadrabiają.
    • Gość: Kir Do Wilda IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 16:10
      Witam
      Zaiste przewrotne pytaniesmile.Gdybym przyjął za dobrą monetę,deklarowane
      prawie przez wszystkich, przestrzeganie zasad i wartości humanistycznych
      i chrześcijańskich to czymże byłoby zjawisko występowania rasizmu?W związku
      z tym walka z tym rasizmem byłaby totalitaryzmem myśli czy też walką
      z totalitaryzmem myśli i skutkami które on powoduje?smile))

      Wiem:-a gdyby rozpatrywać to z punktu widzenia wolności słowa,wolności
      jednostki. Właśnie:a gdyby uwzględnić prawo do poszanowania godności człowieka?
      itp.itd.
      Jednak to już chyba raczej problem filozofów a nie mójsmile)).

      Swoją drogą to ciekawe,że w czasach powszechnej akceptacji i deklarowania
      przestrzegania zasad i wartości o których wspomniałem wyżej, łatwiej zyskiwać
      tych co swoim zachowaniem będą je negować ponieważ otwarcie o tym mówiąsmile)).

      Przypominam sobie, że w ferworze jakiejś dyskusji użyłem tego pojęcia ale też
      powiedziałem co pod tym pojęciem rozumiem.Nie stać mnie na prowadzenie
      "długaśnych dyskusji".Przyjąłem więc Twoją metodę.
      Nie korzystałem z podanego linku za co przepraszam,odniosłem się jedynie do
      pytania i nie podejmuję dyskusji za co najmocniej przepraszam.Możesz więc mnie
      odpowiednio potraktować.Ja i tak już jestem umęczony.

      Oczywiście nie mam monopolu ani na mądrość,ani na rację ani na wiedzę.
      Wykorzystuję tylko w dobrej wierze to co posiadam .Dzisiaj znowu jakieś licho
      mnie podkusiło aby otworzyć portal bo nie mogłem znaleźć sterowników do swojego
      przedpotopowego "Primaxa" i muszę kupić nowy skaner.To jest problem.

      Pozdrawiam
      Kir

      Ps
      Do Danutki:
      Danutko to był mój słaby dzień,od długiego czasu broniłem się przed napisaniem
      tamtego postu.Nie czuję się uprawniony do takich tekstów,przecież są
      z pewnością lepsi niż ja.Po drugie tutaj na FA to zabrzmiało jak deklaracja
      przynależności do grupy a nie o to mi chodziło.Każdy ma swój rozum,wolną wolę
      więc niech nimi się kieruje.Ja napisałem o sobie i nie mam zamiaru nikogo
      nawracać,niech robi jak uważa albo uważa co robi.Wolny wybór.
      Pozdrawiam
      Kir
      • alfalfa Re: do pana Kira 10.05.04, 16:21
        Co to za skaner? Dokładniej poproszę. Może jednak?
        pzdr.
        A.
        • Gość: Kir Re: do Alfalfa IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 16:54
          Serdecznie dziękuję ale to przedpotopowy Primax Colorado i naprawdę lepiej mi
          się ruszyć za nowym,ten ma sterowniki do 95.Bez przesadyzmu,aż tak źle to nie
          ma.Ot kwestia przyzwyczajenia.Tak mi się wpisał bo byłem zły,że już do nich
          sterowników nie ma.I bez tego "pana" proszę.
          Pozdrawiam
          Kir
          • wild Re: do 10.05.04, 16:57
            Gość portalu: Kir napisał(a):

            > Serdecznie dziękuję ale to przedpotopowy Primax Colorado i naprawdę lepiej mi
            > się ruszyć za nowym,ten ma sterowniki do 95.Bez przesadyzmu,aż tak źle to nie
            > ma.Ot kwestia przyzwyczajenia.Tak mi się wpisał bo byłem zły,że już do nich
            > sterowników nie ma.I bez tego "pana" proszę.
            > Pozdrawiam
            > Kir

            a ja mam skaner Colorado Direct smile
            • alfalfa Re: to do Linuxa! :)) /nt 10.05.04, 17:04
          • alfalfa Re: do Kira, skoro... 10.05.04, 17:02
            taksmile

            Nie zmuszam, absolutnie!wink
            pozdrawiam
            A.

            ps.faktem skanery taniutkie jednakże można nawet takiego z brodą uruchomić.
            Gdyby więc - Colorado które (z kartą czy na parallel?) i jaki OS?
      • wild hm ale nie wiem czy mogę tam wejść bez garnitura! 10.05.04, 16:44
        smile
        • Gość: Kir Re: hm ale nie wiem czy mogę tam wejść bez garnit IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 16:57
          Ja łażę w dżinsach,tak że od razu wiem gdie mnie bez krawata nie wpuszcząsmile))
      • panidanka Re: Do Kira 10.05.04, 19:51
        Kirze
        Naprawdę nie kojarzę do jakiego postu wcześniej mam odnieś
        twoje „usprawiedliwienie o słabym dniu”, ale całkowicie się z tobą zgadzam,
        że „ Każdy ma swój rozum,wolną wolę
        więc niech nimi się kieruje.Ja napisałem o sobie i nie mam zamiaru nikogo
        nawracać,niech robi jak uważa albo uważa co robi.Wolny wybór.”
        Problemem jednak pozostaje co zrobić z takimi, którzy swoją wolną wolę
        wykorzystują ze szkodą dla mnie. Powie wielu, że moja szkoda to mój problem i
        mogę użyć swojej woli i swojego rozumu ,aby przeciwstawić się własnej szkodzie.
        I tych wielu będzie miało rację tak mówiąc.
        I tylko pozostaje mi....zwrócić się do własnej woli i własnego rozumu aby nie
        mieć szkody smile
        Nie ma rady
        Zatkać uszy, zamknąć oczy i usta i....
        A świat jednak kusi wyobraźnią nadal smile
        A nawet jak nie kusi, to izolacja nie zawsze jest możliwa do realizacji
        wysilając i wolę i rozum do granic możliwości.
        Dając innym wolny wybór ograniczamy swój własny.
        Im więcej dajemy go innym, tym mniej mamy go dla siebie gdy ....nogi za
        krótkie smile

        Pozdrawiam
        danka
    • mr_pope Re: czy walka z tzw."rasizmem" to totalitaryzm my 11.05.04, 11:48
      Strasznie płytko został tutaj 'rasizm' potraktowany, w gruncie rzeczy
      sprowadzony bądź do narodowości, bądź do narodu skóry. Zakładając, że te 'rasy'
      istnieją (co nie jest ostatnio takie pewne) nie polega to na samym
      stwierdzeniu 'nie lubię murzynów', co starają się wmówić obrońcy praw człowieka
      i tzw. kolorowych. Rasizm to cała filozofia zakładająca wyższość jednej rasy
      nad drugą i wynikające z tego konsekwencje, na przykład poddaństwo.
      Sam fakt, że fryzjer odmówi świadczenia usług murzynowi nie oznacza, że jest
      rasistą.

      Swoją drogą zastanawiające jest, w kontekście 'rasizmu' i 'dyskryminacji', że
      taki krzyk się nie podnosi gdy na dyskoteki nie wpuszcza się ludzi w butach
      sportowych, gdy restauracje nie wpuszczają mężczyzn bez krawata, gdy sprzedawca
      odmawia obsłużenia komuś o niechlujnym wyglądzie. Wtedy jest to święte prawo
      właściciela do decydowania o swoim majątku. Natomiast gdy ta decyzja rozciągnie
      się już na płeć, kolor skóry, orientację seksualną czy polityczną to już jest
      jawna dyskryminacja, faszyzm, fobia i inne, które trzeba zwalczać.
      • panidanka Re: czy walka z tzw."rasizmem" to totalitaryzm my 11.05.04, 12:06
        mr_pope napisał:

        > Swoją drogą zastanawiające jest, w kontekście 'rasizmu' i 'dyskryminacji', że
        > taki krzyk się nie podnosi gdy na dyskoteki nie wpuszcza się ludzi w butach
        > sportowych, gdy restauracje nie wpuszczają mężczyzn bez krawata, gdy
        sprzedawca
        >
        > odmawia obsłużenia komuś o niechlujnym wyglądzie. Wtedy jest to święte prawo
        > właściciela do decydowania o swoim majątku. Natomiast gdy ta decyzja
        rozciągnie
        >
        > się już na płeć, kolor skóry, orientację seksualną czy polityczną to już jest
        > jawna dyskryminacja, faszyzm, fobia i inne, które trzeba zwalczać.

        a może to chodzi o uśrednianie przeciętnej na wyższym poziomie co stanowi pewną
        mierzalną już na oko i ucho wartość kultury?
        nie będziesz zwalczł rasizmu, faszyzmu,antyfeminizmu,i innych zboczeń to
        kultura średnio ci nie będzie wzrastać

        danka
        • mr_pope Re: czy walka z tzw."rasizmem" to totalitaryzm my 11.05.04, 14:31
          > a może to chodzi o uśrednianie przeciętnej na wyższym poziomie co stanowi
          > pewną mierzalną już na oko i ucho wartość kultury?
          > nie będziesz zwalczł rasizmu, faszyzmu,antyfeminizmu,i innych zboczeń to
          > kultura średnio ci nie będzie wzrastać

          Kto zmierzył, dlaczego mam się tej miarce podporządkować, z jakiej racji można
          mnie zmuszać, dlaczego dresy są gorsze od kobiet?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka