krates-8
30.07.11, 02:00
do wcielenia zostały praktycznie już tylko: szwajcaria i norwegia.
podobne dość. przywiązane do swojej suwerenności, zamieszkałe przez małe ale dumne narody, z szerokim dostępem do broni i obywatelami gotowymi bronić kraju choćby na progu swojego domu, oba ze znaczącym autorytetem międzynarodowym i w miarę dobrej kondycji ekonomicznej, w każdym razie o wiele lepszej niż państwa strefy euro.
żeby w ogóle myśleć o ich wchłoneciu należałoby najpierw je osłabić, najlepiej wzbudzając waśnie wewnętrzne, zaogniając podziały polityczne, ośmieszając albo obrzydzając przywiązanie do wartości narodowych, dyskredytując lokalne instytucje i tradycje, podkopując zaufanie do instytucji krajowych i co szczególnie istotne, rozbrajając moralnie obywateli.
nawet jeśli nie doprowadzi to do szybkiego wchłonięcia tych krajów przez ZE, to osłabi je na tyle, że przestaną swoim istnieniem stanowić nieznośną, bo realną, alternatywę dla jedynie słusznej drogi którą solidarnie podążamy razem z całą rodziną zjednoczonych społeczeństw europejskich