Dodaj do ulubionych

Eurohipokryzja

28.05.04, 08:49
Zastanawia mnie dlaczego, wobec ogromnej fali potępienia znęcania się
Amerykanów nad irackimi jeńcami, nikt z europejskich obrońców praw człowieka
nie wspomina ani słowem o znęcaniu się Rosjan nad jeńcami czeczeńskimi?

Obejrzany dziś przeze mnie w TVN 24, amatorski film, nakręcony przez jednego
z rosyjskich żołnierzy i przekazany rosyjskim mediom (żadna z tamtejszych
stacji telewizyjnych materiału nie wyemitowała - wiadomo: demokracja à la
Putin), przekonuje dobitnie, że w porównaniu z realiami rosyjskimi, to, co się
działo w więzieniu Abu Ghraib, w dziedzinie drastyczności plasuje się o kilka
półek niżej. W więzieniu nikt nie stracił życia, a na rosyjskim filmie
widoczni są nadzy ludzie, pędzeni po kamieniach, na mrozie, kopani
żołnierskimi butami, umierający przed obiektywem kamery i nagie ich zwłoki,
układane w stosy.
Nie usprawiedliwiam haniebnego traktowania ludzi w Abu Ghraib, ale zastanawia
mnie - dlaczego maltretowanie jednych muzułmanów wznieca w wrażliwej na prawa
człowieka Europie, wielką falę gniewu i oburzenia, natomiast maltretowanie
innych - pozostaje zupełnie bez odzewu...?

Luzer
Obserwuj wątek
    • Gość: to taka metoda Re: Eurohipokryzja IP: 150.254.180.* 28.05.04, 08:53
      Stara dobra taktyka.Złodziej krzyczy, łapaj złodzieja !
    • Gość: Reader Bo na informacjach IP: *.mci.co.uk 28.05.04, 08:54
      o Ameryce mozna lepiej zarobic i zdobyc kilka punktow w polityce. Te media kreca
      swiatem. Juz nawet nie dolar...
    • Gość: siedem doku juz pisał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 09:00
      bo w rosji to normalka. dzień jak codzień. a u druzja amerykancew TAK MIAŁO NIE
      BYC

      5040
    • perla mało kto wie, że Czeczenia to... 28.05.04, 09:29
      jedna wielka mafia. Najokrutniejsza ze wszystkich na świecie. Głównym dochodem
      narodowym jeszcze przed wojną domową, były porwania dla okupu, pranie
      pieniędzy, handel materiałami radioaktywnymi. W pewnym momencie Czeczeni
      zdominowali podziemie rosyjskie, potem europejskie i amerykańskie. Nawet
      najtwardsi gangsterzy byli porażeni ich okrucieństwem i bezwględnością.
      Muzułmanin - góral to mieszanka pioronująca jest.
      Tak naprawdę to tam nigdy nie chodziło o niepodległość. Czeczeni do tego
      stopnia kontrolowali moskiewskie banki, robili miliardowe szwindle, mordowali
      tak jak muchy ukatrupia się, iż Moskwa nie mogła sobie poradzić, i jedynym
      sposobem było spacyfikowanie źródła. No to Czeczeni wymyślili nośne hasło dla
      świata i resztek uczciwych ze swojej nacji - "niepodległość" właśnie. Co znanym
      chwytem dla wielu bandytów w przeszłości było. Niejeden Czarnuch złapany ze
      spluwą w łapie w banku, twierdził potem, że on niby bojownikiem o wolność dla
      uciskanych ludów murzyńskich jest, a te pieniądze z banku to miały być
      niezbędne środki dla głodujących Murzynów właśnie.
      A teraz to i być może, że uwierzyli, iż o niepodległość walczą. Ale to
      przypadkiem stało się.
      Na pewno Rosjanie nie pieszczą z nimi się na tej wojnie. Ale przydałby się film
      o tym co robią Czeczeni ze złapanymi żołnierzami rosyjskimi. Wtedy Luzer
      przeciwny post napisałby.
      Wojna to nie jest bajka o Hansie Klossie czy o przygodach Janka i Marusi.
      Poza tym, patrząc na zniszczenia w Czeczeni, w Polsce podczas II wojny, i w
      wielu innych przypadkach, wysnuwa się wniosek, iż walka o niepodległość nie
      zawsze opłacalna jest. Czasami lepiej istnieć mądrze w ramach imperium jakiegoś
      niż bić aż do samozagłady się. Czeczeni dawno powinni poddać się, tak jak
      Polacy powinni z Adolfem H. sprzymierzyć wtedy się.
      • luzer Re: mało kto wie, że Czeczenia to... 28.05.04, 09:46
        perla napisał:

        > No to Czeczeni wymyślili nośne hasło dla świata i resztek uczciwych ze swojej
        > nacji - "niepodległość" właśnie.
        (...)
        > Czasami lepiej istnieć mądrze w ramach imperium jakiegoś
        > niż bić aż do samozagłady się. Czeczeni dawno powinni poddać się, tak jak
        > Polacy powinni z Adolfem H. sprzymierzyć wtedy się.


        Perła, wybacz. Tego, co napisałeś, nie jestem w stanie komentować.
        Te odkrywcze teorie o narodach-przestępcach i te dobre rady dla Polaków
        w kontekście Hitlera...
        Miło byłoby Ci zobaczyć generałów: Sikorskiego, Andersa i Maczka na ławie
        oskarzonych w Norymberdze? Mnie - nie.

        Luzer
        • perla Re: mało kto wie, że Czeczenia to... 28.05.04, 09:55
          Luzerze, to nie moja wina jest, że Czeczeni w rzeczywistości z bandytyzmu żyli.
          Trudno Ci w to uwierzyć jest? Ale pewno łatwo Ci uwierzyć, iż niektóre narody z
          kanibalizmu żyły.
          A do do Adolfa H. jest, to rację mam, którą kiedyś wyłożyłem tu
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=117833&a=117833
          • luzer Przeczytałem. Mam lepszy pomysł. 28.05.04, 11:48
            Trzeba było, zaraz w 1918 roku, zamiast ogłaszać niepodległość, zgłosić
            Wilsonowi akces do USA. Nazwalibyśmy się np. Kosciusko State i od tej pory
            zacząłby się dla nas okres prosperity. Jako część państwa amerykańskiego
            mielibyśmy w Europie nieporównywalnie więcej swobody niż mieliśmy jako
            niepodległa Polska. Gdyby Niemcy od Rosji dzieliła Ameryka zamiast Polski,
            zupełnie inaczej potoczyłaby się historia Europy.

            A jeśli chodzi realność takiego rozwiązania...? Cóż, była ona identyczna jak
            realność naszego wstąpienia do NAFTA.

            Luzer
        • a.adas Re: mało kto wie, że Czeczenia to... 28.05.04, 16:05
          Perło!!! Zgłoś się do zawodowych historyków!!! Twoje odkrycia mogą zmienić
          spojrzenie na historię sporego grona oszołomów. Wydawało mi się, ze mafia miała
          początki irlanckie albo włoskie, może chińskie a Ty udowadniasz, że
          czeczeńskie!!! Bo z Twojego wywodu mozna wywnioskować, że Czeczeni już w
          dziwietnastym wieku bronili swojej mafii.
          A co Hitlera. Perło polska, powiedz że mi Ty, za Niemców dostałabyś się na
          niemiecką listę narodowosciową? Bo ja tak i mógłbym sobie (może, przy odrobinie
          sk..ństwa) polaczkami takimi jak Ty porządzić.
          A Czeczenii nie pokazuje CNN dwadzieście cztery godziny na dobę, to czym się
          przejmować. Głupi ten Bush, głupi, nie wie, ze do dziennikrzy się strzela?
          Na dodatek zgłoś do CIA albo Interpolu. Twoje nowatorskie sposoby rozbijania
          mafii pewnie wzbudzą zainteresowanie. O cholera, Jankesi już wzięli przykład z
          Ruskich i stosują te metody w Iraku...
    • dachs Re: Eurohipokryzja 28.05.04, 09:30
      Trafiles w sedno siodemeczko.
      Bo ci hipokryci nie chca sie do tego przyznac, ale do Amerykanow maja wiekszy
      szacunek i wiecej od nich oczekuja.
      Po ruskich nie spodziewaja sie niczego innego, podobnie jak po Arabach, wiec
      tez i sceny rozdzierania trupow w Bagdadzie zostaly przyjete jako cos
      naturalnego.
    • jean-baptiste Re: Eurohipokryzja 28.05.04, 09:39
      Ameryka to Ameryka. Od nich oczekuje sie wiecej. A Rosja to dzika kraina
      kanibali.
      Francja i Niemcy nie poto tworzyly UE, zeby teraz pluc na Rosje. UE ma walczyc
      z Ameryka.
      • Gość: siedem Re: Eurohipokryzja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 09:47
        > Francja i Niemcy nie poto tworzyly UE, zeby teraz pluc na Rosje. UE ma
        walczyc
        > z Ameryka.

        ułe nie walczy z ameryką. to są raczej dąsy biedniejszego starszego braciszka.

        5040
    • miriamfirst_ Re: Eurohipokryzja 28.05.04, 09:55

      Luzer,

      Czeczenia to tajemniczy kraj i tacyż ludzie. Widzisz, czeczni zlikwidowali
      Kadyrowa. Dlaczego? Bo pozostałym rodzinom - mafijnym - nie biednym i
      zagubionym - przestał się podobać. Powiedzieli "był proputinowski".
      Co teraz zrobi Putin? Poczeka, która z rodzin się tam "ukonstytuuje" czytaj
      zwycięży, i jeśli ja Ci powiem, że oni tam, nie skończyli wyższych kursów
      żeńskich z gra na skrzypcach włącznie, to Ty się pewnie zgodzisz ze mnasmile

      Czeczenskim obyczajem teraz zacznie sie próba sił, i żadna łza nie stępi ich
      noża. Język bablowski jest au courant do pisania tych sytuacji.
      Czeczeni a rosjanie, to ogromna różnica w mentalności, we wszystkim, w pojęciu
      okrucieństwa, w pijęciu wolności, dobra i zła. Nie da rady, siedzieć w
      szezlongu, ocierać pot z czoła, jak Stiepan Trofimowicz nie przymierzając, i
      mowic: straszne, straszne, straszne. Widać ten modus vivendi, czeczenski,
      iracki - rozszerzający się na całym świecie - "nie-ludzki" robi się właśnie
      bardzo ludzki.

      Wracając do polityki Rosji, Putin o tym wie, że czeczeni nie znają pieszczot.
      Poczeka. I zaraz znajdzie się kolejna "proputinowska" rodzina, chętna do
      dzierżenia władzy. Demokracja putinowska - piszesz, Luzer na Boga! Przeciez to
      monarcha, car! I Rosja go kocha za to. Gdzie Europa z tradycjami
      inkwizycyjnymi, a gdzie Rosja z innymi tradycjami? jaka Euro, jaka hipokryzja,
      co się z Tobą dzieje? Wybieram się do Groznego, pozdrowię Cię stamtąd, jak jaki
      internet zdybięsmile
      Polecam także książeczkę Kuczmy "Ukraina", która to książeczka ostatnio ukazała
      się w księgarniach.

      mi.łego dnia

      Miriam
      • luzer Re: Eurohipokryzja 28.05.04, 11:28
        Droga Miriam, ja sobie zdaje sprawę z kulturowej odrębności Czeczenów i Rosjan.
        Wiem też jednak, że niezależnie od kręgu kulturowego ludzkie: ból, strach
        i cierpienie są dokładnie takie same. Ból i cierpienie Czeczeńca pędzonego nago,
        na mrozie i kopanego w przyrodzenia nie będą inne niż, w analogicznej sytuacji,
        cierpienie Polaka, Niemca czy Amerykanina.
        Nikomu odrębność kulturowa nie daje, wobec społeczności światowej, placetu na
        zbrodnie. Zbrodnia powinna być nazwana zbrodnią i - jako taka - potępiona.
        Bez względu na to, kto sie jej dopuszcza.

        Dlatego jeśli ktoś jedna połową ust wygłasza płomienne filipiki przeciwko USA w
        kontekście Abu Ghraib, bo to niczym nie grozi - a druga połową ust nazywa samego
        siebie pragmatykiem, gdyż przez swe milczenie wobec rosyjskich zbrodni wojennych
        "nie drażni rosyjskiego niedźwiedzia" - to dla mnie to jest SUPERHIPOKRYZJA.

        Pozdrawiam,

        Luzer
        • gini Re: A ja sie zastanawiam 28.05.04, 12:15
          Po ukazaniu sie materialow, o torturowaniu, Irakijczykow, nastychmiast jak z
          kapelusza, wyciagnieto film o torturach wobec Czeczencow .
          Nikt nie pochwala tortur wobec Czeczencow, ale czy aby nie jest to skandal,
          ktory ma przykryc, skandal amerykanski?
          Sprawa hipokryzji, to nie Rosjanie poszli wyzwalac Czeczencow od zlego
          dyktatora.Pod haslem "Iracka wolnosc" Amerykanie mieli wyzwalac Irakijczykow,
          taka mala roznica ale istotna chyba.
          Fakt pozostaje faktem, ze prawa czlowieka, czyli tortury i inny brzydkie
          rzeczy, sa stosowane, w Chinach , Korei i Izraelu, tyle, ze tam nikt nikogo nie
          poszedl wyzwalac Luzerze.
          Pozdrowka
          • luzer Re: A ja sie zastanawiam 28.05.04, 12:29
            gini napisała:

            > Po ukazaniu sie materialow, o torturowaniu, Irakijczykow, nastychmiast jak z
            > kapelusza, wyciagnieto film o torturach wobec Czeczencow .
            > Nikt nie pochwala tortur wobec Czeczencow, ale czy aby nie jest to skandal,
            > ktory ma przykryc, skandal amerykanski?


            Skoro tak, to, jeśli idzie o moją skromna osobę, udało im się przykryć.
            • gini Re: A ja sie zastanawiam 28.05.04, 12:32
              luzer napisał:

              > gini napisała:
              >
              > > Po ukazaniu sie materialow, o torturowaniu, Irakijczykow, nastychmiast jak
              > z
              > > kapelusza, wyciagnieto film o torturach wobec Czeczencow .
              > > Nikt nie pochwala tortur wobec Czeczencow, ale czy aby nie jest to skandal
              > ,
              > > ktory ma przykryc, skandal amerykanski?
              >
              >
              > Skoro tak, to, jeśli idzie o moją skromna osobę, udało im się przykryć.
              >
              > Acha, a u was to murzynow bijom.....
              Oj Luzer, Luzer...
              >
          • dachs Re: A ja sie zastanawiam 28.05.04, 12:40
            gini napisała:
            > Sprawa hipokryzji, to nie Rosjanie poszli wyzwalac Czeczencow od zlego
            > dyktatora.

            Nie oni po prostu calkiem bez hipokryzji poszli im te wolnosc odbierac.
            • gini Re: A ja sie zastanawiam 28.05.04, 12:43
              dachs napisał:

              > gini napisała:
              > > Sprawa hipokryzji, to nie Rosjanie poszli wyzwalac Czeczencow od zlego
              > > dyktatora.
              >
              > Nie oni po prostu calkiem bez hipokryzji poszli im te wolnosc odbierac.
              >
              Zgoda, i o czym to swiadczy?Ze Amerykanie sa ok?Trzeba szybko zapomniec o
              Amerykanach zaczac mowic o Rosjanach.
              Skoro Ameryka taka wrazliwa, a w Czeczenii wojna trwa od lat mogla wyzwolic
              Czeczencow najpierw od niedobrych Rosja, albo chociazby Tybet od Chinczykow.
            • perla to się zastanów Borsuk w końcu 28.05.04, 13:05
              Borsuku, upraszczasz problem, że aż manipulujesz.
              A własne państwo? Aktualnie to bzdura zaczyna być. No i co z tego, że mamy
              orzełka, czy flagę? To tylko prosta forma jest. Ja w suwerenność Polski
              definitywnie przestałem wierzyć rok temu, gdy sąd w Strasburgu skazał Polskę na
              grzywnę, za wydalenie dwóch Libijczyków, którzy przekroczyli granicę Polski
              nielegalnie (sic!), bez dokumentów, popełniając przy tym szereg wykroczeń. Otóż
              okazało się, iż wydalenie ich z naszego terytorium to było złamanie ich praw. I
              Polska musiała tym, którzy nielegalnie przekroczyli granicę, jeszcze
              odszkodowanie zapłacić. I to niby świadczy, iż swoje państwo mamy, tak?
              Skoro my nie mamy, to i Czeczeni nie muszą mieć. Tym bardziej, iż jak mieli
              względną suwerreność to praktycznie z mordów i rabunków żyli. Macie wszyscy
              krótką pamięć. Oni i w Polsce rozpełźli się. Gdzieś mieli nasze prawo. Powiesz,
              że to tylko niektórzy, nie naród. Otóż w tym przypadku to naród. Przypomnij
              sobie z czego oni żyli przed wojną. Czeczeni mieli około 90% światowych porwań
              dla okupów. Byli nr 1 w zabójstwach. To, że oni niby walczą o wolność, państwo
              własne, to czysta kpina. Nie mogą o to walczyć bo oni tego nie rozumieją po
              prostu. Wolność to rada starszych, a państwo to klan. Tak to zawsze u nich było.
              Poza tym jeszcze pragmatyzm powinnien być. Otóż oni nie wygrają militarnie z
              Rosją. To każdy wie. Czyli podjęcie wojny w takim przypadku to głupota i
              zbrodnia jest. Co lepsze, zrujnowane miasta i wsie, i tysiące pogrzebów, i
              żadnych szans na wygraną, czy moskiewski rząd? Czasami przeczekać trzeba. A
              Rosji nie ma co dziwić się. Każde imperium czy państwo nie dopuści do ruchów
              separastycznych, gdyż to początek końca takiego imperium czy państwa jest.
              Zobacz, gdyby ślązacy postanowili odłączyć Śląsk od Polski to Polska też tam
              armię wysłałaby. A po kilku latacvh doszło by do takich samych zbrodni jak w
              Czeczeni właśnie.
        • Gość: siedem co ty tam wiesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 12:59
          ja sobie zdaje sprawę z kulturowej odrębności Czeczenów i Rosjan.
          > Wiem też jednak, że niezależnie od kręgu kulturowego ludzkie: ból, strach
          > i cierpienie są dokładnie takie same. Ból i cierpienie Czeczeńca pędzonego
          nago

          jude w dupe kopnac = skrzywdzic cały swiat i ludobójstwo robic. niejude =
          narody mafie = narody brudasy = narody terroryści = zlikwidować

          5040
        • miriamfirst_ Re: Eurohipokryzja 28.05.04, 16:56
          Drogi Luzerze,

          Masz racje, i nie masz racji. Dokładnie. Z jednej strony totalitaryzm
          radziecki, wczesniej rosyjski, SOWIECki, byl takim samym zbrodniczym ustrojem,
          jak kazdy inny totalitaryzm, japonski, chinski itd. Zbrodnia i mord sa zawsze
          takie same, i czlowiek bol odczuwa tak samo, masz racje. Nie usprawiedliwiam
          zoldakow rosyjskich w Czeczenii. Jesli rozprawiamy szerzej o sytuacji w
          Czeczeni...
          czy Ty widzisz sens rozprawiania z pktu widzenia demokracji europejskiej na
          temat pierwotnych, plemiennych zasad gorali Kaukazu?
          Czy widziales ten czeczenski taniec wojenno-plemienny, kiedym wprowadzaja sie w
          trans, zupełnie jak indianie, ktorych kocham? Byla taka historia, Tischner
          zdaje się ja opisał, otóż rzecz działa się w naszych gorach. Goral leśniczy
          liptowski znalazl klusujacego gorala z Chocholowa. Straszliwie go liptowski
          pobil. Ten z Chocholowa poprzysiagl zemste. Trzynaście lat o szukał i znalazł,
          a potem powiesił go nad mrowiskiem, i żywcem mrówki spożyły liptowskiego, a on
          z kompany w tym czasie pykali fajeczkę i tanczyli wokolo.
          Czy Ty chcesz z pktu wiedenskiego dworu rozpatrywac prawa plemienne?

          pozdrawiam,

          Miriam

          ps. A czy zauważyłes, że media amerykanskie, wtedy, kiedy Basajew zdobywał
          miasta rosyjskie, brał zakładników, podziwiali go, a razem z nimi pol świata, a
          kiedy otoczony został go czołgami zrobił wymarsz błyskawiczny, że nie tych
          czołgów nie zdążyli włączyć! to są wojownicy! Jaka Eurohipokryzja! Z Groznego
          musze Cie pozdrowićsmile
    • dokowski Wszyscy wiedzą jacy są Rosjanie 28.05.04, 12:25
      Sadyści w USArmy byli kompletnym zaskoczeniem dla wszystkich.
    • burdelrobie Niech zyje aborcja 28.05.04, 12:45
    • Gość: Krzys52 Europejski pacyfizm to antyamerykanizm IP: *.proxy.aol.com 28.05.04, 15:46
      niby dlaczego mialby zwracac sie przeciwko Rosji, ktora wlasna piersia go
      wykarmila. Co za roznica ze uniformie wladzy radzieckiej byla - matka to matka.
      .
      K.P.
    • monopol Jest moda na antybushyzm 28.05.04, 16:16
      Dlatego złego Amerykańca się napiętnuje, złego ( gorszego może ) Araba lub
      Ruska się toleruje natomiast. Szczególnie pseudopacyfiści tak właśnie widzą zło
      wojny we współczesnym świecie. Gdy psychopaci obcinali głowę Berga, niektórzy
      pisali, że Irakijczycy ( gdy tymczasem to nawet nie oni byli ) bronią się przed
      okupantem tak, jak to jest przyjęte w krajach Bliskiego Wschodu. Gdy Rosjanie
      torturują Czeczenów, ludzie przymykają na to oko. Wszak u Ruskich nich zawsze
      tak było, przez całe lata praktykowali zsyłki na Syberię, gdzie katowali
      skazańców z premedytacją. To normalka w tej dzikiej części świata. Niedobry
      Amerykanin natomiast nie lubiany jest przez ucywilizowanego Europejczyka. Jest
      to wynikiem francusko-niemieckiej polityki, starannie przygotowanych
      antyamerykańskich działań propagandowych prowadzonych od lat przez niektóre
      europejskie rządy. I jak widać ta propaganda odnosi zamierzony skutek.
      • felicia Do Miriam, pytanie, na marginesie. 28.05.04, 16:25
        Miriam, piszesz, jak widzę z zamysłem: czeczeni, dlaczego?
        Pozdrawiam
        F.
        • miriamfirst_ Re: Do Miriam, pytanie, na marginesie. 28.05.04, 17:09
          felicia napisała:

          > Miriam, piszesz, jak widzę z zamysłem: czeczeni, dlaczego?
          > Pozdrawiam
          > F.

          Absolutnie nie z rozmysłem.
          Nie usiłuj ze mnie zrobić kogoś, kim nie jestem.

          Osobiście podziwiam Basajewa, tego watażkę i wojownika.
          I bardzo mnie losy Czeczeni obchodzą, do tego stopnia, imaginuj sobie,
          że jadę w tamte okolice. Nie, nie a dwa lata. teraz. W poniedziałek.
          Musialam dosłownie i w przeności NA GLOWIE STANAC, żeby rozpocząć temat: wyjazd
          do Czeczenii, i jeszcze nie mam pewności, bo okaże się wtedy, kiedy będę w
          okolicach Odessy.

          Nie pisze tego po to, żeby się "chwalić", i Ty znasz mnie na tyle, że Wiesz: i
          o tym, że się nie "chwalę", i o tym, że nigdy rozmyślnie nie pisuję imion,
          nazwisk, nazw itp z małej litery, i o tym;

          pozdrawiamsmile

          Miriam
          • felicia Re: Do Miriam, pytanie, na marginesie. 28.05.04, 17:45
            miriamfirst_ napisała:
            > >
            > Absolutnie nie z rozmysłem.
            > Nie usiłuj ze mnie zrobić kogoś, kim nie jestem.

            Tylko pytamsmile))

            > o tym, że się nie "chwalę", i o tym, że nigdy rozmyślnie nie pisuję imion,
            > nazwisk, nazw itp z małej litery, i o tym;
            >
            Odessy zazdroszczę jak diabli. W kwestii liter - dziwiłam się. Już z ulgą
            przestałam.
            F.smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka