Dodaj do ulubionych

Vladimir Nabokov "Lolita"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 22:12
JAK TO NIE JEST TO POWIEŚĆ PEDOFILSKA? TO OCZYWISTE ŻE NABOKOW TO PEDOFIL
Obserwuj wątek
    • Gość: pk Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 22:20
      Oczywiste wszystko jest tylko dla idiotów.
    • Gość: vlado Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 23:10
      wszystkim niezbulwersowanym polecam CZARODZIEJA nabokova, wczesniejsza i krotsza nowelke na temat. zbulwersowanym odradzam, bo jest ostrzejsza i dostana zawalu. nabokov, joyce, beckett - ten angielski index celny to powinni opublikowac w calosci, zeby sprawdzic, co jeszcze jest fajnego.
      • lolita1234 Re: Vladimir Nabokov "Lolita" 12.07.04, 16:14
        Cześćsmile
        Jestem Lolitą. Pół życia marzyłam o tym, że w moim życiu pojawi się starszy
        facet, który w czymś mi pomoże i zabierze mnie z problemów. Nie mam nic
        przeciwko miłości fizycznej, pod warunkiem, że facet mnie kocha.
        Społeczeństwo mnie wyklina. Nie można mieć łatwiej, prościej, szybciej...
        Trzeba najpierw zrobić karierę, kupić dom i samochód, i dopiero rozejrzeć się
        za facetem, najlepiej rówieśnikiem, bo to jest jedynie słuszne moralnie.
        Całkowicie zgodne z obecną modą psychologiczną i kościółkową.
        A kiedy zasypiam, to śnię...Śnię o tym, że jestem Lolitą, Matyldą, Sarą...
        I sprawia mi to przyjemność...I już nikt mi nie dokucza, nie spada mi na głowę
        trzydzieści worków z butami...Już ktoś mnie chroni...Już nie jestem sama...
        Dlatego mówię Wam: duszę oddałabym za takiego pedofila regresywnego, który
        jak to przemądrzali mówią, chce wychować sobie idealną partnerkę.
        Za cudownie by mi chyba było, gdybym nie musiała się sama przebijać przez
        życie, sama bronic przed razami i jeszcze facetowi pomagać. To chyba byłby
        grzech...
    • Gość: vlado Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 23:13
      sorry, becketta nie bylo.. ale jest miller i celine i wszystko jasne.
    • Gość: jar Re: Nabokov pedofilem? IP: 129.81.192.* 07.06.04, 23:51
      Tak samo jak, np. Lech Kaczynski homoseksualista...
    • Gość: roza Czytajcie Nabokowa! IP: *.rasserver.net 08.06.04, 02:30
      Nabokow jest niezwykly. Potrafi zaczarowac kazda ksiazka. Koniecznie
      przeczytajcie 'Maszenke' i 'Pnina','Blady Ogien' czy 'Krol, Dama, Walet".
      Nabokow jest cudowny/wspanialy, to nadzwyczajny mag slow, ekwilibrysta
      jezykowy, szczegolnie w oryginale.
    • Gość: magda Re: "Lolita" to podrecznik malego pedofila IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 08.06.04, 03:21
      Oczywiscie , ze jest to zreczna mistyfikacja , ze niby chodzi o co innego. To
      jest wprowadzenie do tego swiata pokreconych zboczencow , ktorzy maja czas na
      oddawanie sie "przyjemnoscia" zakazanym.
      • Gość: Graż Re: "Lolita" to podrecznik malego pedofila IP: 193.201.167.* 08.06.04, 10:55
        Wszystkim, którzy uważają, że Nabokow pisał podręczniki polecam wstęp i
        zakończenie do jego "Wykładów o literaturze". Wielka Literatura jako poręcznik
        do czegokolwiek, gratulacje, krzepcy synowie i córki własnego kanciastego
        świata zbudowanego z klocków Lego.
    • Gość: siedem pedofile sa postępowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 08:13
      5040
    • Gość: Jureq Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.tele2.pl 08.06.04, 09:01
      Między 7:30 a 8:30 sprawdziałem chyba ze 20 punktów sprzedaży prasy. Książki już nigdzie było. Bez sensu.
      • Gość: Predator Gdzie jestes Lolka? IP: *.ip-pluggen.com 08.06.04, 09:13
        Eeeeehhhh, a ja od 7. sprawdzilem wszystkie place zabaw, i mojej lolity tez
        nigdzie nie bylo. Co za pech... Ksiazka mi sie bardzo podoba....heheheheheheh!
      • Gość: ak Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 10:02
        Najpierw szumna reklama, a potem pustki w kioskach - byłem w kilkunastu i
        dowiedziałem się, że zazwyczaj dostarczano po 1 egzemplarzu do jednego punktu,
        w cenie 15 zł. Oczywiście gazetę 'luzem' wszędzie i w każdej ilości można
        kupićwink Nic to, kupię inne wydanie (pewnie lepsze, heh), a GW może sobie takie
        promocję w szpalty wsadzićwink
    • Gość: Andrzej Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.nll.se 08.06.04, 09:41
      Nie rozumiem jaki jest powod publikacji tej informacji wlasnie dzisiaj. Nie mam
      dostepu do normalnego wydania GW. Czy moze mi to ktos wyjasnic?
    • Gość: Eli Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.slp.pl 08.06.04, 10:26
      Co za kretyn to napisał. Bał sie podpisać.
    • Gość: blq Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 10:35
      ech, zebyscie wszyscy wiedzieli, jakie namietne potrafia byc takie "lolity".
      oczywiscie w wieku "legalnym"... tak pare miesiecy po ukonczeniu 15, hahaha
    • Gość: sylweczka Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.04, 11:26
      czy ktoś mógłby mi powiedziec, czy to wydanie, które wypusciła wyborcza ma
      przypisy, czy też zaoszczędzili na papierze?
      • Gość: oburzona Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.gwo.pl 08.06.04, 11:51
        Nie ma przypisów! Chamstwo!! W przypisach jest cały smaczek tej książki!!!
        • Gość: sylweczka Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.04, 11:58
          tak też myślałam, tylko pierwsze wydanie PIWowskie je ma, ja w ogóle nie jestem
          w stanie tego zrozumieć, przecież ta książka bez przypisów, to...
        • Gość: dorosly Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: 81.21.195.* 08.06.04, 12:54
          gazeta jest dla doroslych, ksiazki tez. Przypisy masz do sienkiewicza w
          wydaniach lekturowych. Co za debilny pomysl zeby do prozy dawac przypisy. Kazdy
          rozumie jak umie i na tym polega frajda czytania. Zeszta przypisy stillera sa
          beznadziejne.
          • Gość: sylweczka Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.04, 15:06
            ale dobrze gdyby był wybór, chcę czytać przypisy, to czytam, nie chcę, to nie.
    • Gość: JOANNA Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.swic.dialup.inetia.pl 08.06.04, 13:48
      O 7-mej rano nie było już książek, gazetę kupuje zawsze, chciałam też zebrać
      całą kolekcję dla córki ale niestety.... w kioskach podobno było po kilka
      egzemplaży, może byście powtórzyli?? bardzo proszę!!!
      • Gość: elie Jakie tłumaczenie? IP: *.pl 08.06.04, 14:17
        tzn czyje Stillera czy Kłobukowskiego jest w tym wydaniu do GW
        • Gość: x Klobukowskiego n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 14:51
      • Gość: enjo Re: "Lolita" - dystrybucja to skandal!!! IP: *.magma / *.magma-net.pl 08.06.04, 15:19
        Jestem bardzo rozczarowana i oburzona "polityką" GW. Wyglada na to, ze GW
        probuje reaktywowac stare dobre obyczaje z PRL-u, kiedy cos atrakcyjnego mozna
        bylo kupic tylko wtedy, gdy mialo sie znajoma sprzedawczynie. Mieszkam we
        Wroclawiu, do mojego kiosku przyszly TRZY egzemplarze ksiazki. Wczoraj
        zastanawialam sie naawet czy nie poprosic pani z kiosku o odlozenie ksiazki,
        ale zapewnila mnie, ze zamowila znacznie wiecej niz zwykle egzemplarzy
        wyborczej i ze pewnie ksiazka bedzie sie sprzedawala do konca tego tygodnia.
        Tymczasem juz wczesnym rankiem jej nie bylo, a egzemplarze gazety pietrza sie
        na kupie. O co wam tak naprawde chodzi z tą akcją? O wkurzenie ludzi?
        • Gość: white78 Re: "Lolita" - dystrybucja to skandal!!! IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.06.04, 18:29
          w każdym kiosku jest inaczej kolo mojej pracy nie było ani jednej książki,
          przywieźli same gazety, natomiast w kiosku przy hipermarkecie zostały tylko
          ksiazki bo na 5 gazet dostali 6 ksiazek i nikt ich do tej pory nie kupil,
          sprzedaly sie jedynie gazety.
          Nie traćcie nadziei!
        • Gość: grandmasterb Re: "Lolita" - dystrybucja to skandal!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 19:33

          Nie generalizuj.
          Ja kupiłem w Krakowie przed 18. W pierwszym kiosku.
          • Gość: enjo Re: "Lolita" - dystrybucja to skandal!!! IP: *.magma / *.magma-net.pl 08.06.04, 23:17
            Gratuluje! Pytalam znajomych - najwidoczniej we Wrocławiu ksiazek bylo jak na
            lekarstwo. Podtrzymuje wiec, ze dystrybucja to skandal. Jaka mam gwarancje, ze
            uda mi sie dostac kolejna ksiazke z Kolekcji? Chyba wybiore sie do Krakowa...
            Uwazam, ze to przegiecie ze strony GW - zanęcanie czytelnikow do akcji
            promocyjnej, a potem scisla "reglamentacja"!
            Jednoczesnie zastanawiam sie dlaczego GW pierwszą książkę dolaczyla za darmo, a
            nastepne kaze ludziom kupowac? Co to za dziwna akcja promocyjna w stylu
            popularnej prasy dla kobiet - "kup sobie gratisowy prezent"...
    • Gość: kkr Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.msk.net.pl / 80.48.255.* 08.06.04, 14:21
      A w moim mieście Ostrowcu Świetokrzyskim do kiosków "Lolita" dotarła w
      ilościach śladowych.Czy tak będzie z każdą powieścią?
      • janjelon Re: Vladimir Nabokov "Lolita" 08.06.04, 18:16
        Ja wstałem dziś nieco później i o 9 panie w kioskach tylko rozkładały ręce.
        Wszedłem więc do osiedlowego marketu i tu zaskoczenie. Jest sama książka - bez
        gazety - nie dowieźli! Po konsultacjach na zapleczu pani sprzedała mi samą
        książkę za 15 zł.
        PS Mieszkam jakieś 800 m od drukarni GW w Tychach.
    • Gość: abhaod Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.pool.mediaWays.net 08.06.04, 19:04
      Nimfomania nie jest karalna.Bieda tak.
      • antymitnick Re: Vladimir Nabokov "Lolita" 08.06.04, 22:08
        Ciekawe czy mój tata kupił...hehehehe...
    • Gość: scandalista Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.siec2000.pl 09.06.04, 10:37
      Zamiast biadolić, że kupić się nie da, można przecież pożyczyć w bibliotece
      wydanie PIWowskie z 1991 w genialnym tłumaczeniu Roberta Stillera i jeśli ktoś
      ma dobre serce zeskanować i udostępnić w sieci, tak jak ja i wielu innych to
      robię. Oczywiście nie w celach komercyjnych.
      • Gość: Held Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: 80.48.93.* 09.06.04, 16:07
        No ale chociaz podaj strone z tym wydaniem smile
        • Gość: przechodzień Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.siec2000.pl 10.06.04, 09:27
          Akurat Lolity nie skanowałem, mam swoją, tę z 91 roku. Trochę na wyrost
          napisałem o tym umieszczaniu w sieci swoich książek. Wysłałem kilka moich
          skanów z Kafką, Sade'm, itp.(ambitna literatura) na eLibrary Project, ale ich
          tam nie zamieścili, może profil im nie pasował, nie wiem. W sieci jest masę
          książek sf, fantasy itd, np. przez emula można ściągnąć z www.ebooki.kgb.pl.
          Jest też wiele innych miejsc, które można z łatwością znaleźć, ale jest to
          literatura raczej drugorzędna, choć można tam wyłowić rzeczy świetne. Bibloteka
          Narodowa dostała kupę kasy na stworzenie czegoś na wzór Gutenberga, ale udało
          im się przez rok zeskanować 200 książek, których nikt nie chce czytać.
          Namawiam kogo się da do podjęcia takiej organicznej pracy (skanowanie dobrych
          książek)i jak dotąd nie mam wielkich sukcesów. Może z Tobą mi się uda. Jeśli
          byłbyś gotów podjąć taką non profitową działalność możemy nawiązać kontakt.
          Podaj mi swoje namiary, a wyślę Ci spis tego co mam.
          • Gość: Melisa Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.lodz.mm.pl 10.06.04, 10:05
            Ja tam wolę tradycyjne książki na nośnikach papierowych. Mogę czytać siedząc na
            ławce w parku, podczas podróży czy w łózku przed snem. Co to za przyjemność
            czytać ksiązki na szklanym ekranie?
            • Gość: przechodzień Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.siec2000.pl 10.06.04, 14:09
              Zapewniam Cię, że to są te same książki, a nadto czyta mi je "czytacz"
              (synezator mowy firmy ivo, którego wersja demo jest do pobrania
              www.ivo.pl/download/Spiker_Demo_mm-2.6_Install.exe) Więc nie muszę
              ślipić z ekranu, mogę natomiast bez wysiłku pogrążyć się w lekturze podczas nie
              absorbujących, małpich czynności.Czytacz czyta znakomicie, nie ma porównania do
              niegdysiejszego Syntalka. Mogę również zamienić tekst na mp3 i słuchać w moim
              telefonie podczas spacerów z psem. Gorąco polecam! I pozdrawiam
              • melisa22 Re: Vladimir Nabokov "Lolita" 10.06.04, 15:24
                Dzięki za link. Chętnie spróbuje czegoś nowego, ale nie zmienie swojego
                zdania. Myślę, że elektroniczne książki długo jeszcze nie wyprą tradycyjnych
                (nie mówie tu o encyklopediach). Fajnie jest słuchać np. powieści w
                samochodzie, jednocześnie kierując, lub w przypadku, gdy nie mamy innej
                możliwości. Ale to nie to samo co kontakt z prawdziwą książką. Pozdrawiam.
                • Gość: przechodzień Re: Vladimir Nabokov "Lolita" IP: *.siec2000.pl 10.06.04, 18:40
                  Najważniejsze, że czytasz, bo podobno Polacy czytają 1 książkę na 4 lata, a w
                  jakiej postaci nie ma wiekszego znaczenia. Nie wszystko jest w postaci cyfrowej
                  więc również czytam tradycyjnie. Słucham również kastet z książkami mówionymi
                  wydawanymi przez Związek Niewidomych, a coraz cześciej obecnych w bibliotekach
                  i dostępnych dla widzących, co dawniej (za bolszewii) było zabronione. Właśie
                  skończyłem "24 godziny z życia kobiety" Stefana Zweiga czytane świetnie przez
                  Leszka Teleszyńskiego. Genialny stylista, bardzo Ci polecam. Ja się zakochałem.
                  Pozdrawiam wiosennie.
                  • melisa22 Re: Vladimir Nabokov "Lolita" 10.06.04, 22:16
                    Chyba mnie zachęciłeś. smile Dobranoc.
    • Gość: J.K.2 Vladimir Nabokov "Lolita" IP: 195.70.208.* 10.06.04, 11:12
      na xaat.narod.ru/dg/intro.htm
    • Gość: ZaŁaMaNa;( GuPie SklEpY;( IP: *.system / *.system-net.pl 13.06.04, 13:29
      A wezCiee..FiLm Byl ZaJeBisty..BaRdzo Mi Sie PodObal..ChCialam KuPic Ta Ksiazke
      z GaZeta WyboRcza..Ale mi Sie zaPomNialo..Na DruGi dzien WcHodze Do Kiosq..A
      Oni Mi MowIa..Ze ByLy Tylko 2..I Obie sPrzedane..I tak Na caLym
      OsiedLu..NoRmaLnie zaŁaMkacrying Ale FiLm Byl ZaJeBisty..I Mysle Ze KsiazKa Tez
      taka Jest..Bo czy Tak CzY Tak..Ja Se Ja zaLatwie..Bo mam OgrOmna CheC Ja
      PrzEczYtac:]
      • Gość: wqrwiony lepiej kup se dropsy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 16:56
    • ebenezum Re: Vladimir Nabokov "Lolita" 12.07.04, 17:32
      Moze nie pedofil, ale po grzaskim gruncie stapa. Moze pedofilom dac
      przekonanie, ze zostali zaakceptowani przez pisarzy, to i inni ich w koncu
      przyjma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka