dachs
06.02.12, 09:55
Po raz pierwszy gdy stwierdza, że "tragedia mogła być wynikiem powszechnego potępienia aborcji w naszym kraju".
Twierdzeniu, że gdyby matka Magdę zabiła wcześniej (wyskrobała), to by nie miała kogo zabić później, nie można odmówić żelaznej logiki.
Brawo p. profesorko.
Po raz drugi muszę jej przyznać rację, gdy pisze "Chodzi o elementarny brak odpowiedzialności, o moralny indyferentyzm,..."
Pani profesor ma w dziedzinie moralnego indyferentyzmu i relatywizmu niewątpliwie duże doświadczenie. Od lat wpaja swoim zachwyconym czytelnikom, że za wszystko zło odpowiedzialny jest kościół, albo kapitaliści, albo społeczeństwo. W każdym razie "ktoś", ale nigdy, ale to przenigdy, biedna, zagubiona i krzywdzona (przez tego "ktosia") jednostka.
Fakt, że Pani Profesor wiele uczyniła dla rozwoju "elementarnego braku odpowiedzialności" w naszym kraju, ale wypadałoby z tym chwaleniem się poczekać choćby do pogrzebu dziecka.