Dodaj do ulubionych

Państwo zła.... - ręce mi opadły.

IP: *.Elektron.pl 10.06.04, 14:53
Nasz drogi przyjaciel Pacyfista (zwany przez niektórych paSYFistą) do każdego
swojego posta dołącza adres strony internetowej reklamującej książkę
pt. "Państwo zła". ZNudzieło mnie to do tego stopnia, że wszedłem na tę
stronę i poczytałem.

...i poczułem się tak, jakbym czytał starą, dobrą, radziecką "Prawdę". Albo
jej polską mutację, czyli "Trybunę Ludu" za najgorszych gomułkowskich czasów.

Otóż, kochani, nie wiem, czy zdajecie sobie sporawę, ale:
- zimnej wojny wcale nie było! To podli amerykańscy imperialiści wmawiali
całemu światu zagrożenie ze strony postępowego i miłującego pokój bloku
wschodniego. Oczywiście tylko po to, żeby pod płaszczykiem ratowania świata
poszerzać swoje imperium (zapomniał jakoś autor dodać, o ile mianowicie
powiększyło się amerykańskie imperium, ale nie bądźmy drobiazgowi).

Ilość bzdur, przekręcania historii i zwykłych kłamstw (których przecież
naiwny czytelnik nie sprawdzi, bo skoro w książce tak piszą...) jest po
prostu nieprawdopodobna.

Autor oczywiście słowem nie wspomina o tym, skąd się wzięła wojna w Korei,
kto był agresorem w Wietnamie, co robili Rosjanie w Afganistanie. O murze
berlińskim, ubeckich więzieniach w POlsce, morderstwach politycznych w
Czechosłowacji, o milionach ludzi wymordowanych na świecie przez komunistów -
ani słowa. Całe zło XX w. spowodowali podli amerykańscy imperialiści.

Pacyfisto, oszołomie skrzywiony komunistyczną propagandą! Żeby głosić takie
brednie, trzeba być albo kompletnym idiotą, ktróry nie zna historii, albo
płatnym draniem. Chcę wierzyć, że w Twoim przypadku chodzi o pierwszą opcję.

Mam propozycję - wyjedź na Białoruś, tam się żyje według Twoich standardów
wolności i postępowości. Ewentualnie masz jeszcze do wyboru ChRL, Kubę (ale
to już chyba niedługo) albo KRLD. Naprawdę nie ma po co się męczyć i żyć w
zgniłym, kapitalistycznym świecie, w jakiejś kompletnie niepotrzebnej
demokracji.
Obserwuj wątek
    • Gość: rema Re: Państwo zła.... - ręce mi opadły. IP: *.crowley.pl 10.06.04, 15:46
      Stary, jak lubię czytać Twoje posty, bo zawsze coś ciekawego w nich jest, to
      tutaj dziwię Ci się. A czego się spodziewałeś w tym "dziele"? Po wypowiedziach
      tego namolnego akwizytora można było się domyśleć co on reklamuje.
      Prof. Richard Feynman (amerykański noblista z fizyki, jeden z autorów projektu
      Manhattan, długo by zresztą wymieniać jego zasługi) powiedział kiedyś: Jak
      reklama obraża Twoje poczucie inteligencji to nie kupuj tego produktu.
    • n0str0m0 puchatku... 10.06.04, 16:11
      tak sie rozpisales
      a tu odzewu brak

      pomagam

      powiedz mi jak to wedlug ciebie jest
      ten rumsfeld donald to wiedzial o tych tam pseudo-torturach czy nie wiedzial?

      tak z ciekawosci i grzecznosci dla podtrzymania dyskusji oczywiscie

      nostromo
      • Gość: blq Re: puchatku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.04, 16:37
        Akurat pacyfisci nie sa jednym ogniw zapalnych na tym forum, tak wiec nie dziwie
        sie ze odzewu brak. Gdyby to bylo o Zydach, katolikach albo choc bardziej
        bezposrednio o wojnie w Iraku...

        to, ze pacyfa sie nie odezwie, to ja sie nie dziwie. To jeden z oszolomow, ktory
        dyskutowac nie umie, wklejajac tylko swoje linki/odzywki (na podobnej zasadzie
        dziala m.i. Wesoly3, oraz blizej nieokreslone oszolomostwo z Kanady, IP
        *.sympatico.ca)

        A post Puchatka bardzo mądry. I tylko ciekaw jestem, czy rzeczony "pacyfista" to
        chudy jak szczapa małolat, nie pamietajacy komuny, czy dawny aparatczyk
        tęskniący za złotymi latami ktore juz nie wrócą...


        Tak sobie mysle ze oszolomscy mlodzi idioci i stare pierniki niezle sie
        uzupelniaja na 2 frontach:
        - rydzykowe dewoty i skini z Mlodziezy Wszechpolskiej
        - komunistyczni emeryci i lewacko-ekologiczno-antyglobalistyczna "śmietanka"
        młodych zbuntowanych, a tak naprawde pełnych kompleksów długowłosych chudzielców.

        • dokowski To warto powtórzyć 10.06.04, 21:05
          Gość portalu: blq napisał(a):

          > uzupelniaja na 2 frontach:
          > - rydzykowe dewoty i skini z Mlodziezy Wszechpolskiej
          > - komunistyczni emeryci i lewacko-ekologiczno-antyglobalistyczna "śmietanka"

          Śmieszne jest w tej armii walczącej na dwóch frontach to, że młodzi skini i
          antyglobaliści często traktują się wrogo nawzajem, nie wiedząc, że stare dewoty
          i czerwoni emeryci to byli w czasach PRL ci sami ludzie. Np. dawni
          funkcjonariusze SB teraz zajmują się produkcją i dystrybucją wydawnictw
          antysemickich, korzystając z archwalnych zasobów zgromadzonych przez ludzi
          Moczara.
          • Gość: blq To też warto powtórzyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.04, 21:12
            > Śmieszne jest w tej armii walczącej na dwóch frontach to, że młodzi skini i
            > antyglobaliści często traktują się wrogo nawzajem, nie wiedząc, że stare dewoty
            > i czerwoni emeryci to byli w czasach PRL ci sami ludzie.

            Bardzo trafna uwaga. W ogole bardzo smutne jest to, że ludzie starsi czesto
            popadaja w ekstremizm. A metamorfoza i dwulicowosc, jaka temu towarzyszy... ech...
          • wojcd Re: To warto powtórzyć 10.06.04, 22:06
            dokowski napisał:
            Np. dawni funkcjonariusze SB teraz zajmują się produkcją i dystrybucją wydawnictw
            antysemickich, korzystając z archwalnych zasobów zgromadzonych przez ludzi
            Moczara.
            ______________________________________________________________
            Wiesz Doku
            chyba trafiles. Jak myslisz w co oni graja?
            Masz jakies sugestie?
            • dokowski Ja zwykle przypisuję ludziom dobre intencje ... 10.06.04, 23:52
              wojcd napisał:

              > Jak myslisz w co oni graja? Masz jakies sugestie?

              ... dopóki nie mam innych przesłanek. Tutaj też widzę raczej niewinne i
              infantylne motywy. Podejrzewam, że większość SBków, szpiegów, kotrwywiadowców i
              innych agentów to tacy chłopcy, którzy nigdy nie wyrośli z wieku fascynacji
              tajnymi akcjami Bonda czy Klosa. SB czy Wywiad były dla nich spełnieniem marzeń
              o romantycznych, podziemnych przygodach z dreszczykiem.

              Teraz wydają gdzieś w zaułkach swoje antysemicie wypociny i uważają się za
              wielkich konspiratorów, walczących z wszechmocnym imperium
              żydokomunoamerykańskim, które stara się ich dopaść i zamordować za to, że oni
              wydają książki mówiące PRAWDĘ o Żydach, która już niedługo wstrząśnie światem,
              chyba że Żydom uda się ich wcześniej dopaść. Toczy się więc wyścig na śmierć na
              życie, w którym stawką jest przetrwanie ludzości
    • a.adas Re: Państwo zła.... - ręce mi opadły. 10.06.04, 16:31
      ONZ wymyśliły Stany Zjednoczone, jak sie nie mylę.
      Autor wygłasza wykłady po uczelniach (amerykańskich) - za darmo jak sądzę.
      Co to jest: "populistyczno - nacjonalistyczne zrywy"?
      Zapomniałeś o Kubie
      - piękna pogoda
      - największa liczba lekarzy na metr kwadratowy powierzchni na świecie
      - tanie dziwki
      - modne samochody
      jednym słowem egzotyka, a także
      - amerykańscy lewicowi mysliciele uciekający przed "Państwem Zła" z Florydy -
      będzie z kim powymieniać poglądy
      No i najważniejsza atrakcja
      - w stosunkowo krótkiej perspektywie czasowej mozliwość obserwacji bezkrwawej
      zmiany na szczytach władzy.

      adas

      PS Embargo nałożone na Kubę jest największym błędem USA w dwudziestym wieku.
      Głupotą większą nawet od Iraku. I tutaj Pacyfista ma trochę racji -
      ideologiczny wróg jest sztucznie podtrzymywany wskutek polityki USA.
    • Gość: Puchatek Re: Państwo zła.... - ręce mi opadły. IP: *.Elektron.pl 10.06.04, 20:35
      Odpowiadając:
      1. Ja też na wielki odzew nie czekałem smile
      2. To nie tak, że się "dziwię". To raczej tak, że "szlag mnie trafia".
      3. Ktoś (chyba Nostromo) napisał:

      >I tylko ciekaw jestem, czy rzeczony "pacyfista" to
      >chudy jak szczapa małolat, nie pamietajacy komuny, czy dawny aparatczyk
      >tęskniący za złotymi latami ktore juz nie wrócą...

      Też się nad tym zastanawiałem. Skłaniałbym się raczej ku pierwszemu
      rozwiązaniu, bo niektóre argumenty świadczą raczej o kompletnej nieznajomości
      nie tylko realiów czasu (na szczęście) przeszłego, ale nawet literatury.
      Podejrzewam, że owo "Państwo zła" to jedyna książka, jaką przeczytał w ciągu
      ostatniego roku smile

      Chciałbym też jedną rzecz wyjaśnić:
      To nie jest tak, że jestem fanatycznym wielbicielem Busha. Mnie też się wiele
      spraw nie podoba. Natomiast - jakem pisał - szlag mnie trafia na
      różnych "użytecznych idiotów", którzy NIE WIDZĄ
      • Gość: Puchatek Re: Państwo zła.... - ręce mi opadły. IP: *.Elektron.pl 10.06.04, 20:45
        Przepraszam, obcięło mi... posta wink

        Kończę, com zaczął:

        Natomiast - jakem pisał - szlag mnie trafia na różnych "użytecznych idiotów",
        którzy NIE WIDZĄ nic poza swoimi (a de facto - nie swoimi, a wciśniętymi im)
        biało-czarnymi wyobrażeniami o Złej Ameryce i POstępowym Antyamerykańskim
        Świecie.
        Jestem chrześcijaninem, więc NIE MOGĘ być "zwolennikiem wojny". Natomiast
        śmieszy mnie naiwny pacyfizm (w dodatku, jak pisałem, sprzeciwiający się ZAWSZE
        I JEDYNIE wojnom, które prowadzą USA.
        Nie protestuje nasz pacyfista przeciwko mordowaniu TYbetańczyków, pacyfikacji
        Czeczenów, nie prtestował zapewne przeciwko Saddamowi, kiedy ten mordował
        Kurdów (i każdego, kto mu podskoczył zresztą). Nie chce widzieć, że od czasu
        zajęcia Tybetu Chińczycy (według ostrożnych, międzynarodowych danych)
        wymordowali 20 proc. Tybetańczyków. Że Saddam - w zależności od tego "kto
        liczy" - wymordował od 500 tys. do 5 milionów ludzi w czasie swoich rządów
        (kurdowie, szyici...). Zła jest TYLKO I WYŁĄCZNIE Ameryka. Precz z Bushem.
        KOchamy czerwonych braci.

        Nie widzi nawet przygłup jeden, że kretyńska książka, którą zawzięcie
        reklamuje, została napisana, wydana i jest rozprowadzana W AMERYCE - legalnie i
        bez kłopotów (co samo w sobie pokazuje, jaki jest poziom praw obywatelskich w
        USA). Chciałbym dożyć czasów, kiedy w Chinach będzie można wydać książkę
        pt. "Państwo zła" mówiącą o ChRL. Albo na Kubie - mówiącą o rządach Fidela.

        No dobra, zaczynam się owtarzać....

        Wybaczcie. Pozdrawiam.
        P.
      • Gość: blq Re: Państwo zła.... - ręce mi opadły. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.04, 21:16
        Gość portalu: Puchatek napisał(a):

        > 3. Ktoś (chyba Nostromo) napisał:
        >> >I tylko ciekaw jestem, czy rzeczony "pacyfista" (...)

        Oj nieładnie. pomyliłeś mnie z Nostromo, z którym łączy mnie chyba tylko płeć.
        hehe, a tak poza tym to mądrze piszesz i chwała Ci za to.


        Pozdr.
        • Gość: wikul Re: Państwo zła.... - ręce mi opadły. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.06.04, 22:23
          Gość portalu: blq napisał(a):

          > Gość portalu: Puchatek napisał(a):
          >
          > > 3. Ktoś (chyba Nostromo) napisał:
          > >> >I tylko ciekaw jestem, czy rzeczony "pacyfista" (...)
          >
          > Oj nieładnie. pomyliłeś mnie z Nostromo, z którym łączy mnie chyba tylko płeć.


          Nawet co do tego nie można być pewnym.
          • Gość: blq Re: Państwo zła.... - ręce mi opadły. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.04, 22:45
            He he... dlatego napisalem "chyba". W sumie Nostormo ma cos z tych rydzykowych
            dewot, wiec byc moze jest babcią.

    • wojcd Re: Państwo zła.... - ręce mi opadły. 10.06.04, 22:10
      Puchatku
      USA gra w swoje klocki. Smieszne jest to, ze usiluje nam przedstawic swoja gre jako
      interes ogolnoludzki. Ta smieszna i kulawa retoryka PRZED interwencja daje prawo do
      retoryki symetrycznej odrobine przesadzonej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka