Gość: rekontra
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.06.04, 10:41
10 tys. euro za donos na kolaborantów
gies, PAP 14-06-2004, ostatnia aktualizacja 14-06-2004 23:50
Centrum Szymona Wiesenthala uruchamia w Polsce specjalną infolinię zbierającą
informacje o Polakach kolaborujących z Niemcami lub biorących udział w
pogromach Żydów.
Za informacje prowadzące do skazania takich osób płacić będzie 10 tys. euro. -
Informacje będą weryfikowane w Jerozolimie, a następnie przekazywane
Instytutowi Pamięci Narodowej - mówi szef jerozolimskiego biura Centrum
Efraim Zuroff. - Jeżeli IPN uzna zarzuty za poważne, wniesie akt oskarżenia.
Inicjatywa budzi mieszane uczucia w IPN. - Relacje telefoniczne nie mogą być
dowodem w sprawie - zaznacza wiceprezes Instytutu prof. Witold Kulesza - a
polskie prawo nie przewiduje możliwości wynagradzania świadków za składane
przez nich relacje.
............................................................
na tym forum często się toczą interesujące dyskusje o skomplikowanych
stosunkach polsko-żydowskich.Niektórzy dyskutanci (podający się za Polaków)
często nadstawiają polski policzek (nie swój),samobiczują się JAKO Polacy -
nie jako X, czy też Y.
Gazeta Wyborcza nie dołączyła żadnego komentarza do tej informacji.
Czekają na wskazówki?czyje?
Mamy do czynienia z KONKRETNYM działaniem, które wywoła OKREŚLONE
przeciwdziałanie Polaków. Na pewno pogorszy wzajemne stosunki. Taka
PROPAGANDOWA AKCJA Wiesenthala powinna wywołać ZDECYDOWANE działania władz
polskich. Jak powinna zachować się Polska.
Czy Francja która jest współwinna wielu zbrodni w XX wieku, czy kolaborancka
Szwecja, czy wiele innych państw europejskich, pozwoliłoby sobie na takie
gorszące, budzące obrzydzenie występowanie niektóych Zydów przeciwko ich
krajom? Jak potraktować współpracę z Wiesenthalaem wiceprezesa Instytutu
Kuleszy. Głupota, czy coś więcej?