Dodaj do ulubionych

Pismactwo jest

15.04.12, 17:48
Może zagląda tu ktoś z pp. pismactwa i by mógł wyjaśnić, czy Tomasz Mateusiak i osobnik/czka ukrywający/a się pod literkami "dm" opisali to samo wydarzenie?

Wersja deema:
"Dwaj mężczyźni próbowali wedrzeć się do mieszkania 34-latka. Wybili szybę w oknie, rzucając w nie cegłówką. Gdy weszli do środka, gospodarz chwycił nóż i zadawał im ciosy na oślep."

Wersja Mateusiaka:
"z jednego z domów stojących przy ulicy Kościeliskiej wybiegł jeden z mieszkańców i zaatakował nożem przebywających w pobliżu mężczyzn.
- Napastnik najpierw gonił swoje ofiary krzycząc, że je zabije - mówią świadkowie zdarzenia"
Obserwuj wątek
    • dachs Re: Pismactwo jest 15.04.12, 20:34
      Z faktu, że działo sie to przy ul. Kościeliskiej wynika, że obie wersje są prawdziwe. smile
      • piq proszę wysokiego sądu, to był wypadek... 16.04.12, 01:11
        ...niescęśliwy kie ten ceper nagle się tak potknął i na ten mój kozicek, co sobie łoscypka kroiłem, niechcący tak się ło tak buch - przewrócił. I tak łosiemnaście razy.
      • jaceq Re: Pismactwo jest 16.04.12, 19:38
        dachs napisał:

        > Z faktu, że działo sie to przy ul. Kościeliskiej wynika, że obie wersje są prawdziwe. smile

        Masz oczywiście rację. To dość długa ulica (przynajmniej taka była, kiedy jeszcze warto było tam jeździć, teraz może podzielili dla jakichś lokalnych harnasiów, nie wiem i nie chcę wiedzieć).
        Ale niech to sobie będzie nawet króciutka uliczka, np. Marusarzówny (którą znam tam chyba najlepiej) - 5 chałup na krzyż. Gdy wieje halny, wszystko jest możliwe, 5 chałup, 10 noży.
    • oleg3 Wersja dm wygrała 19.04.12, 10:09
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11566301,Napadli_go_w_domu__wiec_chwycil_za_noz__Grozi_mu_wiezienie.htm
      • jaceq Re: Wersja dm wygrała 19.04.12, 10:28
        Interesujące.
        Wygląda na to, że Gazeta Krakowska jest szczekaczką zakopiańskiej prokuratury. wink

        Pod koniec wychodzi, że można zbudować wersję rozwoju wypadków będącą kompilacją obu wersji:

        "34-latek atakował ich, gdy już opuścili jego mieszkanie i rzucili się do ucieczki."

        Ciekawe, co też takiego mogło sprawić, że się rzucili, skoro przedtem ich nie atakował? Smród w domu 34-latka? Wygląd jego małżonki? Możliwości jest wiele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka