cepekolodziej
20.04.12, 09:00
bo już nawet nie ma co komentować. Inż. Cierpisz od Maskirowki coś jeszcze ględzi, ale wycofał się już ze sportowców wrzucających zwłoki ofiar na maszyny do rozdrabniania padliny (a to było lepsze nawet od słynnych teksańskich masakr piłą). Jakuccy już też rakiem rakiem z Maskirowki, i coś słabo im publika pieniążki podsyła, w końcu do Michalkiewicza im daleko.
Jedyny, który jako tako podtrzymuje temperaturę życia polityczno-codziennego, to Antek Policmajster.
Ktoś krzyczy (z lwowskim akcentem): Antoooooni, Antoooooni, ratuj, bo Polska toooooni!
Nie no - ale jest pozytyw, jednak. Zatrzymał mi się nagle w pół słowa komputer. Wierny druh od lat wielu, z cudnym XP w kokpicie. Już myślałem, że po ptakach, i trzeba będzie kupować jakąś niesprawdzoną nowiznę, a tu genialny p. Marcin z zaprzyjaźnionego serwisu rozebrał odkurzył, posmarował, złożył -