Dodaj do ulubionych

Pinochet - jedyny prawicowiec wg Luki

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.02, 19:03
Właśnie dowiedzialem sie od Luki ,że lewicowcami byli :
- Strzałokrzyżowcy
- gen. Franco
- ks. Tiso
- Żelazna Gwardia

Jedynym prawicowcem ze sporego grona kandydatów jest według Luki jedynie
osławiony gen. Augusto Pinochet Ugarte ...

Co było decydującym kryterium , Luka ?

Wpisanie zakazu aborcji do konstytucji Chile ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: Pinochet - jedyny prawicowiec wg Luki IP: *.unl.edu 15.03.02, 19:51
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Właśnie dowiedzialem sie od Luki ,że lewicowcami byli :
      > - Strzałokrzyżowcy
      > - gen. Franco
      > - ks. Tiso
      > - Żelazna Gwardia
      >
      > Jedynym prawicowcem ze sporego grona kandydatów jest według Luki jedynie
      > osławiony gen. Augusto Pinochet Ugarte ...
      >
      > Co było decydującym kryterium , Luka ?
      >
      > Wpisanie zakazu aborcji do konstytucji Chile ?
      >

      Zostaw go w spokoju. On ma obsesje. Ten czlowiek oddal swa dusze SWEMU PANU.
      Mysli tak, jak tego chca od niego. To zaprogramowany apologeta.
      Imagine.
      • Gość: gomez Re: Pinochet - jedyny prawicowiec wg Luki IP: *.myDad.info 15.03.02, 20:29
        pewnie bo pinochet to jest wspanialy gosc .z tego co wiem to wlasny narod go
        tak kocha ze rozdarl by go na sztuki gdyby sie nieopatrznie gdzies pokazal.
        • Gość: mmikki Re: Pinochet - jedyny prawicowiec wg Luki IP: *.chello.pl 15.03.02, 20:31
          Gość portalu: gomez napisał(a):

          > pewnie bo pinochet to jest wspanialy gosc .z tego co wiem to wlasny narod go
          > tak kocha ze rozdarl by go na sztuki gdyby sie nieopatrznie gdzies pokazal.

          Wypierdalaj !
          • Gość: Karol W. Re: Pinochet - jedyny prawicowiec wg Freemana IP: *.chello.pl 15.03.02, 20:36
            Wypierdalaj obszczany V.C.-cie!

          • indris pinochetowy styl debaty 15.03.02, 20:38
            Gość portalu: mmikki napisał(a):

            > Gość portalu: gomez napisał(a):
            "(...) Wypierdalaj !"

            I faktycznie w stylu Pinocheta.
            • Gość: mmikki Re: pinochetowy styl debaty IP: *.chello.pl 15.03.02, 20:39
              indris napisał(a):

              > Gość portalu: mmikki napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: gomez napisał(a):
              > "(...) Wypierdalaj !"
              >
              > I faktycznie w stylu Pinocheta.

              A co ci się czerwona szmato nie podoba ?
            • Gość: luka Re: pinochetowy styl debaty IP: 217.67.196.* 18.03.02, 08:23
              indris napisał(a):

              > > Gość portalu: gomez napisał(a):
              > "(...) Wypierdalaj !"
              >
              > I faktycznie w stylu Pinocheta.

              Doprawdy? To zacytuj, drogi towarzyszu Indrisie, krynico prawdomówności,
              jakikolwiek fragment wypowiedzi bohaterskiego Generała Pinocheta, który
              odpowiadałby temu stylowi.
              Czekam na cytat lub przeprosiny za oszczerstwo.
          • Gość: gomez do chama mmiki IP: *.myDad.info 15.03.02, 20:39
            moglbym ci nabluzgac synu uwazam jednak ze nie nalezy gowna ruszac to
            smierdzialo nie bedzie.milego wieczoru chlopysiu
            • Gość: mmikki Re: do chama mmiki IP: *.chello.pl 15.03.02, 20:42
              Gość portalu: gomez napisał(a):

              > moglbym ci nabluzgac synu uwazam jednak ze nie nalezy gowna ruszac to
              > smierdzialo nie bedzie.milego wieczoru chlopysiu

              Wypierdalaj czerwona szmato !!!!!!!!!
            • Gość: Karol W. Re: do chama mmiki IP: *.chello.pl 15.03.02, 20:44
              Gość portalu: gomez napisał(a):

              > moglbym ci nabluzgac synu uwazam jednak ze nie nalezy gowna ruszac to
              > smierdzialo nie bedzie.milego wieczoru chlopysiu

              Gomez, wszawa szmato, spadaj na madagaskar, bo ci wadowicką kremówką przywalę!!!
              • Gość: mmikki Re: do chama mmiki IP: *.chello.pl 15.03.02, 20:47
                Gość portalu: Karol W. napisał(a):

                > Gość portalu: gomez napisał(a):
                >
                > > moglbym ci nabluzgac synu uwazam jednak ze nie nalezy gowna ruszac to
                > > smierdzialo nie bedzie.milego wieczoru chlopysiu
                >
                > Gomez, wszawa szmato, spadaj na madagaskar, bo ci wadowicką kremówką przywalę!!

                To ja ci kurwo czerwona przywalę a nie ten malinowy fiut podszywający się pod
                Karola !
                > !

        • Gość: luka Re: Pinochet - jedyny prawicowiec wg Luki IP: 217.67.196.* 18.03.02, 08:21
          Gość portalu: gomez napisał(a):

          > pewnie bo pinochet to jest wspanialy gosc .z tego co wiem to wlasny narod go
          > tak kocha ze rozdarl by go na sztuki gdyby sie nieopatrznie gdzies pokazal.

          Towarzyszu gomez, nikt mu w Chile krzywdy nie zrobi. Gdybyście czytali cos więcej
          niż "Trybuna Ludu", to nie byłoby to dla Was zaskoczeniem.
      • krzys52 Przeciez LUKA to wyjatkowy KRETYN... 16.03.02, 02:39
        ....przy czym Pinochet to rzeczywiscie prawicowiec. Tylko, ze - widzisz - bez
        wzgledu na kretynizm Luki. Ktory akurat wyczytal o Pinochecie w jakiejs U*R-
        owskiej gazetce no i musial sie pochwalic - ze umie czytac.
        ..
        Pzdr.
        K.P.
        • Gość: luka Re: Przeciez kretyn52 to wyjatkowy KRETYN... IP: 217.67.196.* 18.03.02, 08:25
          krzys52 napisał(a):

          > ....przy czym Pinochet to rzeczywiscie prawicowiec. Tylko, ze - widzisz - bez
          > wzgledu na kretynizm Luki. Ktory akurat wyczytal o Pinochecie w jakiejs U*R-
          > owskiej gazetce no i musial sie pochwalic - ze umie czytac.

          Gdybyś, kretynie52, umiał czytać, to byś zauważył o co chodzi w tym wątku - że to
          nie ja czymś się chwalę.
          Ty, jak widać, czytać jednak nie umiesz.
          • Gość: krzys52 Przeciez Luka=Szpara= to wyjatkowy KRETYN... IP: *.proxy.aol.com 19.03.02, 04:31
            ...Xiadz Szpara takze ladnie wyglada.
            • Gość: krzys52 Przeciez Luka=Szpara= to wyjatkowy KRETYN... IP: *.proxy.aol.com 19.03.02, 04:33

              > ...Xiadz Szpara takze ladnie wyglada. Prawda zalosny idioto(?)

      • Gość: luka Re: Pinochet - jedyny prawicowiec wg Luki IP: 217.67.196.* 18.03.02, 08:19
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > Zostaw go w spokoju. On ma obsesje. Ten czlowiek oddal swa dusze SWEMU PANU.
        > Mysli tak, jak tego chca od niego. To zaprogramowany apologeta.
        > Imagine.

        Północno-koreański demonie Ima-dżin, powiedz no, mówisz swojemu bossowi prawdę
        prosto w oczy czy tchórzliwie łasisz się do niego? A ujadasz na niego tylko za
        jego plecami, w gronie zaufanych kokainistów?
    • sceptyk mmikki - zaloguj sie, zlodzieju (notxt) 15.03.02, 22:17
      • Gość: V.C. ZADZWOŃCIE PO MILICJĘ ! ZADZWOŃCIE PO MILICJĘ IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.02, 23:31
        Oh my God ! Jak tak można !?

        I o co ta kłótnia ? A jej sprawcy - ks. Luki , jak nie ma tak nie ma ?

        Studiuje życirys gen. A.P.? wink
    • Gość: luka Re: Pinochet - jedyny prawicowiec wg Luki IP: 217.67.196.* 18.03.02, 08:17
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Właśnie dowiedzialem sie od Luki ,że lewicowcami byli :
      > - Strzałokrzyżowcy
      > - gen. Franco
      > - ks. Tiso
      > - Żelazna Gwardia

      Towarzyszu V.C., nie mam nic przeciwko niewinnym żartom w stylu dziecinnych
      dyskusji na temat przez Was zaproponowany ("czy lewicowcami byli Pinochet,
      Franco, Johann Schmidt" itp.), ale zechciejcie nie kłamać tak bezczelnie.
      Zacytujcie, proszę, dosłownie to, co napisałem o gen. Franco, a potem mnie
      przeproście.

      > Jedynym prawicowcem ze sporego grona kandydatów jest według Luki jedynie
      > osławiony gen. Augusto Pinochet Ugarte ...

      Jedynym? Ejże, kłamczuchu...

      > Co było decydującym kryterium , Luka ?
      > Wpisanie zakazu aborcji do konstytucji Chile ?

      Jego polityka gospodarcza, przecież to oczywiste.
      • Gość: Galba VC - znany trefniś lewicowy IP: 213.17.161.* 18.03.02, 08:31
        Nie bądźże tak surowy Luko! Kolegom z jedną półkulą (lewą) należy się ulgowe
        traktowanie.

        Galba

        • Gość: luka Re: VC - znany trefniś lewicowy IP: 217.67.196.* 18.03.02, 08:38
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Nie bądźże tak surowy Luko! Kolegom z jedną półkulą (lewą) należy się ulgowe
          > traktowanie.

          Nie będę surowy. Nie zabiję go.
          • Gość: V.C. Luka i Galba - znani facecjonisci prawicowi IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 05:41
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > Gość portalu: Galba napisał(a):
            >
            > > Nie bądźże tak surowy Luko! Kolegom z jedną półkulą (lewą) należy się ulgo
            > we
            > > traktowanie.
            >
            > Nie będę surowy. Nie zabiję go.

            "Hey , hey , L.U.K.A. ,
            How many kids have you killed today !? "

            You understand , man ?
            • xiazeluka Re: Luka i Galba - znani facecjonisci prawicowi 21.03.02, 08:07
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > "Hey , hey , L.U.K.A. ,
              > How many kids have you killed today !? "
              >
              > You understand , man ?

              Zrozumiałem, koleś.
              To dla mnie zaszczyt być porównanym do prezydenta supermocarstwa.
      • Gość: luka Re: PS. do tow. V.C. IP: 217.67.196.* 18.03.02, 08:36
        A propos: chełpiłeś się całkiem niedawno, że udowodnisz sanacji współpracę z
        III Rzeszą, co okrasisz odpowiednimi cytatami; chwaliłeś się również, że
        potrafisz wykazać prawicowość NSDAP; miałeś również napisać parę słów o
        Wietnamie - i cały czas nic.
        Z braku argumentów organizujecie więc igrzyska. Proszę bardzo.
        Tylko uważajcie, bo zaraz zażądam odpowiedzi na wymienione kwestie i będziecie
        musieli chyłkiem zmykać do mysiej dziury. "Nie rozdrażniaj mnie", jak to
        powiedział Kmicic do Hassun-beja.
        • Gość: V.C. Re do ks. Luki IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 23:03
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > A propos: chełpiłeś się całkiem niedawno, że udowodnisz sanacji współpracę z
          > III Rzeszą, co okrasisz odpowiednimi cytatami; chwaliłeś się również, że
          > potrafisz wykazać prawicowość NSDAP; miałeś również napisać parę słów o
          > Wietnamie - i cały czas nic.
          > Z braku argumentów organizujecie więc igrzyska. Proszę bardzo.
          > Tylko uważajcie, bo zaraz zażądam odpowiedzi na wymienione kwestie i będziecie
          > musieli chyłkiem zmykać do mysiej dziury. "Nie rozdrażniaj mnie", jak to
          > powiedział Kmicic do Hassun-beja.

          Nie zwykłem celowo sprawiać przyjemnosci mężczyznom . Zwłaszcza prawicowcom .
          • xiazeluka Re: Re do ks. Luki 21.03.02, 08:09
            Gość portalu: V.C. napisał(a):

            > Nie zwykłem celowo sprawiać przyjemnosci mężczyznom . Zwłaszcza prawicowcom .

            Czyli nie będziesz miał nic przeciwko temu, iż od tej pory będę Cię miał za
            samochwałę, która potrafi tylko rzucać gołosłowne przechwałki?
    • Gość: krzys52 Kretyn Szpara, rep. zlodziejsko-pedofilskiego kk. IP: *.proxy.aol.com 19.03.02, 06:41
      ...ktory to kk tuz przed lamaniem zeber zwolennikom Allende, zwiekszyl liczbe
      kapelanow w armii. Wiedzial co sie swieci i aprobowal. Pozniej gorliwie
      wspolpracowal w zbrodi z junta, by jeszcze pozniej, jak na kk przystalo - odciac
      sie, po prostu. Wypowiedziec sie przeciwko naduzyciom wladzy oraz wynalezc nawet
      takiego chillijskiego Popieluszke. Ktory od tamtego momentu symbolizowac mial
      zaangazowanie kk po stronie prawdy, humanitaryzmu i milosci.
      ..
      Ta tacowa luka to jednak wyjatkowo debilny kretyn.
      ..
      Pzdr
      K.P.
      ..
      PS....Trzymaj sie V.C. choc Pinochet postapil prawidlowo rozwalajac komune.
      Prawidlowymi nie byly te wszystkie mordy, tortury, itp. jatki. I za takie numery
      Bohatorowie powinni stawac pod sciana ,bez wzgledu na wczesniejsze zaslugi. Dla
      dobra ludzkosci. By nastepni oby rzeznicy dwa razy zastanowili sie zanim
      zaakceptuja jatki.
      ..Poniewaz dotad nie mialem okazji podziekowac Ci za wczesniej podeslany tekst
      wiec dziekuje Ci teraz. Nawiasem mowiac byl to zasadniczy powod dolaczenia teraz.
      Pozniej zobaczylem jednak te idiote Szpare.
      ..
      ..
      ..


      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Właśnie dowiedzialem sie od Luki ,że lewicowcami byli :
      > - Strzałokrzyżowcy
      > - gen. Franco
      > - ks. Tiso
      > - Żelazna Gwardia
      >
      > Jedynym prawicowcem ze sporego grona kandydatów jest według Luki jedynie
      > osławiony gen. Augusto Pinochet Ugarte ...
      >
      > Co było decydującym kryterium , Luka ?
      >
      > Wpisanie zakazu aborcji do konstytucji Chile ?
      >

      • Gość: luka Re: Kretyn52, syn pedała Lenina IP: 217.67.196.* 19.03.02, 09:28
        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

        > ktory to kk tuz przed lamaniem zeber zwolennikom Allende, zwiekszyl liczbe
        > kapelanow w armii. Wiedzial co sie swieci i aprobowal. Pozniej gorliwie
        > wspolpracowal w zbrodi z junta, by jeszcze pozniej, jak na kk przystalo - odci
        > ac
        > sie, po prostu. Wypowiedziec sie przeciwko naduzyciom wladzy oraz wynalezc nawe
        > t
        > takiego chillijskiego Popieluszke. Ktory od tamtego momentu symbolizowac mial
        > zaangazowanie kk po stronie prawdy, humanitaryzmu i milosci.

        Skoro nadarzyła się okazja, to popatrzmy, jak wyglądał stosunek KK do Allende i
        Pinocheta:

        Faktem jest, że junta miała poparcie niektórych hierarchów KK, jednak po zamachu
        większość biskupów okazała powściągliwość. Jeszcze przed zamachem duchowieństwo
        okazywało przeważnie sympatię Jedności Ludowej i jej socjalnym obietnicom.
        Po reformie rolnej, której KK sprzyjał, hierarchowie oddawali dobrowolnie
        kościelną ziemię chłopom. W 1967 r. zrezygnowali z dochodów, które przynosiły im
        dobra koscielne, zaczęli sprzedawać nieruchomości w Santiago oraz innych miastach.
        Po zwycięstwie Allende w 1970 r., przewodniczący Konferencji Episkopatu kardynał
        Raul Silva Henriquez odśpiewał "Te Deum" w katedrze w Santiago i odprawił mszę
        dziękczynną (w mszy tej uczestniczył również Allende - i co kretynie52, to
        też "tacowy"?). Wkrótce potem Henriquez udzielił wywiadu kubańskiemu
        dziennikarzowi, w którym wyznał, iż socjalizm przewyższa kapitalizm, a ten
        ostatni to bezlitosny tyran kultu zysku.
        1 maja 1971 r. Henriquez jako pierwszy hierarcha w dziejach był gościem na wiecu
        Zjednoczonej Centrali Robotników, komunistycznego związku zawodowego. Kilka
        miesięcy później spotkał się z Fidelem Castro.
        Zwierzchnicy KK w Chile nie tylko witali Allende w katedrze, ale i żegnali go na
        zawsze. W 1990 r. odbył się jego uroczysty pogrzeb w tej samej świątyni w
        Santiago, choć Allende był marksistą, masonem i samobójcą.
        W rewanżu - w pogrzebie Henriqueza w 1999 r. uczestniczyli przedstawiciele
        lewicy, w tym wdowa po Allende Hortensja Bussi i sekretarz generalna
        Komunistycznej Partii Chile, Gladys Marin, zaprzysięgła nieprzyjacielka Pinocheta.
        Komuniści widzieli w KK nie instytucję wrogą przeobrażeniom społecznym, lecz
        siłę, która po puczu mogłaby doprowadzić do konsolidacji opozycji i odzyskania
        władzy. W 1977 r. ówczesny gensek KPCh, Luis Corlavan, potwierdził tę diagnozę:
        KK staje się siłą w walce o pokój, wolność i sprawiedliwość.
        W 1987 r. komuniści mieli nawet pomysł, aby premierem po zakończeniu rządów
        wojskowych został kardynał Henriquez.
        Na początku lat 70. chilijscy jezuici otwarcie głosili pogląd, iż chrześcijanin
        winien wspomóc rząd jedności Ludowej Allende; życzliwie również pisali o księżach
        walczących w oddziałach komunistycznej partyzantki oraz pigułkach
        antykoncepcyjnych.
        W 1968 r. rewolucjoniści w sutannach zawładnęłi na krótko katedrą w Santiago,
        którą ozdobili portretami Che Guevary, głosząc: "Jesteśmy razem z naszymi braćmi
        marksistami na barykadach ludu wzniesionych przeciw kapitalizmowi".
        Spośród 30 biskupów Chile tylko jeden popierał ruch konserwatywnych katolików
        TFP, reszta symapatyzowała z teologią wyzwolenia. Po zamachu poparcie juncie
        wyraziło tylko sześciu biskupów.
        Kapłani w terenie nigdy nie odmawiali pomocy lewicowym bojownikom; w 1984 r.
        dostojnicy kościelni poprosili papieża, aby pomógł uzyskać listy żelazne dla
        czterech terrorystów z MIR, którzy schronili się w siedzibie nuncjatury. Dzięki
        JPII bandyci opuścili Chile wolno.
        I tak dalej...

        No i co, kretynie52, twoje teoryjki, bazujące na slepej nienawiści do KK,
        tradycyjnie okazaly się niewarte funta kłaków. Tych lewicowych chilijskich księży
        powinieneś raczej wychwalać, zamiast ganić tylko dlatego, że chodzą w czarnych
        sukienkach.

        > Trzymaj sie V.C. choc Pinochet postapil prawidlowo rozwalajac komune.
        > Prawidlowymi nie byly te wszystkie mordy, tortury, itp. jatki. I za takie numer
        > y
        > Bohatorowie powinni stawac pod sciana ,bez wzgledu na wczesniejsze zaslugi. Dla
        > dobra ludzkosci. By nastepni oby rzeznicy dwa razy zastanowili sie zanim
        > zaakceptuja jatki.

        "Prawidłowo" rozwalił komunę, ale nieprawidłowo ją rozwalił, ponieważ, o
        zgrozo, "rozwalał" ją dokumentnie, zamiast tylko grozić paluszkiem. kretyn52
        przeczy sam sobie.

        > Pozniej zobaczylem jednak te idiote Szpare.

        I co, obudziłeś się z krzykiem zlany potem i moczem?
        • janusz2_ Prośba do Luki 19.03.02, 09:55
          Luka,
          może spróbuj ignorować takich obsesjonatów jak K52?

          Sądzę, że jest szansa, że znkną ze swoimi frustracjami z "normalnych" wątków i
          ograniczą się do tworzonych przez siebie idiotyzmów.

          Pozdrawiam
          Janusz

          PS. A post o postawie kościoła i hierarchów w Chile jest bardzo interesujący.
          Powinien dać szczególnie dużo do myślenia tym, którzy ówczesną sytuację w Chile
          postrzegali "monochhromatycznie".
          • Gość: luka Re: do Janusza2 IP: 217.67.196.* 19.03.02, 10:28
            janusz2_ napisał(a):

            > Luka,
            > może spróbuj ignorować takich obsesjonatów jak K52?

            Mam go li tylko za worek treningowy, skoro się tak podkłada.

            > Sądzę, że jest szansa, że znkną ze swoimi frustracjami z "normalnych" wątków i
            > ograniczą się do tworzonych przez siebie idiotyzmów.

            Już zniknęli - taplają się w szambie wyłącznie we własnym towarystwie forumowych
            chamszczaków. Nikt normalny z kretynem52 nie dyskutuje, choć potrzebuje on
            uznania od czytelnikow jak ryba wody.

            > PS. A post o postawie kościoła i hierarchów w Chile jest bardzo interesujący.
            > Powinien dać szczególnie dużo do myślenia tym, którzy ówczesną sytuację w Chile
            > postrzegali "monochhromatycznie".

            Nie wierzę, że zmienią zdanie, mam nadzieję, że wprawi ich to w zakłopotanie.

            Pozdrawiam,
            luka

      • Gość: krzys52 Re: Kretyn Szpara, rep. zlodziejsko-pedofilskiego kk. IP: *.proxy.aol.com 20.03.02, 04:16
        zaopatruje sie w literature na tym samym stoisku na ktorym nabyl tez "Medrcow
        Syjonu" - na kramie podkosielnym. Ta ksiazka, ktorej przepisywaniem popisal sie
        wlasnie jest jednyna ksiazka, jaka na ten temat tacowy kretyn Szpara zna. Oprocz
        niej zna jeszcze PS oraz Katechizm.
        ....Dzielo o pinochecie jest jednak sztandarowe i ten idiota zna je niemal na
        pamiec. Ponadto nosi ja w plecaku niczym ten zasrany kadet Biegler Ksiege
        Batalistyczna. A ze swiecie wierzy w prawdziwoosc tego na zamowienie pisanego
        barachla to klepie bez zastanawiania sie.
        ....Przytoczyla tedy sirota fure informacji o chillijskim kk przed Allende oraz
        po 1977r. Natomiast tego co nas interesuje, i o czy ja mowilem - oczywiscie nie
        ma. O zachowaniu hierarchii kk pomiedzy 1973 a 1975 - ani slowa. O przepraszam!
        byla mowa o "powsciagliwosci" hierarchii, ktora... nie powsciagnela sie tylko
        przed zwiekszeniem kontygentu kapelanow. W sam raz na czas.
        Ogolnie, zasunal nam tu nasz "ateista w duchu swietym" samo bajtlowanie nie na
        temat. Wiadomo, Xiadz pedofilno-katolicki Szpara.
        ..
        Pzdr.
        K.P.


        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

        > ...ktory to kk tuz przed lamaniem zeber zwolennikom Allende, zwiekszyl liczbe
        > kapelanow w armii. Wiedzial co sie swieci i aprobowal. Pozniej gorliwie
        > wspolpracowal w zbrodi z junta, by jeszcze pozniej, jak na kk przystalo - odci
        > ac
        > sie, po prostu. Wypowiedziec sie przeciwko naduzyciom wladzy oraz wynalezc nawe
        > t
        > takiego chillijskiego Popieluszke. Ktory od tamtego momentu symbolizowac mial
        > zaangazowanie kk po stronie prawdy, humanitaryzmu i milosci.
        > ..
        > Ta tacowa luka to jednak wyjatkowo debilny kretyn.
        > ..
        > Pzdr
        > K.P.
        > ..
        > PS....Trzymaj sie V.C. choc Pinochet postapil prawidlowo rozwalajac komune.
        > Prawidlowymi nie byly te wszystkie mordy, tortury, itp. jatki. I za takie numer
        > y
        > Bohatorowie powinni stawac pod sciana ,bez wzgledu na wczesniejsze zaslugi. Dla
        >
        > dobra ludzkosci. By nastepni oby rzeznicy dwa razy zastanowili sie zanim
        > zaakceptuja jatki.
        > ..Poniewaz dotad nie mialem okazji podziekowac Ci za wczesniej podeslany tekst
        > wiec dziekuje Ci teraz. Nawiasem mowiac byl to zasadniczy powod dolaczenia tera
        > z.
        > Pozniej zobaczylem jednak te idiote Szpare.
        > ..
        > ..
        > ..
        >
        >
        > Gość portalu: V.C. napisał(a):
        >
        > > Właśnie dowiedzialem sie od Luki ,że lewicowcami byli :
        > > - Strzałokrzyżowcy
        > > - gen. Franco
        > > - ks. Tiso
        > > - Żelazna Gwardia
        > >
        > > Jedynym prawicowcem ze sporego grona kandydatów jest według Luki jedynie
        > > osławiony gen. Augusto Pinochet Ugarte ...
        > >
        > > Co było decydującym kryterium , Luka ?
        > >
        > > Wpisanie zakazu aborcji do konstytucji Chile ?
        > >
        >

        • xiazeluka Re: Kretyn Szpara, rep. zlodziejsko-pedofilskiego kk. 20.03.02, 09:11
          Gość portalu: krzys52 napisał(a):

          > zaopatruje sie w literature na tym samym stoisku na ktorym nabyl tez "Medrcow
          > Syjonu" - na kramie podkosielnym.

          Nie nabyłem "Mędrców Syjonu".
          Nie zaopatruję się w literaturę w kramie podkościelnym (powinno
          być "przykościelnym", ale kretyn52 poza paroma rynsztokowymi wulgaryzmami nie ma
          pojęcia o języku polskim).
          Nie chodzę do kościoła.

          Ojej, cóż za negatywizm... Może więc coś optymistycznego:
          Tak, kretyn52 to kłamca.
          Tak, kretyn52 myśli, że literaturę antysocjalistyczną sprzedają tylko w "kramach
          podkoscielnych".
          Tak, kretyn52 uważa, że oskarżenie kogoś o przeczytanie np. "Protokołów Mędrców
          Syjonu" lub "Mein Kampf" jest sposobem na zdezawuowanie oponenta.

          > Ta ksiazka, ktorej przepisywaniem popisal sie

          "Ta" - to znaczy która? Tytuł, nazwisko autora, bardzo proszę...

          > wlasnie jest jednyna ksiazka, jaka na ten temat tacowy kretyn Szpara zna.

          Jaki ta "jedyna książka" ma tytuł? Kto ja napisał?
          W dodatku - nie jedyna. Jaki ma tytuł ta druga? Kto ją napisał?

          >Oprocz niej zna jeszcze PS oraz Katechizm.

          PS znam (miałem zajęcia na studiach), Katechizmu nie - za długie to, nie chciało
          mi się czytać. Kryptokatolik kretyn52 dla odmiany ma przyswojone te pozycje w
          całości, w dowolnej chwili może zacytować np. treść strony 423.

          > ....Dzielo o pinochecie jest jednak sztandarowe i ten idiota zna je niemal na
          > pamiec.

          Jaki ma ono tytuł? Skąd wiesz, co tam jest napisane?

          > Ponadto nosi ja w plecaku niczym ten zasrany kadet Biegler Ksiege
          > Batalistyczna.

          Wyobraź sobie, że lokale użytkowe w Polsce wyposażone są w biurka i szafy. Nie
          trzeba targać wszystkiego na plecach.

          >A ze swiecie wierzy w prawdziwoosc tego na zamowienie pisanego
          > barachla to klepie bez zastanawiania sie.

          Podważ to, co napisałem, kretynie52. Poza wyzwiskami nie raczyłeś się
          ustosunkować to zawartych tam twierdzeń, co oznacza, że kontrargumentów nie masz.

          > ....Przytoczyla tedy sirota fure informacji o chillijskim kk przed Allende oraz
          > po 1977r.

          Dodajmy - nieznanych ci wcześniej, czego dowodzi powyższy atak wściekłości.

          >Natomiast tego co nas interesuje, i o czy ja mowilem - oczywiscie nie
          > ma. O zachowaniu hierarchii kk pomiedzy 1973 a 1975 - ani slowa. O przepraszam!
          > byla mowa o "powsciagliwosci" hierarchii, ktora... nie powsciagnela sie tylko
          > przed zwiekszeniem kontygentu kapelanow. W sam raz na czas.

          Ależ poważny zarzut! KK zwiększył ilość kapelanów w siłach zbrojnych! Cholera,
          pewnie dowodzenie armią też przejęli?!
          I co ma niby wynikać, kretynie52, z tej informacji o zwiększonej ilości kapelanów?

          Gdybyś umiał myśleć syntetycznie, to byś spostrzegł, że postawa KK w Chile nie
          była "propinochetowska", raczej, co dowiodłem, przeciwnie.
          Obrońcy Generała Pinocheta w sutannach należeli do mniejszości kleru; jednym z
          nich był ksiądz Hasbun, w 1973 r. dyrektor telewizji Canal 13. W 1999 r. Hasbun
          powiedział, że ideologia socjalizmu jest "niepatriotyczna i pasożytnicza",
          wywołując gniewne reakcje biskupów i żądanie dymisji z TV katolickiej. Ci sami
          biskupi, którzy walczyli o życie terrorystów z MIR, wyrzekli się swego
          prawicowego podwładnego.
          Po zamachu, a więc w okresie, o którym kretynowi52 wydaje się, że ma pojęcie,
          tylko 6 z 30 biskupów poparło juntę i dziękowało za ocalenie kraju przed
          marksizmem.
          Dwa dni po zamachu biskupi oświadczyli, że ubolewają z powodu krwi przelanej w
          Chile, prosili, by uniknąć szykan i powrotu do demokracji. 18 września kardynał
          Henriquez odprawił uroczystą mszę, jednak nie była ona zgodnie z tradycją
          dziękczynna; również wbrew zwyczajowi nie odbyła się w katedrze, a kardynał nie
          uścisnął rąk przedstawicielom armii.
          "Bardzo wielu kapłanów wystąpiło przeciw generałowi Pinochetowi" - wspomina
          ksiądz Bruno Rychłowski, rektor Polskiej Misji Katolickiej w Chile - "Biskupi
          woleli, aby prezydentem był ktoś, kogo wybrał naród. Generał Pinochet nie miał
          takiego mandatu, stąd niechęć większości duchowieństwa do niego".
          W 1975 r. junta aresztowała kilku kapłanów, którzy wspomagali terrorystów z MIR
          (Ruch Lewicy Rewolucyjnej), w tym siostrzeńcowi prezydenta Allende, Andresowi
          Pascalowi. Zatrzymanie duchownych sprawiło, że stosunki między juntą a
          Episkopatem weszły w kryzys. Henriquez zdołał doprowadzić do uwolnienia
          aresztowanych księży, ale pod naciskiem władz musiał rozwiązać 31 grudnia 1975
          Komitet na rzecz Pokoju, ekumeniczną organizację niosącą pomoc ludziom zagrożonym
          utratą życia - a więc w praktyce terrorystom. Już 1 stycznia następnego roku
          Henriquez powołał Wikariat Solidarności, organizację jeszcze bardziej wspierającą
          komunistów.

          I co ty na to, kretynie52, propagandysto od siedmiu boleści? Czy liczba kapelanów
          w wojsku wpływa na ogólny obraz stsounku KK do junty? Masz jeszcze inne
          rewelacje, czy cała para poszła w gwizdek?

          > Ogolnie, zasunal nam tu nasz "ateista w duchu swietym" samo bajtlowanie nie na
          > temat. Wiadomo, Xiadz pedofilno-katolicki Szpara.

          "Nie na temat" - dla kretyna52 "nie na temat" oznacza "nie wiem, o co chodzi, nie
          mam kontrargumentów". Wiadomo, kretyn52.

          Udowodnij tą "ścisłą współpracę" KK z juntą, cwaniaczku.
          Powiedz, w którym momencie KK przestał "współpracować ściśle" z juntą i dlaczego.
          Podaj daty, nazwiska i fakty.
    • Gość: krzys52 Szpara z Pedofilsko-Zlodziejskiego kosciolka IP: *.proxy.aol.com 20.03.02, 02:26

      > Co było decydującym kryterium , Luka ?
      > Wpisanie zakazu aborcji do konstytucji Chile ?

      Jego polityka gospodarcza, przecież to oczywiste.
      ..
      ..
      Oznajmiwszy to lypnal Kretyn Tacowy na zebranych po czym spode lba powiodl po
      nich wzrokiem. Ciekawe ktory sie wychyli - niespokojnie zakolatalo mu w pienku.
      ....Na wszelki wypadek mial jednak przygotowana nastepna i ostateczna riposte.
      Decydujacym kreterium pozwalajacym bez watpienia zaszeregowac Pinocheta jako
      prawicowca byla bowiem jego polityka gospodarcza - takze prawicowa oczywiscie.
      ..
      Cale szczescie, ze nikt nie odwazyl sie zadac Tacowemu Kretynowi kolejnego
      pytania... Bo wtedy...
      ..
      Pzdr.
      K.P.
      • xiazeluka Re: Szpara z Pedofilsko-Zlodziejskiego kosciolka 20.03.02, 08:23
        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

        > Cale szczescie, ze nikt nie odwazyl sie zadac Tacowemu Kretynowi kolejnego
        > pytania... Bo wtedy...

        To może ty się odważysz, kretynie52?
        • bykk Re: do Luki 20.03.02, 15:39
          Witam Cię Luka!
          Powiem szczerze,zazdroszczę Ci tej zabawy z kretynem52!
          Zauważ,że on pierwszy nazwany kretynem,teraz przyznaje się już do tej ksywki,
          nawet innych nazywa swoim przydomkiem!
          Dobre Luka,dobre.Tak Cię polubił,że zapomniał o swoim "miesiącu ściągania
          gówna"!
          pozdrawiam Cię,dobrej zabawysmile))
          • xiazeluka Re: do bykka 20.03.02, 15:48
            bykk napisał(a):

            > Powiem szczerze,zazdroszczę Ci tej zabawy z kretynem52!

            Witam bykka!
            Zabawa jak zabawa, ale ile czasu muszę się potem myć!

            > Zauważ,że on pierwszy nazwany kretynem,teraz przyznaje się już do tej ksywki,
            > nawet innych nazywa swoim przydomkiem!

            Oj, myślisz, że o to chodzi?! Faktycznie, to ja chyba jako pierwszy nazwałem
            go "kretynem52"...

            > Dobre Luka,dobre.Tak Cię polubił,że zapomniał o swoim "miesiącu ściągania
            > gówna"!

            Ściągnął to swoje gówno, otarł ręce o pocerowany garnitur i wyszedł na ulicę.
            Bardzo się dziwił, kiedy straż pożarna ostrzelała go z armatki wodnej, a
            żołnierze wojsk chemicznych dezynfekowali.

            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka