Dodaj do ulubionych

Prośba do "starych" forumowiczów.

11.04.10, 00:29
Na forum gazety udzielam się od ok. dwóch lat. Do dziś w różnych wpisach
spotykam ślady jakiejś bitwy, która się tu odbyła - takie odnoszę wrażenie. Do
tego skonfliktowani forumowicze, konkurencyjne fora prywatne itd. Chyba nie
tylko różnice światopoglądowe tu działają?
O co siemm rozchodzi? Czy ktoś poprowadzi nowicjusza w tych meandrach forumowych?

Szczerze powiedziawszy, to sam (nie chwaląc się:)) ) sporo wydedukowałem, ale
to detale, które nie zawsze trzymają się kupy (nie mylić z kupą).

Pozdr.
Obserwuj wątek
    • taziuta Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 08:37
      dupetek napisał:

      > Na forum gazety udzielam się od ok. dwóch lat. Do dziś w różnych
      > wpisach spotykam ślady jakiejś bitwy, która się tu odbyła - takie
      > odnoszę wrażenie.

      'Bitwa' nie odbyła się tutaj, i w ogóle trudno mówić o bitwie.
      Zdarzały się różne pyskówki, inspirowane głównie przez szczuję
      Wilka.podhalańskiego, który zakładał fora, a potem je likwidował,
      ot tak, dla zabawy, aż w końcu go to znudziło, ale my, elektrony na
      jego orbicie, jakoś ku sobie ciążące, pozakładaliśmy nowe forumy,
      których Wilk zlikwidować już nie zdoła, bo właściciele się
      uodpornili na jego 'uroki'. ;)

      > ... Do tego skonfliktowani forumowicze,
      > konkurencyjne fora prywatne itd...

      Nie ma skonfliktowanych forumowiczów. Są jedynie tacy, którzy innym
      wszystko mają za złe, i tacy, których czasem bawi drażnienie tych
      zaźlaków, no i inni, oczywiście, których drażnią jedni i drudzy,
      albo jedynie nie lubią się wdawać w żadne 'przepychanki',
      lub im one totalnie zwisają.

      Ale nie wiem czy to dobry temat na to forum.
      Jeśli chcesz ten temat ciągnąć, to zapraszam na moje forum,
      adres/link w sygnaturce. :)
      • dupetek Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 12:42
        Dzięki Taziuto za zaproszenie, ale zostanę u mojej sympatii-Ave!:)
        Przecież na FzD możesz równie dobrze pisać.

        Mam wrażenie, że bardzo skrótowo i powierzchownie przedstawiłeś historię forum gazeta.pl, bo o taką historię w gruncie rzeczy pytam.
        • iza.bella.iza Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 12:52
          Nie wiem ile lat ma forum, ale ja na nim jestem chyba od 2003 roku (wtedy nie
          trzeba było się logować, żeby pisać). Afera Rywina mnie nań przygnała.
          Wyszukiwarka twierdzi, że napisałam ponad 10 tyś. postów! Sama w to nie wierzę,
          a jednak chyba to prawda. Jak Ci tu więc opowiedzieć tę historię?

          Jest w archiwum taki wątek, co ma ponad 6 tyś. wpisów. "Ciemno już" się nazywa -
          może poczytaj na początek;)
          • ave.duce Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 13:11
            Za "moich" czasów już było ograniczenie do 2500 wpisów.

            :p
            • iza.bella.iza Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 13:27
              To co Ty wiesz o forum? ;)
              • ave.duce Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 13:38
                A czy moja osoba napisała gdzieś, że posiada wiedzę?

                :p
                • iza.bella.iza Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 13:55
                  Nie napisała, fakt :)

                  Ale moja osoba też nie posiada wiedzy o forum. Już w 2004 roku czytałam wpisy o
                  tym, że kiedyś to BYŁO FORUM i że podobno kiedyś, to sam Adam Michnik na nim
                  pisał :D

                  Powspominam jednak ten 2003 rok. To, co wydaje się niewiarygodne, ale TAK BYŁO:
                  - admin pojawiał się bardzo rzadko i ingerował sporadycznie; kto nim wtedy był
                  wiadome nie było
                  - pewnego dnia pojawił się anons o tym, że "tym forum opiekuje się Giwi" i
                  wyobraźcie sobie, że większość się z tego ucieszyła i przez dłuuuuuuugi czas
                  Giwi była lubiana i dało się z nią normalnie pogadać
                  - niekwestionowaną gwiazdą FK była Kataryna (choć wrogów zawsze miała wielu)
                  - na FK były dwa kultowe wątki "Ciemno już" zalogowanego.pielegniarza i
                  "Utwórzmy forumową komisję śledczą" Mańka z Gdyni czyli homosovieticusa (oba
                  miały ponad 6000 wpisów i już się nie chciały otwierać)
                  - był też chyba pięciotysięczny wątek autopromocyjny pewnego Macieja-emigranta z
                  NY (swoją droga ciekawe czy on jest teraz na FK - raczej wątpię)
                  - na FK pisał też niesamowity gość - oszołom_z_radia_maryja; był jedynym znanym
                  mi moherem, z którym dało się pogadać w miarę normalnie i który lubił ludzi bez
                  względu na ich poglądy, i, co już zupełnie niespotykane, miał poczucie humoru,
                  nawet na swój temat

                  Oj, łza się w oku kręci:( Basia i Pielo niech dopiszą cos więcej, bo mnie
                  wzruszenie mąci umysł :P
                  • taziuta Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 14:05
                    Ja lubiłem ksiundz'a. Miał/ma niesamowite poczucie humoru,
                    a jednocześnie był zwolennikiem PiS, co wydawałoby się, że powinno
                    się wykluczać, a on to jakoś godził. :)
                    • iza.bella.iza Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 14:53
                      Wszystkie fajne pisiaki z tamtych czasów zniknęły z forum. Zastanawiam się czy
                      zmienili poglądy czy obyczaje i teraz plują spod nowych nicków? A może po prostu
                      nie piszą wcale?
                      • taziuta Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 15:06
                        iza.bella.iza napisała:

                        > Wszystkie fajne pisiaki z tamtych czasów zniknęły z forum.
                        > Zastanawiam się czy zmienili poglądy czy obyczaje i teraz plują
                        > spod nowych nicków? A może po prostu nie piszą wcale?

                        Przez dwa lata myślałem, że załapali się do rządu JarKacza,
                        ale czemu nie wrócili, po jego upadku, nie wiem...
                  • ave.duce Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 14:27
                    Jakbym zaczęła wspominać moje początki, to ... no nie wiem ;)
                    Zawsze byłam antypisowska.
                    Ciebie zapamiętałam z dys.dys., a Basię z uczucia, jakim darzyła Dudka ;) Kataryna nie cieszyła się moją ani sympatią, ani uznaniem, oprócz wątku "rywinowskiego". Potem coś klapło.
                    Brałam udział w dekonspiracji oszołka.
                    etc., etc., etc.

                    Dawnych wspomnień czar... miły... pamięta się dobre.
                    No i złe, niestety, też > np. ave.duce do gazu!

                    Wolę patrzeć w przyszłość, zdecydowanie!

                    :p
                    • iza.bella.iza Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 14:51
                      Ja byłam zdecydowanie antySLDowska i PO-PiSowa z naciskiem na PO. Od dziadka z
                      wermachtu zostało tylko PO. Bywało, że lewaki wyzywały mnie od moherówek :D A i
                      pan Henio trochę się rumieni za tamte czasy - ja z resztą też względem niego.
                      • henry-k-log Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 16:10
                        >..Henio trochę się rumieni za tamte czasy - ja z resztą też względem niego.

                        Ja byłem chyba dosadniejszy(niestety) wzgl. Pani, Pani Izo, po latach i
                        doświadczeniach śmiem do Pani głośno swoje PRZEPRASZAM napisać wobec
                        Wszystkich tu na FzD zgromadzonych:-)
                        Pamięta Pani, jak Panią, Panią Basię.Basię i katarynę.katarynę w jednym kółku
                        "ciotek niedokończonej rewolucji" umieszczałem? Gdyby mi wtedy ktoś napisał, że
                        Takie Fajne Panie forumowe z Pań wyrosną, to dziś, po przegranym zakładzie, bym
                        miał kaktusa na dłoni na metr wyrośniętego:)
                        ps
                        do wiadomości Pana Dupetka - ja wiem o co chodzi jako 'stary' bywalec Agorowych
                        forów od roku przed musem logowania na FoKraj, ale nie napiszę Panu, wspomnę
                        tylko, że niejaki Taziuta tu piszący był niegdyś moim dobrym forumowym
                        przyjacielem:)
                        • iza.bella.iza Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 16:25
                          Oh, jej :)
                          Dziękuję i bardzo się cieszę, że jednak ten kaktus nie przeszkadza Panu w
                          codziennym życiu ;)
                          • henry-k-log Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 16:33
                            Pani i Pani Basia.Basia, że tak napiszę, na oczęta 'przejrzały', co takiego PiS
                            kasi.kasi uczynił, że nie odnalazła właściwej drogi, 'tej' drogi?;)
                            • iza.bella.iza Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 16:37
                              henry-k-log napisał:

                              > Pani i Pani Basia.Basia, że tak napiszę, na oczęta 'przejrzały', co takiego PiS
                              > kasi.kasi uczynił, że nie odnalazła właściwej drogi, 'tej' drogi?;)
                              >
                              >

                              Mam swoje podejrzenia, ale pisać o nich publicznie nie mam zamiaru. I proszę nie
                              ciągnąć tego wątku ze mną :)
                              • henry-k-log Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 16:40
                                > I proszę nie ciągnąć tego wątku ze mną :)
                                ok;)
                                Po scysji z "Dziennikiem" o kasi.kasi-Sadło wszystko chcący wiedzieć, wiedzą;)
                        • basia.basia "ciotki rewolucji":) 11.04.10, 22:53

                          henry-k-log napisał:

                          >
                          > Ja byłem chyba dosadniejszy(niestety) wzgl. Pani, Pani Izo, po
                          latach i
                          > doświadczeniach śmiem do Pani głośno swoje PRZEPRASZAM
                          napisać wobec
                          > Wszystkich tu na FzD zgromadzonych:-)
                          > Pamięta Pani, jak Panią, Panią Basię.Basię i katarynę.katarynę w
                          jednym kółku
                          > "ciotek niedokończonej rewolucji" umieszczałem? Gdyby mi wtedy
                          ktoś napisał, że
                          > Takie Fajne Panie forumowe z Pań wyrosną, to dziś, po przegranym
                          zakładzie, bym
                          > miał kaktusa na dłoni na metr wyrośniętego:)

                          Pamiętam jak szokujące były dla mnie "zagrania" Twoje i innych
                          forumowiczów wobec przeciwników. I ile mnie to kosztowało nerwów.
                          Z czasem przestałam się przejmować i po prostu "robiłam na szaro"
                          albo "wygaszałam":)

                          Moim zdaniem rzecz cała polega na tym, że w kontakcie wirtualnym
                          jest zupełnie inaczej niż w realu (wiele razy o tym pisałam na
                          FK), po prostu większość odbiera posty dosłownie i zależnie od
                          swojego "widzi mi się" nadaje im charakter neutralny, agresywny
                          albo pozytywny. Próbowałam to uzmysławiać ale wtedy irytuowałam
                          niektórych, bo mentorstwo, wymądrzanie się itp. podczas gdy
                          chciałam pomóc wygaszać awantury.

                          Można się łatwo przekonać jak to jest na przykładzie takiego
                          wyrażenia:

                          Ale się spiłeś!

                          Kiedy nie widzimy wypowiadającej te słowa twarzy możemy założyć
                          wiele możliwości - pogarda, kpina, potępienie ale i politowanie,
                          zdumienie a nawet podziw. Ważna jest intonacja i wyraz twarzy.

                          "Ale głupotę napisałaś" może być ciężką zniewagą ale w
                          "klawiszach" osoby zaprzyjaźnionej to może być lekkie kopnięcie
                          pod stołem w celu otrzeźwienia:)

                          Pamiętam jak obrywałam (od henia strasznie), brano mnie za
                          jakiegoś potwora, garkotłuka (copyright wiadomo:)) itp.
                          Bywało strasznie ale bywało też zabawnie i przyjaźnie:)
                      • ave.duce Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 16:29
                        I tak Cię lubię, Al...bercie/fredzie :)

                        :p
                        • henry-k-log Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 16:31
                          > :p
                          ps
                          Pani AVE, mieliśmy już nikomu nie dokuczać;p
                          • ave.duce Panie Henryku.log! Iza.bella.iza & Basia.basia 11.04.10, 16:44
                            znają się na żartach.

                            I na tym zakończę, a i Panu radzę skończyć temat kk.

                            :p
                            • henry-k-log Re: Panie Henryku.log! Iza.bella.iza & Basia.basi 11.04.10, 16:47
                              bo EOT bEdzie?..;)

                              >..radzę skończyć temat kk.
                              • ave.duce Iza.bella.iza prosi! A damie się nie odmawia, 11.04.10, 17:01
                                zwłaszcza, kiedy skończyła ten sam wydział, co 1/2 Xenofanta (ta zła), na UW.

                                :p
                                • iza.bella.iza sprostowanie 11.04.10, 17:06
                                  Nie skończyła, porzuciła była w połowie i skończyła inny - bliższy temu bez L;)
                                  • ave.duce Re: sprostowanie 11.04.10, 17:17
                                    Szczegół! Ja piurhisterię także porzuciwszy po dwóch latach, trochę z
                                    konieczności mym uporem wywołanej, oddałam się pasji przejawianej od kiedy
                                    raczkować po ogródku zaczęłam, czyli archeokopalnictwu.

                                    :p
                                    • iza.bella.iza Re: sprostowanie 11.04.10, 17:33
                                      Skorupiara z Ciebie? A jaka jeśli wolno spytać - śródziemnomorska czy zwyczajana?

                                      p.s.I od zawsze uważam, że najfajniejsi ludzie studiujący historię, to ci, co
                                      jej niedostudiowali do końca. Skończony historyk nudą capi na odległość:)

                                      p.s.II fora ze dwora - idę na randkę:)
                                      • henry-k-log Re: sprostowanie 11.04.10, 17:41
                                        > Skończony historyk nudą capi na odległość:)

                                        Znam bywalczynię FzD co nic a nic j.w.;)

                                        > p.s.II fora ze dwora - idę na randkę:)

                                        Powodzenia, Pan Randkowicz do 'niedoszłego' Sośnierza podobny..?:))
                                      • ave.duce Re: sprostowanie 11.04.10, 17:46
                                        Śródziemnomorska?! No wiesz :(((

                                        :p
                                        • ave.duce Żałoba narodowa, a ta... 11.04.10, 17:56
                                          na randkę?! Apage jak mawia Pani Dziewica!

                                          :p
                                          • iza.bella.iza Wróciwszy:) 11.04.10, 22:14
                                            Mnie się tak łatwo pozbyć nie da;)
                                • henry-k-log Pani iza.bella.iza prosi! A damie się nie odmawia. 11.04.10, 17:09
                                  :)
                  • humbak Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 15:39
                    E tam jedynym. Paru takich było. Poza tym co do oszołoma, to pojawiały się spekulecje że jest kolektywem... co nawet miało sens. Zmienność charakteru była nieco podejrzana:)
                    • wylogowany.pielegniarz Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 16:09
                      Oszoł pojawia się do dzisiaj. Zarówno pod starym nickiem jak i kolejnymi. Choć
                      teraz chyba bardzo rzadko. Zawsze mnie dziwiło, dlaczego antyrydzykowcy tak
                      bardzo uparcie i całkiem poważnie uwzięli się na tego zdolnego prowokatora.
                      • iza.bella.iza Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 16:27
                        Prowokatora? Jesteś pewny? Ja nie.
                        Za to niezdolnym prowokatorem okazał się ktoś zupełnie inny:(
                      • henry-k-log Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 16:58
                        >.. zdolnego prowokatora...

                        ps
                        Nie poznał P. chyba prawdziwej natury oszołoma;(
                  • wylogowany.pielegniarz Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 16:17
                    iza.bella.iza napisała:

                    > Nie napisała, fakt :)
                    >
                    > Ale moja osoba też nie posiada wiedzy o forum. Już w 2004 roku czytałam wpisy o
                    > tym, że kiedyś to BYŁO FORUM i że podobno kiedyś, to sam Adam Michnik na nim
                    > pisał :D

                    Tego nie wiem. Pamiętam za to Krzysia52, który zakładał przez kilka lat wątek
                    pt."Ściągnijcie to g.wno ze ściany", który był obszernym apelem o zdjęcie krzyża
                    z sali sejmowej. Pamiętam, że przy okazji każdego miesiąca zakładał wątki coś w
                    stylu "Styczniowe zdejmowanie", "Kwietniowe zdejmowanie", itp.

                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,779809,780414,Zdjac_to_Gowno_ze_Sciany.html
                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,1281736,1281736,MARZEC_Miesiacem_ZDEJMOWANIA.html


                    Pamiętam też Kagana, który przedstawiał "Logiczny dowód na nieistnienie tzw. Boga":)

                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,739729,,DOWOD_LOGICZNY_NA_NIEISTNIENIE_TZW_BOGA.html?s=0
                    Kagan to bywa chyba do dzisiaj, a przynajmniej jeszcze jakiś rok temu widywałem
                    go w dyskusjach o książkach Lema, o którym wiedział chyba wszystko.

                    Z najstarszych czasów, które pamiętam, kojarzę najbardziej grupę antyklerykalną
                    w postaci właśnie Krzysia, Kagana, Palnicka i jeszcze kilku osób. I jeszcze
                    kilka innych nicków, które widuję do dzisiaj.

                    > Powspominam jednak ten 2003 rok. To, co wydaje się niewiarygodne, ale TAK BYŁO:
                    > - admin pojawiał się bardzo rzadko i ingerował sporadycznie; kto nim wtedy był
                    > wiadome nie było

                    Tede i Maas. Z tego co się orientuję, to byli od początku i już oboje nie
                    pracują w Gazeta.pl. Z nimi jeszcze dało się gadać jak z ludźmi i nie
                    odpowiadali jak aparatczyki po praniu mózgów.

                    > - pewnego dnia pojawił się anons o tym, że "tym forum opiekuje się Giwi" i
                    > wyobraźcie sobie, że większość się z tego ucieszyła i przez dłuuuuuuugi czas
                    > Giwi była lubiana i dało się z nią normalnie pogadać
                    > - niekwestionowaną gwiazdą FK była Kataryna (choć wrogów zawsze miała wielu)
                    > - na FK były dwa kultowe wątki "Ciemno już" zalogowanego.pielegniarza i


                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,10538856,,Ciemno_juz.html?s=0
                    > "Utwórzmy forumową komisję śledczą" Mańka z Gdyni czyli homosovieticusa (oba
                    > miały ponad 6000 wpisów i już się nie chciały otwierać)

                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,8976958,8976958,Utworzmy_forumowa_konisje_sledzcza_i_wspolnie_z_.html

                    > - był też chyba pięciotysięczny wątek autopromocyjny pewnego Macieja-emigranta
                    > z
                    > NY (swoją droga ciekawe czy on jest teraz na FK - raczej wątpię)

                    Co do Maksia, to widziałem go kilka miesięcy temu na forum o moderacji z jednym
                    wpisem. A wątki "Tylko szczerze..." miał dwa:

                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,6267270,,TYLKO_SZCZERZE_KATARYNA.html?s=0
                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,16342662,,TYLKO_SZCZERZE_MOI_DRODZY_.html?s=0

                    > - na FK pisał też niesamowity gość - oszołom_z_radia_maryja; był jedynym znanym
                    > mi moherem, z którym dało się pogadać w miarę normalnie i który lubił ludzi bez
                    > względu na ich poglądy, i, co już zupełnie niespotykane, miał poczucie humoru,
                    > nawet na swój temat
                    > Oj, łza się w oku kręci:( Basia i Pielo niech dopiszą cos więcej, bo mnie
                    > wzruszenie mąci umysł :P
                    • iza.bella.iza Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 16:34
                      wylogowany.pielegniarz napisał:

                      > Z najstarszych czasów, które pamiętam, kojarzę najbardziej grupę
                      > antyklerykalną w postaci właśnie Krzysia, Kagana, Palnicka i jeszcze kilku osób.

                      Kagan i Planick to ta sama osoba. Wczoraj miałam na to dowód, ale admin wyciął.
                      Palnick vel Kagan przyłapany na wpadce nie zaprzeczył.

                      > Tede i Maas. Z tego co się orientuję, to byli od początku i już oboje nie
                      > pracują w Gazeta.pl. Z nimi jeszcze dało się gadać jak z ludźmi i nie
                      > odpowiadali jak aparatczyki po praniu mózgów.

                      Ja, przed napisem o Giwi nie wiedziałam kto moderuje forum. Chyba fora nie miały
                      stałego przydziału.

                      Chyba po roku forowania odkryłam to, jak można poczytać sobie wątki na Oślej.
                      Teraz mam to forum dodane do ulubionych:)
                      • humbak Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 19:42
                        Kagan i palnick? Nie ma bata. Przecie Kagan to australijski import.
                        • humbak Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 19:42
                          P... P naturalnie.
                    • humbak Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 19:41
                      A ja nadal się nie dowiedziałem pod jakim nickiem teraz Kagan tu występuje. Ktusik ze starej antyklerykalnej gwardii sugerował że zmienił. Jakoś nie mogę nigdie rozpoznać tej charakterystycznej nutki obłędu.
              • humbak Re: Prośba do "starych" forumowiczów. 11.04.10, 15:37
                Właśnie właśnie. Wątki Maksimuma to były dopiero muły. Tego się nie dało ogarnąć jak się od początku nie śledziło.
    • ave.duce Dupetku, nie daj się nabrać ;) "bądź z nami" 11.04.10, 09:08
      ps. pamiętasz starania o zatrudnienie w CBA? Było o co walczyć!

      ... powołana za rządów PiS służba antykorupcyjna wywalczyła sobie zarobki dwa razy wyższe niż policja oraz wyższe niż inne specsłużby. Początkujący agent zarabiał ok. 4 tys. zł; eksperci - ok. 6 tys.; naczelnicy wydziałów - powyżej 7 tys.; dyrektorzy zarządów - ok. 8 tys.

      Plus premie, dwie nagrody roczne i w końcu nagrody uznaniowe za znaczące wyniki w służbie, wykonywanie zadań (...) wymagających zaangażowania i odpowiedzialności ...


      :p
      • dupetek Ja zawsze z Tobą Avciu:)! 11.04.10, 12:45
        Nie bardzo chwytam parabolę z nagrodami CBA:( Czy możesz pisać otwartym tekstem
        Gaździno?
        • ave.duce Gdzie Ty, Dupetek, tam ja ... 11.04.10, 13:06
          Chodzi o próbę przekupstwa, czyli KORUPCJĘ forumową, Panie Agencie in spe.
          To oczywista oczywistość!

          :p
          • taziuta Re: Gdzie Ty, Dupetek, tam ja ... 11.04.10, 13:12
            ave.duce napisała:

            > Chodzi o próbę przekupstwa, czyli KORUPCJĘ forumową, Panie Agencie
            > in spe.
            > To oczywista oczywistość!

            Zawsze musisz posądzać ludzi o 'złe' intencje?
            Nie wszyscy są tacy jak Ty, Ave...
            • humbak Re: Gdzie Ty, Dupetek, tam ja ... 11.04.10, 15:41
              Oj, przyznaj się że próbowałeś forumowicza podwędzić i się nie zgrywaj:)
              • taziuta Re: Gdzie Ty, Dupetek, tam ja ... 11.04.10, 16:00
                humbak napisał:

                > Oj, przyznaj się że próbowałeś forumowicza podwędzić i się nie
                > zgrywaj:)

                Pełowiaka? Daj spokój. Nie chciałem ciągnąć tutaj tematu,
                bo obawiałem się, że Ave sobie może tego nie życzyć. Ale Ave nie
                doceniła mojej delikatności. Ty też mnie widzę nie rozumiesz...
                Nikt mnie nie rozumie! :(

                :)
                • humbak Re: Gdzie Ty, Dupetek, tam ja ... 11.04.10, 19:38
                  Powiem szczerze że nie próbowałem. Podchodzę do Waszych waśni humorystycznie i nie próbuję w nie wnikać. Tak dla bezpieczeństwa:)
              • ave.duce Re: Gdzie Ty, Dupetek, tam ja ... 11.04.10, 16:27
                Szaweł on.

                :p
          • dupetek Re: Gdzie Ty, Dupetek, tam ja ... 11.04.10, 13:22
            Na czym ta forumowa korupcja polegała? Proszę o WIĘCEJ!
            • ave.duce Więcej? Tylko w barterze! ;) 11.04.10, 13:40
              ps. przecież to Ciebie przed chwilą chciano skorumpować! Nadajesz się na agenta
              Tomka, bystrzaku!

              :p
          • gat45 Re: Gdzie Ty, Dupetek, tam ja ... KAJAK ??? 11.04.10, 14:35
            Dobrze zgadłam ?
            • ave.duce Re: Gdzie Ty, Dupetek, tam ja ... KAJAK ??? 11.04.10, 16:19
              Bardzo dobrze! W nagrodę dostaje Pani wiosło typu pigmej.

              :p
    • gat45 Ja to chyba w grupie średniaków - tak, Panie H ? 11.04.10, 16:17
      Kiedym nastała na forum, Kataryna.kataryna udzielała się jeszcze,
      ale ilościową królową FK była zdecydowanie Frau_blada. Płodna była
      niezmiernie, a potem nagle znikła. A może się przepoczwarzyła ?
      • henry-k-log Re: Ja to chyba w grupie średniaków - tak? 11.04.10, 16:25

        Dokładniej to ja bym Panią umieścił w stanie B. Wysokim, jeśli chodzi o zdolność
        zjednywania sobie sympatii, jeśli o bladej Pani wspomina, to mam nieodparte
        wrażenie, że dziś może się przepoczwarzyła w setne odmiany gołdy, ale i tego,
        jak i niczego poza tym(???) nie jestem pewien:)
        • gat45 Re: Ja to chyba w grupie średniaków - tak? 11.04.10, 16:32
          Frau i GoldenwomanXXY ? Oj,chyba nie. Frau była wprawdzie lekko
          zwariowana, ale pewną lekkość w pisaniu wykazywała, pewien dystans
          do siebie samej posiadała, a i podstawowe odruchy dobrego wychowania
          nie były jej obce. Czyli Zupełnie Nie Gołda.

          PS Czy Gołda każe przepraszać za Koniuchy ? Pytam, bo mam ją
          mentalnie wygaszoną i nie czytuję jej produkcji.
          • henry-k-log Re: Ja to chyba w grupie średniaków - tak? 11.04.10, 16:38

            > PS Czy Gołda każe przepraszać za Koniuchy ? Pytam, bo mam ją
            > mentalnie wygaszoną i nie czytuję jej produkcji.

            1 ps
            strasznie dużo wygaszonych gołd musi Pani mieć odhaczonych w nieprzyjaciołach
            Swych;)

            i 2ps
            gołda i "koniuchy' się wykluczają, tylko Blada była nieustannie(nieładnie)
            przeze mnie do stajni z koniuchami odsyłana.
        • iza.bella.iza Re: Ja to chyba w grupie średniaków - tak? 11.04.10, 16:40
          Frau była dość inteligenta, czego żadną miarą o gołde powiedzieć się nie da.
          • henry-k-log Re: Ja to chyba w grupie średniaków - tak? 11.04.10, 16:43

            > Frau była dość inteligenta, czego żadną miarą o gołde powiedzieć się nie da.

            Zgoda, poza tym gołda jednak mi na faceta wygląda, o czym jako facet z
            przykrością informuję;)
      • humbak Re: Ja to chyba w grupie średniaków - tak, Panie 11.04.10, 19:54
        Frau Blada to już drugie wcielenie Bladejtwarzy było. Nawet dobre relację z tą panią miałem. Co się z nią stało to nie wiem.
    • wylogowany.pielegniarz Pamiętaj Dupetku o jednej podstawowej regule 11.04.10, 16:19
      Cały syf zaczyna się i kończy na forach prywatnych;)
      • iza.bella.iza Pamiętaj Pielo, że są wyjątki od reguły! 11.04.10, 16:42
        wylogowany.pielegniarz napisał:

        > Cały syf zaczyna się i kończy na forach prywatnych;)

        Ale nie we Dworze!
        • henry-k-log Re: Pamiętaj Pielo, że są wyjątki od reguły! 11.04.10, 16:45
          Forum ze Dworum nie jest forum UKRYTYM-Prywatnym, Pan G.P. ma rację-niestety,
          sam jestem po 'przejściach' na 2 prywatnych-zamkniętych;)
          • ave.duce Re: Pamiętaj Pielo, że są wyjątki od reguły! 11.04.10, 17:02
            Ale przyzna Pan chyba, że za moich czasów "Knajpa pod Zdechłą Kaczką" była ok.

            :p
            • henry-k-log Re: Pamiętaj Pielo, że są wyjątki od reguły! 11.04.10, 17:11

              > Ale przyzna Pan chyba, że za moich czasów "Knajpa pod Zdechłą Kaczką" była
              > ok.

              BARDZO ok:-)
              To było pierwsze Prywatne-Zamnkniete 'moje' forum, a pierwsze jaskółki nie
              czynią..itd :)
          • iza.bella.iza Re: Pamiętaj Pielo, że są wyjątki od reguły! 11.04.10, 17:08
            I mam nadzieję, że po dwóch chwatit, co? :)
            • henry-k-log Re: Pamiętaj Pielo, że są wyjątki od reguły! 11.04.10, 17:14
              > I mam nadzieję, że po dwóch chwatit, co? :)

              Aż nadto - nigdy więcej udziałów w prywatnych forach:)
              • henry-k-log Re: Pamiętaj Pielo, że są wyjątki od reguły! 11.04.10, 17:20
                - nigdy więcej udziałów w prywatnych-zamkniętych forach:)
                • ave.duce Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 17:26
                  :p
                  • henry-k-log Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 17:32
                    ZaĘczam PaniĄ(z kim, to kiedyś może..), że jeśli ponad dwóch-dwoje uczestników
                    na takim prywatnym-zamkniętym się zgada, to nieuchronność swarów tak oczywista
                    jest, jak nieskończoność..w sensie;))
                    • ave.duce Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 17:54
                      Trzeba po prostu umieć dobrać towarzystwo.
                      I reagować na chamstwo z mety. Na TWA i "wygadywanie" też. I nie dać się zwieść
                      pozorom "świętości". Ani tego, co było, a nie jest.

                      :p
                      • henry-k-log Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 18:14
                        > Trzeba po prostu umieć dobrać towarzystwo.

                        Z samej definicji dobrane <=> nieliczne?..wiśta wio, łatwo naPiSać;)
                        A jeśli już jak wyżej się udałoby, to to co niżej Pani napisała - zbędne;)

                        > I reagować na chamstwo z mety. Na TWA i "wygadywanie" też. I nie dać się
                        zwieść pozorom "świętości". Ani tego, co było, a nie jest.
                      • wylogowany.pielegniarz Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 18:18
                        ave.duce napisała:

                        > Trzeba po prostu umieć dobrać towarzystwo.


                        Sztuką nie jest współistnienie w dobranym towarzystwie tylko umiejętność
                        współistnienia w niedobranym.
                        • henry-k-log Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 18:22
                          > Sztuką nie jest współistnienie w dobranym towarzystwie tylko umiejętność
                          > współistnienia w niedobranym.

                          Zna Pan takie forum prywatne-zamknięte? a może sam jest Pan jego uczestnikiem,
                          powiedzmy - dłużej niż ~ 1,5 roku?
                          • wylogowany.pielegniarz Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 18:31
                            Ja piszę cały czas ogólnie o forach prywatnych, a nie tylko zamkniętych.
                            • henry-k-log Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 18:36
                              >..ogólnie o forach prywatnych, a nie tylko zamkniętych.

                              Rozumiem, ogólnie;)
                        • gat45 Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 18:25
                          wylogowany.pielegniarz napisał:

                          >
                          > Sztuką nie jest współistnienie w dobranym towarzystwie tylko
                          umiejętność
                          > współistnienia w niedobranym.

                          A jeżeli kryterium doboru stanowi umiejętność współistnienia w
                          towarzystwie niedobranym ?
                          • wylogowany.pielegniarz Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 18:33
                            gat45 napisała:

                            > A jeżeli kryterium doboru stanowi umiejętność współistnienia w
                            > towarzystwie niedobranym ?


                            Problem w tym, że deklaracje co do umiejętności współistnienia w niedobranym
                            towarzystwie mogą mieć się nijak do rzeczywistości.
                            • gat45 Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 18:43
                              wylogowany.pielegniarz napisał:

                              >
                              >
                              > Problem w tym, że deklaracje co do umiejętności współistnienia w
                              niedobranym
                              > towarzystwie mogą mieć się nijak do rzeczywistości.

                              Święte słowa, ale kto powiedział, że chodzi o deklaracje
                              zainteresowanych ? Możemy sobie teoretycznie wyobrazić ocenę
                              gospodarza, ktory pod tym kątem zaprasza towarzystwo.

                              Ale tak właściwie to się czepiam, bo sama nie wierzę w skuteczność
                              takiego scenariusza. Tym bardziej, że różnorodność w materii
                              niedobrania ogromną jest.
                              • wylogowany.pielegniarz Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 22:12
                                gat45 napisała:


                                > Święte słowa, ale kto powiedział, że chodzi o deklaracje
                                > zainteresowanych ? Możemy sobie teoretycznie wyobrazić ocenę
                                > gospodarza, ktory pod tym kątem zaprasza towarzystwo.
                                >
                                > Ale tak właściwie to się czepiam, bo sama nie wierzę w skuteczność
                                > takiego scenariusza. Tym bardziej, że różnorodność w materii
                                > niedobrania ogromną jest.


                                Przede wszystkim wydaje mi się, że chodzi o radzenie sobie z różnicami jako
                                takimi, a wtedy mnogość tych różnic staje się już rzeczą wtórną.
                                Poza tym moim zdaniem wbrew pozorom są jedynie trzy rzeczy, które mogą naprawdę
                                doprowadzać fora do upadku:

                                - czyjeś założenie z góry, że uczestniczy po to, żeby zniszczyć
                                uczestnika/uczestników/forum

                                - zaszłości personalne z innych forów, które się ciągną za ludźmi po kolejnych
                                forach i wybuchają, dezorientując i wciągając nieobeznanych uczestników

                                - nieumiejętność tolerowania ludzi o poglądach/osobowościach różnych od naszych
                                do tego stopnia, że spór z poglądami zastępuje atak personalny
                                • iza.bella.iza Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 22:19
                                  Ja już dawno chciałam Cię okrzyknąć świętym for wszelakich:)
                                  Gdzież mi do Waszmości z moją mizerną tolerancyjką:(
                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 22:23
                                    Ooo, widzę, że niektórzy jeszcze w, że tak powiem, błogim, randkowym nastroju,
                                    że takie cudeńka wypisują:))
                                    • iza.bella.iza Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 23:02
                                      Randka z moją oceną nie ma nic wspólnego:)
                                      Już dawno chciałam Ci to jakoś powiedzieć, ale jakoś okazji nie było.
                          • henry-k-log Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 18:42
                            > A jeżeli kryterium doboru stanowi umiejętność współistnienia w
                            > towarzystwie niedobranym ?

                            Mało Kto(óra) tak potrafi, Pani jest wyjątkiem potwierdzającym regułę, moim
                            skromnym zdaniem...wynikającym z Pani znajomości:)

                            ps
                            PanieTyJerzy, prawda, że pisze prawdę?;)
                            • gat45 Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 18:48
                              Tu uśmiech, Panie Henryku, najładniejszy z mojego repertuaru.
                              • henry-k-log Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 18:52
                                Wiem, że zasłużyłem sobie, a, że pod nieobecność TegoPanaJerzego, to'tEm
                                bardziej mnie miły:)
                                • gat45 Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 19:04
                                  Niech Pan nie obraca noża w ranie mojego nieodwzajemnionego uczucia
                                  (jaki jest znaczek graficzny na łzę perlistą ????? Czystą
                                  rzęsistą ???). Dla ToNiegoJurka jestem tylko jedną z tłumu
                                  wielbicielek (teraz to już potrzebuję znaczka na potok łez).

                                  A propos czystej, to mi się przypomniało, że mój zmarły już
                                  Przyjaciel, jeden z nielicznych Polaków z mojego otoczenia,
                                  stawiając na stole znajomą flaszkę Wyborowej zawsze recytował
                                  natchnionym głosem "Nuta przejrzysta i czysta, nuta z kraju i z
                                  domu"*).Ot, takie wspomnienia Polaków na banicji.

                                  *) Broniewski, Mazurek Szopena
                                  • henry-k-log Re: Oj, niechaj mnie Pan nie kusi ... 11.04.10, 19:33


                                    > Niech..nie obraca noża w ranie mojego nieodwzajemnionego uczucia

                                    https://ggmania.eu/Emo/emoty_duze/rozne/emot116.gif

                                    > Dla ToNiegoJurka jestem tylko jedną z tłumu
                                    > wielbicielek

                                    https://ggmania.eu/Emo/emoty_duze/rozne/emot122.gif

                                    > A propos czystej...

                                    https://ggmania.eu/Emo/emoty_duze/rozne/alkohol.gif

                                    ...na pozostałe emotki nie miejsca na monitorze, Pani Gat45, ale zapewne wie
                                    Pani, że TegoPanaJerzego upalować by trza, za niedopatrzenie Pani uczuć q'Niemu:)
                        • ave.duce Do tego celu służą fora otwarte ... 11.04.10, 19:17
                        • basia.basia Ty jesteś jedyny w swoim rodzaju:) 11.04.10, 22:33

                          Wcale się nie podlizuję:) Ale to, co napisałeś ...

                          > Sztuką nie jest współistnienie w dobranym towarzystwie tylko
                          umiejętność
                          > współistnienia w niedobranym.

                          sam stosujesz i to mnie naprawdę zadziwia oraz imponuje mi.
                          Ty to potrafisz. Każdy to potwierdzi.
                          • wylogowany.pielegniarz Re: Ty jesteś jedyny w swoim rodzaju:) 11.04.10, 22:47
                            Zmówiłyście się z Izą czy co:)??? Ja się normalnie zaraz pod ziemię zapadnę.
                            Domagam się od adminek usuwania postów nadmiernie wychwalających!
                            • basia.basia Re: Ty jesteś jedyny w swoim rodzaju:) 11.04.10, 22:57
                              wylogowany.pielegniarz napisał:

                              > Zmówiłyście się z Izą czy co:)???

                              No, nie udawaj, że nie wiesz jakie masz zdeklarowane fanki:)


                              Ja się normalnie zaraz pod ziemię zapadnę.

                              Lecieć wyciągać?


                              > Domagam się od adminek usuwania postów nadmiernie
                              wychwalających!


                              Wiesz co? Inni jak kania dżdżu wyglądają ciepłego słowa a Ty
                              narzekasz na nadmiar! Zgroza!!!

                              Nie ma sprawiedliwości na tym świecie:)
                              • iza.bella.iza Re: Ty jesteś jedyny w swoim rodzaju:) 11.04.10, 23:05
                                Sprawiedliwość jest na świecie - tak stwierdziła Justyna Kowalczyk po wygranej
                                jej rywalki w Vancouver:) Poza tym Pielo się tylko kryguje, bo inaczej
                                publicznie nie wypada;)
                                • wylogowany.pielegniarz Re: Ty jesteś jedyny w swoim rodzaju:) 11.04.10, 23:13
                                  Nie pozostaje mi nic innego jak tylko udać się na spoczynek.
                                  Dobranoc Paniom:)
                                  • iza.bella.iza Re: Ty jesteś jedyny w swoim rodzaju:) 11.04.10, 23:25
                                    Dobranoc :)
                                    Słodko śnij;)
                          • iza.bella.iza Re: Ty jesteś jedyny w swoim rodzaju:) 11.04.10, 23:03
                            basia.basia napisała:

                            >
                            > Wcale się nie podlizuję:) Ale to, co napisałeś ...
                            >
                            > > Sztuką nie jest współistnienie w dobranym towarzystwie tylko
                            > umiejętność
                            > > współistnienia w niedobranym.
                            >
                            > sam stosujesz i to mnie naprawdę zadziwia oraz imponuje mi.
                            > Ty to potrafisz. Każdy to potwierdzi.

                            JA PIERWSZA BYŁAM!!! :)
                            I będę to potwierdzać zawsze i wszędzie!!!


      • humbak Re: Pamiętaj Dupetku o jednej podstawowej regule 11.04.10, 19:56
        Oj, niekoniecznie. Przykład Forum Muzyka mówi coś zupełnie innego. A tamtejsza wojna mimo mniejszej ilości uczestników była od tej z forów aktualności dużo bardziej efektowna... no, może Aquanetu nie przebija, choć tam akurat nie zaglądałem nigdy zbyt intensywnie.
        • wylogowany.pielegniarz Re: Pamiętaj Dupetku o jednej podstawowej regule 11.04.10, 22:18
          Nie bywam i nigdy nie bywałem poza kilkoma wejściami w ciągu kilku lat, żebym
          mógł cokolwiek porównać.
          • wylogowany.pielegniarz Re: Pamiętaj Dupetku o jednej podstawowej regule 11.04.10, 22:20
            wylogowany.pielegniarz napisał:

            > Nie bywam i nigdy nie bywałem poza kilkoma wejściami w ciągu kilku lat, żebym
            > mógł cokolwiek porównać.


            Chodzi o Muzykę.
          • humbak Re: Pamiętaj Dupetku o jednej podstawowej regule 11.04.10, 23:46
            Ja natomiast owszem. Pojawiłem się tam w apogeum konfliktu. Pozostał krajobraz po bitwie. Z kilkudziesięciu ciekawych forumowiczów pozostało kilku. Reszta zwiała na forum prywatne, które zresztą też już powoli dogorywa. PRzypuszczam że za sprawą braku dopływu świeżej krwi, gwarantowanym na forum publicznym.
    • basia.basia "Stara forumowiczka" mówi Ci, że... 11.04.10, 23:04

      bitew było wiele. Za wiele. Niektóre spowodowały trwałe szkody.
      FK to głownie polityka ale nie tylko. Bitwy szły o karę śmierci,
      Herberta, Michnika, UW kontra reszta świata, kościół (pamiętam
      zadymę o poranne bicie dzwonów), reszta potem.
      • wylogowany.pielegniarz Re: "Stara forumowiczka" mówi Ci, że... 11.04.10, 23:16
        Tja, tego od tych dzwonów kościelnych to pamiętam:)
        Chciał zakazać, bo go budziły rano:)
    • blind_as_a_bat Garść wspomnień z daleka 12.04.10, 07:27
      Trudno mnie nazwać (bardzo) "starym" forumowiczem => miewałem przerwy dłuższe.
      Ulubionym interlokutorem z przeciwnej strony był Ksiundz i jego gosposia. Ave/bac1 też coś wie na ten temat ;-) Nawet na wódkę się umawiali, nikomu nie wypominając! ;-) Mnie interesowała bardziej gosposia ;-)
      Ksiundz był związany z Żoliborzem, co też wpływało na dobre kontakty między nami.

      Nie pamiętam "bitew", raczej potyczki. Szczególnie z antysemitami, forumową kołtunerią, przedstawiająca się jako zwolennicy JKM (sic!), pisowcami, no i Jolą z Dywit od Andrju Leppera! W tym miejscu chapeau-bas, Ave! Twoje analityczne przekłady postów Joli => niezapomniane!

      Pamiętam wspaniałą forumowiczkę o nicku Mala.szara.mysz i to, kiedy Ave i Mysz założyły "Knajpę pod Zdechłą Kaczką" i dostanie tam zaproszenia było dla niektórych przedmiotem ustawicznych zazdrosnych westchnień. Nie mogę uwierzyć, że Kwiaty.polskie (nick z Tuwima wszak!) 'trujące' się stały.
      Wątki "kultowe" na pewno były już wymieniane na FzD. Pan Henio (Wielki Łowczy, ale i Wielki Techniczny!) najlepiej się w tym orientuje. Bardzo ceniłem Kropka.

      P/S. Panie Heniu, przyjmuję wyzwanie na '$$$$$'! (chyba że fizycznie nie wyrobię). Pozdrowienia.
      • ave.duce Re: Garść wspomnień z daleka 12.04.10, 18:00
        Aleś się rozgadał, Zwierzaku! :)))

        :p
      • jola.iza1 Re:Zostanę przy kropku:) 12.04.10, 18:35

        "Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren! "
        • ave.duce Re: Zostanę przy Ksiundzu :) 12.04.10, 19:51
          "Jako obywatelowi IV RP całkiem mi nieżle, zawsze co prawda było mi nieżle, ale
          nie aż tak :)"

          :p
    • dupetek Czy bany Ave mają coś wspólnego 13.04.10, 14:16
      z pytaniem, które zadałem? Wiem, że należą do historii forum, ale pytam o bitwy
      i w tym wypadku o rolę Giwi nie jako cenzora, ale jako forumowiczki.

      Ps. Teraz spadam, ale wieczorem poczytam wątki wspomniane przez Izę, a linkowane
      przez Pielęgniarza. Jeśli jakieś pyskówy mnie nie zatrzymają na FK, to zajrzę Tu:)
      • ave.duce Re: Czy bany Ave mają coś wspólnego 13.04.10, 15:32
        Giwi jest ok.

        I ja Ci coś zalinkuję do czytania >

        14.07.05, 11:27

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,26441561,,Lepper_8211_opalony_ale_zimny_.html?s=0
        20.07.05, 12:25

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,26695192,,Z_MOWNICA_PO_KRAJU_.html?s=0

        24.10.05, 09:50

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,30886493,,Szkola_przetrwania_czyli_jak_przezyc_w_Kaczej_RP.html?s=0

        To tylko trzy przykłady.

        Mogły się rozwijać dzięki przychylności i przymykaniu oka przez Giwi, bo reguły na FK były wówczas zdecydowanie ostrzejsze.

        :p
        • dupetek Ście mnie zaklinowali lekturą 16.04.10, 04:11
          Drugi wieczór już się przebijam:) Spadam teraz luli.
          • ave.duce Re: Ście mnie zaklinowali lekturą 16.04.10, 11:20
            Ale teraz Twoja osoba posiada wiedzę.

            :p
    • ave.duce I co? Przeczytane? Pomogło? 20.03.11, 08:15
      • dupetek Re: I co? Przeczytane? Pomogło? 21.03.11, 10:40
        Po kilku nie dospanych nockach poddałem się:(
        Podsunęłaś mi pomysł na inicjatywę dla mojej partii. Coś na zasadzie forumowej prokuratury historycznej:)
        Ale pomału, bo to akta trzeba będzie przejąć i formalnie wszystko dograć:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka