Dodaj do ulubionych

"Zmierzch banksterów"

03.09.12, 18:16
wieszczy Rybiński w swoim felietonie.

Ja już jakiś czas się zastanawiam, co się stanie, kiedy ludzie gremialnie uznają, że nie ma najmniejszej potrzeby spłacania jakichkolwiek długów z etykietką "kredyt". Rybiński rewolucję przewiduje już na przyszły rok. Oczywiście coś będzie się działo, ale czy już w przyszłym roku? I w jaką stronę to się potoczy? Czy dzieci i wnuki Madoffów, Lehmanów, itp. czeka literalnie taki sam los, co dzieci Romanowów w 1917? Czy rewolucjonistom wystarczy samo oskubanie rodzin elit banksterskich do samych gaci?
Obserwuj wątek
    • rycho7 Re: "Zmierzch banksterów" 03.09.12, 19:56
      jaceq napisał:

      > Czy rewolucjonistom wystarczy samo oskubanie rodzin elit banksterskich
      > do samych gaci?

      1. Dlaczego rewolucjonistom? Nie przewidujesz zadnego progressizmu?
      2. "Do samych gaci" wydaje sie niebotyczna rozrzutnoscia jak na obecne czasy. Osoba lucka ma wincy Wartoscow.
      • rycho7 piekne sformulowanie 03.09.12, 20:11
        rycho7 napisał:

        > 1. Dlaczego rewolucjonistom?

        prawdopodobnie dojdzie do zmian (jak mówią matematycy) nieciągłych. W języku potocznym mówimy o zmianach rewolucyjnych.

        Uzycie potocznego slowa rewolucjonisci sugeruje istnienie lub powstanie organizacji dowodzacej rewolucjonistami. Po to przepchnieto przez legislature Patriotic Act aby maluczcy nie mieli szans na wykorzystanie spuscizny Homo Sapiens.

        Sadze, ze nie jestem jedynym ktoremu nie po drodze pod swiatlym kierownictwem Kompartii Chin. Czy CIA ma jakas falszywke w zastepstwie?
        • jaceq Re: piekne sformulowanie 03.09.12, 20:34
          Prawda? Mnie też bardzo się spodobało.

          Legislaturą bym się nie przejmował. Bierut wydawał dekrety. Mógł (gdyby zechciał) wydać nawet dekret "od dziś VII przykazanie nie obowiązuje, nie wolno tylko okradać władzy", a co tam dopiero jakiś zasrany Patriot Act. Małe piwo.
        • krates-8 Re: piekne sformulowanie 03.09.12, 22:39
          nic dziwnego
          rybek studiował informatykę
          na mim uw


          > prawdopodobnie dojdzie do zmian (jak mówią matematycy) nieciągłych. W języku p
          > otocznym mówimy o zmianach rewolucyjnych.

          >
      • jaceq Re: "Zmierzch banksterów" 03.09.12, 20:29
        rycho7 napisał:

        > 1. Dlaczego rewolucjonistom? Nie przewidujesz zadnego progressizmu?

        Pomysł z nieoddawaniem długów wydaje mi się sam w sobie jakby rewolucyjny. Ponadto - chcąc coś ugrać, trzeba się spieszyć, bo pieniądze mają wbudowane możliwości kamuflażowe i mogą zniknąć z pola widzenia.

        > 2. "Do samych gaci" wydaje sie niebotyczna rozrzutnoscia jak na obecne czasy. O
        > soba lucka ma wincy Wartoscow.

        Napisałem umownie. Mogłem napisać "puścić w skarpetkach" jak to obiecywał był Wielki Przewodniczący Bolesław. Mniejsza z tym. Szacuje się, że w samej Europie znajdzie się około pół miliona majątków na poziomie powyżej 100 mln euro każdy, należących do tzw. elit (banksterskich lub pokrewnych - wspierających jednak banksterskie status quo). Pół miliona razy 100 milionów daje kwotę 50 000 000 000 000, czyli (jeśli się nie pomyliłem) 50 bilionów euro. Kwota ta co jakiś czas jest powiększana o jakiś kolejny miliard euro wpompowany przez jakiś EBC niby na ratowanie biednych autochtonów z południa, a w rzeczywistości - na powiększanie zysków banksterskich elit. Mówimy rzecz jasna o majątkach osobistych (jakoby świętych - nie do ruszenia wg rozmaitych јеbaków-teoretyków moralności) osób (i członków ich rodzin) i to raczej nie z pierwszych stron gazet.

        Powiedzmy sobie, że tak z połowa ww. wielozerowej kwoty jest nie do wyrwania z powodu patrz pkt. 1. Ale reszta spokojnie mogłaby załatwić temat tzw. kryzysu na długo. I to bez potrzeby dodrukowania pieniędzy. I to w bardzo prosty sposób: nie-elity umawiają się: "od dziś nie spłacamy żadnych kredytów, bo tak i już!"
        • rycho7 nie mam zadnych kredytow 03.09.12, 20:57
          jaceq napisał:

          > nie-elity umawiają się: "od dziś nie spłacamy żadnych kredytów, bo tak i już!"

          Pomysl ekstra mi sie podoba. Ja nie mam zadnych kredytow, wiec nic nie ryzykuje. Moge wiec uczestniczyc we wpuszczaniu popaprancow w maliny.

          Poradz jeszcze jak mam spacyfikowac moja zbyt bujna wyobraznie co do stosowania Patriotic Act do pacyfikowania nie-elity.
        • rycho7 rachunek ciagniony gluta 03.09.12, 21:03
          jaceq napisał:

          > pieniądze mają wbudowane możliwości kamuflażowe i mogą zniknąć z pola widzenia.

          Ja tu widze problem niewidkow wlascicieli kamuflowanych pienindzow. No bo jak ich nie ma to ktozby smial stwierdzic ich nie bycie?
        • rycho7 dymanie ego 03.09.12, 21:11
          jaceq napisał:

          > Powiedzmy sobie, że tak z połowa ww. wielozerowej kwoty jest nie do wyrwania

          Musi jestes niepoprawnym optymista. Wspolczynnik kreacji pieniadza przed wiekami przekroczyl proporcje 1:2.

          Gdy zechcesz spojrzeć prawdzie w oczy to zobaczysz, ze zera sa zerami. Szczegolnie te przed przecinkiem. Dumasz o nieistniejacej kasie. Realne sa jedynie "straty" banksterow wycofywane na codzienne "przezycie".
        • andrzejg oj naiwności, naiwności 06.09.12, 08:35
          Mówimy rzecz jasna o majątkach osobistych (jakoby świętych - nie do ruszenia wg rozmaitych јеbaków-teoretyków moralności) osób (i członków ich rodzin) i to raczej nie z pierwszych stron gazet.



          jeżeli coskolwiek posiadasz,to zawsze znajdzie sie biedniejszy ,który pozazdrości i z chęcia pusci Cie w gaciach. Twoje pisanie jest dowodem na niemożność wprowadzenia czystego kapitalizmu. Banksterzy muszą dobrowolnie dzielić sie swoim majątkiem i od czasu , do czasu rzucic jakieś ochłapy watasze czekającej okazji na rozszarpanie

          A.
    • pulbek Re: "Zmierzch banksterów" 04.09.12, 07:50
      Prawda jest taka, że jak przychodzi co do czego to nawet imć Rybiński zaczyna pisać jak Marks.
      Wszystko w tym tekście jest: walka klas, środki produkcji, rewolucja... Coś tam jest z przyzwyczajenia o standardzie złota, ale poza tym normalnie Marks.

      Pulbek.
      • pro100 nihil novi sub sole 05.09.12, 20:31
        cyklicznie się robi rok superjubileuszowy. na dziś cesarstwa zadłużone w stopniu uzasadniającym oczyszczenie krajów z długów i wierzycieli.
    • wolomin_w_nocy Bardziej jako pomysł, niż gotowy produkt 04.09.12, 19:50
      bo jakoś dzisiaj nie było okazji żeby się czegoś napić:

      Wyklęty, powstań ludu ziemi,
      Powstańcie, których dręczy dług,
      Myśl nowa blaski promiennymi
      Powiedzie nas na bój, na trud.
      Koniec historii kredytowej,
      Przed ciosem niechaj bankster drży!
      My wiemy że jesteście w zmowie,
      Na drzewach zawiśniecie wy!

      refren

      Bój to będzie ostatni,
      Powstanie świat bez rat,
      A bankster i komornik
      Poznają co to bat
      • superspec Ale pamiętaj 04.09.12, 19:57
        Rewolucja przemysłowa to też rewolucja.I jeszcze czy nie było Rewolucji Amerykańskiej?smile
    • wolomin_w_nocy Jeszcze tak na marginesie to wyaźnie się rozkręca 05.09.12, 18:55
      przyszły premier.
      forum.gazeta.pl/forum/w,13,115267776,115267776,Jak_sie_nazywa_przywodca_opozycji_w_Polsce_.html
      Gdyby czytał to forum to pewnie tę ankietę, którą tam ma z prawej strony uzupełnił by jeszcze o pozycję: profesor inwestor

      Z ciekawości sprawdziłem jeszcze jak się ma eurogeddon:
      www.opera.pl/pl/oferta/fundusze/eurogeddon/wycena/
      Z prawie 13,5 zeta zostaje po pół roku niecałe 12.
      Obligacje Bulandy dawały w tym czasie troszku lepszy zwrot.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka