Dodaj do ulubionych

Premia za obecność

24.10.12, 07:24

,,Jak ustaliła „Rz", nasze podatki kolejny raz suto zasilą osoby, które na zlecenie państwa wykonywały swoje obowiązki. W projekcie budżetu ministerstwa na 2013 r. zabezpieczono koszty dodatkowego wynagrodzenia dla członków zarządu spółki PL.2012. Ich kwota jest oszałamiająca, opiewa na 2,75 mln zł. Katarzyna Kochaniak, rzeczniczka resortu, tłumaczy, że to „suma maksymalna, jaka wynika z kontraktów".
(-)
900 tys. zł nagród otrzymali już szefowie Narodowego Centrum Sportu.
Jednorazowa premia wyliczana ma być na podstawie miesięcznego wynagrodzenia (po ok. 26 tys. zł miesięcznie) i sumy premii za postęp za każdy rok. Co ciekawe, premia przysługuje szefom PL.2012, jeśli... turniej się odbędzie. Co więcej, Herra może otrzymać dodatkową premię uznaniową. Jej wielkość określi rada nadzorcza spółki, którą zarządza. Spore premie, w sumie 900 tys. zł, otrzymali już szefowie Narodowego Centrum Sportu – Robert Wojtaś i Janusz Kubicki. W sądzie o 0,5 mln zł walczy z NCS były prezes Rafał Kapler.

Sprawa jest o tyle bulwersująca, że spółka PL.2012 zajmowała się jedynie koordynacją przygotowań do turnieju. Na podstawie informacji uzyskanych z miast-gospodarzy tworzyła harmonogramy postępów prac, ale nie miała żadnego wpływu na inwestycje. ''

www.rp.pl/artykul/945416.html?print=tak&p=0

Dlaczego w tym chorym państwie dochodzi do podpisywania tak absurdalnych kontraktów ? Co na to phremier ?
Obserwuj wątek
    • pro100 no wiesz co 24.10.12, 08:10
      ewa8a napisała:

      > Dlaczego w tym chorym państwie dochodzi do podpisywania tak absurdalnych kontr
      > aktów ? Co na to phremier ?

      straszysz tego bidula jakimiś dziwnymi pytaniami, znowu przez dwa tygodnie z szafy nie wyjdzie ale tym razem przez ciebie. nie masz wyrzutów sumienia?
    • pikrat Re: Premia za obecność 24.10.12, 10:40
      Co to sie rozpisywac - masz racje. Kiedy ludzie zarabiaja ogromne pieniadze w prywatnych korporacjach to nie mam nic przeciwko temu, szczegolnie kiedy placa podatki. Zarabianie na panstwie tak ogromnych sum zawsze budzi watpliwosci. Niestety nie widze w naszym spoleczenstwie ludzi gotowych tak pokierowac sprawami panstwa by wszelkim formom pasozytnictwa polozyc kres. Zastanawiam sie czasem czy warto w ogole poruszac takie sprawy na forum bo natychmiast przyciaga sie rozne mety kipiace swietym oburzeniem o 'glupie kilka milionow' a nie widzace wyciekajacych z budzetu miliardow, ktore maja zaspokoic ich zapotrzebowanie na 'krasnale ogrodowe'.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka