Dodaj do ulubionych

Legendę agenta trzeba dobrze zbudować

30.11.12, 15:21
.- CBA podrabiało wszystko, nawet legitymacje dziennikarzy. Agenci posługiwali się legitymacjami m.in. Radia Zet i Polskiej Agencji Prasowej, gdy potrzebowali wysondować jakieś środowisko - mówi nam były funkcjonariusz, który zdecydował się ujawnić kulisy działania biura. Radzi wszystkim, którzy przychodzą do CBA, by nie brali komórek i laptopów, bo gdy zostawią je w depozycie, wszelkie informacje z tych urządzeń mogą być skopiowane.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12950803,Jak_sie_robi__przykrywkowca___PRACOWALEM_W_CBA__CZ_.html#BoxSlotII3img
Obserwuj wątek
    • pikrat Re: Legendę agenta trzeba dobrze zbudować 30.11.12, 15:35
      Ten agent Tomek to mogl byc podwojnym agentem....

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,12270008,Agent_Tomek_ministrantem_na_Jasnej_Gorze__WIDEO_.html
      Walizki kasy, audi warte cztery stowy za gotowke a efekty? Tylko propagandowe.
      • wikul Re: Legendę agenta trzeba dobrze zbudować 30.11.12, 16:05
        pikrat napisał:

        > Ten agent Tomek to mogl byc podwojnym agentem....
        > rel="nofollow">wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,12270008,Agent_Tomek_ministrantem_na_Jasnej_Gorze__WIDEO_.html
        > Walizki kasy, audi warte cztery stowy za gotowke a efekty? Tylko propagandowe.

        Żigolak ministrantem ? Jak im nie przeszkadza to co tu powiedzieć ?
        • pikrat Re: Legendę agenta trzeba dobrze zbudować 30.11.12, 18:25
          Nie zauwazyles, ze Ciemna Gora 'przygarnela' takiego osobnika jak Staruch? Jak oni mogli?smile

          Gdyby tak sie zastanowic to mozna dojsc do ciekawych wnioskow, na podstawie ktorych mozna by nakrecic film o wiele ciekawszy niz 'Kod Leonarda'.
          Oto w Watykanie widza, ze wiara chyli sie ku upadkowi. Dyskutuja o tym, gdzie jeszcze daloby sie zapewnic sobie wysokie dochody. Wybor pada na Polske. No tak, ale co mogloby spowodowac masowa milosc do kosciola? - wiadomo papiez Polak, ale papiez jest akurat dopiero co wybrany. Morduja zatem nowego papieza przy pomocy ziela, ktore daje objawy jak zawal serca i wybieraja nowego. Skad? - Duch Swiety podpowiada, ze z ..... Polski. Machina rusza. Papieskie wizyty, oltarze polowe, zbiorowa histeria. Ustroj upada i zaczyna sie eksploracja nowozdobytych terenow. Podnosi sie żądania, stawia nowe koscioly. Poprzeczka wedruje co raz wyzej. Juz siedza w budzecie panstwa dawcy. Zdobywaja nowe tereny i indoktrynuja za spoleczne pieniadze. Jeszcze w historii nie bylo takiego niewolnika ktory tak chetnie wystawialby wlasne dupsko do lojenia, wiec sie loi bez pardonu. Organizuje sie partie prawicowa w jakiejs krypcie sw Andrzeja czy jak, juz nie pomne. Niestety nieudacznicy z kolek parafialno - rozancowych nadaja sie do rzadzenia jak krowa do gry na fortepianie. Dwa lata rozpierduchy i zabawy i swietobliwy rzad upada. Co zatem? Teraz kolej na 'zbrojne' ramie. Stawia sie na kiboli a wczesniej, o czym nie wspomnialem rozwija sie w Polsce ruch ktorego z najwiekszym trudem pozbyla sie Hiszpania. Z jednej strony Opus Dei, ktory ma zadanie przeniknac do najwyzszych struktur panstwowych a z drugiej kibole i faszyzujaca mlodziez wszypolska i onerowska. Skad u gowniarzy kasa na gwiazdziste zloty i pirotechnike? No skad? Kto w tym kraju ma kase? I tak to sie dzieje i bedzie dzialo. Niestety, sponsorzy wpadli kiedy wsrod kiboli pojawily sie transparenty traktujace o walce o wiare katolicka tak jakby w tym kraju ktos jeszcze bronil sie modlic czy celebrowac.

          No i jak sie podoba zarys scenariusza? Czy nie jest dosc prawdopodobny? Panie rezyserze Braun - do dziela!
          • marouder.com.pl Nie myslales nigdy o karierze pisarskiej? 30.11.12, 19:27
            Mam znajomych w paru wydawnictwach!
            • pikrat Re: Nie myslales nigdy o karierze pisarskiej? 01.12.12, 12:05
              Nie zartuj, Marudny. Z kariery pisarskiej czyli pisarskiego dorobku korzystaja najczesciej spadkobiercy pisarza. Nie lubie na kogos robic smile
              • wikul Bizancjum a la IV RP 01.12.12, 14:50
                Agent Tomek był fanem "Miami Vice". Lubił błyszczeć, chętnie pozował do zdjęć.

                - Jak się ubrał za pieniądze CBA, miał na sobie ze 30 tys. zł. Garnitury od Armaniego, zegarek Longines, obowiązkowo złota biżuteria. Nie uznawał zamienników, nawet majtki i skarpetki musiały być markowe. Manicure, pedicure i fryzjera też finansowało Biuro - mówi były funkcjonariusz CBA.

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12957156,Agent_Tomek_byl_fanem__Miami_Vice___Lubil_blyszczec_.html#MT
                • pikrat Re: Bizancjum a la IV RP 01.12.12, 15:34
                  Szukanie hakow za kazda cene. Niestety efekty mizerne: jedna zakochana w agencie kobieta, ktora dala zawrocic sie z uczciwej drogi. A jak ten blamaz wyglada w oczach kurdupla i jego zwolennikow? - obydwa Cherlocki zostaja poslami a jeden do tego wiceprzewodniczacym partii. Jak widac partia nie zapomina wyrozniajacych sie towarzyszy i nie licza sie mierne efekty ich dzialan. Najwazniejsze jest oddanie idealom. Sluzba Bogu i ojczyzniewink

                  Ciekawe czy jacys pasterze mieli cos do powiedzenia w sprawie rekrutacji. Droga od ministranta do agenta dziwkarza stawia tego playboya w nieciekawym, przynajmniej moralnie, swietle a w jeszcze gorszym jego mocodawcow.
                  • wikul IV RP nie żalowała pieniędzy na walkę ... 01.12.12, 15:59
                    ... z wrogami.
                    Beszczelność i tupet wydawaniu publicznego grosza. Czy temu głupkowi wydawało sie że to nigdy sie nie wyda czy po prostu miał to w dupie ?
                    • pikrat Re: IV RP nie żalowała pieniędzy na walkę ... 01.12.12, 16:14
                      To zwykly prostak byl i cham. Kto przy zdrowym kregoslupie moralnym podjalby sie takiej pracy?
                      Kto, bedac profesjonalista zgodzilby sie na wykonanie zdjec w polneglizu z wywalonym perwersyjnie jezorem? I to jest posel na Sejm Rzeczypospolitej......
                      Zenada.
                • astra18 Re: "tanie" weekendowanie:) 01.12.12, 19:29
                  wikul napisał:

                  > Agent Tomek był fanem "Miami Vice". Lubił błyszczeć, chętnie pozował do zdję
                  > ć.

                  >
                  > - Jak się ubrał za pieniądze CBA, miał na sobie ze 30 tys. zł. Garnitury od
                  > Armaniego, zegarek Longines, obowiązkowo złota biżuteria. Nie uznawał zamiennik
                  > ów, nawet majtki i skarpetki musiały być markowe. Manicure, pedicure i fryzjera
                  > też finansowało Biuro - mówi były funkcjonariusz CBA.

                  >
                  > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12957156,Agent_Tomek_byl_fanem__Miami_Vice___Lubil_blyszczec_.html#MT

                  A to na narty, a to na zupę do premierowej:

                  polska.newsweek.pl/w-najnowszym--newsweeku---jak-premier-tusk-embraerem-latal--za-pieniadze-podatnikow,98882,1,1.html

                  • pikrat Re: "tanie" weekendowanie:) 01.12.12, 19:41
                    Glupia Bzdziagwo18, jakie przepisy naruszyl premier tym lataniem? No, popisz sie. A pamietasz moze takiego Bialego Murzyna z AWS, ktory bedac wicepremierem latal co tydzien do domu?
                    Nie czytalem wtedy twoich protestow. No tak, ale on byl z tej samej bandy, ktora ty tu reprezentujesz.
                    • astra18 Re: "tanie" weekendowanie:) 01.12.12, 19:49
                      pikrat napisał:

                      > Glupia Bzdziagwo18, jakie przepisy naruszyl premier tym lataniem? No, popisz si
                      > e. A pamietasz moze takiego Bialego Murzyna z AWS, ktory bedac wicepremierem la
                      > tal co tydzien do domu?
                      > Nie czytalem wtedy twoich protestow. No tak, ale on byl z tej samej bandy, ktor
                      > a ty tu reprezentujesz.

                      Głupi Mielony z kisz-kapem w łepetynie, łamie dane kiedyś słowo o tanim państwie serwowanym przez PO.
                      • pikrat Re: "tanie" weekendowanie:) 01.12.12, 19:52
                        Tu masz tanie panstwo. W ogole to wlazisz do watka po to by wysaczyc jad ze swoich zebow jadowych a nie wypowiedzialas sie na temat.
                        https://bi.gazeta.pl/im/de/c1/c5/z12960222W.jpg

                        Nasci jezyczkasmile
                        • astra18 Re: "tanie" weekendowanie:) 01.12.12, 20:42
                          pikrat napisał:

                          > Tu masz tanie panstwo. W ogole to wlazisz do watka po to by wysaczyc jad ze swo
                          > ich zebow jadowych a nie wypowiedzialas sie na temat.
                          > https://bi.gazeta.pl/im/de/c1/c5/z12960222W.jpg
                          >
                          > Nasci jezyczkasmile
                          >
                          Wypowiedziałam, tylko Kotletowi żółć zalewa miejsce przeznaczone normalnemu człowiekowi na mózg.
                          >
                      • wikul Re: "tanie" weekendowanie:) 01.12.12, 19:54
                        astra18 napisała:

                        > Głupi Mielony z kisz-kapem w łepetynie, łamie dane kiedyś słowo o tanim państwi
                        > e serwowanym przez PO.

                        nonsensopedia.wikia.com/wiki/Tanie_pa%C5%84stwo
                  • wikul Re: "tanie" weekendowanie:) 01.12.12, 19:45
                    Znaj proporcje i temat w którym zabierasz głos. Chciałaś powiedzieć że Kaczyńscy nie latali ?
                    • astra18 Re: "tanie" weekendowanie:) 01.12.12, 19:54
                      wikul napisał:

                      > Znaj proporcje i temat w którym zabierasz głos. Chciałaś powiedzieć że Kaczyńsc
                      > y nie latali ?
                      No właśnie, rzecz w proporcjach.Premierowi Tuskowi tego jakoś nie da się wytłumaczyć ani jego szanownej małżonce.
                      • pikrat Re: "tanie" weekendowanie:) 01.12.12, 19:55
                        Premier korzysta z tego do czego MA PRAWO!
                    • pikrat Re: "tanie" weekendowanie:) 01.12.12, 19:54
                      Alez latali do Juraty. Co tydzien i nie malutkim emraerem tylko olbrzymim tu 154M, ktory zuzywal dwa razy tyle paliwa co embraer. A i jeszcze 'najlepszy' prezydent wszechczasow kupil sobie na dziendobry BMW opancerzone za dwa miliony zlotych........
                      • astra18 Re: "tanie" weekendowanie:) 01.12.12, 20:20
                        pikrat napisał:

                        > Alez latali do Juraty. Co tydzien i nie malutkim emraerem tylko olbrzymim tu 15
                        > 4M, ktory zuzywal dwa razy tyle paliwa co embraer. A i jeszcze 'najlepszy' prez
                        > ydent wszechczasow kupil sobie na dziendobry BMW opancerzone za dwa miliony zlo
                        > tych........

                        latał do OŚRODKA RZĄDOWEGO jak i jego poprzednik, a nie na weekendowe obiadki, ktore równie dobrze mógłby spożywać w W-wie gdyby tylko jasnie pani premierowa raczyła być przy mężu, bo raczej praca zawodowa je nie trzyma w Sopocie...
                        • pikrat Re: "tanie" weekendowanie:) 01.12.12, 20:55
                          Latal na tej samej trasie. Latal drozej i do tego trzymal sluzbe w rzadowym osrodku by wynosila z pod niego nocnik na wypadek gdyby.... a na morzu w tym czasie, przed plaza rzadowa, patrolowaly dwa okrety wojenne, taki to byl 'tani' prezydent.

                          Dobra, dosc tego. Prosze napisac co myslisz o agencie Tomku, o efektach jego pracy niewspolmiernych do wydatkow i o tym, ze ktos taki zostal poslem. Masz swoje piec minut...smile
    • andrzejg trochę spiskowo 01.12.12, 16:52
      a dlaczegóż ten materiał wypłynął teraz?
      Coś się szykuje? Przecież nie chodzi o wypranie brudów przed końcem świata?

      A.
      • wikul Re: trochę spiskowo 01.12.12, 16:58
        andrzejg napisał:

        > a dlaczegóż ten materiał wypłynął teraz?
        > Coś się szykuje? Przecież nie chodzi o wypranie brudów przed końcem świata?
        > A.

        To były wspólpracownik ujawnił, ale kiedy by tego nie zrobił, swoja wymowę ma.
        • andrzejg trochę spiskowo c.d. 01.12.12, 21:03
          wikul napisał:

          > andrzejg napisał:
          >
          > > a dlaczegóż ten materiał wypłynął teraz?
          > > Coś się szykuje? Przecież nie chodzi o wypranie brudów przed końcem świat
          > a?
          > > A.
          >
          > To były wspólpracownik ujawnił, ale kiedy by tego nie zrobił, swoja wymowę ma.

          Wymowę ma, nie przeczę, ale w dalszym ciągu zastanawiam się dlaczego ten współpracownik wyskoczył z tymi rewelacjami teraz? Czyżby był takim idiotą ,że nie wiedział o politycznej sile swoich wynużeń? Albo inaczej. Dlaczego do tej pory siedział cicho?

          Powiem Ci Wikul,że na to PO zaczynam się pomału wkurzać. Widzę co wyprawiają we Wrocławiu , aby tylko podnieść swoje notowania. Wszystko ma swoje granice.

          Stą też zastanawiam się nad celem tego artykułu. Bo widzisz. Ten współpracownik mógł sobie gaworzyć i rozpowiadać o swoich doświadczeniach, ale GW nie musiałą tego publikować.
          Dlaczego teraz, skoro do wyborów jeszcze trochę czasu. Czyżby pod dywanem w służbach wrzało?

          A.
          • wikul Re: trochę spiskowo c.d. 01.12.12, 21:57
            andrzejg napisał:

            > Wymowę ma, nie przeczę, ale w dalszym ciągu zastanawiam się dlaczego ten współp
            > racownik wyskoczył z tymi rewelacjami teraz? Czyżby był takim idiotą ,że nie wi
            > edział o politycznej sile swoich wynużeń? Albo inaczej. Dlaczego do tej pory si
            > edział cicho?

            A kiedy powinien wyskoczyć żeby nie wzbudzać podejrzeń ?

            > Powiem Ci Wikul,że na to PO zaczynam się pomału wkurzać. Widzę co wyprawiają we
            > Wrocławiu , aby tylko podnieść swoje notowania. Wszystko ma swoje granice.

            Nie znam szczegółów, więc trudno mi sie do tego odnieść. Wiem tylko że z Dutkiewicza są również a może jeszcze bardziej niezadowoleni.

            > Stą też zastanawiam się nad celem tego artykułu. Bo widzisz. Ten współpracownik
            > mógł sobie gaworzyć i rozpowiadać o swoich doświadczeniach, ale GW nie musiałą
            > tego publikować.
            > Dlaczego teraz, skoro do wyborów jeszcze trochę czasu. Czyżby pod dywanem w słu
            > żbach wrzało?
            > A.

            Twoja podejżliwość mnie przygniata. Tym bardziej że nie wiem co mogli by zyskać publikując to teraz a nie np.przed wyborami rok temu. Też widzę słabości tej władzy ale nie widzę rozsądnej alternatywy.
          • ada08 Re: trochę spiskowo c.d. 02.12.12, 07:35
            andrzejg napisał:

            > Wymowę ma, nie przeczę, ale w dalszym ciągu zastanawiam się dlaczego ten współp
            > racownik wyskoczył z tymi rewelacjami teraz? Czyżby był takim idiotą ,że nie wi
            > edział o politycznej sile swoich wynużeń? Albo inaczej. Dlaczego do tej pory si
            > edział cicho?
            >

            Nie wiemy kiedy "współpracownik" wyskoczył z rewelacjami. Może kilka dni temu, a może kilka miesięcy temu? I jakoś też niewiele wiemy o tym "współpracowniku".
            a.
            • pikrat Re: trochę spiskowo c.d. 02.12.12, 07:51
              Zdjecia nie klamia.
            • ada08 Re: trochę spiskowo c.d. 02.12.12, 13:43
              ada08 napisała:

              > andrzejg napisał:
              >
              > w dalszym ciągu zastanawiam się dlaczego ten współpracownik wyskoczył z tymi rewelacjami teraz?

              W uzupełnieniu, rozwijając teorię spiskową dodam, że ten "współpracownik" wygląda mi na "naszego specjalnego wysłannika do Gazety Wyborczej" w ramach nawalanki pomiędzy słuzbami, a nie na kogoś, kto pracował w słuzbach, nagle uświadomił sobie bezeceństwa, w których brał udział, zaczem wstrząśniety i zmieszany udał się do Gazety Wyborczej by tam odbyć publiczną spowiedź i oczyścić się z winy.
              a.
              • pikrat Re: trochę spiskowo c.d. 02.12.12, 14:20
                Taka paniusia oczytana a wali farmazony jak nie przymierzajac....
                kto moglby byc w posiadaniu taaaaaaakich zdjec jak nie bliski wspolpracownik?
              • andrzejg Re: trochę spiskowo c.d. 02.12.12, 18:08
                miło mi nie zaprzeczać temu co piszesz. Doskonale wiesz ,że w wyborach popieram PO na zasadzie mniejszego zła (choć wcześniej było inaczej) i powinienem tępić z całych sił wszelkich zwolenników PiS, a w szczególności jego funkcjonariuszy jak przepiekny Tomek.
                Ale coś mi tu śmierdzi. Może dlatego ,że nie za bardzo wierzę dziennikarzom i przypadkowym artykułom?

                A.
      • astra18 Re: trochę spiskowo 01.12.12, 19:23
        andrzejg napisał:

        > a dlaczegóż ten materiał wypłynął teraz?
        > Coś się szykuje? Przecież nie chodzi o wypranie brudów przed końcem świata?
        >
        > A.

        Ano dlatego:

        wpolityce.pl/dzienniki/blog-stanislawa-zaryna/41765-jak-bardzo-oni-sie-boja-rzetelnej-walki-z-korupcja-o-kolejnym-ataku-wyborczej-na-cba
        • wikul Re: trochę spiskowo 01.12.12, 19:51
          astra18 napisała:

          > Ano dlatego:
          >
          > wpolityce.pl/dzienniki/blog-stanislawa-zaryna/41765-jak-bardzo-oni-sie-boja-rzetelnej-walki-z-korupcja-o-kolejnym-ataku-wyborczej-na-cba


          "Rzetelna walka z korupcją" , jej rezultaty i "rzetelny portal" wPotylicę są powszechnie znane.
          Tylko że wbrew pozorom to nie jest wątek kabaretowy.
          • astra18 Re: trochę spiskowo 01.12.12, 20:24
            wikul napisał:

            > astra18 napisała:
            >
            > > Ano dlatego:
            > >
            > > wpolityce.pl/dzienniki/blog-stanislawa-zaryna/41765-jak-bardzo-oni-sie-boja-rzetelnej-walki-z-korupcja-o-kolejnym-ataku-wyborczej-na-cba
            >
            >
            > "Rzetelna walka z korupcją" , jej rezultaty i "rzetelny portal" wPotylicę są po
            > wszechnie znane.
            > Tylko że wbrew pozorom to nie jest wątek kabaretowy.

            Mierna ale za to wierna GW na posterunku dla Wikula ostoją rzetelnoścismile
            • pikrat Re: trochę spiskowo 01.12.12, 20:51
              Mierna ale za to wierna GW daje tysiacom ludzi mozliwosc wypowiedzenia sie na dowolny temat. Wskazesz swoja ulubiona gazete, ktora dawalaby takie mozliwosci?
              Moze forum Najwyzszego Czasu albo Owarzam Rze. smile
      • jaceq Re: trochę spiskowo 02.12.12, 16:16
        andrzejg napisał:

        > Przecież nie chodzi o wypranie brudów przed końcem świata?

        Ja już zaciągnąłem kilka kredytów na to konto. W sumie prawie dwa miliardy. Powiedziałem, że oddam między Sylwestrem a 3 Króli. A na razie - przez 3 tygodnie się bawię.
        • andrzejg Re: trochę spiskowo 02.12.12, 18:11
          mój syn wylatuje do Grecji 21 grudnia. Jakby co , to sfilmuje koniec świata z lotu ptaka.

          A.
    • piq a mnie się podoba, że Tomek płacił za seks... 02.12.12, 05:21
      ...z Sawicką. To mi się niesamowicie podoba. Służbową kasą. Popłakałem się ze śmiechu.
      • ada08 Re: a mnie się podoba, że Tomek płacił za seks... 02.12.12, 13:45
        piq napisał:

        > ...z Sawicką. To mi się niesamowicie podoba. Służbową kasą. Popłakałem się ze ś
        > miechu.

        Ćwiczył techniki operacyjne dla dobra "firmy", co się śmiejesz, swoją kasą miał płacić?!

        a.
    • perla jak powinien wyglądać agent? 02.12.12, 10:33
      generalnie służby przez lata wypracowały standart wyglądu agenta.
      To powinien być koniecznie smutny pan, z głęboko zasadzonym kapeluszem, w ciemnych okularach, w długim płaszczu ze stojącym kołnierzem, i z ręką wsuniętą za pazuchę gdzie trzyma kopyto kaliber 26.
      No i oczywiście aby dopasować się środowiskowo do polityków, ubrania powinien kupować na bazarze lub w lumpeksach "wszystko za 5 zł".
      Moim zdaniem ten na poniższym rysunku idealnie by wtopił się nie rozpoznany do środowiska skorumpowanych polityków właśnie:

      blogmedia24.pl/node/35754
      • ada08 Re: jak powinien wyglądać agent? 02.12.12, 13:46
        Jak Gary Oldman w filmie "Szpieg". Dobry film.
        a.
      • piq nie ma broni w kalibrze .26,... 02.12.12, 15:18
        ...najbliżej są 6,5 mm Bergmann (z przełomu XIX-XX wieku, już dawno nie produkowany) i .257 Winchester Magnum, który też już właściie w latach 1990. wyszedł z masowej produkcji.
        Chyba że chodzi ci o kaliber w milimetrach trzymany w ręce za pazuchą (czy tam gdzie) przez pana w płaszczu, ale to raczej jest zboczeniec, a nie szpieg.

        > To powinien być koniecznie smutny pan, z głęboko zasadzonym kapeluszem, w ciemn
        > ych okularach, w długim płaszczu ze stojącym kołnierzem, i z ręką wsuniętą za p
        > azuchę gdzie trzyma kopyto kaliber 26.
        • jaceq Re: nie ma broni w kalibrze .26,... 02.12.12, 16:32
          Niestety,... jest. .260 Remington. Wprawdzie ciężko to trzymać "z ręką wsuniętą za pazuchę", ale pewnie od biedy da się. Są jednostrzałowe pistolety na ten świetny nabój sztucerowy (i drogi jak diabli, oparty na genialnym pomyśle zapakowania do łuski NATO 7.62 czegoś drobniejszego), np. Thompson-Center, ale to raczej nie dla agentów.
          Alfon... chciałem powiedzieć: agent Tomek odstrzeliłby sobie tym przypadkiem jaja (gdyby je posiadał).
          • piq szukałem w pamięci po nabojach do krótkiej... 02.12.12, 18:03
            ...a nie długiej, więc nie znalazłem - a o tym w ogóle nie słyszałem. Najbliżej dla agenta Perły w sensie realnej dostępności byłaby amuncja taka jak do mausera wz.1910 6,35 mm, jak mieli fjurer z żoną. Czyli .25ACP. Bond w niektórych książkach miał Berettę .25, dzisiaj można by mieć np. berettę 21 bobcat albo colta vest pocket w tym kalibrze. A to .260 poczytałem - naprawdę fajny nabój.
        • perla Re: nie ma broni w kalibrze .26,... 02.12.12, 17:52
          mnie chodziło o pistolet do dawania sygnałów (to się chyba nazywa raca) dla poukrywanych agentów. smile
          Może i nie mają 26 ale palec to się wetknie do lufy właśnie.
      • wikul Porażający dowód na agenturalną przeszłość 02.12.12, 19:03
        Porażający dowód (inaczej "Dowód, który poraża") - nowy instrument prawny IV RP, stosowany przeciwko wrogom narodu w postępowaniach śledczych, prokuratorskich, sądowych, itp. (też w procesach pokazowych), także wykorzystywany w postępowaniach przygotowawczych prowadzonych przez odnowicieli (przemówienia, wystąpienia na konferencjach prasowych, wystąpienia sejmowe, wywiady dla mediów, itp.).

        Porażający charakter dowodu polega na jego pełnej oczywistości, a więc potwierdzeniu winy podejrzanego (a tym samym oskarżonego i skazanego), w sposób bezsporny, niepozostawiający miejsca na wątpliwości oraz sprawiający, że jakakolwiek obrona staje się bezsensowna, a w praktyce niemożliwa. Niezależnie od cyrkowych sztuczek stosowanych przez podsądnych lub ich ewentualnych łże-obrońców, p. d. ex definitione nie daje się podważyć.

        Wyrażenie to z założenia stanowi przeciwieństwo terminu "świstki" (najczęściej w związkach: "bezwartościowe świstki", "wyssane z brudnego palca świstki"), który - w odróżnieniu od p. d. - odnosi się wyłącznie do dowolnych materiałów w jakikolwiek sposób niekorzystnych dla Partii, jej aktualnych koalicjantów oraz aktualnie sprzyjających jej środowisk lub pojedynczych osób.

        Temin p. d. stał się jednym z kluczowych elementów gwałtownie rozwijającej się w wolnej Wolsce nowomowy.

        Muzeum IV RP
    • wikul Podniecił się i spocił dla kasy! 09.12.12, 17:06
      www.pudelek.pl/artykul/45816/szczuka_o_tomku_rzyg_podniecil_sie_i_spocil_dla_kasy/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka