Dodaj do ulubionych

-= Spis powszechny i jego zgodność z konstytucją

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 17:07
Art. 51.
1. Nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania
informacji dotyczących jego osoby.
2. Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych
informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.

W formularzach spisu powszechnego znajdują się pytania typu:

DZIETNOSC KOBIET
-Czy pozostaje Pani lub pozostawala kiedykolwiek w zwiazku malzenskim lub
partnerskim?
-Prosze wymienic malzenstwa i zwiazki partnerskie w kolejsnosci ich powstania
-Czy zamierza jeszcze Pani rodzic dzieci?
INFORMACJE O GOSPODARSTWACH DOMOWYCH
-Jakie jest zrodlo utrzymania gospodarstwa domowego?
-Czy Pan(i) mieszka tu stale (i w dniu 20 maja o godz. 24:00 byl(a) obecny(a)
lub nieobecny(a)), czy przebywa czasowo?
-Jaki jest faktyczny czas Pana(i) nieobecnosci lub przebywania?
-Jaka jest przyczyna Pana(i) nieobecnosci/przebywania?
-Jaki jest stopien pokrewienstwa, powinowactwa lub innego zwiazku Pana(i) z
glowa gospodarstwa domowego?
-Jaki jest Pana)i) stan cywilny?
-Jaki jest poziom Pana(i) wykrzalcenia?
-Od kiedy Pan(i) mieszka (przebywa) w tej miejscowosci (miescie, na terenie
gminy wiejskiej)?
-W jakim zawodzie Pan(i) pracuje?
-Jaki jest glowny rodzaj dzialalnosci firmy(instytucji), ktora jest Pana(i)
glownym miejscem pracy?
OPIS MIESZKANIA
Czy jest zamieszkane, czyja wlasnoscia jest mieszkanie, czy jest kuchnia,
liczba pokoi, powierzchnia uzytkowa, czy jest biezaca woda, czy jest
wanna/pysznic, czy jest ustep splukiwany biezaca woda, gaz, sposob ogrzewania
mieszkania.

Czy te informacje sa "niezbędne w demokratycznym państwie prawnym" ???

Art. 53.
7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia
swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.

W ankiecie jest pytanie czy zwiazek malzenski byl zawarty w jakims kosciele
wyznaniowym czy cywilnie - czy to sie nie kluci z tym art. konstytuji? No i czy
ta informacja jest "niezbędne w demokratycznym państwie prawnym" ???????

Co Wy na to ?

Pozdrawiam
----------------------------
www.stat.gov.pl/nsp/formularze.htm
Obserwuj wątek
    • chejski Nudzi Ci się? 20.03.02, 19:02
      Oczywiście, że spisy są niezbędne (w CAŁYM swiecie) i wszystkie te dane są
      zupełnie naturalne...

      Dane ststystyczne mają charakter jak zwykle TYLKO statystyczny i są
      prezentowane w dużych przekrojach: np. w podziale na miasta i gminy...

      I żadna osoba w wyniku spisu nie powinna być poszkodowana, albowiem większą
      karę otrzymasz za złamanie tajemnicy spisowej niż za odmowę poddania się
      spisowi...

      Badanie dzietności prowadzone przy okazji spisu ma charakter dobrowolny i
      dotyczy WYLOSOWANYCH mieszkań...
      • Gość: Nowy Re: Nudzi Ci się? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 20.03.02, 19:08
        Oj naiwny naiwny jak dziecko we mgle....
        Podaj mi swój adres to wygrasz 1.000.000$ co tam 1
        2,3,100.000.000$ bez podatku ze wszystkimi kluczami do
        roweru, i siodełko z krokodylej skóry, a poza tym pół
        słoika świeżej flegmy od gruźlika.
        Nowy
        • chejski Znasz jakies przykłady naruszenia ustawy 20.03.02, 19:15
          o tajemnicy statystycznej? Nie! Na urzędy statystyczne naciskano często z
          różnych źródeł:
          i policja i prokuratura i kontrolerzy skarbowi i nigdy nie dostali więcej niż
          pozwalała ustawa...
          Dane indywidualne zawsze przy każdym sprawozdaniu sa poufne.
          Gdyby urząd kiedykolwiek zdradził respondenta mógłby pożegnać sie z zaufaniem...
          • Gość: Nowy Re: Znasz jakies przykłady naruszenia ustawy IP: *.torun.dialup.inetia.pl 20.03.02, 19:23
            2-3 lata temu szef którejś firmy, ale chyba PZU "oddał
            w posiadanie" dane 4 mln osób prywatnej firmie.
            Jak wiadomość grzmotnęła, tak szybko ucichła. Jeżeli
            odpowiesz mi (a twierdzisz stanowczo, że jesteś
            zorientowany) co to była za sprawa, jak się ten
            oddający (sprzedający?) nazywał, jaki dostał wyrok, to
            nie będę czekał na ankietera, sam pobiegnę się zlustrować.
            Nowy
            • chejski A co ma to wspólnego ze statystyką? 20.03.02, 20:39
              Przecież, to były dane PZU i PZU w osobie ww. prezesa sprzedało (może nie
              sprzedało, ale na pewno zagroziło ich bezpieczeństwu) te dane...
      • Gość: Agent Chciales odpowiedziec na pytanie? To odpowiedz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.02, 11:07
        chejski napisał(a):
        > Oczywiście, że spisy są niezbędne (w CAŁYM swiecie)

        Odpowiedz konkretnie - ktore pytanai w formularzach do czego sa niezbedne w
        dzialaniu demkoratycznego panstwa prawa ?

        > i wszystkie te dane są zupełnie naturalne...

        A co to ma do rzeczy ? Ja mowie o zgodnosci z konstytucja a nie czy cos jest
        naturtalne czy nie !

        > Dane ststystyczne mają charakter jak zwykle TYLKO statystyczny i są
        > prezentowane w dużych przekrojach: np. w podziale na miasta i gminy...
        > I żadna osoba w wyniku spisu nie powinna być poszkodowana, albowiem większą
        > karę otrzymasz za złamanie tajemnicy spisowej niż za odmowę poddania się
        > spisowi...

        Chodzi o zgodnosc z konstytucja, jesli nie zauwazyles.

        > Badanie dzietności prowadzone przy okazji spisu ma charakter dobrowolny i
        > dotyczy WYLOSOWANYCH mieszkań...

        Sprawdzilem - rzeczywiscie tak jest. Lecz to nie zwalnia ustawy od bycia zgodnym
        z konstytucja !
        Art. 51. punkt 2 mówi wyraznie:
        Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych
        informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.

        Więc problem nie jest czy to jest obowiazkowe czy nie, czy sa naturalne czy nie,
        czy jest to normalne na calym swiecie czy nie - problem dotyczy zgodnosci z
        konstytucja !!!
        Wiec po co demokratycznemu panstwu prawa sa te informacje? I czy one sa
        niezbedne ????:

        DZIETNOSC KOBIET
        -Czy pozostaje Pani lub pozostawala kiedykolwiek w zwiazku malzenskim lub
        partnerskim?
        -Prosze wymienic malzenstwa i zwiazki partnerskie w kolejsnosci ich powstania
        -Czy zamierza jeszcze Pani rodzic dzieci?
        INFORMACJE O GOSPODARSTWACH DOMOWYCH
        -Jakie jest zrodlo utrzymania gospodarstwa domowego?
        -Czy Pan(i) mieszka tu stale (i w dniu 20 maja o godz. 24:00 byl(a) obecny(a)
        lub nieobecny(a)), czy przebywa czasowo?
        -Jaki jest faktyczny czas Pana(i) nieobecnosci lub przebywania?
        -Jaka jest przyczyna Pana(i) nieobecnosci/przebywania?
        -Jaki jest stopien pokrewienstwa, powinowactwa lub innego zwiazku Pana(i) z
        glowa gospodarstwa domowego?
        -Jaki jest Pana)i) stan cywilny?
        -Jaki jest poziom Pana(i) wykrzalcenia?
        -Od kiedy Pan(i) mieszka (przebywa) w tej miejscowosci (miescie, na terenie
        gminy wiejskiej)?
        -W jakim zawodzie Pan(i) pracuje?
        -Jaki jest glowny rodzaj dzialalnosci firmy(instytucji), ktora jest Pana(i)
        glownym miejscem pracy?
        OPIS MIESZKANIA
        Czy jest zamieszkane, czyja wlasnoscia jest mieszkanie, czy jest kuchnia,
        liczba pokoi, powierzchnia uzytkowa, czy jest biezaca woda, czy jest
        wanna/pysznic, czy jest ustep splukiwany biezaca woda, gaz, sposob ogrzewania
        mieszkania.
        • Gość: smk Re: Chciales odpowiedziec na pytanie? To odpowiedz IP: *.kki.krakow.pl 21.03.02, 12:27
          Gość portalu: Agent napisał(a):

          > chejski napisał(a):
          > > Oczywiście, że spisy są niezbędne (w CAŁYM swiecie)
          >
          > Odpowiedz konkretnie - ktore pytanai w formularzach do czego sa niezbedne w
          > dzialaniu demkoratycznego panstwa prawa ?
          >
          > > i wszystkie te dane są zupełnie naturalne...
          >
          > A co to ma do rzeczy ? Ja mowie o zgodnosci z konstytucja a nie czy cos jest
          > naturtalne czy nie !
          >
          > > Dane ststystyczne mają charakter jak zwykle TYLKO statystyczny i są
          > > prezentowane w dużych przekrojach: np. w podziale na miasta i gminy...
          > > I żadna osoba w wyniku spisu nie powinna być poszkodowana, albowiem większ
          > ą
          > > karę otrzymasz za złamanie tajemnicy spisowej niż za odmowę poddania się
          > > spisowi...
          >
          > Chodzi o zgodnosc z konstytucja, jesli nie zauwazyles.
          >
          > > Badanie dzietności prowadzone przy okazji spisu ma charakter dobrowolny i
          > > dotyczy WYLOSOWANYCH mieszkań...
          >
          > Sprawdzilem - rzeczywiscie tak jest. Lecz to nie zwalnia ustawy od bycia zgodny
          > m
          > z konstytucja !
          > Art. 51. punkt 2 mówi wyraznie:
          > Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych
          > informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.
          >
          > Więc problem nie jest czy to jest obowiazkowe czy nie, czy sa naturalne czy nie
          > ,
          > czy jest to normalne na calym swiecie czy nie - problem dotyczy zgodnosci z
          > konstytucja !!!
          > Wiec po co demokratycznemu panstwu prawa sa te informacje? I czy one sa
          > niezbedne ????:
          >
          > DZIETNOSC KOBIET
          > -Czy pozostaje Pani lub pozostawala kiedykolwiek w zwiazku malzenskim lub
          > partnerskim?
          > -Prosze wymienic malzenstwa i zwiazki partnerskie w kolejsnosci ich powstania
          > -Czy zamierza jeszcze Pani rodzic dzieci?
          > INFORMACJE O GOSPODARSTWACH DOMOWYCH
          > -Jakie jest zrodlo utrzymania gospodarstwa domowego?
          > -Czy Pan(i) mieszka tu stale (i w dniu 20 maja o godz. 24:00 byl(a) obecny(a)
          > lub nieobecny(a)), czy przebywa czasowo?
          > -Jaki jest faktyczny czas Pana(i) nieobecnosci lub przebywania?
          > -Jaka jest przyczyna Pana(i) nieobecnosci/przebywania?
          > -Jaki jest stopien pokrewienstwa, powinowactwa lub innego zwiazku Pana(i) z
          > glowa gospodarstwa domowego?
          > -Jaki jest Pana)i) stan cywilny?
          > -Jaki jest poziom Pana(i) wykrzalcenia?
          > -Od kiedy Pan(i) mieszka (przebywa) w tej miejscowosci (miescie, na terenie
          > gminy wiejskiej)?
          > -W jakim zawodzie Pan(i) pracuje?
          > -Jaki jest glowny rodzaj dzialalnosci firmy(instytucji), ktora jest Pana(i)
          > glownym miejscem pracy?
          > OPIS MIESZKANIA
          > Czy jest zamieszkane, czyja wlasnoscia jest mieszkanie, czy jest kuchnia,
          > liczba pokoi, powierzchnia uzytkowa, czy jest biezaca woda, czy jest
          > wanna/pysznic, czy jest ustep splukiwany biezaca woda, gaz, sposob ogrzewania
          > mieszkania.

          Agencie, na czym KONKRETNIE miałaby polegać ta zarzucana przez Ciebie sprzeczność
          z Konstytucją?
          • Gość: Agent Re: Chciales odpowiedziec na pytanie? To odpowiedz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.02, 12:44
            Gość portalu: smk napisał(a):
            > > DZIETNOSC KOBIET
            > > -Czy pozostaje Pani lub pozostawala kiedykolwiek w zwiazku malzenskim lub
            > > partnerskim?
            > > -Prosze wymienic malzenstwa i zwiazki partnerskie w kolejsnosci ich powsta
            > nia
            > > -Czy zamierza jeszcze Pani rodzic dzieci?
            > > INFORMACJE O GOSPODARSTWACH DOMOWYCH
            > > -Jakie jest zrodlo utrzymania gospodarstwa domowego?
            > > -Czy Pan(i) mieszka tu stale (i w dniu 20 maja o godz. 24:00 byl(a) obecny
            > (a)
            > > lub nieobecny(a)), czy przebywa czasowo?
            > > -Jaki jest faktyczny czas Pana(i) nieobecnosci lub przebywania?
            > > -Jaka jest przyczyna Pana(i) nieobecnosci/przebywania?
            > > -Jaki jest stopien pokrewienstwa, powinowactwa lub innego zwiazku Pana(i)
            > z
            > > glowa gospodarstwa domowego?
            > > -Jaki jest Pana)i) stan cywilny?
            > > -Jaki jest poziom Pana(i) wykrzalcenia?
            > > -Od kiedy Pan(i) mieszka (przebywa) w tej miejscowosci (miescie, na tereni
            > e
            > > gminy wiejskiej)?
            > > -W jakim zawodzie Pan(i) pracuje?
            > > -Jaki jest glowny rodzaj dzialalnosci firmy(instytucji), ktora jest Pana(i
            > )
            > > glownym miejscem pracy?
            > > OPIS MIESZKANIA
            > > Czy jest zamieszkane, czyja wlasnoscia jest mieszkanie, czy jest kuchnia,
            > > liczba pokoi, powierzchnia uzytkowa, czy jest biezaca woda, czy jest
            > > wanna/pysznic, czy jest ustep splukiwany biezaca woda, gaz, sposob ogrzewa
            > nia
            > > mieszkania.
            >
            > Agencie, na czym KONKRETNIE miałaby polegać ta zarzucana przez Ciebie sprzeczno
            > ść
            > z Konstytucją?

            Art. 51. punkt 2 mówi wyraznie:
            Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych
            informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.

            Czy te informacje są "niezbędne w demokratycznym państwie prawnym" ?
            Bo jesli nie - to spis jest sprzeczny z konstytucą. Jego poszczegolne pytania nie
            są "niezbędne w demokratycznym państwie prawnym" !!!
          • bykk Re:do Smk 21.03.02, 12:46
            Smk,dziwię się,że jesteś z Królewskiego Miasta i jeszcze na dodatek
            stukasz z kki. nie rozumiejąc sprawy?!
            Przecie Agent podaje konkretne sprzeczności z konstytucją,nie widzisz tego?
            Nie wiem co tam jeszcze za pytanka będą,ale i tak mnie to nie interesuje!
            Tylko patrzeć jak zapytają się "ile razy Pan(i) to robi w m-cu np.?"
            Czy Pan(i) po "wizycie" w WC myje ręce?
            Niech ich!
            Rozumiem ile osób mieszka,kto pracuje,ile dzieci,czy ktoś posiada radio,tv,
            lodówka,samochód itp.,ale jaki ślub był?Popierdoleńcy i tyle!
            pozdrawiam Cię z kki.
        • chejski He, he! Cwaniactwo się szerzy... :-) 21.03.02, 21:40
          Ja będę się produkował, a Ty uczepisz się jakiegoś słówka i będziesz sie
          pastwić... Nic z tego. Jak chcesz tą ustawę (o spisie) zaskarzyć do sądu, to
          musisz zarzucić jej niezgodność z Konstytucją. A niezgodność będzie wtedy, gdy
          pokażesz, że władze publiczne próbują pozyskiwać, gromadzić i udostępniać
          informacje o obywatelach zbędne w demokratycznym państwie prawnym> To Ty
          będziesz musiał pokazać ich zbędność...
          Dla mnie spis jest zgodny z Konstytucją, ale nie oznacza to, że jest stricte
          zgodny z prawem. Zaskoczyło Cię, co?
          Jedna z pozycji spisu (część związana ze spisem rolniczym) to PESEL
          indywidualnego użytkownika gospodarstwa rolnego.
          Z tego, co się orientuję (szczegółów nie znam), to funkcjonowanie systemu PESEL
          w tej chwili jest źle usankcjonowane prawnie. Urzędnicy dopiero przymierzają
          się do naprawy sytuacji...
          Ten link powinien mówić o nadal aktualnej sytuacji:
          polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=6060
          Pozdrawiam
          • Gość: Agent Re: He, he! Cwaniactwo się szerzy... :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.02, 22:08
            Ten post do nie ?

            chejski napisał(a):
            > Ja będę się produkował, a Ty uczepisz się jakiegoś słówka i będziesz sie
            > pastwić... Nic z tego. Jak chcesz tą ustawę (o spisie) zaskarzyć do sądu, to
            > musisz zarzucić jej niezgodność z Konstytucją. A niezgodność będzie wtedy, gdy
            > pokażesz, że władze publiczne próbują pozyskiwać, gromadzić i udostępniać
            > informacje o obywatelach zbędne w demokratycznym państwie prawnym> To Ty
            > będziesz musiał pokazać ich zbędność...

            smile)
            Nie mam zamiaru nic udowadniac. Pytalem o opinie Was forumowiczow - przeczytaj
            jeszcze raz glowny post. Post nie byl nawet stronniczy - po prostu przedstawilem
            fakty i zapytalem jak Lepper w sejmie wink)

            Nic nie musisz.

            > Dla mnie spis jest zgodny z Konstytucją, ale nie oznacza to, że jest stricte
            > zgodny z prawem.

            To juz lepiej smile
            Ale dlaczego tak sadzisz? Tylko dlatego ze jeszcze nikt nie udowodnil jego
            niezgodnosci?

            > Zaskoczyło Cię, co?

            Nie koniecznie - skoro nie zrozumiales moich intencji to wszystko jest ok.
    • Gość: obi. Re: -= Spis powszechny i jego zgodność z konstytucją IP: *.astercity.net / 10.134.129.* 21.03.02, 22:51
      A czy ktoś się orientuje, co się stanie, jeśli będę udawał, że nie ma mnie w
      domu (albo naprawdę mnie nie będzie) i nie wpuszczę ankietera? Zaznaczam - nie
      odmówię wpuszczenia go, bo wiem, że to karalne. Z punktu widzenia "pana władzy"
      mieszkanie wyglądałoby na puste...

      Aha, masz rację, Agent.

      Pozdr.
      • agent007 Re: -= Spis powszechny i jego zgodność z konstytucją 21.03.02, 23:00
        Gość portalu: obi. napisał(a):
        > A czy ktoś się orientuje, co się stanie, jeśli będę udawał, że nie ma mnie w
        > domu (albo naprawdę mnie nie będzie) i nie wpuszczę ankietera? Zaznaczam - nie
        > odmówię wpuszczenia go, bo wiem, że to karalne. Z punktu widzenia "pana władzy"
        > mieszkanie wyglądałoby na puste...

        Tu jest problem - z tego co wiem to ankieter bedzie sie z Toba umawial wczesniej,
        co sugeruje ze jesli Cie nie bedzie. to bedzie kara(ale nie jestem pewien)

        Moze odpowiedz znajdziesz tutaj:
        www.stat.gov.pl/nsp/

        > Aha, masz rację, Agent.
        >
        > Pozdr.

        Tez tak mi sie zdaje smile

        Pozdrawiam
        • Gość: obi. Re: -= Spis powszechny i jego zgodność z konstytucją IP: *.astercity.net / 10.134.129.* 22.03.02, 01:34
          agent007 napisał(a):

          > Tu jest problem - z tego co wiem to ankieter bedzie sie z Toba umawial wczesnie
          > j,
          > co sugeruje ze jesli Cie nie bedzie. to bedzie kara(ale nie jestem pewien)

          No tak, będą "uprzednio powiadamiać". A może wyjechać na miesiąc z kraju?

          Pozdr.

    • krzys52 BRAWO AGENT - ten spis to komunistyczna rutyna 21.03.02, 23:18
      .......Czolem
      ....Spotkanie z rozsadkiem zawsze cieszy. Hej, hej - jestem calkiem na serio!!
      ..
      ....Zatem ten spis to rzeczywiscie komunistyczna rutyna snupowania po piwniczce,
      portmonotkach i pod koldra. Nic sie chamy kultury nie nauczyly.
      ....O tym czy spis w tym ksztalcie zgodny jest z konstytucja zadecydowac moze
      jedynie Trybunal Konstytucyjny. Jesli zdecyduje, ze jest zgodny to bedziesz mogl
      sie wypchac, a mnie tu chyba trafi szlag.
      ....By doprowadzic do uzyskania wiazacego orzeczenia nalezy, o ile pamietam,
      zebrac odpowiednia liczbe podpisow na petycji do TK. W tym samym czasie nalezy
      wynajac adwokatow - ale nie jakichs rutyniarskich polglowkow lecz ludzi
      myslacych. Takich w ktorych umyslach dochodzi do kojarzenia dziesiatkow zwiazkow
      i aspektow na minute, znaja prawo konstytucyjne i z jajami przygotuja liste
      zarzutow i towarzyszacych im argumentow. Nastepnie popchnac sprawe na droge
      urzedowa. Te rzeczy robi sie raz a dobrze. Tu nie dostaje sie zwykle "poprawki".
      ..
      Kilka lat temu takze doswiadczylem powszechnego spisu ludnosci a pytania
      ograniczaly sie do ustalenia tozsamosci ankietowanej osoby (reszta danych o
      ilosci i obecnosci czlonkow rodziny zwyczajowo przyjmowana jest na slowo) ale te
      dane i tak znajduja sie w firmach ubezpieczeniowych, miejscach pracy, urzedzie od
      prawa jazdy. Pytano jak dlugo mieszkamy pod tym adresem i czy dom jest nasza
      wlasnoscia. To wszystko. Krotko mowiac - potwierdzenie, ze ja to jestem ja. Nie
      wywiad srodowiskowy w celu kompletowania osobowych kartotek.
      Przejdzmy do "Twoich" pytan ktore maja widniec na ankietach (ponumerowalem).
      ....Zatem pytania 1-4 bez watpienia naruszaja sfere prywatnosci a nawet
      intymnosci - wartosci chronionych konstytucyjnie. Podobnie z pytaniami 9-14.
      Niejasny jest cel pytan 6-8 choc obowiazkiem przeprowadzajacego spis jest
      zapewnienie jasnosci i przejrzystosci pytan i procedur. Czy ankieterzy maja
      przetrzasacchalupe w celu upewnienia sie o wylacznej obecnosci domownikow? Czyli
      za wyjatkiem pytania nr.5 wszystkie przez Ciebie przytoczone kwalifikuja sie do
      zaskarzenia do TK, o niezgodnosc z konstytucja.
      Oczywiscie, ze wszystko mozna sfalandyzowac ale jesli ma to byc deklarowany spis
      ludnosci to dlaczego tak wiele pytan ma na celu wyswietlenie statusu majatkowego,
      podczas gdy inne poszukuja odpowiedzi na pytania mocno wkraczajace w sfere
      prywatna.
      Poniewaz uslyszalem tu zdanie o dobrowolnosci odpowiedzi (na pytania
      kwestionowane) wiec dodam jeszcze troche (nie jestem pewien numeracji podanego
      zapisu konstytucyjnego ale sprawdze pozniej - pisze "na goraco"). Zatem
      podnoszona tu dobrowolnosc nie ma najmniejszego znaczenia i nie moze byc uzyta na
      korzysc pytan spisowych. Obowiazkiem panstwa jest bowiem - W PIERWSZEJ
      KOLEJNOSCI - Powstrzymanie Sie Od Zadawania Pytan w celu pozyskiwania odnosnej
      informacji (pkt.2.) Panstwo po prostu Nie Moze wychodzic z inicjatywami
      naruszajacymi konstytucje i powolywac sie na dobrowolnosc odpowiedzi - ktora jest
      wtorna w stosunku do niekonstytucyjnej inicjatywy.
      ..
      Przycinanie paternalistycznych przyzwyczajen, wielkiego oraz ingerujacego
      wszedzie panstwa nie jest latwe.
      Ale na razie tyle tylko - jeszcze powroce. Jesli nie masz nic przeciwko temu...
      ..
      K.P.
      ..
      ..

      Gość portalu: Agent napisał(a):

      > Art. 51.
      > 1. Nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania
      > informacji dotyczących jego osoby.
      > 2. Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych
      > informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.
      >
      > W formularzach spisu powszechnego znajdują się pytania typu:
      >
      > DZIETNOSC KOBIET
      1. -Czy pozostaje Pani lub pozostawala kiedykolwiek w zwiazku malzenskim lub
      partnerskim?
      2. -Prosze wymienic malzenstwa i zwiazki partnerskie w kolejsnosci ich powstania
      3. -Czy zamierza jeszcze Pani rodzic dzieci?
      INFORMACJE O GOSPODARSTWACH DOMOWYCH
      4. -Jakie jest zrodlo utrzymania gospodarstwa domowego?
      5. -Czy Pan(i) mieszka tu stale (i w dniu 20 maja o godz. 24:00 byl(a) obecny(a)
      lub nieobecny(a)), czy przebywa czasowo?
      6. -Jaki jest faktyczny czas Pana(i) nieobecnosci lub przebywania?
      7. -Jaka jest przyczyna Pana(i) nieobecnosci/przebywania?
      8. -Jaki jest stopien pokrewienstwa, powinowactwa lub innego zwiazku Pana(i) z
      glowa gospodarstwa domowego?
      9. -Jaki jest Pana)i) stan cywilny?
      10. -Jaki jest poziom Pana(i) wykrzalcenia?
      11. -Od kiedy Pan(i) mieszka (przebywa) w tej miejscowosci (miescie, na terenie
      gminy wiejskiej)?
      12. -W jakim zawodzie Pan(i) pracuje?
      13. -Jaki jest glowny rodzaj dzialalnosci firmy(instytucji), ktora jest Pana(i)
      glownym miejscem pracy?
      > OPIS MIESZKANIA
      14. Czy jest zamieszkane, czyja wlasnoscia jest mieszkanie, czy jest kuchnia,
      liczba pokoi, powierzchnia uzytkowa, czy jest biezaca woda, czy jest
      wanna/pysznic, czy jest ustep splukiwany biezaca woda, gaz, sposob ogrzewania
      mieszkania.
      >
      > Czy te informacje sa "niezbędne w demokratycznym państwie prawnym" ???
      >
      > Art. 53.
      > 7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia
      > swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.
      >
      > W ankiecie jest pytanie czy zwiazek malzenski byl zawarty w jakims kosciele
      > wyznaniowym czy cywilnie - czy to sie nie kluci z tym art. konstytuji? No i czy
      >
      > ta informacja jest "niezbędne w demokratycznym państwie prawnym" ???????
      >
      > Co Wy na to ?
      >
      > Pozdrawiam
      > ----------------------------
      > <a href="http://www.stat.gov.pl/nsp/formularze.htm"target="_blank">www.stat.gov
      > .pl/nsp/formularze.htm</a>

      • agent007 Re: BRAWO AGENT - ten spis to komunistyczna rutyna 21.03.02, 23:30
        krzys52 napisał(a):

        > .......Czolem
        > ....Spotkanie z rozsadkiem zawsze cieszy. Hej, hej - jestem calkiem na serio!!
        > ..
        > ....Zatem ten spis to rzeczywiscie komunistyczna rutyna snupowania po piwniczce
        > ,
        > portmonotkach i pod koldra. Nic sie chamy kultury nie nauczyly.
        > ....O tym czy spis w tym ksztalcie zgodny jest z konstytucja zadecydowac moze
        > jedynie Trybunal Konstytucyjny. Jesli zdecyduje, ze jest zgodny to bedziesz mog
        > l
        > sie wypchac, a mnie tu chyba trafi szlag.
        > ....By doprowadzic do uzyskania wiazacego orzeczenia nalezy, o ile pamietam,
        > zebrac odpowiednia liczbe podpisow na petycji do TK. W tym samym czasie nalezy
        > wynajac adwokatow - ale nie jakichs rutyniarskich polglowkow lecz ludzi
        > myslacych. Takich w ktorych umyslach dochodzi do kojarzenia dziesiatkow zwiazko
        > w
        > i aspektow na minute, znaja prawo konstytucyjne i z jajami przygotuja liste
        > zarzutow i towarzyszacych im argumentow. Nastepnie popchnac sprawe na droge
        > urzedowa. Te rzeczy robi sie raz a dobrze. Tu nie dostaje sie zwykle "poprawki"
        > .
        > ..
        > Kilka lat temu takze doswiadczylem powszechnego spisu ludnosci a pytania
        > ograniczaly sie do ustalenia tozsamosci ankietowanej osoby (reszta danych o
        > ilosci i obecnosci czlonkow rodziny zwyczajowo przyjmowana jest na slowo) ale t
        > e
        > dane i tak znajduja sie w firmach ubezpieczeniowych, miejscach pracy, urzedzie
        > od
        > prawa jazdy. Pytano jak dlugo mieszkamy pod tym adresem i czy dom jest nasza
        > wlasnoscia. To wszystko. Krotko mowiac - potwierdzenie, ze ja to jestem ja. Nie
        >
        > wywiad srodowiskowy w celu kompletowania osobowych kartotek.
        > Przejdzmy do "Twoich" pytan ktore maja widniec na ankietach (ponumerowalem).
        > ....Zatem pytania 1-4 bez watpienia naruszaja sfere prywatnosci a nawet
        > intymnosci - wartosci chronionych konstytucyjnie. Podobnie z pytaniami 9-14.
        > Niejasny jest cel pytan 6-8 choc obowiazkiem przeprowadzajacego spis jest
        > zapewnienie jasnosci i przejrzystosci pytan i procedur. Czy ankieterzy maja
        > przetrzasacchalupe w celu upewnienia sie o wylacznej obecnosci domownikow? Czyl
        > i
        > za wyjatkiem pytania nr.5 wszystkie przez Ciebie przytoczone kwalifikuja sie do
        >
        > zaskarzenia do TK, o niezgodnosc z konstytucja.
        > Oczywiscie, ze wszystko mozna sfalandyzowac ale jesli ma to byc deklarowany spi
        > s
        > ludnosci to dlaczego tak wiele pytan ma na celu wyswietlenie statusu majatkoweg
        > o,
        > podczas gdy inne poszukuja odpowiedzi na pytania mocno wkraczajace w sfere
        > prywatna.
        > Poniewaz uslyszalem tu zdanie o dobrowolnosci odpowiedzi (na pytania
        > kwestionowane) wiec dodam jeszcze troche (nie jestem pewien numeracji podanego
        > zapisu konstytucyjnego ale sprawdze pozniej - pisze "na goraco"). Zatem
        > podnoszona tu dobrowolnosc nie ma najmniejszego znaczenia i nie moze byc uzyta
        > na
        > korzysc pytan spisowych. Obowiazkiem panstwa jest bowiem - W PIERWSZEJ
        > KOLEJNOSCI - Powstrzymanie Sie Od Zadawania Pytan w celu pozyskiwania odnosnej
        > informacji (pkt.2.) Panstwo po prostu Nie Moze wychodzic z inicjatywami
        > naruszajacymi konstytucje i powolywac sie na dobrowolnosc odpowiedzi - ktora je
        > st
        > wtorna w stosunku do niekonstytucyjnej inicjatywy.
        > ..
        > Przycinanie paternalistycznych przyzwyczajen, wielkiego oraz ingerujacego
        > wszedzie panstwa nie jest latwe.

        Dzieki za rzeczowa odpowiedz.
        Oczywiscie ze "dobrowolnosc" nie moze byc wytlumaczeniem lamania konstytucji - a
        niektorzy tutaj to sugerowali.

        > Ale na razie tyle tylko - jeszcze powroce. Jesli nie masz nic przeciwko temu...

        Dla rzeczowych odpowiedzi sprzeciwu nie mam nigdy.

        Pozdrawiam
        • Gość: krzys52 BRAWO AGENT - ten spis to komunistyczna rutyna IP: *.proxy.aol.com 22.03.02, 06:47
          ......Agencie
          ...Gdy krol wyruszal na wojenna wyprawe wszystkie zapasy byly dokladnie
          porachowane - co zrozumiale. Nie slyszalem jednak by Kwasniewski zaczal wciskac
          sie w zbroje.
          ....W systemie centralnego planowania, i ciaglego burdelu w papierach a wiec
          permanentnej niewiedzy, spisy powszechne mialy jakies uzasadnienie. Przez
          tydzien wiadomo bylo ile czego jest (taczek, grabi, wozow na balonach, itp). To
          wlasnie wtedy wchodzil tow. "Wieslawna" mownice i przez cztery godziny pieprzyl
          jak to wzrasta poglowie bydla i trzody chlewnej. Kiedyz mial zabrzmiec bardziej
          wiarygodnie jak nie zaraz po spisie. Przeciez bylo porachowane jakby nie bylo,
          a lud wierzyl.
          ....Najwyrazniej rzadzacym cos sie pomylilo bo skoro dziala jako taki rynek to
          liczba zywca w terenie nikogo nie powinna interesowac. Jego powinno byc w sam
          raz. Zgodnie z prawami podazy i popytu, przy czym zastrzegam, ze mozliwe, iz
          panstwo nadal kupuje od chlopa te tuczniki i zyto - bez wzgledu na ilosc tego
          badziewia. Bo zakontraktowane.
          ....Nie bardzo rozumiem potrzeby spisywania ilosci tradycyjnych slawojek w
          zestawieniu z murowanymi, badz wewnatrz domu i z woda. Kogo interesuje dziesiec
          tysiecy kibelkow w te czy wewte?! Albo czy sa telewizory w mieszkaniach i ile
          ich jest. Przeciez to jest prywatna sprawa wlasciciela mieszkania - nie urzedu.
          Takze podatnik nie jest zachwycony buleniem na spis rzeczy zbednych. Czy
          panstwo nie moze sobie po prostu zalozyc, ze telewizor znajduje sie w kazdym
          gospodarstwie domowym. Albo i moze tez nie zakladac. Kogo to interesuje.
          ....W latach piecdziesiatych mialo to jeszcze jakis sens bo wlasciciel byl
          dumny z nabytku, a i policzyc bylo latwiej. Podobnie ze sprzetem gospodarstwa
          domowego: robotem kuchennym, pralka, snopowiazalka i kultywatorem. Czy nie
          lepiej, jesli juz koniecznie musza cos rachowac rachmistrze, policzyc raczej
          szczoteczki do zebow? Takie dane cos mowia. A traktor? Przeciez teraz kazdy ma
          traktor.
          ....A jesli ktos ma biznes sfinansowany z wlasnej gotowki? W przypadku gdy jest
          zadluzony w banku na zakup sprzetu - zrozumiala jest kontrola bankowa. Ale
          panstwo? Co panstwu do prywatnej firmy i jej wyposazenia. Rozumiem
          zabezpieczenia PPoz, ale naklanianie przedsiebiorcy do ujawniania informacji
          zastrzezonej klauzula poufnosci (badz na gebe) w relacjach z klientem, to juz
          lekka przesada.
          ..
          Na razie tyle. Wesolkow spisowych ciag dalszy - jutro.
          ..
          Pzdr.
          K.P.
          • Gość: Agent Re: BRAWO AGENT - ten spis to komunistyczna rutyna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.02, 09:28
            Gość portalu: krzys52 napisał(a):
            > ....W systemie centralnego planowania, i ciaglego burdelu w papierach a wiec
            > permanentnej niewiedzy, spisy powszechne mialy jakies uzasadnienie.

            Teraz rozniesz szerzy sie centralne planowanie pomieszane z elementami wolnego
            rynku

            > ....Najwyrazniej rzadzacym cos sie pomylilo bo skoro dziala jako taki rynek to
            > liczba zywca w terenie nikogo nie powinna interesowac. Jego powinno byc w sam
            > raz. Zgodnie z prawami podazy i popytu, przy czym zastrzegam, ze mozliwe, iz
            > panstwo nadal kupuje od chlopa te tuczniki i zyto - bez wzgledu na ilosc tego
            > badziewia. Bo zakontraktowane.
            > ....Nie bardzo rozumiem potrzeby spisywania ilosci tradycyjnych slawojek w
            > zestawieniu z murowanymi, badz wewnatrz domu i z woda. Kogo interesuje dziesiec
            > tysiecy kibelkow w te czy wewte?! Albo czy sa telewizory w mieszkaniach i ile
            > ich jest. Przeciez to jest prywatna sprawa wlasciciela mieszkania - nie urzedu.

            Mozna podejzewac, ze rzad chce wiedziec co moze jeszcze opodatkowac.
            A jak bedzie wiedzial ze masz TV w domu, to od abonamentu juz napewno nie
            uciekniesz!

            > Takze podatnik nie jest zachwycony buleniem na spis rzeczy zbednych. Czy
            > panstwo nie moze sobie po prostu zalozyc, ze telewizor znajduje sie w kazdym
            > gospodarstwie domowym. Albo i moze tez nie zakladac. Kogo to interesuje.

            KRRiTV oraz TVP i publiczne radio smile Czyli ciala upolitycznione.

            > Czy nie
            > lepiej, jesli juz koniecznie musza cos rachowac rachmistrze, policzyc raczej
            > szczoteczki do zebow? Takie dane cos mowia.

            Lecz szczoteczke do zebow trudno ma kazdy i trudno ja opodatkowac np. dodatkowa
            akcyza czy abonamentem.

            > ....A jesli ktos ma biznes sfinansowany z wlasnej gotowki? W przypadku gdy jest
            > zadluzony w banku na zakup sprzetu - zrozumiala jest kontrola bankowa. Ale
            > panstwo? Co panstwu do prywatnej firmy i jej wyposazenia.

            Szukaja co by tu jeszcze opodatkowac ?

            Gdyby uznac, ze rzad po prostu szuka mozliwych rzeczy do opodatkowania, to
            zgodnosc z konstytucja jest mozliwa - bo "demokratyczne panstwo prawa" polega
            wlasnie na okradaniu ludzi - lecz przeciez rzad nic nie mowil na ten temat?
            • Gość: krzys52 BRAWO AGENT - ten spis to komunistyczna rutyna IP: *.proxy.aol.com 24.03.02, 03:14
              Gość portalu: Agent napisał(a):

              > Gdyby uznac, ze rzad po prostu szuka mozliwych rzeczy do opodatkowania, to
              > zgodnosc z konstytucja jest mozliwa - bo "demokratyczne panstwo prawa" polega
              > wlasnie na okradaniu ludzi - lecz przeciez rzad nic nie mowil na ten temat?
              ..
              ....
              ..K.P.
              Rozumiem, ze mowisz o Polsce a nie generalnie o demokracji jako panstwie prawa. W
              tym drugim przypadku bylbys w duzym bledzie wyniklym z nieznajomosci dzialania
              tego systemu.
              Zatem bardzo sie dziwie, ze tu i owdzie slychac biadolenia i pomstowania na
              rozmiary panstwa - czytalem takze odgrazanie sie E.Isakiewicz, ze tych
              rachmistrzow to ona nie wpusci - a jakos malo jest chetnych do zrobienia czegos
              konkretnego i pozytywnego. Jesli to ma sie skonczyc na samym gadaniu - szkoda
              bylo otwierac usta.
              Gdzies tu obok zastanawiaja sie ludzie nad przyczynami niepowodzen UPR, a moze w
              miejsce pretensji do calego swiata skrzykneliby sie UPRki i wyszly z odpowiednia
              inicjatywa. Orientuje sie, ze znacznie latwiej jest nic nie robic a jedynie
              pomstowac, i przysrywac, albo czekac na inicjatywe parlamentarzystow. Demokracje
              wymagaja aktywnosci i pracy, przy czym w demokracjach wlasnie aktywni i pracowici
              sa wynagradzani.
              Gdyby wiec UPRki pozbieraly sobie troche podpisow pod petycja to juz przed
              popchnieciem sprawy do TK rzucilyby sie UPRki w oczy elektoratowi jako ludzie cos
              jednak z sensem robiacy. A nie klepiacy za K-M te zabawne historyjki o
              samochodowych gasnicach czy pasach bezpieczenstwa. Mieliby tez chlopcy okazje
              przetrenowania prezentacji uprzejmosci na codzien - a wiec jeszcze jedna szanse
              na plusa u potencjalnego elektoratu.
              Jesli przy tym akcja zostalaby uwienczona sukcesem, a sadze, ze zostalaby to
              uznania uzyskalyby UPRki jeszcze wiecej. Na gorze takze widac, ze to kontynuacja
              idiotyzmow z tym spisem, przy czym watpliwa przynajmniej pod wzgledem zgodnosci z
              konstytucja - nie ma tylko chetnych by sprawe rokrecic. I tak ciagnie sie stare
              sila inercji. I choc panstwo wymaga ociosania to starym zwyczajem jedni ogladaja
              sie na drugich.
              ..
              Pzdr.
              K.P.

              • Gość: krzys52 AGENT - ten spis to_________PS IP: *.proxy.aol.com 24.03.02, 20:30

                > ....
                > ..K.P.
                Rozumiem, ze mowisz o Polsce a nie generalnie o demokracji jako panstwie prawa.
                W tym drugim przypadku bylbys w duzym bledzie wyniklym z nieznajomosci dzialania
                tego systemu.Zatem bardzo sie dziwie, ze tu i owdzie slychac biadolenia i
                pomstowania na rozmiary panstwa - czytalem takze odgrazanie sie E.Isakiewicz, ze
                tych rachmistrzow to ona nie wpusci - a jakos malo jest chetnych do zrobienia
                czegos konkretnego i pozytywnego. Jesli to ma sie skonczyc na samym gadaniu -
                szkoda bylo otwierac usta.
                Gdzies tu obok zastanawiaja sie ludzie nad przyczynami niepowodzen UPR, a moze
                w miejsce pretensji do calego swiata skrzykneliby sie UPRki i wyszly z odpowiedni
                a inicjatywa. Orientuje sie, ze znacznie latwiej jest nic nie robic a jedynie
                pomstowac, i przysrywac, albo czekac na inicjatywe parlamentarzystow. Demokracj
                e wymagaja aktywnosci i pracy, przy czym w demokracjach wlasnie aktywni i pracowi
                ci sa wynagradzani.
                Gdyby wiec UPRki pozbieraly sobie troche podpisow pod petycja to juz przed
                popchnieciem sprawy do TK rzucilyby sie UPRki w oczy elektoratowi jako ludzie c
                os jednak z sensem robiacy. A nie klepiacy za K-M te zabawne historyjki o
                samochodowych gasnicach czy pasach bezpieczenstwa. Mieliby tez chlopcy okazje
                przetrenowania prezentacji uprzejmosci na codzien - a wiec jeszcze jedna szanse
                na plusa u potencjalnego elektoratu.
                Jesli przy tym akcja zostalaby uwienczona sukcesem, a sadze, ze zostalaby to
                uznania uzyskalyby UPRki jeszcze wiecej. Na gorze takze widac, ze to kontynuacja
                idiotyzmow z tym spisem, przy czym watpliwa przynajmniej pod wzgledem zgodnosci
                z konstytucja - nie ma tylko chetnych by sprawe rokrecic. I tak ciagnie sie stare
                sila inercji. I choc panstwo wymaga ociosania to starym zwyczajem jedni ogladaj
                a sie na drugich.
                > ..
                > Pzdr.
                > K.P.
                ..
                ..
                PS....Dopiero po wyslaniu (takze)powyzszego dowiedzialem sie, ze odnosna ustawa
                przygotowno TRZY!!! lata temu. Czyli trzy lata nikt nie puknal paluchem o paluch,
                a Ty nadajesz temat jakby on dopiero sie narodzil.
                Ale Ty malym czlowieczkiem jestes (jak wielu innych, wlaczajac mnie) i Tobie
                mozna wybaczyc. Nie wydaje mi sie jednak poprawnym podobne podejscie w stosunku
                do takien Isakiewicz na przyklad. Przeciez chocby ci ludzie skupieni przy GP
                mogli cos do tej pory zdzialac. Obok, czy razem z UPRkami. Tymczasem widze typowe
                nadymanie sie. Trzy lata stracilisnie LENIE, NYGUSY, NIEROBY !!! Jakim cudem w
                Polsce ma byc lepiej gdy ma ona takich obywateli?!
                Komunistyczna rutyna ktorej uzylem w tytule odnosi sie do sposobu myslenia - nie
                ugrupowania wprowadzajace ustawe. Tak sie sklada, ze jest to autorstwa AWS plus
                UW, ale gdyby robil to SLD z PSL postapilby identycznie. Wlasnie na ten
                komunistyczny "sposob myslenia" i akceptacji falandyzowania ustaw w swietle
                konstytucji. Co ciekawsze, nieswiadomego falandyzowania, bo w tych
                komunistycznych rozumkach nie jest w stanie zaswitac mysl o niedopuszczalnosci
                tego rozwiazania. Przeciez zawsze spisywalo sie wszystko..., a ze troche
                jakby...tego, z ta konstytucja. To dobrowolne sie zrobi. Nawiasem mowiac bardzo
                ciekaw jestem w jaki to sposob material przydatny dla demografow zostanie
                przeanalizowany pod katem trafnych!! prognoz - z ginekologiem beda rachmistrze
                chodzic czy tez z "papierkiem lakmusowym". A moze w sklad grupy ankieterskiej
                wchodzic beda chlopaki jak swiece, chetne do natychmiastowej pomocy gdy o
                zwiekszenie przyrostu idzie. Dla AWS wazniejszy byl przeciez ten przyrost niz
                ekonomia. Sami Ojcowie Narodu - nie jacys tam politycy - byli to przeciez.
                ..Przyznaje, ze gdybym wiedzial, iz jest to juz (kolejna) musztarda po obiedzie -
                geby bym nie otworzyl. Pospieszylem sie oczywiscie z brawami.
                ..
                Pzdr.
                K.P.

                • Gość: Agent Re: AGENT - ten spis to_________PS IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.02, 00:18
                  Gość portalu: krzys52 napisał(a):
                  > PS....Dopiero po wyslaniu (takze)powyzszego dowiedzialem sie, ze odnosna ustawa
                  > przygotowno TRZY!!! lata temu. Czyli trzy lata nikt nie puknal paluchem o paluc
                  > h, a Ty nadajesz temat jakby on dopiero sie narodzil.
                  > Ale Ty malym czlowieczkiem jestes (jak wielu innych, wlaczajac mnie) i Tobie
                  > mozna wybaczyc. Nie wydaje mi sie jednak poprawnym podobne podejscie w stosunku
                  > do takien Isakiewicz na przyklad. Przeciez chocby ci ludzie skupieni przy GP
                  > mogli cos do tej pory zdzialac. Obok, czy razem z UPRkami. Tymczasem widze typo
                  > we
                  > nadymanie sie. Trzy lata stracilisnie LENIE, NYGUSY, NIEROBY !!! Jakim cudem w
                  > Polsce ma byc lepiej gdy ma ona takich obywateli?!

                  1. Trzy lata temu nie mialem neta
                  2. ...bo dopiero teraz sie o spisie dowiedzialem. Ty zreszta tez.
                  3. Trzy lata temu to ja bylem euroentuzjasta UW !!!

                  > Komunistyczna rutyna ktorej uzylem w tytule odnosi sie do sposobu myslenia - ni
                  > e
                  > ugrupowania wprowadzajace ustawe. Tak sie sklada, ze jest to autorstwa AWS plus
                  > UW, ale gdyby robil to SLD z PSL postapilby identycznie. Wlasnie na ten
                  > komunistyczny "sposob myslenia" i akceptacji falandyzowania ustaw w swietle
                  > konstytucji. Co ciekawsze, nieswiadomego falandyzowania, bo w tych
                  > komunistycznych rozumkach nie jest w stanie zaswitac mysl o niedopuszczalnosci
                  > tego rozwiazania. Przeciez zawsze spisywalo sie wszystko..., a ze troche
                  > jakby...tego, z ta konstytucja. To dobrowolne sie zrobi. Nawiasem mowiac bardzo
                  > ciekaw jestem w jaki to sposob material przydatny dla demografow zostanie
                  > przeanalizowany pod katem trafnych!! prognoz - z ginekologiem beda rachmistrze
                  > chodzic czy tez z "papierkiem lakmusowym". A moze w sklad grupy ankieterskiej
                  > wchodzic beda chlopaki jak swiece, chetne do natychmiastowej pomocy gdy o
                  > zwiekszenie przyrostu idzie. Dla AWS wazniejszy byl przeciez ten przyrost niz
                  > ekonomia. Sami Ojcowie Narodu - nie jacys tam politycy - byli to przeciez.
                  > ..Przyznaje, ze gdybym wiedzial, iz jest to juz (kolejna) musztarda po obiedzie
                  > - geby bym nie otworzyl. Pospieszylem sie oczywiscie z brawami.

                  To nic nie zmienia. "Zbrodnie" AWS/UW sa nadal zywe i kontynuowane przez
                  SLD/PSL/UP !
    • chejski Rzeczywiście: nudzi Wam się i tyle 23.03.02, 22:39
      Potraficie wszystko zakręcić dookoła. Piszecie tylko dla przyjemnosci pisania i
      szlifowania tej umiejetności. Nie interesuje Was temat dyskusji. Każdy jest
      dobry. I pewnie jeszcze wybieracie sobie losowo: po której stronie stanę tym
      razem...
      Moze to jest dla Was przygotowanie do udziału w zyciu publicznym, a moze sposób
      na nudę...
      ------
      Zarzuty o komunistycznym rodowodzie spisu sa śmieszne. Ani w ujeciu
      historycznym, ani też w odniesieniu do bieżącego. W końcu ustawe podpisano w
      1999 r...
      ------
      Agent pisze:
      "Pytalem o opinie Was forumowiczow - przeczytaj
      jeszcze raz glowny post. Post nie byl nawet stronniczy - po prostu
      przedstawilem fakty i zapytalem jak Lepper w sejmie wink)"
      On nie był tak stronniczy jak pytania Leppera.
      ---
      (dygresja)
      Ktoś wytłumaczył Lepperowi, że jeśli zamiast zdań orzekających bedzie uzywać
      zdań pytajacych, to nie będzie pociągnięty do odpowiedzialności.
      Aż się dziwię, że na sali nikt nie wstał i nie zapytał sie Pana Leppera np. w
      ten sposób: "Czy to prawda, że obcuje Pan ze swoją kozą?"
      Przecież Lepper nie mógłby mu nic zrobić, bo on sie tylko pytał...
      ---
      Wracając do pytań agenta. Jeśli one są pytaniami, to dlaczego nikt nie
      pisze: 'wg mnie jest sprzeczne/zgodne z konstytucją', tylko piszą: "brawo
      agent", "masz rację agent" czyżby źle agenta zrozumieli i nie zauważyli jego
      pytań?
      ---
      Skądeście wzięli te telewizory i inne sprzety, to juz chyba zostanie Waszą
      tajemnicą...
      ---
      Nie pisałem, że: 'badanie dzietności jest wprawdzie niezgodne z konstytucją,
      ale będąc badaniem dobrowolnym staje sie przez to zgodne...' Próbujecie mi
      wmówić tę myśl...
      ---
      Uważacie, że spis jest niezgodny z Konstytucją. Wasze prawo.
      Z tym, że to jest tylko Wasza opinia, bo argument nie padł ani jeden. Padały
      tylko pytania...
      ---
      Byc może nawet nie wpuścicie rachmistrza do domu. Wasz wybór.
      Tyle ze musicie przykazać solennie współmieszkańcom, żeby też tego nie robili,
      bo a nuż spiszą Was bez Waszej wiedzy - rodzina podyktuje informacje, a Wy
      bedziecie w tym czasie tokować przed kompem...

      • Gość: Agent chejski :-)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.02, 23:43
        chejski napisał(a):
        > Agent pisze:
        > "Pytalem o opinie Was forumowiczow - przeczytaj
        > jeszcze raz glowny post. Post nie byl nawet stronniczy - po prostu
        > przedstawilem fakty i zapytalem jak Lepper w sejmie wink)"
        > On nie był tak stronniczy jak pytania Leppera.
        > ---
        > (dygresja)
        > Ktoś wytłumaczył Lepperowi, że jeśli zamiast zdań orzekających bedzie uzywać
        > zdań pytajacych, to nie będzie pociągnięty do odpowiedzialności.
        > Aż się dziwię, że na sali nikt nie wstał i nie zapytał sie Pana Leppera np. w
        > ten sposób: "Czy to prawda, że obcuje Pan ze swoją kozą?"
        > Przecież Lepper nie mógłby mu nic zrobić, bo on sie tylko pytał...

        Odwolanie do Leppera bylo z przymrozeniem oka (wink)

        > ---
        > Wracając do pytań agenta. Jeśli one są pytaniami, to dlaczego nikt nie
        > pisze: 'wg mnie jest sprzeczne/zgodne z konstytucją', tylko piszą: "brawo
        > agent", "masz rację agent" czyżby źle agenta zrozumieli i nie zauważyli jego
        > pytań?

        No wlasnie - jak myslisz ?

        > Skądeście wzięli te telewizory i inne sprzety, to juz chyba zostanie Waszą
        > tajemnicą...
        > ---
        > Nie pisałem, że: 'badanie dzietności jest wprawdzie niezgodne z konstytucją,
        > ale będąc badaniem dobrowolnym staje sie przez to zgodne...' Próbujecie mi
        > wmówić tę myśl...

        Jak sie cos pisze, to w jakims celu - Twoja odpowiedz sugerowala wlasnie taki
        stan rzeczy.
        Oczywiscie mozesz zaprzeczyc.

        > Uważacie, że spis jest niezgodny z Konstytucją. Wasze prawo.
        > Z tym, że to jest tylko Wasza opinia, bo argument nie padł ani jeden. Padały
        > tylko pytania...

        Nie jestem pewny czy jest to niezgodne z konstytucja.
        Sa dwie mozliwosci:
        1. Normalnie bym uznal ze te pytania zupelnie nie sa potrzebne do
        funkcjonowania "demokratycznego panstwa prawa" - lecz my nie zyjemy w normalnym
        kraju, wiec:
        2. Mozna tez uznac, ze jest to potrzebne do funkconowania socjal -
        demokratycznego, zbiurokratyzowanego, zlodziejskiego, skorumpowanego i
        wyzyskujacego panstwa "PRAWA".

        Rozumiesz? Wlasnie dlatego pytalem smile) Co Wy, Szanowni Forumowicze, o tym
        myslicie smile

        Nie potrzebie robisz problem z niczego smile

        > Byc może nawet nie wpuścicie rachmistrza do domu. Wasz wybór.
        > Tyle ze musicie przykazać solennie współmieszkańcom, żeby też tego nie robili,
        > bo a nuż spiszą Was bez Waszej wiedzy - rodzina podyktuje informacje, a Wy
        > bedziecie w tym czasie tokować przed kompem...

        Ja pokaze Panu rachmistrzowi odpowiedni art. konstytucji - jestem ciekaw jego
        reakcji.

        Pozdawiam
        • chejski Re: chejski :-)) 24.03.02, 00:20
          Dzieki za pozdrowienia smile Zaskoczyłeś mnie...
          -----
          >> Wracając do pytań agenta. Jeśli one są pytaniami, to dlaczego nikt nie
          >> pisze: 'wg mnie jest sprzeczne/zgodne z konstytucją', tylko piszą: "brawo
          >> agent", "masz rację agent" czyżby źle agenta zrozumieli i nie zauważyli jego
          >> pytań?

          >No wlasnie - jak myslisz ?

          Myślę, że to są Twoi starzy znajomi o wspólnych pogladach i nie traktowali tych
          pytań jako pytania...
          ----
          >> Nie pisałem, że: 'badanie dzietności jest wprawdzie niezgodne z konstytucją,
          >> ale będąc badaniem dobrowolnym staje sie przez to zgodne...' Próbujecie mi
          >> wmówić tę myśl...
          >
          >Jak sie cos pisze, to w jakims celu - Twoja odpowiedz sugerowala wlasnie taki
          >stan rzeczy.
          >Oczywiscie mozesz zaprzeczyc

          Masz rację, że nie wyartykułowałem swojej myśli. Niniejszym to czynię:
          Z powodu oczywistej intymności niektórych pytań z tego badania, kobieta ma
          prawo odmówić nań odpowiedzi. Jest dobrowolność.
          Pytania zawarte w tym badaniu pozwolą poprawić jakość prognoz demograficznych w
          najblizszych latach, a znaczenia demografii nie sposób przecenić...
          ----
          >Ja pokaze Panu rachmistrzowi odpowiedni art. konstytucji - jestem ciekaw jego
          >reakcji.
          Już Ci odpowiadam. Prawdopodobnie rachmistrz nie będzie wdawał się z Tobą w
          zbyt długie dyskusje... Dość szybko zada Ci ostateczne pytanie (jak Hubert
          Urbański) czy jest Pan pewien, że nie chce Pan poddać się "spisaniu"? i ruszy
          dalej. On naprawde nie ma czasu...
          Dla niego to tylko biznes, jemu płacą od każdej pozycji...

          Pozdrawiam również (a juz myślałem, że na tym forum nigdy nie pozdrowię
          oponenta - tyle kategorycznych sformułowań, nasyconych emocjami tu pada...)

          • Gość: Agent Re: chejski :-)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.02, 18:01
            chejski napisał(a):
            > >No wlasnie - jak myslisz ?
            >
            > Myślę, że to są Twoi starzy znajomi o wspólnych pogladach i nie traktowali tych
            > pytań jako pytania...

            obi. - pierwszy raz go widze, nawet nie wiem jakie ma poglady smile)
            krzys - troche sie znamy, ale poglady w BAAARDZo duzej wiekszosci mamy
            sprzeczne smile

            Wiec sie mylisz - lecz po co w ogole te "oskarzenia" ?????? "Nudzi Ci sie? " wink

            > Masz rację, że nie wyartykułowałem swojej myśli. Niniejszym to czynię:
            > Z powodu oczywistej intymności niektórych pytań z tego badania, kobieta ma
            > prawo odmówić nań odpowiedzi. Jest dobrowolność.
            > Pytania zawarte w tym badaniu pozwolą poprawić jakość prognoz demograficznych w
            > najblizszych latach, a znaczenia demografii nie sposób przecenić...
            > ----
            > >Ja pokaze Panu rachmistrzowi odpowiedni art. konstytucji - jestem ciekaw je
            > go
            > >reakcji.
            > Już Ci odpowiadam.

            To nie bylo pytanie smile)

            > Prawdopodobnie rachmistrz nie będzie wdawał się z Tobą w
            > zbyt długie dyskusje... Dość szybko zada Ci ostateczne pytanie (jak Hubert
            > Urbański) czy jest Pan pewien, że nie chce Pan poddać się "spisaniu"? i ruszy
            > dalej. On naprawde nie ma czasu...
            > Dla niego to tylko biznes, jemu płacą od każdej pozycji...

            kto wie - moze go to zainteresuje

            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka