02.03.13, 10:59
www.fronda.pl/a/genalogia-rodziny-adama-michnika-wnuk-talmudysty-rodzina-noblisty-czy-jest-dalekim-kuzynem-jaroslawa-kaczynskiego,26533.html
Kawał niesamowitej roboty facet odwala. Ciekawe czy dla takiego "szaraczka" jak ja też by dał radę stworzyć drzewo aż od Piasta Kołodzieja smile Od strony ojca na ten przykład to ja już o pradziadku nic nie wiem, a co dopiero dalej.
Obserwuj wątek
    • andrzejg Re: Mistrz! 02.03.13, 11:49
      sz0k napisał:


      > Od strony ojca na ten przykład to ja już o pradziadku nic nie wiem, a co dopiero dalej.
      >

      z powodzeniem mógł być Zydem, nie mówiąc juz o nieprawym łozu

      A.
      • sz0k Re: Mistrz! 02.03.13, 14:13
        andrzejg napisał:

        > sz0k napisał:
        >
        >
        > > Od strony ojca na ten przykład to ja już o pradziadku nic nie wiem, a co
        > dopiero dalej.
        > >
        >
        > z powodzeniem mógł być Zydem, nie mówiąc juz o nieprawym łozu

        Możliwe, aczkolwiek to drugie bardziej niż pierwsze smile
    • ada08 Re: Mistrz! 02.03.13, 13:43
      sz0k napisał:

      > Od strony ojca n
      > a ten przykład to ja już o pradziadku nic nie wiem, a co dopiero dalej.
      >

      A ja wiem sporo o moich pradziadkach. Powiem więcej: ja znałam Ich osobiście! smile

      Zalinkowanego tekstu nie przeczytałam, ale nie żałuję, bo na pewno jest nudny sad
      a.
    • pikrat Re: Mistrz! 02.03.13, 16:52
      Do Piasta Kołodzieja? Ale żartowniś... przecież lud z gminy rejestrowało się na sztuki a nie po nazwisku. Zresztą który miał nazwisko....
      A żeś z gminu świadczy fakt twojego uwielbienia dla panów szlachty i monarchów. Ludzie z miast brzydzili się gnidami dworskimi i przy każdej okazji skracali te gnidy o głowę, dzięki czemu mamy dziś demokrację i nie rządzi nami półgłówek zrodzony z małżonków o bliskim pokrewieństwie czyli o bardzo podobnych genach.
    • rycho7 sa dwie kluczowe daty 1808 i 1590 02.03.13, 19:56
      sz0k napisał:

      > ja też by dał radę stworzyć drzewo aż od Piasta Kołodzieja

      Wszyscy jestesmy potomkami DzinGisHana, wiec oczywiscie jestes potomkiem Piasta Kolodzieja i Chrystusa. Bycie potomkiem postaci mitycznych jest szczegolnie latwe. Wystarczy silne osobiste przekonanie.

      W Polsce na serio ksiegi metrykalne zaczeto prowadzic dopiero pod wplywem Napoleona.

      Przed Soborem Trydenckim w zasadzie nie istnialo cos takiego jak nazwiska. Niejaki Nicolaus pochodzil ze slaskiej wsi Kupfernicken, poza tym, ze oczywiscie byl kobieta.

      Jezeli pochodzisz ze wsi to istnieje duze prawdopodobienstwo, ze przez wieki jestes spokrewniony ze wszystkimi w najblizszej okolicy. Przy czym pokrewienstwo z pobliskimi zydowskimi arendarzami tez jest wysoce prawdopodobne. Musisz pogodzic sie z tym, ze w dokumentach sprzed rozbiorow spisywane byly wszystkie zelazne gwozdzie, ktore mialy wieksza wartosc niz tamtejsi mieszkancy (nie spisywano). Zawsze mi bardzo imponowalo gdy broniles swoich wczesniejszych wlascicieli.

      Badania genealogiczne mozesz przeprowadzic sam nieomal zza biurka. Musisz wysylac pisma do Urzedow Stanu Cywilnego, w ktorych sa zarejestrowane kolejne pokolenia. Musisz zasosowac trick z prosba o przesylanie odpowiedzi do najblizszego, najwygodniejszego dla Ciebie urzedu. Tam musisz sie zjawic ze znaczkami skarbowymi. Moze obecnie placi sie inaczej. Wazne jest zamawianie odpisow pelnych, ktore zawieraja szczegoly o miejscowosciach pochodzenia przodkow. Gdy juz przekroczysz 100 lat wstecz to przerzucisz sie na Archiwa Panstwowe. Pomocne jest oszacowywanie kiedy byly urodziny, sluby, zgony. Takie lokalne srednie statystyczne. Warto pamietac, ze chlopi czesto czekali ze slubem na swoje 40-lecie gdy dziedziczyli gospodarstwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka