Dodaj do ulubionych

Święte obrazy....

05.05.13, 20:24
Pewnego razu na religii katechetka pyta dzieci:
- Macie jakieś święte obrazy w domu?
Na to Julek:
- Mam obraz Benedykta XVI!
Katechetka: - Bardzo ładnie, Julek.
Odzywa się Gosia: - Ja mam obraz kardynała Nycza!
Katechetka: - Świetnie, Gosiu!
Odzywa się Marysia: - Ja mam obraz naszego biskupa.
Katechetka: - Wybornie. A Ty, Jasiu?
Jasio odpowiada:
- Nie mam żadnych obrazów.
Katechetka: - Oj, to nieładnie!
Ale szybko Jasiu kontynuuje: - Moja Mama odsiaduje wyrok za obrazę
uczuć religijnych i postanowiła, że jak wyjdzie to ich wszystkich powiesi.
Obserwuj wątek
    • rycho7 czesto sie obrazaja na mnie 05.05.13, 20:58
      pikrat napisał:

      > jak wyjdzie to ich wszystkich powiesi.

      Nie wiem czy ich obrazy sa swiete. W kazdym razie uwazam, ze w hurcie korzysta sie z ekonomii skali.

      Tisze jediesz, dalsze budiesz. Grom z jasnego nieba uwazany jest za Znak Bozy.
    • rycho7 sens II przykazania 05.05.13, 21:06
      pikrat napisał:

      > - Macie jakieś święte obrazy w domu?
      > - Mam obraz Benedykta XVI!

      Mojzesz potlukl Kamienne Tablice gdy zobaczyl, ze jego Narod Wybrany sporzadzil zloty posag boga piorunow (nazywanego miedzy innymi Baal, Jahwe, Zeus, Jowisz, Perun, ...). Obecnie grzesza przeciwko drugiemu przykazaniu z kopii tych kamiennych tablic tworzac i modlac sie do SWIETYCH przedstawien ludkow niegodnych byc pucybutami sandalow Mojzesza.

      Monoteistyczny bog zajmuje tak wyjatkowo pozycje, ze nie potrzebuje nie tylko jego wyobrazen lecz takze nazwy. Wszak jego nazwa jest bog, bo nikt inny sie tak nie nazywa, nawet Ojciec Swiety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka