Dodaj do ulubionych

Kiepska ta wladza

04.06.13, 07:55
czwarta i niekonstytucyjna - czyli wladza mediow, pisze Daniel Passent komentujac Stefana Bratkowskiego.

Elementami tej wladzy jest sensacyjnosc i temu jest podporzadkowana cala reszta. Jesli twarz polityka sie znudzi to media na niego napadaja. Media koncentruja sie na brudach, bo jak wiadomo dobry news musi powiedziec koniecznie cos negatywnego. Bo tylko bad news sie sprzedaje.

Ta wladza sie nie rozlicza inaczej niz przez kupno lub nie gazety. A zatem dzis mowia czarne jutro mowia biale na dokladnie to samo. To samo, ktore jest najczesciej szare.

Czy kiepska jakosc mediow jest zjawiskiem typowo polskim? Chyba nie. Dziennikarze Woodward i Bernstein wywalili prezydenta najsilniejszego panstwa swiata i inni dziennikarze moga tylko o takim "sukcesie" marzyc i pewnie nie tylko marzyc ale i dzialac. Obserwowalem dobrze ewolucje stosunku francuskich mediow wobec ex-prezia Sarkozy'ego. Wpierw byl kochany, potem nienawidzony. Moze i rosnaca niechec mediow do Tuska polega tez na znudzeniu postacia. Jest juz z 10 lat, i media sie znudzily.

Wnioski? Pewnie nie zawierzac tylko jednemu zrodlu. A jak wszystkie zrodla mowia to samo to uzyc jeszcze wlasnego rozumu.

PF
Obserwuj wątek
    • rycho7 Kiepska to malo powiedziane 04.06.13, 09:05
      polski_francuz napisał:

      > Wnioski? Pewnie nie zawierzac tylko jednemu zrodlu. A jak wszystkie zrodla
      > mowia to samo to uzyc jeszcze wlasnego rozumu.

      Problem polega na tym, ze mendia nie sa przeznaczone dla posiadaczy rozumu. One sa dla targietu reklamowego. Targiet powinien miec szczegolnie subtelne emocje. Subtelne w sensie "krew na pierwszej stronie" lub
      czlowiek pogryzl psa".

      Mendia sa zwierciadlem rzeczywistosci. Ta jaka jest kazdy widzi. Ale nie martwcie sie za ten horror bedziecie miec nagrode w zaswiatach w zyciu pozagrobowym. Nie da sie tego sprawdzic, wiec moge to Wam obiecac. Jak nie to bede sie piekl w piekle w najlepszym towarzystwie, bo sam z soba samotnie.

      My Szatany w kamaszach ze wzwodem ZOMO lamiemy tabu uzywajac rozumu. Niestety rozum nam podpowiada, ze mowa jest srebrem a milczenie zlotem. Wiec Was ozlocimy poniewaz nasza Milosc jest bezmierna i wszechwieczna.

      I to by bylo na tyle.

      PS. Nie jestem wlascicielem mendiow. Nie mam sil i srodkow aby Was przekonac. Przeczekam wiec w kaciku w roli Szatanow. Mendia chyba juz mi bardziej nie zepsuja opinii gdym na pozycji Szatanow. Co nie znaczy, ze nie moge robic swojego. Mam nadzieje i sie Ciesze, ze mendia Was przekonaja, ze nikt i nic nie mogloby zrobic niczego gorszego.
      • polski_francuz Deklinacja 04.06.13, 09:40
        Target reklamowy mowisz? Niech i tak bedzie.

        Rozumiem, ze ta forma "wy" czy "ihr" czy "vous" to do mnie. Po pierwsze mozemy sie tykac forumowo. Po drugie, jako zes elektronik i Polak z "korzeniami" (chociazes z Warszawy...) moglbys mnie, przynajmniej od czasu do czasu, dolaczyc do formy "my". Wiem, ze aby na to zasluzyc musialbym troche na KK ponapadac. Czego niezbyt lubie, bo nie lubie sie zbytnio odslaniac, ja chytra Litwina.

        Co pisze na wylocie za jedna granice. Moze tam bedzie przynajmniej ladna pogoda?

        Pozdro

        PF
        • rycho7 Detoksykacja 04.06.13, 09:57
          polski_francuz napisał:

          > Rozumiem, ze ta forma "wy" czy "ihr" czy "vous" to do mnie.

          Niekoniecznie. To raczej forma zwracania sie do zewnetrza przez samotnego potepionego szatana. O ile sie sam nie uwazasz za skoncentrowana emanacje rozumu wyssanego z calej reszty.

          > Po pierwsze mozemy sie tykac forumowo.

          Chyba myslisz o innej retoryce w innym wcieleniu i fikcyjnej rzeczywistosci.

          > moglbys mnie, przynajmniej od czasu do czasu, dolaczyc do formy "my".

          Nie szukam poparcia, nikogo nie zamierzam wciagac do watahy do dorzniecia przez mendia. Mam zapewne niesluszne nieodparte wrazenie, ze mozna myslec samotnie i to moze nie bolec. Do robienia swego nie jest koniczna synergia myslenia stadnego. To wspolczesna rzeczywistosc bazuje na mysleniu stadnym.

          > Wiem, ze aby na to zasluzyc musialbym troche na KK ponapadac.

          KK jest jedna z ale nie jedyna instytucja formacji myslenia stadnego. Wspolzawlaszczaczem socjalizacji.

          > Czego niezbyt lubie, bo nie lubie sie zbytnio odslaniac, ja chytra Litwina.

          Byloby wybaczalne przy powolaniu sie na Galindow lub Prusow. Prawie to samo ale nie to samo. Katolicyzm tak, wypaczenia nie. Ja od Ciebie nie wymagam publicznego sypiania z dwoma kobietami na raz przenajswietszym wzorem naszego Ojca Swietego Aleksandra VI. Nikt nie jest doskonaly, poza mna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka