Gość: Józef Zawadzki
IP: *.ne.client2.attbi.com
10.08.04, 15:03
Całkiem niedawno mama powiedziała mi, że gdy oznajmiła swojej matce (a mojej
babci), iż jest w ciąży - kazała jej usunąć. Mama długo się wahała i długo
myślała. Ale jestem na tym świecie i mimo to jestem za aborcją. Dlaczego? Bo
każdy z nas myśli inaczej, każdy wybiera inną drogę i każdy powinien mieć
prawo decydować o sobie i swoim sumieniu. Im więcej zakazów na tym świecie
tym więcej tych zakazów się łamie. Tak dla sejmu czy kościoła jest
najłatwiej - zakazać. Trudniej wymyśleć skuteczniejszy sposób i mądrzejszy na
zaprzestanie aborcji. Należy wybrać inną drogę niż zakazy - może nauczanie o
wartościach? Może przed każdym "zabiegiem" kobieta powinna mieć psychologa?
Obejrzeć film "Niemy krzyk"? Tak by sama zrezygnowała? Czyż to nie jest
bardziej humanitarne niż zakazy? Jest wiele sposobów ale nikomu się nie chce -
najlepiej zakazać i już.
Dlatego ja jestem za aborcją.
Józef Zawadzki