08.07.04, 10:26
czy jest jeszcze ktos, kto takze je ma. jak sobie z tym radzicie????????
Obserwuj wątek
    • lewarow Re: natrectwa 08.07.04, 15:25
      Ja je mam,niestety:(((((((((((((((((((
      Jak sobie radze?????????????
      Nie radze sobie:((((((((((((((
      Poslusznie wykonuje polecenia:(((((((((((((((
      POZDRAWIAM:))))))))))
      • rzeznia_nr_5 Re: natrectwa 08.07.04, 15:56
        lewarow napisał:

        > Poslusznie wykonuje polecenia:(((((((((((((((
        >


        Ale czyje?
    • mskaiq Re: natrectwa 08.07.04, 16:14
      To nie wykonuj tych polecen, wiesz ze sa one zawsze zle i przeciwko Tobie.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • rzeznia_nr_5 Re: natrectwa 08.07.04, 16:17
        mskaiq napisał:

        > To nie wykonuj tych polecen, wiesz ze sa one zawsze zle i przeciwko Tobie.
        >


        Oj mskaiqu widzę że się kompletnie nie znasz.Istotą natręctw jest to że nie
        możesz ich powstrzymać choć doskonale zdajesz sobie sprawę że są w sumie
        absurdalne.Wysiłek woli powstrzymania natręctw jest całkowicie nieskuteczny
        a nawet szkodliwy-wzmaga natręctwa.Na tym właśnie polega fenomen tego zjawiska.
        Pompki tu nie pomogą.
      • looserka Re: natrectwa 08.07.04, 16:19
        mskaiq napisał:

        > To nie wykonuj tych polecen, wiesz ze sa one zawsze zle i przeciwko Tobie.
        > Serdeczne pozdrowienia.

        Proste, nie? Lewarow, czuj się wyleczony!
        Nb. podobno nerwica natręctw jest jedną z najtrudnieszych jeśli chodzi o
        terapię.
    • o-ren_ishi Re: natrectwa 08.07.04, 18:51
      Należy znaleźć sobie cel. To naprawdę pomaga.

      Poświęcić się temu co najbardziej się lubi. Lubisz filmy? Oglądaj po 15 na
      dzień. Lubisz książki? Czytaj aż do zwymiotowania. Wszystko, aby nie myśleć.

      I nie wolno siedziec bezczynnie z wbitym wzrokiem w ścianę (nie ma nic
      gorszego).

      Mozna tez opisywać swoje kompulsywne czynności w dzienniku, a potem czytać w
      chwilach przejaśnienia umysłowego i starać się zrozumieć ich irracjonalność.

      Zakochać się.

    • o-ren_ishi Re: natrectwa 08.07.04, 18:53
      Aha i nie wolno sobie wmawiać "nie dam rady, nie potrafię, już nie mogę".
      Ludziska gorsze kaźnie przechodzili i dawali sobie radę. Wiem, że ty też
      potrafisz.
    • o-ren_ishi Re: natrectwa 08.07.04, 18:54
      Natrectwa można wyleczyć także operacyjnie. Radze poszukac jakis stron w necie,
      które cos mowia na ten temat. A nuż się uda...
    • mskaiq Re: natrectwa 09.07.04, 08:36
      Nigdy nie mozna watpic. Nikt nie pozbedzie sie depresji, natrectw, fobi, itp
      kiedy jest w nas na samym poczatku watpliwosc ze jest to mozliwe do pokonania.
      To jest mozliwe do pokonania i kazda terapia musi zaczynac sie od tego, w innym
      przypadku nie istnieje terapia ktora moze zakonczyc sie sukcesem.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • lukassindo1 Re: natrectwa 12.07.04, 16:16
        witajcie!
        czy natrectwa moga wystepowac bez kompulsji? u mnie to ma postac zŁosliwych
        jakbz obcych komentarzy odnosnie mojego normalnego myslenia , poddawania go w
        watpliwosc
        pozdrowienia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka