Gość: milla
IP: *.chello.pl
29.03.02, 09:26
Przeczytalam dzisiaj krotka notatke o 70 letniej pani protestujacej przeciwko
wycinaniu 100 letniej topoli .Notatka konczyla sie informacja " staruszke
odwieziono do corki ".
Nie pierwszy juz raz mam okazje i watpliwa przyjemnosc czytania w Gazecie o
65- 70 letnich staruszkach...
Panom redaktorom zycze wspanialego samopoczucia na emeryturze i zapytuje
dlaczego informacja o wystapieniu aktorki Loren w reklamie makaronu nie
zakonczyla sie zdaniem " staruszke odwieziono luksusowa limuzyna do hotelu "?
wesolych swiat