Dodaj do ulubionych

"Niemcy mnie bijo!" bis

27.02.14, 11:17
Hehehehe:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15533526,_Bild___Protasiewicz_wyzywal_obsluge_od_nazistow_.html#BoxSlotIMT
Pono celnik miał stój SSmana, poganiał pejczem, hailował, a na koniec kazał Protasiewiczowi zdjąć nachy i pokazać przyrodzenie (w wiadomym celu).

Swoją drogą to wydawałoby się, że PO to niemcofile, co to włażą Merkel bez mydła, a tu proszę, kilka głębszych wystarczy żeby wyszła prawdziwa natura. Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, wyciągał z samolotu, rausował, ni dzieci nam germanił.
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 11:36

      Ja się czuję zakłopotany. Wyobraźmy sobie, że taki obleśny prymityw miał zastąpić Sikorskiego na stanowisku MSZ...
    • perla a mówią, że naród mądry jest 27.02.14, 11:44
      jak mądry to widać PO tym jaką hołotę wybrał właśnie.
    • oleg3 Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 12:49
      sz0k napisał:

      > a, a tu proszę, kilka głębszych wystarczy żeby wyszła prawdziwa natura.

      Jak można nie znać tak ważnego europejskiego polityka! Pogromcę Schetyny i stratega w eurowyborach. UE winna zorganizować szkolenie dla niemieckich mundurowych.
    • jaceq Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 13:26
      Zawsze, jak sobie popatrzę na zjazd jakiejś partii, albo na obrady sejmu, to mi się potem śni, że pracuję w Gestapo.
      • perla Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 13:41
        jaceq napisał:

        > Zawsze, jak sobie popatrzę na zjazd jakiejś partii, albo na obrady sejmu, to mi
        > się potem śni, że pracuję w Gestapo.

        ten sen to może być dobry pomysł.
        Np. każdy kto zostanie posłem, senatorem lub europosłem, po zakończeniu kadencji idzie na taki sam czas do więzienia na oddział dla niebezpiecznych.
        Chętnych nie zabraknie właśnie.
    • cepekolodziej Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 13:28

      A Niemiaszek pójdzie raus z pracy.

      I dobrze mu tak. Może się nauczy odrobiny grzeczności, starając się o nową pracę.
      • cepekolodziej Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 13:56
        Bo w końcu "raus" to nie jakieś tam grzeczne "proszę iść dalej", czy jakoś tak, tylko zwyczajnie chamskie "won!", z odpowiednią intonacją i naciskiem na gardłowo-charczące -r- nawet "wont!".
        • jureek Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 16:24
          cepekolodziej napisał:

          > Bo w końcu "raus" to nie jakieś tam grzeczne "proszę iść dalej", czy jakoś tak,
          > tylko zwyczajnie chamskie "won!", z odpowiednią intonacją i naciskiem n
          > a gardłowo-charczące -r- nawet "wont!".

          Jak sformułowałbyś uprzejmiej "Bitte gehen Sie raus" znawco języka niemieckiego?
          Jura
          • dachs Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 16:44
            jureek napisał:

            > Jak sformułowałbyś uprzejmiej "Bitte gehen Sie raus" znawco języka niemieckiego?

            A czy jestes pewien, że tak własnie zostało to sformułowane?
            • jureek Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 17:24
              dachs napisał:

              > A czy jestes pewien, że tak własnie zostało to sformułowane?

              Nie jestem pewien, tak samo, jak nie jestem pewien, że padło tylko samo "raus!"
              Po prostu zauważam, że samo słowo "raus" nie musi od razu być powodem do obrazy.
              Jura
              • wikul Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 09.03.14, 22:52
                jureek napisał:

                > Nie jestem pewien, tak samo, jak nie jestem pewien, że padło tylko samo "raus!"
                > Po prostu zauważam, że samo słowo "raus" nie musi od razu być powodem do obrazy
                > Jura


                Powiedz to Żydom że hasło Jude Raus to niewinne zaproszenie do wyjścia.
                • jureek Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 11.03.14, 16:34
                  wikul napisał:

                  > Powiedz to Żydom że hasło Jude Raus to niewinne zaproszenie do wyjścia.

                  Obojętne, czy powiem Żydowi, czy Polakowi, czy Amerykaninowi "Gehen Sie bitte raus", to nie jest to żaden powód do obrazy, mimo iż padło słowo "raus". Narąbany jak armata ze znajomością języka niemieckiego z "czterech pancernych" europoseł usłyszał "raus" i zaczął się rzucać, choć wcale nie musiało to słowo być użyte niegrzecznie.
                  Jura
                  • wikul Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 15.03.14, 19:19
                    jureek napisał:

                    > wikul napisał:
                    >
                    > > Powiedz to Żydom że hasło Jude Raus to niewinne zaproszenie do wyj
                    > ścia.
                    >
                    > Obojętne, czy powiem Żydowi, czy Polakowi, czy Amerykaninowi "Gehen Sie bitte r
                    > aus", to nie jest to żaden powód do obrazy, mimo iż padło słowo "raus". Narąban
                    > y jak armata ze znajomością języka niemieckiego z "czterech pancernych" europos
                    > eł usłyszał "raus" i zaczął się rzucać, choć wcale nie musiało to słowo być uży
                    > te niegrzecznie.
                    > Jura

                    Oczywiście, kibolskie napisy na naszych murach czy stadionach Jude Raus to też grzeczne zaproszenie do wyjścia panów Żydów z Polski.
                    • jureek Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 19.03.14, 19:05
                      wikul napisał:

                      > Oczywiście, kibolskie napisy na naszych murach czy stadionach Jude Raus
                      > to też grzeczne zaproszenie do wyjścia panów Żydów z Polski.

                      Nie, w takiej formie to nie jest grzeczne zaproszenie. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób słowo "raus" zostanie użyte.
                      Jura
            • cepekolodziej Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 17:26

              Zamiast próbować auszwicowego zaklęcia - to po Szkopach spływa jak po gęsi woda - powinien P. poinformować Dajczfrieda, że w tym roku w sierpniu będzie 5 piątków, 5 sobót i 5 niedziel, i że takie coś, na złość Dajczlandowi, zdarza się tylko raz na 823 lata - czy coś koło tego. Szwabach by ogłupiał i byłoby po ptakach.
        • wikul Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 17:17
          cepekolodziej napisał:

          > Bo w końcu "raus" to nie jakieś tam grzeczne "proszę iść dalej", czy jakoś tak,
          > tylko zwyczajnie chamskie "won!", z odpowiednią intonacją i naciskiem n
          > a gardłowo-charczące -r- nawet "wont!".


          Jakis dupek z Palikociarni próbował dołożyć, i tak tak już pognębionemu swoja głupotą Protasiewiczowi, twierdząc że to normalny zwrot stosowany np.przy wyprzedażach.
          • jureek Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 17:26
            wikul napisał:

            > Jakis dupek z Palikociarni próbował dołożyć, i tak tak już pognębionemu swoja g
            > łupotą Protasiewiczowi, twierdząc że to normalny zwrot stosowany np.przy wyprze
            > dażach.

            I ten dupek miał rację, bo taki slogan jak "Alles muss raus!" jest właśnie typowy dla wyprzedaży.
            Jura
            • wikul Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 18:24
              jureek napisał:

              > I ten dupek miał rację, bo taki slogan jak "Alles muss raus!" jest właśnie typo
              > wy dla wyprzedaży.
              > Jura

              Widocznie żle sie sformułowałem o co mi chodzi i dlatego mnie nie zrozumialeś. Chodzi mi o to że porównywanie pasażerów do przecenionych towarów nie jest właściwe.
              Ale to nie usprawiedliwia głupiego zachowania Protasiewicza.
            • kolter-mr Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 21:17
              jureek napisał:

              > wikul napisał:
              >
              > > Jakis dupek z Palikociarni próbował dołożyć, i tak tak już pognębionemu swoja głupotą Protasiewiczowi, twierdząc że to normalny zwrot stosowany np.przy wyprzedażach.
              >
              > I ten dupek miał rację, bo taki slogan jak "Alles muss raus!" jest właśnie typowy dla wyprzedaży.
              > Jura

              No a ten dupek nie mówił ze raus ma też inne mniej przyjazne znaczenie ??
              Które można określić tak po swojsku spier dalaj po prostu !!
    • dachs Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 15:14
      Prawdziwy Polak. Powinieneś być zadowolony. Nie będzie Niemiec...
      smile
      • sz0k Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 18:14
        dachs napisał:

        > Prawdziwy Polak. Powinieneś być zadowolony. Nie będzie Niemiec...
        > smile

        Jestem, a jakże smile Jestem tak zadowolony, że aż mi łzy lecą z oczu. To lepsze niż Monty Python smile
    • qwardian Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 15:23

      Niech go Tusk natychmiast schowa do jakieś dziury, bo wykończy Platformę. Mimo wszystko pasują mi wychodzone bambosze domowe rodzaju POPiS, niż coś gorszego...
      • pro100 wątpliwe 28.02.14, 10:06
        qwardian napisał:

        >
        > Niech go Tusk natychmiast schowa do jakieś dziury, bo wykończy Platformę.

        popatrz na profil przeciętnego wyborcy peło. najniższe przeciętne wykształcenie, element socjalnie bliski kręgom z zakładów karnych (co prawda ostatnio tego klienta nieco podebrała palikociarnia). 90 % popieraczy peło i tak nie pojmie o co kaman.
        • wikul Re: wątpliwe 28.02.14, 12:15
          pro100 napisał:

          > popatrz na profil przeciętnego wyborcy peło. najniższe przeciętne wykształcenie
          > , element socjalnie bliski kręgom z zakładów karnych (co prawda ostatnio tego k
          > lienta nieco podebrała palikociarnia). 90 % popieraczy peło i tak nie pojmie o
          > co kaman.

          Ty popatrz na swój profil i swój knajacko - pisiacki bełkot. O wyglądzie tego wszystkiego lepiej nie mówić.
          • pro100 Re: wątpliwe 28.02.14, 22:12
            wikul napisał:

            > pro100 napisał:
            >
            > > popatrz na profil przeciętnego wyborcy peło. najniższe przeciętne wykszta
            > łcenie
            > > , element socjalnie bliski kręgom z zakładów karnych (co prawda ostatnio
            > tego k
            > > lienta nieco podebrała palikociarnia). 90 % popieraczy peło i tak nie poj
            > mie o
            > > co kaman.
            >
            > Ty popatrz na swój profil i swój knajacko - pisiacki bełkot. O wyglądzie tego w
            > szystkiego lepiej nie mówić.
            >
            celowane było żeby trafiło. i 90% dało głos (co prawda nie na temat ale czego wymagać)
    • krates-8 Raus po niemiecku znaczy "tędy proszę" 8) 27.02.14, 17:03
      i tak też do niemców
      trzeba się grzecznie zwracać
      co polecam uwadze obsługi
      naszych lotnisk
      a jak się będą awanturować
      to zakuć i do pierdla
      grzecznie
      • jureek Re: Raus po niemiecku znaczy "tędy proszę" 8) 27.02.14, 17:29
        Doucz się zanim zaczniesz szpanować znajomością języka, bo "tędy" to nie jest "raus" tylko "hier hinaus".
        Jura
        • krates-8 och doprawdy? 27.02.14, 19:31
          to sprawdź mi jeszcze
          co znaczy Ironie ;>
          • jureek Re: och doprawdy? 27.02.14, 20:19
            krates-8 napisał:

            > to sprawdź mi jeszcze
            > co znaczy Ironie ;>

            Sam nie potrafisz sobie sprawdzić? Wiem, że chciałeś być ironiczny, a że wyszło tak, jak wyszło, to może dlatego właśnie, że wcześniej nie chciało Ci się sprawdzić.
            Jura
    • krates-8 a ja wierzę, że szwab warknął raus 27.02.14, 17:12
      szkoda tylko, że eurosioł
      dał się sprowokować
      powinien chama zapamiętać
      i załatwić go na zimno
      nie wyciągnął wniosków
      z przypadku rokity
      ...czyli głąb
      • jureek Re: a ja wierzę, że szwab warknął raus 27.02.14, 17:32
        Też tak myślę, że funkcjonariusz użył tego słowa, bo trudno go nie użyć, gdy chce się komuś powiedzieć, żeby wyszedł. Jak Ty byś chciał poprosić kogoś o wyjście bez użycia słowa "raus"?
        Jura
        • cepekolodziej Re: a ja wierzę, że szwab warknął raus 27.02.14, 17:42

          Zaraz się przypomina film: funkcjonariusz niemieckiej policji państwowej w cywilu prosi uprzejmie mieszkańców chaty, żeby wyszli na podwórko do rozstrzału, używa delikatnie słowa "raus". Dostrzega jakąś starszą osobę, która siedzi za piecem. Podchodzi i wypowiada z intonacyjnym wyrzutem słynne zdanie: "raus, raus -
          • jureek Re: a ja wierzę, że szwab warknął raus 27.02.14, 18:15
            cepekolodziej napisał:

            >
            > Zaraz się przypomina film: funkcjonariusz niemieckiej policji państwowej w cywi
            > lu prosi uprzejmie mieszkańców chaty, żeby wyszli na podwórko do rozstrzału, uż
            > ywa delikatnie słowa "raus". Dostrzega jakąś starszą osobę, która siedzi za pie
            > cem. Podchodzi i wypowiada z intonacyjnym wyrzutem słynne zdanie: "raus, raus -
            >
            • cepekolodziej Re: a ja wierzę, że szwab warknął raus 27.02.14, 18:19

              Drogi kolego,

              wszystko zależy od kontekstu i i intonacji wypowiedzi.

              Nie było mnie tam, ale nie mam wątpliwości, że z ust funkcjonariusza wydobył się szczek.
              Gardłow-chrapliwy.
              • andrzejg Re: a ja wierzę, że szwab warknął raus 27.02.14, 18:23
                cepekolodziej napisał:

                >
                > Drogi kolego,
                >
                > wszystko zależy od kontekstu i i intonacji wypowiedzi.
                >
                > Nie było mnie tam, ale nie mam wątpliwości, że z ust funkcjonariusza wydobył si
                > ę szczek.
                > Gardłow-chrapliwy.
                >
                >

                taka jest cecha niemieckiego słyszanego naszymi uszami. Może funkcjonariusza wkurzył szelest mowy połączony z lekkim bełkotem?

                Ponadto europarlamentarzysta powinien być przyzwyczajony do szczeku, nosowości, gulgania i innych takich.

                A.
        • krates-8 Zacząłbym od Kennen Sie... i skończył na ,bitte. 27.02.14, 23:29
          ale celnicy nie są od tego
          żeby dyrygować pasażerami
          więc jako szef celników
          nauczyłbym ich grzeczności wobec klientów
          po sprawdzeniu dokumentów dyplomatów
          powinni mówić
          Danke! Gute Raise!
          Auf wiedersehen!

          > Też tak myślę, że funkcjonariusz użył tego słowa, bo trudno go nie użyć, gdy ch
          > ce się komuś powiedzieć, żeby wyszedł. Jak Ty byś chciał poprosić kogoś o wyjśc
          > ie bez użycia słowa "raus"?
          > Jura
    • andrzejg Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 17:50
      A ja gościa rozumiem. Do dziś pamiętam przejazd przez granicę włosko-austriacką i dopytywanki włoskich mundurowych, a głównie ich lekceważący i wyśmiewczy ton. Pewnie jakbym był po jednym, a nie samochodem z rodziną , też wypomniałbym im Mussoliniego...ale to było ponad 20 lat temu.

      Ale pamietam do dziś


      A taki Protasiewicz? Ważniak zarówno lokalny, jak i europejski?
      Ileż można się 'ch'amować.
      A.
      • qwardian Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 21:07
        andrzejg napisał:

        > A ja gościa rozumiem. A taki Protasiewicz? Ważniak zarówno lokalny, jak i europejski? > Ileż można się 'ch'amować


        Teraz będzie ważny w lokalnym supersamie wręczając uprzejmie wózki klientom, bo jego kariera pieniacza i awanturnika właśnie dobiegła końca...

        m.wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,106542,15538995,Relacja_swiadka__Protasiewicz_byl_mocno_pijany_i_chamski.html
        ]-
        A powiadam wam, że z każdego nieużytecznego słowa, które ludzie wyrzekną, zdadzą sprawę w dzień sądu. Albowiem na podstawie słów twoich będziesz usprawiedliwiony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony. Mat. 12/36-37
        • kolter-mr Re: "Niemcy mnie bijo!" bis 27.02.14, 21:14
          qwardian napisał:
          "A powiadam wam, że z każdego nieużytecznego słowa, które ludzie wyrzekną, zdadzą sprawę w dzień sądu. Albowiem na podstawie słów twoich będziesz usprawiedliwiony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony. Mat. 12/36-37"

          Zdaniem J.Kaczyńskiego, również budowa 3 milionów mieszkań w "najbliższym czasie" nie jest nierealna. - Można to zrobić, a jedyną realną przeszkodą nie do przełamania byłaby niechęć obywateli do zakupywania mieszkań - zaznaczył, dodając jednak, że o popyt się nie obawia.

          Czytaj więcej na fakty.interia.pl/polska/news-rzad-obiecuje-3-miliony-mieszkan,nId,810907?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    • krates-8 obraza uczuć narodu germańskiego 28.02.14, 00:39
      Jeśli prokuratura stwierdzi, że wiceprzewodniczący PE Jacka Protasiewicza wypowiadał takie słowa jak „Heil Hitler” czy „Sieg heil”, to będziemy mieli do czynienia nie tylko z obrazą urzędnika, ale też z użyciem słów-symboli organizacji sprzecznej z niemieckim porządkiem konstytucyjnym – powiedziała w rozmowie z "Faktami TVN" prokurator Nadja Niesen – rzeczniczka Prokuratury we Frankfurcie nad Menem.

      Za taki czyn grozi 3 lata więzienia lub grzywna czyli kara wyższa niż za obrazę urzędnika (2 lata i grzywna). Poza tym zasądzonych kar powyżej dwóch lat nie można w niemieckim systemie prawnym zawiesić.
      • krates-8 radku spoko udawaj, że to deszcz pada /nt 28.02.14, 00:42

    • oleg3 To wina Tuska! 28.02.14, 09:49
      Miliony Polaków nie mają pracy w Ojczyźnie i muszą być gastarbeterami. Nawet Protasiewicz, który z dobrego serca załatwiał pracę blisko domu. A wiadomo co oznacza rozłąka z rodziną. Pokusy, stres, grzech.

      No dobra. Pożartowaliśmy. Gastarbeierzy to nie aniołki. Ale cóż takiego się stało? Dyplomata (posiadacz paszportu dyplomatycznego) został skuty za pyskówkę z funkcjonariuszem Rzeszy. I to jest skandal. Dyplomata ma prawo być na bani a znajomość języków to jego rzemiosło.

      Napisałem powyższe bo jeżeli MSZ nie potrafi ustawić Niemiaszków w takiej sprawie, to Kowalski, nawet wójt gminy nie ma co liczyć na polskiego konsula. Proponuję zakuć w Szczecinie jakiegoś deputowanego Branderburgii bo krzyczał polnisze szwajne wyrzucany z nocnego klubu.
      • cepekolodziej Re: To wina Tuska! 28.02.14, 10:58
        oleg3 napisał:

        >Ale cóż takiego się sta
        > ło? Dyplomata (posiadacz paszportu dyplomatycznego) został skuty za pyskówkę z
        > funkcjonariuszem Rzeszy. I to jest skandal. Dyplomata ma prawo być na b
        > ani a znajomość języków to jego rzemiosło.
        >
        > Napisałem powyższe bo jeżeli MSZ nie potrafi ustawić Niemiaszków w takiej spraw
        > ie, to Kowalski, nawet wójt gminy nie ma co liczyć na polskiego konsula.

        Zgoda na 100%

        Niech tu nikt nie pyszczy o niemieckim jakimś Ordnungu. W Ordnungu musi się mieścić regulaminowe poszanowanie dla posiadacza dyplomatycznego paszportu. Nawet jeśli w paszporcie widnieje nazwisko typu Brzęczyszczykiewicz. Albo - nie daj Boże - Maślankiewicz.

        I tyle w tzw. temacie.
      • jureek Re: To wina Tuska! 28.02.14, 11:41
        oleg3 napisał:

        > No dobra. Pożartowaliśmy. Gastarbeierzy to nie aniołki. Ale cóż takiego się sta
        > ło? Dyplomata (posiadacz paszportu dyplomatycznego) został skuty za pyskówkę z
        > funkcjonariuszem Rzeszy.

        Nie został zakuty za coś, tylko po coś. A mianowicie po to, żeby sprawnie zaprowadzić awanturnika na posterunek w celu ustalenia personaliów, dokąd to nie chciał się udać dobrowolnie.

        > Napisałem powyższe bo jeżeli MSZ nie potrafi ustawić Niemiaszków w takiej spraw
        > ie, to Kowalski, nawet wójt gminy nie ma co liczyć na polskiego konsula.

        Nie uważam, żeby zadaniem konsula było interweniowanie przy każdym ustalaniu personaliów awanturujących się w Niemczech rodaków.

        > Propon
        > uję zakuć w Szczecinie jakiegoś deputowanego Branderburgii bo krzyczał poln
        > isze szwajne
        wyrzucany z nocnego klubu.

        Jeżeli będzie się awanturował i nie wykonywał poleceń policji to jak najbardziej należy takiego deputowanego zakuć w kajdanki, a za "polnische Schweine" postawić przed sądem.
        Jura

        P.S. Oburzasz Cię, gdy ktoś o Polakach pisze "polaczki"?
        • oleg3 Re: To wina Tuska! 28.02.14, 11:51
          jureek napisał:


          > Nie został zakuty za coś, tylko po coś. A mianowicie po to, żeby sprawnie zapro
          > wadzić awanturnika na posterunek w celu ustalenia personaliów, dokąd to nie chc
          > iał się udać dobrowolnie.

          Konwencje dyplomatyczne są m.in. po to by wykluczać zakuwanie dyplomaty ''po coś". Inna sprawa, że nie wiem jaki zakres immunitetu przysługiwał Protasiewiczowi na terenie RFN.


          > P.S. Oburzasz Cię, gdy ktoś o Polakach pisze "polaczki"?
          A co to ma do rzeczy? Nie strzelam do interlokutorów.
          • jureek Re: To wina Tuska! 28.02.14, 12:33
            oleg3 napisał:

            > Konwencje dyplomatyczne są m.in. po to by wykluczać zakuwanie dyplomaty ''po co
            > ś". Inna sprawa, że nie wiem jaki zakres immunitetu przysługiwał Protasiewiczow
            > i na terenie RFN.

            Co z konwencjami dyplomatycznymi ma wspólnego jakiś wójt, o którym pisałeś?
            No właśnie. W niemieckich mediach słyszałem, że zakucie w kajdanki w celu doprowadzenia do sprawdzenia personaliów było dozwolone, natomiast naruszeniem immunitetu byłoby już pobranie mu krwi do badania.

            > > P.S. Oburzasz Cię, gdy ktoś o Polakach pisze "polaczki"?
            > A co to ma do rzeczy? Nie strzelam do interlokutorów.

            Tylko tyle ma do rzeczy, że nie powinieneś się oburzać, że ktoś pisze "polaczki" jeśli sam piszesz "niemiaszki".
            Jura
    • piq podoba mi się sprawność sztabu wyborczego... 28.02.14, 19:30
      ...platfusów. Po pijaku zaatakować Niemcy - bezcenne!!!
      • wikul Re: podoba mi się sprawność sztabu wyborczego... 28.02.14, 19:54
        piq napisał:

        > ...platfusów. Po pijaku zaatakować Niemcy - bezcenne!!!


        Doceń postęp, pięć lat temu to Niemcy zaatakowali biednego Rokitę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka