Dodaj do ulubionych

Sprzedam nerkę

11.03.14, 20:13
www.gazetawroclawska.pl/artykul/3361605,sprzedam-nerke-cena-30-tysiecy-bez-negocjacji,id,t.html
Rozumiem determinację, nie rozumien głupoty.

A w tym wszystkim rozbawiło mnie ostatnie zdanie:
Jeżeli proceder przybiera postać stałego źródła dochodu wówczas grozi od roku do 10 lat więzienia.

no to może taka osoaba powinna wprowadzić program lojalnościowy, upusty dla stałych klientów, upusty w przypadku hurtu...
W końcu pisali o prywatnych osobach chcących sobie dorobić na kawałkach swojego ciała, a nie o mafii handlujacej organami.



A.
Obserwuj wątek
    • kalllka Re: Sprzedam nerkę 11.03.14, 20:28
      Znaczy, ze rozbawił cię prawodawca, Andrzejgu?
      • andrzejg Re: Sprzedam nerkę 11.03.14, 20:31
        kalllka napisała:

        > Znaczy, ze rozbawił cię prawodawca, Andrzejgu?

        Nie, dzienikarz

        W poprzednim wpisie wyjaśniem dokładnie. Jakby co to pisz
        • kalllka Re: Sprzedam nerkę 11.03.14, 20:38
          No własnies nie wyjaśnił.

          • andrzejg Re: Sprzedam nerkę 11.03.14, 20:44
            kalllka napisała:

            > No własnies nie wyjaśnił.
            >

            No to wklejam swoją wypowiedź jeszcze raz:
            A w tym wszystkim rozbawiło mnie ostatnie zdanie:
            Jeżeli proceder przybiera postać stałego źródła dochodu wówczas grozi od roku do 10 lat więzienia.

            no to może taka osoaba powinna wprowadzić program lojalnościowy, upusty dla stałych klientów, upusty w przypadku hurtu...
            W końcu pisali o prywatnych osobach chcących sobie dorobić na kawałkach swojego ciała, a nie o mafii handlujacej organami.


            innymi słowy:
            Mowa jest o dziewczynie A , która ma dwie nerki, 1 wątrobę, 2 oczu.... a nie o mafii handlującej organami. Pogląd o stałych dochodach chyba nie dotyczy tej dziewczyny? Czy może nerka jej odrasta?
            • kalllka Re: Sprzedam nerkę 11.03.14, 20:56
              O widzisz, ostatnim przykładem rzeczywiście wyjaśniłeś.
              W poprzednim "upusty" wprzegly ci wolu do karety (asów)
              |Albo to ja nie znam się na dowcipnych pointach, co zupełnie możliwymindifferent
              • andrzejg Re: Sprzedam nerkę 11.03.14, 21:07
                kalllka napisała:

                > |Albo to ja nie znam się na dowcipnych pointach, co zupełnie możliwymindifferent

                no nie, waćpani to jest niemozliwym


                Z drugiej strony , zastanawiam się jak tym młodym ludziom pokazać ich głupotę.
                Kurna. Z polskiego byłem raczej lewy, ale pierwsze wersy z Pana Tadeusza o zdrowiu pamiętam do dziś. Oni pewnie z tych co musz świat pozznawać empirycznie.
                • kalllka Re: Sprzedam nerkę 11.03.14, 21:33
                  No proszę, pantadeuszem współczesne zachowania zdrowotne puentujesz choć w wątku mannego literalnie ganisz sentymentalny tradycjonalizm.
                  Ale niechaj...skoro o nauczkach; proponowałbym dowcipny torcik wypiec (najlepiej z dużymi blekitnymi oczyma, ku przestrodze)
    • jaceq Albo zdrowe nerki 11.03.14, 22:35
      i w zamian chora wątroba, albo odwrotnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka