Dodaj do ulubionych

No proszę, proszę

23.03.14, 16:01
Czy mnie się wydaje czy Donaldzio z Radziem zaczęli "wymachiwać szabelką" i ani chybi są gotowi "wywołać wojnę Rosji"?
Obserwuj wątek
    • wikul Re: No proszę, proszę 23.03.14, 16:18
      sz0k napisał:

      > Czy mnie się wydaje czy Donaldzio z Radziem zaczęli "wymachiwać szabelką" i ani
      > chybi są gotowi "wywołać wojnę Rosji"?


      Nie wdając się w sens twoich głupich pisich "mądrości" chciałbym zapytać co to znaczy Donaldzio z Radziem. Co ty qrwa pajacu, znajdujesz się w przedszkolu. Co to twoi koledzy, znajomi. Do rodziny też tak sie zwracasz, infantylny durniu ? Na codzień pieniądze pewnie nazywasz pieniążkami.
      • pikrat Re: No proszę, proszę 23.03.14, 17:45
        wikul napisał:

        > sz0k napisał:
        >
        > > Czy mnie się wydaje czy Donaldzio z Radziem zaczęli "wymachiwać szabelką"
        > i ani
        > > chybi są gotowi "wywołać wojnę Rosji"?
        >
        >
        > Nie wdając się w sens twoich głupich pisich "mądrości" chciałbym zapytać co to
        > znaczy Donaldzio z Radziem. Co ty qrwa pajacu, znajdujesz się w przedszkolu. Co
        > to twoi koledzy, znajomi. Do rodziny też tak sie zwracasz, infantylny durniu ?
        > Na codzień pieniądze pewnie nazywasz pieniążkami.
        >
        >
        Zastanawiam się czy ten sz0k to nie jest jakiś zakonnik albo księżulo. Tak głupi to może być tylko ktoś komu sperma uderza do głowy.
        • fiu-bzdziu2010 Re: No proszę, proszę 23.03.14, 17:59
          szOk - czyżby szajbus OKO????
        • wikul Re: No proszę, proszę 23.03.14, 18:09
          pikrat napisał:

          > Zastanawiam się czy ten sz0k to nie jest jakiś zakonnik albo księżulo. Tak głup
          > i to może być tylko ktoś komu sperma uderza do głowy.

          Może to zwykła stara ciota posługująca sie takim infantylnym pedalskim językiem.
          • perla Wikul, zawsze twierdziłłeś 23.03.14, 18:25
            że nigdy nie bluzgasz pierwszy forumowiczów, jeno wtedy gdy sam zostaniesz zaatakowany.
            No to sobie przeczytaj swoje wpisy na wątku tym.
            Sz0k może sobie nazywać Tuska i Sikorskiego jak chce, bo póki co nie są oni osobami boskimi, a fakt, iż ktoś jest premierem, ministrem, dyrektorem czy kierownikiem, nie oznacza automatycznego szacunku. Na ten szacunek każdy sam musi sobie zarobić.
            Zresztą idąc twoim tropem rozumowania to o Jarku powinieneś pisać z estymą, gdyż on był premierem właśnie.
            • wikul Re: Wikul, zawsze twierdziłłeś 23.03.14, 20:07
              To nie jest bluzganie. Nic mi nie obchodzą jego poglady polityczne, mierzi mnie tylko maniera która sie rozprzestrzeniła w Polsce. Po prostu rzygać mi sie chce gdy ktokolwiek: policjant, strażnik czy polityk posługują się infantylnymi zdrobnieniami.


              Zdrobnieniowa zaraza

              W nadużywaniu zdrobnień celują policjanci, kelnerzy, urzędnicy i handlowcy. Ileż to razy słyszymy, jak policjant prosi o dowodzik lub straszy mandacikiem, kontroler chce bileciki do kontroli, przedstawiciel handlowy pyta, na jaki adresik dostarczyć fakturkę lub w jaki sposób prześlemy pieniążki, urzędnicy każą złożyć podanko lub donieść odpisik jakiegoś aktu. Kelnerzy tak zdrabniają nazwy potraw, jakby całe dotychczasowe życie pracowali w żłobku — kotlecik, zrazik, ziemniaczki. Aż się człowiek bardziej głodny robi, niż był. Dobrze, że słowa pizza nie próbują zdrabniać… No i piwka też nie poskąpią, nawet jeśli mowa o większym kuflu, nie o małym. Niewiele też ustępują im lekarze, którzy zapisują lekarstewko, syropek, amoksycyklinkę, penicylinkę itd., i bynajmniej nie mówię tu o pediatrach. Wstyd, przyznać, ale nauczyciele też na tym polu wypadają kreatywnie: zapowiadają sprawdzianiki, klasóweczki, kartkóweczki, zadają zadanka, czasami niczego nie zapowiadają, tylko każą wyjąć karteczki, rozwiązywać równanka, objaśniają na przykładzikach, a potem stawiają jedyneczki, dwójeczki, plusiki, minusiki i tak dalej, czasem nawet jakaś szósteczka się trafi. Naturalnie przed wpisaniem oceny lubią się upewnić, jaki numerek ma dany uczeń.

              Przykłady można by mnożyć i wspomnieć o niemłodej pani, która stwierdza w jednej z reklam, że wie, iż dzięki preparatowi do protez będzie miała piękne, ładne ząbki, co w pewnym wieku brzmi po prostu niestosownie i śmiesznie (pomijam już fakt, że poza tym jest to zwykła tautologia; kto im pisał ten tekst?!). Z tych samych przyczyn zdzierżyć nie mogę, gdy jakiś redaktor, polityk itp. „robi się” na dziecko, przedstawiając się jako np. Radek, Wojtek, Stasio itd.

              Nie mam niczego przeciwko zdrobnieniom samym w sobie, gdyż nie ma tak naprawdę zbędnych środków językowych. Ba, im jest ich więcej, tym doskonalszy staje się język, bowiem pozwala wyrazić więcej odcieni znaczeniowych i emocjonalnych. Problem zaczyna się wtedy, gdy dany środek jest nadużywany, ponieważ z biegiem czasu wskutek takich praktyk może stać się niefunkcjonalny.


              lukaszrokicki.pl/2011/09/13/zdrobnienia-zdrobnionka-funkcjonalne-i-niefunkcjonalne/


              I tyle. Tobie takie zdrobnienia sie podobają ?
              • qwardian Re: Wikul, zawsze twierdziłłeś 23.03.14, 22:27

                Jesteś głuptaskiem Wikule, trudno się na Ciebie gniewać, a teraz udaj się na Wawel i cichutko wyszeptaj słowa przeproszenia dla pary prezydenckiej i brata prezydenta, którego tak obrażałeś...
                • wikul Qwardian, ty najpierw przeproś ... 23.03.14, 22:49
                  ... za bzdury które wypisujesz.

                  Bo można odnieść wrażenie że tobie wolno obrażać wszystkich a inni powinni przepraszać za krytykę. Ale jak ty przeprosisz za wszystkie swoje plugawe i kłamliwe epitety i posty to i ja przeproszę.
          • sz0k nie jesteś wstanie mnie obrazić wikulu 23.03.14, 20:36
            wikul napisał:

            > pikrat napisał:
            >
            > > Zastanawiam się czy ten sz0k to nie jest jakiś zakonnik albo księżulo. Ta
            > k głup
            > > i to może być tylko ktoś komu sperma uderza do głowy.
            >
            > Może to zwykła stara ciota posługująca sie takim infantylnym pedalskim językiem
            > .

            Pozdrawiam cię niezmiernie i serdecznie życząc miłego dnia i całego tygodnia.
      • sz0k to zwykła czułość wikulu 23.03.14, 20:34
        Której i tobie trochę zalecam. Nigdy nie zaszkodzi.

        wikul napisał:

        > sz0k napisał:
        >
        > > Czy mnie się wydaje czy Donaldzio z Radziem zaczęli "wymachiwać szabelką"
        > i ani
        > > chybi są gotowi "wywołać wojnę Rosji"?
        >
        >
        > Nie wdając się w sens twoich głupich pisich "mądrości" chciałbym zapytać co to
        > znaczy Donaldzio z Radziem. Co ty qrwa pajacu, znajdujesz się w przedszkolu. Co
        > to twoi koledzy, znajomi.

        O czyli jednak do kolegów i znajomych można?

        > Do rodziny też tak sie zwracasz, infantylny durniu ?

        No jeśli do kolegów i znajomych, to chyba do rodziny tym bardziej? Nieprawdaż?

        > Na codzień pieniądze pewnie nazywasz pieniążkami.

        A zdarza się smile Jako warszawiak powinieneś chyba wiedzieć, że zdrabnianie to jedna z tych rzeczy, którą nam zarzuca reszta Polski.
    • wikul Re: No proszę, proszę 23.03.14, 20:17
      sz0k napisał:

      > Czy mnie się wydaje czy Donaldzio z Radziem zaczęli "wymachiwać szabelką" i ani
      > chybi są gotowi "wywołać wojnę Rosji"?

      Pomijając ten infantylizm semantyczny to może zanim zaczniesz drwić zapoznaj sie z kacapskim tupetem i bezczelnością. Może wtedy potraktujesz poważniej rosyjskie zamiary. Mnie przechodzą ciarki jak czytam żeby Ameryka pilnowała Alaski a nie Mołdawi. Bo inny kacap może powiedzięć coś podobnego w porównaniu do Polski.
      A wymachiwania szabelką poszukaj raczej wśród swoich politycznych przyjaciół.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15672438,Ambasador_Rosji___Prosze_powiedziec_McCainowi__by.html?lokale=wroclaw#BoxWiadTxt
      • sz0k Re: No proszę, proszę 23.03.14, 20:39
        wikul napisał:

        > sz0k napisał:
        >
        > > Czy mnie się wydaje czy Donaldzio z Radziem zaczęli "wymachiwać szabelką"
        > i ani
        > > chybi są gotowi "wywołać wojnę Rosji"?
        >
        > Pomijając ten infantylizm semantyczny to może zanim zaczniesz drwić zapoznaj si
        > e z kacapskim tupetem i bezczelnością. Może wtedy potraktujesz poważniej rosyjs
        > kie zamiary. Mnie przechodzą ciarki jak czytam żeby Ameryka pilnowała Alaski a
        > nie Mołdawi. Bo inny kacap może powiedzięć coś podobnego w porównaniu do Polski
        > .
        > A wymachiwania szabelką poszukaj raczej wśród swoich politycznych przyjaciół.
        >
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15672438,Ambasador_Rosji___Prosze_powiedziec_McCainowi__by.html?lokale=wroclaw#BoxWiadTxt

        Czyli Rosja jest już oficjalnie, be? Idzie nowe chyba, jak nawet PO posługuje się "pisiackim", "rusofobicznym" językiem i straszy Putinem i Rosją.
        • wikul Re: No proszę, proszę 23.03.14, 21:15
          sz0k napisał:

          > Czyli Rosja jest już oficjalnie, be? Idzie nowe chyba, jak nawet PO posługuje s
          > ię "pisiackim", "rusofobicznym" językiem i straszy Putinem i Rosją.

          A idzie, idzie, warto w końcu zauważyć. Jeszcze nigdy Rosja (po rozpadzie Sowietów) nie prowadziła takiej agresywnej (praktycznie) polityki jak teraz. Rosja (czy wszystko inne) jest be gdy zachowuje sie be. Gdy zachowuje sie poprawnie to dla normalnego człowieka odpowiadać trzeba adekwatnie. To tak trudno zrozumieć ? Przecież to stara prosta zasada.
          I co takiego złego/nieprawdziwego powiedział Tusk na spotkniu z Bidenem ?

          www.rmf24.pl/raport-ukraina/fakty/news-jest-wspolne-oswiadczenie-donalda-tuska-i-joe-bidena,nId,1359531
          • sz0k Re: No proszę, proszę 23.03.14, 21:45
            wikul napisał:

            > sz0k napisał:
            >
            > > Czyli Rosja jest już oficjalnie, be? Idzie nowe chyba, jak nawet PO posłu
            > guje s
            > > ię "pisiackim", "rusofobicznym" językiem i straszy Putinem i Rosją.
            >
            > A idzie, idzie, warto w końcu zauważyć. Jeszcze nigdy Rosja (po rozpadzie Sowie
            > tów) nie prowadziła takiej agresywnej (praktycznie) polityki jak teraz. Rosja (
            > czy wszystko inne) jest be gdy zachowuje sie be. Gdy zachowuje si
            > e poprawnie to dla normalnego człowieka odpowiadać trzeba adekwatnie. To tak tr
            > udno zrozumieć ? Przecież to stara prosta zasada.

            Ja sobie nie przypominam aby Rosja kiedykolwiek zachowywała się "poprawnie". Zawsze zachowywała się po swojemu, czyli sowiecku. "Poprawnie" zachowywała się zapewne w Gruzji, ale to dlatego że wtedy był Kaczor. Teraz jest Tusk więc zachowuje się "nie poprawnie".

            > I co takiego złego/nieprawdziwego powiedział Tusk na spotkniu z Bidenem ?

            To Ty mi powiedz. "Machał" tą "szabelką", czy nie machał? "Grozi Rosji" (zza pleców silniejszych i potężniejszych oczywiście) i "straszy wojną", czy nie? Mnie to tam wisi kalafiorem. Ja oczekuję tylko konsekwencji w podejściu do pewnych tematów.
            • wikul Re: No proszę, proszę 23.03.14, 23:00
              sz0k napisał:

              > Ja sobie nie przypominam aby Rosja kiedykolwiek zachowywała się "poprawnie". Za
              > wsze zachowywała się po swojemu, czyli sowiecku. "Poprawnie" zachowywała się za
              > pewne w Gruzji, ale to dlatego że wtedy był Kaczor. Teraz jest Tusk więc zachow
              > uje się "nie poprawnie".

              N to tu sie różnimy w ocenie ale nie chce mi sie grzebać w archiwach w poszukiwaniu przykladów.

              > To Ty mi powiedz. "Machał" tą "szabelką", czy nie machał? "Grozi Rosji" (zza pl
              > eców silniejszych i potężniejszych oczywiście) i "straszy wojną", czy nie? Mnie
              > to tam wisi kalafiorem. Ja oczekuję tylko konsekwencji w podejściu do pewnych
              > tematów.

              Straszenie wojną to nie jest machanie szabelką. Przynajniej ja to tak rozumiem. Sytuacja jest poważniejsza niż się niektórym wydaje. Takiego agresywnego amoku jaki ogarnął Putina i jego całałą kacapską ekipę nigdy nie było slychać i widać. To co jego bandy wyrabiają na Krymie woła o pomstę do nieba. A "machanie szabelką" to jałowa czynność w sytuacji gdy okoliczności tego nie wymagają.
          • qwardian Re: No proszę, proszę 23.03.14, 22:14

            Trzeba byč debilem, żeby dopiero teraz zauważyć, że w Rosji się niedobrze dzieje, no chyba, że jest się lemingiem z tak durnymi przywódcami jak Tusk z Komorowskim I Sikorskim i kiedy przebudzenie nagle przychodzi jak szok w niedzielne popołudnie....
            • wikul Re: No proszę, proszę 23.03.14, 23:05
              qwardian napisał:

              > Trzeba byč debilem, żeby dopiero teraz zauważyć, że w Rosji się niedobrze dziej
              > e, no chyba, że jest się lemingiem z tak durnymi przywódcami jak Tusk z Komorow
              > skim I Sikorskim i kiedy przebudzenie nagle przychodzi jak szok w niedzielne po
              > południe....

              No widzisz durniu, kto tu powinien przepraszać za epitety kierowane na oślep ?
              I kto ci matole powiedział że się w Rosji źle dzieje. W Rosji panuje entuzjazm i przekonanie że nareszcie im się dzieje dobrze.
            • jaceq Re: No proszę, proszę 23.03.14, 23:06
              Uważam, że to jest właściwy moment, by pokazać Rzyrynowskiemu kopię oficjalnego pisma dyplomacji UE, proponującego Chinom rozbiór federacji Rosyjskiej pomiędzy UE i Chiny. Nawet smród, kiedy Rzyrynowski zeŝŕa się ze strachu, mógłby być przyjemny.

              Tylko kto w UE miałby do tego jaja?
            • kolter-mr Re: No proszę, proszę 24.03.14, 10:24
              qwardian napisał:

              >
              > Trzeba byč debilem, żeby dopiero teraz zauważyć, że w Rosji się niedobrze dziej
              > e, no chyba, że jest się lemingiem z tak durnymi przywódcami jak Tusk z Komorow
              > skim I Sikorskim i kiedy przebudzenie nagle przychodzi jak szok w niedzielne po
              > południe....

              Tylko debil (czytaj PISowiec) nie zrozumie ze nie wolno tak ogromnego rynku do handlu tracić poprzez wrogie wypowiedzi dotyczące relacji sprzed okresu narodzenia większości polskich polityków. Rząd w Polsce miał profilaktycznie po ruskich jeździć ??
    • qwardian Re: No proszę, proszę 23.03.14, 22:47


      www.gloswielkopolski.pl/artykul/3375951,do-polskiego-msz-wplynelo-oficjalne-pismo-z-rosyjskiej-dumy-propozycja-podzialu-ukrainy,id,t.html
      Pisałem kiedyś, że tak cuchnące jajo zostanie nam zaproponowane. To oznacza, że w Moskwie rządzą degeneraci i powinni zostać zdelegalizowani, a u ich granic wszystkie państwa powinny ustawić wyrzutnie wycelowane w największy organizm przestępczy od 1917 roku.. Acha i należy przywrócić należną rangę swastyce, pod tym symbolem zginęło sporo przyzwoitych ludzi, którzy w imię zachodniej cywilizacji walczyli I polegli, chwała im za to i szacunek..
      • jaceq Re: No proszę, proszę 23.03.14, 22:54
        > ustawić wyrzutnie wycelowane w największy organizm przestępczy od 1917 roku

        Tzn. w rosyjską autokefaliczną?
      • sz0k Re: No proszę, proszę 23.03.14, 22:55
        qwardian napisał:

        > Acha i należy przywrócić należną rangę swastyce, pod ty
        > m symbolem zginęło sporo przyzwoitych ludzi, którzy w imię zachodniej cywilizac
        > ji walczyli I polegli, chwała im za to i szacunek..

        Eeeee, że co???
        • qwardian Re: No proszę, proszę 23.03.14, 23:07

          My byliśmy głupi Szoku i Żyda z wąsikiem żeśmy się nie słuchali...
          • sz0k Re: No proszę, proszę 23.03.14, 23:22
            qwardian napisał:

            > My byliśmy głupi Szoku i Żyda z wąsikiem żeśmy się nie słuchali...

            No ja akurat dziękuję za to Bogu! Pamiętaj, że szatany pałają też nienawiścią między sobą nawzajem. Ja tam nie zamierzam się sprzymierzać z jednym żeby dokopać drugiemu.
            • qwardian Re: No proszę, proszę 23.03.14, 23:37

              To przynajmniej nie powinniśmy przeszkadzać w tym, żeby się nawzajem wyrżnęli, ale myśmy byli sojusznikami jednego z nich, a analogia dzisiaj powinna nas uswiadomic, że ten wybór conajmniej był wątpliwy.
              • sz0k Re: No proszę, proszę 24.03.14, 00:01
                qwardian napisał:

                > To przynajmniej nie powinniśmy przeszkadzać w tym, żeby się nawzajem wyrżnęli,

                "Nie przeszkadzać" w momencie kiedy się jest siłą rzeczy po środku tego burdelu? Jak sobie to wyobrażasz?

                > ale myśmy byli sojusznikami jednego z nich,

                Czyżby? Żołnierze wyklęci, których pamięć dopiero co świętowaliśmy, nie podzieliliby raczej Twojego zdania. Ten sojusz został narzucony siłą i to raczej oni stali się naszymi, a nie my ich.

                > a analogia dzisiaj powinna nas uswi
                > adomic, że ten wybór conajmniej był wątpliwy.

                Wybór dokonany za nas, bo to przegrywający nagle stanęli po stronie wygrywających. Wolałbyś aby było odwrotnie, czyli żebyśmy to my byli po stronie przegranych? No ciężko mi sobie wyobrazić naszą dzisiejszą pozycję po takim wyborze...
                • qwardian Re: No proszę, proszę 24.03.14, 00:14

                  Stalin był tysiąckrotnie gorszy od Putina, a Hitler w 1939 roku spowodował daleko mniej ofiar niż USA w przeciągu ostatniej dekady. Nad czym się tutaj zastanawiać Szoku...
                  • qwardian Re: No proszę, proszę 24.03.14, 00:27

                    Naszym świętym obowiązkiem w 1939 roku bylo maszerować z Hitlerem na ZSRR było nie dlatego, że na pewno wygramy, ale ponieważ to było podyktowane moralnie i strategicznie, żeby ta wojna toczyła się na terytorium dzikich stepów, a nie cywilizowanej Europy...
                    • sz0k Re: No proszę, proszę 24.03.14, 00:35
                      qwardian napisał:

                      > Naszym świętym obowiązkiem w 1939 roku bylo maszerować z Hitlerem na ZSRR było
                      > nie dlatego, że na pewno wygramy, ale ponieważ to było podyktowane moralnie i s
                      > trategicznie, żeby ta wojna toczyła się na terytorium dzikich stepów, a nie cyw
                      > ilizowanej Europy...

                      Wybacz, mi moralność nie dyktuje paktowania z szatanem. "Moralność", o której piszesz winna być poza tym poprzedzona oddaniem Gdańska i pasa ziemi łączącego Prusy z macierzą, a później najpewniej ankesją na wzór Austrii czy Czech. No, thanks.
                    • kolter-mr Re: No proszę, proszę 24.03.14, 10:32
                      qwardian napisał:

                      >
                      > Naszym świętym obowiązkiem w 1939 roku bylo maszerować z Hitlerem na ZSRR było
                      > nie dlatego, że na pewno wygramy, ale ponieważ to było podyktowane moralnie i s
                      > trategicznie, żeby ta wojna toczyła się na terytorium dzikich stepów, a nie cyw
                      > ilizowanej Europy...

                      Głupcze kiedy adolf dowiedział się ze himller z ukraińskich 'podludzi' utworzył dywizje SS o mało co nie kazał go za to rozstrzelać. hitler nie przewidywał nigdy współpracy z Polakami. Dowodem choćby to ze nigdy w jego planach nie było stworzenia z Polaków jakiejś jednostki wojskowej , nie dla tego ze nie było ochotników ,akurat szat u nas nigdy nie brakowało .
                  • sz0k Re: No proszę, proszę 24.03.14, 00:29
                    qwardian napisał:

                    > Stalin był tysiąckrotnie gorszy od Putina, a Hitler w 1939 roku spowodował dale
                    > ko mniej ofiar niż USA w przeciągu ostatniej dekady. Nad czym się tutaj zastana
                    > wiać Szoku...

                    Nad stanem umysłu. I głoszoną ideologią. Pol Pot jeszcze mniej niż Hitler spowodował ofiar. A Trynkiewicz to już w ogóle, mikroskopijne ilości przy nich. So what?

                    Hitlerowskie Niemcy, Drogi qwardianie, to z religijnego punktu widzenia, klasyczny przykład zbiorowego opętania. I to na skalę w zasadzie nie spotykaną, bo mówimy tu o narodzie (nie każdej poszczególnej osobie oczywiście). Z tym samym mieliśmy co prawda do czynienia i u komunistów w Rosji sowieckiej, ale czy to znaczy że usprawiedliwione ma być stawanie po stronie Lucyfera walczącego z Szatanem, albo na odwrót? Sytuacja w 39r. w Europie była dramatyczna i rozpatrywanie czy lepiej poprzeć jednego diabła czy drugiego jest jałowe, obydwa te rozwiązania są beznadziejne w swojej tragiczności.

                    Hitler i nazizm pokazują nam jeszcze jedno. "Degeneracja" (o której pisałeś), zezwierzęcenie i totalne zdemoralizowanie człowieka to nie są jakoby domeny tylko tego "niecywilizowanego", "zbarbaryzowanego" Człowieka Wschodu, ale mogą się właśnie stać też udziałem tego, wydawałoby się tak cywilizowanego i światłego Człowieka Zachodu (Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego się kłania). Weź to sobie pod rozwagę qwardianie.
                    • qwardian Re: No proszę, proszę 24.03.14, 01:09

                      Oczywiście, że to biorę pod uwagę. Ale nikt tyle komuchów co swastyki do Piekła nie wysłał i tylko dzięki temu Rosja jest dzisiaj umierającym organizmem panstwowym. I tylko swastyki miały na tyle odwagi, żeby rzucić się Belzebubowi do szyi, rozpirzyć go i polec. Tylko, że moralnie w moim odczuciu są zwycięzcami i udowodnili to. W niespecjalnie religijny sposób ich załatwili, ale z uśmiechem i satysfakcją odnotowuję ten fakt...
                  • kolter-mr Re: No proszę, proszę 24.03.14, 10:28
                    qwardian napisał:
                    a Hitler w 1939 roku spowodował dale
                    > ko mniej ofiar niż USA w przeciągu ostatniej dekady.

                    No ale do 1945 pobił ten katolik rekord wszechczasów w zbrodniach .

                    --
                    www.youtube.com/watch?v=AZUGa1R5LSs
        • jaceq Re: No proszę, proszę 23.03.14, 23:07
          sz0k napisał:

          > Eeeee, że co???

          Chyba wypadek przy pracy spowodowany nieprzestrzeganiem BHP (Bezpieczeństwa i Higieny Pisania).
      • wikul Re: No proszę, proszę 23.03.14, 23:11
        qwardian napisał:

        > Pisałem kiedyś, że tak cuchnące jajo zostanie nam zaproponowane. To oznacza, że
        > w Moskwie rządzą degeneraci i powinni zostać zdelegalizowani, a u ich granic w
        > szystkie państwa powinny ustawić wyrzutnie wycelowane w największy organizm prz
        > estępczy od 1917 roku.. Acha i należy przywrócić należną rangę swastyce, pod ty
        > m symbolem zginęło sporo przyzwoitych ludzi, którzy w imię zachodniej cywilizac
        > ji walczyli I polegli, chwała im za to i szacunek..

        Gdybyś sie interesował tymi sprawami to byś wiedział że te pomysły wychodziły również z Polski. Niestety, nie wiem kto pierwszy. Tu masz pomysły od Maxa Kolonki.

        natemat.pl/85117,max-kolonko-wzywa-do-rewizji-granic-chce-przylaczyc-do-polski-lwow-i-wilno-niech-nie-budzi-demonow
        • wikul Czy Gmyz też wymachuje szabelką ? 23.03.14, 23:31
          Nie podzielam jego poglądów i oceny polskiej armii ale niebezpieczeństwo jest realne.

          niezalezna.pl/37396-cezary-gmyz-szykujmy-sie-do-wojny
          • sz0k chyba się nie zrozumieliśmy... 23.03.14, 23:56
            wikul napisał:

            > Nie podzielam jego poglądów i oceny polskiej armii ale niebezpieczeństwo jest r
            > ealne.
            >
            > niezalezna.pl/37396-cezary-gmyz-szykujmy-sie-do-wojny
            >

            Przecież Gmyz to ani chybi "pisiak" z krwi i kości, który "wymachiwanie szabelką" ma we krwi właśnie... Ja się tylko dziwuję nad gładkim przejściem z wyśmiewania pewnych działań, czy języka, do ich wychwalania. Nie po raz pierwszy zresztą...
            • qwardian Re: chyba się nie zrozumieliśmy... 24.03.14, 00:07

              sz0k napisał:

              > Przecież Gmyz to ani chybi "pisiak" z krwi i kości


              Nie zapomnijmy Szoku, mówiło się o moherach otaczających się wysokim murem i zabetonowanych w swoich poglądach, a oni przeżyli wojnę i wiedzą trochę więcej..

              -
              Deklaracja organizacji Ojczyzna księdza prałata Józefa Prądzyńskiego- 1939 rok:

              ”okazja poprawienia granicy zachodniej zdarza się raz na tysiąc lat, trzeba ją wykorzystać! Odzyskać ziemie macierzyste, oprzeć granicę na Odrze- to są zadania Polaków w tej wojnie."
            • wikul Re: chyba się nie zrozumieliśmy... 24.03.14, 12:25
              sz0k napisał:

              > Przecież Gmyz to ani chybi "pisiak" z krwi i kości, który "wymachiwanie szabelk
              > ą" ma we krwi właśnie... Ja się tylko dziwuję nad gładkim przejściem z wyśmiewa
              > nia pewnych działań, czy języka, do ich wychwalania. Nie po raz pierwszy zresztą...

              Wątek zacząłeś od zarzutu w stosunku do Tuska i Sikorskiego że machają szabelką, w domysle że niebezpieczeństwo jest znikome i nie wymaga takiego języka. Ja znalazłem w miłym tobie medialnym środowisku oceny że sytuacja jest poważniejsza niż oceniają to Tusk i Sikorski.
          • qwardian Re: Czy Gmyz też wymachuje szabelką ? 24.03.14, 00:00

            Na poziomie modelu, w puszczy na hałas jeden zareaguje lekceważąco, że to wiatr, drugi z przerażeniem w oczach, że to skradający się lew. Statystycznie ten drugi ma dużo większe szanse na przetrwanie i to jest prawidłowa metoda reagowania. Dotychczas mówiliśmy, albo władze mówiły, że to wiatr i może miały rację. A może nie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka