Gość: adamm
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.08.04, 18:24
Rozgorzała debata. A ja pozwolę sobie przypomniec tym rodakom, którzy nie
znaja pojęcia własności, że o tym, kto może zostać pochowany na tzw. Skałce
decydują tylko "własciciele" miejsca. W tym wypadku to oo. Paulini. I tak jak
ja decyduję kogo zapraszam do domu mojego, a kogo zostawiam na podwórku i tam
z nim rozmawiam, a z kim tylko przez płot, tak też oo. Paulini sa jedynymi
władnymi decydować, czy Miłosz może być na Skałce pochowany, czy nie. I jak
im się nie podoba, aby tam byl pochowany, to mogą podejmować różne działania,
tak jak ja mogę powiedzieć, ze mnie nie będzie w domu, gdy nieproszony gość
zechce przyjść, a mogę też powiedzieć wprost, ze nie życzę sobie jego
odwiedzin. Bo to jest MÓJ DOM tak jak kościół na Skałce jest własnością
Paulinów, nie zaś społeczeństwa, czy rodziny Miłosza. Kto tego nie rozumie
powinien wyjechać do Białorusi, bo tam przedstawione przeze mnie myślenie na
pewno nie jest obowiązujące.
A.