Dodaj do ulubionych

Antypolskie oblicze Czesława Miłosza

IP: *.sieradz.mediaclub.pl 20.08.04, 01:31
Typowa manipulacja w stylu, starych dobrych faszystow z PAX. Kiedy wreszcie
rydzykowe indywidua przestana sobie wycierac mordy gornolotnymi frazami w
stylu "My, narod" etc sad ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Bogdan Czaykowski Antypolskie oblicze Czesława Miłosza IP: *.bchsia.telus.net 20.08.04, 01:53
      Ponieważ wiele osób ciągle powołuje się na artykuł profesora Majdy, powtórzę
      to co napisałem wczoraj:

      Naukowego pracownika powinna cechować podstawowa rzetelność w cytowaniu, w
      podawaniu faktów,w wydawaniu osądów.

      Czesław Miłosz zrobił więcej dla dobrego imienia literatury polskiej na
      Zachodzie niż bodajże jakikolwiek inny pisarz czy profesor tam przebywający.
      Profesor Majda cytuje wypowiedzi Miłosza wyrwane z kontekstu, pomija ważne
      pozycje jego dorobku, ocenia gołosłownie, a przy tym nie rozumie problematyki
      z jaką Miłosz starał się przez całe swoje twórcze życie uporać w sposób
      intelektualnie uczciwy i głęboki. Czyżby profesor Majda nie wiedział o
      zredagowanej przez Miłosza antologii Postwar Polish Poetry (1965),
      zawierającej jego przekłady wybitnych poetów polskich; o jego współudziale w
      tłumaczeniu wierszy Zbigniewa Herberta na angielski (tom przekładów Herberta
      ukazał się w w 1968 r. w serii poetyckiej wydawnictwa Penguin Books), o
      przekładach poezji Akesandra Wata i Anny Świrszczyńskiej; o wykształceniu
      przez Miłosza grupy amerykańskich polonistów (Lourie, Iribarne, Valee...),
      którzy kontynuowali jego pracę krytyczną i przekładową; o książce Miłosza
      (będącej tekstem wykładów na Uniwersytecie Harvarda) Świadectwo poezji,
      której angielskie wydanie przyczynło się do ugruntowania wysokiej rangi
      poezji polskiej w Stanach Zjednoczonych. Wymieniam te pozycje jedynie
      przykładowo, a mógłbym dodać wiele innych faktów świadczących o tym, jak
      wielką rolę odegrał Miłosz w rozsławieniu imienia polskiego na Zachodzie (w
      czym sekundował mu w Anglii Adam Czerniawski). W końcu jego własna, bogata,
      znakomita i fascynująca twórczość, miała pod tym względem również ogromne
      znaczenie.

      Gdybym mieszkał w Polsce, wystąpiłbym do Senatu U.J. z wnioskiem o
      sprawdzenie naukowej rzetelności profesora Majdy.Mieliśmy zbyt dużo
      przykładów fałszowania historii literatury polskiej (i nie tylko literatury)
      w okresie PRL, by tolerować podobne procedery, wszystko jedno jaką
      legitymujące się ideologią, w Polsce niepodległej.
      • Gość: . B. ciekawa wypowiedz. Dzieki. Sam juz nie mam IP: *.range81-156.btcentralplus.com 20.08.04, 02:02
        sily bronic polskiego Noblisty przed Polakami. To nacja self-fuckers, jak zwa
        ich Irlandczycy. Nb.sam jestem Anglikiem, slawista. Majda nie jest profesorem,
        juz nie pracuje w UJ, chyba "docent marcowy", ktorego bibliografia niewiele
        przekracza bibliografie przecietnego doktoranta. Wydal z 3-4 pozycje w
        wydawnictwach UJ oraz redagowal jakies skrypty dla Wydawnictw Szkolnictw i
        Pedagogicznych. Wyraznie naukowa miernota.
        • Gość: student kazdy w LO wie, ze Milosz nienawidzil Polakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 02:08
        • Gość: diabelek Bez przesady "self fuckers" IP: *.sympatico.ca 20.08.04, 03:24
          To, ze ten nieznanemu szerzej nikomu Majdzie wydaje sie, ze Polak to tylko
          katolik podzielajacy poglady Rydzyka Tadeusza nie swiadczy, ze wstkich nalezy
          wrzucac do jednego worka.
          Zreszta, gdyby nie Milosz i sprawa miejsca jego pogrzebu (a dokladniej miejsca
          pochowania) to nigdy nie dowiedzialbym sie, ze istnieje na swiecie profesor
          Majda i ze ten Majda jest idota.
          • Gość: . Irlandczycy sa dosadni, ale warto ich sluchac. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 20.08.04, 04:49
            Zobacz, co sie ostatnio dzieje: Polacy sami sobie podkladaja swinie przy walce
            o stolek w Parlamencie Europejskim. Czy to nie sa self-fuckers? I przyklady
            mozna by mnozyc...
            • Gość: diabelek Walka o rzad dusz i o wladze w panstwie. IP: *.sympatico.ca 20.08.04, 05:13
              Pisalem juz wczoraj do Ciebie w innej sprawie, ale chociaz innego tematu to
              dotyczylo to przypomne.
              ...)Kazda organizacja aby istniec musi miec jakis cel. Na drodze do celu stoja
              przeciwnicy lub wrogowie , ktorzy w osiagnieciu celu przeszkadzaja.
              Dla narodowcow ta przeszkoda sa najczesciej Zydzi lub inni niepolacy.
              Neoliberalowie i socjalisci za glownego wroga uznaja kler rzymskokatolicki i
              ten zwalczaja w podobny sposob.
              Poniewaz Zydow w Polsce mieszka bardzo niewielu to wystawianie Zydow na
              najwiekszego wroga narodu jest absurdem.
              W rzeczywistosci narodowcom i ich wizji kraju zagrazaja bardziej globalisci i
              polscy kosmopolici.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15022471&a=15027761
              Nie spodziewalem sie jednak, ze narodowcy z Naszego Dziennika wykaza sie az
              taka glupota i zaatakuja nawet Milosza.
            • Gość: dyzein Re: Irlandczycy sa dosadni, ale warto ich sluchac IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 20.08.04, 07:46
              Gość portalu: . napisał(a):

              > Zobacz, co sie ostatnio dzieje: Polacy sami sobie podkladaja swinie przy
              walce
              > o stolek w Parlamencie Europejskim. Czy to nie sa self-fuckers? I przyklady
              > mozna by mnozyc...

              Od pierwszego zdania jakie tu wykrztusiles nieznany osobniku, zioniesz
              nienawiscia do wszystkiego co ma w nazwie wyraz" POLSKA".
              Uzywajac polskiego jezyka, starasz sie robic za anglosaskiego krytyka,krytyka
              Polakow i ich Narodu.
              Jednak twoja kanonada oszczerstw jest wielkim pudlem, twoje wyrazanie sie o
              polakach "self - fucker" mija sie z celem, gdyz to nie kto inny zaciekle walczy
              o stolki, jak wlasnie polscy zydzi szukajacy cieplych posadek w UE.
              Wiec jesli juz adresowac raczysz wacpan,wszelkie tego typu epitety,pisz pan
              dokladny adres, gdyz w przeciwnym razie, masz pan zapewniona przesylke zwrotna
              do nadawcy.
              To tak jak plucie pod wiatr, szanowny kropkowany tygrysie - schowany za plecami
              mocodawcow spod znaku szescioramiennej gwiazdy.
              • Gość: . To ci wasi dyplomaci maja obywatelstwo Izraela? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 20.08.04, 07:59
                Chorys pan na antysemityzm, nam jakos nie przeszkadza zydostwo Howarda. I to
                wlasnie ta wyrazna roznica poziomu kultury pomiedzy naszymi nacjami.
        • Gość: POLAK Re: B. ciekawa wypowiedz. Dzieki. Sam juz nie mam IP: *.a.003.pth.iprimus.net.au 20.08.04, 04:41
          Panie -Anglik,znajac Wasza manie wyzszosci napewno potrafisz Pan udowodnoc ze
          Polacy to sami idioci ,a na kulturze to tylko Wy sie znacie !
          • Gość: . Bywaja nie-idioci. Ale w Australii - TRASH!!! IP: *.range81-156.btcentralplus.com 20.08.04, 04:50
          • Gość: to ja dlaczego czepiaja sie Milosza po smierci? IP: *.nsw.bigpond.net.au 20.08.04, 10:13
          • Gość: to ja jeszcze raz, bo cos sie zatkalo IP: *.nsw.bigpond.net.au 20.08.04, 10:20
            nie pamietam Rydzyka, czy innych patriotow protestujacych w 1980 roku, gdy
            Milosz dostal nagrode Nobla. Nie protestowali do momentu gdy wspomniano w
            mozliwosci pochowania na Skalce. Co za popierd... towarzystwo!!!
            Pan Marszalek tez mial o Polakach i polskim Sejmie zdanie jednoznaczne i nikt mu
            tego nie wypomina. Norwid w bardziej kulturalny sposob cierpial nad naszymi
            wadami narodowymi. itd itd.
            Patrzac z zewnatrz trudno sie z nimi nie zgodzic, a ci siedzacy w srodku
            gowienka, pewnie sobie chwala, bo i swojsko i cieplo.
          • Gość: to ja dlaczego czepiaja sie Milosza po smierci? IP: *.nsw.bigpond.net.au 20.08.04, 10:20
            nie pamietam Rydzyka, czy innych patriotow protestujacych w 1980 roku, gdy
            Milosz dostal nagrode Nobla. Nie protestowali do momentu gdy wspomniano w
            mozliwosci pochowania na Skalce. Co za popierd... towarzystwo!!!
            Pan Marszalek tez mial o Polakach i polskim Sejmie zdanie jednoznaczne i nikt mu
            tego nie wypomina. Norwid w bardziej kulturalny sposob cierpial nad naszymi
            wadami narodowymi. itd itd.
            Patrzac z zewnatrz trudno sie z nimi nie zgodzic, a ci siedzacy w srodku
            gowienka, pewnie sobie chwala, bo i swojsko i cieplo.
            • Gość: Andrzej [...] IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 20.08.04, 10:55
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • Gość: to ja pisal po polsku. On jest takim Litwinem, jak ja IP: *.nsw.bigpond.net.au 20.08.04, 11:44
                Australijczykiem.
              • Gość: jorge Re: Bo ten Litewski bydlak powinien zdechnac na L IP: 212.244.84.* 20.08.04, 14:21
                Adolf, ty żyjesz?
          • Gość: dr.ortopeda Re: B. ciekawa wypowiedz. Dzieki. Sam juz nie mam IP: *.proxy.aol.com 20.08.04, 17:25
            Nie rozumiem prymitywnych wypowiedzi krytykujacych Milosza i wzmianek o
            zydostwie. Mieszlam w Stanach, nie znam realiow w Polsce. Z TV Polonia
            wnioskuje,ze niektorzy zydzi, jak Prof Weiss ,byly ambasador Izraelw w polsce,
            sa bardziej zyczliwi Polsce niz wielu chamowatych dyskutantow tej listy.Tak sie
            sklada,ze wielu moich kolegow z Warszawskiej AM bylo zydami,jako gleboko
            wierzacy katolik nigdy nie zauwazalem roznicy miedzy nami.Wielu z nich
            praktykuje w moim stanie i czuje sie bardziej Polakami niz zydami.Kilku
            oszolomom radzil bym najpierw sie zastanowic co i jak pisac,lub nic nie pisac
            po kielichu. Stach.
        • Gość: polonista Re: B. ciekawa wypowiedz. Dzieki. Sam juz nie mam IP: 212.244.186.* 20.08.04, 07:45
          jesteś nienormalny człowieku! Jan Majda jest wielkim człowiekiem, miałem
          przyjemność, jako sttudent polonistyki słuchać jego wykładów i kilkakrotnie
          osobiście z nim rozmawiać. To Patriota starej daty, nie mający nic wspólnego z
          LPR-em i tp. Uznaje Miłosza, jak większość poloniostów za wielkiego myśliciela
          i poetę, ale boli go stosunek Miłosza do NARODU POLSKIEGO. A miernotą jesteś ty
          sam patałachu...
          • Gość: . Nauczal cie w ...seminarium nauczycielskim czy na IP: *.range81-156.btcentralplus.com 20.08.04, 08:01
            zaocznych? Wielki czlowiek...Z 3-4 ksiazkowa bibliografia???!!!
            • Gość: Przemysław Re: Nauczal cie w ...seminarium nauczycielskim cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 09:35
              Nie wiedziałem, że trzeba w ogóle mieć bibliografię, żeby być wielkim
              człowiekiem. Ciekawy miernik wielkości.
              • dem0kryt Re: Nauczal cie w ...seminarium nauczycielskim cz 20.08.04, 17:43
                W dzisiejszych czasach, jak sie jest naukowcem, to wypada mieć jakąś bibliografię... pisać coś więcej niż paszkwile.
        • Gość: MIŚ Re: B. ciekawa wypowiedz. Dzieki. Sam juz nie mam IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.08.04, 16:07
          Trafnie zauważyłeś: nie Polaka przed Polakami a Noblistę przed polakami.on
          polakiem nigdy się nie czuł do konca a jego życie też nie były jednym pasmem
          sukcesów.Tak.zasługoi to on miał - jak słusznie zauważyła Gazeta - dla
          literatury ale nie dla POLSKI.
        • Gość: anna s. Re: B. ciekawa wypowiedz. Dzieki. Sam juz nie mam IP: *.w193-249.abo.wanadoo.fr 20.08.04, 18:38
          Nie tylko naukowa miernota. Albo intelektualne zero, ktore czyta i nic nie
          rozumie z tego, co czyta, albo cyniczny klamca, ktory prostaczkom nigdy do
          ksiazek nie siegajacym opowiada dyrdymaly. Czlowiek szkodliwy.
          • Gość: leon zawodowiec nie dziw sie "anno s." IP: 81.219.144.* 21.08.04, 01:11
            Gość portalu: anna s. napisał(a):
            "Nie tylko naukowa miernota. Albo intelektualne zero, ktore czyta i nic nie
            rozumie z tego, co czyta, albo cyniczny klamca, ktory prostaczkom nigdy do
            ksiazek nie siegajacym opowiada dyrdymaly. Czlowiek szkodliwy."

            Nie martw sie. Przy takich okazjach zawsze najpierw wyplywaja na wierzch
            szumowiny intelektualne.
        • Gość: Zenon Re: B. ciekawa wypowiedz. Dzieki. Sam juz nie mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 20:23
          ND i RM skupia wokol siebie tzw. miernoty naukowe o niemal zadnym dorobku,
          zerowych osiagnieciach, wypraszanych ze znaczacych uczelni i instytucji
          naukowych. Wielu z nich wywodzi sie z Pax-u, wielu bylo czynnymi
          funkcjonariuszami czasow realsojalizmu (chocby Bender). Wiekszosc z nich
          tytuluje sie profesorami choc takiego mianowania belwederskiego nigy nie
          otrzymali. Sa tzw.profesorami uczelnianymi. Takowym moga zostac nawet doktorzy.
          Majda jest docentem "marcowym". Tytul ten otrzymal za zaslugi w tlumieniu
          rozruchow studenckich. On i jemu podobni wiernie sluzyli socjalizmowi. Po 1990
          pozbawieni pozycji i wplywow "przytulili sie" na skrajnej prawicy. Z apologetow
          realsocjalizmu stali sie "narodowcami".
          • Gość: leon zawodowiec po marcu byl zdaje sie akurat OK IP: 81.219.144.* 21.08.04, 01:22
            Gość portalu: Zenon napisał(a):
            "ND i RM skupia wokol siebie tzw. miernoty naukowe o niemal zadnym dorobku,
            zerowych osiagnieciach, wypraszanych ze znaczacych uczelni i instytucji
            naukowych. Wielu z nich wywodzi sie z Pax-u, wielu bylo czynnymi
            funkcjonariuszami czasow realsojalizmu (chocby Bender). Wiekszosc z nich
            tytuluje sie profesorami choc takiego mianowania belwederskiego nigy nie
            otrzymali. Sa tzw.profesorami uczelnianymi. Takowym moga zostac nawet doktorzy.
            Majda jest docentem "marcowym". Tytul ten otrzymal za zaslugi w tlumieniu
            rozruchow studenckich. On i jemu podobni wiernie sluzyli socjalizmowi. Po 1990
            pozbawieni pozycji i wplywow "przytulili sie" na skrajnej prawicy. Z apologetow
            realsocjalizmu stali sie "narodowcami". "


            choc niekompetentny jako belfer i literaturoznawca jednak po marcu pomagal
            polamanym (doslownie)na wiecach swoim bylym uczniom Zydom; chyba ze to mit
            (mitomania) rozpowszechniana przez niego samego...
        • Gość: leon zawodowiec juz jako belfer licealny w Nowodworku gadal glupio IP: 81.219.144.* 21.08.04, 00:48
          Gość portalu: jagoda napisał(a):
          "Już zapomniałam o tym traumatycznym doświadczeniu, jakim były pólroczne
          zajecia z ziejącym nienawiscią do całego świata JMajdą (około 7 lat temu).
          Drogi Panie Mancewicz, dlaczegoś mi o tym przypomniał? "

          Ten Majda to juz 40 lat temu jako nauczyciel licealny w Nowodworku gadal
          glupoty i w ogole byl to kretynski przedmiot w jego wydaniu (nauka jak pisac
          podania plus jak komentowac wyrwane z kontekstu zdania). Moze ma skleroze i
          cala sprawa sie poglebila, bo pisze jakby wciaz byl w stanie wskazujacym na
          spozycie i mozg uszkodzony etanolem? Ale kto w ogole dal mu doktorat???!!!


      • globe Re: Antypolskie oblicze Czesława Miłosza 20.08.04, 05:50
        > Gdybym mieszkał w Polsce, wystąpiłbym do Senatu U.J. z wnioskiem o
        > sprawdzenie naukowej rzetelności profesora Majdy.Mieliśmy zbyt dużo
        > przykładów fałszowania historii literatury polskiej (i nie tylko literatury)
        > w okresie PRL, by tolerować podobne procedery, wszystko jedno jaką
        > legitymujące się ideologią, w Polsce niepodległe

        a nie moze pan tego zrobic z Vancouver? poczta nie dziala
        czy wrodzona asekurajca kicked in?
        prosze wystapic, zachecam
        tylko prosze napisac troche wiecej niz to plytkie goloslowie
        przeplatane nitka udawanej rzetelnosci
        cieniutki ten tekst
        moze lepiej nie zabierac glosu
        jak sie nie ma nic do powiedzenia

        nigdy bysmy nie prowadzili tej jalowej dyskusji o ludzkich ulomnosciach,
        gdyby nie upolitycznienie nagrody Nobla, dzieki
        czemu sredniaczek przecietniaczek Czeslaw zostal wypchniety
        na eksoponowana pozycje "wielkiego pisarza poety"
        i skazany na automatyczne balwochwalstwo w "ciemnogrodzie"
        • Gość: . Ten docent marcowy Majda dawno kopa z UJ dostal IP: *.range81-156.btcentralplus.com 20.08.04, 05:56
          Pisanie protestow do Senatu byloby grubo spoznione. Zreszta,o kim mowa? Naukowe
          zero, z bibliografia przecietnego doktoranta...
          Nie wierzysz? Wejdz na search UJ - staff i "profesora" Majdy sobie poszukaj.
          Nasz Dziennik jak zwykle robi w fallusa prostaczkow.
          • Gość: polonista Re: Ten docent marcowy Majda dawno kopa z UJ dost IP: 212.244.186.* 20.08.04, 07:53
            no i idiota, kolejny lub ten sam! Jan Majda jest człowiekiem ponad
            siedemdziesięcioletnim i jednym z największych autorytetów na UJ. Wszyscy
            krakowscy poloniści go znają. Kształcił przez kilkadziesiąt lat (jako metodyk)
            kadrę nauczycielską i wszyscy znają jego powierzchowną surowość i żelazną rękę.
            Ale jest też wielkim historykiem literatury i znawcą polskiego podhala.
            • Gość: . O CZYM ty bredzisz? Wielki polonista? Hahahaha!!! IP: *.range81-156.btcentralplus.com 20.08.04, 08:02
            • Gość: . PS: nie wierzylem publikacjom, ze polscy belfrzy IP: *.range81-156.btcentralplus.com 20.08.04, 08:03
              szkolni to nauczyciele, bo...do niczego innego sie nie nadawali. Teraz juz
              wierze, pomogles mi to zrozumiec.
            • Gość: Zenon Re: Ten docent marcowy Majda dawno kopa z UJ dost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 20:32
              Metodyk mowisz! No coz, jest powszechnie wiadome, ze nie chcac pracownika
              naukowego wywalic z uczelni za brak osiagniec i publikacji to pakuje sie go do
              Zakladu Metodyki na etacie wykladowcy.
        • Gość: tomek Re: Antypolskie oblicze Czesława Miłosza IP: *.crowley.pl 20.08.04, 09:24
          cytat"nigdy bysmy nie prowadzili tej jalowej dyskusji o ludzkich ulomnosciach,
          gdyby nie upolitycznienie nagrody Nobla, dzieki
          czemu sredniaczek przecietniaczek Czeslaw zostal wypchniety
          na eksoponowana pozycje "wielkiego pisarza poety"
          i skazany na automatyczne balwochwalstwo w "ciemnogrodzie"
          To prawda jesteśmy jako naród tak spragnieni dowartościowania i nagród, że bez
          względu na ich charakter i skalę świetujemy pod niebiosa wychwalając coś co
          zgoła naturalnym a nawet czasem miernym w odniesieniu do innych być może.
          Mamy cholera jakiegoś pecha że ci najwięksi jakoś polscy w 100% byc nie moga i
          w większości zaistnieli za
          granicą.Skłodowska,Kopernik,Kościuszko,Pułaski,Miłosz..itd
          a swoją droga podczas okupacji jakiej narodowości dokumenty nosił czesław
          Miłosz?czy ktoś sie orientuje - Litwin czy Polak?
          Pozdrawiam
          • cruq Re: Antypolskie oblicze Czesława Miłosza 20.08.04, 10:32
            Chciał być obywatelem radzieckim...

            Wierszyk Czesia:

            Ars sovietica

            Runą w łunach, spłoną w pożarach Krzyże kościołów, krzyże ofiarne I
            bezpowrotnym zgubi się szlakiem Z lechickiej ziemi orzeł Polaków. O słońce
            jasne wodza Stalina Niech słowa Twoje nigdy nie zginą Niech jako orłów
            prowadzi z gniazda Partia - Kremla płonąca gwiazda. Na ziemskim globie
            flagi czerwone Bedą do chwały grały jak dzwony Czerwona Armia i wódz jej
            Stalin Odwiecznych wrogów swoich obali. Zmieni się rychło w wielkie
            spaliny Polska i Twoje córy i syny Wiara i każdy krzyż na mogile U nóg
            nam leży w piasku i pyle.
            ~czesław miłosz, Lwów 1939,
            • Gość: WTL Nie, no nie mogę (wierszyk) IP: *.sien.upos.com.pl / *.upos.com.pl 20.08.04, 12:27
              O rany, rzadko się odzywam, ale teraz nie wytrzymałem.
              Ten wierszyk został wydrukowany w czasie radzieckiej okupacji i jest KPINĄ z
              sowieckiej cenzury. Składa się z czterech części, które ułożone "jedna pod
              drugą" dają właśnie to co napisałeś - hymn pochwalny na cześć Stalina.
              Wystarczy jednak ułożyć je w dwóch kolumnach (tak jak zostały wydrukowane),
              żeby odczytać zupełnie co innego:

              Runą i w łunach spłoną pożarnych - na ziemskim globie flagi czerwone
              Krzyże kościołów, krzyże ofiarne, - będą do chwały grały jak dzwony
              I bezpowrotnym zgubi się szlakiem - Czerwona Armia i wódz jej Stalin
              Z lechickiej ziemi orzeł polaków - odwiecznych wrogów swoich obali

              itp.

              To jest jasne już od 65-ciu lat, a ciągle trzeba tłumaczyć...

              WTL
      • Gość: pr Re: Antypolskie oblicze Czesława Miłosza IP: *.enformatic.pl 20.08.04, 07:45
        Jakiemus prof Majdzie (skad on jest? bo nie bardzo kumam - nie znam czlowieka -
        w czym suie specjalizuje? chyba nie w literaturze, ani historii) widocznie
        bardzo niewygodnie jest pamietac o niektorych faktach bo to burzy mu jakas tam
        teorie ktora mu switapod czaszka - typowa sprawa - najpierw teoria lub poglad a
        potem odpowiedni doborr faktow smile
      • grba A mnie Majda majda... 20.08.04, 18:44
    • Gość: kg Re: Oboje maja racje i Milosz i jego krytycy. IP: *.chcg3.il.core.com 20.08.04, 02:02
      • Gość: Stanislaw S. Panu Bogu swieczke a diablu ogarek? IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 20.08.04, 03:01
    • Gość: Miko "Polska to ciemnogrod" IP: 129.105.228.* 20.08.04, 04:13
      Ciekawe skad mu sie to wzielo? Czyzby po przeczytaniu "Naszego Dziennika"?
      • Gość: Stanzeman Re: "Polska to ciemnogrod" IP: *.proxy.aol.com 20.08.04, 05:24
        Koledzy!Jezeli jest Wam drogie to co Polskie , nie bluznijcie. Zeby zrozumiec
        Milosza trzeba gleboko milowac i znac poezje i literature.To prawda ze, nie
        kala sie swietosci {takich jak Milosz, Walesa,Gierek,Mazowiecki,
        Kuron,Szymborska,Suchocka,Jaruzelski. Ci ludzie zrobili dla Polski wiecej niz
        nas miliony. A wiec pochowajmy ich w godnym miejscu.Stach z Florydy.
        • Gość: . [...] IP: *.range81-156.btcentralplus.com 20.08.04, 05:39
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: anna kozlowska A gdzie sw. Geremek i sw. Oleksy IP: *.sympatico.ca 20.08.04, 05:50
          A przede wszystkim sniety Kwasniewski blogoslawiacy sw. Siwca w Kaliszu.
          Wszyscy "swieci", nawroceni i oswieceni, zsylajcie tak dalej na Polske wszelkie
          dary.

          Pochowajmy ich w godnym dla nich miejscu miejscu. Tylko przedtem przygotujmy
          kolki osinowe dobrze zastrugane - na wszelki wypadek gdyby chcieli nadal
          swiecic i czynic dobro.
        • Gość: Piotr Jaruzelski vel Jaruzelov IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 06:29
          Ta sowiecka i zdradziecka świnia nie może liczyć na miejsce wśród tych osób.
          On ma krew Polaków nz swoich rękach.
          • dem0kryt Re: Jaruzelski vel Jaruzelov 20.08.04, 17:50
            ... ale w odróżnieniu od takiego Miłosza jest zdaje się Polakiem od pokoleń - Jaruzelscy do drobna, polska szlachta... A Miłosz, Kuroń, Geremek to Żydzi... Ciekawy kraj.
    • Gość: JBS - Canada [...] IP: 209.161.226.* 20.08.04, 05:19
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: . A tobie zal, ze chamow do Lozy nie biora... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 20.08.04, 05:40
        • Gość: Andrzej [...] IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 20.08.04, 10:59
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: chala Prymitywne argumenty tow. R.J.Nowaka z RM IP: *.rdu.bellsouth.net 20.08.04, 05:31

      To ministrant jest pracownikiem? Co to sa za "przerozne inne rzeczy"?
      Iskarzenia matki chlopca to nic, dla smieci z Maybachami za biedna?Moze detale,
      smieciu komuszy na uslugach faszysty Rydzyka?

      Wypowiedź prof. dr. hab. Roberta J. Nowaka na antenie "Radia Maryja" w sprawie
      żądania "Gazety Wyborczej", aby ksiądz prałat Henryk Jankowski ustąpił z
      funkcji proboszcza parafii św. Brygidy w Gdańsku:



      Od kilku tygodni ciągle trwa obrzydliwa nagonka na księdza prałata Henryka
      Jankowskiego. Po ilości artykułów zgranych w ramach tej kampanii widać, że
      chodzi jedynie o to, aby na wszelkie sposoby zaszkodzić dobremu imieniu
      księdza. Oskarżono go bez żadnych dowodów o rzekomą pedofilię. Teraz już nie
      próbuje się nawet tego udowadniać. Teraz się zarzuca zbyt hojne wydatki na
      pracowników plebanii, przeróżne inne rzeczy. Właśnie "Gazeta Wyborcza" dzisiaj
      na pierwszej stronie drukuje obszerny atak na księdza prałata ingerujący w
      sprawy Kościoła, zachęcający do usunięcia ks. Jankowskiego. Przypomnijmy, kiedy
      rozpoczęła się ta akcja. Na parę dni przed kolejną rocznicą wydarzeń
      sierpniowych 1980 roku zaatakowano prałata zasłużonego dla "Solidarności",
      obrony polskości i obrony patriotyzmu. Jego przeróżne zasługi nie mają
      znaczenia dla ludzi z "Gazety Wyborczej". Przypomnijmy, że naczelny "Gazety"
      Adam Michnik sam niejednokrotnie korzystał w trudnych latach za rządów
      Jaruzelskiego z opieki i gościnności ks. Jankowskiego. Wówczas wpisywał mu w
      swoich dedykacjach słowa w stylu: "kochanemu księdzu Jankowskiemu, memu
      przyjacielowi i mentorowi", a teraz bezlitośnie szkaluje i oczernia, i chce
      jego usunięcia.


      • Gość: . Nie ten watek. Ale i Ryjo, i "profesory" z tej IP: *.range81-156.btcentralplus.com 20.08.04, 05:41
        samej chlewni. Fakt!
    • Gość: Felka Naprawde ten debil jest "prof."??!! Ale jaja. IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.08.04, 09:05
    • Gość: Bartosz "Non omnis Moria" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 09:23
      Przestaną dopiero kiedy ludzie nauczą się myśleć i kożystać więcej z wolności
      myśli aniżeli wolności słowa. Po rydzykach i innych tego typu ludziach nie
      pozostanie po prostu nic! Non omnis Moria - to są słowa, które odnoszą się w
      tym wypadku do poetów pokroju Czesława Miłosza. Po nich zawsze pozostaje ślad i
      pamięć...
      • Gość: nieznam "noblis oble" jak powiedziala pewna pani IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.04, 10:11
        ...z Dobczyc. Doceniam dobrą wolę, ale jak się chce coś cytować, to trzeba być
        pewnym, że będzie dobrze. Ma być "non omnis moriar", co powiedział Horacy. Od
        bardzo dawna wiadomo, że te słowa mógłby powtórzyć Milosz
      • Gość: Les Re: "Non omnis Moria" IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 10:15
        Cytat z Horacego brzmi "Non omnis moriar".
        Moria
    • kustosz.m Re: dobrze, ze nie rozumieja Wyspianskiego 20.08.04, 09:53
      Dzieku Bogu, rozmowcy z "Dizenika", nic nie rozumieja z Wyspianskiego.
      Bo by go probowali wywalilic z tej Skalki.

      Sa wodoodporni jak gumofilc na poezje, anie slowa o niej w calej rozmowie.
    • Gość: jorge Wasz Dziennik - Nasz Wstyd IP: 212.244.84.* 20.08.04, 09:53
      Ton i duch "Naszego Dziennika" nakazują mi złożyć następującą deklarację: Nie
      czuję się wystarczająco polski i wystarczająco katolicki w rozumieniu nauczania
      o.Tadeusza by mówić o Polsce i Katolicyzmie, może jestem w jakimś stopniu Żydem
      czy Kolorowym, może masonem a może mam awersję do binladenowskiego
      nienawistnego katolicyzmu głoszonego z upodobaniem przez doktrynerów Rydzyka.
      Może wara mi od wszelkich świętości narodowych - ale myślę sobie, że powinno
      się powtórzyć za mną: "Wara Wam, biedni nienawistni frustraci, od mówienia w
      imieniu Narodu czy Wiary - nie wiecie nawet o czym mówicie. Wasze lęki i
      koszmary, Wasze ksenofobie kompromitują jedynie Was samych. Zamiast docenić
      twórczość człowieka mierzycie go swoją karlą miarą - smutne..."
      • Gość: Paula Re: Wasz Dziennik - Nasz Wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 11:00
        NIc dodać nic ująć.Chciałabym jeszcze dodać, o.Rydzyk i jego kompania nie
        krzywdzi tylko siebie ale robi wodę z mózgu tym którzy czytają "Nasz Dziennik"
        • Gość: Inaczej Ichni Dziennik, ichnia hanba IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.08.04, 00:31
    • Gość: georg Re: Antypolskie oblicze Czesława Miłosza IP: *.enformatic.pl 20.08.04, 10:02
      szlagh mnie trafia jak czytam takie brednie. Na szczęście nie wszystkim się
      wydaje że "jedyną słuszną drogę" wskazuje niejaki Rydzyk.
    • cs137 Bartoszu, w kwestii formalnej... 20.08.04, 10:27
      Malutka korekta: To zdanie z Horacego, które zacytowałeś, brzmi
      "Non omnis moriaR". Uciekło Ci ostatnie "r".

      Warto zresztą przypomnieć cały poemat, jest piękny i również sam początek
      doskonale odnosi sie do Miłosza
      • dem0kryt Re: Bartoszu, w kwestii formalnej... 20.08.04, 17:55
        Och, dzięki za przypomnienie mi tego w oryginale... Ale powiedzieć tego zachowując metrum to bym pewnie nie potrafił...
        • cs137 Re: Bartoszu, w kwestii formalnej... 20.08.04, 18:15
          dem0kryt napisał:

          > Och, dzięki za przypomnienie mi tego w oryginale... Ale powiedzieć tego zachowu
          > jąc metrum to bym pewnie nie potrafił...

          Na pewno byś potrafił... To bardzo łatwe metrum, wiersze Horacego pod tym
          względem cechowała prostota. Mnie metrum u Wergiliusza sprawiało trudności
          czasem, ale u Horacego raczej rzadko.

          Tu to idzie tak (sylaby "wywalone" przez elizję zastąpiłem znakiem _):

          exegGI monuMENT_AEre peREniUS
          regaLIque siTU PYramid ALtiUS
          quod non IMber edAX, NON aquil IMpoTENS
          Possit DIRuer_AUT INnumeRAbiLIS

          I dalej już Ci pojdzie jak z płatka, bo to cały wiersz idzie podobnie. Najlepiej
          sie kiwać, jak ortodoksyjni Żydzi przy modlitwie (ja nie jestem
          antysemitą!!!!!!!!! Po prostu oglądałem modlących się Żydów przy Ścianie
          Płaczu w Jerozolimie i potem stwierdziłęm, że takie kiwanie się również bardzo
          pomaga przy deklamacji łacińskich wierszy (niektórych przynajmniej).

          Vale!

          Cees
          • Gość: Buba Chlopcy! No jestescie cudni, W tym potoku pomyj i. IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.08.04, 00:24
            ...blota, i antysemityzmu i skrajnego debilizmu, wy tu z waszymi Horacym i
            Wergiliuszem!!! I czy metrum sie da utrzymac... Wyscie chyba z jakiegos
            pieknego ksiezyca pospadali...
            Vale
            ( w kance pisma on stawil "wale!" - no z czego to?)
    • Gość: MisiekK Re: "Polska to Ciemnogród" IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 20.08.04, 11:04
      "Polska to Ciemnogród" - Alez to prawda! wlasnie dzieki "Naszemu Dziennikowi"!
    • Gość: Maria Re: Antypolskie oblicze Czesława Miłosza IP: *.chello.pl 20.08.04, 11:50
      Myślę, że należy przypownieć książkę wydaną (chyba w 1981 r.) przez wydawnictwo
      Znak (albo Więź),zwierającą korespondencję między Czesławem Miłoszem a Tomaszem
      Mertonem (trapistą i wielkim pisarzem)i wtedy anty....acje wydadzą się śmieszne
      i innfantylne
      Pozdrawiam Maria
    • Gość: michnikob O CO CHODZI ? IP: *.iimcb.gov.pl 20.08.04, 14:24
      a chodzi o to, ze Milosz w przeciwienstwie do np. Zbigniewa Herberta opluwanego
      przez Wyborcza niegdys, reprezentuje linie ideologiczna tej gazety.
      Stad tyle szumu, gdy Nasz Dziennik odwazyl sie przypomniec antypolskie oblicze
      Milosza.
      • dem0kryt Re: O CO CHODZI ? 20.08.04, 17:59
        To mozna odwrócić - patologiczna niechęć Naszego Dziennika i całego środowiska tzw. :narodowców" (bo bliżej im do nazistów) bierzer się właśnie z tego, że Miłosz był związany ze środowiskiem, nazwijmy to, lewicowo - liberalnym... To był jego największy, śmiertelny grzech.
        Co do Hernerta - zawsze go podziwiałem jako poetę (wolę jego poezję niż wiersze Miłosza - to w końcu rzecz gustu) i nie wnikałem w jego poglądy polityczne. Czego życzę i innym.
      • indris O co chodzi - o styl 20.08.04, 18:32
        To co ND zamieścił w poniedziałek 16.VIII.2004, czyli w pierwszy dzień po
        śmierci Miłosza, w którym wychodziły gazety, było po prostu obrzydliwym
        chamstwem. Nikt nie ma obowiązku byc wielbicielem czy choćby sympatykiem
        Miłosza. Ale odrobina kultury w pierwszym doniesieniu o śmierci człowieka,
        nawet nielubianego, przydałaby się każdemu.
        Obawiam się jednak, że owo chamstwo było zabiegiem świadomym. Redaktorzy ND po
        prostu z całym cynizmem odwołują się do najprymitywniejszych instynktów
        najprymitywniejszych Polaków.
        • Gość: leon zawodowiec dlaczego sie dziwisz???? IP: 81.219.144.* 21.08.04, 01:09
          indris napisał:
          "To co ND zamieścił w poniedziałek 16.VIII.2004, czyli w pierwszy dzień po
          śmierci Miłosza, w którym wychodziły gazety, było po prostu obrzydliwym
          chamstwem. Nikt nie ma obowiązku byc wielbicielem czy choćby sympatykiem
          Miłosza. Ale odrobina kultury w pierwszym doniesieniu o śmierci człowieka,
          nawet nielubianego, przydałaby się każdemu.
          Obawiam się jednak, że owo chamstwo było zabiegiem świadomym. Redaktorzy ND po
          prostu z całym cynizmem odwołują się do najprymitywniejszych instynktów
          najprymitywniejszych Polaków."

          Dlaczego sie dziwisz ich chamstwu?? I ten "Nasz Dziennik" (czyj?) nie jest
          przeciez katolickim pismem lecz brukowcem i ten Majda ma daleko do czlowieka
          myslacego; za to maja tupet.
    • Gość: anka Re: Antypolskie oblicze Czesława Miłosza IP: 212.160.200.* 20.08.04, 15:55
      tragedia! w polsce panuje ciemnogrod, a jak ktos zwróci na to uwage to go od
      czci i wiary odsadzaja. I zaraz chór "katolików- Polaków" chcą spalic na stosie
      wszystkich, którzy myslą inaczej i akurat wytkną im smutna prawde. Rzygać sie
      chce
      • Gość: jozek A co to jest byc Polakiem? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.08.04, 16:21
        w Polsce wystarczy miec troche powodzenia i slawy zeby byc znienawidzonym przez
        wiekszosc. No bo dlaczego ktos z "naszych" ma miec wiecej lub lepiej niz ja
        skoro wywodzi sie z tego samego bagienka?
        To jest typowe myslenie polskiego ciemnogrodu bojacego sie wszystkiego co nowe
        i dla nich nie pojete. Typowe ciemniaki jak rydzyk giertrych i ten debilowaty
        profesor Majda czy jak go tam zwia, umia tylko jeczec, konstruktywnego nigdy
        nic nie zrobili bo zawsze lepiej jest cos zburzyc jak zbudowac.
        Jesli chodzi o krytyke nas polakow to wlasnie nikt inny nie ma prawa nas
        krytykowac wiecej niz my siebie samych. A ze jestesmy warcholami pierwszej wody
        to wiemy wszyscy, wiec nie oburzajmy sie na ludzi ktorzy to otwarcie mowia.
        Jakby Milosz nas tak nie lubial napewno by w Polsce na starosc nie osiadl.
        Wedlug rydzykow itp. to pilsudzki tez litwin kazal sobie przeciez wyciac serce
        i zlozyc na litwie, i mickiewicz tez litwin "litwo ojczyzno moja".
        Swoja droga ciekawe dlaczego te tchorze atakuja czlowieka ktory umarl i nie
        umie sie juz bronic.
        • dem0kryt Re: A co to jest byc Polakiem? 20.08.04, 18:01
          Uważaj Józek, bo zaraz wyślą cię do Izraela... A wszystko dlatego, że ośmielasz się mieć nieco krytyczny stosunek do naszego narodu...
          • Gość: jozek Re: A co to jest byc Polakiem?... Pewnie pech IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.08.04, 18:54
            no coz taki widocznie bedzie moj koniec, ze bedzie wielu z nas blizej do innych
            krajow niz do polski.
    • Gość: Anka II Re: Antypolskie oblicze Czesława Miłosza IP: 212.160.200.* 20.08.04, 16:25
      a co do Majdy- dziwie sie ze "wystąpił" w takim szmatławcu jak "ND". mialam z
      nim zajęcie uwaga ZAOCZNE- i nie stwierdziłam u niego takich oszołomskich
      ciągotek (typu LPR, R.MAryja itp). Jak ktos stwierdził- patriota starej daty-
      ale dyskusja wszelka była z nim niemozliwa, i to prawda ze zawsze wyciągał
      jakies cytaty bez odpowiedniego ukazania kontekstu. i to go kompromituje.
      • Gość: EU Re: prymitywny narod IP: *.D-FAC.UMontreal.CA 20.08.04, 16:52
        Co za prymitywny narod, ktory szkaluje swojego wielkiego poete i
        intelektualiste, zarzucajac mu sterte bzdur i klamstw. Nie rozumiem takiej
        nacji, ktora opluwa swoich najwybitniejszych przedstawicieli. Obrzydliwe i
        wstretne! I wykazuje to rowniez, w jaki sposob ten narod spostrzega samego
        siebie, czyli w sposob pogardliwy.
        Prymityw i jeszcze raz prymityw! Wstydze sie za was! Atakujecie wielkiego
        Europejczyka i czlowieka, ktory godnie reprezentowal wasza kulture w
        przeciwienstwie do wielu Polakow, ktorzy kradna i kombinuja poza granicami
        Polski. Moze dzieki niemu Polska nie zawsze jest widziana w oczach cudzoziemcow
        jako kraj chamstwa, miernoty i prowincjonalnego myslenia.
        Widoczne sa skutki drugiej wojny swiatowej, gdzie wymordowano doszczetnie
        polska inteligencje i zostala tylko wiejska miernota, uksztaltowana pod
        sztandarami chamsko-robotniczymi PRL-u.
        I jak mozna wymagac szacunku wobec Polski w swiecie, gdy Polacy nie maja
        szacunku do siebie i do swoich zasluzonych przedstawicieli?
        • indris Prymitywne reakcje... 20.08.04, 17:45
          ...zdarzają się w KAŻDYM paśstwie, gdzie jest jakieś minimum wolności
          obywatelskich. Z Twojego IP wynika, że piszesz z Kalifornii, czy mam Ci
          przypomnieć, jak różne poglądy wypowiadane są w USA ? I jak zakończył życie tak
          wybitny Amerykanin jak Abraham Lincoln ?
          Brednie naszodziennikowców stały się głośne właśnie przez swoją wyjątkowość.
          Gdy pies pogryzie człowieka, to nie jest news, newsem jest kiedy człowiek
          pogryzie psa.
          • Gość: jozek Rachunek Sumienia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.08.04, 19:04
            cytat:
            Honorować i rozmaicie nagradzać powinno się tylko wielkich patriotów, którzy
            dużo dobrego zrobili dla Polski. Tymczasem ten Litwin-noblista w swojej
            twórczości powypisywał stosy paszkwili na nasz kraj i jego mieszkańców.
            Moje pytanie dla wszystkich "prawdziwych " Polakow jest, co takiego dobrego
            zrobili dla Polski np. Rydzyk, Giertrych , Lepper . Moim skromnym
            polskojezycznym zydowskokomunistycznym i niekatolickim zdaniem tylko obciach
            • aleksander_krzeszowice PRZEPRASZAM Z KOGO ALBO .... 21.08.04, 00:33
              ... z czego jest ten cytat ?
            • Gość: guwniarz Re: Rachunek Sumienia IP: *.gemini.net.pl 21.08.04, 01:33
              Josek,Josek ty się uspokuj,uspokuj
    • Gość: ciul Re: Antypolskie oblicze Czesława Miłosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 16:04
      buehehe, jak w w takich gazetach piszo o zasłużonych to mi się śmiać się chce.
      panowie redaktoży z naszego dziennika zapomnili że wyspiański to się wybitnie
      zasłużył, i owszem, ale syfa to złapał w paryskim burdelu, jak go koledzy po
      fachu wyciągneli na "sex trip". a leży na skałce i bynajmniej nie jest
      obywatelem nieszanowanym. miłosz tyż ma iść na skałkę, bo mu się należy, mimo,
      że nie musi się podobać. swoje dla tak zwanej polski zrobił
    • Gość: z-ca Podsumowanko IP: *.ppp.ucc-net.ca 30.08.04, 10:56
      GW publikuje jednostronną informację, rzucajac dopowiedzenie na
      pastwę „dyskutantów”. „Polemika” szybko przekształca się w szkalowanie bez
      krzty faktów. Dbają o to węże, które natychmiast wypełzają na usługi treści,
      czy o Miłoszu czy o Miloszewiciu.

      Z paru artykułów i „dyskusji” na znany mi temat bałkański widzę, że jest to
      ulubione podejście w michnikowym przybytku. Dobre do barów i klubów pyskaczy,
      ale co to ma wspólnego z dziennikarstwem dla ludzi myślących?

      Dziwnym zbiegiem okoliczności, najbardziej jadowite płazy michnikowego forum to
      cudzoziemcy władający polskim lub Polacy za granicą – za takich przynajmniej
      się podają. „Argumenty” przeradzają się w opluwanie polskości, jaka by nie
      była. Czy GW nie ma regulaminu na wulgarność i chamstwo?

      Poza przygodnymi gośćmi, którzy robią tę pomyłkę tylko raz w życiu, szanujący
      się znawcy tematu nie plamią się występami na forum Michnika.

      Błoto i plwociny obfice spływają po forum.gazety.(podobno)pl, a czytelnik nie
      znajduje oświecenia. Jeszcze parę tematów, a pomyślę, że komuś specjalnie
      zależy na tym opluwaniu.

      ...dlatego „Wir” www.wir.ca

      Piotr Bein
      z-ca Redaktora Naczelnego „Wiru”
      • globe no i z powrotem to "normalnosci" 30.08.04, 16:58
        Bo my mimo wszystko lubimy Adasia
        mimo, ze on i kolesie nazwali nas holota ciemnota i koltunstwem.
        a co mogl wiecej powiedziec? musial bronic "swojego" !

        zreszta nie tylko on, prawie nikt z elity nie odwazyl sie nawet pisnac
        jaki to piekny wynalazek "polskiej demokracji", nie mamy cenzury
        teraz mamy cos lepszego cos z
        wyzszej polki ewolucji zamordzymu, mamy: " samo cenzure"
        albo sie bedziesz trzymal "politically correct" albo nikt ci wiecej
        nie poda reki
        i po co ryzykowac, kiedy za to troche konformizmu, ktory pewnie
        nikomu nie zaszkodzi, mozna pic i tanczyc na salonach, gdzie
        kiedys stapal tow Gomulka i tow Gierek
        potrzebujesz pieniadze? mozesz cos zalatwic?
        pan Rywin i jego klony, ktorzy przetrzymaja kazdy nawet najgorszy kataklizm
        polityczny, kreca sie usmiechnieci rumiani i gotowi na kazde skinienie,
        biznes kwitnie jak z dawnych dobrych lat!

        jak te czasy sie zmieniaja
        jeszcze pamietam jak huczeli z trybun nasi najbardziej zamordystyczni komunisci
        o karle kontrrewolucji i dysydentach,
        a teraz te karly ci biedni przesladowani dysydenci zamienili sie w bogate satyry
        ktore chronia jak moga swoje srodowisko uprzewilejowania
        czy to poprzez rozkosznie wybiorcze zaniki pamieci przed komisja Rywina
        czy to poprzez rozbrajajaco "odwazne" i stanowcze wrzucanie niewygodnej krytyki
        jako wytworu "bojowek mlodziezy wszechpolskiej"
        ach znamy te metody stare ale jare, jezeli jest sie u koryta i u wladzy
        nie trzeba sie duzo bardziej wysilac tylko
        zdymisjonawac inaczej myslacych jako holote, ciemnote i koltunerie

        stare idealy poszly w kat,
        teraz liczy sie kasa i miejsce w gangu
        w dzisiejszej Polsce nie ma miejsca dla slabeuszy,
        chyba nigdy nie bylo, tylko definicja slabeusza sie zmienila
        ta odmiana drapieznego systemy "woooolno" rynkowego i pseudo demokracji
        nie ma litosci dla slabych watlych i niepewnych swojej "moralnosci"

        dlatego Adasia nie sposob nie podziwiac, jest teraz u szczytu swoich
        osiagniec, ma gazetke,
        w ktorej zatrudnia profesjonalnych potakiwaczy, i gdzie
        w atmosferze polskiej odmiany nepotyzmu i mobbingu
        tak pieknie rozkwitla cenzura i samo-cenzura

        a taka gazetka daje duuuuzo wladzy w Polsce,
        i to poczucie wladzy niestety prowadzi do korupcji moralnej i nietylko...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka