wislok1
21.08.04, 21:25
..roszczeń wobec Polski.
CDU uznaje roszczenia wypędzonych za słuszne. Inaczej byłaby za opcją zerową
i zrzeczeniem sie pretensji wobec Polski:
Przewodnicząca Niemieckiego Związku Wypędzonych (BdV) Erika Steinbach
krytykowana jest zarówno przez władze swego związku, jak i przez chadecką CDU
za swe niedawne propozycje dotyczące odszkodowań dla niemieckich wypędzonych.
O sprawie napisał niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine
Sonntagszeitung". Redakcja udostępniła PAP w sobotę tekst artykułu, który
ukaże się w niedzielę.
Jak dowiedział się "FAS", na zwołanym nieoczekiwanie w ostatnią środę
posiedzeniu prezydium BdV skrytykowano jednomyślnie Steinbach za jej gotowość
do przyjęcia w sporze o roszczenia odszkodowawcze dla wypędzonych opcji
zerowej.
Zastrzeżenia do stanowiska szefowej BdV zgłosił także wiceszef klubu
parlamentarnego CDU Wolfgang Bosbach. Jak twierdzi "FAS", zastrzeżenia te
podziela szefowa partii, Angela Merkel.
Steinbach wezwała rząd Niemiec na konferencji prasowej 6 sierpnia do
wewnętrznego rozwiązania problemu roszczeń za pomocą ustawy opracowanej przez
niemiecki parlament i gwarantującej wypłacenie odszkodowań przez władze
niemieckie. Zasygnalizowała gotowość do poparcia takiego rozwiązania nawet
gdyby chodziło jedynie o symboliczny gest lub opcję zerową, czyli rezygnację
z odszkodowania.
Zdaniem "FAS", stanowisko Steinbach nie jest podzielane przez innych członków
prezydium BdV. Szef BdV w Nadrenii Północnej- Westfalii Hans-Guenter Parplies
powiedział, że pojęcie "opcja zerowa" zostało jednomyślnie odrzucone,
podobnie jak propozycja niemieckiej ustawy odszkodowawczej. Parplies
podkreślił, że stanowisko Steinbach jest niezgodne ze statutem BdV. "Prawa do
stron ojczystych" nie można zrealizować za pomocą niemieckiej ustawy - dodał.
Bosbach powiedział, że CDU nie widzi powodu do wystąpienia z inicjatywą
ustawodawczą, której celem byłaby regulacja wewnętrzna kwestii
odszkodowawczych. W szeregach CDU preferowane jest dotychczasowe stanowisko
BdV, zgodnie z którym nadal popierane są prywatne roszczenia majątkowe wobec
Polski.
Jak twierdzi niemiecki dziennik, Merkel zasięgała opinii o kosztach
rozwiązania kwestii odszkodowań wewnątrz Niemiec i przyjęła "z troską" do
wiadomości, że - zdaniem ekspertów -nawet oszacowanie skali kosztów nie jest
możliwe. Dlatego Merkel obawia się, że sugerowane przez Steinbach rozwiązanie
może mieć nieobliczalne skutki finansowe, które będzie musiał pokryć
kierowany przez nią (po wyborach w 2006 roku) rząd.
info.onet.pl/968418,12,item.html