Dodaj do ulubionych

UPR - Platforma

IP: *.pnet.com.pl 22.05.01, 10:05
dzisiaj Platforma Obywatelska podpisała umowę wyborczą z Unią Polityki Realnej

Czyżby powstawała normalna liberalna prawica ?

Czas skończyć z Katolicko-Narodowymi Socjalistami-Kleptomanami z AWS.
Obserwuj wątek
    • Gość: Krates Re: UPR - Platforma IP: *.delta.com.pl 22.05.01, 11:43
      Vivat Korwin! Vivat Tusk! Vivat Wolność, Własność, Sprawiedliwość!

      Posunięcie świadczy dobrze o intencjach tercetu. Moje intuicje póki co się
      potwierdzają.

      Porywają się na rzecz trudną. Żeby im się udało! Wystarczy nawet, jeśli tylko
      nie spieprzą!

      Kaczyńscy póki co uniknęli najazdu rozbitków z AWS. Jeśli nie pozwolą by smród
      AWS przylgnął i do nich to mogą zyskać spore poparcie pośród tych, którzy nie
      mogą przełknąć Olechowskiego. Decyzja UW o samodzielnym starcie wobec
      malejącego poparcia i wątpliwego przekroczenia 5% może dać ciekawy efekt -
      wahające się stado poprze w dużej części PO usprawiedliwiając pragmatyzmem
      zdradę "jedynie słusznej" linii.

      Summa summarum pojawia się szansa by PO i PiS uzyskały łącznie 40% w przyszłym
      Sejmie.

      Pozdrawiam,
      Krates

      Ze strony http://www.platforma.org/news/34.html:

      21.05.2001
      Porozumienie z Unia Polityki Realnej
      "Środowiska UPR uczestniczą z budowaniu Platformy Obywatelskiej od pierwszych
      dni jej istnienia; władze UPR bez wahania poparły wstępny program Platformy
      wyrażany w zobowiązaniach Andrzeja Olechowskiego, Macieja Płażyńskiego i
      Donalda Tuska" - głosi tekst porozumienia.

      Zgodnie z porozumieniem, członkowie UPR będą startować do Sejmu z list
      Platformy, wezmą udział w prawyborach Platformy; UPR wystawi też w niektórych
      okręgach kandydatów do Senatu, wśród nich będzie lider Unii Janusz Korwin-
      Mikke.

      Zdaniem "trójki" - "kreatywność i determinacja członków UPR, mimo
      kontrowersyjnych często form ekspresji i radykalizmu sformułowań, wzmocni
      Platformę Obywatelską"

      Członkowie UPR będą brali udział w prawyborach Platformy, w czasie których
      zostaną wyłonieni jej kandydaci na posłów. W prawyborach weĽmie udział m.in.
      wiceprezes UPR Leszek Samborski. Kandydaci rekomendowani przez UPR podlegają
      tym samym rygorom, co wszyscy pozostali kandydaci Platformy Obywatelskiej.

      "Jeżeli przedstawiciele UPR w wyniku prawyborów uzyskają miejsce, które będzie
      ich satysfakcjonowało, to na tym miejscu pozostaną; jeżeli nie, to będą
      startowali z ostatniego miejsca na liście" - powiedział L.Samborski w rozmowie
      z PAP.

      "Podpisaliśmy to porozumienie i ono nas satysfakcjonuje" - mówił
      L.Samborski. "To, przy obecnej sytuacji politycznej, było najrozsądniejszym
      rozwiązaniem" - dodał.

      L. Samborski zadeklarował, że członkowie UPR, którzy wejdą do parlamentu z list
      Platformy będą brali udział w zjeĽdzie założycielskim nowej partii.

      "UPR zawsze mówiła o tym, że w Polsce trzeba zbudować dużą partię centro-
      prawicową, jeżeli po wyborach parlamentarnych uda się coś takiego skonstruować,
      to jesteśmy jak najbardziej za tym" - powiedział wiceprezes UPR.




      • Gość: kristos Re: UPR - Platforma IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 22.05.01, 12:03
        Wydaje mi sie że jest to słuszne posunięcie UPR.Jedynie konserwatywno-liberalna
        koalicja może coś zrobić dla POLSKI.Wydaje mi się także że SLD nie zdoła
        rządzić przez całą kadencję,wtedy być może w koalicji z KACZYŃSKIMI(których
        widzę w przyszłym Sejmie)uda się przejac władze.
      • Gość: Lechu A ja tam wolę browar IP: *.pl 22.05.01, 12:03
        a z Kaczek to pieczoną i nadziewaną jabłkami.
        • Gość: Krates Też dobra filozofia. IP: *.delta.com.pl 22.05.01, 12:29
          Mówię poważnie. Bezpieczna i przyjemna.
          Mam nadzieję że nie tracisz czasu na chodzenie na wybory?
          A jeśli się wybierasz, to sprawdzisz kto daje nadzieję na likwidację lub choćby
          zmniejszenie AKCYZY na piwo i VAT na usługi restauracyjne.

          Krates

          P.S. Wolę Żywiec


          • Gość: Lechu Re: Też dobra filozofia. IP: *.pl 22.05.01, 16:29
            Gość portalu: Krates napisał(a):

            > Mówię poważnie. Bezpieczna i przyjemna.
            > Mam nadzieję że nie tracisz czasu na chodzenie na wybory?
            > A jeśli się wybierasz, to sprawdzisz kto daje nadzieję na likwidację lub choćby
            >
            > zmniejszenie AKCYZY na piwo i VAT na usługi restauracyjne.
            >
            > Krates
            >
            > P.S. Wolę Żywiec
            >
            >

            So do I. Szczerze mówiąc, to od pewnego czasu z wyborami nie wiążę już żadnej
            nadziei. Moja jedyna nadzieja to że nas przyjmą w końcu do UE za 10 lat. Wtedy
            polskim władzom zwiążą ręce i nie będą mogli nic więcej spieprzyć. Ale doraźnie
            wybrałem beer.
            pozdrawiam smile)

      • Gość: JACW Re: UPR - Platforma IP: *.hartbex.com.pl 22.05.01, 13:59
        A wiec UE czy jednak NAFTA?!.... ciekawe co w tej sprawie . Mieli troszke
        odmienne zdania.
      • Gość: Kajko Re: UPR - Platforma IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 15:50
        Gość portalu: Krates napisał(a):

        >
        > Porywają się na rzecz trudną. Żeby im się udało! Wystarczy nawet, jeśli tylko
        > nie spieprzą!
        Kajko: Spieprzą, bez obaw. Jak na razie J. K-M nie udało się przeforsować żadnego
        ze swoich obłąkańczych planów. "Trzej panowei w łodce" natomiast w dalszym ciągu
        nie wiedzą, czego chcą, a swój program budują na podstawie sondaży.

        > Kaczyńscy póki co uniknęli najazdu rozbitków z AWS. Jeśli nie pozwolą by smród
        > AWS przylgnął i do nich to mogą zyskać spore poparcie pośród tych, którzy nie
        > mogą przełknąć Olechowskiego. Decyzja UW o samodzielnym starcie wobec
        > malejącego poparcia i wątpliwego przekroczenia 5% może dać ciekawy efekt -
        > wahające się stado poprze w dużej części PO usprawiedliwiając pragmatyzmem
        > zdradę "jedynie słusznej" linii.
        Kaczyńskiemu jak dotychczas tak skutecznie jednoczył prawicę, że w efekcie jej
        doszczętne rozdrobnienie stało się faktem. I żadne spółdzielnie, Prawo i
        Sprawiedliwość czy inne chwilowe wybryki nie są w stanie skupić gości, którzy za
        priorytet stawiają zawsze kasę i wpływy. Reszta to tylko mydlenie oczu.
        > Summa summarum pojawia się szansa by PO i PiS uzyskały łącznie 40% w przyszłym
        > Sejmie.
        Summa summarum mogą liczyć na góra 18%. I to tylko dlatego, że znakomita
        większość społeczeństwa jest leniwa i nie ma ochoty wiedzieć dokładnie, co kto
        zamierza, a co z tego może zrobić.

        > Pozdrawiam,
        > Krates
        >
        pozdrawiam również
        Kajko
    • Gość: fili Re: UPR - Platforma IP: *.bci.net.pl 22.05.01, 12:06
      Wygrają wybory - nawet jak nie najbliższe, to następne.
    • Gość: Pas Re: Czy to znaczy, że teraz PO też popiera Hitlera IP: *.et.tu-dresden.de 22.05.01, 13:10
      tak jak JK Mikke
      • Gość: luka Re: Czy to znaczy, że teraz PO też popiera Hitlera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.01, 13:14
        Gość portalu: Pas napisał(a):

        > tak jak JK Mikke

        Zechciałbyś rozwinąć tę złotą myśl?
        • Gość: Al Re: Ciekawy jestem Luko IP: 192.168.1.* / *.piwet.pulawy.pl 22.05.01, 13:28
          ....twojego stanowiska w tej sprawie. Ty, taki prawy z krwi i kości miałbyś sie
          skundlić z PO? Chyba założysz raczej jakieś UPieRdliwe Stronnictwo?
          • Gość: RobertP Re: Ciekawy jestem Luko IP: *.pnet.com.pl 22.05.01, 14:03
            Korwin Mikke to nie cała UPR

            co do wizerunku - oczywiście jest to facet delikatnie odhylony, ale moim
            zdaniem dodaje to tej koalicji kolorytu.

            Np. pan Ikonowicz i jego PPS wcale nie osłabiają podobno przecież
            centrolewicowego SLD, przeciwnie - dobrze wpływają na bardziej "ostre" kręgi.

            UPR - mówiąc krótko - (wg. mnie ) daje platformie - "mocno" liberalno-
            prawicową "legitymację"
            Przecież na tej umowie pewnie się nie skończy - dokooptują kilka
            bardziej "prospołecznych" grup - i wszystko się wyrówna jak w każdej dużej
            organizacji politycznej.

            Ważne,że ludzie wyznający podobne światopoglądy - współpracowali, a nie
            koncentrowali się na różnicach - zrozumiała to lewica i wygrywa.
            • Gość: asz Re: Ciekawy jestem Luko IP: *.securities.com.pl 23.05.01, 12:34
              moze nie cale, ale partie sie ocenia przez pryzmat szefa, a nie da sie ukryc, ze pan JKM jest zdrowo
              szurniety.

              nie rozumiem jednak, co ma do tego PPS Ikonowicza i SLD? przeciez nie sa w sojuszu wyborczym?
              chyba ze sie myle...
              • Gość: RobertP Re: Ciekawy jestem Luko IP: *.pnet.com.pl 23.05.01, 14:00
                jasne, że na wizerunku UPR ciąży Pan JKM - ma to złe i dobre strony, nie neguję.


                co do Ikonowicza to mylisz się.
        • Gość: *** Re: Czy to znaczy, że teraz PO też popiera Hitlera IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 14:00
          Ja zechce. JK Mikke to polski odpowiednik Zirinowskiego, tylko w polskiej
          miniaturowej skali. Wyborcy raz juz dali mu swoja ocene. Czyzby wiec stracil
          nadzieje na samodzielne wejscie do parlamentu, ze probuje tam wjechac pod
          cudzym szyldem.
          Z calym szacunkiem dla panskich pogladow i prawa p. Korwina-Mikke do udzialu w
          polityce, nie wierze aby mogl on cokolwiek zrobic dla tego kraju. Nie wierze
          tez, ze bez zmiany elit politycznych w ogole cokolwiek da sie zrobic. Zbudowano
          paranoiczny, skorumpowany system i dopoki on nie zostanie zniszczony i
          zastapiony czyms zdrowszym, nic sie w tym kraju nie zmieni (o ile kryzys nie
          zmusi do bolesnych przemian). A to, czy na swieczniku bedzie akurat Tadek, czy
          Jozek nie ma zadnego znaczenia, logika systemu i tak wymusi na nich dobrze nam
          znane dzialania. Wiekszosc spoleczenstwa wyraznie ma dosyc WSZYSTKICH obecnych
          politykow i ogolnej pachnacej sytuacji, wystarczy popatrzec rezultaty badan
          opinii spolecznej. Dlatego zarowno partie i politycy rozpaczliwie probuja
          zmienic szyldy i przekonac wszystkich, ze sa kims innym niz byli wczoraj ( az
          prosi sie wspomniec afery braci Kaczynskich sprzed kilku lat - dlaczego
          sprawiedliwy pan minister nie zaczal walki z korupcja od siebie i swojego
          brata). Byc moze uda sie oszukac zalatane spoleczenstwo i tym razem, ale
          problemy strukturalne maja to do siebie, ze sa jak wrzod - nie operowane rosna
          i w koncu i tak pekaja. Im bardziej je zaniedbac, tym bolesniejsze leczenie.
          A wracajac do politycznej mimikry, anglosaskie powiedzenie mowi, ze mozna
          oszukiwac bez konca mala czesc, albo oszukiwac wszystkich przez krotki okres,
          ale nie da sie oszukiwac wszystkich caly czas. I te maksyme polecil bym naszym
          malo profesjonalnym politykom.
          • Gość: mm przesadzasz IP: 212.76.42.* 23.05.01, 12:21
            rewolucji nie bedzie
          • Gość: Kajko Re: Czy to znaczy, że teraz PO też popiera Hitlera IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 16:02
            Gość portalu: *** napisał(a):

            > Nie wierze tez, ze bez zmiany elit politycznych w ogole cokolwiek da sie
            zrobic. Zbudowano> paranoiczny, skorumpowany system i dopoki on nie zostanie
            zniszczony i
            > zastapiony czyms zdrowszym, nic sie w tym kraju nie zmieni (o ile kryzys nie
            > zmusi do bolesnych przemian). A to, czy na swieczniku bedzie akurat Tadek, czy
            > Jozek nie ma zadnego znaczenia, logika systemu i tak wymusi na nich dobrze nam
            > znane dzialania. Wiekszosc spoleczenstwa wyraznie ma dosyc WSZYSTKICH obecnych
            > politykow i ogolnej pachnacej sytuacji, wystarczy popatrzec rezultaty badan
            > opinii spolecznej.

            Wynika stąd jasno, cze polityki nie powinno być w ogóle - to coś zdrowszego
            zawsze będzie się przecież również składało z czynnika ludzkiego. Więc co?
            wymieniamy elity? Ale na jakie? A kto mi zagwarantuje, że nowe elity będą lepsze
            od obecnych? Historia wróciła farsą - mało to już było przewrotów, rewolt, puczów
            i inych "zmian"? Społeczeństwo nie ma w tej chwili żadnego narzędzia kontroli nad
            politykami - posłowie odpowiadają przed swoiki klubami parlamentarnymi, nie przed
            wyborcami, a ministrowie przed premierem, nie przed Trybunałem Stanu. Ten ostatni
            jest już tylko fasadą, zatykaczem gąb.
          • Gość: fili Re: Do *** IP: *.bci.net.pl 24.05.01, 11:44
            Gość portalu: *** napisał(a):

            > Z calym szacunkiem dla panskich pogladow i prawa p. Korwina-Mikke do udzialu w
            > polityce, nie wierze aby mogl on cokolwiek zrobic dla tego kraju. Nie wierze
            > tez, ze bez zmiany elit politycznych w ogole cokolwiek da sie zrobic. Zbudowano
            >
            > paranoiczny, skorumpowany system i dopoki on nie zostanie zniszczony i
            > zastapiony czyms zdrowszym, nic sie w tym kraju nie zmieni (o ile kryzys nie
            > zmusi do bolesnych przemian).

            Mieliśmy już rewolucje i próby zniszczenia systemu i zastąpienia go "czymś
            zdeowszym." Trzeba jednak myśleć realnie - poprawa może być tylko ewolucyjna i
            musi wyjść od istniejących elt politycznych. Dlatego mówienie, że "potrzeba
            nowych elit" i zarzucanie np. Olechowskiemu i Korwinowi-Mikke, że "nie są nowi"
            wydaje mi się niepoważne.



            A to, czy na swieczniku bedzie akurat Tadek, czy
            > Jozek nie ma zadnego znaczenia, logika systemu i tak wymusi na nich dobrze nam
            > znane dzialania. Wiekszosc spoleczenstwa wyraznie ma dosyc WSZYSTKICH obecnych
            > politykow i ogolnej pachnacej sytuacji, wystarczy popatrzec rezultaty badan
            > opinii spolecznej. Dlatego zarowno partie i politycy rozpaczliwie probuja
            > zmienic szyldy i przekonac wszystkich, ze sa kims innym niz byli wczoraj ( az
            > prosi sie wspomniec afery braci Kaczynskich sprzed kilku lat - dlaczego
            > sprawiedliwy pan minister nie zaczal walki z korupcja od siebie i swojego
            > brata). Byc moze uda sie oszukac zalatane spoleczenstwo i tym razem, ale
            > problemy strukturalne maja to do siebie, ze sa jak wrzod - nie operowane rosna
            > i w koncu i tak pekaja. Im bardziej je zaniedbac, tym bolesniejsze leczenie.
            > A wracajac do politycznej mimikry, anglosaskie powiedzenie mowi, ze mozna
            > oszukiwac bez konca mala czesc, albo oszukiwac wszystkich przez krotki okres,
            > ale nie da sie oszukiwac wszystkich caly czas. I te maksyme polecil bym naszym
            > malo profesjonalnym politykom.


            Po co te spiskowe teorie ? Dlaczego wszyscy politycy mają cały czas oszukiwać?
            Może rzeczywiście Platforma jest w stanie przeprowadzić pozytywne zmiany, a
            sojusz z UPR może być krokiem w dobrym kierunku i przejawem pozytywnego,
            konstruktywnego myślenia? Może warto czasami zaufać ludziom i nie powtarzać
            bezmyślnie wszystkiego, co wypisuje się w Wyborczej? Poza tym wypowiadanie się w
            imieniu "większości społeczeństwa" czasami może być wyrazem pobożnych życzeń.
        • Gość: adam Re: Czy to znaczy, że teraz PO też popiera Hitlera IP: *.p.lodz.pl 22.05.01, 16:01
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > Gość portalu: Pas napisał(a):
          >
          > > tak jak JK Mikke
          >
          > Zechciałbyś rozwinąć tę złotą myśl?


          Kiedys p. Korwin-Mikke napisal, ze za Hitlera w Niemczech byly nizsze podatki niz
          teraz w Polsce. Czy to znaczy, ze on popiera Hitlera????? To nawet nie znaczy, ze
          go popiera w sprawach gospodarczych, bo Hitler byl socjalista, a p. Mikke jest
          kapitalista. Jedyny wniosek to ten, ze Rzesza Niemiecka nie byla takim wielkim
          zlodziejem (bo nie pobierala takich wielkich podatkow) jak teraz Rzeczpospolita
          Polska. Proste?

          • Gość: Pas Re: Czy to znaczy, że teraz PO też popiera Hitlera IP: *.et.tu-dresden.de 23.05.01, 11:04
            Kochani, nie wmawiajcie mi że JKM to drugi Wałęsa, który może być "za a nawet
            przeciw". Mikke wyraźnie mówił, że niektóre pomysły Hitlera mu się podobały,
            chodziło nie tylko o podatki, rownież o mieszkania. Sformułowania były na tyle
            poważne i jednoznaczne, że musiał to później publicznie odszczekiwać w mediach.
            Politycznie groźne jest to, że Mikke i jego zwolennicy nie widzą, że nie
            można "tylko troszkę zgadzać się z Hitlerem" albo być tylko odrobinkę faszystą.
            • Gość: luka Re: Czy to znaczy, że teraz PO też popiera Hitlera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 11:22
              Gość portalu: Pas napisał(a):

              > Kochani, nie wmawiajcie mi że JKM to drugi Wałęsa, który może być "za a nawet
              > przeciw". Mikke wyraźnie mówił, że niektóre pomysły Hitlera mu się podobały,
              > chodziło nie tylko o podatki, rownież o mieszkania. Sformułowania były na tyle
              > poważne i jednoznaczne, że musiał to później publicznie odszczekiwać w mediach.

              Prosimy o cytaty. Tym bardziej, że pisząc o "podobaniu się JKM podatków w III
              Rzeszy" dajesz dowód ignorancji i nieumiejętności rozumienia zdań złożonych.
              Kwestię tę zresztą już ktoś tu wyjaśniał, ale jak widać zakute łby są odporne na
              logiczną argumentację.

              > Politycznie groźne jest to, że Mikke i jego zwolennicy nie widzą, że nie
              > można "tylko troszkę zgadzać się z Hitlerem" albo być tylko odrobinkę faszystą.

              Hitler był narodowym socjalistą, a nie nazistą. A JKM ma tyle wspólnego z
              socjalizmem, co czołg z baletem.
            • Gość: Krates Re: Drogi Pasie IP: *.delta.com.pl 23.05.01, 12:11
              Gdybyś czasem spróbował zrozumieć to co usłyszysz to miałbyś szanse lepiej
              zapamietać o co chodziło i nie przekręcałbyś tak potwornie sensu czyjejś
              wypowiedzi powtarzając ją po jakimś czasie.

              Korwin mówił, że:

              Rozwiązania problemów społecznych i gospodarczych proponowane i wdrażane przez
              Hitlera były bardzo podobne do tych, które forsują współcześnie socjalistyczne
              rządy i biurokracja europejska.

              W wielu przypadkach Hitler działał z lepszym skutkiem niż współcześni socjaliści.

              Niektóre podatki nałożone na ludność okupowanej Polski były NIŻSZE niż te, które
              teraz płacimy.

              Jak wywiodłeś z tego poparcie Korwina dla Hitlera?

              Ja to nazywam metodą zastępowania logiki formalnej logiką stadną. Działa to tak:

              Zajarzyłeś, że Korwin mówi o Hitlerze i że mówi co innego niż w GazW piszą (w TV
              mówią/wszyscy sądzą - niepotrzebne skreślić). A skoro GazW nie popiera Hitlera to
              Korwin pewnikiem go popiera.

              Metoda jest bardzo dobra bo szybka i niemęczaca. Naprawdę każdy może ją
              skutecznie zastosować do najbardziej zawikłanych problemów. Dodatkową zaletą jest
              to, że można się pomylić tylko na korzyść opinii za przeproszeniem publicznej
              wyrażanej przez większość, której lepiej się przecież nie narażać.

              Tak było i w tym przypadku gdzie doszedłeś do fałszywego ale całkiem użytecznego,
              wygodnego i jakże popularnego wniosku: Korwin jest faszystą.
              W przyszłości możesz jeszcze bardziej oszczędzić sobie myślenia badając od razu
              co Korwin myśli o Unii Europejskiej. Ma jakieś zastrzeżenia? Znaczy faszysta.

              Czy gdybym Ci powiedział, że premierowi Buzkowi zdarza się powiedzieć coś
              mądrzejszego niż Tobie to co mogłoby to oznaczać Twoim zdaniem:

              a) popieram AWS
              b) jestem protestantem
              c) uważam, że Buzek jest genialny
              d) jestem faszystą
              e) jestem antyfaszystą

              Przemyśl to i odezwij się

              Krates


              Gość portalu: Pas napisał(a):

              > Kochani, nie wmawiajcie mi że JKM to drugi Wałęsa, który może być "za a nawet
              > przeciw". Mikke wyraźnie mówił, że niektóre pomysły Hitlera mu się podobały,
              > chodziło nie tylko o podatki, rownież o mieszkania. Sformułowania były na tyle
              > poważne i jednoznaczne, że musiał to później publicznie odszczekiwać w mediach.
              >
              > Politycznie groźne jest to, że Mikke i jego zwolennicy nie widzą, że nie
              > można "tylko troszkę zgadzać się z Hitlerem" albo być tylko odrobinkę faszystą.

              • Gość: Pas Re: Drogi Pasie (JKM na temat Hitlera) IP: *.et.tu-dresden.de 23.05.01, 15:55
                "Podatki za Hitlera były dwa razy niższe niż obecnie i Adolf Hitler wyzyskiwał
                Polaków dwa razy mniej niż nasi obecni okupanci z Unii Wolności, SLD, PSL i
                AWS. To jest prawie okupacja pod względem gospodarczym, dwa razy gorsza niż
                hitlerowska"
                Kandydat na prezydenta JKM podkreślił również, że Hitler pobierał od Niemców
                trzykrotnie niższe podatki, a mimo to "potrafił je wydać sensownie, bo zrobił
                armię, która doszła do Moskwy i bił bolszewików".
                Na koniec tego wystąpienia, uważając wyborców za idiotów dodał "Proszę mnie
                dobrze zrozumieć. Ja naprawdę nie wychwalam narodowego socjalizmu"
                Dalej, JKM zwykł sobie żartować pisząc o demokracji "d***kracja"
                "Obecnie zdzierają z nas dwa razy więcej niż Adolf Hitler. Otóż powiadam: to
                jest okupacja, która powoduje, że cała gospodarka siada."

                I tak dalej, nie chce mi się dalej cytować tego ... znakomitego publicysty
                brydżowego.
                • Gość: luka Re: Drogi Pasie (JKM na temat Hitlera) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 16:12
                  Gość portalu: Pas napisał(a):

                  > "Podatki za Hitlera były dwa razy niższe niż obecnie i Adolf Hitler wyzyskiwał
                  > Polaków dwa razy mniej niż nasi obecni okupanci z Unii Wolności, SLD, PSL i
                  > AWS. To jest prawie okupacja pod względem gospodarczym, dwa razy gorsza niż
                  > hitlerowska"

                  Zdanie powyższe oznacza, że AWSLD to socjaliści więksi od tow. Hitlera. Możesz
                  się z nim nie zgadzać, ale nie udawaj, że nie widzisz porównania jednych
                  socjalistów z drugimi.

                  > Kandydat na prezydenta JKM podkreślił również, że Hitler pobierał od Niemców
                  > trzykrotnie niższe podatki, a mimo to "potrafił je wydać sensownie, bo zrobił
                  > armię, która doszła do Moskwy i bił bolszewików".

                  My natomiast, pomimo płacenia podatków trzy razy wyższych, mamy armię, która nie
                  doszłaby nie tylko do Moskwy, ale nawet do Mińska.

                  > Na koniec tego wystąpienia, uważając wyborców za idiotów dodał "Proszę mnie
                  > dobrze zrozumieć. Ja naprawdę nie wychwalam narodowego socjalizmu"

                  Cóż - jak widać niektórzy słuchacze to istotnie idioci. Korwin mówi "białe", a
                  oni nadal widzą "czarne".

                  > Dalej, JKM zwykł sobie żartować pisząc o demokracji "d***kracja"

                  Demokracja to pomylony system, więc wcale się nie dziwię, iż JKM tak pisze -
                  gwiazdki zamiast przeklinania.

                  > "Obecnie zdzierają z nas dwa razy więcej niż Adolf Hitler. Otóż powiadam: to
                  > jest okupacja, która powoduje, że cała gospodarka siada."

                  Hitler zdzierał z rodaków mniej, lecz mimo to mógł się zbroić i prowadzić
                  wieloletnią wojnę w całej Europie i kawałku Afryki. Nasza armia natomiast,
                  utrzymywana z horrendalnych podatków, ma zapas amunicji na tydzień. Zamiast
                  tropić urojone przejawy faszyzmu spróbuj zacząć myśleć - to nie boli.

                  > I tak dalej, nie chce mi się dalej cytować tego ... znakomitego publicysty
                  > brydżowego.

                  Który, oprócz tego że jest od ciebie inteligentniejszy (mniemam tak na podstawie
                  tego durnego listu), to z łatwością by cię ograł nie tylko w brydża, ale i w
                  warcaby.
                • Gość: Krates Re: Nie rozumiemy się! IP: *.delta.com.pl 24.05.01, 11:03
                  Prosiłem, abyś odezwał się PO PRZEMYŚLENIU tego co napisałem, a nie przed.
                  Ale rozumiem, że nie mogłeś się powstrzymać.
                  Niestety, cytaty które przytaczasz świadczą przeciwko tezie, którą próbujesz
                  udowodnić.

                  Gość portalu: Pas napisał(a):

                  > "Podatki za Hitlera były dwa razy niższe niż obecnie i Adolf Hitler wyzyskiwał
                  > Polaków dwa razy mniej niż nasi obecni okupanci z Unii Wolności, SLD, PSL i
                  > AWS. To jest prawie okupacja pod względem gospodarczym, dwa razy gorsza niż
                  > hitlerowska"

                  Skoro "prawie okupacja" jest dwa razy gorsza niż rzeczywista okupacja hitlerowska
                  to ta hitlerowska była zła. Rozumiesz? Zatem z tego wynika, że Korwin uważa
                  okupację hitlerowską za złą rzecz. Rozumiesz? Ktoś, kto uważa jakąś rzecz za złą
                  nie uważa jej za dobrą. Rozumiesz? Korwin uważa okupację hitlerowską za złą rzecz
                  a nie za dobrą. Rozumiesz? Przeczytaj to sobie jeszcze raz i napisz, czego nie
                  rozumiesz.

                  Krates

                  P.S.
                  > Na koniec tego wystąpienia, uważając wyborców za idiotów dodał "Proszę mnie
                  > dobrze zrozumieć. Ja naprawdę nie wychwalam narodowego socjalizmu"

                  A co miał zrobić aby to pojął ktoś taki jak Ty?

                  > Dalej, JKM zwykł sobie żartować pisząc o demokracji "d***kracja"

                  Widzę, iż z państwową ideologią nie ma żartów. Zupełnie jak w narodowym
                  socjaliźmie. 8)))

                  > I tak dalej, nie chce mi się dalej cytować tego ... znakomitego publicysty
                  > brydżowego.

                  A co brydż ma z tym wspólnego? Spróbuj skupić się na temacie. Inaczej zawsze Ci
                  się coś pomiesza.

                  K.
                  • Gość: MS Re: Nie rozumiemy się! IP: 195.205.102.* 25.05.01, 12:55
                    Szanowny Panie Krates,

                    Obawiam się, iż podjął się Pan trudu tyleż szlachetnego co daremnego. Dla
                    socjalistów faszyzm to nie pojęcie posiadające definicję, lecz epitet, którym
                    obdarzają tych których nie lubią. JKM nie lubią, a zatem jest faszystą i
                    koniec. Dzięki powyższej metodzie można nie liczyć się z tym co JKM mówi, jego
                    argumenty można spokojnie pominąć, wystarczy go wyśmiać, a najlepiej uroczyście
                    potępić.

                    Opisana metoda rozmywania pojęć nie jest bynajmniej nowa. W ten sposób
                    komunistyczna propaganda posługiwała się terminem "prawica". Otóż
                    przedstawicielem "prawicy" jest każdy kto nie lubi komunistów, faszyści nie
                    lubili komunistów, a zatem byli "prawicą", a że bardzo nie lubili komunistów
                    byli "skrajną prawicą" (nie przeszkadzało to - nawiasem mówiąc - komunistom
                    handlować z faszystami i zbroić ich)Z tego też względu jeżeli dziś wspomni się
                    socjaliście, iż faszyzm to też socjalizm, tyle że narodowy - najpierw zastyga w
                    oburzeniu a potem zaczyna z oburzenia wyć.

                    Podobnie we współczesnym polskim języku politycznym podział na "lewicę" i
                    prawicę przeprowadza się nie wedle koncepcji systemu podatkowego, strosunku do
                    własności redystrybucji dochodu narodowego, lecz według stosunku do religii i
                    PRLu. Z tego też względu za prawicowe (i to skrajnie) uchodzą ugupowania
                    głoszące skrajnie lewackie poglądy na gospodarkę.

                    Zapewne pamięta Pan "1984" - kto panuje nad językiem, panuje nad umysłami.

                    Pozdrowienia
                    MS


                    • Gość: Max Re: Nie rozumiemy się! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.06.01, 13:47
                      Nic dodac, nic odjac. Mozna tez dac przyklad naduzywania jeszcze jednego
                      pojecia. Takim pojeciem jest dzis antysemityzmm. Klasycznie pojmuje sie to
                      pojecie jako nienawisc do osób o pochodzeniu zydowskim ze wzgledu na ich rase a
                      nie ze wgledu na ich cechy czy czyny. Dzis za antysemite uwaza sie tego którego
                      lewicowi intelektualisci czy filosemici nienawidza ze wzgledu na odmienne
                      poglady na tematy dotyczace Zydów i ich historii czy aktualnych roszczen
                      finansowych i ideologicznych.
            • Gość: edek Re: Czy to znaczy, że teraz PO też popiera Hitlera IP: *.unregistered.formus.pl 25.05.01, 13:15
              Biedaku ty nawet nie jesteś wstanie odróżnić co mówił JK-M od tego co w kampani
              prezydenckiej głosił niejaki gen.(w stanie spoczynku) Tadeusz Wilecki. Jeśli
              chodzi o rozwiązania socjalne, czy społeczne popierane przez Korwina to wg JK-M
              państwo nie powinno się tym zajmować.
              Życzę lepszej pamięci i nie mylenia tak różnych postaci i ich poglądów.
        • Gość: berti Re: Czy to znaczy, że teraz PO też popiera Hitlera IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.01, 11:16
          Pas ty idioto, JKM nigdy nie popieral Hitlera i nie siej tu UWpropagandy i
          czerwonych klamstw!!!
          Po za tym jak mozna popierac kogos kto juz dawno nie zyje ?
    • Gość: Vist Re: UPR - Platforma IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 13:26
      Gość portalu: RobertP napisał(a):

      > dzisiaj Platforma Obywatelska podpisała umowę wyborczą z Unią Polityki Realnej
      >
      > Czyżby powstawała normalna liberalna prawica ?
      >
      > Czas skończyć z Katolicko-Narodowymi Socjalistami-Kleptomanami z AWS.

      Obawiam sie, że to b. dziwny sojusz.

      JK Mikke (moim subiektywnym i wątpliwym zdaniem) to gość "odchylony".

      Ostatnio pociął sie nożami z córką i poważnie ranny wylądował w szpitalu.

      Prasie powiedział, że to sprawa rodzinna. (?!?) ( no comment)

      • Gość: lukas Re: UPR - Platforma IP: 217.153.114.* 22.05.01, 13:50
        Odchylony to on jest, ale za to idea jest słuszna.
      • Gość: RVS Re: UPR - Platforma IP: *.upc.com.pl 22.05.01, 13:50
        Ze smutkiem muszę się z tym zgodzić,
        JKM to inteligentny i posiadający dużą wiedzę człowiek
        (na pewno wartościowy) jednak zbyt kontrowersyjny.
        Niestety w polityce, która w dużej mierze opiera się
        na wizerunku medialnym, potrzebna jest prezencja
        oraz wyważone wypowiedzi. Ktoś może powiedzieć że to
        zakłamanie itd. i będzie miał rację - to jest polityka
        a nie kółko dyskusyjne.
        Pozdrawiam wszystkich sympatyków UPR (sam nim jestem)
        oraz innych liberałów, miejmy nadzieję że coś z tego będzie.

        P.S.
        Lewaków też pozdrawiam w końcu jesteście (przeważnie)
        z gruntu dobrymi ludźmi jednak nie doszliście jeszcze do
        pewnych wniosków (może ze względu na brak doświadczenia
        życiowego) i niestety stajecie się pożywką dla wielu
        mniej lub bardziej możnych tego świata, którzy, wierzcie mi,
        nie mają żadnych idei.
        • Gość: jacw Re: UPR - Platforma IP: *.hartbex.com.pl 22.05.01, 14:10
          Najwyższy Czas ... na pewno zwiększy nakłady i dobrze bo na razie strasznie o
          niego ciężko. A poza tym podatek liniowy i te rzeczy ???!
    • Gość: piotrq Re: UPR - Platforma IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.01, 14:46
      Rzeczywiscie cos jest na rzeczy. Ja juz dawno marze o tym, zeby w tym biednym
      kraju powstala chociaz jedna rzeczywiscie prawicowa partia - prawicowa, czyli
      konserwatywno-liberalna lub przynajmniej liberalna. Mysle ze w pierwszym
      okresie platforma bedzie cierpiec na dzieciece choroby w postaci podlaczania
      sie roznych podejrzanych indywiduow (jestem z Krakowa i znam dwie osoby z
      platformy, ktore nie maja czystych rak), nie zmienia to jednak faktu, ze rozwoj
      sytuacji jest bardzo obiecujacy. UPR nadaje platformie smaku, jak ostre
      przyprawy (my w Galicji takie lubimy). Mysle, ze tych wyborow prawica liberalna
      jeszcze nie wygra, ale czas dziala na jej korzysc - kolejne roczniki wyborcow
      beda bardziej oswojone z wolnym rynkiem, a w sferze spolecznej beda sie
      domagaly swoich praw i egzekwowania swobod obywatelskich. Byc moze doczekamy
      sie zalazkow spoleczenstwa obywatelskiego - czyli wspolnoty wolnych jednostek
      swiadomych swoich praw i obowiazkow, dzialajacych dla wspolnego dobra. Mysle,
      ze kwestia praw i swobod obywatelskich bedzie sie stawac coraz wazniejsza w
      kolejnych wyborach.
      Jedni sie swojej wolnosci obawiaja, inni jej pragna. Byc moze za 4, 8 czy 12
      lat to bedzie kryterium wyborow politycznych i wyraznego podzialu elektoratu.
      • Gość: Vist Re: UPR - Platforma - Franca Josefa IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 15:22
        Gość portalu: piotrq napisał(a):

        > UPR nadaje platformie smaku, jak ostre
        > przyprawy (my w Galicji takie lubimy).


        Dla niektórych konserwatystów Kraków leży nadal w Galiji.....

        Nie ma to jak pod zaborem smile))

        Choć wszyscy myślą, że w Małopolsce.
        • Gość: poter Re: UPR - Platforma - Franca Josefa IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.01, 16:20
          lezy krakow w malpolsce ,ale jeszcze 20 30 lat temu najstarsi gorale mowili "ze
          nie bylo to jak za franza josefa"o czym to swiadczy; zalezy od interpretacji i
          woli interpretujacego
        • Gość: bodik Re: UPR - Platforma - Franca Josefa IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.01, 17:35
          Gość portalu: Vist napisał(a):

          > Gość portalu: piotrq napisał(a):
          >
          > > UPR nadaje platformie smaku, jak ostre
          > > przyprawy (my w Galicji takie lubimy).
          >
          >
          > Dla niektórych konserwatystów Kraków leży nadal w Galiji.....
          >
          > Nie ma to jak pod zaborem smile))
          >
          > Choć wszyscy myślą, że w Małopolsce.

      • Gość: ZENek Re: UPR - Platforma IP: *.gazeta.pl 22.05.01, 16:35
        Gość portalu: piotrq napisał m.in.:
        > Ja juz dawno marze o tym, zeby w tym biednym
        > kraju powstala chociaz jedna rzeczywiscie prawicowa partia - prawicowa, czyli
        > konserwatywno-liberalna lub przynajmniej liberalna.

        Rzeczywiście, byłoby pięknie. Koniec absurdalnego systemu podatkowego, koniec
        poparcia państwa dla monopolistów, koniec bezkarności dla zbirów itp. itd. Oj,
        chyba się rozmarzyłem. Gdyby jednak skłócone i rozrzucone frakcje porzuciły fochy
        i porozumiały się ze sobą, to kto wie? Kontunuując marzenia myślę sobie, jak to
        byłoby pięknie, gdyby UW przyłączyła się do PO. Czy to takie nierealne, czy może
        raczej naturalne i logiczne? Unici musieliby okazać trochę pokory, ale to chyba
        właściwe w obecnej sytuacji i bardzo dobrze by im zrobiło...
        • Gość: piotrq Re: UPR - Platforma +UW? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.01, 20:05
          Niestety mam wrazenie ze UW pozbywszy sie Balcerowicza
          i liberalow pozeglowala chybotliwie w lewo - nie ku
          jakiemus czystemu socjalizmowi, tylko ku czemus, co
          nazywam "kampusowa lewicowoscia" z calym
          sztafarzem "rynku z ludzka twarza", "wrazliwosci
          spolecznej", poprawnosci politycznej itp. Jest to
          posuniecie koniunkturalne i krotkowzroczne, proba
          znalezienia elektoratu, ktory to kupi. Zreszta troche
          to jest zgodne z unijnymi "pogladami towarzyskimi"
          wymienianymi przy stole miedzy tzw. intelektualistami.
          Mam wrazenie, ze UW w tej chwili sklada sie w czesci z
          zawodowych politykow mlodej generacji typu Czech i
          Wierchowicz - bez jakiejs specjalnej ideologii, a
          raczej nastawionych na utrzymanie sie wsrod tzw. klasy
          politycznej, czyli kariere, i w drugiej czesci z ludzi
          ktorzy sa przywiazani do przestarzalej juz nieco wizji
          poslannictwa elity intelektualno-towarzyskiej z
          rodowodem opozycyjnym, i przeceniajacych obecne
          znaczenie tej elity (bo sie przyzwyczaili do swojego
          statusu w latach 80. i na przelomie 80.-90.) - takich
          jak Geremek, Kuron czy Michnik.
          Nawiasem mowiac dokonuje sie swoisty akt
          sprawiedliwosci, bo bylo tak, ze UW w kampanii
          wyborczej kiedys wykonczyla Kongres Liberalno-
          Demokratyczny, a resztki pozarla. Dzis te resztki sie
          usamodzielnily, wylazly i wszystko wskazuje na to, ze
          post-KLD zrobi w tych wyborach kuku Unii.
          Mysle, ze jezeli UW wskoczy do platformy, to raczej po
          wyborach i spektakularnej porazce.
          pozdrawiam
    • Gość: Mietek Re: UPR - Platforma IP: 10.0.210.* / 212.191.188.* 22.05.01, 20:12
      Zaczyna coś się dziać.Akcje prawej strony mocno teraz pójdą wgórę,a wszystko
      dzięki decyzji UPR.Dotąd niezdecydowani pójdą zagłosować na PO.Jest tylko jeden
      problem:zaśmiecenie nowej wartości partaczami i pieniaczami z AWS.Trzeba ich
      jakoś zneutralizować/a najlepiej nie przyjmować/.
      • Gość: gomez Re: UPR - Platforma IP: *.solutions.net.pl 22.05.01, 22:51
        obawiam sie ze co bystrzejsi pieniacze juz sa dawno wPO.wystarczy przyjrzec sie
        kto organizuuje PO w terenie.widzac stare znajome z AWS twarze moj
        poczatkowy optymizm rozwial sie jak dym .radze nabrac dystansu aby sie nie
        rozczarowac.
        • Gość: Balzer Re: UPR - Platforma IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.01, 22:58
          Fakt, te mendy z AWS juz probuja przeskoczyc do Platformy (przyklad Zak)
          Polaczenie PO z UPR to dobry pomysl byle nie dopuszczac tam odpadow z AWS.
          Potrzebujemy partii liberalnej, a nie kolejnego katolicko-narodowego chlamu.
          • Gość: poter Re: UPR - Platforma IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 02:59
            mysle ze prawybory spowoduja ze odpady z aws nie przejda,ludzie ktorzy
            podpisali deklaracje ich znaja i na nich nie zagłosuja.w koncu przecierz 70%
            popierajacych nie bylo wogole w jakiejkolwiek partii i wiedza dobrze kto jest
            kto
            • Gość: Al Re: UPR - Platforma -dla Luki IP: 192.168.1.* / *.piwet.pulawy.pl 23.05.01, 09:36
              --------------------------------------------------------------------------------
              A ja będę "męczył słonia" zby sie czegos dowiedzieć: w którymś z wątków pisalem
              do Perły i Róży - odpowiadał mi Luka - tu pytam Lukę a odpowiada mi RobertP, a
              ja po prostu jestem ciekawy Luko , jak napisałem wcześniej,

              "....twojego stanowiska w tej sprawie. Ty, taki prawy z krwi i kości miałbyś
              sie skundlić z PO? Chyba założysz raczej jakieś UPieRdliwe Stronnictwo? "

              Ciekawe co ty na to. Z pewnością zawitałeś w tym wątku ale brak twojego odzewu
              traktuję jako cichą niechęć do tego rodzaju, wg mnie zbyt egzotycznego dla was,
              mariażu. Pamiętaj, że traktowanie was jak przyprawy do potrawy kończy się
              zwykle na tym, że chwalona jest potrawa i kucharz a o przyprawach głośno sie
              nie mówi. Choć z drugiej strony powinienem chyba się cieszyć, że prawicowy
              folklor rozmienia się na drobne.
              --------------------------------------------------------------------------------
              • Gość: luka Re: UPR - Platforma -dla Luki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 10:15
                Gość portalu: Al napisał(a):

                > A ja będę "męczył słonia" zby sie czegos dowiedzieć: w którymś z wątków pisalem
                > do Perły i Róży - odpowiadał mi Luka - tu pytam Lukę a odpowiada mi RobertP, a
                > ja po prostu jestem ciekawy Luko , jak napisałem wcześniej,
                > "....twojego stanowiska w tej sprawie. Ty, taki prawy z krwi i kości miałbyś
                > sie skundlić z PO? Chyba założysz raczej jakieś UPieRdliwe Stronnictwo? "
                > Ciekawe co ty na to.

                Jak na lato. UPR wystawi ok. 50 kandydatów, czyli niewielu, ale za to mających
                duże szanse na elekcję. Dla naważniejsze jest to, że UPR nie została wchłonięta
                przez PO, czym grozili triumwirowie, lecz została doczepiona (z powodów
                taktycznych - tych, których razi radykalizm zagłosują na peowiaków, ci, którzy
                podobnie jak ja, z dużą podejrzliwością obserwują wypowiedzi Trójcy, z czystym
                sumieniem zagłosują na kandydatów rekomendowanych przez UPR).
                Bezpośrednie powody sojuszu z PO wyjaśnił onegdaj JKM: jeżeli sympatycy UPR
                chcieliby widzieć członków partii w parlamencie, to poza jakąś solidną koalicją
                by ich nie uświadczyli. Skoro jednak UPR weszła w koalicję, to z kimś, z kim się
                jednak różnią programowo - w przeciwnym wypadku byłaby to jedna partia,
                nieprawdaż?

                Z pewnością zawitałeś w tym wątku ale brak twojego odzewu
                > traktuję jako cichą niechęć do tego rodzaju, wg mnie zbyt egzotycznego dla was,
                > mariażu. Pamiętaj, że traktowanie was jak przyprawy do potrawy kończy się
                > zwykle na tym, że chwalona jest potrawa i kucharz a o przyprawach głośno sie
                > nie mówi.

                Będziesz miał się z pyszna, gdy UPRowcy zasiądą w fotelach w budynku na Wiejskiej.

                Choć z drugiej strony powinienem chyba się cieszyć, że prawicowy
                > folklor rozmienia się na drobne.

                Utworzenie koalicji nazywasz rozdrobnieniem? Niezbadana jest logika lewicowców...
      • Gość: michalm pomoze ale bez przesady IP: *.acn.waw.pl 23.05.01, 12:19
        nie przesadzaj - upr to 0-1% i to ludzi ktorymi lepiej sie nie chwalic,ale jako
        elemet propagandowy trzeba to naglasniac- tak jak to robi sld z innymi
        wirtualnymi partiami
    • Gość: RobertP Re: System dwupartyjny ? IP: *.pnet.com.pl 23.05.01, 09:57
      czy nie odnosicie wrażenia, że sytuacja polityczna w Polsce zmierza w kierunku
      powstania jedynie dwóch istotnych ośrodków politycznych ?

      Bo ja mam nieodparte wrażenie, że po kolejnych wyborach - będziemy mieli świat
      polityczny dziwnie podobny do brytyjskiego - z naszą odmianą partii pracy
      i "torysów" - z poprawką na polską specyfikę oczywiście.
      • Gość: michalm Re: System dwupartyjny ?-miejmy nadzieje ze nie IP: *.acn.waw.pl 23.05.01, 12:22
        widac tez wyrazny trzeci blok AWS+PSL +KACZYNSCY+ROP,ale to dopiero jak
        zupelnie uciekna z aws wszyscy mniej radykalni
        uwazam ze ok 5-6 duzych ugrupowan to jest to
        • Gość: Krates AWS i UW są zadżumione IP: *.delta.com.pl 23.05.01, 12:52
          kto się z nimi zada to już po nim.
          ROP raczej z Kaczyńskimi (dziwne, że do tej pory zwlekają: mitomania Olszewskiego
          zawadza?)
          PSL by pewnie chciał, ale kto by chciał z PSL? Zreszto poradzi sobie i sam.
          Jest jeszcze ten krzykacz Lepper z jakimś poparciem.

          I to by było na tyle.

          Razem 4-5 partii w Sejmie (1 wielka, 1 spora, 2-3 małe) + posłowie mniejszości
          niemieckiej.

          Pozdrawiam,
          Krates

          P.S. Wiem, że wszystko to są igrzyska dla ubogich a jednak cieszy mnie wielki
          prysznic dla AWS i UW.

          K.

          Gość portalu: michalm napisał(a):

          > widac tez wyrazny trzeci blok AWS+PSL +KACZYNSCY+ROP,ale to dopiero jak
          > zupelnie uciekna z aws wszyscy mniej radykalni
          > uwazam ze ok 5-6 duzych ugrupowan to jest to

        • Gość: RobertP Re: dlaczego nie ? IP: *.pnet.com.pl 23.05.01, 13:54
          mnie taki układ się podoba - prosty dla wyborców, bez żadnych kompromisów i
          koalicji przy sprawowaniu rządów.
          Każdy realizuje swój program - na nikogo się nie zwala w przypadku
          niepowodzenia .
    • Gość: emc2 odpowiedz - do kogokolwiek IP: *.*.*.* 02.06.01, 14:53
      Wydaje mi sie, ze PO + UPR czy inne akronimy nie zmienia Polski. Jest to jedna
      i tam sama chala. Wiekszosc spoleczenstwa czyta Tele Tydzien, widzi ze jest za
      komuny kazdy mial prace - i glosuje na tzw. partyjny beton.

      Co z tego, ze kilku, kilkudziesieciu ludzi pokrzyczy sobie o koniecznosci
      liberalizacji prawa pracy czy lepszego przestrzegania prawa. Wiekszosc ludzi,
      ktorzy sa radnymi, poslami, urzednikami zaczynala swoja kariera w czasie
      realnego socjalizmu - przed 89, a z lapowkarstwem bardzo trudno skonczyc.

      Malo kto normalny, kto ma rodzine zgodzi sie aby obciac mu dochody - po to zeby
      za jakis abstrakcyjny czas zyl lepiej ... Szczerze powiedziawszy - tu potrzeba
      pewnego rodzaju zamordyzmu, ktory wstrzasnie ichnimi dupami. Ale z drugiej
      strony nie jest to demokracja ...
    • Gość: Zbych Re: UPR - Platforma IP: 155.158.215.* 13.06.01, 10:16
      No cóż, może na takiej Platformie wyłoni się z piany nowa Wenus polskiej
      polityki. Czy będzie nią UPR ? No cóż, może złoży się na jeden z jej loków. A
      przynajmniej nie zniknie ze sceny politycznej, jak UW.
      • Gość: mały Re: UPR - Platforma IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.01, 21:33
        Ich tez lubię .Sa tacy niewinni jak baranki.
      • Gość: poter Re: UPR - Platforma IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.01, 02:28
        jezeli upr nie znikla z polityki mimo zamilczania i oszczerst i nie -bytnosci w
        sejmie to napewno nie zniknie!!!!!!!
    • Gość: Zbych Re: UPR - Platforma IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.01, 17:19
      1. Nie jestem zwolennikiem prawicy, ale jestem gorącym sympatykiem Pana JKM.
      Dlaczego ? To proste - obstaje on od lat, że u nas tak naprawdę to mamy do
      czynienia z rządami 'bandy biurokratów', jak ich nazywa, a nie liberałów,
      konserwatystów czy socjalistów, jak głoszą szyldy, pod którymi oligarchia
      polityczno-biurokratyczna napycha sobie kieszenie na koszt podatnika. Dlatego
      zresztą w tym kraju jest tak trudno utozsamić się politycznie z działalnoscią
      jakiejkolwiek tzw. partii politycznej. Jesli ktos już musiałby mnie gdzies
      zakwalifikować, to sądzę, że najbliżej mi do PSL - przynajmniej w kwestii
      podejscia do zjednoczenia z Unią i ratowania tego, co nam jeszcze pozostało, a
      co jestesmy w wiekszosci skłonni w czambuł lekcewazyc - naszego rolnictwa.

      2. Paradoksalnie, najbliżej mi do socjaldemokratycznej Europy, chociaż na Forum
      zajmuję się głównie zwalczaniem owczego pędu do natychmiastowej i bezwarunkowej
      integracji z Unią. Moim zdaniem są ku temu ważkie przesłanki. Jedną z nich
      jest - znowu paradoksalnie - nasza bieda. Na kapitalizm z ludzką twarzą mogą
      sobie pozwolić bogate państwa europejskie (nawet kosztem spadku wzrostu do 2% i
      dwucyfrowego bezrobocia - stać ich na to, także na utrzymanie przy życiu swoich
      bezrobotnych).

      3. Nas na to najwyraźniej po prostu nie stać. Dlatego, podobnie jak JKM,
      uważam, że jedynym ratunkiem dla nas jest przywrócenie wysokiego tempa wzrostu
      na drodze radykalnego obniżenia podatków i redukcji kasty polityczno-
      zarządzającej do absolutnie niezbędnego minimum (ale nie tak, jak sugeruje to
      przed wyborami SLD - góra o 10-20%, lecz przynajmniej o 50%) i uzaleznienia
      dochodów urzedników państwowych od minimalnej pensji z zachowaniem
      zdroworozsądkowych relacji (np. takich jakie są na porządku dziennym w
      Wlk.Brytanii). W żadnym wypadku nie powinni oni pobierać srednich pensji
      europejskich, gdy srednia pensja w polsce jest 5-krotnie niższa niż w Europie.
      Oznacza to, przecież, że najubożsi muszą zarabiać 10-krotnie mniej od najniżej
      zarabiających w UE.

      4. Wysokie tempo wzrostu może nam zapewnic jedynie odwrócenie się od wymogów
      narzucanych nam przez Unię i zbliżenie do USA. I tu znowu JKM postrzega nasz
      problem w identyczny sposób: jestesmy za biedni, zeby juz dzis sobie pozwolic
      na takie luksusowe rozwiazania, jak nasi bogaci wujkowie zza miedzy. Blizej nam
      tu do USA niż do Unii np. - i tu uzyję niepopularnego argumentu - w podejsciu
      do ochrony srodowiska. Nie osiagniemy intensywnego rozwoju, jezeli juz dzisiaj
      uwiazemy sobie u nogi taką kulę. Różnię się od niego jedynie w tym punkcie, że
      podatki możemy zmniejszyć jedynie kosztem radykalnej redukcji nakładów na
      rozbuchany aparat biurokratyczny, a nie na osłony socjalne, które i tak są już
      tak nędzne, jak należało się tego spodziewać po tak biednym i fatalnie
      zarządzanym kraju.

      5. Nie mogę się nadziwić celowemu i wynikającemu ewidentnie ze złej woli
      przeinaczaniu wielu faktów dotyczących osoby JKM przez niektórych uczestników
      tego wątku. W sposób demagogiczny, celowo pomijają oni całkowicie warstwę
      faktograficzną na rzecz czysto ilustratywnej. Czyniąc tak mają nas, uczestników
      Forum, za głupców, którzy nie mają własnych oczu i uszu, a już na pewno tego,
      co się znajduje miedzy nimi. Szkoda byłoby dla nich słów, gdyby nie to, że moga
      w ten sposób dotrzeć do ludzi (i na to zapewne liczą), którzy nie mieli czasu
      bądź sposobnosci do zapoznania się z faktami. Próbują jednoczesnie
      zdyskredytować w brudny sposób osobe, od której wiele by się mogli nauczyć,
      gdyby sami zechcieli otworzyć nieco ową przestrzeń między własnymi uszami.

      6. JKM używa spektakularnych hitlerowskich ilustracji dla swoich tez, bo sądzi,
      że tylko w taki sposób może jeszcze dotrzeć do nietuzinkowych wyobraźni tuzów
      naszej polityki. To oczywiste i proste.
      Mówiąc o Unii odwołuje się do paraleli jaką dopatruje się w totalnej sztywnosci
      jej struktur w zestawieniu z ówczesnymi Niemcami: ein EURO, ein Europe, ein
      furer... oznacza konieczny sztywny gorset dla ram funkcjonowania Wspólnoty,
      podobnie jak onegdaj stworzenie przez Mieszka I Państwa Polskiego wymagało
      narzucenia sztywnych reguł gry niezależnym dotąd plemionom słowiańskim.
      Tu nie będzie już dla nas żadnego pola manewru i albo się podporządkujemy
      twardym wymogom unijnym, albo sobie z tym nie poradzimy i wtedy ... po prostu
      zginiemy - zostaniemy wchłonięci przez organizm unijny, niczym przez wielką
      amebę z Niemieckim centrum, w taki sposób, że nic z nas nie pozostanie, a
      resztki naszej nacji upodobnią się na najbliższe 1000-lecie do narodu
      żydowskiego, pozbawionego korzeni i własnej ziemi.

      7. Tylko, że w obu wypadkach wygrywają najsilniejsi. To ich jest królestwo, czy
      Zjednoczona Europa. Chcąc do niej wejsć bez szkody musimy najpierw stać się
      wystarczającio silni - i to jak najszybciej - powiedzmy w perspektywie 15, a
      nie dajmy na to 30-40 lat.
      Możemy to osiągnąć z przyrostem 6-7 %, ale nie na poziomie 2 %,do którego
      zmierzamy i który jedyne, co może nam zagwarantować, to stagnacja (w najlepszym
      razie pozostaniemy w tej samej odległosci od najbogatszych państw Unii, co
      obecnie).

      8. Nie będzie zapewne dla żadnego UPR-owca odkryciem, że skrót JKM daje się
      rozszyfrować jako "Jego Królewska Mosć". Chylę czoła.
      • Gość: poter Re: UPR - Platforma IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.01, 20:33
        zbychu !!!! to mi sie podoba nie jestes prawicowcem ,a mimo to gadasz po ludzku
        i umiesz myslec w przeciwienstwie do luzerow,vistow i innyhc.A szczegolne
        podziekowania za 5.punkt twojego postu.ztakimi mozna dyskutowac!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka