Dodaj do ulubionych

Nazywanie aborcji morderstwem jest Kretynizmem

    • Gość: jaski Re: Nazywanie aborcji morderstwem jest Kretynizme IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 11.11.04, 02:47
      Czesc Krzysztofie i uklony, dobrze widziec, ze miecz w twej rece w ciaz nie
      tepieje(z nadmiaru wrazen chociazby, popatrz tylko co sie dzieje...) Widze, ze
      watek lekko starawy, ale znow na topie, i zawsze bedzie, motyw taki mysle. A co
      do tematu o pietruszce, to uwazam sprawa calkiem inna, pietruszka(oraz
      Pietruszka Adam) na tace nie daje(chyba) to i nikomu zalezalo nie bedzie. A Ty,
      Moj Drogi chcesz w baaardzo brzydki sposob uposledzic dochody(przyszle)
      przewodniej sily??? A fe!!!! Sorry, ale ktos musi za to placic. Tak, ze prosta
      zaleznosc ale wazna, wsak pecunia nie omlet.
      A tak powaznie, to sam nie wiem czy morderstwo czy nie. Cztery komorki to
      jeszcze nie czlowiek, ale kto wie co z tego moze wyrosnac.Ja moze na razie,
      poki mozgi nasze do jakiegos porozumienia nie dojda proponuje uswiadamianie a
      nie rygor prawny. Byc moze (a chyba tak) nalezy mowic, ze aborcja-bee, ale nie
      wolno prawnie zabraniac-wychowywac, nie karac. No ale ja facet jestem, wiec
      czegos moze nie kumam. 3-maj sie cieplo.
      jaski
      • Gość: Krzys52 Re: Nazywanie aborcji morderstwem jest Kretynizme IP: *.proxy.aol.com 14.11.04, 01:16
        Czesc Jaski,
        widzialem Twoj post zaraz po wpisie, ale musialem odlozyc na pozniej. Nie
        zapomnialem jednak - co widac.
        No coz, sam jestem za tym by kreowac atmosfere antyaborcyjna, by ciagle
        przypominac ludziom by uwazali co czynia itp., niemniej bez prawnych zakazow.
        Jest cala masa roznorodnych przypadkow a ci zrobili sztance dla oceny niemal
        wsztystkich, jak leci. To sa galaktyki ludzkich nieszczesc i tragedii -
        mniejszych wiekszych, zasluzonych czy nie - z ktorych czesc (zwlaszcza w
        pierwszych tygodniach ciazy) z cala pewnoscia da sie usprawiedliwic - z punktu
        widzenia aborcyjnej decyzji.
        Kretyni jednakze zdecydowali zgodnie ze swoja bialo czarna mentalnoscia (sa i
        tacy ktorzy wyeliminowaliby wyjatek ciazy spowodowanej gwaltem i zagrozeniem
        zycia kobiety)tylko dlatego, ze udalo im sie zastraszyc rozdygotana jeszcze
        komune.

        Dla mnie kretyn ktory nie jest w stanie wspolczuc i wejsc w polozenie
        cierpiacej kobiety, empatowac z nia, a w zamian gromko demonstruje
        roztkliwianie sie nad czterokomorkowa zygota, to po prostu psychopata. Dzieki
        kosciolowi kaleka pozbawiona uczuc wyzszych. Mnie nie nabierze nikt na to
        zaprogramowane, zaaranzowane i wyrezyserowane okazywanie milosci zygocie
        (dlatego wspomnialem o pietruszce). Dla mnie jest to niezwykle obludne
        widowisko - to koncert zaklamania po uszy.

        W zwiazku z czym, masz racje, temat bedziewalkowany a ich wartosci opluwane
        kazdorazowo oraz starannie. Ci ludzie zostali wymozdzeni przez swych kaplanow -
        bezwolni sa oraz podatni na sterowanie. Takie Zombi. sad(
        .
        Pzdr.
        K.P.
    • Gość: delta Re: Nazywanie aborcji morderstwem jest Kretynizme IP: *.dyn.optonline.net 14.11.04, 06:55
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > najwiekszym z mozliwych. Jedynie kretyn nazwie aborcje morderstwem. Bo
      > jedynie dla kretyna cztery komorki na krzyz to juz bezwzglednie czlowiek.
      >
      > Czy zabija sie pietruszke? O mordowaniu nie wspominajac nawet.

      Ty jestes kretynem,i zaslugujesz na los jaki spotyka pietruszke.
      Gdybym cie spotkal tak bym cie potraktowal,nie mialbym zadnych problemow
      z z odzieleniem korzenia od lisci,zapewniam cie!
      szkoda,ze nie wiesz jak ja wygladam?
      pozdr.
      • Gość: Janusz18 krzyś kretyn IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.04, 21:01
        KRZYŚ- nie było cię tak długo że na serio myślałem że sibie wyskrobałeś.. a
        może to ty jesteś zombie..
        • Gość: sas Krzyś ma rację! IP: *.pl / 80.51.255.* 18.11.04, 21:08
          Ja mojej kobiecie każę się skrobać codziennie-ze względów profilaktycznych.
          • Gość: sas Nasze hasło to higiena jamy:) IP: *.pl / 80.51.255.* 18.11.04, 21:10
    • mcattery nie wiem 18.11.04, 21:18
      To temat, ktorego nie umiem sie wypowiedziec.
      Gdy ktos mnie pyta, czy powinna byc dopuszczalna, czy nie odpowiedam "nie
      wiem".
      Mam bardzo mieszane uczucia w tej sprawie. Z jednej strony.... prawo kobiety do
      decydowania o wlasnym ciele, losie itd. A z drugiej prawo powolanego zycia do
      zycia i jednak zal,ze te cztery komorki moglyby kiedys wyrosnac na wspanialego
      czlowieka.


      www.pajacyk.pl/
      • Gość: sas Co przeważy?...Mądrość przewzaży IP: *.pl / 80.51.255.* 18.11.04, 23:02
        To sprawy dla ludzi światłych....
    • Gość: ksz50 Re: DO KRZYSIA 52 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 23:06
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > najwiekszym z mozliwych. Jedynie kretyn nazwie aborcje morderstwem. Bo

      > jedynie dla kretyna cztery komorki na krzyz to juz bezwzglednie czlowiek
      ABORCJA TO MORDERSTWO
    • Gość: megi JESTEŚ GODNY POŻAŁOWANIA... IP: *.wroclaw.mm.pl 18.11.04, 23:21
      Według ciebie do kobiety należy prawo o decydowaniu o swoim brzuchu i jego
      zawartości.. I nie potrafisz podać sensownego momentu kiedy ona to prawo
      traciłaby. Czyli co? Może urodzić i jak jej się będzie widziało to może sie tej
      swojej zawartości swojego brzucha pozbyć? No przecież gdzieś musi być granica!!!

      Mam dla ciebie sporo współczucia i litości. Nie pokazano ci w domu czym jest
      miłość, zwłaszcza taka bezwarunkowa matki do dziecka. Czy ty masz swoje dzieci?
      Dla nich mam jeszcze więcej litości skoro mają takiego ojca beznadziejnego. Na
      pewno nie jesteś zdolny by je prawdziwie kochać. To niemożliwe by ktoś kto może
      nie dopuścić by urodziło się jego własne dziecko mógł kochać to urodzone.

      I w przeciwieństwie do moich przedmówców nie będę żałować, że twoja mama nie
      wyskrobała się z ciebie. Zostałeś powołany do życia i widocznie Pan Bóg miał
      jakieś w stosunku do Ciebie plany. Po coś tu sie jednak pojawiłeś na tym
      swiecie. Może po to by uśiwadomić mi jak wielkie mam szczęście, że mam
      fantastycznego męża, który zwłaszcza gdy byłam w ciąży nosił mnie wręcz na
      rękach i nie pozwolił by spadł mi z głowy choćby jeden włos. Ty swoją żonę
      wysłałbyś na skrobankę.. Szkoda gadać!

      • Gość: sas Brawo Kobieto IP: *.pl / 80.51.255.* 18.11.04, 23:26
        Nie ważne czy z prawa czy z lewa.Człowiekiem trzeba być.Pozdrawiam.Szczęścia
        życzę.sas
        • Gość: bodo38 Re: Brawo Kobieto IP: *.vc.shawcable.net 19.11.04, 02:17
          Magi-nic dodac nic ujac,tylko strach jak wielu burakow takich jak krzys52
          chodzi po tym swiecie.
      • gretshen JESTEŚ GODNA POŻAŁOWANIA...Megi 19.11.04, 20:46
        Gość portalu: megi napisał(a):

        "Mam dla ciebie sporo współczucia i litości."


        Czy potrafilabys sprecyzowac termin 'sporo'.

        Oczywiscie uwazam, ze jestes zdrowo stuknieta ale kto wie, moze potrafisz.
        • Gość: megi Re: JESTEŚ GODNA POŻAŁOWANIA...Megi IP: *.wroclaw.mm.pl 19.11.04, 21:46
          gretshen napisała:
          > Decydowanie o własnym brzuchu Naturalnym Prawem
          > kobiety.
          > A wam, wy kurze mozdzki, nie uda sie zastraszenie czy wytupanie mnie, i nie
          > tylko mnie.

          Nie obrażaj kobiet!! Wolisz aborcje.. No tak antykoncepcja może okazać się zbyt
          trudna jak na twój poziom umysłowy. Niewiele miałaś do powiedzenia w tym wątku.
          Oprócz kliku inwektyw rzuconych do przeciwnika w dyskusji absolutnie żadnego
          argumentu.

          > Osoba postrzegajaca wylacznie interes zygoty (jest taki?) to kretyn, bez
          > wzgledu na to czy jest Glempem, papiezem czy ktoryms z was, debile.

          No właśnie. Jeszcze raz wysoki "poziom" twoich wypowiedzi.

          > Oczywiscie uwazam, ze jestes zdrowo stuknieta ale kto wie, moze potrafisz.

          Właściwie wcale nie interesuje mnie co o mnie myślisz, bo nie ja jestem
          bohaterką tego wątku.
          A jeśli już chcesz mnie oceniać to podaj jakiś sensowny argument.

          A "sporo współczucia" oznacza między innymi tyle, że nie wierzę aż w taką
          bezduszność człowieka jaką próbujecie tu pokazać. Trzeba być wyjątkowym
          zwyrodnialcem, żeby prezentować taką postawę zwłaszcza w stosunku do swojego
          dziecka.
          Być może na razie teoretyzujecie.
          Jeśli uważasz, że aborcja to pikuś to powiedz ile razy korzystałaś z tego prawa
          do decydowania o swoim brzuchu (tzn. ile razy nie pozwoliłaś żyć swojemu
          dziecku)?

          Najnormalniej w świecie szkoda mi takich pogubionych istot. I jest to raczej
          pewne, że kiedyś, prędzej czy później, dopadną was okrutne wyrzuty sumienia. A
          to z pewnością będzie przykre przeżycie. To się odzywa, nawet po latach w
          sumieniach okrutnych zwyrodnialców, morderców..
    • Gość: Krzys52 Tylko psychopata demonstruje empatowanie z zygota IP: *.proxy.aol.com 19.11.04, 05:15
      a jednoczesnie nie jest zdolny do okazania odrobiny zyczliwosci kobiecie, ktora
      dotknelo, czesto niezawinione, nieszczescie - ktora przezywa tragedie.

      Z racji braku uczuc wyzszych psychopata bardzo chetnie demonstrowal bedzie
      milosc do czterokomorkowej zygoty - to absolutnie nic nie kosztuje, wyglada sie
      dobrze nie tylko w oczach grupy jemu podobnych, a zygota i tak nie rozpozna
      falszu i zaklamania.

      Prawda jest jednak taka, ze uczucia do zygoty, kamyka, czy klocka drewna mozna
      sobie i innym wmawiac bardzo przekonywujaco nawet, tylko... tak naprawde to ich
      nie ma.

      • Gość: megi Re: Tylko psychopata demonstruje empatowanie z zy IP: *.wroclaw.mm.pl 19.11.04, 09:19
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > a jednoczesnie nie jest zdolny do okazania odrobiny zyczliwosci kobiecie,
        > ktora dotknelo, czesto niezawinione, nieszczescie - ktora przezywa tragedie.
        > Z racji braku uczuc wyzszych psychopata bardzo chetnie demonstrowal bedzie
        > milosc do czterokomorkowej zygoty - to absolutnie nic nie kosztuje, wyglada
        > sie dobrze nie tylko w oczach grupy jemu podobnych, a zygota i tak nie
        > rozpozna falszu i zaklamania.

        Pomyślałby kto, że jesteś bardzo uczuciowym, wrażliwym facetem.. A tak naprawdę
        o uczuciach nie wiesz nic. Niezawinione nieszczęście? Czy może raczej siano pod
        czaszką zamiast rozumu? Pewnie dobrze wiesz jak wiele kobiet traktuje aborcję
        jak formę antykoncepcji. I nie mówie tu o zachukanych kobietach z zabitych
        dechami wsi, gwałconych przez męża pijaka.. bo te najczęściej rodzą swoje
        dzieci. Ciąże usuwają wygodne, bezmyslne miastowe pańcie, które nierzadko
        puszczają się na prawo i lewo ale nie chcą się zainteresować jakąś formą
        antykoncepcji.
        Moja pierwsza wizyta u ginekologa odbyła się w centrum dużego miasta
        gdzie "lekarz" miał dwa gabinety. W jednym pielęgniarka sprzątała po aborcji a
        on w tym czasie dokonywał w pokoju obok dokonywał drugiej aborcji. Te babki tak
        lekko traktowały ten temat. Dla jednej, młodej, eleganckiej najważniejsze było
        by zdązyła wrócić do auta nim minie jej czas parkowania ustawiony w
        parkometrze!!!


        > Prawda jest jednak taka, ze uczucia do zygoty, kamyka, czy klocka drewna
        > mozna sobie i innym wmawiac bardzo przekonywujaco nawet, tylko... tak
        > naprawde to ich nie ma.

        Ja poroniłam pierwszą ciążę. Wielu ludzi pocieszało mnie, że jak urodzę dziecko
        to o tym zapomnę. Tak się nigdy nie stało. Z każdym rokiem gdy moje dzieci
        rosną, zmieniają się to ja coraz bardziej myślę o tamtym Dziecku. Jakie by
        było, czy podobne do tych żyjących.. Ja sobie niczego nie wmawiam, ja mam
        uczucia macierzyńskie i tak to czuję i odbieram. I zapewniam cię, że tak
        naprawdę to one istnieją, tylko... żeby CZUĆ trzeba być CZŁOWIEKIEM.
        A ty jesteś kamykiem, klockiem drewna obdartym z uczuć.. I jeśli potrafisz
        odczuwać coś podobnego do uczuć, to jest to pewnie tylko i wyłącznie strach o
        własną d... gdy bez żadnego pomyślunku spłodzisz komuś dziecko i za wszelką
        cenę chcesz uniknąć odpowiedzialności. I pewnie dlatego tak uporczywie wmawiasz
        sobie te wszystkie bzdety o nieistotnych zygotach, czterech komórkach..

        Żal mi ciebie, ale to twój problem jak sobie poradzisz kiedyś z wyrzutami
        sumienia.. O ile w ogóle masz jakieś szczątkowe sumienie!

        • Gość: Krzys52 Re: Tylko psychopata demonstruje empatowanie z zy IP: *.proxy.aol.com 19.11.04, 15:23
          ciebie religijny czubasku poznalem juz na F.Kraj, przy okazji podobnych
          rozwazan. Ty jestes facet wymozdzony przez wlasnych przywodcow duchowych, i nie
          wydaje mi sie by istniala dla nas jakas plaszczyzna dyskusji.
          Z racji tegoz wymozdzenia oraz pozbawienia uczuc wyzszych jestes tez dla mnie
          istota niezdolna do bycia moralna. Klepiesz po prostu mantre wbita ci kiedys w
          pustak. To wszystko.
          • Gość: megi do kogo to było??? IP: *.wroclaw.mm.pl 19.11.04, 18:32
            Czytam i czytam, ale nijak ten bełkot nie pasuje jako odpowiedź na mój post.

            Ja na F. kraj nigdy nie wypowiadałam się. Jestem kobietą a nie facetem...
            A może ty masz problemy z czytaniem tekstu ze zrozumieniem???

            Badź szczery i powiedz ile ludzkich istnień masz już na sumieniu? I powiedz to
            na głos, chociaż sam do siebie do lustra (o ile potrafisz spojrzeć sobie w
            oczy) że aborcja to nic takiego.

            Masz dzieci? Nie mów tylko, ze je kochasz..

            Kochasz tylko swoją trzęsącą się ze starachu d..

            A pewnie jesteś już duuuużym chłopcem. Tylko mama i tato nie nauczyli cię
            odpowiedzialności za swoje czyny. Użycie prezerwatywy przed seksem jest
            czynnością w miarę prostą i nieskomplikowaną. Bądź dzielny chłopcze! Na pewno
            sobie poradzisz! I nie bedziesz musiał narażać swojej kobiety na ujemne skutki
            (psychiczne czy też fizyczne) aborcji.
            Nie dorosłeś do tego żeby być ojcem, to ubierz sobie krótkie portki i
            podkolanówki i idź do piaskownicy. A od kobiet i seksu trzymaj się z daleka.
            • Gość: Krzys52 do ciebie kretynku IP: *.proxy.aol.com 21.11.04, 05:48
              kilka tygodni temu produkowales sie w tym temacie na F. Kraj. Twoj styl,
              slownicwo i argumenty nie sa gorsze od linii papilarnych (nawiasem mowiac to
              samo prezentowal facet sygujacy sie #, tez z Wroclawia). Czy ty debilu myslisz,
              ze ktokolwiek nabierze sie na te maskarady?
              Udajecie kobiety by propagowac koscielna linie antyaborcyjna - kobieta brzmi
              wiarygodniej.
              Udajecie ateistow, ale dobrych i zyczliwych kosciolowi, bo taki "ateista" ma
              szanse zawstydzic i zmiekczyc ateiste wojujacego.

              Kto klamie ten z kradzieza nie ma problemow. Kto kradnie ten dopusci sie
              wiekszej zbrodni, naziolku.


              A moze sprobujcie poudawac zygoty - to bedzie bardzo przekonywujace.
              • Gość: megi niegrzeczny i niepurzejmy jesteś Krzys52 IP: *.wroclaw.mm.pl 21.11.04, 10:37
                Ale się uśmiałam!
                Czy masz jakąś propozycję jak mam cię przekonać że jestem kobietą?
                Nie muszę nic nikomu udowadniać, ale w tym przypadku zrobiłabym wyjątek, bo już
                widzę jak ze złości cieknie ci piana z.. A niepotrzebnie!

                Ale nie uciekaj od właściwego tematu i powiedz ile tych "czterech komórek na
                krzyż" za twoją przyczyną poszło do śmieci??

                Potrafisz używać prezerwatywy? To mniej problematyczne niż ciąganie kobiety na
                aborcje. Pomyśl o tym! Na pewno przyznasz mi rację!

                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > Udajecie kobiety by..
                > Udajecie ateistow, ale ..

                A kogo ty Krzys52 udajesz???
                • Gość: Krzys52 Jestes religijny czubek i dalej nie ma sie co IP: *.proxy.aol.com 21.11.04, 17:54
                  rozwodzic. Ponadto, rozmowa z wymozdzonym katolem nie sprawia mi przyjemnosci.

                  A decyzja o wlasnym brzuchu nalezy wylacznie do kobiety.
                  • Gość: megi Re: Jestes religijny czubek i dalej nie ma sie co IP: *.wroclaw.mm.pl 21.11.04, 18:33
                    Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                    > A decyzja o wlasnym brzuchu nalezy wylacznie do kobiety.

                    Całe szczęście, że tak uważasz!! I mam nadzieję, że zastosujesz tę zasadę w
                    swoim ubogim życiu.
                    Bo strach pomyśleć, że taki zwyrodnialec mógłby decydować o ludzkim istnieniu.
                    Było już kilku takich, dla których ludzkie życie nie było nic warte. Ze swoimi
                    poglądami spokojnie mógłbyś podać im dłoń.

                    > Ponadto, rozmowa z wymozdzonym katolem nie sprawia mi
                    > przyjemnosci.

                    Nieswojo mi trochę, że zniżyłam się na moment do poziomu twoich "wypowiedzi". W
                    tym momencie jesteśmy zgodni. Dla mnie ta rozmowa to też żadna przyjemność. Nie
                    zamierzam zbawiać świata. Niestety nie mam wpływu na to, że ziemia nosi
                    jednostki twojego pokroju i zapatrywań. Ale widzisz, to taki impuls. Obok tak
                    wielkiego ZŁA jakie sobą reprezentujesz normalny człowiek nie może przejść
                    obojętnie.

                    I jeszcze jedno. Mała pociecha, ze jednak masz jakiś okruch sumienia w
                    swoim "inteligentnym" mózgu. Nie masz odwagi powiedzieć ile twoich dzieci
                    zostało wyskrobanych. Czyli aborcja to nie jest to taki pikuś jak cały czas
                    chcesz tu wszystkim wmówić.

                    • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 22.11.04, 04:36
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: megi Re: Jestes religijny czubek i dalej nie ma sie co IP: *.wroclaw.mm.pl 22.11.04, 08:05
                        Ulżyło ci chociaż trochę??
                        Nie próbuj nawet mnie obrażać. To bezcelowe.

                        Po pierwsze (primo)gadasz do mnie jak do jakiegoś faceta z forum Kraj a ja
                        jestem babką np. z forum Kobieta. Masz tu, poczytaj sobie co najwyżej o moim
                        ciśnieniu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=17758948&a=17774008

                        Po drugie (primo) do kościoła a raczej do jego ziemskich przedstawicieli mam
                        zgoła inny stosunek niż ten, o który mnie podejrzewasz. I jestem naprawdę
                        średnio praktykującym katolikiem. Grzeszę może nawet powyżej średniej
                        statystycznej, ale życie ma wartość najwyższą. I oczekuję, że zupełny ateista,
                        niedowairek i wierzący w szamana czy innego bożka szanować będą tę wartość
                        najwyższą.
                        Tylko znowu mocno odbiegamy od tematu. To nie ja jestem bohaterką tego wątku.

                        I po trzecie primowink w dalszym ciągu uchylasz się od mojej prośby ponawianej
                        już kolejny raz. Skoro aborcja to taki nic nie znaczący epizod to powiedz nam
                        ile razy stała się za twoim udziałem.
                        To jest ciekawe, że jeszcze nigdy żadny zwolennik czy zwolenniczka aborcji nie
                        powiedzieli głośno że jej dokonali. Ja przez to rozumiem, że tak głośno
                        krzyczycie, że aborcja to pikuś, bo najwyraźniej chcecie zagłuszyć swoje
                        sumienie. W ten sposób szukasz usprawiedliwienia dla tego haniebnego postepku.
                        I to zachowanie pozostawia nadzieję, że kiedyś ktoś trafi wreszcie do
                        twojej "wymóżdżonej głowy" i uszanujesz wartość i tajemnicę życia ludzkiego.
                        Czego ci życzę jak najszybciej.


                        • Gość: Krzys52 Re: Jestes religijny czubek i dalej nie ma sie co IP: *.proxy.aol.com 22.11.04, 15:36
                          Skoro az tak upierasz sie by zwracac sie do ciebie per 'kretynko',
                          zamiast 'kretynie'to ja w zasadzie nie mam nic przeciwko temu. W zasadzie, gdyz
                          oczekiwalbym, ze ladnie mnie o to poprosisz. Ty zaczales jednak zle od
                          pierwszego swojego wpisu, choc masz szczescie, ze mnie meczy i niesmaczy
                          robienie z ludzi marmolady - czego usilnie domagasz sie, w swoim przypadku.

                          Zatem jeszcze raz. Jako psychopata takze potrzebujesz dobrego samopoczucia wiec
                          te nienarodzone zygoty (z ktorych czesc i tak splywa do podpaski) trafily ci
                          sie jak slepej kurze arbuz: mozesz zademonstrowac wlasna wyzsza uczuciowosc
                          przy jednoczesnym ostentacyjnie prezentowanym braku takowej w stosunku do istot
                          dojrzalych, ktore przezywaja tragedie, cierpia.

                          Po drugie primo jestes jednak religijny czubek i nawet nie probuj sie wykrecac
                          i lgac. Siegasz po argumenty typowe dla tych wariatek, ktore klecza z
                          gromnicami pod klinikami ginekologicznymi.

                          Po trzecie primo, nie wkladaj mi w usta czegos czego nie powiedzialem i nie
                          powiem (takze typowe dla religiantow). A ja nie twierdzilem i nie twierdze,
                          ze "aborcja to pikus" itp. Gdyby byla to te same kobiety nie przezywalyby
                          takich tragedii z powodu zajscia w ciaze.

                          Po czwarte primo, nie ja jestem tematem tego watku (na twoj temat tez moge
                          powymyslac historie a w zyciorys napluc ci tak jak jeszcze nikt ci nie naplul),
                          wiec staraj sie ograniczac swoje wynurzenia do istoty omawianego zagadnienia,
                          no i

                          Po piate primo, ten watek nie jest na temat tych ciaz i zygot ktore sa chciane,
                          oczekiwane i kochane juz wtedy, lecz tych innych - ktore sa najwiekszym
                          nieszczesciem jakie moglo kobiete dotknac. Ktore sa przeklenstwem.

                          Jesli twoje zdanie na temat dopuszczalnosci aborci jest inne niz moje, a jestes
                          takim fanem zycia i jego tajemnicy jak tu podajesz, to spodziewam sie, ze
                          zrobiles zonie przynajmniej kilkanascie dzieci do tej pory, oraz planujesz
                          kolejne.
                          I tego wlasnie serdecznie ci zycze, pomimo tego kubla jadu i nienawisci, ktorym
                          chlusnales w moim kierunku.
                          .


                          • Gość: megi Re: Jestes religijny czubek i dalej nie ma sie co IP: *.wroclaw.mm.pl 22.11.04, 22:14
                            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                            > Skoro az tak upierasz sie by zwracac sie do ciebie per 'kretynko',
                            > zamiast 'kretynie'to ja w zasadzie nie mam nic przeciwko temu.

                            No to masz tu jeszcze jeden mój post do poczytania:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=17706867&a=17749084
                            Jak mi teraz powiesz, że jestem facet to uznam że jesteś jakiś kompletny czubek.


                            > W zasadzie, gdyz
                            > oczekiwalbym, ze ladnie mnie o to poprosisz. Ty zaczales jednak zle od
                            > pierwszego swojego wpisu,

                            No tak, to typowe dla niedojrzałych egoistów. Powiedziałam coś z czym się Krzyś
                            nie zgadza no i od razu podpadłam mu. Tupałeś mocno wtedy nózkami??? Czy
                            osiągnąłeś już pewien etap dojrzałości emocjonalnej i radzisz sobie wtedy
                            inaczej (oprócz używania do znudzenia słowa "kretyn")?

                            > choc masz szczescie, ze mnie meczy i niesmaczy
                            > robienie z ludzi marmolady - czego usilnie domagasz sie, w swoim przypadku.

                            Chyba chciałeś mi pogrozić. Tak to jakoś zabrzmiało!

                            > Zatem jeszcze raz. Jako psychopata takze potrzebujesz dobrego samopoczucia
                            > wiec te nienarodzone zygoty (z ktorych czesc i tak splywa do podpaski)
                            > trafily ci sie jak slepej kurze arbuz:

                            Zdeklaruj się w koncu czy uważasz mnie za kobietę (skoro zygoty mają spływać mi
                            do podpaski) czy za faceta (jak facetowi mają się trafić zygoty)?

                            > mozesz zademonstrowac wlasna wyzsza uczuciowosc
                            > przy jednoczesnym ostentacyjnie prezentowanym braku takowej w stosunku do
                            > istot dojrzalych, ktore przezywaja tragedie, cierpia.

                            Tym, które przeżywają tragedie i cierpią to ja współczuję uczciwie i mocno. Mi
                            jednak chodzi o te "kobiety" i takich "krzysiów", którzy mają siano zamiast
                            mózgu i traktują aborcję jak antykoncepcję, twierdząc że życie człowieka
                            to "cztery komórki.." porównywalne z pietruszką!!

                            > Po drugie primo jestes jednak religijny czubek i nawet nie probuj sie
                            wykrecac
                            > i lgac. Siegasz po argumenty typowe dla tych wariatek, ktore klecza z
                            > gromnicami pod klinikami ginekologicznymi.

                            Temat mojej wiary zostaw w spokoju chyba, że powiesz coś o swojej.

                            > Po trzecie primo, nie wkladaj mi w usta czegos czego nie powiedzialem i nie
                            > powiem (takze typowe dla religiantow). A ja nie twierdzilem i nie twierdze,
                            > ze "aborcja to pikus" itp. Gdyby byla to te same kobiety nie przezywalyby
                            > takich tragedii z powodu zajscia w ciaze.

                            No wybacz, ale dla ciebie aborcja musi być "pikuś" skoro przyrównujesz zygotę
                            do pietruszki.

                            > Po piate primo, ten watek nie jest na temat tych ciaz i zygot ktore sa
                            > chciane, oczekiwane i kochane juz wtedy, lecz tych innych - ktore sa
                            > najwiekszym nieszczesciem jakie moglo kobiete dotknac. Ktore sa
                            > przeklenstwem.

                            Tak dla draki mogłabym tu tobie imputować, że jesteś babą. Ale po tym co mówisz
                            nie da rady. Ciąża najwiekszym nieszczęściem dotykającym kobietę?????
                            Przekleństwem?????
                            Tak nie powie kobieta.
                            Wyobrażam sobie, że może tak powiedzieć naprawdę niewielka grupa kobiet np.
                            zgwałcone, te, które boją się udźwignąć cięzar wychowywania dziecka ciężko
                            chorego. Ale to jest margines. Reszta to najczęściej przypadki wygodnictwa,
                            lenistwa, życia w rozwiązłości..


                            > Jesli twoje zdanie na temat dopuszczalnosci aborci jest inne niz moje, a
                            > jestes takim fanem zycia i jego tajemnicy jak tu podajesz, to spodziewam sie,
                            > ze zrobiles zonie przynajmniej kilkanascie dzieci do tej pory, oraz planujesz
                            > kolejne. I tego wlasnie serdecznie ci zycze, pomimo tego kubla jadu i
                            > nienawisci, ktorym chlusnales w moim kierunku.

                            Jestem kobietą! Mój mąż ma mniej więcej podobne zapatrywania w tej kwestii. I
                            jak do tej pory zrobił mi troje dzieci przez 11 lat pożycia małżeńskiego i dwa
                            lata pożycia przedmałżeńskiego. I zapewniam cię, że można, przy odrobinie
                            dobrej woli i rozumu nie rodzić dziecka co rok.
                            Nam się to na szczęście udaje. Dla mnie teraz dziecko też byłoby nielada
                            wyzwaniem. Ale uprawiając seks przyjmujemy na siebie to ryzyko. I po to mamy
                            rozum by zabezpieczyć się przed faktem. Bo dziecko, które zostałoby poczęte to
                            nie jest jakaś tam zawartość mojego brzucha do mojej dyspozycji. To ŻYCIE,
                            wartość najwyższa w każdej kulturze i cywilizacji!!!!!
                            • Gość: Krzys52 Re: Jestes religijny czubek i dalej nie ma sie co IP: *.proxy.aol.com 23.11.04, 05:02
                              Dla mnie jestes typwy religijny swir - z tych co to z gromnica zawodza na
                              kleczkach pod klinikami ginekologicznymi. To dlatego twoja wiara ma duzo do
                              poruszanego tematu - po prostu jestes oglupiona i odwrazliwiona na cudze
                              nieszczescia bo tak wlasnie zaprogramowali cie twoi duszpasterze.

                              No i jednak chlop jestes - w dodatku smarujacy z jakiejs plebanii czy
                              klasztoru. Naplenilo sie tego talatajstwa od cholery (za pieniadze podatnika).
                              Kobieta nie wystawialaby kobietom takiej laurki na jaka zdobyles sie ty,
                              bydlaczku (wprawdzie wspomnialem podpaske ale nie twoja, wiec nie podniecaj sie
                              zbytio).

                              Jeszcze brakuje bys te ktore dotknelo nieszczescie wyzwala od kurew, wywlok, i
                              szmat - na tym F. jest to normalne zachowanie wielu poboznych uczestnikow, w
                              stosunku do kobiet broniacych swoich praw do decydowania. Jestes o wlos od
                              tego...

                              W skrocie, sprawy maja sie nastepujaco. Ty mozesz sobie lac wlasna zone i robic
                              jej jedno dzieciatko po drugim ale wara od tego co nie twoje. Do nie swoich
                              spraw nie wsciubiaj tego swojego katolickiego dlugiego nochala - od prywatnych
                              spraw innych ludzi trzymaj sie z daleka. Nie ty jestes od decydowania w nich.

                              Zygota to jeszcze nie czlowiek - tak jak kasztan to jeszcze nie kasztanowiec.
                              Jesli my chcemy by z owum plus plemnik byl czlowiek to rozpoznajemy go nawet
                              zanim dojdzie do zaplodnienia. Samo zaplodnienie nie jest natomiast wydarzeniem
                              az tak we wszechswiecie donioslym by mozna bylo wynosic je do rangi absolutu.
                              Zaistnienie zycia biologicznego a czlowiek to bardzo mocno nie to samo. To
                              kobieta decyduje o tym - nie ty gamoniu kiepsko kobiete udajacy.
                              .
                              PS...Przyznaj sie, masz na sumieniu troche skrobanek i teraz boisz sie
                              kretynie, ze pojdziesz do piekla, co? Cos ci powiem, ty pojdziesz bez wzgledu
                              na wszystko - do piekla dla debili.
      • Gość: ksz50 Re: do krzysia 52 kamyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 10:47
        a co ja bede do kamienia gadal
      • Gość: sas Aborcja to morderstwo-parchate morderstwo IP: *.pl / 80.51.255.* 23.11.04, 17:49
    • aska-polka Niedawno znalazlam dosyc ciekawa strone traktujaca 19.11.04, 21:42
      Niedawno znalazlam dosyc ciekawa strone traktujaca o temaci tegoz, forum.
      Osobiscie dowiedzialam sie kilku istotnych faktow np. czy wiecie, ze 61%
      Polakow jest za zlagodzeniem ustawy, a ja zawsze myslalam, ze naleze do jakis
      wypaczonych wyjadkowwink
      Wczoraj odbywala sie debta w programie "Debata" wink
      Tam z kolei dowiedzialam sie, ze w latach 90 zebrano milion trzysta glosow
      poparcia pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w tejze sprawie i co i
      panstwo poslowie, kolejny raz wybrali rozwiazanie za Nas.

      www.aborcja.go.pl/
      • Gość: Krzys52 Re: Niedawno znalazlam dosyc ciekawa strone trakt IP: *.proxy.aol.com 20.11.04, 07:03
        Niedawno znalazlam dosyc ciekawa strone traktujaca o temaci tegoz, forum.
        Osobiscie dowiedzialam sie kilku istotnych faktow np. czy wiecie, ze 61%
        Polakow jest za zlagodzeniem ustawy, a ja zawsze myslalam, ze naleze do jakis
        wypaczonych wyjadkowwink
        Wczoraj odbywala sie debta w programie "Debata" wink
        Tam z kolei dowiedzialam sie, ze w latach 90 zebrano milion trzysta glosow
        poparcia pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w tejze sprawie i co i
        panstwo poslowie, kolejny raz wybrali rozwiazanie za Nas.
        .
        ;;
        Widzisz, Asiu, gdyby zdecydowanym i pewnym poparciem dla aktualnego prawa
        antyaborcyjnego wykazywala sie zdecydowana wiekszosc respondentow, to bylabys
        swiadkiem poparcia przez kler idei "referendum nad zyciem". Powyzsze nie mialo
        miejsca z dwoch powodow:
        1) Szanse przejscia badz odrzucenia tego prawa ksztaltowaly sie - w najlepszym
        dla kleru przypadku - na wysokosci 50 procent. Mial wiec kler powod by zwalczac
        idee referendum.
        2) Komuna byla ustawiona w narozniku i trzesla portkami o wlasne tylki, oraz
        portfele na nich i reszte stanu posiadania, ktory mrowczo wypracowala sobie w
        socjalistycznym panstwie ludzi rownych. Podatna wiec byla komuna na wplywy kk
        ktory bez zgody czerwonych nie przepchnalby aktualnego prawa antyaborcyjnego. A
        komuna zachowala sie biernie wtedy, gdy razem z Kwasniewskim mogla zastopowac
        obowiazujaca teraz ustawe. W zamian za, miedzy innymi, powyzsze komuna
        uchronila tylki, zawartosc portfeli na nich, reszte stanu posiadania oraz
        lukratywne miejsca przy zlobie. Zamiast zawisnac wzbogacila sie komuna otoz.
        Tylko dzieki serwilistycznej wobec kleru postawie. Przeciez gdyby tylko
        czerwoni chcieli przepchnac referendum to aktualna ustawa nigdy nie weszlaby w
        zycie.
        To dlatego nie pytali Ciebie o zdanie.
    • Gość: Józef Zawadzki Taką "argumentacją"Krzysio potwierdza jeno kształt IP: *.edu.ee / *.estpak.ee 22.11.04, 15:43
      swojego czółka, jamochłonową sieć neuronową i totalną ignorancję w biologii
      rozwojowej, że nie wspomnę o morlności. Jak tu i po co rozmawiać z takim guru?
      To, że Krzysio klikac potrafi nie jest wystarczajacym tytułem do zabieranie
      głosu w dziedzinie która ze wszech miar jest mu obca, niedostepna wręcz.
      • i.p.freely Re: A ty cos tak z ta moralnoscia 22.11.04, 19:10
        wyskoczyl??? Nie widze bys byl konsekwentny w tej materii. Za moralne uwazasz
        gmeranie panstwa w MOICH jajnikach, MOJEJ macicy bo nuz sie tam cos POCZELO.
        Nie ty ze mna spales, niech cie wiec glowka nie boli o te pare "poczetych
        komorek" - jak chcesz to ci je podesle. Biolog rozwojowy sie znalazl, he he he.
        Jesli jestes swiecie przekonany, ze aborcja jest NIEDOPUSZCZALNYM ZLEMA to pod
        zadnym pozorem nie pozwol TWOJEJ zonie/partnerce na jej dokonanie - mnie zostaw
        wolna reke i prawo wyboru bo ja z toba nie spalam i dajbog spac nie bede.

        Czy poswiecasz tyle samo uwagi "dzieciom narodzonym" czy tylko tym "poczetym"?

        Aborja byla, jest i bedzie. Moze byc dopuszczalna, bezpieczna i dostepna albo
        tak jak teraz .....


        • Gość: megi Re: A ty cos tak z ta moralnoscia IP: *.wroclaw.mm.pl 22.11.04, 21:28
          i.p.freely napisał:

          > Aborja byla, jest i bedzie.

          I niestety z tym trzeba się pogodzić.
          Nikt nie wyelimnuje aborcji z naszego życia. Ja walczyłabym o jak najszersze
          propagowanie antykoncepcji. O swobodny dostęp do tanich środków
          antykoncepcyjnych. O używanie prezerwatyw, zwłaszcza w dobie AIDS.

          Aborcja nie może być środkiem antykoncepcyjnym!!
          • Gość: Ptyś Twoje pierwsze dni: jeszcze przed urodzeniem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.11.04, 23:34
            Twoje pierwsze dni: jeszcze przed urodzeniem

            1. dzień
            Twoje życie rozpoczęło się w chwili poczęcia. W tym momencie zostały określone
            wszystkie cechy genetyczne (płeć, kolor skóry, oczu, włosów, rysy twarzy).
            Kształtuje się zawiązek układu nerwowego.

            21. dzień
            Bije już serce dziecka.

            41. dzień
            Pojawiają się pierwsze odruchy nerwowe.

            5. tydzień
            Tworzą się mięśnie i szkielet.

            6. tydzień
            Można zarejestrować fale elektromagnetyczne wysyłane przez mózg.

            7. tydzień
            Na twarzy dziecka można zobaczyć oczy, uszy, nos i wargi.

            10. tydzień
            Dalszy rozwój to tylko doskonalenie istniejących narządów.

            26. tydzień
            Przedwcześnie urodzone dziecko jest już w stanie przeżyć.
            Pełnia życia. Czułeś i reagowałeś. Już w siódmym tygodniu podrażnienie skóry
            dziecka w okolicach warg powoduje reakcję całego ciała. W dziewiątym tygodniu
            dziecko odczuwa ból już niemal całą powierzchnią ciała i reaguje na niego jak
            dorosły - odsuwa się od źródła bólu, przesuwa w tył, gwałtownie rusza rękami i
            nogami, wykrzywia twarz. Wszystkie zmysły są aktywne w okresie prenatalnym.
            Słuch: dziecko porusza się, gdy usłyszy donośny dźwięk; smak: rozróżnia smaki
            wód płodowych; wzrok: zmianą rytmu serca reaguje na nagłe oświetlenie brzucha;
            węch: jest zdolne do rozróżniania przyjemnych i nieprzyjemnych zapachów.
            Poruszałeś się. Już od drugiego miesiąca dziecko zaczyna się ruszaś: przeciąga
            się, podskakuje, ziewa, dotyka rękami głowy, rusza ustami, robi miny. Filmy
            rejestrujące zachowanie 3-miesięcznego dziecka pokazują jak "tańczy" w macicy.
            W czwartym miesiącu udało się odnotować ok. 20 tysięcy różnych ruchów w ciągu
            jednego dnia. Uczyłeś się świata. Pamięć prenatalna kształtuje reakcje w
            późniejszym życiu. Rozluźnia nas przyjęcie pozycji płodowej, przyciemnione
            światło (przypominające półmrok macicy), odpoczynek w wodzie, kołysanie
            (podobne do rytmu oddechu matki) czy rytmiczne dźwięki (przypominające o biciu
            jej serca).

            lek. med. Maria Szczawińska, ginekolog położnik
            • Gość: Krzys52 Re: Twoje pierwsze dni: jeszcze przed urodzeniem IP: *.proxy.aol.com 23.11.04, 04:40
              21. dzień
              Bije już serce dziecka.
              ;
              ;;
              A w ktorym miejscu umiejscowione jest to serce, ty zabo z kropielnicy, skoro
              miesieczny embrion (nie dziecko, ty Ptysiu) ma zaledwie SIEDEM milimetrow.
              Gdzie tam jest miejsce na serce, wodoglowiu...
              • Gość: strzyga Re: Twoje pierwsze dni: jeszcze przed urodzeniem IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 23.11.04, 20:33
                > 21. dzień
                > Bije już serce dziecka.
                > ;
                > ;;
                > A w ktorym miejscu umiejscowione jest to serce, ty zabo z kropielnicy, skoro
                > miesieczny embrion (nie dziecko, ty Ptysiu) ma zaledwie SIEDEM milimetrow.
                > Gdzie tam jest miejsce na serce, wodoglowiu...

                No wlasnie w tym momencie apeluje o zakonczenie jakiejkolwiek dyskusji z
                Krzysiem. Koles (jak latwo mozna bylo sie domyslec) nie ma zielonego pojecia o
                czym pisze.
          • Gość: Krzys52 A jak ci mowic zes kretyn to nie chcesz wierzyc :( IP: *.proxy.aol.com 23.11.04, 05:58
            Gość portalu: megi napisał:

            > Aborcja nie może być środkiem antykoncepcyjnym!!
            .
            ;;
            Jak sama nazwa wskazuje, srodek antykoncepcyjny stosuje sie w celu
            niedopuszczenia do koncepcji (anty-koncepcja - powtorz!)
            Aborcja natomiast nie jest srodkiem prewencyjnym, lecz zabiegiem ktorego
            dokonuje sie gdyz wczesniej doszlo jednak do koncepcji (np. srodek
            antykoncepcyjny byl zwietrzaly).

            Z natury rzeczy, wodoglowiu, aborcja nie byla, nie jest i nie bedzie srodkiem
            antykoncepcyjnym (naucz sie tego na pamiec).

            Ale was oglupili na tych katechezach. Przez ten wasz parszywy kosciolek Polak
            staje sie w swiecie synonimem debila.
        • Gość: Józef Zawadzki Mało szanowna a wielce głupia Macico,na odpowiedź IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 23.11.04, 01:55
          tobie szkoda czasu.
    • Gość: wszech Re: Nazywanie aborcji morderstwem jest Kretynizme IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.11.04, 23:36
      Kretynem to ty jesteś i to zdrowym.
      Po pierwsze jak się nie znasz to sie nie wypowiadaj. W tym momencie obraziłeś
      tych wszystkich lekarzy którzy specjalizują sie w operacjach na płodach i wiele
      wiele innych osób.
      Nie ważne czy człowik ma 4 komórki czy jest już w pełni ukształtowany. Ważne
      jest ze ŻYJE i ma to zagwarantowane w konstutucji, a że nie jest jeszcze w
      pełni ukształtowany to nie pozwala nam go pozbawić człowieczeństwa.
      Ja jestem za aborcją wtedy jak słucham takich wypowiedzi jak twoja i żałuję, ze
      tacy ludzi istnieją
      • Gość: Ptyś Nazywanie aborcji zabójstwem dzieci nienarodzonych IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.11.04, 02:16
        www.hli.org.pl/pl/obr_zycia/aborcja/aborcja2.html
    • Gość: vic [...] IP: 168.143.113.* 23.11.04, 05:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Krzys52 Re: Nazywanie aborcji morderstwem jest Kretynizme IP: *.proxy.aol.com 23.11.04, 05:49
        Widze, ze tuz przed spisaniem swych wynurzen przyjac musiales Pana Jezusa -
        inaczej nie poszloby ci tak gladko, psycholku.
        • Gość: vic [...] IP: 168.143.113.* 23.11.04, 06:10
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: megi B R A W O ! ! ! ! ! IP: *.wroclaw.mm.pl 23.11.04, 06:55
        Gość portalu: vic napisał(a):

        > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
        >
        > > najwiekszym z mozliwych. Jedynie kretyn nazwie aborcje morderstwem. Bo
        > > jedynie dla kretyna cztery komorki na krzyz to juz bezwzglednie czlowiek.
        > >
        > > Czy zabija sie pietruszke? O mordowaniu nie wspominajac nawet.
        >
        > Jak ci dupe rozsadza to idz na dziwki,jak nie masz za co to jak ci pozycze.
        > Ale nie pie..mi tu o jakies aborcji.
        > Wiesz o niej kutasie tyle co kot narzygal,i zmien swoja plec bo i tak
        > ci urwe te jaja razem z tym obestranym kutasem.
        > Bedziesz chial dupcyc ale nie bedziesz mial czym?
        > Kapujesz?
        > To,tak jak nienarodzone dziecko,ktore chce zyc,ale juz nie ma czym oddychac.
        > Ku.. meska!


        Nic dodać nic ująć!!!
      • Gość: megi Mozna dodać tylko tyle, że Krzys52 to psychol IP: *.wroclaw.mm.pl 23.11.04, 07:11
        z manią i obsesją na temat kleru.
        On w każdym widzi przedstwiciela KK. I pewnie ma wrażenie, że księża go sledzą
        i prześladują.. Psycholu jak zaglądasz do swojej lodówki czy szafki na buty to
        też tam widzisz jakiegoś "odmóżdżonego kapłana" czy inną "dewotkę z gromnicą"?

        Bełkoczesz w kółko jedno i to samo. Każdy facet i każdy ksiądz ma prawo mieć
        swoje zdanie. Podaj baranie jakieś argumenty, bo jak do tej pory to
        koncentrujesz się na wyzywaniu każdego rozmówcy.
        Aż strach myśleć jak niedorozwinięty emocjonalnie egoisto zachowujesz się w
        domu (o ile go masz).
        Dzieci to "przekleństwo" porównywalne z posiadaniem pietruszki. Pewnie przy
        każdej okazji frustrat wyżywa się na najsłabszych za to że są w ogóle, ze nie
        pozbył się tych "czterech..". A żona? Szkoda gadać!
        Jedyna nadzieja, ze zostawiła cię już dawno w cholerę. A ciebie ogarnie juz
        lada dzień niemoc seksualna i bedziesz mógł sobie jedynie pogadać nie MORDUJĄC
        już więcej nikogo.
        No to ile masz bandyto tych dzieci na sumieniu???

        Zmień to forum na forum DEPRESJA. Jest tu gdzieś po sąsiedzku. Choroba jak
        każda inna. Może życzliwi użytkownicy coś ci doradzą a może jest tam jakiś
        ekspert?
        Jesteś zwykłe ścierwo ludzkie! Pomyłka natury!
        • Gość: Krzys52 Idz sie lecz kropielnicowa klempo, plci meskiej IP: *.proxy.aol.com 23.11.04, 15:43
          religijny czubku. Jeszcze troche i bedziesz kasal i rozsiewal wscieklizne. Na
          razie tylko gryziesz, zwyrodnialcu pana-jezusowy.
    • Gość: Krzys52 Zygota czy embrion to jeszcze dlugo nie czlowiek IP: *.proxy.aol.com 23.11.04, 15:38
      choc konkretne zycie biologiczne rozpoczyna sie od momentu zaplodnienia i
      uruchomienia maszynerii reprodukujaca materie w oparciu o zakodowana informacje.
      Podobnie zreszta jak kasztan, ktory nawet gdy pusci kielek nie jest jeszcze
      kasztanowcem.

      Kosciol katolicki zwlaszcza potrzebuje ograniczen aborcyjnych dla swych
      tzw. "wyzszych celow", ktorymi sa skrzykniecie baraniny w kupe oraz
      konsekwentne oglupianie jej. Do tego stopnia by zywila pozytywne badz negatywne
      uczucia wylacznie na zawolanie i za wskazaniem swych kaplanow.

      W gruncie rzeczy, typowy "antyaborcjonista" jest wiec psychopata, ktory
      niezdolny jest do spontanicznego (autentycznego) okazywania uczuc w stosunku do
      osob ktorym uczucia te nalezaloby okazywac. W stosunku do cierpiacej
      kobiety "antyaborcjonista" wykazywac sie wiec bedzie surowa oziebloscia
      spotykana niegdys u wypranych z uczuciowosci inkwizytorow.

      Jak mozna rozplywac sie nad zygota wielkosci lebka od szpilki, a jednoczesnie
      nie byc zdolnym do okazania odrobiny zyczliwosci kobiecie, ktora
      dotknelo, czesto niezawinione, nieszczescie - ktora przezywa tragedie(?!)

      Z racji braku uczuc wyzszych psychopata bardzo chetnie demonstrowal bedzie
      milosc do czterokomorkowej zygoty - to absolutnie nic nie kosztuje, wyglada sie
      dobrze nie tylko w oczach grupy jemu podobnych, a zygota i tak nie rozpozna
      falszu i zaklamania.

      Prawda jest jednak taka, ze uczucia do zygoty, kamyka, czy klocka drewna mozna
      sobie i innym wmawiac bardzo przekonywujaco nawet, tylko... tak naprawde to ich
      nie ma.

      Kosciol katolicki odpowiedzialny jest wychowanie ogromnych rzesz psychopatow,
      ktorych mozna nakrecac i manipulowac w zaleznosci od potrzeb. Potrzeb
      koscielnych, ma sie rozumiec.




      • Gość: megi O rany! A ten znowu pieprzy te same farmazony! IP: *.wroclaw.mm.pl 23.11.04, 17:46
        Zacięła ci sie płyta czy co?

        I co? Sprawdzałeś lodówkę? Nie ma tam jakiegoś przedstawiciela KK?
        Oni się wszędzie na ciebie czają! Ktoby tu nie zagadał to znowu
        jakiś "antyaborcjonista".. z kościoła oczywiście.
        I chociaż gość ci mówi, ze nie wierzy to ty przecież wiesz lepiej.
        Wiesz to taka choroba. Chyba mania prześladowcza się nazywa..

        Ja się odmeldowuję. Nudny jesteś jak flaki z olejem.
        No chyba, że wreszcie powiesz ile "krzysiów" pozbawiłeś życia. Ale żeś tchórz
        pyskaty bez krzty honoru tylko, to na to nie liczę.
        • gretshen Doskwieraja ci wyrzuty sumienia typowe dla osob 23.11.04, 18:39
          starszych ktore w przeszlosci przechodzily szereg aborcji, badz poczuwaja sie
          do odpowiedzialnosci za nie. Osoby takie raptownie robia sie skrajnie
          religianckie oraz przeginaja pale pogladow w druga strone. Maja nadzieje na
          pozyskanie sobie przychylnosci niebios w ten sposob.
          Zal mi ciebie, no ale coz - glupia bylas, jestes i bedziesz, neo-dewotko.
          • hawaian Re: Doskwieraja ci wyrzuty sumienia typowe dla os 23.11.04, 19:29
            gretshen napisała:

            > starszych ktore w przeszlosci przechodzily szereg aborcji, badz poczuwaja sie
            > do odpowiedzialnosci za nie. Osoby takie raptownie robia sie skrajnie
            > religianckie oraz przeginaja pale pogladow w druga strone. Maja nadzieje na
            > pozyskanie sobie przychylnosci niebios w ten sposob.
            > Zal mi ciebie, no ale coz - glupia bylas, jestes i bedziesz, neo-dewotko.


            A tobie nie doskwierają kretynie52 z oślim uporem posługujący sie damskim
            nickiem ? Myslisz że jeżeli w swoim związku męsko - męskim jesteś stroną bierna
            to przysługuje ci damski nick ?
            Jak tam twój czarnoskóry kochanek ?
          • gretshen PS: Doskwieraja ci wyrzuty sumienia typowe dla 23.11.04, 20:47
            osob starszych ktore w przeszlosci przechodzily szereg aborcji, badz poczuwaja
            sie do odpowiedzialnosci za nie. Osoby takie raptownie robia sie skrajnie
            religianckie oraz przeginaja pale pogladow w druga strone. Maja nadzieje na
            pozyskanie sobie przychylnosci niebios w ten sposob.
            Zal mi ciebie, no ale coz - glupia bylas, jestes i bedziesz, neo-dewotko.

            PS...Ale nie przejmuj sie, nie jestes sama. Towarzysza ci miliony podobnych
            nieszczesnic ktore najpierw wmanipulowane zostaly przez kler w wyrzuty
            sumienia, a pozniej okolicznosc ta zostala wykorzystana dla "pracy na rzecz
            dobra". Tym "dobrem" ma byc ponoc wlaczenie sie w propagande majaca na celu
            odebranie kobietom prawa do decydowania o wlasnym brzuchu.
            Tym to starym sposobem podporzadkowywane do zycia w posluszenstwie sa kolejne
            pokolenia, od setek lat. Tylko dzieki temu, ze dana babcia zapomina jak to bylo
            gdy byla mloda a chce pouczac innych - co robic nalezy.
            A zal mi ciebie naprawde, bo co sie stalo tego juz nie odwrocisz - w zaden
            sposob.

            • Gość: Krzys52 Taka oglupiona strachami przed pieklem babina oraz IP: *.proxy.aol.com 24.11.04, 06:25
              najciemniejszy narodowy katol to opoka na ktorej stoi kk. Swiadczenia sa
              wzajemne. Wymienieni znajduja w kk wsparcie, a w zamian robia to co zasugeruje
              im klecha. W naszym przypadku jest to napastliwosc wobec zwolennikow praw
              kobiet.
              Metody maja przerozne bo to szybe potrafia wybic, czy obrzucic jajkami lub
              kamieniami, albo tez zawodzic falszywie pod oknami jakiejs kliniki
              ginekologicznej czy przed Sejmem.
              Najbardziej dokuczliwa forma ich agresji jest oblepianie przeciwnika niczym
              gowno spod okretu i wiszenie na nim az do zmeczenia go lub zameczenia. Na
              szczescie internet ustanowil plaszczyzne na ktorej mozna sie z tego gowna
              otrzasnac.
    • gretshen --- A gdzie wcielo grzeszna babine Megi?? 24.11.04, 20:46
      bo na temat ksztaltowania postaw przez kk mozna jeszcze sporo...
      • Gość: megi Stęskniłeś się za mną Krzys52 ? ? IP: *.wroclaw.mm.pl 25.11.04, 07:08
        Nie wierzę! Pogadaj sobie może dalej sam ze sobą tzn Krzys52 z gretshen.
        No i zdecyduj sie czy jestem grzeszną babiną czy baraniną czy jeszcze kimś tam
        innym. Oczywiście o ile jest to zasadne przy rozpatrywaniu jedynie słusznej
        tezy, że aborcja to morderstwo.

        Miałeś kiedy przeprowadzaną operację? Taką np. chirurgiczną w pełnym
        znieczuleniu? I nie pytam bynajmniej z troski o twoje zdrowie.

        Uciekam teraz, ale chętnie się dowiem ile razy brałeś współudział w
        przeprowadzaniu aborcji.

        pa!
        • Gość: Krzys52 O tak! Cieszy mnie wzrost debilizmu po waszej IP: *.proxy.aol.com 25.11.04, 08:12
          stronie.

          No to przyznaj sie, ile aborcji masz na sumieniu ze dales zrobic z siebie taka
          (koscielna) szmate? A do nieba i tak nie pojdziesz - glupich maja juz nadmiar.
        • Gość: Krzys52 Mam tu jeszcze dla ciebie probke dyskusji, ktora IP: *.proxy.aol.com 27.11.04, 07:51
          mozesz czytac w trakcie tkwienia w kropielnicy, stara wariatko.
          .

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=768939&a=773808
          • Gość: megi Re: Mam tu jeszcze dla ciebie probke dyskusji, kt IP: *.wroclaw.mm.pl 27.11.04, 11:12
            Czy ty jesteś aż tak ordynarny cham na co dzień czy aż tak mocno się na takie
            zachowanie silisz? Tylko po co?
          • Gość: megi Re: Mam tu jeszcze dla ciebie probke dyskusji, kt IP: *.wroclaw.mm.pl 27.11.04, 11:21
            Poczytam później, tylko tam zerknęłam teraz. Ale to nie twój tekst raczej. Nie
            zawiera tego chamstwa potwornego i obelg którymi rzucasz tu na prawo i lewo..
            Ja chętnie podyskutuję, ale nie w takim klimacie jaki obecnie stworzyłeś.. Nie
            mam zamiaru licytować się z Tobą i wymyslać coraz bardziej chamskie i wybredne
            epitety.. Masz jakieś konkretne argumenty to czekam na zaproszenie do rozmowy.
            Niech będzie nim ta wypowiedź do której podałeś link.
            • Gość: Krzys52 Re: Mam tu jeszcze dla ciebie probke dyskusji, kt IP: *.proxy.aol.com 27.11.04, 21:18
              O co ci chodzi stara prukwo, przeciez pierwsza obrzucilas mnie obelgami - i to
              byl twoj blad. Chcesz rozmawiac konkretnie to rozmawiaj, ja juz zrobilem
              pierwszy krok. Chcesz by byla to kulturalna rozmowa to staraj sie o to sama. Ja
              nie mam z tym najmniejszych problemow. Wycieczek osobistych, obelg, insynuacji
              nie toleruje jednak. Mam zwyczaj odpowiadania pieknym za nadobne - z nawiazka.
              Jesli wiec oczekiwac mialabys bym nadstawial ten drugi policzek to od razu
              powiedz mi czyj to policzek ma byc.
              • Gość: megi Re: Mam tu jeszcze dla ciebie probke dyskusji, kt IP: *.wroclaw.mm.pl 28.11.04, 00:45
                Jestem młoda. Mam silne zrgumenty. I jestem opanowana. Tylko jeden raz
                sprowokowałes mnie bym lekko znizyła się w kierunku twojego niskiego poziomu.
                Ty jesteś znerwicowanym chłopcem tupiąco ostro nogami gdy ktoś postapi nie po
                twojej mysli.
                Poczytaj swoje posty i uświadom sobie, że tam nie ma własciwie ani jednego
                argumentu. Bełkot i wyzwiska. Wyzwiska i bełkot..
                Ależ się uśmiałam.. Jaki on wrażliwy na sprawy kobiet. Jesteś prymitywny
                prostak i gbur. Nie wierzę, że jakakolwiek kobieta byłaby w stanie z takim
                chamidłem spędzić więcej niż jeden dzień.
                To tak samo pewne jak to, że ze swoimi poglądami nt mordowania poczętych dzieci
                nie jesteś w stanie kochać nikogo a zwłaszcza dziecka.
                Wtedy gdy poczęte dziecko jest mordowane to ma już zdecydowanie więcej niż 4
                komórki na krzyż. Sam mówisz, ze najczęsciej jest to na przełomie pierszych
                dwóch trymestrów. Cztery komórki na krzyż są duuuużo wcześnie bo mniej więcej w
                kilka minut po zapłodnieniu, najdalej godzin.
                Twoje dobra znajoma, porządna i prawa ma dylemat czy usunąć ciążę a ty nie
                wiesz czy ona tego dokonała czy też nie. To chyba łatwo stwierdzić czy ma, czy
                urodziła dziecko czy nie.. Pieprzysz farmazony i tyle.
                I jeśli chcesz do mnie mówić "stara" to powiedz przynajmniej ile masz lat.
                No i powiedz w koncu krew ilu dzieci masz na swoich brudnych, zchanbionych
                łapskach.
                Te dzieci nie mogą się bronić ani krzykiem ani prośbą. Normalni ludzie mówią do
                takich zwyrodnialców jak ty w imieniu tych poczętych dzieci. Wierzę, że ma to
                jakis sens i to niejako mój obowiązek przemówić do twojej chorej psychiki. Nikt
                o zdrowych zmysłach nie zamorduje drugiego człowieka a zwłaszcza własnego
                dziecka!!!!!!!!!
                Wywołujesz u mnie odruch wymiotny i wielką litość niedojrzały emocjonalnie
                stworze, bo człowiekiem trudno cię nazwać. Wszak człowiek to istota ROZUMNA.
                • Gość: Krzys52 Ty jestes bardzo porabana wariatka, stara prukwo IP: *.proxy.aol.com 28.11.04, 01:21
                  Jestem młoda. Mam silne zrgumenty. (wlasnie czytalem: same wyzwiska itp.)I
                  jestem opanowana. (jak wyzej) Tylko jeden raz sprowokowałes mnie bym lekko
                  znizyła się w kierunku twojego niskiego poziomu.(wlasnie wtedy podwyzszylas
                  loty). Ty jesteś znerwicowanym chłopcem tupiąco ostro nogami gdy ktoś postapi
                  nie po twojej mysli. (a czym niby mozna tupac, wodoglowiu).
                  Poczytaj swoje posty i uświadom sobie, że tam nie ma własciwie ani jednego
                  argumentu. Bełkot i wyzwiska. Wyzwiska i bełkot.. (no to przeczytaj ten swoj
                  post raz jeszcze: wlasnie to co projektujesz na mnie).
                  Ależ się uśmiałam.. Jaki on wrażliwy na sprawy kobiet. Jesteś prymitywny
                  prostak i gbur. Nie wierzę, że jakakolwiek kobieta byłaby w stanie z takim
                  chamidłem spędzić więcej niż jeden dzień. (no prosze a w krasnoludki wierzyc
                  nie masz problemu, humanistka cholera)
                  To tak samo pewne jak to, że ze swoimi poglądami nt mordowania poczętych dzieci
                  nie jesteś w stanie kochać nikogo a zwłaszcza dziecka. (ciebie powinni trzymac
                  w kaftanie bezpieczenstwa - zagrazasz otoczeniu).
                  Wtedy gdy poczęte dziecko jest mordowane to ma już zdecydowanie więcej niż 4
                  komórki na krzyż.(tobie zamordowali mozg a wraz z nim cale czlowieczenstwo w
                  tobie - podziekuj wiec swym kaplanom psychopatko). Sam mówisz, ze najczęsciej
                  jest to na przełomie pierszych dwóch trymestrów. Cztery komórki na krzyż są
                  duuuużo wcześnie bo mniej więcej w kilka minut po zapłodnieniu, najdalej
                  godzin. (a co za roznica idiotko jesli ciaza jest niechciana? te trzy miesiace
                  to jedynie plaszcyzna technicznych mozliwosci, a te zmieniaja sie)
                  Twoje dobra znajoma, porządna i prawa ma dylemat czy usunąć ciążę a ty nie
                  wiesz czy ona tego dokonała czy też nie. To chyba łatwo stwierdzić czy ma, czy
                  urodziła dziecko czy nie.. Pieprzysz farmazony i tyle. (ide o zaklad ze jestes
                  jedna z tych wariatek ktore, 10 do 8 lat temu, gdy kler zdobywal odnosne
                  pozycje, obwieszaly sie wnetrznosciami zwierzecymi, majacymi imitowac
                  wyskrobane plody).
                  I jeśli chcesz do mnie mówić "stara" to powiedz przynajmniej ile masz lat.
                  No i powiedz w koncu krew ilu dzieci masz na swoich brudnych, zchanbionych
                  łapskach. (taka wariatka jeszcze nie trafila mi sie tutaj - ty to dopiero
                  musisz miec wyrzuty sumienia, ale ja ciebie od morderczyn nie wyzywam -
                  wspolczuje ci tylko pomieszania zmyslow).
                  Te dzieci nie mogą się bronić ani krzykiem ani prośbą. Normalni ludzie mówią do
                  takich zwyrodnialców jak ty w imieniu tych poczętych dzieci. Wierzę, że ma to
                  jakis sens i to niejako mój obowiązek przemówić do twojej chorej psychiki. Nikt
                  o zdrowych zmysłach nie zamorduje drugiego człowieka a zwłaszcza własnego
                  dziecka!!!!!!!!! Jeeeeej ales ty porabana, ty psychopatko z wyrzutami
                  sumienia surprised))
                  Wywołujesz u mnie odruch wymiotny i wielką litość niedojrzały emocjonalnie
                  stworze, bo człowiekiem trudno cię nazwać. Wszak człowiek to istota ROZUMNA.
                  (ja to juz nawet odruchu wymiotnego nie mam na takie jak ty, inaczej juz dawno
                  wyrzygac musialbym wlasny zoladek i pluca)

                  Ogolnie, wielka krzywde zrobili ci twoi pedofilni kaplani, stanowisz przyklad
                  ich szczytowych mozliwosci w zakresie zamieszania wody swieconej w lepetynie
                  parafianki (a kobietom trudniej jest zamieszac niz mezczyznom).
                  Na leczenie nie bede cie wysylal bo zapewne tkwisz w jakiejs klinice dla
                  zwariowanych na tle seksualnym zakonnic i jedynie konska dawka jakichs
                  antydepresantow stawia cie na troche na nogi.

                  Z tej furii idiotyzmow, ktorymi mnie uraczylas, wnioskuje, ze moje argumenty
                  zakolebaly toba jak nikt dotad. Hehe, to zawsze dziala surprised))


                  • Gość: Krzys52 Ty boisz sie rzeczowej dyskusji bo nie masz w niej IP: *.proxy.aol.com 28.11.04, 03:57
                    najmniejszych szans.
                    To dlatego obrzucilas mnie obelgami juz tytule pierwszego swego postu w tym
                    watku ("JESTEŚ GODNY POŻAŁOWANIA...") i takoz, obrzucajac inwektywami oraz
                    ublizajac kontynuowalas do konca tamtego postu ("Ty swoją żonę
                    wysłałbyś na skrobankę.."). To nie sa "argumenty" z ktorymi sie dyskutuje, to
                    nie jest "dyskutantka" z ktora argumentowac mozna. W efekcie "dyskusja"
                    przebiegala jak przebiegala.

                    Maly konkret:
                    na podstawie badań CBOSsadz ub. roku)
                    a. niezadowolenie z obecnych przepisów regulujących dopuszczalność aborcji
                    wyraża 49% społeczeństwa i uważa, że należy je zmienić (uwaga dla Jacka: a więc
                    niezadowolenie z obecnej ustawy, które starasz się analizować smile); nieco ponad
                    jedna trzecia jest przeciwnego zdania (35%), 16% nie ma wyrobionego poglądu na
                    temat.

                    b. większość ankietowanych opowiada się za złagodzeniem prawa do aborcji w
                    ogóle (61%),zwolennicy zaostrzenia prawa przerywania ciązy to zaledwie jedna
                    piąta badanych (20 %), a niemalże taka sama grupa respondentów nie ma
                    sprecyzowanej opinii w tej sprawie (19%)

                    c. kolejny punkt badań CBOS jest niemalże literalnym odniesieniem do Twojego
                    punktu 4:
                    ponad połowa respondentów (56%) uważa, że kobiety powinny mieć możliwość
                    przerywania ciąży ze względu na szczególnie ciężkie warunki materialne lub
                    trudną sytuację osobistą. Niespełna jedna trzecia jest przeciwko (32%) a prawie
                    co ósmy respondent nie ma wyrobionego zdania w tej sprawie (13%)
                    (zapozyczylem powyzsze od Camrut, z innego watku, gdzie jest takze link do
                    oficjalnych opracowan).

                    Zmierzam do tego, by udowodnic ze ty naprawde jestes mocno niezrownowazona
                    skoro nie masz problemow z wyzywaniem 61 procent swych wspolobywateli od
                    mordercow (bo nie tylko mnie wyzywasz, kretynko) bo tylu obywateli zyczyloby
                    sobie zlagodzenia ustawy antyaborcyjnej i poszerzenia jej o dopuszczalnosc z
                    uwagi na przyczyny spoleczne. Mozna dolozyc do tego tych 19 procent Polakow
                    niezdecydowanych, gdyz nie sa z toba, a wiec sa przeciw tobie. W sumie daje to
                    80 procent obywateli ktorzy nie popieraja twojego pogladu na kwestie
                    dopuszczalnosci aborcji.
                    Czy dotarlo to do ciebie, biedna chora istoto, ze wy jestescie w zdecydowanej
                    mniejszosci? Czy dotarlo juz do ciebie zalosna psycholko, ze wyzywasz od
                    mordercow 80 procent swych rodakow? Zgadzam sie, ze masz do tego prawo, ale tez
                    sporo to swiadczy o tobie, oblakana czubatko.

                    Twoj poglad na kwestie dopuszczalnosci aborcji czy/oraz na wszystkie kwestie
                    etyczne z tym zwiazane, mam gleboko w nosie. Gdyby to chociaz byl twoj poglad a
                    nie tych manipulantow ktorzy wyprali cie z mozgu i nakladli kretynizmow w
                    zamian.

                    Oczywiscie, ze jest jak jest, gdyz twoj parszywy kosciolek rozegral sobie
                    komune jak chcial - po uprzednim zapedzeniu jej do kata. 10 do 8 lat temu, w
                    okresie tego koncertu histerii, w ktorym i ty bralas niewatpliwie udzial,
                    badania opinii publicznej wykazywaly nieco wieksze poparcie dla liberalniejszej
                    ustawy, od aktualnie obowiazujacej. 63 procent uwazalo, ze nalezy pozostawic
                    warunki materialne jako dopuszczalne uzasadnienie dla skrobanki. Zastraszona
                    komuna wolala jednak ustapic klerowi anizeli ryzykowac postawienie siebie oraz
                    wszystkich swych zdobyczy na cenzurowanym. Znow zdecydowano olewajac narod.
                    Wtedy komuna miala sile lecz nie miala woli politycznej by zrobic cos przeciwko
                    kk - wazniejsze bylo koryto i kasa. Aktualnie nie ma zarowno sily jak i woli
                    (choc o niej klamliwie cos baka).

                    Nie istnieje dla nas plaszczyzna dyskusji - mozemy jedynie obrzucac sie
                    inwektywami, co, przyznaje, moze ci byc na reke z racji kiepskiej jakosci twych
                    argumentow. Ty widzisz problem wylacznie po linii wytyczonej przez kk. Ja
                    odrzucam te kretynizmy, gdyz kobieta wazniejsza jest od zygoty ktorej nikt nie
                    chce - od ciazy ktora jest niechciana. Nie ma wiec wiekszego sensu
                    argumentowanie na rzecz poparcia dla np. srodkow wczesnoporonnych gdyz i ich
                    stosowanie - za swymi debilnymi kaplanami - uznajesz "mordowaniem
                    nienarodzonych".

                    Te patologie okreslilem juz wczesniej: to jest psychopatia na miare epidemii.
                    Normalnym, czystym i autentycznym odruchem ludzkim jest wspolczucie kobiecie
                    ktora czuje sie skrzywdzona, ktora nie zyczyla sobie byc w tej ciazy, ktora np.
                    zostala zgwalcona przez malzonka (czeste zjawisko niestety) - kobiecie ktora
                    cierpi w wyniku zbiegu wydarzen, za ktore nie ona jest odpowiedzialna.
                    Ty nie widzisz tej kobiety. Zamykasz oczy na jej krzywde, zatykasz uszy na jej
                    placz i krzyk i stajesz sie rozbrajajaco wrazliwa na "krzywde i krzyk zygoty"
                    (hej, a moze ty masz jakies spotkania bliskiego stopnia i zywcem do nieba sie
                    udajesz?)

                    Kogo ty chcesz oszukac, zalosna kretynko? Oprocz siebie oczywiscie, skoro masz
                    na sumieniu iles tam skrobanek, albo tez po prostu nie mozesz miec dzieci (to
                    takze bardzo typowe zachowania dla kobiet problemowych pod tym wzgledem).

                    Prawo do decydowania o losach ciazy jest Naturalnym Prawem kobiety. I
                    przekonasz sie, ze juz niedlugo znow powroci ono i do polskiego prawodawstwa.







                    • Gość: megi Re: Ty boisz sie rzeczowej dyskusji bo nie masz w IP: *.wroclaw.mm.pl 28.11.04, 11:47
                      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                      > To dlatego obrzucilas mnie obelgami ("Ty swoją żonę
                      > wysłałbyś na skrobankę..").
                      Przecież wysłałbyś więc jaka to obelga?

                      To nie sa "argumenty" z ktorymi sie dyskutuje, to
                      > nie jest "dyskutantka" z ktora argumentowac mozna. W efekcie "dyskusja"
                      > przebiegala jak przebiegala.

                      Nie tłumacz się. I tak nie znajdziesz usprawiedliwienia na to chamstwo i
                      głupotę jaką tu prezentujesz.

                      > Maly konkret:
                      > na podstawie badań CBOSsadz ub. roku)..........
                      > Zmierzam do tego, by udowodnic ze ty naprawde jestes mocno niezrownowazona
                      > skoro nie masz problemow z wyzywaniem 61 procent swych wspolobywateli
                      To nie ma żadnego znaczenia. MORDERSTWO jest zawsze morderstwem, obojętnie ile
                      osób tego chce. Zapamiętaj, tak jest w każdej kulturze i w każdej cywilizacji,
                      pod każdą szerokością geograficzną!!


                      > Czy dotarlo to do ciebie, biedna chora istoto, ze wy jestescie w zdecydowanej
                      > mniejszosci?
                      ale zaraz dodajesz:
                      > Te patologie okreslilem juz wczesniej: to jest psychopatia na miare epidemii.

                      Jesteś niekonsekwentny.

                      > Prawo do decydowania o losach ciazy jest Naturalnym Prawem kobiety. I
                      > przekonasz sie, ze juz niedlugo znow powroci ono i do polskiego prawodawstwa

                      "Decyzja" to jest akt woli p r z e d dokonaniem czynności. Usuwanie płodu
                      ludzkiego jest odbieraniem mu życia. KONIEC. KROPKA.

                      Mówienie o możliwości usunięcia ciąży powstałej w wyniku gwałtu (do takiej
                      dochodzi niezwykle rzadko, zbyt duży stres towarzyszy kobiecie by mogło dojść
                      do zapłodnienia czy zagnieżdżenia zarodka) to nie to samo co dawanie każdej
                      kobiecie możliwości "decydowania o swoim brzuchu".
                      Wspomniałam kiedyś, że moja pierwsza wizyta u ginekologa odbyła się w gabinecie
                      gdzie masowo dokonywano aborcji. I dla jednej z pań najważniejsze było czy
                      zdąży z powrotem do samochodu nim upłynie ustawiony czas parkowania!!!
                      Tak więc nie wszystkie to biedne i nieszczęśliwe, ale też głupie do bólu.
                      Ale i tak nie zmienia to faktu, że aborcja jest tym czym jest.

                      Takie same emocje towarzyszą dyskujsjom o stosowaniu kary śmierci. I w wielu
                      krajach największym zwyrodnialcom, seryjnym bandytom nie odbiera się życia, ale
                      utrzymuje przez długie lata na koszt społeczeństwa. A jeśli miałabym wybierać
                      to zdecydowanie powinno się pozbawić życia nierokującego bandziora niż niewinne
                      dziecko.

                      Tak sobie myślę, że twoja edukacja zakonczyła się na pewno gdzieś trochę poza
                      zakresem szkoły podstawowej (tak zgrabnie przekopiowujesz czyjeś wypowiedzi np.
                      o tym współczuciu dla innych). Bez problemu można rozpoznać twoje "kawałki" od
                      tych, które wzięłeś z czyichś ust.
                      I gdyby nie to, że chamstwo i prostactwo bije od ciebie na odległość (czuć to
                      przez te kabelki) to pomyślałabym że jesteś np ginekologiem, który zarabia
                      pieniądze na przeprowadzanych aborcjach. Ale najzwyklej jesteś na to za głupi.
                      Może jesteś taka panią, która sprząta po aborcji i dzieki temu procederowi ma
                      ona po prostu pracę. Albo czerpiesz z tego w jakiś inny sposób korzyści
                      finansowe i dlatego tak żarliwie bronisz prawa do zabijania.
                      Albo to co powiedziałam kiedyś. Nawet największe kanalie mają okruchy sumienia
                      i głośno krzycząc próbują zagłuszyć wyrzuty.
                      Ty oczywiście dalej skoncentrujesz się na powtarzaniu epitetów. Nie masz
                      argumentów bo nie można ich mieć w takiej kwestii na obrone takiej tezy.

                      Wola, nawet większości społeczeństwa, nie zmieni prawdy ponadczasowej o
                      wartości życia ludzkiego jako wartości najwyższej. I to prawo obowiązuje w
                      kazdej religii a nie tylko w kk któregoś uczepił się tu. A może podasz przykład
                      jakiejś religii czy wyznania gdzie można zabijać.
                      Zdaję sobie sprawę, że zadawanie pytań tobie jest bezcelowe bo nie odpowiadasz
                      na nie. Nie masz argumentu.
                      Ta wymiana zdań z kimś twego pokroju jest przerażająco smutna.
                      Ale ja mam w tym swój cel.

                    • Gość: jacek#jw Krzysiu! Tobie nie rozmowa się należy IP: *.toya.net.pl 28.11.04, 13:19
                      a opie.. Jesteś prostak i gbur. Twoje chamskie posty na idiotę Cię kreują
                      nie na obrońcę kobiet. Twoje skłonności do tarzania się w gó..e są powszechnie
                      znane, więc taplaj się w nim w bardziej ustronnych miejscach, bo zwyczajnie
                      śmierdzi. A to, że jesteś kretyn zostało już dawno ustalone.

                      Pozdr / Jacek
                      • Gość: Krzys52 Re: Krzysiu! Tobie nie rozmowa się należy IP: *.proxy.aol.com 29.11.04, 00:29
                        Ty za to jestes tepak ktory ucieka sie do draznienia rozmowcy, wkurzania go,
                        klamstewek, matactw, drobnych swinstw i przeinaczen, wyrywania z kontekstu,
                        oraz wielu innych drobnych i drobniejszych kurestw byle tylko nie przyznac sie
                        do bledu, nie przyznac racji, nie ustapic. Za Chiny! Ja z takimi malymi szujami
                        itp. kreaturami nie dyskutuje - takiemu to co najwyzej mozna dac w pysk i
                        spuscic po schodach.

                        Ta tutaj Megi, natomiast, to taka sama kobieta jak i ty. Zadna. Przyjmij do
                        wiadomosci drobny idioto, ze tu nie ma kobiet. Tu so jedynie nicki z ktorymi
                        mozna rozmawiac albo nie mozna - takie ktore zasluguja na szacunek, oraz takie
                        ktorym naleza sie obelgi.
                        A skoro ona zaczela od obelg i jeszcze twierdzi, ze to prawda, to wszystko to
                        co ja powiedzialem na jej temat takze jest najczystsza prawda. W dodatku
                        niecala - powiem jej wiecej.

                        Ty natomiast nie masz za grosz wstydu czy honoru, gdyz uwazasz, ze skoro jestes
                        anonimowy to pozwolic sobie mozesz na te zabawy z draznieniem i wyprowadzaniem
                        przeciwnika z rownowagi (tak, to jest irytujace gdyz irytujaca jest sama
                        bliskosc idioty, a coz dopiero gdy usiluje taki draznic czlowieka jak
                        dziesieciolatek). Dla mnie jestes przez to zwykly nedznik, szczyl i smiec.

                        Na marginesie, niewatpliwie jestes najbardziej tepym dzieckiem swojej mamy.
                    • Gość: megi Re: Ty boisz sie rzeczowej dyskusji bo nie masz w IP: *.wroclaw.mm.pl 28.11.04, 15:18
                      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                      > Maly konkret:
                      > na podstawie badań CBOSsadz ub. roku)
                      > a. niezadowolenie z obecnych przepisów regulujących dopuszczalność aborcji
                      > wyraża 49% społeczeństwa i uważa, że należy je zmienić (uwaga dla Jacka: a
                      więc
                      >
                      > niezadowolenie z obecnej ustawy, które starasz się analizować smile); nieco
                      ponad
                      > jedna trzecia jest przeciwnego zdania (35%), 16% nie ma wyrobionego poglądu
                      na
                      > temat.

                      49% społeczeństwa chce ZMIANY ustawy, ale nie wynika z tego czy ZŁAGODZENIA czy
                      ZAOSTRZENIA.


                      > b. większość ankietowanych opowiada się za złagodzeniem prawa do aborcji w
                      > ogóle (61%),zwolennicy zaostrzenia prawa przerywania ciązy to zaledwie jedna
                      > piąta badanych (20 %), a niemalże taka sama grupa respondentów nie ma
                      > sprecyzowanej opinii w tej sprawie (19%)

                      Te wyniki przeczą danym z punktu a. Jeśli 49% chce zmian, to w jaki sposób 61%
                      chce złagodzneia a zaostrzenia 20%? Gdyby dane z tego punktu były przaedziwe to
                      w pkt.a za zmianami opowiadałoby się nie 49% tylko 81%, prawda?
                      Możemy przyjąć że pewna liczba badanych zmienia swój punkt widenia w
                      zależności od sformułowanego pytania, ale tu zachodzą zbyt duże rozbieżności!


                      > c. kolejny punkt badań CBOS jest niemalże literalnym odniesieniem do Twojego
                      > punktu 4:
                      > ponad połowa respondentów (56%) uważa, że kobiety powinny mieć możliwość
                      > przerywania ciąży ze względu na szczególnie ciężkie warunki materialne lub
                      > trudną sytuację osobistą. Niespełna jedna trzecia jest przeciwko (32%) a
                      prawie


                      > co ósmy respondent nie ma wyrobionego zdania w tej sprawie (13%)
                      > (zapozyczylem powyzsze od Camrut, z innego watku, gdzie jest takze link do
                      > oficjalnych opracowan).
                      >
                      > Mozna dolozyc do tego tych 19 procent Polakow
                      > niezdecydowanych, gdyz nie sa z toba, a wiec sa przeciw tobie. W sumie daje to

                      ha, ha
                      ale nigdzie nie jest powiedziane, że są z Tobą..

                      Czy dotarlo juz do ciebie zalosna psycholko, ze wyzywasz od
                      > mordercow 80 procent swych rodakow?
                      Już wiesz, ze źle to policzyłeś. Ale to nie zmienia faktu, że zabijać nie
                      wolno.
                      Z matemtyki jesteś słabiutki, ale może pamietasz coś z historii. Niemcom,
                      pewnie w zdecydowanej większości, nie podobali się Żydzi i co było dalej i jak
                      oceniła to historia wiemy wszycy. Nikt nie ma prawa odbierać komuś życia bez
                      wzgledu czy jest w mniejszości czy w wiekszości. To nie jest żaden argument.

                      Tutaj też niemała grupa, czytając twoje bluzgi, żałuje że w takich przypadkach
                      aborcja mogłaby być dopuszczalna i że to wielka szkoda, że twoja matka nie
                      wyskrobała ciebie. I wiesz gdzieś tam w srdoku cos się odzywa.. ale napisałam
                      już. Wg mnie też masz prawo do tego, by ziemia cię nosiła, chociaż wyjątkowy
                      padalec z ciebie. Wystarczy mieć tylko nadzieję, że nigdy nie spotkam takiej
                      kanalii na swojej drodze w realnym świecie.

                      > Twoj poglad na kwestie dopuszczalnosci aborcji czy/oraz na wszystkie kwestie
                      > etyczne z tym zwiazane, mam gleboko w nosie.

                      No właśnie. Kwestie etyczne, moralne.. Sam powiedziałeś. Nic dodać nic ująć.
                      Człowieczeństwa trzeba ci odmówić.

                      • Gość: Krzys52 Re: Ty boisz sie rzeczowej dyskusji bo nie masz w IP: *.proxy.aol.com 28.11.04, 18:39
                        Gość portalu: megi napisał(a):

                        "Te wyniki przeczą danym z punktu a. Jeśli 49% chce zmian, to w jaki sposób 61%
                        chce złagodzenia a zaostrzenia 20%? Gdyby dane z tego punktu były przaedziwe to
                        w pkt.a za zmianami opowiadałoby się nie 49% tylko 81%, prawda?
                        Możemy przyjąć że pewna liczba badanych zmienia swój punkt widenia w
                        zależności od sformułowanego pytania, ale tu zachodzą zbyt duże rozbieżności!"

                        ;;
                        Jedno co mozemy przyjac, z cala pewnoscia, to twoja kompletna nieznajomosc
                        zasad ankietowania oraz kompletna nieumiejetnosc ich odczytywania (z Jackiem
                        sprawy maja sie identycznie). Udaj sie do jego watku o aborcji, ciemna maso, i
                        doucz sie czegos. To dzieki takim jak ty zyskali sobie Polacy w swiecie slawe
                        przemadrzalych glupkow, co to wszystko wiedza i w kazdej srawie musza wydac
                        autorytatywny osad.
                        Zadziwiajaca jest wasza gotowsc do zabierania glosu w sprawach o ktorych nie
                        macie pojecia - w ktorych jestescie jak tabaka w rogu.
                        Zadziwiajacy jest takze kompletny brak wstydu, gdyz np. Jackowi wielokrotnie
                        juz wykazywalem ze jest niedouczony gl(om)b, a na nim nie robi to najmniejszego
                        wrazenia. Podobnie, widze, bedzie z toba. Po prostu takze jestes bezwstydnie
                        glupia katolowo.


                        • Gość: Krzys52 PS..Prawo do decydowania Naturalnym Prawem kobiety IP: *.proxy.aol.com 28.11.04, 18:42
                          i tego nie zmienia zadne kretynskie przepisy - co najwyzej ogranicza to prawo
                          tylko przejsciowo.
                          • Gość: megi A gdzie odpowiedzi na moje pytania?? IP: *.wroclaw.mm.pl 28.11.04, 20:11
                            Ty równie dobrze możesz gadać sam ze sobą. Zadałam ci już mnóstwo pytań, ale
                            pozostają bez odpowiedzi... Ciekawe dlaczego?
                            Trafiłam na twoją wymianę zdań z Jackiem, ale jemu też nie bardzo wytłumaczyłeś
                            o co chodzi z tymi procentami.
                            • nicnierobie Re: A gdzie odpowiedzi na moje pytania?? 29.11.04, 00:22
                              > o co chodzi z tymi procentami.

                              Pewnie o to, ze wrzaskliwe tabuny "rozmodlonych" to nie wiekszosc "moralna", a
                              jedynie odzwierciedlenie nietolerancji wobec innych.
                            • Gość: Krzys52 Antyaborcjonista to z reguly kreowany psychopata IP: *.proxy.aol.com 29.11.04, 05:27
                              pisze z 'reguly' gdyz czesc przeciwniczek prawa kobiet do decydowania ma za
                              soba przejscia w postaci ilus tam skrobanek i zwiazanych z nimi wyrzutami
                              sumienia, a inna czesc cierpi z powodu trudnosci, badz niemoznosci, posiadania
                              wlasnego dziecka. Kobiety z wymienionych grup, uwazam ze jestes w pierwszej, z
                              natury rzeczy sa zacieklymi przeciwniczkami aborcji. Pierwsze uwazaja, ze
                              dopuscily sie strasznego czynu i chca uchronic innych przed tym samym, podczas
                              gdy drugim w pale nie miesci sie, po prostu, ze mozna nie chciec dziecka (o
                              aborcji nie warto wspominac).

                              Powracajac do wczesniejszej wymiany, mozesz sobie uwazac co chcesz na moj
                              temat. Ani mnie to ziebi ani grzeje. To samo musisz jenak sadzic o 80
                              procentach swych rodakow, ktorym - skoro nie sa za aktualnym restrykcyjnym
                              prawem antyaborcyjnym - tez pewnie rece ociakaja krwia niewiniatek.
                              Mozna oczywiscie i tak ale widzisz, kretynko, nie zgadzaja sie rachunki, gdyz w
                              takim przypadku musialoby miec miejsce przynajmniej kilka milionow aborcji
                              rocznie a nie kilkadziesiat tysiecy, niedojdo umyslowa.
                              Oznacza to, ze nie wszyscy opowiadajacy sie za prawem kobiety do decydowania
                              maja z aborcjami cokolwiek wspolnego. Dla czesci, ze mna wlacznie, ich wnioski
                              maja czysto intelektualne podstawy. Ty natomiast jak ulal pasujesz do
                              profilu "nawroconej" dziwki z wyrzutami sumienia. I z tego wlasnie powodu zal
                              mi ciebie - bos beznadziejnie glupia.

                              Ja stoje na stanowisku, ze nie powinno byc zadnych praw regulujacych te
                              historie. Co zrozumiale, wpadke kobieta bedzie chciala zakonczyc jak
                              najszybciej, i jesli ma dostep do srodkow wczesnoporonnych to skorzysta z nich
                              natychmiast i bez odkladania na pozniej. Czasem sprawy moga skomplikowac sie i
                              niezbedny jest zabieg - na koniec pierwszego trymestru. Pozniej sami
                              ginekolodzy niechetni sa aborcyjnym pacjentkom.

                              Z twoich wynurzen wynika, ze zdecydowanie negatywnie oceniasz wszystkie kobiety
                              ktorym powinela sie noga, oraz jednoznacznie obciazasz je same za doznawane
                              niepowodzenia. Katon w spodnicy jestes po prostu, oraz Torquenada. To jednak
                              brzmi jakbys sadzila innych wedlug siebie samej. Uwazasz, ze skoro ty sama
                              prowdzilas sie nie najlepiej i zaniedbywalas, to, czego kobieta lekcewazyc nie
                              powinna, to niezbednie problemy wszystkich kobiet (jakleci) wyrastaja na tym
                              samym gruncie.
                              Ty nie jestes dobrym czlowiekiem, Mugu. Zapewne dlatego zes glupia, ale tez -
                              coz to zmienia.
                              • Gość: megi Re: Antyaborcjonista to z reguly kreowany psychop IP: *.wroclaw.mm.pl 29.11.04, 08:39
                                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                                > Twoj poglad na kwestie dopuszczalnosci aborcji czy/oraz na wszystkie kwestie
                                > etyczne z tym zwiazane, mam gleboko w nosie.

                                ..i dlatego własnie, że kwestie etyczne masz głęboko w nosie konczę
                                tę "rozmowę".
                                Ty bezduszny stworze masz za płytki móżdżek i zero wrażliwości by rozumieć
                                kwestie etyczne czy moralne.
                                Stajesz w obronie swoich znajomych puszczalskich dziwek, zamiast podpowiedzieć
                                im że można ciąży zapobiegać.
                                A najbardziej egoistyczny potworze dbasz o swoją d.. Niedojrzały emocjonalnie
                                (Krzyś52 hihihi) seryjny bandyto!

                                Co prawda mam tu poważne wątpliwości czy ty w ogóle potrafisz spłodzić
                                dziecko.. czy masz czym i czy wiesz jak głupiutki Krzysiu..
                                Może dlatego tak tu sie rzucasz i wszystkich wyzywasz (przeglądnęłam inne wątki
                                nt aborcji).
                                Różni się tu wypowiadają, ale takiego drugiego chama nie znalazłam.

                                Wywołujesz u normalnego człowieka uczucie litości i pobłażliwość. Zauważ, że
                                nikt się na ciebie matołku nie obraża. Głupiutki Krzys52.. skrzywdzony
                                chłopczyk.. malutka niedojda..
                                Żegnam Kretynku i tak naprawdę nie wiem czego ci życzyć. Może opamiętania?
                                Pewnie jesteś bardzo samotny, bo nikt na ochotnika nie bedzie się katował
                                przebywaniem z tobą..

                                • Gość: Krzys52 Re: Antyaborcjonista to z reguly kreowany psychop IP: *.proxy.aol.com 30.11.04, 02:16
                                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                                  > Twoj poglad na kwestie dopuszczalnosci aborcji czy/oraz na wszystkie kwestie
                                  > etyczne z tym zwiazane, mam gleboko w nosie.


                                  Gość portalu: megi napisał(a):

                                  ..i dlatego własnie, że kwestie etyczne masz głęboko w nosie konczę
                                  tę "rozmowę".
                                  .
                                  ;;

                                  Ktory to juz raz dowiodla Megi swego wodoglowia? Trudno powiedziec - przestalem
                                  liczyc na 20 razie.

                                  Ja nie kwestie etyczne mam w nosie, analfabetko, lecz twoj poglad na nie.
                                  Podobnie z pozostalymi twoimi pogladami na aborcje: mam je gleboko w nosie.
                                  Samego problemu oraz wszystkich kwestii z nim zwiazanych (za wyjatkiem kwestii
                                  pn. Megi) nie mam w nosie, o czym dobitnie swiadczy moj udzial w odnosnych
                                  dyskusjach - na wielu forach.

                                  No i wydzisz, wyszlo na to, ze oprocz syndromu dziwki zreformowanej doskwiera
                                  ci zwykly analfabetyzm. W ciele mezczyzny, z takimi walorami, moglabys chociaz
                                  zostac miesem armatnim czasem, i przysluzyc sie ojczyznie - a tak... Miesem
                                  oltarzowym? Pewnie tak, bo wyprali cie z mozgu ci twoi pedofilni duszpasterze
                                  tak, ze lepiej chyba nie mozna. Ide o zaklad, ze takze ogolili cie z kasy. Taka
                                  glupia nie czesto im sie trafia, choc na liczby oglupionych nie moga narzekac.

                                  Moim zdaniem powinni cie wypchac (po smierci) zmielonym szklem i u
                                  czestochowskich paulinow w charakterze wota na scianie zawiesic. Pasozyty moga
                                  byc dumne ze swej roboty.

                                  Na razie tyle, ale wierz mi, ze zainsppirowalas mnie do znacznie wiecej - z
                                  czym zapoznasz sie w niedalekiej przyszlosci. W swoim dosc dlugim juz zyciu
                                  spotykalem koszmarnie wrecz oglupione przez Nygusow baby, ale ty jestes
                                  prawdziwy okaz. Kto wie moze powinni wypchac cie jeszcze za zycia. smile)

                                  Niedlugo papcio wyciagnie nozki i sytuacja zmieni sie na lepsze. surprised))



                                  ;;;;;;;;






                                  Ty bezduszny stworze masz za płytki móżdżek i zero wrażliwości by rozumieć
                                  kwestie etyczne czy moralne.
                                  Stajesz w obronie swoich znajomych puszczalskich dziwek, zamiast podpowiedzieć
                                  im że można ciąży zapobiegać.
                                  A najbardziej egoistyczny potworze dbasz o swoją d.. Niedojrzały emocjonalnie
                                  (Krzyś52 hihihi) seryjny bandyto!

                                  Co prawda mam tu poważne wątpliwości czy ty w ogóle potrafisz spłodzić
                                  dziecko.. czy masz czym i czy wiesz jak głupiutki Krzysiu..
                                  Może dlatego tak tu sie rzucasz i wszystkich wyzywasz (przeglądnęłam inne wątki
                                  nt aborcji).
                                  Różni się tu wypowiadają, ale takiego drugiego chama nie znalazłam.

                                  Wywołujesz u normalnego człowieka uczucie litości i pobłażliwość. Zauważ, że
                                  nikt się na ciebie matołku nie obraża. Głupiutki Krzys52.. skrzywdzony
                                  chłopczyk.. malutka niedojda..
                                  Żegnam Kretynku i tak naprawdę nie wiem czego ci życzyć. Może opamiętania?
                                  Pewnie jesteś bardzo samotny, bo nikt na ochotnika nie bedzie się katował
                                  przebywaniem z tobą..



                                • Gość: Krzys52 Kobieta psychopata to taki bialy wieloryb IP: *.proxy.aol.com 05.12.04, 12:36
                                  mozesz wiec byc z siebie dumna. Podziel sie tym ze swa rodzina - bedziecie
                                  dumni razem.
    • Gość: ubu_roy Re: Nazywanie aborcji morderstwem jest Kretynizme IP: *.nyc.rr.com 01.01.05, 19:36
      Oczywiscie ze tylko dla kretyna. Miliony lat ewolucji. Dziewiec miesiecy ciazy
      to dopiero polowa drogi. O czlowieczenstwie decyduje wplyw srodowiska -
      rodziny, bez ktorej zaden noworodek nie przetrwa i nigdy nie osiagnie
      samoswiadomosci. Czyli dopóki sie nie urodzi nie jest czlowiekiem. Wiec o
      morderstwie nie moze byc mowy. Zreszta, nie wszystkie zaplodnione jaja
      przezywaja pierwsze dni, to naturalny proces i trzymajac sie logiki fetyszystow
      zarodka kazda kobieta ktora miala wiecej niz jedna miesiaczke jest seryjnym
      morderca.
    • Gość: Janusz Brawo Megi :D IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.05, 20:09
      Nie brak w społczeństwie Krzysiów - idiotów, którzy mają za mało w głowie i w
      spodniach.Krzyś to niefacet, to Krzyś. Prawdziwy facet stanołby na głowie żeby
      swoją kobiete uchronić przed aborcją, Krzyś by ją zaprowadził do gabinetu.
    • Gość: Janusz krzyś kretyn, ćwok, ciepła klucha, bęcwał, pajac, IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.05, 20:17
      Krzyś- doszedłem do wniosku że zamiast słuchać waszych racji, które nie muszą
      być prawdziwe poczytam encyklopedię i co - było warto, bo ludzie co ją pisali
      są milion razy mądrzejsi do was wszystkich pomnożonych razy milion!smile cytuje"Po
      ósmym tygodniu rozwój zarodka polega głównie na zwiększaniu wielkości i
      wagi.Narządy wewnętrzne stają się coraz bardziej złożone ale można już wyróżnić
      głowę, a w niej mózg,oczy, nos i usta, a także ręce nogi i narządy płciowe.
      Wszystkie podstawowe narządy i układy wewnętrzne łącznie z mięśniami ,
      układemnerwowym, sercem i uk.krwionośnym , płucami,wątrobą,
      nerkami ,żołądkiem,i jelitami też są już w pełni uformowane, choć muszą się
      jeszcze w prawidłowy sposób rozwijać" Co może to nie człowiek bo jak nie to nie
      wiem już co...Skożcz siać herezje- poczytaj literature fachową, bo guzik wiesz,
      a mądrzysz się jakbyś wszystkie rozumy pozjadał.


      Jest "narodzone dziecko" na zasadie przeciwieństw jest i nie narodone i jest to
      termin naukowy niedouczony laiczku"koniec dwudziestego ósmego tygodnia to
      moment , w którym dziecko uznawane jest za zdolne do życia"Wstyd sama
      przecytała coś dobrze nie wiedząc co i się mądrzy."nowy człowiek" czyli płód
      jest człowiekiem przez cały czas istnienia.Poza tym widziałem film wg. którego
      mózg rozwija się do 3 tyg. ciąży, i jak na moje pojmowanie komórki które nie
      pracują umierają - więc nie gadaj bez sensu, sam stałeś się bezmózgim zombie
      które ślepo wieży w brednie byle by tylko usprawiedliwić mord.Odseparowany od
      prawdy murem stworzonym,z ninawiści o której ogromie i potędze nic nie wie.
      • Gość: megi Re: krzyś kretyn, ćwok, ciepła klucha, bęcwał, pa IP: *.wroclaw.mm.pl 10.01.05, 21:29
        Janusz daruj sobie. Do tego matołka nic nie dociera i nie dotrze. To zwykły
        tchórz, który usiłuje tu swoim krzykiem zagłuszyć swoje wyrzuty sumienia. Ale
        nigdy jeszcze nie dodpowiedział ile razy prowadził swoją zonę na zabieg
        aborcji. A to niby nic wielkiego, ot takie wyrwanie pietruszki...
        • Gość: Janusz Re: krzyś kretyn, ćwok, ciepła klucha, bęcwał, pa IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.05, 21:08
          Smutne życiemusi mieć ta jego żona, dołanczam się do wyrazów ubolewania z
          powodu tak niefortunnego wyboru męża.
      • Gość: ubu_roy Re: krzyś kretyn, ćwok, ciepła klucha, bęcwał, pa IP: *.nyc.rr.com 10.01.05, 21:31
        Kazdy czlowiek to PRODUKT spoleczenstwa w ktorym sie wychowal. Nie moze zyc
        samodzielnie i przezyc bez opieki rodzicow przez conajmniej pierwsze 3 lata
        zycia. Jezeli czlowiekiem jest dla ciebie nieswiadomy i ledwo co uksztaltowany
        plod, to zadna letura encyklopedii bez ktorej nie potrafilbys sformuowac tej
        opnii (jeszcze jeden dowod na to, ze jestes produktem spoleczenstwa, w tym
        przypadku PWN)nie odpowie na pytanie: dlaczego wyskrobany gosc portalu: Janusz
        to aborcja a wyskrobany kurczak to jajacznica ?
    • Gość: Poinformowany Twoje rozumowanie znamiona kretynizmu wyczerpuje IP: *.proxyweb.net 12.01.05, 21:14
      z naddatkiem. Szanowny ignorancie nie wiesz o czym mówisz. Lepiej by dla Ciebie
      było, gdybyś w spokoju osiołku swoją paszę trawił. Nie klikaj już, co?
      • Gość: Janusz krzyś kretynie trzymaj się jednego nicka!!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.05, 19:46
        Bo tak będzie lepiej, powiedz żonie że jej współczyje.
    • Gość: najwiekszy kretyn do Krzysia 52,Twoja mądrość zwala z nóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 21:37
      Nie zabijaj,nie cudzołuż, nie kradnij, nie mów fałszywego.......
      • krzys52 Mam nadzieje, ze permanentnie :O)) 29.05.05, 19:45
    • Gość: Krzys52 Wymozdzony katol najbardziej pozalowania godny IP: *.proxy.aol.com 14.01.05, 04:26
      jest. Juz lepiej by takiego odczlowieczonego czlowieka mama wyskrobala - gdy
      byl na to czas. Istna rozpacz w ciapki...
      • Gość: Krzys52 A jeszcze bardziej wymozdzona katolka IP: *.proxy.aol.com 14.01.05, 15:48
        • Gość: Janusz katoliczki to najwspanialsza grupa kobiet IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.05, 14:15
          Krzyś, skończ bo śmieszny jesteśbig_grin. Wiesz co- debil to dla Ciebie byłby
          komplement. Megi jest kobietą z ikrą,(pozdrowienia Megismile która nigdy nie
          dałaby sobie narzucić twojego zdania i to chyba ciebie boli najbardziej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka