Dodaj do ulubionych

List Gorzelika do Kaczyńskiego

11.09.04, 09:39
Rybnik, dnia 6 września 2004

Szanowny Pan
Lech Kaczyński
Prezydent Miasta Warszawy

Szanowny Panie Prezydencie,

Ruch Autonomii Śląska z uwagą obserwuje Pańskie starania o uzyskanie
odszkodowań za zniszczenie Warszawy podczas II wojny światowej. W związku z
podjętymi przez Władze Stolicy krokami, zwracamy się z wnioskiem, by wraz z
szacunkiem poniesionych przez Warszawę strat, przedstawić także finansowy
udział Górnoślązaków w jej odbudowie. Liczymy, że w przypadku uzyskania od
strony niemieckiej zadośćuczynienia, ten nie zawsze dobrowolny wkład
mieszkańców Górnego Śląska zostanie im zwrócony.


Z wyrazami szacunku
Jerzy Gorzelik
Przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska

Obserwuj wątek
    • arnold7 Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 11.09.04, 09:49
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=15609080
      • beobachter2 Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 11.09.04, 09:54
        Warszawa ponad wszystko!!!
        • Gość: Lidka A co to jest ten Ruch Autonomii Slaska ? IP: *.cybernet.ch 14.09.04, 17:07
          Pierwsze slysze...
          • arnold7 Re: A co to jest ten Ruch Autonomii Slaska ? 14.09.04, 21:01
            Gość portalu: Lidka napisał(a):

            > Pierwsze slysze...
            www.raslaska.org/ras/pol/index.htm
    • Gość: wlodek niemieccy prowokatorzy w akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 10:55
      • arnold7 Re: niemieccy prowokatorzy w akcji 11.09.04, 11:00
        To sie nazywa "glos w dyskusji"smile)))))
        • Gość: wlodek Re: niemieccy prowokatorzy w akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 11:04
          daj swój!
          • arnold7 Re: niemieccy prowokatorzy w akcji 11.09.04, 11:08
            Gość portalu: wlodek napisał(a):

            > daj swój!

            Kolejna dobra inicjatywa lidera RAS. Taki Kaczynski zapewne nie zdaje sobie
            sprawy z wielkosci wkladu Gornoslazakow w odbudowe Warszawy.
            • flamandka Re: niemieccy prowokatorzy w akcji 11.09.04, 11:13
              arnold7 napisał:

              > Gość portalu: wlodek napisał(a):
              >
              > > daj swój!
              >
              > Kolejna dobra inicjatywa lidera RAS. Taki Kaczynski zapewne nie zdaje sobie
              > sprawy z wielkosci wkladu Gornoslazakow w odbudowe Warszawy.

              To moze niech Gorzalkowy sam wystapi do Niemcow, o zaplate.
            • flamandka Re: niemieccy prowokatorzy w akcji 11.09.04, 11:15
              arnold7 napisał:

              > Gość portalu: wlodek napisał(a):
              >
              > > daj swój!
              >
              > Kolejna dobra inicjatywa lidera RAS. Taki Kaczynski zapewne nie zdaje sobie
              > sprawy z wielkosci wkladu Gornoslazakow w odbudowe Warszawy.


              Kaczynski pewnie nie wie, ja tez nie wiem, ale ty arnoldek pewnie wiesz, to
              dawaj konkrety.
              • arnold7 Re: niemieccy prowokatorzy w akcji 11.09.04, 11:24
                Niech Kaczynski przeanalizuje wplaty na Fundusz Odbudowy Stolicy .
                • flamandka Re: niemieccy prowokatorzy w akcji 11.09.04, 11:27
                  arnold7 napisał:

                  > Niech Kaczynski przeanalizuje wplaty na Fundusz Odbudowy Stolicy .



                  Ale ja chcialam zebys ty podal dane, w koncu chyba wiesz o czym piszesz.
                  I dlaczego trzeba zwracac tylko gornoslazakom?
                  Inni nie mieli zadnego wkladu?
                  I czy Slask tylko dawal?Nic nie dostawal w zamian?
                  Dawaj konkrety arnoldek.
                  • arnold7 Re: niemieccy prowokatorzy w akcji 11.09.04, 13:20
                    flamandka napisała:

                    > arnold7 napisał:
                    >
                    > > Niech Kaczynski przeanalizuje wplaty na Fundusz Odbudowy Stolicy .
                    >
                    >
                    >
                    > Ale ja chcialam zebys ty podal dane, w koncu chyba wiesz o czym piszesz.
                    > I dlaczego trzeba zwracac tylko gornoslazakom?
                    > Inni nie mieli zadnego wkladu?

                    Inni tez niech pisza listy do Kaczynskiego. Dr Gorzelik zaswiecil przykladem.

                    > I czy Slask tylko dawal?Nic nie dostawal w zamian?
                    > Dawaj konkrety arnoldek.

                    Slask byl i jest dojna krowa.

                    • flamandka Re: niemieccy prowokatorzy w akcji 11.09.04, 13:59
                      arnold7 napisał:

                      > flamandka napisała:
                      >
                      > > arnold7 napisał:
                      > >
                      > > > Niech Kaczynski przeanalizuje wplaty na Fundusz Odbudowy Stolicy .
                      > >
                      > >
                      > >
                      > > Ale ja chcialam zebys ty podal dane, w koncu chyba wiesz o czym piszesz.
                      > > I dlaczego trzeba zwracac tylko gornoslazakom?
                      > > Inni nie mieli zadnego wkladu?
                      >
                      > Inni tez niech pisza listy do Kaczynskiego. Dr Gorzelik zaswiecil przykladem.

                      To drinkowy jest doktor?Cos takiego, to niech doktor Drinkowy wyliczy dikladnie
                      ile mu sie nalezy, i niech napisze do Eriki, dogadaja sie napewno.

                      >
                      > > I czy Slask tylko dawal?Nic nie dostawal w zamian?
                      > > Dawaj konkrety arnoldek.
                      >
                      > Slask byl i jest dojna krowa.
                      >
                      Konkrety Arnoldek prosilam, konkrety.
                      Ani ty ani doktor Drinkowy nie podajecie konkretow.
                    • synziemi Re: niemieccy prowokatorzy w akcji 11.09.04, 20:44
                      arnold7 napisał:

                      > Slask byl i jest dojna krowa.

                      Fajnie, ze byl. Bardziej dostatnie regiony kraju powinny pomagac tym
                      biedniejszym. Natomiast teraz to ten Slask raczej sciaga pieniadze niz je
                      daje. Sytuacja powoli sie wyrownuje tak wiec raczej nie podnosilbym zbyt
                      duzego larum bo jak dotacje przestana przychodzic na Slask to bezrobocie skoczy
                      tam do niebotycznych rozmiarow.
            • Gość: wlodek Re: niemieccy prowokatorzy w akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 11:27
              najpierw wysysali z kraju a teraz stroja sie w pirka uciemiezonych- niemieckie
              podszywki!
      • elver.b Re: niemieccy prowokatorzy w akcji 11.09.04, 21:09
        Widze ze niewielu stac na normalna dyskusje. Jak ktos slusznie zauwazyl inne
        regiony tez powinny zwrocic sie do Kaczynskiego o obliczenie udzialu swoich
        mieszkancow w odbudowie Warszawy. Byloby nieuczciwie gdyby niemieckie pieniadze
        (ktorych pewnie nie bedzie, ale zalozmy inaczej) trafily do Warszawy, ktora
        odbudowano wysilkiem innych regionow, w tym najbogatszego wowczas Gornego
        Slaska.
    • Gość: SZP Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego IP: *.icpnet.pl 11.09.04, 11:21
      Jest w tym trochę racji. Po wojnie było hasło "cały naród buduje stolicę" cegły
      na odbudowę Warszawy wywożono z całej zachodniej Polski, a odbudowę wielu
      zniszczonych miast odkładano na później. W Warszawie powstawały ruchome schody
      i przymierzano się do metra, a inne miasta nie mogły się doczekać remontu
      zwykłych linii tramwajowych.
      Nie zmienia to faktu że Gorzelik to prowokator i zdrajca Polski.
      • arnold7 Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 11.09.04, 11:26
        Gość portalu: SZP napisał(a):

        > Nie zmienia to faktu że Gorzelik to prowokator i zdrajca Polski.

        A jakies konkrety na ten temat?

        • Gość: wlodek Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 11:31
          wspolzalozyl RAS- niemiecka V kolumna!
          • flamandka Re: Arnoldek, gdzie te konkrety? 11.09.04, 11:46
            Poleciales po nie do Gorzalkowego?
          • arnold7 Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 11.09.04, 13:20
            Gość portalu: wlodek napisał(a):

            > wspolzalozyl RAS- niemiecka V kolumna!

            idiota...
            • Gość: wlodek Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 13:24
              Gorzelik?-tak, idiota
              das(?) deutsche Idiot
              • arnold7 Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 11.09.04, 14:00
                No coz, na razie nie ma tu z kim dyskutowac, moze pozniej pojawi sie ktos mniej
                prymitywny.

                Pyrsk!
                • flamandka Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 11.09.04, 14:02
                  arnold7 napisał:

                  > No coz, na razie nie ma tu z kim dyskutowac, moze pozniej pojawi sie ktos
                  mniej
                  >
                  > prymitywny.
                  >
                  > Pyrsk!

                  Mniej prymitywny od ciebie Arnoldek?
                  Niemozliwe raczej.
                  • arnold7 Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 11.09.04, 14:05
                    flamandka napisała:

                    > arnold7 napisał:
                    >
                    > > No coz, na razie nie ma tu z kim dyskutowac, moze pozniej pojawi sie ktos
                    >
                    > mniej
                    > >
                    > > prymitywny.
                    > >
                    > > Pyrsk!
                    >
                    > Mniej prymitywny od ciebie Arnoldek?
                    > Niemozliwe raczej.
                    >
                    Coz za blyskotliwa ripostasmile))))
            • Gość: . Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.09.04, 02:03
              arnold7 napisał:

              > Gość portalu: wlodek napisał(a):
              >
              > > wspolzalozyl RAS- niemiecka V kolumna!
              >
              > idiota...


              Nareszcie się właściwie podpisujesz.
              • arnold7 Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 12.09.04, 11:38
                W celu odbudowy Warszawy utworzono ogólnopolski Społeczny Fundusz Odbudowy
                Stolicy, na który wszyscy pracujący przymusowo wpłacali po 0,5 % swych
                bieżących zarobków.
                • arnold7 Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 12.09.04, 11:41
                  polskaludowa.com/zapalki/jpg/sfos_1.jpg
                  polskaludowa.com/zapalki/jpg/sfos_2.jpg
    • a.adas Część Arnold 11.09.04, 13:33
      A do Hilera to niełaska? Nie byłoby wojny, nie trzeba by odbudowywać
      Warszawy... Proste. A ty Arnoldzie przeszedłbyś pobliską granicę (moze byś
      nawet nie musiał?) i już byś był w niemieckim raju. I śląska kultura by miała
      swą podstawę w tej granicy
      • arnold7 Re: Część Arnold 11.09.04, 13:38
        a.adas napisał:

        > A do Hilera to niełaska? Nie byłoby wojny, nie trzeba by odbudowywać
        > Warszawy... Proste. A ty Arnoldzie przeszedłbyś pobliską granicę (moze byś
        > nawet nie musiał?) i już byś był w niemieckim raju. I śląska kultura by miała
        > swą podstawę w tej granicy

        Przepraszam, ale Hitler dawno nie zyje, natomiast straty wojenne Gornego Slaska
        sa minimalne w porownaniu z tymi spowodowanymi kolonialna grabieza, ktora
        nastapila po wojnie.
        • Gość: wlodek spadaj do reichu- volksdeutschu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 13:40
          • arnold7 Re: spadaj do reichu- volksdeutschu 11.09.04, 13:46
            Ostateczny argument?



        • a.adas Arnold, nie rozumiesz 11.09.04, 13:50
          To nie Polacy zniszczyli Ci życie, a Niemcy! Nie byłoby wojny, nie było by tej,
          jak jej tam, kolonizacji(?)... A ty byś mieszkał w ślonskim raju.
          A na serio, sam się dałeś złapać. Porównaj straty Śląska z innymi częściami RP.
          No i teraz nie rozumiem co Ci się nie podobało w moim wątku:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=15094318
          • arnold7 Re: Arnold, nie rozumiesz 11.09.04, 13:56
            a.adas napisał:

            > To nie Polacy zniszczyli Ci życie, a Niemcy! Nie byłoby wojny, nie było by
            tej,
            >
            > jak jej tam, kolonizacji(?)...

            Polska wpakowala sie na sile w moja czesc Slaska juz w 1922, ale to nie ma
            zwiazku z tematem.

            A ty byś mieszkał w ślonskim raju.
            > A na serio, sam się dałeś złapać. Porównaj straty Śląska z innymi częściami
            RP.

            Ano wlasnie, prawdziwa grabiez Slaska rozpoczela sie w 1945 roku.

            > No i teraz nie rozumiem co Ci się nie podobało w moim wątku:
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=15094318

            Twoja bezrozumnosc jest porazajaca.
            Skoro Kaczynski domaga sie kasy od Niemiec za zniszczenie Warszawy, to powinien
            sie podzielic ewentualnym zadosciuczynieniem z tymi, ktorzy lozyli na jej
            odbudowe. Proste jak budowa cepa.
            • a.adas Re: Arnold, nie rozumiesz 11.09.04, 14:00
              > Polska wpakowala sie na sile w moja czesc Slaska juz w 1922, ale to nie ma
              > zwiazku z tematem.
              A kto sie miał wpakować???????????
              • arnold7 Re: Arnold, nie rozumiesz 11.09.04, 14:02
                a.adas napisał:

                > > Polska wpakowala sie na sile w moja czesc Slaska juz w 1922, ale to nie m
                > a
                > > zwiazku z tematem.
                > A kto sie miał wpakować???????????

                Pytanie tak samo zasadne w stosunku do Polski, w zwiazku ze zblizajaca sie
                rocznica 17 wrzesnia.
                • a.adas Re: Arnold, nie rozumiesz 11.09.04, 14:07
                  Acha, Polacy wpieprzyli się na niemiecki teren okupacyjny? Dobrze rozumiem?
                  • arnold7 Re: Arnold, nie rozumiesz 11.09.04, 17:18
                    a.adas napisał:

                    > Acha, Polacy wpieprzyli się na niemiecki teren okupacyjny? Dobrze rozumiem?

                    Sensacja tysiaclecia - "niemiecki teren okupacyjny"smile))
                    Postudiuj historie Slaska ignorancie.
                    • a.adas Ależ Arnoldzie, Tobie zależy 11.09.04, 17:33
                      przecież na autonomii/niepodległości Śląska dla Ślązaków. Czyli Niemcy byli
                      okupantami śląskiej ziemi! Tak jak Poloki. Śląsk dla Śląska!
                      Tysiac lat, powiadasz. Ok
                      Około 990 roku przechodzi z rąk czeskich w , określmy to piastowskie, i tworzy
                      Polskę. Potem przechodzi podobne koleje losu jak cała Polska (takze rozbicie
                      dzielnicowe), dopiero w 1348 roku Kazimierz Wielki rezygnuje z polskich praw do
                      Śląska.
                      Teraz Czechy: od połowy trzynastego wieku (powolne przechodzenie piastowskich
                      książąt śląskich pod czeskie zwierzchnictwo) do 1526 roku.
                      Teraz Habsburgowie: do 1740 roku (1763), powolna germanizacja od zach.
                      I dopiero teraz Prusy, takze germanizacja, z tymże stosunkowo najmiejsza na
                      Górnym Śląsku.
                      No i mamy rok ów 1921.
                      A potem 45.
                      I już.
                      • synziemi Re: Ależ Arnoldzie, Tobie zależy 11.09.04, 20:54
                        a.adas napisał:

                        > Teraz Czechy: od połowy trzynastego wieku (powolne przechodzenie piastowskich
                        > książąt śląskich pod czeskie zwierzchnictwo) do 1526 roku.
                        > Teraz Habsburgowie: do 1740 roku (1763), powolna germanizacja od zach.
                        > I dopiero teraz Prusy, takze germanizacja, z tymże stosunkowo najmiejsza na
                        > Górnym Śląsku.
                        > No i mamy rok ów 1921.
                        > A potem 45.
                        > I już.

                        Nie patrz sie na historie bo to nic Ci nie powie. Patrz sie na mitologie co
                        niektorych (tych mniej wyksztalconych) Slazakow.
                  • synziemi Re: Arnold, nie rozumiesz 11.09.04, 20:50
                    a.adas napisał:

                    > Acha, Polacy wpieprzyli się na niemiecki teren okupacyjny? Dobrze rozumiem?

                    Nie, nie. Wedlug slaskiej mitologii tu nigdy nie bylo Niemcow. Bylo za to
                    niepodlegle panstwo slaskie na ktore podstepnie i bezczelnie napadlismy.
                    • arnold7 Re: Arnold, nie rozumiesz 11.09.04, 22:39
                      synziemi napisał:

                      > a.adas napisał:
                      >
                      > > Acha, Polacy wpieprzyli się na niemiecki teren okupacyjny? Dobrze rozumie
                      > m?
                      >
                      > Nie, nie. Wedlug slaskiej mitologii tu nigdy nie bylo Niemcow. Bylo za to
                      > niepodlegle panstwo slaskie na ktore podstepnie i bezczelnie napadlismy.

                      Byli Niemcy, zaproszeni serdecznie przez naszych Piastow Slaskich, mieszalismy
                      sie z nimi rowno i bez uprzedzen, za przyzwoleniem i zacheta naszych slaskich
                      ksiazat. Nie dosc , ze nas napadliscie, to jeszcze probujecie robic z naszych
                      swiatlych Piastow Polakow!

                      Coz za zacofany narod, tak blisko, a tak daleko, za tym sciekiem Brynica
                      nazywanymsmile)
                      • a.adas Arnold, juz wiemy czym się różnisz od Polaków 11.09.04, 22:41
                        To teraz napisz czym się różnisz od Niemców.
                        • arnold7 Re: Arnold, juz wiemy czym się różnisz od Polaków 11.09.04, 22:53
                          a.adas napisał:

                          > To teraz napisz czym się różnisz od Niemców.

                          Proponuje pisac na tematsmile)

                          Bo jakby Ci tego nie wytlumaczyc, to polska administracja jest dosc kulawa...
                          • a.adas Re: Arnold, juz wiemy czym się różnisz od Polaków 12.09.04, 12:53
                            Ale chodzi o historię, jzeyk, kuchnię, nagrobki, architekturę?
                            • arnold7 Barbarzynska rozbiorka wroclawskich budynkow 12.09.04, 13:13
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=15699088
                      • synziemi Re: Arnold, nie rozumiesz 12.09.04, 17:59
                        arnold7 napisał:

                        > Byli Niemcy, zaproszeni serdecznie przez naszych Piastow Slaskich,
                        mieszalismy
                        > sie z nimi rowno i bez uprzedzen, za przyzwoleniem i zacheta naszych slaskich
                        > ksiazat. Nie dosc , ze nas napadliscie, to jeszcze probujecie robic z naszych
                        > swiatlych Piastow Polakow!

                        Czyli Niemcy zostali zaproszeni przez goroli z Wielkopolski. Rodowici Slazacy
                        nic z tym zaproszeniem wspolnego nie mieli.

                        > Coz za zacofany narod, tak blisko, a tak daleko, za tym sciekiem Brynica
                        > nazywanymsmile)

                        Widze, ze ta mitologiczna 'tolerancja' Slazakow ma swoje granice! smile))
              • synziemi Re: Arnold, nie rozumiesz 11.09.04, 20:47
                a.adas napisał:

                > > Polska wpakowala sie na sile w moja czesc Slaska juz w 1922, ale to nie m
                > a
                > > zwiazku z tematem.
                > A kto sie miał wpakować???????????

                Otoz w mitologii wielu Slazakow istnieje mit tego, ze istnialo tu kiedys
                niepodlegle panstwo Slaskie ktore Polacy tak haniebnie zajeli.
        • flamandka Re: Część Arnold 11.09.04, 14:01
          arnold7 napisał:

          > a.adas napisał:
          >
          > > A do Hilera to niełaska? Nie byłoby wojny, nie trzeba by odbudowywać
          > > Warszawy... Proste. A ty Arnoldzie przeszedłbyś pobliską granicę (moze by
          > ś
          > > nawet nie musiał?) i już byś był w niemieckim raju. I śląska kultura by m
          > iała
          > > swą podstawę w tej granicy
          >
          > Przepraszam, ale Hitler dawno nie zyje, natomiast straty wojenne Gornego
          Slaska
          >
          > sa minimalne w porownaniu z tymi spowodowanymi kolonialna grabieza, ktora
          > nastapila po wojnie.


          A o to do ruskich, Minc im sprzedawal polski wegiel nizej od ven
          swiatowych .Niech doktor drinkowy napisze do Putina , niech Wolodia wyrowna.
          • arnold7 Re: Część Arnold 11.09.04, 14:04
            flamandka napisała:

            > arnold7 napisał:
            >
            > > a.adas napisał:
            > >
            > > > A do Hilera to niełaska? Nie byłoby wojny, nie trzeba by odbudowywa
            > ć
            > > > Warszawy... Proste. A ty Arnoldzie przeszedłbyś pobliską granicę (m
            > oze by
            > > ś
            > > > nawet nie musiał?) i już byś był w niemieckim raju. I śląska kultur
            > a by m
            > > iała
            > > > swą podstawę w tej granicy
            > >
            > > Przepraszam, ale Hitler dawno nie zyje, natomiast straty wojenne Gornego
            > Slaska
            > >
            > > sa minimalne w porownaniu z tymi spowodowanymi kolonialna grabieza, ktora
            >
            > > nastapila po wojnie.
            >
            >
            > A o to do ruskich, Minc im sprzedawal polski wegiel nizej od ven
            > swiatowych .Niech doktor drinkowy napisze do Putina , niech Wolodia wyrowna.

            Tak wlasnie polskie wladze zarzadzaly slaskim przemyslem, wierne pieski
            czerwonego sojusznika.
            • flamandka Re: Część Arnold 11.09.04, 14:19
              arnold7 napisał:

              > flamandka napisała:
              >
              > > arnold7 napisał:
              > >
              > > > a.adas napisał:
              > > >
              > > > > A do Hilera to niełaska? Nie byłoby wojny, nie trzeba by odbu
              > dowywa
              > > ć
              > > > > Warszawy... Proste. A ty Arnoldzie przeszedłbyś pobliską gran
              > icę (m
              > > oze by
              > > > ś
              > > > > nawet nie musiał?) i już byś był w niemieckim raju. I śląska
              > kultur
              > > a by m
              > > > iała
              > > > > swą podstawę w tej granicy
              > > >
              > > > Przepraszam, ale Hitler dawno nie zyje, natomiast straty wojenne Go
              > rnego
              > > Slaska
              > > >
              > > > sa minimalne w porownaniu z tymi spowodowanymi kolonialna grabieza,
              > ktora
              > >
              > > > nastapila po wojnie.
              > >
              > >
              > > A o to do ruskich, Minc im sprzedawal polski wegiel nizej od ven
              > > swiatowych .Niech doktor drinkowy napisze do Putina , niech Wolodia wyrow
              > na.
              >
              > Tak wlasnie polskie wladze zarzadzaly slaskim przemyslem, wierne pieski
              > czerwonego sojusznika.
              >
              >


              Taa a Slazakow to we wladzach polskich nigdy nie bylo, ale to nigdy, Gierek to
              byl Cygan pewnie.
              • Gość: George Hedgehog Re: Część Arnold IP: *.insight-bs.co.uk 11.09.04, 17:17
                > Taa a Slazakow to we wladzach polskich nigdy nie bylo, ale to nigdy, Gierek > > to byl Cygan pewnie.
                Gierek Slazakiem?? Buhahahaha. Dowcip roku smile
                • arnold7 Re: Część Arnold 11.09.04, 17:19
                  Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

                  > > Taa a Slazakow to we wladzach polskich nigdy nie bylo, ale to nigdy, Gier
                  > ek > > to byl Cygan pewnie.
                  > Gierek Slazakiem?? Buhahahaha. Dowcip roku smile

                  Sam widzisz, jacy znawcy podejmuja tu tematsmile))
              • arnold7 Re: Część Arnold 11.09.04, 17:19
                flamandka napisała:

                > arnold7 napisał:
                >
                > > flamandka napisała:
                > >
                > > > arnold7 napisał:
                > > >
                > > > > a.adas napisał:
                > > > >
                > > > > > A do Hilera to niełaska? Nie byłoby wojny, nie trzeba b
                > y odbu
                > > dowywa
                > > > ć
                > > > > > Warszawy... Proste. A ty Arnoldzie przeszedłbyś poblisk
                > ą gran
                > > icę (m
                > > > oze by
                > > > > ś
                > > > > > nawet nie musiał?) i już byś był w niemieckim raju. I ś
                > ląska
                > > kultur
                > > > a by m
                > > > > iała
                > > > > > swą podstawę w tej granicy
                > > > >
                > > > > Przepraszam, ale Hitler dawno nie zyje, natomiast straty woje
                > nne Go
                > > rnego
                > > > Slaska
                > > > >
                > > > > sa minimalne w porownaniu z tymi spowodowanymi kolonialna gra
                > bieza,
                > > ktora
                > > >
                > > > > nastapila po wojnie.
                > > >
                > > >
                > > > A o to do ruskich, Minc im sprzedawal polski wegiel nizej od ven
                > > > swiatowych .Niech doktor drinkowy napisze do Putina , niech Wolodia
                > wyrow
                > > na.
                > >
                > > Tak wlasnie polskie wladze zarzadzaly slaskim przemyslem, wierne pieski
                > > czerwonego sojusznika.
                > >
                > >
                >
                >
                > Taa a Slazakow to we wladzach polskich nigdy nie bylo, ale to nigdy, Gierek
                to
                > byl Cygan pewnie.

                Slask wprawdzie wydal kilkunastu noblistow, ale na pewno nie tow. Gierka,
                bedacego rodem z Kongresowki.


              • synziemi Re: Część Arnold 11.09.04, 20:52
                flamandka napisała:

                > Taa a Slazakow to we wladzach polskich nigdy nie bylo, ale to nigdy, Gierek
                to
                > byl Cygan pewnie.

                W popularnej slaskiej mitologii Gierek byl rodowitym Warszawiakiem (z dziada
                pradziada).
                • arnold7 Re: Część Arnold 11.09.04, 22:40
                  synziemi napisał:

                  > flamandka napisała:
                  >
                  > > Taa a Slazakow to we wladzach polskich nigdy nie bylo, ale to nigdy, Gier
                  > ek
                  > to
                  > > byl Cygan pewnie.
                  >
                  > W popularnej slaskiej mitologii Gierek byl rodowitym Warszawiakiem (z dziada
                  > pradziada).

                  Gorol z Sosnowca, podkieleckiej miesciny.
            • synziemi Re: Część Arnold 11.09.04, 20:49
              arnold7 napisał:

              > Tak wlasnie polskie wladze zarzadzaly slaskim przemyslem, wierne pieski
              > czerwonego sojusznika.

              No to pisz o polskich wladzach a nie o Polakach. Bo dzisiaj jak komus bedziesz
              cos zabieral to bedziesz wyrywal to z ust ludzi ktorzy i tak z trudem koniec z
              koncem wiaza.
              • arnold7 Re: Część Arnold 11.09.04, 22:36
                synziemi napisał:

                > arnold7 napisał:
                >
                > > Tak wlasnie polskie wladze zarzadzaly slaskim przemyslem, wierne pieski
                > > czerwonego sojusznika.
                >
                > No to pisz o polskich wladzach a nie o Polakach. Bo dzisiaj jak komus
                bedziesz
                >
                > cos zabieral to bedziesz wyrywal to z ust ludzi ktorzy i tak z trudem koniec
                z
                > koncem wiaza.

                Stosownie do tego rozumnego podejscia, wg mojej oceny nierozumny Kaczynski, zle
                adresuje swoje kretynkie roszczenia.
                • synziemi Re: Część Arnold 12.09.04, 17:48
                  Nie zgadzam sie z Kaczynskim. Jednak jezeli ktos uwaza, ze Kaczynski zle czyni
                  to dziwne mi sie wydaje, ze ten ktos zaczyna robic cos bardzo podobnego.
                  • elver.b Re: Część Arnold 12.09.04, 18:54
                    Nie ma w tym nic podobnego. Zadanie RAS jest uwarunkowane uzyskaniem
                    odszkodowania od Niemcow. Podobne byloby, gdyby Gorzelik domagal sie zwrotu
                    wplat na odbudowe Warszawy bez wzgledu na okolicznosci.
    • synziemi Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 11.09.04, 20:55
      A tak w ogole to chcialem powiedziec, ze ten caly Gorzelik to jakis spammer...
      Spam Kaczynskiemu wysyla.
      • arnold7 Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 11.09.04, 23:10
        synziemi napisał:

        > A tak w ogole to chcialem powiedziec, ze ten caly Gorzelik to jakis
        spammer...
        > Spam Kaczynskiemu wysyla.

        Idz juz spac Kaczynski, pomysl nad riposta, moze wysnisz cos sensownego. Moim
        zdaniem Gorzelik przewyzsza Cie totalnie pod wzgledem wyksztalcenia, o
        inteligencji nawet nie wspominajacsmile)))))
        • synziemi Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 12.09.04, 18:39
          arnold7 napisał:

          > Idz juz spac Kaczynski, pomysl nad riposta

          Akurat Kaczynski nie musi sie przejmowac tym co pisze jakas prywatna osoba, na
          dodatek nie z Warszawy... Zamiast marnowac czas na odpowiedzi dla prowokatorow
          powinien on zadbac o to co sie dzieje w stolicy.
          • elver.b Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 12.09.04, 18:51
            Prezes stowarzyszenia i to jak na polskie warunki calkiem sporego nie jest
            osoba prywatna. A Kaczynski zgodnie z prawem powinien odpowiadac na kazde
            urzedowe pismo.
      • stefan_ems Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 11.09.04, 23:16
        synziemi napisał:

        > A tak w ogole to chcialem powiedziec, ze ten caly Gorzelik to jakis spammer...
        > Spam Kaczynskiemu wysyla.

        A co? Było już wcześniej?
        • arnold7 Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 11.09.04, 23:19
          stefan_ems napisał:

          > synziemi napisał:
          >
          > > A tak w ogole to chcialem powiedziec, ze ten caly Gorzelik to jakis spamm
          > er...
          > > Spam Kaczynskiemu wysyla.
          >
          > A co? Było już wcześniej?
          >

          Kaczynski i technika to jak Polska i nowoczesna kolejsmile)))

          • arnold7 Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 11.09.04, 23:40
            Natomiast aktywnosc kaczorowcow jest godna podziwusmile))
            • Gość: wikul & & #35; 8222;Ślązak& & #35; 8221; z Przemyśla czyli b IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.09.04, 02:24
              „Ślązak” z Przemyśla czyli biografia J.Gorzelika

              - Jestem Ślązakiem, nie Polakiem. Moja ojczyzna to Górny Śląsk. Nic Polsce nie
              przyrzekałem, więc jej nie zdradziłem. Państwo, zwane Rzecząpospolitą Polską,
              którego jestem obywatelem, odmówiło mi i moim kolegom prawa do samookreślenia.
              I dlatego nie czuję się zobowiązany do lojalności wobec tego
              państwa.Gorzelikowie mieszkają na 13. piętrze dawnego hotelu asystenckiego na
              Osiedlu Tysiąclecia w Katowicach. Aleksandra Gorzelik, żona Jerzego, pochodzi z
              Łodzi. Podobnie jak mąż jest historykiem sztuki. Uczy w jednej z katowickich
              szkół. Czuje się Polką, ale rozumie męża.
              Gorzelik: - Dla mojej żony, podobnie jak dla wielu ludzi, sprawa identyfikacji
              narodowej nie jest szczególnie istotna.
              Córki Gorzelika - trzyletnia Anna i ośmioletnia Barbara - nauczyły się kilku
              śląskich zwrotów od prababci z Koszutki (dzielnica Katowic). - Z narodowością
              jest jak z religią - do decyzji, kim chce się być, trzeba dojrzeć. Nie będę
              dzieciom wpajał tożsamości na siłę. Niech same zdecydują, kim będą. Miło mi
              będzie, jeśli zostaną Ślązaczkami.
              Gorzelik ma 31 lat i jest adiunktem w Zakładzie Historii Sztuki Uniwersytetu
              Śląskiego. Pracę magisterską pisał o "Tajemnicach różańca" - malowanych na
              jedwabiu XVIII-wiecznych obrazach z Muzeum Archidiecezjalnego w Katowicach.
              Doktorat obronił we Wrocławiu na podstawie pracy o barokowym opactwie w Rudach
              Wielkich koło Raciborza. Biegle posługuje się angielskim i niemieckim. Lubi XVI-
              wieczne malarstwo weneckie i XVII-wieczne holenderskie. Chętnie czyta Cata-
              Mackiewicza i Herberta.
              Profesor Jacek Wódz, politolog (pochodzi z Mielca, ale od wielu lat mieszka na
              Śląsku, przyjaciół ma wśród polityków z SLD, jak sam przyznaje), dyrektor
              polsko-francuskiej Międzynarodowej Szkoły Nauk Politycznych przy UŚ: - Miły
              człowiek, często rozmawiamy. Nikt go, niestety, jeszcze nie zmusił do poważnej
              rozmowy, więc opowiada naokoło te swoje dyrdymały.
              - Jego dziadek się w grobie przewraca - wzdycha Tadeusz Kijonka, poeta i
              pisarz. W Sali Portretowej redakcji miesięcznika "Śląsk" w Katowicach, którego
              Kijonka jest redaktorem naczelnym, spogląda na nas z portretu dziadek Gorzelika
              Zdzisław Hierowski.
              Hierowski był jednym z najwybitniejszych krytyków i historyków literatury
              mieszkających na Śląsku. Urodził się w 1911 r. pod Przemyślem. Kiedy przyjechał
              na Śląsk z rodzicami, miał 11 lat. Ukończył polonistykę w Krakowie, po studiach
              wrócił do Katowic i zaprzyjaźnił się z Wilhelmem Szewczykiem. Napisał m.in. "25
              lat literatury na Śląsku (1920-1945)" i "Życie literackie na Śląsku w latach
              1922-1939", tłumaczył też na polski literaturę czeską. Fascynował go polski
              romantyzm.
              Jerzy Gorzelik ma własny pogląd na polską literaturę: - "Dziady" Mickiewicza to
              grafomania i chora koncepcja polityczna. Wolę niemieckojęzycznego poetę spod
              Raciborza Josefa von Eichendorffa. To poeta uniwersalny, a jednocześnie
              zakorzeniony w swojej ojczyźnie - Śląsku.
              Hierowski uważał, że Śląsk jest polski, ale - wskutek wpływów niemieckich - swą
              polskość w znacznym stopniu utracił. Uznał więc, że trzeba walczyć z objawami
              zniemczenia i tendencjami autonomicznymi. Przed 30 laty o Hierowskim mówiono,
              że jest jednym z tych, którzy "przynieśli na Śląsk kaganek oświaty".
              Gorzelik: - Polski system oświaty to indoktrynacja. Ślązaków polonizowano,
              wmawiano nam, że mamy inną ojczyznę. Śmieszy mnie, gdy słyszę, że inteligenci,
              którzy przyjeżdżali tutaj, "nieśli kaganek oświaty". Kultura zaczyna się od
              czystych ubikacji, a z tym na Śląsku nie było kłopotów. W innych częściach
              Polski było znacznie gorzej. Gdzie w takim razie była kultura i kto kogo
              powinien tej kultury uczyć?
              Barbara, córka Hierowskiego, wyszła za mąż za informatyka Andrzeja Gorzelika -
              Ślązaka z Koszutki. Zmarła w 1994 r. Jerzy Gorzelik nie chwali się dziadkiem,
              który zmarł cztery lata przed jego narodzinami: - Mama była Ślązaczką, bo
              urodziła się na Śląsku. Jej rodziny nie znam. Wiem, że dziadek był dużej klasy
              krytykiem literackim, ale przecież poglądy naszych dziadków nas nie determinują.
              Gorzelik wychował się na Koszutce, u babci Stefanii, matki ojca. Jeden
              pradziadek był powstańcem, drugi - komisarzem plebiscytowym. Bracia komisarza
              głosowali jednak podczas plebiscytu za pozostawieniem Śląska Niemcom, a potem
              część ich rodzin wyjechała do Niemiec. Dziadek Jerzego (również Jerzy) był
              polskim oficerem. W 1939 r. trafił do niemieckiej niewoli, z której uciekł. Za
              działalność w Związku Walki Zbrojnej w Katowicach trafił do Oświęcimia, a potem
              do Dachau. Po wojnie dwa lata spędził w więzieniu za "szkalowanie władz PRL-u".
              Umarł w latach 60.
              Co jego wnuk wyniósł z domu na Koszutce? - To, co przekazała mi babcia: pogodę
              ducha, harmonię, przywiązanie do rodziny, no i religijność.
              O politykę ocierał się od czasów licealnych. Po raz pierwszy w 1987 r., gdy
              jako 16-latek trafił do Solidarności Walczącej. Imponował mu Kornel Morawiecki.
              Z tamtych czasów pamięta go Michał Luty, dziś wiceprezydent Katowic z Unii
              Wolności. Woził mu ulotki drukowane w drukarni regionalnej "Solidarności". -
              Młody, bystry, bardzo ideowy, a może nawet trochę fanatyczny - przypomina sobie
              Luty. - To mu zostało do dziś.
              W Krakowie Gorzelik zakładał Śląski Związek Akademicki. Było to stowarzyszenie
              studentów pochodzących ze Śląska. W 1996 r. Związek podpisał porozumienie o
              współpracy z Ruchem Autonomii Śląska. Część studentów została członkami RAŚ.
              1 maja 1996 r. Gorzelik pobił się pod pomnikiem Powstańców Śląskich w
              Katowicach ze Zbyszkiem Zaborowskim, posłem SLD z Katowic. Dzień był ciepły i
              duszny, a wszyscy - politycy SLD, anarchiści i członkowie Ligi Republikańskiej -
              poirytowani. Gorzelik miał rozdawać buraki tym, którzy kojarzą mu się z
              komuną. Podszedł do Zaborowskiego (- Wtedy nie wiedziałem, kto to jest, ale
              znałem jego twarz z telewizji) i wręczył mu ubrudzone ziemią warzywo. Dziś nikt
              już nie pamięta, który z nich uderzył pierwszy. Gorzelikowi spadły okulary i
              trafił do kolegium za zakłócanie porządku. Zyskał miano anarchisty i wstąpił do
              Ligi Republikańskiej.

              Nim w 1997 r. przestał być członkiem Ligi (na znak protestu przeciwko jej
              wejściu do AWS), zdążył zorganizować pikietę przed domem byłego polskiego
              komendanta obozu dla Niemców w Łambinowicach pod Opolem.
              Dobry kolega Gorzelika, działacz Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego: - On nie
              jest dobrym politykiem, choć bardzo chciałby nim być. Szybko się zaperza, nie
              umie chłodno kalkulować, łatwo daje się wypuszczać. Politycznie to on jest
              folklor.
              - Nikt go nie chce przyjąć, więc wymyślił sobie, że zostanie liderem jakiejś
              partii. Na razie to jest partia wirtualna, bo istnieje w Internecie - śmieje
              się inny kolega Gorzelika. - Tak jak republika śląska, o której marzą
              sfrustrowani Ślązacy z Niemiec, Austrii, Australii, Stanów. Na stronach
              internetowych wylewają żale, że Śląsk nie jest autonomicznym państwem, a
              przynajmniej, że nie leży w Niemczech.
              Przyjaciele Gorzelika mówią, że chciałby zostać senatorem, a przynajmniej
              posłem. On sam unika odpowiedzi na pytanie o polityczną przyszłość. Pracuje nad
              habilitacją, chodzi z córkami na spacery, wygłasza wykłady o sztuce.
              - Chciałbym kiedyś głośno krzyknąć z trybuny sejmowej, że dostajemy za mało
              pieniędzy, że jesteśmy o krok od katastrofy. Żeby wreszcie Polska usłyszała, że
              tutaj nie ma eldorado. Tutaj jest kataklizm.
              Większość zwolenników i przyjaciół Gorzelika zgadza się mówić o nim pod
              warunkiem, że w "Gazecie" nie pojawią się ich nazwiska. Tłumaczą, że boją się
              posądzeń o śląski nacjonalizm.
              Młody dziennikarz z Katowic: - To taki nasz śląski Woody Allen. Prowokator
              i ekshibicjonista. Mówi o Śląsku to, co chcielibyśmy usłyszeć, ale boimy się
              zapytać. A odpowiedź jest prosta - Śląsk ma dość Polski
              Profesor Wódz, politolog, pytany o Gorzelika i jego popleczników wzrusza
              ramionami: - To zwykła
              • Gość: wikul "Ślązak"z Przemyśla czyli biografia Gorzelika (d.) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.09.04, 02:35
                Profesor Wódz, politolog, pytany o Gorzelika i jego popleczników wzrusza
                ramionami: - To zwykła frustracja. Śląsk jest zaniedbywany przez kolejne elity.
                Ludzie są przygnębieni, nie widzą perspektyw, szukają zbawicieli. Znajdują
                Gorzelika.

                • elver.b Naucz sie czytac jezeli jestes w stanie 12.09.04, 10:36
                  Przeczytalem uwaznie caly tekst, zreszta nie pierwszy raz. I po raz kolejny
                  wyszlo mi, ze z okolic Przemysla to pochodzi jeden z dziadkow Gorzelika. Ojciec
                  jest Slazakiem. Kiedy gorol usiluje oceniac kto jest Slazakiem a kto nie zawsze
                  ogarnia mnie wesolosc. Wedlug kryteriow wikula Chopin nie byl Polakiem, bo
                  jegoojciec pochodzil z Lotaryngii.
                  • arnold7 Re: Naucz sie czytac jezeli jestes w stanie 12.09.04, 11:22
                    elver.b napisał:

                    > Przeczytalem uwaznie caly tekst, zreszta nie pierwszy raz. I po raz kolejny
                    > wyszlo mi, ze z okolic Przemysla to pochodzi jeden z dziadkow Gorzelika.
                    Ojciec
                    >
                    > jest Slazakiem. Kiedy gorol usiluje oceniac kto jest Slazakiem a kto nie
                    zawsze
                    >
                    > ogarnia mnie wesolosc. Wedlug kryteriow wikula Chopin nie byl Polakiem, bo
                    > jegoojciec pochodzil z Lotaryngii.

                    Poziom intelektualny forumowych kaczorowcow wzbudza we mnie coraz wieksze
                    politowanie.
                    • elver.b Eureka! Wikul jest Zydem! 12.09.04, 11:38
                      Juz wiem! Wikul jest Zydem! Dlatego uwaza, ze liczy sie pochodzenie po
                      kadzieli. W tej sytuacji Gorzelik nie bylby Slazakiem, a Chopin bylby Polakiem.
                      Jakie to proste.
                      • wikul Szukasz Zydów ? Znów marzy ci się Auschwitz ? 13.09.04, 01:42
                        elver.b napisał:

                        > Juz wiem! Wikul jest Zydem! Dlatego uwaza, ze liczy sie pochodzenie po
                        > kadzieli. W tej sytuacji Gorzelik nie bylby Slazakiem, a Chopin bylby
                        Polakiem.
                        >
                        > Jakie to proste.


                        Zabolało szkopów ? Bardzo ? Do tego stopnia że udają że nie wiedzą o co chodzi.
                        Udają że nie wiedzą że to są fragmenty wypowiedzi współpracowników i kolegów
                        Gorzelika. Niestety jest to kopia z mojego archiwum a nie bezposrednio z GW (do
                        którego dostęp jest utrudniony) ale treść jest jednoznaczna.
                        A ty sieroto po Hitlerze znów szukasz Żydów ? Po ojcach i dziadkach ci to
                        zostało ?
                        • elver.b Podejrzewalem ze odbierzesz to jako obraze 13.09.04, 09:07
                          I nie pomylilem sie. Przeciez do Zydow masz taki stosunek jak do Niemcow. Pelen
                          kompleksow. Dodam ze w twoim przypadku w pelni uzasadnionych.
                          • Gość: wikul Podejrzewalem ze udasz że nie wiesz o co chodzi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.09.04, 02:14
                            elver.b napisał:

                            > I nie pomylilem sie. Przeciez do Zydow masz taki stosunek jak do Niemcow.
                            Pelen
                            > kompleksow. Dodam ze w twoim przypadku w pelni uzasadnionych.


                            Pomyliłeś się durniu jak zwykle. Nic nie wiesz o moim stosunku do Żydów czy
                            Niemców. Mój syn przebywa w Niemczech już z osiem lat. Skończył studia i pisze
                            doktorat. Przyjmowałem w swoim domu jego przyjaciół, tych którzy kręcili film
                            o Warszawie i tych którzy przyjechali na jego ślub. Ciekawe że największe
                            obsesje antypolskie zachowały się najczęściej u frustratów z poza Niemiec
                            i u niedowartościowanych nowo-Niemców.
                            • elver.b Re: Podejrzewalem ze udasz że nie wiesz o co chod 14.09.04, 13:35
                              Natomiast obsesje antyniemieckie drecza polskich parlamentarzystow -
                              reprezentantow narodu. To niepokojace, ale otwiera przed toba szanse na
                              spektakularna kariere polityczna. Swietnie bys sie odnalazl w tym towarzystwie.
                              • arnold7 Re: Podejrzewalem ze udasz że nie wiesz o co chod 14.09.04, 16:55
                                Granie antyniemieckimi emocjami chyba zdominuje kampanie wyborcza.
                    • wikul Re: Naucz sie czytac jezeli jestes w stanie 13.09.04, 01:50
                      arnold7 napisał:

                      > Poziom intelektualny forumowych kaczorowcow wzbudza we mnie coraz wieksze
                      > politowanie.


                      To po jaką cholerę się tu pchasz. Masz u siebie takich genialnych
                      interlokutorów a szwendasz się tutaj.

                  • wikul Naucz sie rozumieć co czytasz,jeżeli jesteś w stan 13.09.04, 02:04
                    elver.b napisał:

                    > Przeczytalem uwaznie caly tekst, zreszta nie pierwszy raz. I po raz kolejny
                    > wyszlo mi, ze z okolic Przemysla to pochodzi jeden z dziadkow Gorzelika.
                    Ojciec
                    > jest Slazakiem. Kiedy gorol usiluje oceniac kto jest Slazakiem a kto nie
                    zawsze
                    > ogarnia mnie wesolosc. Wedlug kryteriow wikula Chopin nie byl Polakiem, bo
                    > jegoojciec pochodzil z Lotaryngii.


                    Ty prymitywny hanysie tylko to z tego tekstu zrozumiałeś ? Rzeczywiście, jest
                    się z czego cieszyć. Tylko że trafiłeś pajacu, na kogoś kto przez wiele lat
                    mieszkał na Śląsku, chodził tam do szkoły podstawowej i kończył srednią.
                    • elver.b Re: Naucz sie rozumieć co czytasz,jeżeli jesteś w 13.09.04, 09:09
                      Napisz jakie to byly szkoly. Nasze dzieci powinny je omijac z daleka. Twoj brak
                      umiejetnosci zrozumienia paru zdan nie jest dla tych placowek dobra
                      rekomendacja.
                      • Gość: wikul Re: Naucz sie rozumieć co czytasz,jeżeli jesteś w IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.09.04, 02:20
                        elver.b napisał:

                        > Napisz jakie to byly szkoly. Nasze dzieci powinny je omijac z daleka. Twoj
                        brak
                        >
                        > umiejetnosci zrozumienia paru zdan nie jest dla tych placowek dobra
                        > rekomendacja.


                        Jeżeli pójdą w twoje ślady to żadne szkoły im nie będą potrzebne. No, może
                        jakieś specjalne.
                        • Gość: janek Re: Naucz sie rozumieć co czytasz,jeżeli jesteś w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:54
                          wikul - czy ty masz jakiś problem?
                          • elver.b Re: Naucz sie rozumieć co czytasz,jeżeli jesteś w 14.09.04, 13:33
                            Nie widac? Nie nadaza z ocieraniem piany z ust.
                            • Gość: wikul Re: Naucz sie rozumieć co czytasz,jeżeli jesteś w IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.09.04, 22:55
                              Chyba zapatrzyłeś się w lustro.
                          • Gość: wikul Re: Naucz sie rozumieć co czytasz,jeżeli jesteś w IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.09.04, 22:58
                            Gość portalu: janek napisał(a):

                            > wikul - czy ty masz jakiś problem?



                            Ja nie, ale ty widocznie tak.
                            • arnold7 Re: Naucz sie rozumieć co czytasz,jeżeli jesteś w 14.09.04, 23:05
                              Gość portalu: wikul napisał(a):

                              > Gość portalu: janek napisał(a):
                              >
                              > > wikul - czy ty masz jakiś problem?
                              >
                              >
                              >
                              > Ja nie, ale ty widocznie tak.
                              >
                              Czlowieku, idz do tego lustra, a nie zasmiecaj powaznej dyskusji tymi
                              wynurzeniami.
    • Gość: klaus List arnolda7 do Gorzelika IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.09.04, 02:47
      Pisze do ciebie tych kilka linijek, żebys wiedzial że do ciebie
      piszę. Wiec jezeli otrzymasz ten list to znaczy, ze dobrze do ciebie
      dotarl. Jezeli go nie otrzymasz to poinformuj mnie o tym, wysle go
      jeszcze raz. Pisze do ciebie wolno, bo wiem, ze nie potrafisz szybko
      czytac. Ostatnio ojciec przeczytal w pewnej ankiecie, ze najwiecej
      wypadkow zdarza sie kilometr od domu, dlatego zdecydowalismy sie
      przeprowadzic dalej. Dom jest wspanialy; jest tu pralka, chociaz nie
      jestem pewny, czy jest sprawna. Wczoraj wlozylem do niej pranie,
      pociagnąłem za sznurek i pranie gdzies wsiaklo, no ale coz...Pogoda nie
      jest tu najgorsza. W tamtym tygodniu padalo tylko dwa razy. Pierwszy raz
      padalo 3 dni, drugim razem cztery. Jezeli chodzi o te kurtke, ktora
      chciales, wujek Hans powiedzial, ze jesli ci ja wysle z guzikami, ktore
      sa ciezkie, to bedzie drogo kosztowalo, wiec oderwalam guziki i wlozylam
      je do kieszeni. Ojciec dostal prace, jest bardzo dumny, ma pod soba
      jakies 500 osob. Kosi trawe na cmentarzu w Zabrzu. Twoja siostra Greta,
      ta ktora wyszla za swojego meża, wreszcie urodzila, nie znamy jeszce plci,
      dlatego nie powiem ci jeszcze czy jestes wujkiem czy ciocia. Jezeli to
      dziewczynka, twoja siostra chce nazwac ja po mnie, ale to bedzie dziwne
      nazwac swoja corke "mama". Gorzej jest z twoim bratem Helmutem. Zamknal
      samochod i zostawil w srodku kluczyki, musial isc do domu po drugi
      komplet, zeby nas wyciagnac z auta. Jezeli bedziesz sie widzial z
      Helgą, pozdrow ja ode mnie, jezeli jej nie bedziesz widzial, nic jej
      nie mow.
      Twój arnoldzik7
      PS. Chcialem ci wlozyc pare groszy do listu, ale zakleilem już kopertę.
      • Gość: karlik Gorzelik-nowy dzialacz Slaski IP: *.187.49.113.porchlight.ca 13.09.04, 03:20
        0bojetnie jakimi kalumniami tu bedzie obrzucony faktem jest ze sie identyfikuje
        z Slaskiem,rozumie go i wie co mu trzeba,rozni prowokattorzy glos zabieraja,ale
        jak to ktos kiedys powiedzial ze "prawdziwa cnota krytyk sie nie boi" ,jest on
        przedstawicielem nowego pokolenia Slazakow,nie tych tzw;dupiastych,ani tych
        drugich;glupawych Masztalskich,tzw;krupniokow i klosek w zolzie,wie czego
        chce,wie co mowi i pisze,wie kim jest,i dlatego Polska sie go obawia,ale to
        wasz problem nie nasz,pyrsk.
        • Gość: Gorzelik jest OK! Re: Gorzelik-nowy dzialacz Slaski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 11:02
          • arnold7 Re: Gorzelik-nowy dzialacz Slaski 13.09.04, 11:43
            Mosz recht.
            • Gość: rzeznik z T a teraz list rzeznika do gorzelika IP: *.is.net.pl 14.09.04, 09:04
              a kuku smile))))))))))))
    • blackened1 Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 14.09.04, 17:44
      Daremna gadka w daremnej sprawie.
      • elver.b Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 14.09.04, 21:58
        W jakims stopniu masz racje. Ale list jest krotki i jego wyslanie kosztowalo
        niewiele. Oszacowanie strat Warszawy bedzie duzo drozsze. I kto za to zaplaci?
        • arnold7 Re: List Gorzelika do Kaczyńskiego 14.09.04, 22:08
          I co z tego, ze oszacuja straty, skoro Kaczynski i tak nie dostanie ani grosza
          z Niemiec?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka