Gość: borys
IP: 212.160.138.*
24.05.01, 18:44
Schudrich podoba mi się (Joskowicz był trochę męczący, szczególnie, gdy
pouczał "Pana Papieża"). Szczególnie jego dystans i wyważony stosunek do
Jedwabnego i wszystkich czynności wokół exhumacji, etc.
Będę na niego głosował.