Cytat dnia

29.05.15, 20:05
"Zachodnia strona to w większości popegeerowskie tereny, tam gdzie są ludzie wykorzenieni, rozjechani przez propagandę. Tam zawsze wygrywał PZPR, tam wygrywało SLD i tam do dzisiaj wygrywa PO"

To bedzie na tyle o switlanej zachodniej Polsce.
    • piq źródło do tego zadziwiającego cytatu? /nt 29.05.15, 20:08
      • superspec Źródło: 29.05.15, 20:14
        telewizjarepublika.pl/ziemkiewicz-facet-z-doktoratem-biegle-mowiacy-czterema-jezykami-to-przeciez-obciach,20334.html
    • ada08 Wykorzeniony 29.05.15, 20:21
      to jesteś Ty, Manny.
      a.
      • prudernik Ada08"tzw.okres przejściowy"wg PO to okr. przejści 29.05.15, 20:35
        owy a Ku...ński w "PO-20" atakuje Dudę nie rozumiejac słowa "TAK ZWANY"
        słuchaliście prezydenta Dudę czy na "złodzieju czapka gore"?

        telewizjarepublika.pl/ziemkiewicz-facet-z-doktoratem-biegle-mowiacy-czterema-jezykami-to-przeciez-obciach,20334.html
        Zaprzeczacie oczywistym oczywistościom!
        SKOK NA TK?!


        Komuna na ziemiach zachodnich ...umacniała "wadzę"
        3obieg.pl/wstrzasajacy-zyciorys-ojca-aleksandra-kwasniewskiego
        Po wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski, Stolzman dowodzący oddziałem NKWD w latach 1945-1947 – dopuszcza się zbrodni ludobójstwa na: jeńcach niemieckich, marynarzach szwedzkich, żołnierzach AK, NSZ i innych formacji zbrojnych. Dokonuje egzekucji w okolicach Borne, Sulinowo (Gross Born), w nie istniejącej obecnie wsi Doderlage, w Berkniewie (Barkenbrucke) koło Bornego Sulimowa, po którym zostały szczątki fragmentów zniszczonych domów. Na terenie tym, będącym poligonem wojsk sowieckich, w okolicznych lasach grzebał swoje ofiary, których kości jeszcze obecnie są odnajdywane.
        Stolzman vel Kwaśniewski pod koniec lat 40 -tych i na początku 50 -tych, z rozkazu władz NKWD nadzorował i koordynował zbrodniczą działalność powiatowych i miejskich urzędów bezpieczeństwa publicznego w: Drawsku, Białogardzie, Szczecinku, Wałczu, Kołobrzegu, Połczynie, Jastrowie i Okonku. Uczestniczył również w zbrodniach UBP w Gdańsku, Słupsku, Szczecinie, Ustce, Koszalinie i Elblągu. Oprawca ten pozbawiał życia więźniów przez rozstrzeliwanie, wieszanie, a także gazowanie, jak np. w gdańskiej siedzibie NKWD i przez wstrzykiwanie trucizny, co było wyłączną jego specjalnością.
        Pułk. Izaak Stolzman dał się też poznać w 1947 r. uczniom gimnazjum w Wałczu. „Nadzorował” z ramienia UB sprawę założenia nielegalnej organizacji młodzieżowej na terenie Gimnazjum Ogólnokształcącego, której przywódcą konspiracyjnym był Bogdan Szczucki. Działalność tej grupy polegała m.in. na zdejmowaniu flag wywieszanych z okazji komunistycznych rocznic, rozrzucaniu ulotek, głośnym skandowaniu :”Precz z komuną!!!” lub „Pachołki Rosji”. Próbowali oni zwrócić uwagę na stalinowskie zbrodnie, których m.in. dopuszczał się Stoltzman.
        Poczynania Izaaka Stoltzmana vel Kwaśniewskiego były częścią działań sowieckich grup operacyjnych w likwidacji członków polskiego ruchu oporu. Były to grupy kontrwywiadu sowieckiego, działające na terenie Polski zawsze i przede wszystkim przez przydzielonych specjalnie agentów. W czasie okupacji niemieckiej wywiad sowiecki rzucił na teren Polski tysiące swoich agentów, wśród których był Stolzman. Zadaniem ich było ustalenie osób oraz danych o polskim ruchu podziemnym po to, aby mieć adresy i nazwiska osób do likwidacji po wkroczeniu wojsk sowieckich. Byli oni nazywani „łowcami AK-owskich głów”.
        Izaak Stolzman vel Kwaśniewski podejmuje się zacierania swojej zbrodniczej działalności zamykając usta świadkom pod groźbą utraty życia.
        W roli lekarza zamieszkał w Białogardzie przy ul. Bohaterów Stalingradu 10 (obecnie Dworcowej). Przepoczwarza się w katolika, co wynika z księgi zawartych małżeństw kościoła parafialnego w Białogardzie, w którym 6 lutego 1954 r. zawarł związek małżeński. Zdzisław Kwaśniewski, ur. w 1921 r. w ZSRR poślubił Aleksandrę Pałasz, ur. 28 grudnia 1929 r. w Wilnie, z zawodu pielęgniarkę. Z małżeństwa tego w domu przy ówczesnej ul. Bohaterów Stalingradu 10, urodził się 15 listopada 1954 r. Aleksander – były prezydent i jego siostra Małgorzata Sylwia, o której wiadomo tylko tyle, że jest w Szwajcarii dyrektorem banku. A Kwaśniewski nie mówi o niej nic. W miejscowym kościele NMP nie ma ich metryki chrztu. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że nie zostali oni ochrzczeni.
        Ojciec A. Kwaśniewskiego zmarł w 1990r i bez rozgłosu został pochowany na cmentarzu żydowskim w Warszawie. Matkę pochowano w 1995 przed wyborami prezydenckimi. Miała ona pogrzeb katolicki na cmentarzu warszawskim, dzięki uzyskaniu zaświadczenia od proboszcza kościoła parafialnego w Białogardzie. Fakt ten A. Kwaśniewski, bez zachowania prywatności, sprytnie wykorzystał w kampanii prezydenckiej, by zyskać na wiarygodności jako katolik.
        Były kierownik UB w Drawsku Pomorskim, Wacław Nowak, wyjawił, że Zdzisław Kwaśniewski, ojciec byłego Prezydenta R.P., to sowiecki zbrodniarz wojenny winny zbrodni przeciwko narodowi polskiemu.
        Nowak mieszkał jako emeryt w Koszalinie przy ulicy Powstańców Wielkopolskich 22. Kilka miesięcy przed śmiercią w 1994 roku wyznał, że UB i NKWD zamordowało AK-owców, NSZ-owców i uczestników ruchu oporu na Pomorzu Zachodnim w 1945 roku, do czego on sam się przyczynił.
        Nowak kierował operacjami UB w rejonie Drawsko, Czaplinek, Jastrowie, Połczyn, Białogard i Kołobrzeg. Otrzymywał rozkazy bezpośrednio od NKWD z placówek w Gross-Born (Borne-Sulinowo), Białogardzie i Rawiczu. Występował on pod przybranym nazwiskiem „Wacław Nowak” nadanym mu przez NKWD w trakcie nominowania go na stanowisko kierownika UB w Drawsku w 1945 roku. Jego prawdziwe nazwisko zdradzało jego rodowód żydowski.
        Z nakazu NKWD Nowak wychwytał żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i organizacji antysowieckich, ukrywających się na podległym mu terenie. Uczestniczył on w obławach na grupy żołnierzy Wileńskiej 5-tej Brygady AK oddziału majora Zygmunta Siendzielerza ps. „Łupaszka” (wcześniej należącego do 4-tej Brygady), które przedostawały się do lasów Pomorza Zachodniego. Złapanych odstawiał do obozu koncentracyjnego NKWD w Barkenbryge (Barkniewo) koło Gross-Born Borne (Sulimowo). (Nowak znał tylko niemieckie nazwy miejscowości.) Był to obóz przejściowy. Stamtąd były dla AK-owcóow tylko dwa wyjścia: do Rosji albo na „rozwałkę”.
        NKWD-zistą, który nadzorował zbrodniczą działalność UB, w tym zbrodnie Nowaka, był Izaak Stolzman. AK-owców rozstrzelano we wsi Doberlage położonej około 5 km na północ od Nadarzyc. Wieś ta jest opuszczona od tamtego czasu, nawet jej nazwa wyszła z użycia. Zostały po niej tylko resztki murów i fundamenty. Zwłoki zakopano w okolicznych lasach. Jedne przykryto niewypałami, inne także minami i zasypano ziemią.
        Nowak zapamiętał tylko trzy nazwiska spośród zamordowanych żołnierzy AK: Jerzy Łoziński, Stanisław Subotrowicz i Witold Milwid, (ich przesłuchiwano najdłużej). UB-owcy zastrzelili ich w Doberlage w obecności Nowaka i Stolzmana.
        Stolzman przygotowywał również procesy polityczne młodzieży szkolnej.
        W Wałczu doprowadził do skazania uczniów Bogdana Szczuckiego, Mariana Baśladyńskiego i Feliksa Stanisławskiego, a w Białogardzie Pszczółkowskiego i Tracza na więzienie i pracę w kopalniach węgla.
        Wacław Nowak spotkał Stolzmana kilka lat później w Urzędzie Bezpieczeństwa w Białogardzie, ale on nazywał się już inaczej. Zmienił nazwisko na Zdzisław Kwaśniewski.
        www.chwalewski.pl/
        Zeznanie złożone pod przysięgą przez Dominika Dzimitrowicza
        Gdzieś w połowie 1945 r. wraz z rodzicami przyjechałem do Gdańska. W domu rodziców mieściła się Komorka Kontrwywiadu w dzielnicy Gdańsk-Wrzeszcz, ul. Wallenroda 4. Do Komórki przychodziły wiadomości, że w kierunku Gdańska są kierowani więźniowie, którzy nie docierają do miejsca przeznaczenia tzn. do więzienia.
        Aby rozpoznać „sprawę” ojciec mój postanowił pójść do pracy UBP Gdańsk jako kierownik warsztatu krawieckiego, a mnie wziął jako ucznia. Podjęto szczegółowa penetrację UBP w Gdańsku. Rzeczywistość okazała się koszmarem.
        Do gdańskiego UB przywożono tygodniowo od jednej do dwóch grup żołnierzy AK. Przesłuchiwania prowadzili NKWD-ziści w formie łamania rak, nóg, wyrywanie paznokci itd. Ww. przesłuchania były nadzorowane przez Stolzmana. Następnie
        • prudernik Re: Ada08"tzw.okres przejściowy"wg PO to okr. prz 29.05.15, 20:36
          Przesłuchiwania prowadzili NKWD-ziści w formie łamania rak, nóg, wyrywanie paznokci itd. Ww. przesłuchania były nadzorowane przez Stolzmana. Następnie przesłuchanych ?więźniów? wysyłano transportem samochodowym w kierunku Słupska. Od 1947 r. zaczęto stopniowo likwidować obóz Barkniewo, gdzie byli rozstrzeliwani żołnierze Armii Krajowej.
          W związku z tym część więźniów była kierowana do podziemi przy ulicy Jaracza w Słupsku, gdzie była mordowana, następnie zasypywana wapnem, gdzie do tej pory leżą ich prochy. W związku z tym, że Stolzman znał mego ojca, z którym uzgodnił, ze w rezerwie zawsze będzie wyprasowany mundur. Gdy był w Gdańsku, dzwonił do Konsumu, żeby wysłać mundur, wtedy ojciec posyłał mnie z mundurem do Stolzmana.
          Wziąłem mundur i poszedłem do urzędu bezpieczeństwa w Gdańsku. Niosąc mundur dla Stolzmana nie spodziewałem się, ze w przeciągu 48 godzin znajdę się w przedsionku piekła. Gdy weszłem do pomieszczenia, gdzie znajdował się Lebe Bartkowski, który przygotował narzędzie do torturowania ludzi, zamiast zameldować swoje przybycie, to ja stanąłem i przyglądałem się, co Bartkowski robi. Tenże nie zastanawiając się uderzył mnie w twarz. Natychmiast odwzajemniłem Bartkowskiemu. Z opresji wybawił mnie Stolzman, który wszedł prowadząc dwie kobiety, jedna młodsza, druga starsza.
          Okazało się, ze to była żona i córka jednego z uciekinierów, który przyznał się, że u niego w domu przechowywana jest część narkotyków ? zabrano narkotyki i obie panie. Przez pół dnia Szwedzi i Polacy byli przesłuchiwani przez Stolzmana i Bartkowskiego.
          Interesowało ich, kto i skąd dostarczył opium na statki, gdzie znajduje się miejsce składowania na terenie Trójmiasta, Ustki, Słupska. Gdy skończono ustne przesłuchiwanie i Stolzman nie dowiedział się, skąd brano tak duże ilości narkotyków, wtedy przystąpiono do fizycznego przesłuchania. ?Na tapetę? wzięto więźnia, który na piersi miał zawieszony krzyż.
          Bartkowski kazał zdjąć krzyż, lecz przesłuchiwany odmówił. Stolzman kazał Bartkowskiemu powiesić go na haku na łańcuszku od krzyża. Postawiono delikwenta na taborecie i ręce i nogi miał związane, głowę przełożono za łańcuszek powieszony na haku. Następnie Bartkowski raptownie wyrwał ławkę spod nóg. Łańcuszek pękł pod naprężeniem i jednocześnie przeciął prawdopodobnie tętnicę. Krew zaczęła lać się jak z ?kranu?. Po kilku minutach człowiek nie żył.
          Kazano mi pomóc wynieść zwłoki oraz zmyć podłogę. Krzyż zmywał NKWD-zista. Osobiście słyszałem jak Stolzman mówił do Bartkowskiego, ze krzyż ten weźmie do domu na pamiątkę. Następnym do przesłuchania był młody Polak. Związano mu ręce i nogi oraz powieszono jak świniaka na haku. Obnażono dolną część ciała i Bartkowski szczypcami zaczął ściskać przyrodzenie. Nastąpił niesamowity krzyk bólu torturowanego człowieka. Stolzman kazał przerwać tortury i zapytał czy juz sobie przypomniał, skąd mieli na statku narkotyki. Młody człowiek wskazał na małżeństwo z córką, którzy prawdopodobnie mieli się zajmować transportem narkotyków na statki.
          W pierwszej kolejności wzięto seniora rodu. Żonę i córkę ze związanymi rękoma posadzono w bliskiej odległości od ojca i męża. Zaczęto mu zrywać paznokcie z rak i nóg, żeby nie krzyczał zaplombowano mu usta. Torturowany człowiek kilkakrotnie mdlał. Łamano mu palce u rąk i nóg, i ręce. Gdy zdjęto opaskę z ust Bartkowski zapytał go czy będzie zeznawał, odpowiedział, że tak.
          Narkotyk ? opium został przywieziony do miasta Ustka samochodem MO, a eskortę stanowili milicjanci. Gdy samochód pojechał pod statki, żołnierze, którzy pilnowali statki szwedzkie zniknęli na czas rozładunku towaru. Izaak Stolzman zagroził, ze jeżeli nie będzie mówił prawdy, to żona i córka zostaną zgwałcone a później zastrzelone.
          Torturowany mężczyzna ?przypomniał sobie?, że narkotyk był przywieziony z Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Szczecinie. Stolzman jak to usłyszał, to się wściekł, zawołał dwóch NKWD-zistow, też żydów, którzy zgwałcili 15-letnią córkę oraz żonę. Po zgwałceniu kobiet, Stolzman wziął ze stołu aparat, rozerwał pochwę, a Bartkowski wepchnął nagrzany pręt do czerwoności w skrwawioną pochwę dziewczyny. Nastąpił niesamowity krzyk bólu. Tak samo postąpiono z matką dziewczyny. Niepotrzebne kobiety wyniesiono do następnego pomieszczenia, gdzie zostały zastrzelone.
          • prudernik prawda dla Was nie ma żadnego znaczenia 29.05.15, 20:37
            Stolzman w dalszym ciągu prowadził śledztwo w stosunku do torturowanego mężczyzny, nie wierzył jego zeznaniom, ze ten z uporem maniaka powtarzał, że narkotyki zostały przywiezione z UB w Szczecinie. W pewnym momencie kazał nagrzać pręt, a Bartkowski z cała siła wepchnął w odbytnicę, powtórzył sie ten sam scenariusz – ryk człowieka mordowanego. Po zakończeniu „eksperymentu” został zastrzelony, w tył głowy. Wykonawca był Lebe Bartkowski.
            Stolzman zarządził przerwę na obiad. Gdy chciałem opuścić przybytek zbrodni zapytałem czy mogę pójść do domu. Stolzman powiedział, że zostanę i pójdę, gdy przyjdzie czas. Po jakimś czasie powrócił z obiadu Lebe Bartkowski, stanął w rozkroku i powiedział do mnie: „Nu ty Goj, czy wiesz, że nasze kamienice a wasze szubienice, za chwile zawiśniesz na tym haku !!!”
            Po chwili przyszedł Izaak Stolzman i zarządził przesłuchanie pozostałych Polaków przez Bartkowskiego, a mnie kazał pozostać w pokoju. Natomiast Stolzman wziął dwóch pomocników i rozpoczął przesłuchania marynarzy szwedzkich, zastosował stopniowa metodę torturowania, zaczęto od zdzierania paznokci z rak i nóg oraz łamania palców. Następnie rozgrzanym prętem , prętami ciągnięto po całym ciele, plecach, nogach, brzuchu, piersiach itd.
            Krzyki bólu, rozpaczy męczonych marynarzy szwedzkich. Gdy torturowano Szwedów i Polaków, Izaak Stolzman stał i przyglądał się, gdy torturowani ludzie krzyczą. On uśmiechał się, wydawało się, że Stolzman znajduje się w jakiejś „ekstazie”, która dawała mu niesamowitą przyjemność.
            Lebe Bartkowski podczas przesłuchania uciekinierów polskich nie uzyskał żadnych dodatkowych wiadomości. Stolzman kazał odprowadzić i rozstrzelać. Dla mnie dano siennik i koc do spania i tak przesiedziałem całą noc do następnego ranka.
            Rano następnego dnia Stolzman kazał Bartkowskiemu załadować do samochodu rozstrzelonych Polaków, zawieźć do Brzeźna i zakopać. Sam natomiast przy pomocy dwóch NKWD-zistow rozpoczął kontynuację wczorajszych przesłuchań marynarzy szwedzkich, dochodzenie przeprowadzone było w języku niemieckim tak, że nic nie rozumiałem. Tyle mogłem zrozumieć, że gdy nie było po myśli Stolzmana, to wzmogło się znęcanie.
            Gdy przyjechał Bartkowski, polecił, aby przygotować do drogi samochód, jeżeli będą pytać, dokąd zabiera – powiedzieć, że Szwedzi są wiezieni na statek, który ich zawiezie do Królewca-Kaliningradu. Było to kłamstwo i wyprowadzenie wszystkich „zainteresowanych” w pole.
            Następnie wszystkich porwanych Szwedów wsadzono do samochodu uprzednio wiążąc ręce i nogi. Konwojenci siedli razem z więźniami. Natomiast Naczalstwo w Gaziku, a ja z nimi ruszyliśmy w stronę Gdynia-Lębork-Słupsk. W Słupsku po kilku minutach pojechaliśmy pod budynek. Na zewnątrz budynku kształty półokrągłe, od podwórka wklęsłe. Po chwili stania na zewnątrz wyszło kilku ludzi. Bartkowski na czele ze swoimi ludźmi zaczął wyładowywać Szwedów. Po wyładowaniu ustawiono ich „gęsiego” i poprowadzono do budynku. Gdy ostatni zniknął w drzwiach, Stolzman kazał mi przejść na siedzenie obok niego.
            ”Dominik” – zwrócił się do mnie: „Przekroczyłeś próg swojego bezpieczeństwa. Zobaczyłeś i usłyszałeś to, co nie powinieneś… widzieć i usłyszeć. W związku z tym musiałbym ciebie zabić, ale tego nie zrobię. Zawdzięczasz swoje życie Dyrektorowi Konsumu, panu Kamińskiemu, który wstawił się za tobą. Jeżeli zaczniesz rozpowiadać, co słyszałeś i widziałeś, to zginie cala twoja rodzina i ty w podziemiach. Teraz zejdziemy na dół do podziemi to zobaczysz, ze ja ciebie nie okłamuję.”
            Rozkazał, abym szedł za nim, tak mnie sprowadził do podziemia. W pierwszej kolejności poczuło się niesamowity zapach rozkładających ciał ludzkich oraz zobaczyłem leżących pokotem marynarzy szwedzkich, którzy przed kilkoma minutami zeszli do podziemi.
            Dobijano z pistoletów tych, którzy dawali oznaki życia. Gdy chciałem opuścić przedsionek piekła, Stolzman złapał mnie za ramię, mówiąc mi, że muszę jeszcze zobaczyć krematorium i zwłoki, które są zasypane wapnem: „Jak ty nie będziesz posłuszny, to spotka ciebie to samo co tamtych.”
            Podszedłem bliżej do zwłok zasypanych wapnem. Widok był straszny, usta otwarte, powieki nie zamknięte, wyraz twarzy wykazywał grymas – obraz był niesamowity. Do tej pory mam obraz tego nieboszczyka. Gdy tak przyglądałem się twarzy nieboszczyka, która mnie zafascynowała, do Stolzmana podeszło dwóch ludzi, którzy okazali się prokuratorami prokuratury powiatowej w Słupsku.
            Przyszli do Stolzmana, aby uzgodnić ilu mają przysłać więźniów do zamordowania, spalenia lub zasypania wapnem. Po uzgodnieniu z nimi, ilu ludzi-więźniów mają dostarczyć, pociągnął mnie za NKWD-zistami, którzy ciągnęli zwłoki szwedzkiego marynarza. Raptownie trafiliśmy na kotłownie, piece krematoryjne. Widok wkładającego ciała do pieca oraz drugiego palącego ciała marynarza szwedzkiego spowodował, że straciłem przytomność, dopiero odzyskałem ją w samochodzie, w drodze powrotnej do Gdańska.
            Z listu Jana Krawca do redakcji tygodnika „Gwiazda Polarna”
            Posted by Jarek Kefir w dniu 18 Kwiecień 2013
            Wiadomosci 3obieg.pl
            Napisane przez: Wiadomosci 3obieg.pl
            • jerycho666 Re: prawda dla Was nie ma żadnego znaczenia 29.05.15, 20:55
              prudernik napisał(a):

              > nie wierzył jego zeznaniom, ze ten z uporem maniaka powtarzał, że narkotyki
              > zostały przywiezione z UB w Szczecinie.

              Jaki przekaz masz dla nasz Haszu?

              Podobnie sie mialy sprawy gdy zeznawano, ze nie sa czarownicami. Mam klopot z rozeznaniem Prawdy. Wolalbym abys mi ja wyjawil zanim zabierzesz sie do srodkow bogatych.

              Problem z tymi metodami polega na tym ze Prawde zna kat. Wiec po co sie pyta?
            • piq twoja nie ma - albowienie da jej się zrozumieć /nt 29.05.15, 22:57
      • piq wygląda na to, że manny... 29.05.15, 20:38
        ...już nie wie, jak wygląda Polska, skoro publikuje z mądrą miną głupie cytaty.
        • manny-jestem Re: wygląda na to, że manny... 29.05.15, 20:42
          Co w cytaciie Ziemkiewicza jest nieprawda?
          • piq wskaźniki przedsiębiorczości, manny, na przykład.. 29.05.15, 21:19
            www.parp.gov.pl/files/74/81/626/18670.pdf
            Strona 79-84
            lub:
            www.wynagrodzenia.pl/payroll/artykul.php/typ.1/kategoria_glowna.513/wpis.3032

            Nie wiem, gdzie się podziali ci biedni, zapijaczeni i wykorzenieni pegieerowcy z zachodniej Polski. Wyjechali na wschód głosować na PiS, czy co?
          • dachs Re: wygląda na to, że manny... 29.05.15, 21:45
            manny-jestem napisał:

            > Co w cytaciie Ziemkiewicza jest nieprawda?

            Np, to, że w województwach zachodnich nie ma 20 milionów postpegeerowskich wykorzenionych.
            Pewnie i 20 tysięcy też nie ma.
            Słyszałem wprawdzie, że Ziemkiewicz odleciał, ale że tak daleko to nie przypuszczałem.
          • lepian4 Re: wygląda na to, że manny... 08.06.15, 04:22
            Wszystko
      • wikul Re: Wykorzeniony 29.05.15, 20:39
        ada08 napisała:

        > to jesteś Ty, Manny.
        > a.


        ... i podatny na głupią propagandę.
      • manny-jestem Tak, jestem Ado 29.05.15, 20:41
        i dziekuje Boga za ta propagande, ktora mnie rozjechala.
        • prudernik nie przejmuj się muszą odreagować POrażkę WSI 29.05.15, 20:53
          modły J.K. do Panny Jasnogórskiej wysłuchane.
          • manny-jestem A czym mialbym sie przejmowac? 29.05.15, 20:57
            Przeciez prawde napisala.
            • piq miło was widzieć razem, chłopaki /nt 30.05.15, 22:40
    • oleg3 Diabeł tkwi w szczegółach 29.05.15, 21:16
      Uwaga Ziemkiewicza ma oparcie w realiach, choć w tym sformułowaniu jest nie do obrony. Na Zachodzie i Północy nie przetrwały tradycyjne struktury społeczne. Ciągłość została przerwana, bo tamtejsza ludność to wymieszani imigranci z innych terenów i ich potomkowie. Prosta analiza odmian języka polskiego może być tego pośrednim dowodem. Ba, można to uchwycić statystycznie badając terytorialny rozkład urodzeń dzieci pozamałżeńskich.

      • piq dyskusyjne tezy,... 29.05.15, 21:36
        ...Wielkopolska - stabilne społeczeństwo, Śląsk - stabilne struktury rodzinne, generalnie - przybysze osiedlali się całymi rodzinami, a czasami całymi wsiami. Jeśli już wykorzenienie, to większe jest w nowych osiedlach w miastach, niż na wsi.

        Wykorzenienie albowiem to nie zmiana miejsca zamieszkania, tylko zerwanie lub degradacja więzi społecznych - międzyludzkich i rodzinnych.
      • wikul Re: Diabeł tkwi w szczegółach 29.05.15, 22:04
        oleg3 napisał:

        > Uwaga Ziemkiewicza ma oparcie w realiach, choć w tym sformułowaniu jest nie do
        > obrony. Na Zachodzie i Północy nie przetrwały tradycyjne struktury społeczne. C
        > iągłość została przerwana, bo tamtejsza ludność to wymieszani imigranci z innyc
        > h terenów i ich potomkowie. Prosta analiza odmian języka polskiego może być teg
        > o pośrednim dowodem. Ba, można to uchwycić statystycznie badając terytorialny r
        > ozkład urodzeń dzieci pozamałżeńskich.

        Uwagi Ziemkiewicza oparte są na stereotypach. W ciągu 70 powojennych lat na tych terenach wykształciły się struktury społeczne nie gorsze niż gdzie indziej. Dorastałem tam i znam te sprawy z własnego doświadczenia.
        A dla młodych urodzonych na tych terenach Ziemie Zachodnie rożnią się od Kongresowki i Galicji stopniem urbanizacji, biografią i obyczajem. Dumni są ze swoich nowych ojczyzn i nie wyobrażają sobie żeby mogło być inaczej. Co ma do tego język i rozkład urodzeń dzieci pozamałżeńskich?

        lodz.naszemiasto.pl/artykul/najwiecej-nieslubnych-dzieci-w-polsce-rodzi-sie-w-lodzi,1126755,art,t,id,tm.html
      • ada08 Re: Diabeł tkwi w szczegółach 30.05.15, 19:45
        oleg3 napisał:

        > Na Zachodzie i Północy nie przetrwały tradycyjne struktury społeczne.

        A gdzie w Polsce przetrwały "tradycyjne struktury społeczne" w latach 1939-1945?

        > Ciągłość została przerwana, bo tamtejsza ludność to wymieszani imigranci z innyc
        > h terenów i ich potomkowie. Prosta analiza odmian języka polskiego może być teg
        > o pośrednim dowodem. Ba, można to uchwycić statystycznie badając terytorialny r
        > ozkład urodzeń dzieci pozamałżeńskich.
        >
        >
        Co to za bełkot?!
        a.
        • jerycho666 piq mi swiadkiem 30.05.15, 19:55
          ada08 napisała:

          > A gdzie w Polsce przetrwały "tradycyjne struktury społeczne" w latach 1939-1945
          > ?

          W Krakowie. Stolicy Generalnego Gubernatorstwa. Jaki okupant mogl sobie pozwolic na likwidacji krynicy zdebilenia posyfilitycznego?

          > Co to za bełkot?!

          Nasz ci on. Moj ci on jest. Tu nastepuje rytual zarzucenia chusty chroniacej przed wszami.
        • oleg3 Re: Diabeł tkwi w szczegółach 31.05.15, 09:52
          Są jeszcze Ada, takie oszołomy, które widzą w sposobie funkcjonowania lokalnych społeczności granice zaborów. A tu - wskazanie, że Ziemie Odzyskane cechują się odrębnością jest bełkotem.
          • piq Ziemkiewicz albo prowokuje, albo łże rozmyślnie,.. 31.05.15, 14:07
            ...albo jest głupi. PGRy generalnie nie powstawały w "starych" polskich ziemiach, gdzie raczej robiono "reformę rolną", tylko raczej w "nowych", gdzie była kupa bezpańskiej ziemi po Niemcach, oraz w dużych gospodarstwach po kościele lub po dużych właścicielach.

            Tam, gdzie PGRy powstały na "starych" majątkach, nie było zadnego "wykorzenienia", bo tkanka miejscowa - poza wyrzuceniem Pana z jedną walizką za drzwi - pozostawała nie zmieniona. Na nowych terenach poniemieckich PGRy stanowiły ośrodek krystalizacji społecznej czyli zakorzenienia poprzez system wspólnotowo-socjalny (mieszkania, szkoły, przedszkola, sklepy, kluby, świetlice) wymuszający stworzenie więzi społecznych. To jest elementarz urbanistyczny.

            Nowe osiedla robione bez infrastruktury - to są siedliska wykorzenienia, nie darmo kibolstwo i blokerstwo ma swoje źródło w zbyt liczebnie zasiedlonych osiedlach wielkopłytowych późnego peerelu, gdzie ludzie mieli tylko spać, a nie mieli ani gdzie się spotykać, ani nawiązywać więzi społeczne, czyli tworzyć wzorce zachowań społecznych i ich przestrzegać. Dzisiaj tym samym są często przedsięwzięcia "deweloperskie", choć tam istnienie wspólnot mieszkańców zarządzających nieruchomościami z mocy prawa jest namiastką więzi społecznych.

            Pierdzielenie o "wykorzenieniu" w wypadku PGRów to jak napisać, że pracownicy Stoczni Gdańskiej albo Huty im. Lenina, albo kopalni w Lubinie czy zakładów w Świdniku byli "wykorzenieni". Czyli "Solidarność" robili ludzie "wykorzenieni". I że głosowali oni zawsze na komuchów, a potem na PO.

            Liczebność wszystkich bezrobotnych popegieerowskich w 1991 roku wynosiła zaledwie 100 tys. ludzi, stare wspólnoty pozostały, bo mieszkanie można było wykupić za grosze. Jest 25 lat później.

            SLD zawsze wygrywał we Włocławku, tu zawsze miał najlepsze wyniki wyborcze. To superprapolskie miasto, wsławione obroną przez wojsko i mieszkańców przeprawy przez Wisłę przed bolszewikami w 1920 roku. Pierwszą rzeczą po odzyskaniu niepodległości było demonstracyjne wysadzenie cerkwi w środku miasta. W ostatnich wyborach samorządowych we Włocławku wygrał PiS.
            wloclawek.naszemiasto.pl/artykul/wybory-samorzadowe-2014-i-sesja-rady-miasta-wloclawek,2636600,artgal,t,id,tm.html
            Czy zidiociały Ziemkiewicz ma na ten temat coś do powiedzenia?

            Są granice, za którymi coś przestaje być prowokacją, a staje się idiotyzmem. Ziemkiewicz się ośmieszył, mój dawny wzorzec intelektualny chyba ma demencję, bo inaczej takiego sprzeniewierzenia się faktom nazwać nie można.
            • prudernik Re: Ziemkiewicz albo prowokuje, albo łże rozmyśln 31.05.15, 14:52
              Piczo-wybiórcze widzenie problemów społeczno-historycznych w wymiarze migracji aż wali po łbie absurdami i kombinatoryka godną krętacza z GW.

              Tam gdzie ludzie żyją od pokoleń uczciwe zasady są niepodważalne. Pamięta się kim był pradziadek
              i prababcia. I nikt się nie dziwi wnuczkowi, że kradnie bo dziadek też uczciwością nie grzeszył.
              Nikt powtarzam nie da się tam zwieść "pięknym słówkom", bajkom i "narracjom zielonej wyspy"
              bo znają aż za dobrze wnuczego pradziadka oszusta.

              Taki wnuczek migrując na drugi kraniec Polski odkrywa swoją nową szansę i szlifuje bezkarnie "przymioty"
              ...aż jak PO po 8 latach szczucia z jednej strony i bajania z drugiej trafi na mur.
              • prudernik nie jesteś ani w 1/10 taki mądry jak Ziemkiewicz 31.05.15, 14:59


                https://www.newsweek.pl/g/i.aspx/720/0/newsweek/635683542763644800.png
                https://prawica.net/gify/Polska_mapa_wyborcza.jpg

                głównie w części północnej (środkowa i północna część województwa warmińsko-mazurskiego i pomorskiego), z olbrzymią przewagą w Trójmieście. W całym pasie na ziemiach odzyskanych, ciągnącym się od Pomorza Środkowego, przez Pomorze Zachodnie, Ziemię Lubuską, Kotlinę Jeleniogórską i Kłodzką.

                Tuska chętnie popierała też zachodnia Wielkopolska (z wyjątkiem powiatu grodziskiego). Kandydat PO zdobył ogromną przewagę we wschodniej części opolskiego, zamieszkałej przez mniejszość niemiecką. Tusk wygrał też w pasie aglomeracji śląskiej, zarówno po polskiej i niemieckiej stronie do 1939 roku oraz na ziemi cieszyńskiej zamieszkałej w znacznej części przez protestantów.
                • piq a ty, komunistyczny peerelowski strupie,... 31.05.15, 15:16
                  ...skąd się znalazłeś we Wrocławiu? Różnica między to bą, niezdaro, a resztą Wrocławia polega na tym, że nienawidzisz polskości zaradnej, bystrej, przedsiębiorczej i wesołej, a twoje IQ 19 (i PÓŁ sątimietra) ożywa, gdy polskość ukazuje ci się poniewierana, kopana, zarzynana i przegrana. Czyli wprost rodem z inspirowanej z Moskwy propagandy Poputczyków i Sprzedawczyków. Masz fatalne zdanie o Polakach, pseudopatrioto. Ty nie kochasz Polski, tylko jej obraz jako wiecznej ofiary. Ruskim bardzo zależy na tym, żeby Polacy byli pozbawieni pewności siebie, bo to jest pierwszy krok do wykorzenienia i wynarodowienia.
              • piq to dlatego musiałeś migrować po Polsce,... 31.05.15, 15:05
                ...peerelowski wykorzeniony złogu, obrazo dla polskości i ozdobo Knesetu?

                > Taki wnuczek migrując na drugi kraniec Polski odkrywa swoją nową szansę
                > i szlifuje bezkarnie "przymioty"
          • ada08 Re: Diabeł tkwi w szczegółach 31.05.15, 14:13
            oleg3 napisał:

            > Są jeszcze Ada, takie oszołomy, które widzą w sposobie funkcjonowania lokalnych
            > społeczności granice zaborów. A tu - wskazanie, że Ziemie Odzyskane cechują si
            > ę odrębnością jest bełkotem.
            >

            No dobra. To może wyjaśnij mi, bo chyba nie zrozumiałam, co miałeś na mysli piszac wyżej:

            Na Zachodzie i Północy nie przetrwały tradycyjne struktury społeczne. Ciągłość została przerwana, bo tamtejsza ludność to wymieszani imigranci z innych terenów i ich potomkowie.

            Gdzie w Polsce po wojnie przetrwały "tradycyjne struktury społeczne" i ta "ciągłość"?
            Jeszcze kilka lat po wojnie nie było w Polsce społeczeństwa, był naród, społeczeństwa nie było, bo społeczeństwo tworzą więzi społeczne, a te zostały przez wojnę i okupację pozrywane.
            Okupacja niemiecka i sowiecka, a po niej wielomilionowe migracje, jakich historia Polski nie znała, i to nie tylko te ze wschodu na zachód, ale i wewnetrzne ze wsi do miast, to wszystko zerwało "tradycyjne struktury społeczne". Chłop spod Lwowa, który osiedlił się we Wrocławiu, był tak samo wykorzeniony jak chłop z Mazowsza, który przyjechał odgruzowywać Warszawę i juz tam został. Ale dla Ziemkiewicza, Manny'ego (i Ciebie?) potomkowie tego chłopa spod Lwowa są ciagle wykorzenieni, ale potomkowie tego chlopa z Mazowsza wykorzenieni nie są, no przecież to bzdura jakaś.
            a.
            • oleg3 Re: Diabeł tkwi w szczegółach 31.05.15, 15:11
              Napisałem to byle jak. Nie przeczę Ado, że użyłem niewłaściwych pojęć i zastosowałem sobie tylko znane skróty myślowe. Przykładowo użyłem terminu "struktury społeczne" zamiast "więzi społeczne'. To wszystko mnie oczywiście obciąża, ale w żaden sposób nie zmienia pewnej odrębności Pomorza Zachodniego od Podkarpacia.
              • ada08 Re: Diabeł tkwi w szczegółach 31.05.15, 15:30
                oleg3 napisał:


                > w żaden sposób nie zmienia pewnej odrębności Pomorza Zachodniego od Podkarpacia.
                >

                No i dzięki Bogu, że tak powiem smile Bo gdybyśmy mieli regionalnie różnić się tylko konturami na mapie to jakoś nudno byłoby i smutno jakoś smile
                a.
          • manny-jestem Pochodze z Ziem Odzyskanych mniej wiecej 01.06.15, 05:07
            Naplywowi Polacy tam gdzie ja wyrastalem bez zadnych watpliwosci cechowali sie i utrzymowali odrebnosc od spolecznosci tubylczej.
      • andrzejg Re: Diabeł tkwi w szczegółach 31.05.15, 10:39
        Napisanie o przerwanej ciagłosci jest czym innym od napisania o wykorzenieniu. Mimo tworzenia sie nowych społeczności na nowych terenach cały czas ci ludzie byli zakorzenieni w starych ojczyznach. Stamtąd przywieźli kulturę i zwyczaje i to przechodziło na nastepne pokolenia. Ja jestem mentalnie mocno wpisany w wieś krakowską, choć urodzony we Wrocławiu. Jestem takim elementem przejściowym w ewolucji społecznej. Moje dzieci zas są związane w z lokalna społecznością, ale nie znaczy ,że nie znaja swoich korzeni. Pisanie o wykorzenieniu jest celowym uderzeniem w policzek tych uwazających się za lepszych , zakorzenionych.
    • wikul Re: Cytat dnia 29.05.15, 21:23
      manny-jestem napisał:

      > "Zachodnia strona to w większości popegeerowskie tereny, tam gdzie są ludzie wy
      > korzenieni, rozjechani przez propagandę. Tam zawsze wygrywał PZPR, tam wygrywał
      > o SLD i tam do dzisiaj wygrywa PO"
      > To bedzie na tyle o switlanej zachodniej Polsce.

      Po pierwsze PZPR wygrywała w całej Polsce tyle ile życzył sobie Komitet Centralny.
      A z SLD bywało różnie. PO wygrywa w dużych miastach (popegeerowskich?)

      natemat.pl/125677,najbardziej-koscielne-miasta-w-polsce-dla-lewicy-sld-wygrywa-w-czestochowie-twoj-ruch-w-wadowicach
      radioszczecin.pl/6,118879,po-wygrywa-w-duzych-miastach-pis-we-wschodniej-p
      Piq słusznie zauważył że nie masz pojęcia o Zachodniej Polsce. Ja tylko dodam że najsilniejszy ruch oporu przeciwko komunistycznej władzy (Solidarność) działał właśnie w Zachodniej Polsce.
      • jerycho666 konspiracja w konspiracji 29.05.15, 21:28
        wikul napisał:

        > Ja tylko dodam ż
        > e najsilniejszy ruch oporu przeciwko komunistycznej władzy (Solidarność) działa
        > ł właśnie w Zachodniej Polsce.

        Nie ma jednak pewnosci, ze nie byl on zorganizowany przez Smiersz.
      • prudernik Oleg3 i Wikul nie mają pojęcia bo tu nie zyli 29.05.15, 21:42
        Hasz żył na G. Śl.
        żył w W-wie,
        żył na Dln.Śl.
        Żył w Lublinie....ale to nie wszystko! To prawie bez znaczenia wobec tego, ze jeździł
        po dużych, małych miastach i wsiach nawet...pił i gadał godzinami z normalnymi ludźmi,
        w knajpach, w ich mieszkaniach i w ich domach oraz w ich zakładach pracy.

        Były to okresy kilku dni a nawet tygodni...całymi latami się spotykaliśmy , lubiliśmy, znaliśmy się od podszewki i sobie ufaliśmy, pożyczaliśmy sobie pieniądze ,itp.!

        Tak było z dyrektorami, szefami, inż. mgr, dr, robotnikami, pilotami, górnikami i stażystami a nawet ministrami i generałami...ludźmi przeróżnych zawodów i szkół.

        Bywaliśmy na imprezach oficjalnych i domowych. Jak można lepiej poznać Polaków
        i to w latach 70. 80. i nawet 90. Potem w 2000 i później więcej poznawałem Was Polacy z Internetu. Ale przecież Euromir, Dachs czy AG mogą zaświadczyć pod przysięgą, że
        BARDZIEJ KONTAKTOWEGO I BEZPOŚREDNIEGO A PRZY TYM KRAŃCOWO SZCZEREGO FACETA nie poznali w całym swoim długim życiu. Mam to po mamie.

        I zaświadczam niniejszym:

        Lublin do Wrocławia czyli POLSKA WSCHODNIA do ZACHODNIEJ ma się

        jak NRF do NRD.



        • piq hasz żył też z kagiebistką Nataszą w Pradze... 29.05.15, 22:16
          ...na zagranicznej delegacji. Ona to dopiero była.
    • andrzejg Re: Cytat dnia 30.05.15, 03:18
      manny-jestem napisał:

      > "Zachodnia strona to w większości popegeerowskie tereny, tam gdzie są ludzie wy
      > korzenieni, rozjechani przez propagandę. Tam zawsze wygrywał PZPR, tam wygrywał
      > o SLD i tam do dzisiaj wygrywa PO"
      >

      Bredzicie obaj.
      Tu , na tym zgniłym zachodzie dorasta już bodaj 5 pokolenie owych wykorzenionych. Oni jak najbardziej sa juz zakorzenieni, a przy okazji pozbyli sie kompleksów prawdziwie zakorzenionych.


      Ty Manny tam w Amerce którym jestes pokoleniem? Twoje dzieci zakorzenia się gdziekolwiek w Polsce. Moje jak najbardziej.

      A.
      • ada08 Re: Cytat dnia 30.05.15, 19:51
        andrzejg napisał:

        > Tu , na tym zgniłym zachodzie dorasta już bodaj 5 pokolenie owych wykorzenionyc
        > h. Oni jak najbardziej sa juz zakorzenieni, a przy okazji pozbyli sie kompleksó
        > w prawdziwie zakorzenionych.
        >

        Nawet nie bodaj 5 pokolenie, tylko dokładnie 5 pokolenie. Tak jest w mojej rodzinie, w mieście Szczecinie, gdzie mi czas przyjemnie płynie...
        I taki jeden z drugim głupek powie mi, że ja jestem wykorzeniona smile
        a.



        • andrzejg Re: Cytat dnia 30.05.15, 21:13
          ada08 napisała:

          > I taki jeden z drugim głupek powie mi, że ja jestem wykorzeniona smile
          > a.

          bo jesteś...Twoi przodkowie śmieli powędrować dalej niż do sąsiedniej wsi
          Co z tego ,że 5 pokolenie? Porzuciłaś poprzednie w rdzennej Polsce...

          A.
          • t_ete Re: Cytat dnia 30.05.15, 22:57
            A tam - porzucilas !
            Wiezi sa. Utrzymujemy stale kontakty z Malopolska. Reszta Rodziny 'wykorzenila sie' do Londynu i Norwegii. Rosna juz nowe pokolenia urodzone w poblizu fiordow.
            Nie wszyscy musza do Stanow jak Manny wink

            tete
            • andrzejg Re: Cytat dnia 31.05.15, 03:13
              o! następna wykorzeniona smile

              alez chłopaki z właściwymi poglądami potrafią dzielić, bo tu o głos na PiS chodzi, a nie miejsce zamieszkania. O takim Haszu jakos nie napisza, że wykorzeniony, choć za Lublinem jęczy non stop.
              Chore to wszystko.
              • prudernik Re: Cytat dnia do AG, Tete, Ada08, Wikula, 31.05.15, 08:51
                O takim Haszu jakos nie napisza, że wykorzeniony, choć za Lublinem jęczy non stop.
                Chore to wszystko.


                Tak samo jęczy jak w Lublinie za Wrocławiem. A urodziłem się w Sączowie. w połowie
                drogi.
                Bardzo dobrze, ze pokazałeś wszystkim to niezrozumienie czym jest wykorzenienie z polskości.

                Wykorzenienie, diagnozuję u Was jako:

                mentalne opuszczenie Polaków, którym zależy na Polakach, ...innych Polakach niż oni..

                Dlatego pisałem, ze zależy mi na 8 mln 100 tys Polakach, którzy poparli nieudacznika znieważającego urząd prezydenta Polski na dwa sposoby:

                1*
                pełniąc ten urząd w taki sposób
                2*
                poniżając stale prezydenta Lecha Kaczyńskiego i nowego prezydenta oraz kandydatów startujących na ten urząd.
                • andrzejg Re: Cytat dnia do AG, Tete, Ada08, Wikula, 31.05.15, 09:07
                  prudernik napisał(a):

                  > Wykorzenienie, diagnozuję u Was jako:
                  >
                  > mentalne opuszczenie Polaków, którym zależy na Polakach, ...in
                  > nych Polakach niż oni..

                  >

                  i tu jest sedno sprawy poglądu tych Prawdziwych Polaków - nie popierasz tego co oni, to znaczy jesteś obcy, wykorzeniony. Tadziu, jakbym miał poprzeć ludzi, którzy stosują wykluczanie, to wolę sam się wykorzenić z takiej Polski.

                  Dudę obserwuję Tadziu. Życzę mu aby zerwał się z uwięzi, tak jak to zrobiłby normalny czterdziestolatek wobec zapyziałego emeryta.



                  A.
                  • prudernik Re: Cytat dnia do AG, Tete, Ada08, Wikula, 31.05.15, 09:48
                    > > Wykorzenienie, diagnozuję u Was jako: mentalne opuszczenie
                    > > Polaków, ...innych Polakach niż oni... tych którym zależy na wszystkich Polakach,

                    > >
                    >
                    > i tu jest sedno sprawy poglądu tych Prawdziwych Polaków - nie popierasz tego co
                    > oni, to znaczy jesteś obcy, wykorzeniony. Tadziu, jakbym miał poprzeć ludzi, k
                    > tórzy stosują wykluczanie, to wolę sam się wykorzenić z takiej Polski.
                    >
                    > Dudę obserwuję Tadziu. Życzę mu aby zerwał się z uwięzi, tak jak to zrobiłby no
                    > rmalny czterdziestolatek wobec zapyziałego emeryta.

                    Jako zapyziały emeryt usunąłem błędy stylistyczne w pierwotnym zdaniu.
                    Pamiętając o tym, że zdecydowałeś się poprzeć w aż w kilku kolejnych wyborach ludzi, którzy stosują wykluczanie Polaków, którzy nie popierali tego co Ty.

                    Zawłaszczyli sądownictwo, NIK, NFZ, BANK NARODOWY, RPP, samorządy, media publiczne, Komisje sejmowe ktore wczesniej mianowały na szefa opozycję, itd.
                    wyrzucali projekty obywatelskie do kosza, powypuszczali przestępców ze swego obozu,
                    mało tego zapowiedzili, ze wyniszczą opozycję i robili niewybaczalną nagonkę
                    by mordować i dorzynać opozycje i wszystko co im nie sprzyja.
                    • prudernik Re: Cytat dnia_________tylko i wyłącznie do AG 31.05.15, 10:05
                      > Dudę obserwuję Tadziu. Życzę mu aby zerwał się z uwięzi, tak jak to zrobiłby no
                      > rmalny czterdziestolatek wobec zapyziałego emeryta.

                      Czułe zdrobnienie jak Tadziu to możesz sobie pisać fałszywcu do swego poplecznika i fana Piczka a nie do krytyka Twoich niezbornych insynuacji, któremu zabierasz czas na personalne fochy któe niczego wartościowego nie wnoszą do debaty publicznej.

                      Gdybyś był honorowy i uczciwy ZAREAGOWAŁBYŚ NA WREDNE INSYNUACJE PIqCZE
                      jakobym się do Ciebie kiedykolwiek wpieprzał bez Twego zaproszenia. jak jakiś namolny intruz. Dodałbyś, w tej reprymendzie do PiQ który bezkarnie bezcześci wszystko na co mu przyjdzie ochota, że Ty sam zaproponowałeś mi abym pisał z Twego kompa
                      jak zrywała mi się sieć WI Fi od sąsiada.

                      Gdy tylko uświadomisz sobie na kogo głosowałeś będziesz się wstydził do końca życia.
                      A jeśli nie..to zostawmy tę ocenę młodszym.

                      W sprawie
                      > Dudę obserwuję Tadziu. Życzę mu aby zerwał się z uwięzi, tak jak to zrobiłby no
                      > rmalny czterdziestolatek wobec zapyziałego emeryta.


                      Życzysz mu aby poparł PO? I "rozwiązania" polityczno-gospodarcze PO?
                      Puknij się w pusty łeb.

                      Odtrutka dla Ciebie
                      www.warszawskagazeta.pl/
                      jeśli do TV Trwam masz aż takie obrzydzenie

                      • andrzejg o co Ci chodzi Tadziu? 31.05.15, 10:19
                        Mam robić za Twoją niańkę?
                        Nie wiem co tam piq Ci ponownie dołożył i odwal się ode mnie tymi prośbami o wsparcie.

                        A.

                        P.S.
                        A 'Tadziu' będę pisał z prostej przyczyny - tak Cie odbieram, jak chłopca z piaskownicy
                    • prudernik Re: Cytat dnia TYLKO do AG, 31.05.15, 10:07
                      Pamiętając o tym, że zdecydowałeś się poprzeć w aż w kilku kolejnych wyborach ludzi, którzy stosują wykluczanie Polaków, którzy nie popierali tego co Ty skomentuj to poprawione zdnaie:

                      > > Wykorzenienie, diagnozuję u Was jako: mentalne opuszczenie
                      > > Polaków, ...innych Polakach niż oni... tych którym zależy na wszystkich Polakach,
                      • andrzejg to zostańmy przy swoim 31.05.15, 10:20
                        Ty uważasz, że to lemingi dzielą, a ja jestem pewien, że za podział są odpowiedzialne pisdunie
        • t_ete Re: Cytat dnia 30.05.15, 22:53
          smile wlasnie ...
          Ja tez ze Szczecina, ktoremu Sedina
          patronuje ...

          W srode 'wykorzenionym' gral Al di Meola ; fantastycznie bylo ...

          tete
          • prudernik Re: Cytat dnia dla Tete USA nie są wykorzenione z? 31.05.15, 08:56
            krajów pochodenia mieszkańców?

            IQ=?

            Szczettin jest porównywalna do Nowego Jorku w starej Ameryki, podczas gdy Słubfurt, jako stolica Nowa Amerika, odpowiada Waszyngtonie: Szczettin ma największy port i został zbudowany na bagnie. Jest to ośrodek dla początkujących, którzy przyjeżdżają w Nowej Amerika z całego świata. To dlatego można również odnieść się do tego miasta, jak Nowy Szczettin.

            Po II wojnie światowej (1945), obszar ten został częściowo przejęte przez Polskę i stał się regionem wielokulturowym. Uchodźców z Polski i rozdartej wojną Europy osiedlili się tutaj. Dziś granice Szczettin (i innych osiedli Nowa amerikan) są nadal otwarte na przybyszów z całej Europy. W Szczettin czujesz wiatr pochodzących z oceanu, nie ma zmian w powietrzu. Dlatego Szczettin jest miasto wolnego dyskursu, wolności, transformacji. To tutaj, że związek Solidarność [Solidarność] urodził się, powodując wielki rozłam w ścianach stanu Berlinie (wtedy podzielone na części wschodniej i zachodniej). Dziś, wolność jest zawarta w większości przez ludzi, którzy mieszkają w Szczettin i okolic - w Löknicy, w Neuendołuje oraz w Kołbatzow.

            Szczettin jest siedzibą Centrum Kultury Sedinas, w Nowej dobrodziejki Amerika. Sedina jest muzą, bogini, patronki tradycyjnych wartości i nowych impulsów. Nie tylko ona jest pierwszym VIP Nowej Amerika, ale także i przede wszystkim intelektualnego i duchowego kompasu dla wszystkich Nowej Amerikans. Emancypacja i równouprawnienie mężczyzn jest możliwe ze względu na kobiecości Sedina. Dlatego tylko w Nowej Amerika.

            Polsko-niemieckie nie tutaj wydarzenia są oznaczone jako "międzynarodowy". Równie istnieje wiele inicjatyw zarówno na lewej i prawej stronie Odera, takich jak europejski festiwal filmów dokumentalnych dokumentART, która odbyła się zarówno w Nowobrandenburg i Szczettin. Podczas wakacji na post-niemieckich mieszkańców regionu odwiedzić teatry w Szcettin, a obywatele po polskich popływać w jeziorach Meklemburgii. Post-Polacy mieszkają i pracują w poniemieckich miast, jak i po niemieckiej napisał większość projektów dla Szczettin.
            https://www.nowa-amerika.net/images/szczettinstan/sedina.jpg
            www.nowa-amerika.net/index.php/en/gb-szczettinstan-szczettinstan
            • t_ete Hasz - gratulacje :)))) 31.05.15, 10:15
              Masz talent do znajdowania tekstow. Tlumaczenie turla smiechem smile

              Oto Sedina - Manzelbrunnen :

              www.rmf24.pl/zdjecie,iId,856037,iAId,58360#ad-image-2

              tete
              • prudernik Re: Hasz - gratulacje :)))) 31.05.15, 10:24
                Dziękuję za obie części odpowiedzi.
        • manny-jestem Artykul z Rzepy na temat - troche statystyk 31.05.15, 17:07
          Moze jestem glupkiem, ale jak widac nie jedynym.

          www4.rp.pl/artykul/1204799-Polska-pruskim-murem-podzielona.html
          "Trauma i demoralizacja

          Ziemie przyłączone po wojnie: Dolny Śląsk, Górny Śląsk, ziemia lubuska, Pomorze Zachodnie, Warmia i Mazury z Gdańskiem, bardzo silnie wyróżniają się na tle kraju częstością wszelkich nietradycyjnych zachowań, co badania wykazują niezmiennie od 50 lat – mówi dr hab. Piotr Szukalski, demograf z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego. Z badań, które przytacza, wynika, że najwięcej jest tu zarówno par kohabitujących, jak i dzieci urodzonych w tych nieformalnych związkach. A jeśli już zawierane jest małżeństwo, to i tak rzadziej niż gdzie indziej w Polsce jest ono wyznaniowe – znacznie częściej to śluby cywilne. Wśród warmińskich i mazurskich nastolatek zdarza się też najwięcej ciąż.

          Ba, patrząc na statystyki, w ogóle wydaje się, że miłosne związki słabo służą mieszkańcom naszego rodzimego „Dzikiego Zachodu" (jak sami o sobie piszą online), bo liczba rozwodów jest tam najwyższa w kraju, przy czym najwięcej par rozstaje się w powiatach na zachodniej granicy i w obrębie województwa warmińsko-mazurskiego. W skali kraju największa jest tam też liczba dzieci pozostających w opiece zastępczej, co wiąże się z dużą liczbą rozwodów. A jeśli do nietradycyjnych zachowań zaliczymy ów najwyższy w Polsce wskaźnik przestępczości – mamy obraz najbardziej wywrotowej części kraju. Dlaczego?

          Zdaniem Szukalskiego winny jest zanik więzi i kontroli społecznej na tych terenach. – Mieszkańcy Ziem Odzyskanych to ludzie po traumie przesiedleń, w czasie których więź społeczna została zniszczona i nie udało się jej już odbudować. Dlatego mniejsze jest ich przekonanie o trwałości życia społecznego i równie małe poczucie społecznej odpowiedzialności. Ich dziadowie przeżyli wstrząs, doświadczyli, że wszystko może być ulotne i względne. A i potem, za PRL, budowanie wszelkich oddolnych instytucji wzmacniających te społeczne więzi nie było w interesie władzy – tłumaczy demograf.

          Przypomina, że mówimy o terenach w dużej części popegeerowskich, gdzie środowisko było mocno zdemoralizowane. Nauka mówi o procesach dziedziczenia zachowań demograficznych. Co to znaczy? Ludzie są bardziej skłonni przestrzegać tych zasad, które obserwują w dzieciństwie, gdzieś między drugim a czwartym–piątym rokiem życia. Przyglądają się wówczas, jak inni postępują lub jak, zdaniem rodziców, sami powinni postępować, i na tej podstawie uczą się budować moralne normy.

          I nie chodzi o to, by potomek wkuł na blachę dziesięć przykazań. Dziecko patrzy: rodzic przestrzega czy nie. – Nazywamy to efektem demonstracji. Tym sposobem, jeśli otoczenie przestrzega jakichś zasad etycznych, dekalogu czy innych, takie postępowanie dziecko uważa za naturalne i właściwe – wyjaśnia Szukalski. I dodaje, że jeśli człowiek od małego jest świadkiem, jak ludzie się rozwodzą albo jak sąsiad, gdy mu czegoś potrzeba, wyniesie to z PGR, a gdy się napije, to nasika pod płotem, bardziej będzie skłonny uważać, że to dobry sposób na życie.

          Tego, że różnice w mentalności mogą być efektem przesiedleń i wykorzenienia, dowodzi ciekawy przypadek powiatu bieszczadzkiego na Podkarpaciu. Otóż powiat ten na tle niezwykle zachowawczego i tradycjonalistycznego obyczajowo województwa podkarpackiego jawi się wręcz jako wyspa wszelkich nietradycyjnych zachowań demograficznych. Dlaczego? Bo po ucieczce i wysiedleniu ludności ukraińskiej i łemkowskiej zasiedlono go po wojnie na nowo. – To takie Ziemie Odzyskane w mikroskali – ocenia Szukalski

          .
          • kalllka Re: Artykul z Rzepy na temat - troche statystyk 31.05.15, 17:50
            Zauważ manny, ze cytaty, które edytujesz by uogólnić wątpliwa tezę, wskazują raczej na osobniczy kompleks; poczucie wykorzenienia ze świata młodzieńczych wspomnień,.
            A Ziemkiewicz, jak mnóstwo jego kolegów po fachu, będąc zdezorientowanym, szuka tematów maca miejsca ,których uczepiony bezpiecznie dobrnie do dziennikarskiej rezydentury;
            Rzeszów-prowincjonalny i zdominowany przez zusowszczyzne, Szczecin-obstawiony przez pis-toleciki, a Zielona Gora-nazbyt dowcipna jak na. umiejętności panrafowe,.
            Pozostaje wiec Wrocław, złoto dla dezerterów Argonautow- pismaków pokroju Ziemkiewicza staje się celem, w sam raz, ziemia obiecana ze żniwem do zebrania.
            manna z nieba, manny, która podajesz w quotach jak łyżeczka, kilku już wygodnie urządzonym redaktorskim kolesiom,.
            Nie szkoda ci (?)


          • jerycho666 jutrzenka wiekopomnosci 31.05.15, 18:15
            manny-jestem napisał:

            > Moze jestem glupkiem, ale jak widac nie jedynym.

            Ja od lat mowie, ze aby zerwac ciaglosc prawna z PRLem to trzeba zwrocic "Ziemie Odzyskane". Jest wola Prawdziwych Polakow i zbliza sie wlasciwa konfiguracja polityczna.
          • ada08 Re: Artykul z Rzepy na temat - troche statystyk 31.05.15, 19:36
            manny-jestem napisał:

            > Moze jestem glupkiem, ale jak widac nie jedynym.
            >

            W tym samym numerze Rzepy pisze również pani Pietryga, imienia nie pamietam. Przeczytaj koniecznie, Manny, umocnisz się w swoich opiniach.
            Tylko, gdy juz przeczytasz, proponuję Ci takie proste ćwiczenie myślowe:
            Co by pisali autorzy Rzepy o mieszkańcach ziem zachodnich i północnych, gdyby prezydent elekt Duda tam miażdżąco wygrał?
            a.
            • manny-jestem Rzepa dawno juz odzyskana byla 01.06.15, 05:02
              artykulow o genialnym podlaskim nie widze.

              Prawda natomiast wciaz w oczy kole widac.
            • oleg3 Re: Artykul z Rzepy na temat - troche statystyk 01.06.15, 07:50
              ada08 napisała:

              > proponuję Ci takie proste ćwiczenie myślowe:
              > Co by pisali autorzy Rzepy o mieszkańcach ziem zachodnich i północnych, gdyby
              > prezydent elekt Duda tam miażdżąco wygrał?

              Wystarczy dokładnie przeczytać art. pani Eweliny Pietrygi.

              Cytat
              Tego, że różnice w mentalności mogą być efektem przesiedleń i wykorzenienia, dowodzi ciekawy przypadek powiatu bieszczadzkiego na Podkarpaciu. Otóż powiat ten na tle niezwykle zachowawczego i tradycjonalistycznego obyczajowo województwa podkarpackiego jawi się wręcz jako wyspa wszelkich nietradycyjnych zachowań demograficznych. Dlaczego? Bo po ucieczce i wysiedleniu ludności ukraińskiej i łemkowskiej zasiedlono go po wojnie na nowo. – To takie Ziemie Odzyskane w mikroskali – ocenia Szukalski.
              www4.rp.pl/artykul/1204799-Polska-pruskim-murem-podzielona.html


              Powiat bieszczadzki

          • wikul Dla każdego coś miłego ... 31.05.15, 19:55
            ... czyli każdy sobie może wydłubać z tego artykułu co mu wygodne. Co wydłubał Ziemkiewicz poruszyło wszystkich którzy ZZ i P. znają z autopsji. A statystyk tam niewiele, kilka wygodnych przykładów do potwierdzenia z góry założonej tezy.
            Ja znalazłem fragment który w jakimś sensie zaprzecza innym fragmentom.

            Zdaniem prof. Schmidta ta operacja się w końcu powiodła. Polacy zorganizowali się na zachodzie i północy gospodarczo i społecznie sprawniej nawet niż na ziemiach wschodnich. W dużej mierze dzięki osadnikom z Wielkopolski, Śląska i Pomorza, znającym realia gospodarowania na ziemiach poniemieckich. Sfera społeczna została gęsto powiązana licznymi stowarzyszeniami i organizacjami wspierającymi rozwój kulturalny. Nawet dziś liczba nowych Orlików, czyli boisk dla młodzieży, największa jest na zachodzie i północy.
            • jerycho666 Re: Dla każdego coś miłego ... 31.05.15, 20:06
              wikul napisał:

              > Sfera społeczna została gęsto powiązana licznymi stowarzyszeniami
              > i organizacjami wspierającymi rozwój kulturalny.

              Minimalizujac role parafii. CBDO
          • piq oczywiście mógłbym przytoczyć na przykład... 31.05.15, 22:22
            ...statystykę śmiertelnych wypadków drogowych i najniebezpieczniejszych obszarów na drodze - lub natężenia kradzieży samochodów. Obie pokrywają się z miejscami, gdzie zdaniem Ziemkiewicza mieszka "ludność zakorzeniona" i gdzie przeto głosuje się na PiS. Każdy kto chce psa uderzyć, kij znajdzie. I tyle mam do powiedzenia o mądrościach tego typu. Statystyki które nam pasują do tezy uważamy, a jakże, a reszty nie pasującej nie zauważamy.
            • manny-jestem Statystyki antypisowskie sa zawsze celne 01.06.15, 05:04
              Te propisowskie zas zawsze sa dykusyjnym tezami latwymi do realizacji.

              Zal ze taki tuz jak Ty przylaczyl sie do salonu.
              • manny-jestem Errata 01.06.15, 05:04
                latwymi do relatywizacji.
                • oleg3 Re: Errata 01.06.15, 08:37
                  Generalnie mamy - omawiając poruszone przez RAZA kwestie - dwa poziomy abstrakcji: poziom podstawowy czyli fakty oraz poziom doraźny (powyborczy). Ten drugi jest dla mnie mało ekscytujący, a dyskutowanie go do niczego nie prowadzi. Interesuje mnie poziom podstawowy, a negowanie oczywistych faktów przez Adę, piqa czy Wikula mogę sobie tłumaczyć wyłącznie powyborczą gorączką.

                  Jak byśmy nie zdefiniowali różnic po obu stronach pruskiego muru czy to odwołując się do gęstości tkanki społecznej czy do postaw tradycjonalistyczno-konserwatywnych, te różnice istnieją obiektywnie.

                  Kontrowersje wywołało moje odwołanie się do statystyk urodzeń dzieci pozamałżeńskich. Skrótowo wyjaśniam swoje rozumowanie. Stosując narodzenia dzieci pozamałżeńskich jako operacyjną definicję tradycjonalizmu badamy stopień tradycjonalizmu. Im mniej takich urodzeń na badanym obszarze tym tradycjonalizm jest względnie silniejszy.
                  • manny-jestem Re: Errata 08.06.15, 13:29
                    Takze przytoczylem te statystyki poniewaz nie zauwazylem Twojego postu i zgadzam sie z Twoimi wnioskami.
      • wikul Re: Cytat dnia 30.05.15, 19:52
        andrzejg napisał:

        > Bredzicie obaj.
        > Tu , na tym zgniłym zachodzie dorasta już bodaj 5 pokolenie owych wykorzenionyc
        > h. Oni jak najbardziej sa juz zakorzenieni, a przy okazji pozbyli sie kompleksó
        > w prawdziwie zakorzenionych.

        Wiedziałem że te bzdury Cię zirytują. Zakorzeniałem się tam przez lata i do tej pory czuję się w jakiś sensie zakorzeniony we Wrocławiu pomimo wieloletniego zamieszkiwania w Warszawie.

        > Ty Manny tam w Amerce którym jestes pokoleniem? Twoje dzieci zakorzenia się gdz
        > iekolwiek w Polsce. Moje jak najbardziej.
        > A.
        • jerycho666 mam odwrotnie 30.05.15, 20:05
          wikul napisał:

          > Zakorzeniałem się tam przez lata i do tej pory czuję się w jakiś sensie
          > zakorzeniony we Wrocławiu pomimo wieloletniego zamieszkiwania w
          > Warszawie.

          Jestem Warszawiakiem z urodzenia w kolejnym pokoleniu. Wroclaw uwazam z moj kolejny Heimat. Wroclaw czeski, pruski i polski. Nie mam nacjonalistycznych dylematow mimo klimatycznych miazmatow. Breslauer Ring jest w moim sercu.

          > Twoje dzieci zakorzenia się gdziekolwiek w Polsce. Moje jak najbardziej.

          Przemawiaja przez ciebie szowinizm i ksenofobia. Ja nie mam czelnosci wplywania na wybory moich dzieci. Ich wybory to dla mne zupelny odlot. Niestety nie potrafie podwazyc ich racjonalnosci.
          • jerycho666 Die Blume Europas 30.05.15, 20:36
            jerycho666 napisała:

            > Breslauer Ring jest w moim sercu.

            Walijczyk to widzi. Spowiednicy Polakom nie pozwalaja?
            • kalllka Re: Die Blume Europas 31.05.15, 09:40
              W którymś z wątków pytałeś, rychu, o prędkość podawania karmy i jej wpływ na jakość.
              Wyglada na to,ze przyspieszenie "pokoleniowe" /do 5G uncertain nastąpiło w Szczecinie.
              Wczoraj bodajże oglądawszy stare kroniki filmowe ( 1950) oglądałam z rozrzewnieniem jak pierwsze pokolenie wykorzenionych przez Ziemkiewicza ( nomenomen) zbiera, niczym bursztyn, nad samiuskim morzem, porzucona przez "aliantów" stonkę,.,Dzisiaj źrodła "popuściły" inna pokoleniowa rewelacje:
              European Union anger at Russian travel blacklist
              www.bbc.co.uk/news/world-europe-32949236,
              Ciekawe co elekt Daddy, na rosyjskie sledzie wypichci w odpowiedziuncertain


              • prudernik Re: Die Blume Europas 31.05.15, 10:15
                Ciekawe co elekt Daddy, na rosyjskie sledzie wypichci w odpowiedzi

                Odpowie, że PROPRCJA restrykcji dla 18 Polaków i 6 Niemców
                ilustruje
                IDIOTYZM polityki antyPutinowskiego pieska na łańcuchu Merkel czyli Waszego Tuska.
                • kalllka Re: Die Blume Europas 31.05.15, 10:58
                  Myśle, ze nie masz racji, pruder, starym sposobem nienawidzisz swoich i rzygasz piachem / w tempie na 3/4 dokładnie tak jak ruskie pijawki w "media" piach pompują.
                  Nie bądź politechnicznym niedojda, proszę, Udaj choćby, ze rozumiesz po co uczyłeś się basica.
                  Jesli nie przestaniesz piaskować po rurach oznaczać będzie ze nie rozumiesz( a współpracujesz)
                  Tedy polegniesz na niestrawność.
                  Ciagnąć za sobą siusmajtki i "tatusia"
                  wykazując mocnym z Europy ze nie musza się z nami liczyć, bo uklad nie dojrzał do karmy piątego pokolenia ( i wciąż trzeba ci napie.... mądrości do łba, via: korzonki)


                  • prudernik Re: Die Blume Europas 31.05.15, 11:48
                    Myśle,??!!! ze nie masz racji, pruder,tyPOwe starym sposobem nienawidzisz swoichZGRANE i rzygasz piachem / w tempie na 3/4 dokładnie tak jak ruskie pijawki w "media" piach pompują.????!!!
                    Nie bądź politechnicznym niedojda, proszę, Udaj choćby, ze rozumiesz po co uczyłeś się basica. NIE UCZYŁEM SIĘ ale tworzyłem systemy bez błędów ratując TPS.A.
                    na kilka md PLN + koszt systemu jednego z systemów 0,5 mln FCH

                    Jesli nie przestaniesz piaskować po rurach oznaczać będzie ze nie rozumiesz( a współpracujesz)??!!
                    Tedy polegniesz na niestrawność.
                    Ciagnąć za sobą siusmajtki i "tatusia"
                    wykazując mocnym z Europy ze nie musza się z nami liczyć, bo uklad nie dojrzał do karmy piątego pokolenia ( i wciąż trzeba ci napie.... mądrości do łba, via: korzonki)
                    • kalllka Re: Die Blume Europas 31.05.15, 12:27
                      Silne wstawki w cudze cytaty ( zwane majkelami) to tez oznaka starego systemu.
                      Piszesz, zes zrobił tepse,. zupełnie prawdopodobnie, ze właśnie po to ja "dostałeś" by ja "spieprzyc".
                      Myślę, ze już na studiach doktoranckich dokładnie wiedziano, ze się dasz złapać na mowę trawę i polecisz po łepkach. (jakkolwiek je rozumieć) podobna- mięska (dummna) cecha charakteryzuje się paf, tyle, ze jemu ślimaki zasmakowały wiec musi woli oryginalne piniendze, niż sformatowana frankońska sławę.,
                      Anyway, zawsze w hodowli i uprawie ( czy słowa czy zywnosci) chodzi o to by efekt nie zabijal przyszłości.
                      Zrozum, ze twoje korzenie zgniły. Przeflancowales stare IP , sformatowałes i Zalogowałes jako nowy nick,. w taki sposób sypiesz piachem w oczy. (mowie i paszy)
                      Ja ciebie filtruje,z zagranicy ale obawiam się, ze ci z którymi gadasz, bez detoksykacji nie maja szans/ najpewniej kłopoty z prostata , nerkami.,
                      ( urinal inflamation)
              • jerycho666 lza sie w oku kreci 31.05.15, 11:14
                kalllka napisała:

                > zbiera, nad samiuskim morzem, porzucona przez "aliantów" stonkę,

                Z rozrzewnieniem wspominam jak bedac malym dzieckiem sam zbieralem stonke. Wtedy nie widzialem w tym sensu albo niewiele. Obecnie widze jak bylo to potrzebne fizyczne zajecie, plody rolne nie byly zatruwane przez chemie a jedzenie przepyszne. Najlepsza przyprawa jest glod. Glod po robocie i stale tego jedzenia bylo za malo. Ponadto zywnosc niemanipulowana byla smaczna.

                Mozeby wypuscic gre komputerowa o zbieraniu stonki? A takze aerozol z zakislym smrodem PRLu. Damy prace emerytowi Haszowi.
                • kalllka Re: lza sie w oku kreci 31.05.15, 15:32
                  Pruder się nie zadowoli grami, rychu. Ewidentne ma "manie wielkości"; odkupił lewy format więc musi teraz wyjsć na swoje.
                  lepiej znasz wasze okoliczności wiec łatwiej ci określić w czym i dla kogo robi; czyli komu teraz będzie sprzedawał "dusze".

                  • jerycho666 Re: lza sie w oku kreci 31.05.15, 15:42
                    kalllka napisała:

                    > łatwiej ci określić w czym i dla kogo robi;

                    V kolumna Belzebuba z Watykanu. Z dodatkowym wspomaganiem sznurkami z Kremla. To oczywiscie najlepiej sie maskuje paranoiczna rusofobia.

                    > czyli komu teraz będzie sprzedawał "dusze".

                    Swoja dusze dawno sprzedal diablu (falszywym prorokom). Natomiast cudze dusze ma za zadanie sprowadzac na manowce. Aby nie mogly wyznaczyc faktycznego celu.
                    • kalllka Re: lza sie w oku kreci 31.05.15, 16:19
                      Diabłu tasmańskiemu,., chyba uncertain
                      Mnie tal kudy do jego interesów, ale niech sie odczepi od systemu.
                      Wyjątkowo wartko fora spływają gownem. Za wartko i za szybko., rury zapchane pruder piachem nie wydolą i jak szambo wytryśnie to z pewnością tam gdzie ciśnienie największe,.
                      (fejsbuk leci na łeb na szyje, wiec tu spieszacsie z wciskaniem byle jak reklamy. Na kobiecie właśnie jakiś upalony cukier pruder, pod wątkiem o diecie- na cześć andrzejga- "jebl torty",. Tylko patrzeć aż nam strzeli z aorty)
          • superspec A mój ojciec pochodzi z podlubelskiej wsi 30.05.15, 20:49
            a matka z polskich kamieniczników lubelskich. Można powiedzieć że trwamy z Lublinem.

            A co do meritum sprawy czy jak to się tam mówi to jest tak że zachodnia Polska i duże miasta głosują raczej na PO bo ludzie mają tam świadomość awansu społecznego z czasów PRL i obecnych.
            • jerycho666 Re: A mój ojciec pochodzi z podlubelskiej wsi 30.05.15, 20:55
              superspec napisał:

              > a matka z polskich kamieniczników lubelskich. Można powiedzieć że trwamy z Lubl
              > inem.
              >
              > A co do meritum sprawy czy jak to się tam mówi to jest tak że zachodnia Polska
              > i duże miasta głosują raczej na PO bo ludzie mają tam świadomość awansu społecz
              > nego z czasów PRL i obecnych.

              Bardzo trafne pytanie.

              Pamietam jak bylem zelektryzowany lubelskimi kamienicami.

              Co do świadomość awansu społecznego z czasów PRL to ja mam pytanie, kto mi zwroci kamienice (liczba mnoga) na Lyczakowie?
              • superspec To ja wróce do ojca mojego 30.05.15, 21:07
                który to z chłopa w okresie PRL stał się inżynierem. Takich jak on było bardzo dużo. Można było prowadzić to uprzemysłowienie w bardziej racjonalny sposób ale historii się nie zmieni. Świadomości awansu też. W końcu ojciec popiera PO dziś a kiedyś SLD. A matka PiS bo ma żal do PRL że wzięli kamienicę w przymusowy zarząd i oddali "po kulach".
                • prudernik Towróce do ojca mojego i dziada mojego a nawet obu 31.05.15, 09:12
                  <i> który to z chłopa w okresie PRL stał się inżynierem. Takich jak on było bardzo
                  > dużo. Można było prowadzić to uprzemysłowienie w bardziej racjonalny sposób ale
                  > historii się nie zmieni. Świadomości awansu też.

                  W końcu ojciec popiera PO dziś a kiedyś SLD. A matka PiS bo ma żal do PRL że wzięli kamienicę w przymusowy z
                  > arząd i oddali "po kulach".</i>

                  Ojciec (BEZ URAZY!) musiał być mentalnie "parobkiem w czworakach" (typowe w tamtym regionie)
                  bo gdyby powtórzył moją drogę ze wsi do miasta - a ja nigdy bym nie zagłosował
                  na PZPR, SLD czy UW, PO bo chłop albo chłopo-rzemieślnik jakim byli moi dziadkowie
                  (jeden pięknie śpiewał jak moja matka i grał na skrzypkach i trąbce) i ojciec
                  - wiedzą, że Marks nie daje chleba.

                  To dlatego chłopi ze wsi rozumiejący budżet, deficyt, kredyt, zadłużenie, lichwę,
                  złe i dobre gospodarowanie, patriotyzm i bezpieczeństwo oraz wiele innych imponderabiliów -
                  niedostępnych umysłom lemingów z miasta studiujących zarządzanie i marketing
                  w państwie BEZ MARKETINGI i BEZ ZARZĄDZANIA postawili na Dudę
                  a młodzi poszli za chłopami a nie za dandysami-Lemingami.


                  Już o tym pisałem o Bartoszu ...itd. ale nikt nie zrozumiał nawet R7.
                  • piq nikt tu nigdy nie obraził twoich rodziców, bucu... 31.05.15, 12:38
                    ...a ty cudzych rodziców obrażasz nagminnie. Tym razem rozliczyłeś, cioto, cudzego ojca, którego nie znasz i nigdy nie spotkałeś. Nie dość, że jesteś idiotą, to jeszcze szują.
              • ada08 Re: A mój ojciec pochodzi z podlubelskiej wsi 31.05.15, 14:18
                jerycho666 napisała:

                >
                > Co do świadomość awansu społecznego z czasów PRL to ja mam pytanie, kto mi zwro
                > ci kamienice (liczba mnoga) na Lyczakowie?

                Nikt Ci nie zwróci, Rychu. Chyba że na Lwów ruszym z rusznicami. Ale ja się na to nie piszę, moje korzenie już dawno tam wykarczowane.
                a.
                • jerycho666 Re: A mój ojciec pochodzi z podlubelskiej wsi 31.05.15, 15:09
                  ada08 napisała:

                  > Nikt Ci nie zwróci, Rychu. Chyba że na Lwów ruszym z rusznicami. Ale ja się na
                  > to nie piszę, moje korzenie już dawno tam wykarczowane.

                  Mam swiadomosc, ze nikt mi niczego nie zwróci. Panstwo prawa to bajki. Pozostaje mi myslenie alternatywne.
        • prudernik Re: Cytat dnia 31.05.15, 08:58
          Ale Wrocławianina nienawidzisz. Wykorzeniony słoiku!
          • jerycho666 Re: Cytat dnia 31.05.15, 11:21
            prudernik napisał(a):

            > Ale Wrocławianina nienawidzisz. Wykorzeniony słoiku!

            Do kogo to? Bo w drzewku nie chce mi sie szukac.
            • prudernik Re: Cytat dnia 31.05.15, 11:44
              Do WIkula o słoiku info dla R7
              • jerycho666 sloik ze wzgledu na zawartosc 31.05.15, 11:57
                prudernik napisał(a):

                > Do WIkula o słoiku info dla R7

                A co Wikul moglby z Wroclawia przywiezc do Warszawy do jedzenia?

                Prawdziwi Warszawiacy sa praktyczni. Ponadto po 1945 roku do Warszawy przeprowadzali sie glownie obcy. Swoich wiekszosc zostala w Londynie. W 1944 nie musieli placic za bilety na zachod.

                Dlatego migranci wczesniejsi wymyslaja obelgi dla migrantow pozniejszych. A przeciez mieszkanie w obrebie razenia Swiatyni Opacznosci Bozej samo w sobie jest koszmarem.
    • qwardian Re: Cytat dnia 31.05.15, 09:30

      To jest dobry temat, który daje do myślenia. Wielkopolska zawsze była za cywilizacją, a ta była gdzie Niemcy i to datuje się od Piastów. Gdyby nie Bismarck i jego antykatolicka obsesja z Kulturkampf, Komisją Kolonizacyjną i Hakatą, Poznań i Wielkopolska byłby dzisiaj Dreznem (nie Drezdno czasami, pytanie do Rycha) wraz z Łużycami.

      Bo Poznaniowi było faktycznie bliżej do Brandenburgii, Saksonii, Śląskowi i Czech niż do wschodnich rubieży i dziesiątek wojen wynikających z jagiellońskich granic, których my nigdy nie mogliśmy comprehend.

      Prusy to był inny bies z którego wynikał nieprawdopodobny awans cywilizacyjny wsi i upadek miasta. Poznań stał się prowincjonalnym miastem garnizonowym otoczonym fortami i cytadelą (sporo z tych umocnień istnieje do dnia dzisiejszego), miejscem stanowisk dla urzędników z Berlina.

      II wojna to terror, ci którzy mówią o braku podziemia NIE wiedzą o czym mówią. Niemcy uwielbiali Warthegau, albo Kraj Warty i likwidowali wszystkich, którzy uczestniczyli w Powstaniu Wielkopolskim, albo byli na liście niebezpiecznych, Sonderfahndungsbuch Polen która liczyła 61 tysięcy nazwisk. W wyniku ostatniej wojny stosunek Poznaniaków do Niemców zmienił się radykalnie.

      Ale dla Wielkopolan PiS nadal kojarzy się z Kongresówką, Kresami i zacofaniem, to jest fakt...
      • wikul Qwardian jest za a nawet przeciw ... 31.05.15, 09:59
        qwardian napisał:

        > To jest dobry temat, który daje do myślenia. Wielkopolska zawsze była za cywili
        > zacją, ...
      • prudernik Re: Cytat dnia 31.05.15, 10:18
        PiS nie był nigdy moją fascynacją...ale reszta znaczących partii jest 1000 mil za PiSem
        • qwardian Re: Cytat dnia 31.05.15, 11:28

          Ponieważ oni nie rozumieją pruskiego porządku. Do ratyfikacji i poręczenia przez Rycha7, Wilhelm I ojciec Frederyka Wielkiego, wychłostałby całą ekipę Platformy, nie wchodząc w detale, a co będzie z kadencją PiS to czas jedynie pokaże...
          • jerycho666 Re: Cytat dnia 31.05.15, 13:25
            qwardian napisał:

            > Ponieważ oni nie rozumieją pruskiego porządku. Do ratyfikacji i poręczenia prze
            > z Rycha7, Wilhelm I ojciec Frederyka Wielkiego, wychłostałby całą ekipę Platfor
            > my, nie wchodząc w detale, a co będzie z kadencją PiS to czas jedynie pokaże...

            Widze, ze ty tez nie rozumiesz pruskiego porządku. Nie chlosta lecz lanie drewnianymi palami. To jest subtelna roznica w stosunku do wyciorow karabinowych. Wyciorami musieliby czlonkowie PO nawzajem pod nadzorem kozackich szabel. Te srodki ucza rozumu definitywnie. Pokazowo co dziewiaty glupek nie potrafi dotrwac do konca. Ucieka na lono Abrahama. Zostaje mniej glupkow. W Polsce sa duze zlogi.
            • prudernik mapy zaborów to mapy PKP i skolektywiz. IQ 31.05.15, 15:10
              Kolektywizacja mózgów PGRami jako utrwalenie konsekwencji zaborów

              https://bi.gazeta.pl/im/4/8100/z8100934Q,Po-lewej--Wyniki-wyborow--PKW--95--obwodow---Po-prawej-.jpg
              • piq czyli tam, gdzie jest cywilizacja, twoim zdaniem, 31.05.15, 15:19
                ...matole, oraz infrastruktura techniczna, wygrywają platfusi??? Większego policzka dle elektoratu Dudy nikt tutaj nie wymyślił.
                • jerycho666 Re: czyli tam, gdzie jest cywilizacja, twoim zdan 31.05.15, 15:36
                  piq napisał:

                  > ...matole, oraz infrastruktura techniczna, wygrywają platfusi??? Większego poli
                  > czka dle elektoratu Dudy nikt tutaj nie wymyślił.

                  Eryka Steinbach troszczy sie o obszary, z ktorych uciekli "zakorzenieni" w niemieckosci. Na obszarach, na ktorych wygrywa PiS jest mozaika migrantow sprzed wiekow o watpliwej polskosci. Nie uzywam slowa "watpliwej" aby kogokolwiek pozbawiac polskosci, ktora sam wybral. Nie chce dzielic na Prawdziwych i zdrajcow. Gluchoniemcy ostatno obchodzili 700 lecia zalozenia swoich wsi. Wolosi gdyby chcieli to obchodziliby 400 lecia. Zblizajace sie 200 lecie zalozenia miasta Lodzi przez protestantow glownie niemieckich dotyczy protestanckiego odrodzenia gospodarczego wielu miejscowosci w Kongresowce. Tak wiec Prawdziwi Polacy to koktajl demograficzny z sumieniami takimi jak u Hasza. Musza sie wykazac bardziej. Tyle, ze propaganda nacjonalistow idzie w obledna strone. Dzieli, ostatnio twierdzac, ze dziela inni, nie nalezacy do narodu lecz do "wyrodu".

                  Ja jestem za tym aby oszolomom dac pelnie wladzy. Niech zniszcza kamieniokupe do konca. Pozniej niech bedzie nic.
                  • prudernik Re: czyli tam, gdzie jest cywilizacja, twoim zdan 31.05.15, 16:44
                    Cytujesz wyniki badań niemieckich naukowców?
                • prudernik Re: czyli tam, gdzie jest cywilizacja, twoim zdan 31.05.15, 16:40
                  Polacy zbudowali tę infrastruktura techniczna, sieć kolejową? Czy szabrowali albo kradli na odbudowę np. W-wy?
                • prudernik Re: czyli tam, gdzie jest cywilizacja, twoim zdan 31.05.15, 16:45
                  Tam gdzie cywilizacja śmierci i względności prawdy wygrywa PO i Bul
                • qwardian Re: czyli tam, gdzie jest cywilizacja, twoim zdan 31.05.15, 23:30

                  piq napisał:

                  > Większego policzka dle elektoratu Dudy nikt tutaj nie wymyślił.


                  Niestety wymyślił Paweł Kukiz, ale dla elektoratu Platformy, bo okazało się, że stanowiły go lemingi, młode pelikany łykające wszystko, zwłaszcza obietnice zarobienia łatwych pieniędzy, które się nie zrealizowały. Ten segment elektoratu jest daleko bardziej niebezpieczny niż ja i moherowe berety...
                  • piq ty, qwardian, w ogóle nie jestes niebezpieczny,... 01.06.15, 03:31
                    ...boś myślący i uczciwy. Mam do ciebie wirtualną i kompletnie rzecz jasna nieseksualną słabość.
            • prudernik Re: Cytat dnia 31.05.15, 15:10
              www.rp.pl/artykul/891373,1204063-Kloszardzi-w-Palacu-Kultury--czyli-warto-marzyc.html
            • qwardian Re: Cytat dnia 31.05.15, 23:23

              jerycho666 napisała:

              > Widze, ze ty tez nie rozumiesz pruskiego porządku.


              Dobry Wojak Szwejk byłby przerażony, bo on służył monarchii austro-węgierskiej, które Prusy uważały za szczyt bałaganu. Czy przeciętny widz zdawał sobie z tego sprawę...
              • jerycho666 porzadek cmentarnej ciszy 01.06.15, 06:36
                qwardian napisał:

                > służył monarchii austro-węgierskiej, które Prusy uważały za szczyt bałaganu.

                Austro-wegry mogly liczyc na chorwackich (ew. serbskich) najemnikow. Byli oni byc moze szczytem bałaganu ale takze szczytem profesjonalizmu wojskowych mordercow. Gdy Serb rzucil bombe to juz nie mogly liczyc.

                Pruskie poglady przestaly sie liczyc pod Jeną-Auerstedt gdy w 1806 w 5 dni nienachalnie zdyscyplinowani Francuzi swym entuzjazmem rozgromili "Ordnung".
                • wikul Jak to widzą w Niemczech 07.06.15, 12:52
                  Dziennik "FAS" uważa, że podział Polski na liberalny zachód, który wybrał "otwartego Europejczyka" Bronisława Komorowskiego", i narodowy wschód, gdzie wygrał "katolicki eurosceptyk" Andrzej Duda, ma swoje źródła w decyzjach Kongresu Wiedeńskiego w 1815 r. ...

                  Różnica pomiędzy Polską A i Polską B nie jest różnicą pomiędzy "niemiecką" a "polską" czy nawet "rosyjską" Polską, lecz różnicą między Polakami, "którzy zachowali swoją ojczyznę", i tymi, "którzy musieli ją zbudować od nowa". ...


                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18074391,Niemiecki__FAS__o_Polsce___kraj_podzielony_na_liberalny.html?lokale=wroclaw#BoxNewsLink
                  • oleg3 Heimat nie Vaterland 08.06.15, 09:24
                    wikul napisał:
                    > Jak to widzą w Niemczech
                    Raczej jak to widzi facet robiący w Niemczech za specjalistę od spraw polskich.
                    Cytat
                    autor analizy - warszawski korespondent "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" Konrad Schuller - wskazuje na decyzje Kongresu Wiedeńskiego jako praźródło tego zjawiska.

                    Cytat
                    Jak twierdzi autor, mapa z wynikami wyborów prezydenckich z maja 2015 roku pokrywa się z mapą zaborów Polski sprzed 200 lat.

                    To jest OK. Też tak uważam.

                    Ale kolejny cytat to - jak przypuszczam błąd tłumacza.
                    Cytat
                    Różnica pomiędzy Polską A i Polską B nie jest różnicą pomiędzy "niemiecką" a "polską" czy nawet "rosyjską" Polską, lecz różnicą między Polakami, "którzy zachowali swoją ojczyznę", i tymi, "którzy musieli ją zbudować od nowa".

                    Niemiec jak sądzę napisał coś takiego.
                    Cytat
                    cytat poprawiony przez Olega
                    Różnica pomiędzy Polską A i Polską B nie jest różnicą pomiędzy "niemiecką" a "polską" czy nawet "rosyjską" Polską, lecz różnicą między Polakami, "którzy zachowali swój Heimat", i tymi, "którzy musieli go zbudować od nowa".


                    Heimat
                    Vaterland
Pełna wersja