polski_francuz
22.11.15, 09:56
Dojscie do wladzy PiSu i przywlaszczanie sobie w przyspieszonym tempie roznych elementow panstwa, ktore bedzie rzadzone z Zoliborza odpowiada w jakis sposob polskiej mentalnosci. Wystarczy sobie przypomniej innego wodza, ktory sie zaszyl w Sulejowku zanim do wladzy triumfalnie, chociaz niedemokratycznie, powrocil.
Nie wszystkim Polakom ten model sie podoba ale w demokracji wystarczy wiekszosc do przejecia wladzy.
Jakie sa tego modelu wady? Ano, glowna jest taka, ze to lojalnosc dla szefuncia a nie kompetencje sa kryterium, ktore promuja kariere.
Ten model, juz w niedemokratycznej lub mniej-demokratycznej wersji, panuje na wschod od Polski. Niemcy, ktory tez marza przy Stammtischach i przy piwie o "silnej rece" u wladzy zostaly tak wyrychtowane przez Amerykancow po 2 ws, ze sie uczyly i nauczyly sie modelu anglosaskiego demokracji. Jeden z ostatnich "prawdziwych szefow", Helmut Schmidt, zmarl niedawno otoczony powszechnym szacunkiem.
Zapytacie, czy Francja lepsza? Ano, chyba nie lepsza. Elity koncza szkole administracji i wybieraja taka partie, ktora akurat werbuje. I tak politycy nie maja zadnych przekonan oprocz tych, ze my to dobrze a przeciwnicy to zle. A problemow istotnych panstwa jak deficyt budzetowy czy nieudana asymilacja emigracja islamska nikt nawet nie probuje atakowac. Dlaczego nie? Ano, dlatego ze trzeba wielu lat by takie problemy rozwiazac. A zatem trzeba by przeciwnicy polityczni glownie linie polityki kontynuowali. A polityka polega na tym by sie tylko krytykowac na ogol niekonstruktywnie.
A gdzie jest synteza powiecie? Ano jestem dopiero na etapie analizy ktora prowadzi do tezy. I na synteze trzeba troche czasu.
PF