Dodaj do ulubionych

Rowerek w klapie

07.01.16, 12:45
Kiedyś był popularny opornik w klapie, na znak sprzeciwu wobec komuny, a teraz pewnie będzie rowerek, albo jakaś marchewka...

Lubię jeździć na rowerze i będę jeździł, choćby ogłoszono to niezgodne z linia partii. Jak ktoś tu zwariował, to nie ja. (Waszczykowski palnął, a Sasin dokłada - panowie, lepiej mówcie wprost, a nie używajcie przenośni)

Być może panowie ministrowie już tak przylgnęli do ministerialnych foteli, że nijak nie da się posadzić dupska na rowerze.



A.
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Rowerek w klapie 07.01.16, 13:03

      > Rowerek w klapie

      Nie rób tego Andrzeju, błagam, wszystko tylko nie to...
    • oleg3 Re: Rowerek w klapie 07.01.16, 13:44
      Andrzeju,

      nawet nie zamierzam wchodzić w to co powiedział Waszczykowski i poprawił Sasin. Co to ma wspólnego z jazdą na rowerze? Rower jest dla mnie naturalnym środkiem transportu. Bardziej naturalne są tylko nogi. Na wsi - a tam nabrałem nawyków - rower od zawsze ( znaczy za komuny) był podstawowym środkiem komunikacji. Bez tej ideologicznej otoczki i szpanerstwa. I tak to dalej traktuję. Ani rowerzyści ani ścieżki rowerowe jeszcze mi w głowie nie poprzewracały. Wku...ają mnie miliony wydawane - z przyczyn ideologicznych - na bezsensowne ścieżki rowerowe. Wychodząc z domu od razu taką przecinam. Od płotu biegnie ścieżka rowerowa, dalej dopiero trakt dla pieszych i trasa krajowa. Trasa rowerowa ma ku... ze 300 m i składa się z 3 (trzech!) niepołączonych ze sobą odcinków.
      • andrzejg Re: Rowerek w klapie 07.01.16, 14:21
        Domyślam się, że chodziło im ogólnie o homoniewiadomo i te wszystkie przemiany społeczne, które wrzucili pod wegetarianizm. Niech się hamują trochę i nie chamują. NIe każdy jest skłonny do domysłów, co widać po oburzonych głosach wegetarian.

        Twoje ścieżki może mają zamysł. Raz na pieszo, raz rowerkiem.

        • wikul Re: Rowerek w klapie 09.01.16, 20:40
          Polityk musi zwracać uwagę co wygaduje bo słowo po wypowiedzeniu żyje własnym życiem, często wbrew intencjom wypowiadającego.
        • jaceq Re: Rowerek w klapie 09.01.16, 20:42
          Chyba jednak nie, Andrzeju. To prawda, że rower jest czymś naturalnym i oczywistym w Europie i w Polsce od dawna, ale Paszczykowskiemu chyba chodziło o coś innego: o to, że tzw. "liberalne" (sic!) władze miast postawiły z gorliwością neofity na roweryzację zroweryzowanej Polski pod przymusem (jest na to kasa z UE, więc coś tam się dla siebie uszczknie). To stąd te kretyńsko zaprojektowane i wykonane ścieżki rowerowe (zwane DDR), ta nagonka na zwężanie ulic, ten nieudacznik rowerowy Puchalski na stanowisku prezesa ZDM w Warszawie, likwidację miejsc parkingowych itp.

          Nie da się ukryć, że istnieje też nachalna propaganda wegańska w Polsce. W takiej Giewu np. w dziale kuchennym (notabene na bardzo słabiutkim poziomie) 90% artykułów promuje wegaństwo (przynajmniej tzw. umiarkowane wegaństwo: można jajka, sery i można potrawy "obrabiać termicznie"!). Ale już spróbuj skomentować np. bezsens lepienia wątróbki z kus-kusu (czy to się koniecznie musi nazywać wątróbka, a nie np. klocek ulepiony z kus-kusu? albo butapren z kus-kusu? oni mają wielkie kompleksy, ci weganie), jak skomentujesz, to Cię dżihadziści wegaństwa obsobaczą, a za godzinę Twój komentarz, jako nie po linii partii wegańskiej, zostanie przez dżihadystów usunięty.

          Wpienia mnie jedno i drugie, ale bardziej wpienia mnie ten debil Paszczykowski. Miał szansę przejść pozytywnie do historii, jako ten, który pierwszy skomentował imigranckie debilizmy Europy i zgodnie z wolą 96% Polaków zapowiedział, że w Polsce tego nie będzie, ale z niej nie skorzystał. Musi otwierać paszczę na każdy temat, bo przecież na wszystkim się zna: usuwa ciąże, krawaty wiąże...
    • wikul Re: Rowerek w klapie 07.01.16, 15:13
      Irytuje mnie owczy pęd do budowy coraz to nowych ścieżek rowerowych, pustych przez większą część roku, irytuje mnie bezczelność niektórych rowerzystów hulajacych bezkarnie po chodnikach i rozzuchwalenie tzw.masy krytycznej ale żeby minister spraw zagranicznych plótł banialuki o rowerach za granicą to mi sie w pale nie mieści. I dklatego werbalnie popieram żart Andrzeja.
    • piq ten buc złamany Waszczykowski... 09.01.16, 20:00
      ...razem z Sasinem-kutasinem jeżdżą służbowymi autami, więc pjerdolą banialuki z lenistwa i zidiocenia. W Polsce tylko dla idioty Waszczykowskiego sezon rowerowy trwa 2-3 miesiące, ja jeżdżę normalnie na rowerze przez 12 miesięcy w roku, chyba że aura jest już zupełnie nie sprzyjająca (typu tafla lodu wszędzie). Wystarczają tylko kalesony, cieple rękawice. kominiarka i okulary, żeby spokojnie jeździć nawet w zimie.

      Ale roweru w klapę sobie nie wpinaj, nawet dziecięcego, bo będzie ci się jednak dość trudno poruszać.
      • xiazeluka piq jest 09.01.16, 22:10
        A tym swoim welocypedem, niecywilizowany dzikusie, jeździsz zgodnie z powszechną manierą pedrylarstwa, czyli obok ścieżek rowerowych? Ostatnio jakiś kolarz jechał prawym pasem trzypasmówki, równolegle do biegnącej obok szerokiej drogi dla cyklistów. Mła, z wnętrza swojej limuzyny, na cymbała zatrąbił, co wprawiło cymbała w podniecenie - rzucił się za Mła w pościg i na najbliższych światłach usiłował wybić limuzynie Mła szybę.

        Może to Ty byłeś?
        • piq tak, to ja byłem,... 09.01.16, 22:56
          ...szybę usiłowałem wybić, żeby zobaczyć, czy ten, kto jeździ dacią 1300 z nalepionymi wszędzie reklamami siekier, nie prosi trąbiąc o jakąś pomoc. Nie domyśliłem się, że reklamy to wizerunki herbu WXM, a dacia - WXM kareta, a ten w środku - to WXM.
          • xiazeluka Tak Mła myślał 11.01.16, 08:37
            Tylko ekstremista pedrylarstwa może pomylić daczję z majbachem.
            • piq pan piq nie jest ekstremistą,... 11.01.16, 12:36
              ...gdyż nigdy w życiu nie kupiłby sobie majbacha. Ostentacja nie jest w stylu pana piqa. Owszem, bardzo lubi mg zt, gdyż uważa, że jest to mocny, gustowny, stosowny samochód z charakterem i świetnie się prowadzi.

              Pan piq nienawidzi ekstremistów pedrylarstwa, bo to takie same matoły, jak komuniści. Na dodatek ubierają się w dziwne ciuszki. Ale pan piq ma świetny zadbany rower szosowy z lat 1980. przystosowany do jazdy użytkowej i używa go z dwóch powodów:
              • w Krakowie jest szybciej i wygodniej dojechać na rowerze w większość miejsc - i jest konserwatywnie rozsądne i ekonomicznie uzasadnione używać roweru, gdy w pojedynkę jedzie się gdzieś (z żoną, panią piqową, pan piq jeździ autem, a także gdy musi coś przewieźć lub udać się do majątku w lesie w pewnej odległości)
              • pan piq ongiś zerwał więzadło krzyżowe w lewym kolanie i utrzymywanie mięśni nóg w odpowiedniej kondycji pozwala mu nie zostać inwalidą, gdyż mocny mięsień czworogłowy i przyległe nie pozwalają stawowi się non stop rozlatywać. Pan piq mógłby się położyć na kanapie, jeździć wyłącznie autem, doprowadzić się do rozpadu i domagać opieki od pani piqowej, ale uważa to za nieprzystojne, gdyż to pan piq jest po to, by opiekować się panią piqową, a nie odwrotnie. Pan piq jest albowiem wintidżowym i konserwatwnym modelem mężczyzny.
              • xiazeluka Re: pan piq nie jest ekstremistą,... 11.01.16, 14:10
                Majbach to tylko smutna, szara rzeczywistość. W planach jest komfortowy wyposażony Rosomak.

                pan piq jeździ autem

                Mła oddycha z ulgą. Pan piq nie jest aż takim dzikusem, na jakiego pozował. Pewnie też pan piq się tylko chwalił, że był owym pedrylastym gburem, chcącym wybić pancerne szyby Mła limuzyny. No, oczywiście - pan piq nie waliłby równie ordynarnie co bezmyślnie kułakiem w auto, lecz konserwatywnie i skutecznie sięgnął po czarnoprochowca kal. 0.44.
                • pieluchy-i-sliniaczki ooo, rosomak jest bardzo szykowny... 11.01.16, 18:51
                  ...i elegancki. I nie zwalnia przed progami zwalniającymi, czyli "leżącymi policjantami" (niektórzy kierowcy SUVów zwalniają do 3 km/h na progach, co mnie bawi niepomiernie; gdy pan piq był młodszy, żartował sobie z takich wyprzedzając ich na tych progach swoim ówczesnym peżotem 106).

                  Zazdroszczę WXM z tym rosomakiem, zwłaszcza wpadnięcia na ten genialny pomysł.
                  • piq pieluchy-i-sliniaczki to nik pana piqa... 11.01.16, 18:54
                    ...do robienia sobie jaj, czyli zakładania chamskich wątków, na fk; powstał, gdyż admilicja zastrzeliła mu jana_zizkę. Nie przelogowałem się.
                    • jaceq Re: pieluchy-i-sliniaczki to nik pana piqa... 11.01.16, 20:02
                      > admilicja zastrzeliła mu jana_zizkę

                      To był bardzo szacowny nick ten Pan Jan i chyba nie tylko do jajów.
                      R.InP.
                  • xiazeluka Re: ooo, rosomak jest bardzo szykowny... 12.01.16, 08:38
                    Rosomak ma wiele zalet, zwłaszcza tę 30 mm.
            • wkkr Re: Tak Mła myślał 11.01.16, 19:28
              W Polsce majbacha ma tylko ojciec dyrektor..... hmmmm......
              Jesteś synem czy loverem?
              • xiazeluka Re: Tak Mła myślał 12.01.16, 08:36
                Tadek jest szoferem Mła.
    • qwardian Re: Rowerek w klapie 09.01.16, 20:26

      wyborcza.pl/1,75478,19450618,kamil-dabrowa-odwolali-mnie-i-hymn-polski.html
      Facet dostał biegunki patriotyzmu, ale to lepszy sposób protestu niż lamenty w Berlinie. Obawa o własną karierę wywołuje interesujące zachowania....
      • jaceq Re: Rowerek w klapie 09.01.16, 20:46
        Kamil wróci do Szkła Kontaktowego i pewnie trochę ucywilizuje to "radio maryja dla inteligencji". Pis może być w plecy na takiej zamianie, bo PR I miał, no, niewielki zasięg rażenia i był w miarę neutralny światopoglądowo i politycznie. W Szkle, które ma coraz większy zasięg rażenia, facet tak inteligentny i zjadliwie dowcipny rozpyli pretorianów Prezesa Polski po całym Kosmosie.
    • t_ete Re: Rowerek w klapie 09.01.16, 23:27
      andrzejg napisał:

      > Kiedyś był popularny opornik w klapie, na znak sprzeciwu wobec komuny, a teraz
      > pewnie będzie rowerek, albo jakaś marchewka...

      Do mnie pasowalaby pewnie marchewka w klapie smile ale okazalo sie, ze posiadam pamiatkowy opornik (kolega zlutowal go w pierscionek). Poniewaz rozmiar mi sie nie zmienil - moge nosic.
      Oporniki z klapy byly bestialsko wyrywane razem z materialem. Na moj - nikt sie nie zamachnal - bo wygladal jak ......... fikusny pierscionek.

      Waszczykowski. No coz....
      Patriotyczne pierogi kontra 'lewacki' hummus ? To jest tak glupie, ze brak slow.

      tete

    • ada08 Re: Rowerek w klapie 10.01.16, 06:50
      Roweru nienawidzę od dzieciństwa, ale lubię ścieżki rowerowe, dobrze się po nich biegnie, jestem za ścieżkami, jak najwięcej ścieżek rowerowych!
      a.
      • wkkr Re: Rowerek w klapie 11.01.16, 19:28
        Teraz bedą budowane tylko ścieżki pielgrzymkowe.
    • wkkr UważamRze 11.01.16, 19:25
      należy wprowadzić akcyzę na wszelkie sprzęty i części rowerowe.
      Wszystki rowery powinny zostać zarejestrowane i powinien zostać wprowadzony specjalny podatek rowerowy.
      wszelkie zyski powinny zostać przeznaczone na rozwój górnictwa.
      • jaceq Re: UważamRze 11.01.16, 20:08
        Z akcyzy zwolnić tzw. dynama jako podstawę polskiej pisowskiej energii odnawialnej.

        A tak poważniej: mnie to np. wpienia, że pedalarza łamiącego wszelkie możliwe dlań przepisy RD nie jestem w stanie zidentyfikować. Jestem za wprowadzeniem obowiązku pedałowania w koszulkach z dużym, widocznym numerem licencji na pedałowanie. I albo wykupi OC, albo złoży kaucję w wysokości ceny mojego samochodu, żebym nie musiał się z nim pieniaczyć o odszkodowanie. I to też powinno być widoczne na koszulce pedalarza.
        • wkkr Re: UważamRze 11.01.16, 22:01
          OC to nie jest głupi pomysł. W ostatnich latach był 1 przypadek śmiertelnego potrącenia pieszego przez rowerzystę. A wypadków w których rowerzysta wyrządzi szkodę materialną jest sporo.
          • jaceq Re: UważamRze 11.01.16, 22:16
            > śmiertelnego potrącenia pieszego przez rowerzystę

            Oprócz OC powinna być też odpowiedzialność karna rowerzystów. A zamiast mamy "szukaj wiatru w polu".
        • piq pistolet wystarcza do identyfikacji... 11.01.16, 23:48
          ...uciekającego pedalarza-zbója.
          • andrzejg dla równowagi 12.01.16, 00:00
            chamy są wśród cyklistów (miałem ostatnio "przyjemność " z takim)
            a bardziej wśród zmotoryzowanych (pomiędzy sobą)

            Na cyklistę nie trzeba pistoleciku. Możesz go buchnąć zderzakiem
            (chyba mniejszy wyrok?)

            A
    • andrzejg do antycyklistów 11.01.16, 23:26
      Jesteście sługusami reżimu

      smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka