andrzejg
07.01.16, 12:45
Kiedyś był popularny opornik w klapie, na znak sprzeciwu wobec komuny, a teraz pewnie będzie rowerek, albo jakaś marchewka...
Lubię jeździć na rowerze i będę jeździł, choćby ogłoszono to niezgodne z linia partii. Jak ktoś tu zwariował, to nie ja. (Waszczykowski palnął, a Sasin dokłada - panowie, lepiej mówcie wprost, a nie używajcie przenośni)
Być może panowie ministrowie już tak przylgnęli do ministerialnych foteli, że nijak nie da się posadzić dupska na rowerze.
A.